Dodaj do ulubionych

mieszkac na Targowej

17.02.03, 11:41

Mysle o kupieniu mieszkania na poczatku Targowej (okolice Kijowskiej) i...
chcialabym, a boje sie. Wiadomo, ze miejsce do specjalnie bezpiecznych nie
nalezy, ale czy jest tam az tak zle?

Z gory dzieki za opinie,

sk
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: mieszkac na Targowej 17.02.03, 11:53
      Czy jesteś czymś zdeterminowana w wybieraniu lokalizacji?
      Może to cynicznie zabrzmi z ust mieszkańca Bródna - ale na Targowej
      zamieszkałbym tylko wtedy, gdy nie miałbym szans na inne mieszkanie.
      • superkiki Re: mieszkac na Targowej 17.02.03, 11:57
        sloggi napisał:

        > Czy jesteś czymś zdeterminowana w wybieraniu lokalizacji?
        > Może to cynicznie zabrzmi z ust mieszkańca Bródna - ale na Targowej
        > zamieszkałbym tylko wtedy, gdy nie miałbym szans na inne mieszkanie.

        Uau, zabrzmialo groznie.
        Pomysl Targowej wzial sie stad, ze znalazlam tam naprawde fajne mieszkanie. Nie
        bez znaczenia jest rowniez cena - 3tys za metr, w porownaniu z 4 i wiecej po
        lewej stronie w cywilizacji.
        No ale wal "dlaczego na Targowej strasznie jest"!
        • sloggi Re: mieszkac na Targowej 17.02.03, 12:49
          Rozumiem, że determinantą jest potrzeba mieszkania blisko Centrum?
          Targowa to ulica zabudowana kamienicami, z których połowa to domy nadające się
          do rozbiórki. Nie będę obrażał porządnych ludzi, którzy tam też mieszkają - ale
          duża część to "element". Targowa to nie jest miejsce do wieczornych powrotów do
          domu, a uchylony lufcik traktowany jest jako zaproszenie dla złodzieja.
          W okolicy Kijowskiej jest jeszcze ten brzydki blok pod numerem 26/30, który
          jest jedynym znakiem tego co miało czekać Targową w/g planistów z poprzedniego
          systemu takich bloków między Kijowską i Ząbkowską miało być 5.
          A cena 3.000 PLN za oferowany tam standard to bardzo dużo.
          To ma być mieszkanie w kamienicy?
          • Gość: Amnesiac Re: mieszkac na Targowej IP: *.man.polbox.pl 17.02.03, 13:00
            > A cena 3.000 PLN za oferowany tam standard to bardzo dużo.

            MZ może to być całkiem dobra cena, wszystko oczywiście zależy od standardu
            samego budynku. Dla porównania: nowe mieszkania w okolicy Stalowej i Wileńskiej
            kosztują w granicach 2500zł/m2, a miejsce chyba jest dużo mniej przyjemne (póki
            co) niż Targowa. Są na Starej Pradze również mieszkania w cenie 4000-5000zł/m2.
            Nie przesadzajmy zatem. :-)
            Krzysiek
          • superkiki Re: mieszkac na Targowej 17.02.03, 13:23

            Tak, chcialabym mieszkac blisko centrum, a przynajmniej gdzies, gdzie
            jest "cywilizacja", tzn. sklep, apteka, knajpa (chocby lekko obskurna)
            pare krokow od domu.
            Na Targowa padlo glownie z powodu tego mieszkania, jego klimatu, itp.
            (wysokie, widne, w zabytkowej kamienicy).
            Rzeczywiscie, okolice budynku sa raczej kiepskie - rozwalajace sie slumsy w
            najblizszym sasiedztwie, stadion nieopodal i to superohydne centrum handlowe z
            poczatkow lat 90. w okolicy. Fajniejsza bylaby dalsza Targowa, nawet w
            sasiedztwie bazaru Rozyckiego, ale co zrobic...

            Przyznaje, ze mnie sama okolica specjalnie mnie nie przeraza - na Targowa
            jezdzilam jeszcze w podstawowce - byl tam fajny sklepik z grami na amstrada :).
            Stare dzieje... Tylko czy da sie tam mieszkac???
            • sloggi Re: mieszkac na Targowej 17.02.03, 13:32
              To Ty tam będziesz mieszkać i decyzję o tym zapewne po cichu już podjęłaś.
              Wiedz tylko, że znam ludzi, którzy zamieszkali w takim zabytku przy Targowej 32
              i ciężko ich los doświadczył. Nie straszę Cię.
              Zatem kupuj :)
              Pamiętaj tylko, że kamienice pod numerem 17,19,21,22 wkrótce pójdą pod młotek.
              • superkiki Re: mieszkac na Targowej 17.02.03, 13:40
                A wiesz moze, co bedzie na ich miejscu?
                Trasa Swietokrzyska?
                Ze wstydem przyznaje, ze do tej pory
                srednio sie interesowalam okolica...
                (chodzi o nr 15)
                • sloggi Re: mieszkac na Targowej 17.02.03, 14:07
                  17,19 - rezerwa pod trasę, 21,23 smierc technologiczna kamienic.
                  Narożnik ze Sprzeczną to miejsce pod biurowiec.
                  Króciutko pracowałem na Targowej 15, jeśli wymienili CO i rury do wody - to da
                  się przeżyć.
                  Tyle, że okna w tej studni powodują mrok przez cały dzień, a we wnęce od
                  Targowej rezonans ulicznego hałasu jest w swej skali niesamowity. Odgłos
                  hamującego tramwaju słychać w całym budynku.
                  Domofony niby są - raczej mało skuteczne (toaletowy zapach parteru o tym
                  świadczy).
                  Ta cena za mieszkanie w tym budynku jest z dekla wyśrubowana.
      • Gość: Amnesiac Re: mieszkac na Targowej IP: *.man.polbox.pl 17.02.03, 12:51
        > Może to cynicznie zabrzmi z ust mieszkańca Bródna - ale na Targowej
        > zamieszkałbym tylko wtedy, gdy nie miałbym szans na inne mieszkanie.

        Hmm, nie wiem czy zabrzmiało cynicznie, ale z pewnością dziwnie, jak dla mnie.
        Osobiście wolałbym kupić mieszkanie przy Targowej za 3000zł/m2 niż na Bródnie
        za 1000zł/m2. Zresztą za mieszkanie w blokowisku nie dałbym nawet 500 zł za
        metr2. :-) Ale może jakiś mieszkaniec okolic Targowej wypowie się, byłoby to
        trochę bardziej miarodajne...???
        Krzysiek
        • Gość: Edit Re: mieszkac na Targowej IP: *.MAN.atcom.net.pl 17.02.03, 14:18
          Najpierw do przedmowcy: czy twoj nick ma cos wspolnego z pewnym brytyjskim
          zespolem na R?
          Teraz na temat: mieszkam w plombie na rogu Targowej i Okrzei od 1,5 roku.
          Kiedy kupowalam tam mieszkanie znajomi stwierdzili, ze mi cos odwalilo.
          Ja tez przez dlugi czas sie wahalam, bo okolica rzeczywiscie troche
          surrealistyczna, jak mowi moj znajomy. W moim przypadku o zakupie tu mieszkania
          zadecydowalo samo mieszkanie, ktore mi sie po prostu spodobalo i stwiedzilam,
          ze do okolicy sie przyzwyczaje.
          Potem stopniowo zaczelam odkrywac na Pradze rozne niezwykle rzeczy, jak budynek
          lazni rytualnej na Klopotowskiego, albo takie male, luszczace sie z farby drzwi
          obok Teatru Baj - calkiem jak z Alicji w Krainie Czarow - te drzwi oczywiscie,
          a nie Baj.
          Co do bezpieczenstwa, to nie wiem jak jest na samej Targowej, bo zwykle chodze
          trasa Florianska-Okrzei i tam nigdy nie mialam powodow do tego zeby sie bac, a
          wracam zwykle pozno, a czasami bardzo pozno.
          Generalnie stad jest wszedzie blisko, no i rano pachnie mi na klatce schdowej
          swiezym pieczywem, bo na dole jest piekarnia szwajcarska...
          • Gość: Amnesiac Re: mieszkac na Targowej IP: *.man.polbox.pl 17.02.03, 14:27
            > Najpierw do przedmowcy: czy twoj nick ma cos wspolnego z pewnym brytyjskim
            > zespolem na R?

            Coś wspólnego ma. :-)

            > Teraz na temat: mieszkam w plombie na rogu Targowej i Okrzei od 1,5 roku.
            > Kiedy kupowalam tam mieszkanie znajomi stwierdzili, ze mi cos odwalilo.

            O coś takiego moi znajomi mnie posądzają teraz. Najtęższe głowy w rodzinie
            zastanawiają się co mi strzeliło do łba, że chce mieszkać na Pradze. ;-)Sam do
            końca nie wiem co mi strzeliło... ;-))
            Krzysiek
            • Gość: Edit Re: mieszkac na Targowej IP: *.MAN.atcom.net.pl 17.02.03, 14:39
              Gość portalu: Amnesiac napisał(a):

              > > Najpierw do przedmowcy: czy twoj nick ma cos wspolnego z pewnym brytyjskim
              >
              > > zespolem na R?
              >
              > Coś wspólnego ma. :-)

              Radioglowi? To milo...

              Po napisaniu poprzedniego posta przeczytalam watek o Jagiellonskiej - czy
              bedziesz moze mieszkac w "Vis-a-Vis"
              • Gość: Amnesiac Re: mieszkac na Targowej IP: *.man.polbox.pl 17.02.03, 15:09
                > Radioglowi? To milo...

                :-) Ich muzyka nieraz dobrze oddaje mój stan ducha... ;-))

                > Po napisaniu poprzedniego posta przeczytalam watek o Jagiellonskiej - czy
                > bedziesz moze mieszkac w "Vis-a-Vis"

                Tak. Jeśli wszystko dobrze pójdzie ;-))

                Pozdrawiam,
                Krzysiek
                • Gość: Edit Re: mieszkac na Targowej IP: *.MAN.atcom.net.pl 17.02.03, 15:19
                  Gość portalu: Amnesiac napisał(a):

                  > > Radioglowi? To milo...
                  >
                  > :-) Ich muzyka nieraz dobrze oddaje mój stan ducha... ;-))

                  Skad ja to znam...

                  > > Po napisaniu poprzedniego posta przeczytalam watek o Jagiellonskiej - czy
                  > > bedziesz moze mieszkac w "Vis-a-Vis"
                  >
                  > Tak. Jeśli wszystko dobrze pójdzie ;-)

                  Ci z Warbudu niezle zasuwaja na tej budowie. Jak ide rano Florianska to juz
                  pracuja, a jak wracam poznym wieczorem, to jeszcze pracuja...

