Dodaj do ulubionych

Radni przeciw Spalarni na Czajce

IP: *.chello.pl 20.11.05, 10:56
XXXV sesja Rady Białołęki


W kolejnym punkcie, już niemal tradycyjnie, pojawiła się sprawa oczyszczalni
Czajka. Burmistrz Tadeusz Semetkowski poinformował, że miasto w dalszym ciągu
w swych planach dotyczących jej modernizacji nie bierze pod uwagę postulatów
dzielnicy. Nie została wskazana lokalizacja pod oczyszczalnię Pancerz - dla
lewobrzeżnej części stolicy, nie uwzględniono stanowczego “nie” dla spalarni -
pozornie zapis o tejże nie funkcjonuje, ale pewne elementy każą sądzić, że
nie odstąpiono od pomysłu. Nie został rozwiązany problem wypływu ścieków do
Wisły po bielańskiej stronie, co spowoduje, że potworne ilości odorów - po
rozszczelnieniu - będą emitowane po białołęckiej stronie Wisły, tuż przy
dużym osiedlu mieszkaniowym na Obrazkowej. Najlepszą ilustracją braku
konkretnych rozwiązań tej kwestii jest wybudowana w połowie lat 90.
przepompownia w Nowodworach. Sprawa emisji odorów nie została uwzględniona w
projekcie inwestycji. Efekt - dotkliwy fetor, na tyle dotkliwy, że Wojewódzki
Inspektorat Sanitarny stwierdził, iż MPWiK powinno się zająć problemem
natychmiast. Uchwała o przyjęciu negatywnego stanowiska we wszystkich
powyższych kwestiach została przyjęta jednogłośnie.
(egu)
Obserwuj wątek
    • szparka69 Re: Radni przeciw Spalarni na Czajce 21.11.05, 16:25
      A Świstak siedzi i zawija orzeszki......
    • pawelb70 Re: Radni przeciw Spalarni na Czajce 22.11.05, 00:41
      Niestety, Kaczyński pod płaszczykiem usprawniania miasta ubezwłasnowolnił
      gminy/dzielnice i w związku z tym mógł i może robić co mu się podoba nie
      oglądając się na zdanie lokalnych społeczności.

      Na Białołęce przyszło mu to tym łatwiej, że bardzo wielu mieszkańców Białołęki
      nie czuje, jak mi się wydaje, żadnego związku z tą dzielnicą. Traktują ją jako
      przejściowe miejsce zamieszkania, nie bardzo ją lubią gdyż kojarzy im się z
      korkami na Modlińskiej, smrodem z Polfy i spłacaniem kredytów, wracają późno do
      domów i, w rezultacie, nie bardzo interesują się tym, co dzieje się choćby tuż
      poza ich osiedlem. Może się mylę, ale takie jest moje odczucie.

      Inna kwestia: większość osób, z którymi na ten temat rozmawiałem, i które o
      sprawie rozbudowy Czajki i budowy spalarni były poinformowane (choćby dotarła do
      nich informacja, że w Czajce będą oczyszczane ścieki z 80% Warszawy i spalane
      osady z całej Warszawy oraz, być może, z okolicznych miast) było spalarni i
      rozbudowie przeciwne. Problem w tym, że tych poinformowanych nie jest dużo -
      nakład "Naszej Choszczówki" to zaledwie kilka tysięcy egzemplarzy i pismo to
      niemal nie dociera/nie docierało na lewą stronę Modlińskiej...
      • Gość: igpseudonaukowe Radni przeciw Spalarni na Czajce - którzy radni? IP: *.chello.pl 22.11.05, 20:23
        "...poinformowanych nie jest dużo - nakład "Naszej Choszczówki" to zaledwie kilka tysięcy egzemplarzy i pismo to niemal nie dociera/nie docierało na lewą stronę Modlińskiej..."

        I co z tego faktu wynika?
        Że po lewej stronie mieszkają mniej oświeceni ludzie, którzy nie czytają demagogicznych argumentów grupki, nielicznej grupki protestujących, zgodnie ze staropolską zasadą: "liberum veto", bowiem: "szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie?"
        Ze lewej strony nie interesuje prawa, albo prawej lewa? Jakież to sztuczne i nieadekwatne do zaistniałej sytuacji.

        Właściwie nieoczyszczone i nieutylizowane ścieki i odpady można zrzucać do Wisły spłyną dalej, nie? Po drodze jest Toruń, Malbork, Gdańsk. Niech warszawskie ścieki będą i ich problemem!

        "Choszczówka musi pozostać zielona, a co!?"

        Czyż nie tak jest?
        • pawelb70 Re: Radni przeciw Spalarni na Czajce - którzy rad 22.11.05, 22:27
          Odpowiadając na Twoje pytanie zadane w temacie listu ("którzy radni?") -
          wszyscy. Wg informacji zamieszczonej przez Deresę uchwała została przyjęta
          jednogłośnie.

          Co do innych kwestii. Widzę, że nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć, o co
          chodzi ludziom protestującym przeciw spalarni w Czajce. Powtarzam zatem: nikt
          nie jest przeciw oczyszczaniu ścieków warszawskich! Chodzi o to, że pomysł na
          rozwiązanie problemu, jaki forsuje MPWiK, nie uwzględnia innych możliwych
          rozwiązań i w zasadzie jest przez MPWiK forsowany wyłącznie dlatego, że jest dla
          MPWiK najprostszy w realizacji! Zupełnie zagubiła się tu rola miasta, które
          powinno dążyć do tego, by interesy MPWiK nie kolidowały z interesami mieszkańców
          Białołęki.

