Dodaj do ulubionych

samotnosc i Sarah Vaughan, i Cole, - dla Grzecha

IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 13.01.02, 03:41
bo to jest takie nawiazanie do kilku ostatnuch posstow a w zasadzie do tego a
propos do samotnosci czyli zapracowanego Grzecha. choc nie wiem, czy klimaty ci
odpowiadaja, ale moze sprobuj. najpier Sarah, bo kobiecy glos .... mhmmmm ...
jak jej posluchasz to sie okaze, L.Armstrong chrypi, choc przyjemnie chrypi :-)

na dlugie godziny polecam ci Sarah Vaughan i Nat King Cole'a. Oboje rozkladaja
ma lopatki, a jak sie naprawde wsluchasz jak spiewaja to tak jakby byli obok
ciebie. to jest niesamowite. pomaga jak ci samotnie i smutno. bardzo. glos ma
sile zdolna przenosic gory. a Sarah to robi.

dobra muzyka jest niezastapiona
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka