Gość: madi
IP: *.youth.org.pl / 195.205.45.*
24.04.06, 10:24
No właśnie? Byłam tam w weekend (osiedle Brzeziny) oglądać mały domek.
Okolica mnie urzekła. Cisza, spokój, las, ćwierkające ptaszki. Poczułam, że
to jest moje miejsce na ziemi. Poczytałam jednak o oczyszczalni Czajka i
planowanej budowie spalarni. Czy to dojdzie do skutku? W zasadzie byłam już
zdecydowana kupić ten domek, ale teraz zastanawiam się czy to ma jakikolwiek
sens, jeśli zaraz postawią mi pod nosem dymiący komin. W dodatku biorę kredyt
na 100% wartości nieruchomości i obawiam się, że jej potem już nigdy nie będę
mogła sprzedać. Ale miejsce cudowne i strasznie mi żal rezygnować. Poradźcie
coś!