          Wszystkich zainteresowanych tym, o co chodzi protestującym odsyłam, po raz
          kolejny, na stronę www.czajka-protest.org.
          • Gość: iqpseudonaukowe Radni za Spalarnią Czajka IP: *.chello.pl 23.11.05, 18:00
            Ty nie odpowiedziałeś na pytanie, albo go nie zrozumiałeś. A brzmiał ono, powtarzam: którzy radni?
            Radni Warszawy "podjęli uchwałę Nr XVI/147/99 z dnia 25 października 1999 roku w sprawie wyboru lokalizacji oczyszczalni ścieków
            dla ogólnospławnej części systemu kanalizacji lewobrzeżnej Warszawy. Uchwała ta przewiduje lokalizację dwóch oczyszczalni w
            Warszawie: „Południe”
            i „Czajka”. Jest ona obowiązująca dla Zarządu Miasta w planowaniu procesu inwestycyjnego zmierzającego do
            uporządkowania gospodarki ściekowej Stolicy."

            www.is.pw.edu.pl/~akk/ks2/
            "...Rada Warszawy podjęła uchwałę Nr XVI/147/99 z dnia 25 października 1999 roku w sprawie wyboru lokalizacji oczyszczalni ścieków
            dla ogólnospławnej części systemu kanalizacji lewobrzeżnej Warszawy. Uchwała ta przewiduje lokalizację dwóch oczyszczalni w
            Warszawie: „Południe”
            i „Czajka”. Jest ona obowiązująca dla Zarządu Miasta w planowaniu procesu inwestycyjnego zmierzającego do
            uporządkowania gospodarki ściekowej Stolicy."
            Należy zaznaczyć, że: "(...)Nieoczyszczone ścieki Warszawa odprowadza aktualnie do Wisły bez pozwolenia wodno-prawnego. Brak
            pozwolenia zmusza Marszałka Województwa Mazowieckiego do naliczania opłat za korzystanie ze środowiska podwyższonych o 100% (w
            2002 roku 500%) stawki opłaty podstawowej. Marszałek odracza termin płatności opłat podwyższonych do terminu realizacji
            oczyszczalni, uzyskania efektu ekologicznego
            i uzyskania pozwolenia wodno-prawnego. Termin ten jest ustalony dla Warszawy w Krajowym Programie Oczyszczania Ścieków Komunalnych
            na 31 grudnia 2010 roku. W przypadku niezrealizowania inwestycji w tym terminie Marszałek w drodze decyzji orzeknie o obowiązku
            uiszczenia odroczonych opłat wraz z odsetkami za cały okres odroczenia. MPWiK musiałby uiścić kwotę rzędu 1 mld złotych.Koszt
            realizacji programu modernizacji gospodarki ściekowej w Warszawie szacowany na 1,6 mld złotych musiałby być wykonany niezależnie
            od zapłacenia kar. Spowodowałoby to drastyczną podwyżkę cen usług kanalizacyjnych w Warszawie: opłaty za odbiór ścieków, które
            obecnie wynoszą 2,65 zł/m3 wzrosłyby i zapewne przekroczyłyby 15 zł/m3. (...)
            MPWiK nie jest firmą komercyjną nastawioną na zysk, ale działając w warunkach rynkowych pozostaje przedsiębiorstwem komunalnym,
            którego misją jest świadczenie usług wodno-kanalizacyjnych na rzecz społeczeństwa Warszawy – miasta, które jest właścicielem
            Przedsiębiorstwa.Przystępując do realizacji ambitnego projektu uporządkowania gospodarki ściekowej w naszym mieście MPWiK stara
            się uczynić wszystko, by przedsięwzięcie to było przyjazne dla mieszkańców Warszawy i dla środowiska miejskiego. W naszym
            przekonaniu będzie to możliwe, gdy zastosowane zostaną najlepsze dostępne technologie sprawdzone w innych miastach o podobnej
            skali. Gdy projekt będzie współfinansowany przez Komisję Europejską, Warszawiacy mogą mieć pewność przyjęcia najwyższych
            standardów technicznych i organizacyjnych. Po pierwsze, bo będą na to środki, po drugie, bo takie są wymogi Unii.Chcemy więc być
            przekonani, że racje i argumenty MPWiK dotarły do świadomości interwenientów, i że znany jest im kształt projektu. Mamy bowiem
            przekonanie, że argumenty o nieuchronnej degradacji środowiska Białołęki po jego realizacji są możliwe do obalenia w rzeczowej
            dyskusji i nie wytrzymują konfrontacji z opiniami ekspertów i z doświadczeniem innych metropolii, gdzie podobne inwestycje
            powstały. Chcemy również mieć pewność, że społeczność Dzielnicy dobrze rozumie wagę projektu dla Warszawy i dla ochrony ojczystej
            przyrody.Chcemy też wiedzieć, że lokalna społeczność jest poinformowana o programie partnerskiej współpracy oraz rekompensat,
            jakie proponuje jej MPWiK.Jeżeli tak się stanie i mimo wszystko lokalna społeczność w większości będzie przeciwna realizacji
            projektu, a Prezydent Warszawy nie udzieli decyzji lokalizacyjnej inwestycji celu publicznego, jej kształt będzie musiał być przez
            MPWiK zmieniony. W takim przypadku środki przewidziane dla Warszawy
            w Funduszu Spójności przepadną. Nie będzie też możliwe zakończenie modernizacji „Czajki” w terminie do 2010
            roku.Należy jednak zdawać sobie sprawę, że część odpowiedzialności za ten stan rzeczy spadnie wtedy na tych liderów lokalnej
            społeczności kierujących protestem, którzy aktualnie zaprzeczają oczywistym faktom. Będą oni poproszeni o publiczne wyjaśnienie
            kierujących nimi motywacji.
            (...)Jak informowały rady osiedli, z którymi spotykali się przedstawiciele MPWiK, lokalne społeczności również uznały się za
            dobrze poinformowane. MPWiK otrzymał ponad 60 listów dotyczących projektu, na które odpowiadali przedstawiciele MPWiK oraz
            zatrudnieni eksperci. Jak się spodziewano, najwięcej kontrowersji wzbudził projekt wybudowania spalarni osadów ściekowych,
            aczkolwiek mieszkańcy dwóch osiedli położonych najbliżej „Czajki” kontestowały również zamiar rozbudowy oczyszczalni i
            przerzutu ścieków pod dnem Wisły na stronę praską.Część lokalnej społeczności, w przeważającej mierze rekrutująca się spośród
            mieszkańców rezydencjalnych osiedli w pobliżu „Czajki” zdecydowała się protestować przeciwko planom MPWiK i zawiązała
            komitet protestacyjny, który zebrał ok. 4900 podpisów pod protestem. Z radami osiedli przedstawiciele MPWiK i ich eksperci odbyli
            w sumie kilkanaście spotkań. Komitet protestacyjny
            odmawia spotkań z MPWiK twierdząc, że jest zainteresowany wyłączne wycofaniem się MPWiK z planów rozbudowy „Czajki”."
            • pawelb70 Re: Radni za Spalarnią Czajka 23.11.05, 21:18
              Wydawało mi się, że odpowiedziałem na Twoje pytanie. Informacja Deresy dotyczyła
              XXXV Rady Białołęki więc sądziłem, że w tym kontekście Twoje pytanie "którzy
              radni?" dotyczy konkretnych nazwisk (na co odpowiedziałem, że wszyscy - bo
              uchwała została podjęta jednogłośnie). Odpowiadam więc ponownie: wszyscy radni
              dzielnicy Białołęka obecnej kadencji. Link do informacji jest tu:
              www.czajka-protest.org/index.php?id=57
              Wszystkim, którzy myślą, że spalarnia ich nie dotyczy a unijne pieniądze
              zapewnią Bóg wie jaki standard inwestycji polecam zwłaszcza ten fragment:

