Gość: ANka
IP: *.ifn-magdeburg.de
16.06.03, 17:38
Smycz to dobry pomysl. Ale z tym tlumaczem: Ktos z moich kolegow
przytaczal kiedys taki zabawny slajd. Tresc satyry wyglada
nastepujaco- wlasciciel trzyma w reku elektronicznego tlumacza i
oto dowiaduje sie co mowia wszystkie psy ktore widzi blizej i
dalej...
Otoz wszystkie mniej wiecej maja do powiedzenia tyle samo to jest
Hej, hej, HHEEEJJJ, HEY itd.. Bardzo fajny slajd - naprawde..