krata na korytarzu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 15:44
Czy krata na korytarzu to udogodnienie dla mieszkańców czy jest to
niebezpieczeństwo w razie pożaru? Czy Wspólnota Mieszkaniowa może wydawać i
cofać zgodę na umieszczenie kraty? Jakie przepisy i kto je ustala obowiązują w
każdym przypadku? Proszę o pomoc
    • margala Re: krata na korytarzu 05.01.08, 18:00
      Bywam czasem w różnych blokach i zauważyłem, że tam gdzie są katy korytarze
      często zamieniają się w składy niepotrzebnych mebli, które szkoda wyrzucić.
    • tomaszd.wawa Re: krata na korytarzu 05.01.08, 23:37
      te kraty sa tam gdzie mocherowe berety które boją sie o swoje majątki
      • Gość: praktyk Re: krata na korytarzu IP: *.flashnet.pl 06.01.08, 21:59
        Bardzo pozytywna rzecz, zabezpieczenie mieszkań, miejsce na
        praktyczne zagospodarowanie,skuteczna izolacja od "biesiad"
        osiedlowych pijaczków i złodziejaszków. Montować...
    • eulalija Re: krata na korytarzu 07.01.08, 08:20
      Interesowałam się tym dwa lata temu, gdy zarząd wspólnoty zaczął nas
      straszyć koniecznością zmian krat na takie, które klamką otwierają
      się na zewnątrz, tłumacząc to przepisami p-poż. Owszem, jest taki
      wymóg ale jest i furtka. Jeśli na określonej powierzchni przebywa w
      określonym czasie tzw. mała grupa osób, ustawa określa ją jako grupa
      do 10 osób, to kraty mogą być absolutnie dowolne, zamykane na trzy
      łańcuchy i siedem kłódek i nikomu nic do tego. W układzie mieszkań w
      moim bloku mamy kratę na trzy mieszkania i jest nas w tych trzech
      mieszkaniach zameldowanych 9 osób. Do czasu zmiany liczby osób na
      >10 straż pożarna nie może mieć zastrzeżeń.
      Inna rzecz, że bezpieczniej jest mieć kraty otwierane na zewnątrz,
      ale to już kwestia mieszkańców.
      • Gość: strarzak Re: krata na korytarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 21:24
        Polecam zapoznanie się z przepisami o drogach ewakuacyjnych a nie
        tylko szukanie furtek w liczbie zameldowanych osób.
        W waszym przypadku przybycie do któregoś z lokali więcej niż jednego
        gościa już tą furtkę narusza.
        • eulalija Re: krata na korytarzu 07.01.08, 22:18
          Niczego nie narusza obecność gości.
          W ustawie jest wyraźnie o małej grupie osób stale przebywającej na
          określonej powierzchni. Stałe przebywanie w myśl ustawy to więcej
          niż osiem godzin na dobę, przez cały rok, raczej to gości nie
          dotyczy.
          To, o czym piszesz, drogi ewakuacyjne, to Rozporządzenie Ministra
          Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. z dnia 15 czerwca
          2002 r.) w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać
          budynki i ich usytuowanie.

          Ale to dotyczy całych budynków, też tam zresztą jest podział na
          grupy ilościowe, dopiero od 50 osób droga ewakuacyjna MUSI otwierać
          się na zewnątrz.

          I jeśli dalej chcesz ze mną polemizować, to proszę, zaloguj się.
          • Gość: strarzak Re: krata na korytarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 18:31
            Jeżeli podasz jeszcze jakieś przepisy, z których wynikać będzie, że
            pożar ma najpierw sprawdzić kto jest zameldowany a kto gościem a
            potem dopiero podejmie decyzję kogo spalić a komu pozwolić się
            bezpiecznie ewakuować - wtedy się zaloguję.
            A skoro powołujesz się na rozporządzenie to mam pytanie:
            czy w takim razie można zamontować dodatkowe drzwi do lokalu
            otwierające się na korytarz? Czy w małym bloku mieszkalnym (w/g
            podpowiedzi np. dla 45 osób) drzwi na klatkę schodową mogą otwierać
            się do wewnątrz budynku?
            • eulalija Re: krata na korytarzu 08.01.08, 20:50
              Rozdział 4 wymienionego wcześniej rozporządzenia:

              § 236. 1. Z pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi powinna być
              zapewniona możliwość ewakuacji w bezpieczne miejsce na zewnątrz
              budynku lub do sąsiedniej strefy pożarowej, bezpośrednio albo
              drogami komunikacji ogólnej, zwanymi dalej "drogami ewakuacyjnymi".
              2. Ze strefy pożarowej, o której mowa w ust. 1, powinno być wyjście
              bezpośrednio na zewnątrz budynku lub przez inną strefę pożarową, z
              zastrzeżeniem § 227 ust. 5.
              3. Wyjścia z pomieszczeń na drogi ewakuacyjne powinny być zamykane
              drzwiami.
              4. Drzwi stanowiące wyjście ewakuacyjne z budynku przeznaczonego dla
              więcej niż 50 osób powinny otwierać się na zewnątrz. Wymaganie to
              nie dotyczy budynku wpisanego do rejestru zabytków.

              Do drugiej części Twojego wpisu, masz powyżej skopiowany odpowiedni
              fragment rozporządzenia aktualnie obowiązującego.

              W sprawie pierwszej części, no cóż, demagogia. Niczym nie poparta.
              Trolujesz albo chcesz zaistnieć. Ja nie chcę zaistnieć na forum
              Pragi, zwyczajnie odpowiadam na czyjeś pytanie. A strażak nawet bez
              logowania, ładniej i prawidłowiej by wyglądał "strazak" niż Twój
              wpis.

              Baw się dobrze dzieciaku, sam, ja już wyrosłam z piaskownicy.
              • Gość: strarzak Re: krata na korytarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 18:55
                eulalija napisała:
                > W sprawie pierwszej części, no cóż, demagogia. Niczym nie poparta.
                > Trolujesz albo chcesz zaistnieć. Ja nie chcę zaistnieć na forum
                > Pragi, zwyczajnie odpowiadam na czyjeś pytanie.
                Szkoda, że mając pod ręką rozporządzenie pierwsze pytanie
                potraktowałaś w kategorii demagogii. A wystarczy poczytać o
                wymaganych tym rozporządzeniem minimalnych wymiarach (szerokościach)
                dróg ewakuacyjnych aby zauważyć, że sens pytania był jednak zasadny.
                I w takich kategoriach ja również traktuję swoją wypowiedź w
                kluczowym tego wątku temacie. Nie można po prostu jednoznacznie
                każdemu, bez rozpoznania warunków lokalnych, dać pewnej odpowiedzi,
                że coś jest lub nie możliwe do wykonania.
                Dlatego decyzje o montażu krat powinny byc zawsze uzgodnione z
                zarządcą nieruchomości, nie tylko ze względów bezpieczeństwa ale
                również z uwagi na fakt iż ingerują w tzw. powierzchnie wspólne.
                PS. piaskownica to dla mnie też przeszłość. Zabawki zabrane.
Pełna wersja