              "Nie został rozwiązany problem wypływu ścieków do Wisły po bielańskiej stronie,
              co spowoduje, że potworne ilości odorów - po rozszczelnieniu - będą emitowane po
              białołęckiej stronie Wisły, tuż przy dużym osiedlu mieszkaniowym na Obrazkowej.
              Najlepszą ilustracją braku konkretnych rozwiązań tej kwestii jest wybudowana w
              połowie lat 90. przepompownia w Nowodworach. Sprawa emisji odorów nie została
              uwzględniona w projekcie inwestycji. Efekt - dotkliwy fetor, na tyle dotkliwy,
              że Wojewódzki Inspektorat Sanitarny stwierdził, iż MPWiK powinno się zająć
              problemem natychmiast."

              Nic dziwnego, że dzielnica protestuje przeciwko lokalizacji tej inwestycji na
              jej terenie, niestety - w obecnym ustroju Warszawy dzielnice są zupełnie
              ubezwłasnowolnione. Kto ciekawy, niech przeczyta wywiad z burmistrzem dzielnicy
              J. Smoczyńskim: www.czajka-protest.org/index.php?id=56

              Ty jednak, wyliczając jakie to straszne rzeczy czekają MPWiK i cały świat,
              jeżeli spalarnia w Czajce nie powstanie, nie ustosunkowałeś się do mojego listu,
              w którym pisałem:

              "[...] nikt nie jest przeciw oczyszczaniu ścieków warszawskich! Chodzi o to, że
              pomysł na rozwiązanie problemu, jaki forsuje MPWiK, nie uwzględnia innych
              możliwych rozwiązań i w zasadzie jest przez MPWiK forsowany wyłącznie dlatego,
              że jest dla MPWiK najprostszy w realizacji! Zupełnie zagubiła się tu rola
              miasta, które powinno dążyć do tego, by interesy MPWiK nie kolidowały z
              interesami mieszkańców Białołęki."

              Może więc - zamiast najeżdżać na protestujących - skrytykować władze miasta,
              które nic nie robią dla rozwiązania problemu? A rozwiązanie byłoby proste:
              skłonić MPWiK i Vatenfall do współpracy, albo zaproponować inną lokalizację dla
              spalarni...
        • pawelb70 Re: Radni przeciw Spalarni na Czajce - którzy rad 22.11.05, 22:34
          > "Choszczówka musi pozostać zielona, a co!?"