                  Pozdrawiam
                  Edit
    • Gość: karmazyn Re: mieszkać na Targowej IP: *.stacje.agora.pl 17.02.03, 14:29
      Przez moment miałem podobny dylemat co Ty, Superkiki. Domyślam się, w którym
      budynku znalazłaś mieszkanie - ja od pół roku szukam dwóch pokoi w starej
      kamienicy na Pradze i na razie bez efektu ale o to mniejsza.
      Mieszkanie kupuje się razem z okolicą, rozważ więc co jest wokół. W kamienicach
      od strony dworca Stadion przy Zamoyskiego mieszkają złodzieje i żołnierze
      mafii. Wiem od właścicielki mieszkania w jednej z tychże, która zachwalala mi w
      ten sposób bezpieczeństwo okolicy: „Pan zobaczy, mamy domofon a drzwi cały czas
      otwarte. Stoją rowery, wózki, nic nie ginie. Tu nikt obcy Panu nie wiejdzie.
      Żadnego zboczńca”. Połączone systemem przejść podwórka studnie między Targową
      15 a Marcinkowskiego, to teren gdzie kieszonkowcy ze Stadionu
      przepakowują „fanty” albo pierzchają z łupem albo wypatrują ofiar. W pobliżu
      jest sklep z alkoholem, żulia traktuje więc rzeczone bramy, podwórka i klatki
      schodowe m.in. Targowej 15 jako swoje miejsca. Jestem fanatykiem Pragi ale
      rejon Kijowskiej odradzam. Pomyśl też o tym, że za parę lat powstanie ruchliwa
      arteria Kijowska-bis, która będzie biegła tuż obok Targowej 15.
      Moje rady:
      * wykonaj telefon albo spotkaj się z dzielnciowym i zapytaj, co sądzi o okolicy
      * sprawdź w gminie plan zagospodarowania przestrzennego okolicy
      * porozmawiaj z zarządcą budynku, sprawdź czy nie ma roszczeń prawnych do
      posesji
      * sprawdź jak działa wspólnota mieszkaniowa, czy robią jakieś remonty, jaki
      procent mieszkań jest wykupionych, porozmawiaj z szefem wspolnoty: rozważ czy
      remonty, które czekają kamienicę nie przekroczą twojego budżetu - będziesz
      musiała partycypować w kosztach renowacji np. dachu - sprawdź w jakim stanie
      technicznym jest budynek
      * porozmawiaj z lokatorami, sklepikarzami, dozorcą. Oni mają bezcenne informacje
      * odwiedź kamienicę i okolicę w różnych porach, zwłaszcza po zmroku i w
      weekendy. Spróbuj „poczuć” klimat miejsca.
      Powodzenia
      • superkiki Re: mieszkać na Targowej 17.02.03, 14:42
        Gość portalu: karmazyn napisał(a):

        > Przez moment miałem podobny dylemat co Ty, Superkiki. Domyślam się, w którym
        > budynku znalazłaś mieszkanie - ja od pół roku szukam dwóch pokoi w starej
        > kamienicy na Pradze i na razie bez efektu ale o to mniejsza.
        > Mieszkanie kupuje się razem z okolicą, rozważ więc co jest wokół. W
        kamienicach
        >
        > od strony dworca Stadion przy Zamoyskiego mieszkają złodzieje i żołnierze
        > mafii. Wiem od właścicielki mieszkania w jednej z tychże, która zachwalala mi
        w
        >
        > ten sposób bezpieczeństwo okolicy: „Pan zobaczy, mamy domofon a drzwi cał
        > y czas
        > otwarte. Stoją rowery, wózki, nic nie ginie. Tu nikt obcy Panu nie wiejdzie.
        > Żadnego zboczńca”. Połączone systemem przejść podwórka studnie między Tar
        > gową
        > 15 a Marcinkowskiego, to teren gdzie kieszonkowcy ze Stadionu
        > przepakowują „fanty” albo pierzchają z łupem albo wypatrują ofiar.
        > W pobliżu
        > jest sklep z alkoholem, żulia traktuje więc rzeczone bramy, podwórka i klatki
        > schodowe m.in. Targowej 15 jako swoje miejsca. Jestem fanatykiem Pragi ale
        > rejon Kijowskiej odradzam. Pomyśl też o tym, że za parę lat powstanie
        ruchliwa
        > arteria Kijowska-bis, która będzie biegła tuż obok Targowej 15.


        Kurcze, nie wiedzialam co ciac, bo caly post jest rewelacyjny.
        Na pewno skorzystam z Twoich rad, wielkie dzieki.
        Wizja Targowej 15 jako centrum meliniarstwa troche mnie zmrozila. Samo
        tamtejsze podworko nie jest przechodnie, a te sypiace sie kamienice sa do
        rozbiorki, wiec moze jest szansa, ze sytuacja zmieni sie na lepsze (tak to
        sobie racjonalizuje od jakiegos czasu)?
        Czy w powstaly juz jakis czas temu biurowiec na rogu Kijowskiej i Targowej nie
        mial wplywu na ucywilizowanie sie okolicy? Nomen omen niedlugo przenosi sie do
        niego moja firma - mialabym do roboty doslownie rzut beretem. Wizja wylegiwania
        sie do 9. nieco maci mi spojrzenie...
        sk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka