miko_
10.01.02, 02:28
Wczoraj, w godzinach przedwieczornych , pewna starsza dama o ujmujacej
powierzchowności została zmuszona do przyjęcia w hipermarkecie HIT bonusa w
postaci herbaty Lipton w saszetkach. Dawanie komuś, wbrew jego woli, herbaty
zamiast oczekiwanego długopisu zwanego piórem kulkowym, jest moim zdaniem
naruszeniem swobód konstytucyjnych po prawej stronie Wisły. Po lewej, to niech
sobie dają co chcą.