          No właśnie, i jeszcze jedno. W sprawie spalarni nie chodzi tylko o mieszkańców
          Choszczówki. To, co wyleci z komina spalarni nie będzie spadać tylko na
          Choszczówkę, ale - ze względu na wysoki komin - w promieniu 2-3 kilometrów i
          większym. Sprawa dotyczy więc kilkudziesięciu tysięcy ludzi mieszkających także
          na osiedlach Winnica, Nowodwory itp.
      • Gość: Poinformowany Tylko 60 interwencji pisemnych!!!!!! IP: *.chello.pl 22.11.05, 20:31
        www.is.pw.edu.pl/~akk/ks2/
        Program konsultacji społecznych związany z projektem rozbudowy i modernizacji oczyszczalni „Czajka” wszedł w fazę kulminacyjną. MPWiK otrzymał około 60 interwencji pisemnych, w których interwenienci wyrażali niepokój i zadawali pytania dotyczące projektu, spalarni osadów i oddziaływania planowanych inwestycji na środowisko. W tym opracowaniu MPWiK niezależnie od odpowiedzi, jakich udzielił już interwenientom
        przedstawia jeszcze raz zebrane fakty, dane i informacje techniczne w nadziei, że pomogą one społeczności lokalnej przekonać się, że wykonany w oparciu o najnowocześniejsze technologie zakład nie tylko nie zakłóci piękna ich dzielnicy, ale spowoduje zmniejszenie uciążliwości, na jakie społeczność ta
        aktualnie jest narażona.Warszawa pozostała już jedyną stolicą europejską, która ma nieuporządkowaną gospodarkę ściekową. W aglomeracji liczącej 1,6 mln mieszkańców wytwarzane jest aktualnie ok. 500 - 550 tys. m3/dobę ścieków. Oczyszczalnia „Czajka” oczyszcza ścieki z prawobrzeżnej Warszawy: jest to obecnie ok. 180 tys. m3/dobę. Lewobrzeżna Warszawa wytwarza ok. 350 tys. m3/dobę ścieków, które są odprowadzane w stanie surowym do Wisły. To ogromny ładunek zanieczyszczeń, który stanowił w roku 2003 ok. 65% strumienia ścieków nieoczyszczonych wprowadzanych do wód powierzchniowych w Polsce1. Powoduje on bardzo duże negatywne oddziaływanie na środowisko wód nie tylko Wisły: Warszawa jest obecnie jednym z większych jeśli nie największym tzw. źródłem punktowym substancji biogennych trafiających do Bałtyku. To te związki powodują okresowe zakwity glonów w wodach morza lub jezior, co niszczy gospodarkę życiodajnym tlenem w wodzie i przyśpiesza obumieranie części ekosystemów2.W skali czystości wód od I do V klasy, stan jakości wody w Wiśle powyżej Warszawy należy do IV klasy zaś poniżej stolicy pogarsza się i odpowiada już normom V klasy3. Projekt modernizacji gospodarki ściekowej w WarszawieW celu rozwiązania tego problemu Miasto Warszawa i Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kana-lizacji podjęły inicjatywę budowy nowoczesnego systemu gospodarowania ściekami powstającymi w Warszawie. Plany te zakładają dokonanie szeregu inwestycji mających na celu budowę nowych
        elementów systemu oraz rozbudowę i modernizację istniejącej infrastruktury gospodarowania ściekami. Najważniejszymi elementami złożonego programu inwestycyjnego są:1) budowa oczyszczalni ścieków „Południe”, dla południowej części Warszawy lewobrzeżnej, która będzie oczyszczać ok. 80 tys. m3 ścieków na dobę – w bieżącym roku nastąpi uruchomienie,2) rozbudowa i modernizacja prawobrzeżnej oczyszczalni „Czajka”, która przyjmie 435 tys. m3
        ścieków na dobę zarówno z lewobrzeżnej, jak i prawobrzeżnej Warszawy – lata 2006-2010,3) realizacja systemu przesyłu ścieków z lewobrzeżnej części Miasta do Oczyszczalni Ścieków „Czajka” – lata 2006-2010,4) modernizacja oczyszczalni Pruszków do przepustowości 52 tys. m3 ścieków na dobę z terenu Pruszkowa i Ursusa oraz Ożarowa i Michałowic – prace zakończono w roku 2003. Pomyślne przeprowadzenie i zakończenie tych inwestycji spowoduje, że wszystkie powstające
        w mieście ścieki będą oczyszczone w stopniu zgodnym z wymogami prawa. Szacowany koszt inwestycji planowanych na lata 2006 – 2010 wynosi mniej więcej 400 milionów euro (ok. 1,6 mld. zł), w tym punkt 2 i 3 ok. 1,2 mld zł. Warszawa spodziewa się uzyskać wsparcie finansowe na realizację tej inwestycji
        z Funduszu Spójności Unii Europejskiej na poziomie 60%.
        • pawelb70 I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) 22.11.05, 22:30
          I to, jeżeli dobrze pamiętam, tylko do końca maja lub początku czerwca. :-)
          Gdyby pseudokonsultacje nie rozpoczęły się "przypadkowo" w ferie szkolne, gdyby
          nie trwały tylko 3 tygodnie i gdyby do mieszkańców rzeczywiście dotarła rzetelna
          informacja o planach MPWiK, zapewne protestujących byłoby więcej - wiele osób po
          prostu nie wiedziało i może nadal nie wie o planach postawienia spalarni w
          odległości 2-3 kilometrów od ich mieszkań.
          • Gość: iqpseudonaukowe Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.chello.pl 23.11.05, 17:46
            Ty nie odpowiedziałeś na pytanie. A brzmiał ono, powtarzam: którzy radni?
            Radni Warszawy "podjęli uchwałę Nr XVI/147/99 z dnia 25 października 1999 roku w sprawie wyboru lokalizacji oczyszczalni ścieków dla ogólnospławnej części systemu kanalizacji lewobrzeżnej Warszawy. Uchwała ta przewiduje lokalizację dwóch oczyszczalni w Warszawie: „Południe”
            i „Czajka”. Jest ona obowiązująca dla Zarządu Miasta w planowaniu procesu inwestycyjnego zmierzającego do uporządkowania gospodarki ściekowej Stolicy."

