kama202
30.01.06, 09:51
Proszę o radę obecnych i przyszłych mieszkańców. W sobotę byłam w moim
przyszłym mieszkaniu, i zaniepokoiła mnie "ruchoma" podłoga. Nie znam się na
tym zupełnie, ale słyszałam że muszą być pozostawione dylatacje aby podłoga
mogła pracować. Ale poszczególne "płyty" ruszają się względem siebie w
poziomie (przy nadepnięciu) o kilka milimetrów (w najbardziej widocznych
miejscach chyba 4-5mm). Jaka jest norma? Czy nie będzie problemu z parkietem -
nie będzie skrzypiał lub się wyginał? Proszę, podzielcie się waszymi
doświadczeniami.
:-) Kama