palker
06.07.05, 09:43
dawno nic nie było słychac o remontach kamienic na Zabkowskiej.
Wczorajsza Rzepa donosi:
Kolejny remont na Ząbkowskiej
Powrót girland i medalionów
Budynek przy Ząbkowskiej 4 przypomina zaniedbany blok. Do jesieni odzyska
wygląd zabytkowej kamienicy
Ekipa remontowa pojawiła się wczoraj na podwórzu. Na pierwszy ogień poszły
klatki schodowe. Teraz wyglądają jak ze slumsów.
- Jak tylko dostaniemy zgodę Zarządu Dróg Miejskich na zajęcie chodnika,
rozstawiamy rusztowania i bierzemy się do elewacji - zapowiada Dariusz
Klimkiewicz, prezes wykonującego remont Bud-Klimu.
A jest co robić. Na początek trzeba usunąć tandetnego burego baranka -
ulubiony tynk czasów PRL, skutecznie upodabniający do bloku każdy budynek.
Parter i pierwsze piętro zostaną pokryte ziemistobrązowym tynkiem o
dekoracyjnej, kamyczkowej fakturze. Pozostałe piętra przybiorą ciepłą żółtawą
barwę. Potem powróci dyskretna przedwojenna dekoracja: medaliony, girlandy.
Poza odrestaurowaniem elewacji i klatek schodowych, w zakres prac wchodzi
również remont dachu, wymiana wszystkich okien, uporządkowanie zdegradowanego
podwórza.
Podobną metamorfozę przeszło już na Ząbkowskiej sześć innych kamienic, dzięki
temu ulica stała się stołecznym symbolem rewitalizacji.
Koszt remontu kamienicy to 950 tys. zł. Dzielnica liczy na dofinansowanie z
UE.