            www.is.pw.edu.pl/~akk/ks2/
            "...Rada Warszawy podjęła uchwałę Nr XVI/147/99 z dnia 25 października 1999 roku w sprawie wyboru lokalizacji oczyszczalni ścieków dla ogólnospławnej części systemu kanalizacji lewobrzeżnej Warszawy. Uchwała ta przewiduje lokalizację dwóch oczyszczalni w Warszawie: „Południe”
            i „Czajka”. Jest ona obowiązująca dla Zarządu Miasta w planowaniu procesu inwestycyjnego zmierzającego do uporządkowania gospodarki ściekowej Stolicy."
            Należy zaznaczyć, że: "(...)Nieoczyszczone ścieki Warszawa odprowadza aktualnie do Wisły bez pozwolenia wodno-prawnego. Brak pozwolenia zmusza Marszałka Województwa Mazowieckiego do naliczania opłat za korzystanie ze środowiska podwyższonych o 100% (w 2002 roku 500%) stawki opłaty podstawowej. Marszałek odracza termin płatności opłat podwyższonych do terminu realizacji oczyszczalni, uzyskania efektu ekologicznego
            i uzyskania pozwolenia wodno-prawnego. Termin ten jest ustalony dla Warszawy w Krajowym Programie Oczyszczania Ścieków Komunalnych na 31 grudnia 2010 roku. W przypadku niezrealizowania inwestycji w tym terminie Marszałek w drodze decyzji orzeknie o obowiązku uiszczenia odroczonych opłat wraz z odsetkami za cały okres odroczenia. MPWiK musiałby uiścić kwotę rzędu 1 mld złotych.Koszt realizacji programu modernizacji gospodarki ściekowej w Warszawie szacowany na 1,6 mld złotych musiałby być wykonany niezależnie od zapłacenia kar. Spowodowałoby to drastyczną podwyżkę cen usług kanalizacyjnych w Warszawie: opłaty za odbiór ścieków, które obecnie wynoszą 2,65 zł/m3 wzrosłyby i zapewne przekroczyłyby 15 zł/m3. (...)
            MPWiK nie jest firmą komercyjną nastawioną na zysk, ale działając w warunkach rynkowych pozostaje przedsiębiorstwem komunalnym, którego misją jest świadczenie usług wodno-kanalizacyjnych na rzecz społeczeństwa Warszawy – miasta, które jest właścicielem Przedsiębiorstwa.Przystępując do realizacji ambitnego projektu uporządkowania gospodarki ściekowej w naszym mieście MPWiK stara się uczynić wszystko, by przedsięwzięcie to było przyjazne dla mieszkańców Warszawy i dla środowiska miejskiego. W naszym przekonaniu będzie to możliwe, gdy zastosowane zostaną najlepsze dostępne technologie sprawdzone w innych miastach o podobnej skali. Gdy projekt będzie współfinansowany przez Komisję Europejską, Warszawiacy mogą mieć pewność przyjęcia najwyższych standardów technicznych i organizacyjnych. Po pierwsze, bo będą na to środki, po drugie, bo takie są wymogi Unii.Chcemy więc być przekonani, że racje i argumenty MPWiK dotarły do świadomości interwenientów, i że znany jest im kształt projektu. Mamy bowiem przekonanie, że argumenty o nieuchronnej degradacji środowiska Białołęki po jego realizacji są możliwe do obalenia w rzeczowej dyskusji i nie wytrzymują konfrontacji z opiniami ekspertów i z doświadczeniem innych metropolii, gdzie podobne inwestycje powstały. Chcemy również mieć pewność, że społeczność Dzielnicy dobrze rozumie wagę projektu dla Warszawy i dla ochrony ojczystej przyrody.Chcemy też wiedzieć, że lokalna społeczność jest poinformowana o programie partnerskiej współpracy oraz rekompensat, jakie proponuje jej MPWiK.Jeżeli tak się stanie i mimo wszystko lokalna społeczność w większości będzie przeciwna realizacji projektu, a Prezydent Warszawy nie udzieli decyzji lokalizacyjnej inwestycji celu publicznego, jej kształt będzie musiał być przez MPWiK zmieniony. W takim przypadku środki przewidziane dla Warszawy
            w Funduszu Spójności przepadną. Nie będzie też możliwe zakończenie modernizacji „Czajki” w terminie do 2010 roku.Należy jednak zdawać sobie sprawę, że część odpowiedzialności za ten stan rzeczy spadnie wtedy na tych liderów lokalnej społeczności kierujących protestem, którzy aktualnie zaprzeczają oczywistym faktom. Będą oni poproszeni o publiczne wyjaśnienie kierujących nimi motywacji.
            (...)Jak informowały rady osiedli, z którymi spotykali się przedstawiciele MPWiK, lokalne społeczności również uznały się za dobrze poinformowane. MPWiK otrzymał ponad 60 listów dotyczących projektu, na które odpowiadali przedstawiciele MPWiK oraz zatrudnieni eksperci. Jak się spodziewano, najwięcej kontrowersji wzbudził projekt wybudowania spalarni osadów ściekowych, aczkolwiek mieszkańcy dwóch osiedli położonych najbliżej „Czajki” kontestowały również zamiar rozbudowy oczyszczalni i przerzutu ścieków pod dnem Wisły na stronę praską.Część lokalnej społeczności, w przeważającej mierze rekrutująca się spośród mieszkańców rezydencjalnych osiedli w pobliżu „Czajki” zdecydowała się protestować przeciwko planom MPWiK i zawiązała komitet protestacyjny, który zebrał ok. 4900 podpisów pod protestem. Z radami osiedli przedstawiciele MPWiK i ich eksperci odbyli w sumie kilkanaście spotkań. Komitet protestacyjny
            odmawia spotkań z MPWiK twierdząc, że jest zainteresowany wyłączne wycofaniem się MPWiK z planów rozbudowy „Czajki”."
            • pawelb70 Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) 23.11.05, 21:28
              "chcemy", "jesteśmy przekonani", "uda się" - to jest myślenie życzeniowe. Jak do
              tej pory MPWiK przez kilkanaśnie lat nie udało się uszczelnić jednej małej
              oczyszczalni, a próbuje nas przekonać, że teraz dokona cudów. Sorry, nie wierzę
              w to, skoro już na samym początku inwestycji zaczyna od gry nie fair
              (pseudokonsultacje w ferie, niepełne, zmieniane w trakcie konsultacji informacje
              na stronach internetowych - więcej informacji tutaj:
              www.czajka-protest.org/index.php?id=44).
              Co do tych radnych, moja odpowiedź nieco wyżej w tym wątku:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=32243075&a=32438601. Jeżeli
              możesz, odpowiedz (tu albo wyżej na tę kwestię:

              "[...] nikt nie jest przeciw oczyszczaniu ścieków warszawskich! Chodzi o to, że
              pomysł na rozwiązanie problemu, jaki forsuje MPWiK, nie uwzględnia innych
              możliwych rozwiązań i w zasadzie jest przez MPWiK forsowany wyłącznie dlatego,
              że jest dla MPWiK najprostszy w realizacji! Zupełnie zagubiła się tu rola
              miasta, które powinno dążyć do tego, by interesy MPWiK nie kolidowały z
              interesami mieszkańców Białołęki."

              Może więc - zamiast najeżdżać na protestujących - skrytykować władze miasta,
              które nic nie robią dla rozwiązania problemu? A rozwiązanie byłoby proste:
              skłonić MPWiK i Vatenfall do współpracy, albo zaproponować inną lokalizację dla
              spalarni...
              • Gość: iqpseudonaukowe Re: I tylko 5000 podpisów pod protestem....sic. IP: *.chello.pl 23.11.05, 21:34
                "...najwięcej kontrowersji wzbudził projekt wybudowania spalarni osadów ściekowych,
                aczkolwiek mieszkańcy dwóch osiedli położonych najbliżej „Czajki” kontestowały również zamiar rozbudowy oczyszczalni i przerzutu ścieków pod dnem Wisły na stronę praską.
                Część lokalnej społeczności,

                w przeważającej mierze rekrutująca się spośród mieszkańców rezydencjalnych osiedli w pobliżu „Czajki”

                zdecydowała się protestować przeciwko planom MPWiK i zawiązała komitet protestacyjnytacyjny..."

                I OTO CAŁA PRAWDA O CZAJCE!!!!!!!
                • pawelb70 Re: I tylko 5000 podpisów pod protestem....sic. 23.11.05, 22:03
                  > I OTO CAŁA PRAWDA O CZAJCE!!!!!!!

                  No, specjalnie to się z tą odpowiedzią nie wysiliłeś. :-/
              • tarantula01 Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) 24.11.05, 12:34
                pawelb70 napisał:
                > Może więc - zamiast najeżdżać na protestujących - skrytykować władze miasta,
                > które nic nie robią dla rozwiązania problemu? A rozwiązanie byłoby proste:
                > skłonić MPWiK i Vatenfall do współpracy, albo zaproponować inną lokalizację
                > dla spalarni...

                W 1999 roku podjęto w Warszawie uchwałę co do gospodarki ściekowej w mieście.
                Trzeba było wtedy protestować przeciw tej uchwale.

                Czy zatem mogę wiedzieć, gdzie komitet "widzi" ulokowanie spalarni osadów? Możę
                wskażesz np. trzy możliwe, twoim zdaniem lokalizacje. Tylko trzy miejsca, bez
                żadnych dodatkowych danych.
                • Gość: pawelb70 Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.spray.net.pl 24.11.05, 20:14
                  Oczyszczalnie: Południe, Czajka, Pancerz, o mniej więcej podobnej
                  przepustowości, spalarnia na Żeraniu albo poza miastem.
                  • Gość: lew Re: I tylko 5000 podpisów pod protestem ;-)))) IP: *.chello.pl 24.11.05, 20:40
                    Jeden też już pisał Nicea, albo śmierć. I co wyszło?
                    • pawelb70 Re: I tylko 5000 podpisów pod protestem ;-)))) 25.11.05, 00:13
                      Abstrahując od oceny przywołanego przez Ciebie hasła i jego skutków przyznasz
                      chyba, że w przypadku Czajki problem jest jakby prostszy - zamiast przekonywania
                      kilkunastu szefów państw tu wystarczyłoby, żeby się władze miasta wzięły do roboty.

                      To rolą miasta jest zapewnienie, żeby interesy poszczególnych grup mieszkańców
                      były równomiernie zaspakajane, żeby przedsiębiorstwa żyjące z ich obsługi nie
                      czyniły tego w sposób pasożytniczy i żeby tam, gdzie wymaga tego interes
                      społeczny, interweniować i - na przykład - skłaniać do współpracy firmy, które
                      być może w warunkach czystej gospodarki rynkowej wcale nie miałyby na to ochoty
                      (w przypadku Czajki chodziłoby o to, by osady produkowane przez Czajkę spalać
                      np. w istniejących spalarniach Vatenfall).

                      Tymczasem miasto dało wolną rękę MPWiK. A MPWiK, wiadomo - działa tak, żeby jemu
                      było najłatwiej i żeby dostać najwięcej pieniędzy z Unii...
                      • tarantula01 Re: I tylko 5000 podpisów pod protestem ;-)))) 25.11.05, 11:32
                        W 1999 r miasto podjęło uchwałę o zaniechaniu trzymania rezerwy terenu pod
                        oczyszczalnię "Pancerz". Dlaczego tak się stało? Zapytaj się w UD Bielany. Już
                        wtedy był czas na protest. Ale wtedy przy Czajce nie było tylu nowych osiedli i
                        nie miał kto protestować...
                        Obecnie, gdyby chciano wpisać rezerwę znów do planów, należałoby przejść całą
                        procedurę uchwalania m.p.z.p. - z protestami itp., itd.

                        Oczyszczalnia Południe - położona jest wyżej niż duża część obszaru miasta
                        (dlatego obsługuje Mokotów, Wilanów i Ursynów). Nieopłaca się pompować ścieków
                        pod górkę z innych rejonów Warszawy.

                        Spalarnia w EC Żerań - już napisałem, że będzie oddziaływać na teren Bródna (2x
                        więcej ludzi niż w wypadku Czajki) i pomimo tego, że mnie i mojej rodziny być
                        może by tam ta spalarnia też nie przeszkadzała, to nie jestem przeciw
                        lokalizacji spalarni przy Czajce.
                • Gość: Aron Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.visp.energis.pl 25.11.05, 13:52
                  tarantula01 napisał:
                  Możę
                  >
                  > wskażesz np. trzy możliwe, twoim zdaniem lokalizacje. Tylko trzy miejsca, bez
                  > żadnych dodatkowych danych.

                  1. Stabilizacja pyłem węgla brunatnego w Bełchatowie
                  2.EW "Kawęczyn"
                  3. Zgodnie ze studium uwarunkowań i zagspo... dla m. st. Warszawy planowana
                  instalacja termicznej utylizacji odpadów z możliwością spalania osadów na
                  Siekierkach
                  • tarantula01 Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) 25.11.05, 14:05
                    > > tarantula01 napisał:
                    > > Może wskażesz np. trzy możliwe, twoim zdaniem lokalizacje. Tylko trzy
                    > > miejsca, bez żadnych dodatkowych danych.


                    > Gość portalu: Aron napisał(a):
                    > 1. Stabilizacja pyłem węgla brunatnego w Bełchatowie

                    BOT Bełchatów, czy jak się to teraz nazywa, bo chyba o to chodzi. Jeśli nie, to
                    zdradź szczegóły. Teren zdegradowany w bliskim sąsiedztwie, w promieniu 3 km
                    pewnie nikt nie mieszka (nie wiem), wiatry są oczywiście w przeważającej części
                    północno-zachodnie i zachodnie, osad trzeba dowieźć koleją lub drogą w obu
                    przypadkach 180 km lub więcej.

                    > 2.EW "Kawęczyn"

                    EC Kawęczyn: teren zdegradowany w bliskim sąsiedztwie, w promieniu 3 km
                    mieszkać może 35-40 tys. ludzi, wiatry w przeważającej części wieją w stronę
                    Rembertowa, osad trzeba dowieźć koleją (ok. 20 km) lub drogą (Modlińską, a
                    dalej?: ok. 20 km).

                    > 3. Zgodnie ze studium uwarunkowań i zagspo... dla m. st. Warszawy planowana
                    > instalacja termicznej utylizacji odpadów z możliwością spalania osadów na
                    > Siekierkach

                    Siekierki: teren zdegradowany w bliskim sąsiedztwie, w promieniu 3 km
                    mieszkać może 40-50 tys. ludzi, wiatry w przeważającej części wieją w stronę
                    Wawra, osad trzeba dowieźć koleją (ok. 70 km, bo przez Piaseczno) lub drogą
                    (Modlińską, most Grota, Wisłostradą?: ok. 35 km).

                    • Gość: Aron Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.visp.energis.pl 26.11.05, 17:23
                      Preferuję wariant pierwszy, ponieważ jest on najbardziej ekonomiczny -
                      utylizacja metodą stabilizacji jest ok 10 razy tańsza niż utylizacja termiczna
                      czytaj spalarnia. Spokojnie ta róznica ze sporą nawiązką pokrywa koszty
                      transportu oczywiście kolejowego (bardziej ekologiczny).
                      Ok. 30% osadów z oczyszczalni niemieckich jest tak utylizowanych.
                      Nie wiem jak obecnie wygląda sytucja prawna, ale chodzi mi o Kopalnię węgla
                      brunatnego, która chyba jest częścią BOT'u
                      • tarantula01 Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) 28.11.05, 12:48
                        Gość portalu: Aron napisał(a):

                        > Preferuję wariant pierwszy, ponieważ jest on najbardziej ekonomiczny -
                        > utylizacja metodą stabilizacji jest ok 10 razy tańsza niż utylizacja
                        > termiczna czytaj spalarnia. Spokojnie ta róznica ze sporą nawiązką pokrywa
                        > koszty transportu oczywiście kolejowego (bardziej ekologiczny).
                        > Ok. 30% osadów z oczyszczalni niemieckich jest tak utylizowanych.
                        > Nie wiem jak obecnie wygląda sytucja prawna, ale chodzi mi o Kopalnię węgla
                        > brunatnego, która chyba jest częścią BOT'u

                        Po stabilizacji pojawia się problem składowania. Tym szybciej go zabraknie im
                        więcej potrzeba stabilizatora do właściwych osadów. Ile ich zatem dodatkowo
                        należy dodać?

                        Jak bardzo ekologicznie niebezpieczny jest transport osadów?

                        Pozostaje też sytuacja prawna, o której niewiele wiadomo i o ile wogóle ma ona
                        znaczenie.

                        Być może pomysł jest dobry, ale obawiam się, ze MPWiK należy podać gotowe
                        rozwiązanie na tacy.
                        • pawelb70 Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) 28.11.05, 22:46
                          Po spalaniu też istnieje problem składowania. Niby trochę mniejszy, bo popiołów
                          będzie mniej, ale za to bardziej dotkliwy, bo w środku dzielnicy mieszkaniowej,
                          no i po spaleniu zostają już same najgorsze odpady. MPWiK o ile się nie mylę
                          zamierza na ten cel stawiać w Czajce silosy.
                          • Gość: Aron Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.visp.energis.pl 29.11.05, 20:49
                            MPWiK planuje scalać popioły betonem, i wytwarzać kruszywo do wykorzystania w
                            budownictwie, niestety takie kruszywo jest drogie w porównaniu do normalnie
                            dostępnego, a także odchodzi się od jego stosowania ze względu min. na jakość.

                            Także pojawi się prawdopodobnie problem składowania tych bloczków albo kruszywa
                            bo mało prawdopodobne jest wykorzystanie tak jak twierdzi spółka w
                            budownictwie, choć istnieję zapewnienia MPWiK, że plac składowy na Czajce nie
                            będzie docelowym (to tylko obietnica)
                          • Gość: Aron Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.visp.energis.pl 29.11.05, 20:51
                            MPWiK planuje scalać popioły betonem, i wytwarzać kruszywo do wykorzystania w
                            budownictwie, niestety takie kruszywo jest drogie w porównaniu do normalnie
                            dostępnego, a także odchodzi się od jego stosowania ze względu min. na jakość.

                            Także pojawi się prawdopodobnie problem składowania tych bloczków albo kruszywa
                            bo mało prawdopodobne jest wykorzystanie tak jak twierdzi spółka w
                            budownictwie, choć istnieję zapewnienia MPWiK, że plac składowy na Czajce nie
                            będzie docelowym (to tylko obietnica)

                            Rzeczywiście w popiołach będą skumulowane substancje niebezpieczne i dlatego
                            istnieje konieczność wiązania ich np. betonem
                        • Gość: Aron Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.visp.energis.pl 29.11.05, 20:41
                          Zależy od uwodnienia osadu, ale przyjmując osad przepuszczony przez wirówki ca.
                          30%sm. trochę więcej niż 1 do 1.
                          Miejsce składowania nasuwa się samo - wyrobiska po węglu brunatnym są do
                          wypełnienia i zrekultywowania.
                          Przy odpowiednim wyspecjalizowanym taborze istnieje tylko problem kolizji
                          bardzo mało prawdopodobnej szczególnie w transporcie kolejowym, a przecież dziś
                          transportuje się osady samochodami gdzie to ryzyko jest większe. Kwestie prawne
                          to przedewszystkim negocjacje z władzami kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie
                          w wyniku których można zawrzeć stosowną umowę.

                          Poruszałem to zgadnienie w mojej korespondencji i w trakcie spotkań z MPWiK,
                          ale niestety bez rezultatu - z tego co mi wiadomo nie podjęto żadnych kroków w
                          tym temacie. Zupełnie odwrotnie niż w dominującej praktyce zarządzania "nic nie
                          zlecać na zewnątrz wszystko pod siebie" - tak z mojej perspektywy wygląda
                          strategia działania MPWiK, więc niestety nie wystarcza podanie na tacy trzeba
                          tak jak przy tuczu gęsi na te smaczne wątróbki, wymusić przełknięcie
                          • pawelb70 Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) 30.11.05, 22:53
                            Najwyraźniej MPWiK nie tylko olewa mieszkańców Białołęki (w końcu to dzielnica
                            więzienia, smrodu z Polfy i korka na Modlińskiej), ale i ogół mieszkańców
                            miasta, które traktuje jak dojną krowę. W mojej ocenie MPWiK nie szuka
                            alternatywnych rozwiązań dla spalarni w Czajce, bo po prostu woli zarządzać dużą
                            inwestycją i wydać przy tej okazji więcej, niż wysilać się na szukanie lepszych
                            rozwiązań.
              • Gość: MZ Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 24.11.05, 13:08
                > skłonić MPWiK i Vatenfall do współpracy

                a co Vatenfall bedzie spalal na Czajce? Ma postawic dodatkowa cieplownie dla
                mieszkancow Choszczowki?
                • Gość: deresa Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.chello.pl 27.11.05, 23:19
                  Nikt nigdy nie powiedział o innych zagrożniach dla tak ogromnej inwestycji poza
                  spalarnią. Nieszczęśliwie teren, na którym ma powstać ten moloch, leży w stefie
                  gdzie Wisła (duża rzeka) ma swoje tereny zalewowe, co grozi z pewnością
                  katastrofą ekologiczną. Stan wałów przeciwpowodziowych pozostawia dużo do
                  życzenia, mogliśmy obserwować podjętą ogromnym wysiłkę walkę z żywiołem przy
                  ostatniej dużej fali. Przyjechały pomocnicze grupy strażaków z całej Polski.
                  Najbardziej zagrożonym odcinkiem było miejsce na wysokości ulicy Mehoffera. A
                  to jest właśnie na wysokości Czajki. Ci co nam to fundują nie powinni spać
                  spokojnie. Tereny na Pancerzu są już sprzedane prywatnej firmie.
                  • Gość: ja Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.chello.pl 03.12.05, 21:18
                    GAZETO szanowna - napisz o tym, ze władze Dzielnicy Białołęka wyraziły swój
                    protest, proszę, obiektywnie, a nie w stylu MPWiK.
                    • Gość: ET Re: I ponad 5000 podpisów pod protestem :-) IP: *.crowley.pl 06.12.05, 16:11
                      "Gazeta" i obiektywizm? dobry dowcip ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka