Dodaj do ulubionych

Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat

IP: 212.244.73.* 29.01.10, 16:01
Budować Trasę N-S! Im szybciej, tym lepiej. Wtedy dojazd do osiedli się
diametralnie poprawi!
Obserwuj wątek
    • Gość: Yey A obecnie deszczówka z ulicy się dematerializuje? IP: 193.201.36.* 29.01.10, 16:06
      Czyli woda z dziurawej ulicy wsiąka w ziemię, ale jeśli załata się
      ulicę to wodę będze trzeba odprowadzić?
    • Gość: don Trasa N-S IP: *.swiatksiazki.pl 29.01.10, 16:08
      Trasę N-S widziałem już na planach miasta wydrukowanych w połowie lat 60
      ubiegłego wieku jako arteria projektowana.
      Opornie idzie jej budowanie...
    • Gość: don Potok Służewiecki? IP: *.swiatksiazki.pl 29.01.10, 16:13
      Nie bardzo rozumiem:
      W związku z niemożliwością zrzutu wód deszczowych z rejonu Szczęśliwic do
      potoku Służewieckiego...

      Przecież smródka jest kilka kilometrów dalej i z Raszyna przepływa pod
      lotniskiem w stronę Toru wyścigów konnych - tylko w tym miejscu będzie
      "blisko" trasy N-S (a dokładniej mówiąc pod nią). Poza tym już dziś po
      większych opadach smródka wylewa na Służewcu oraz Wilanowie, więc co to
      dopiero będzie, gdy jeszcze z trasy spuszczą wodę. Rzeka będzie...
    • Gość: kixx Re: Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 16:51
      Pomijajac fakt,iz majac pretensje do miasta o brak inwestycji w
      infrastrukture na szybko rozrastajacym sie pod wzgledem zabudowy
      obszarze,ma sporo racji,to jednak trzeba przede wszystkim napisac,ze
      widzialy galy,co braly.
      Na terenie Warszawy budowalo sie i buduje caly czas wiele budynkow w
      lokalizacjach o wiele przyjazniejszych dla przyszlych mieszkancow.
      U nas z reguly tak jest,ze najpierw sie buduje osiedla,a potem po
      wielu latach zaczyna sie myslec o ulicach,szkolach,przedszkolach i
      komunikacji miejskiej dla tych osiedli.Tak bylo kilkadzisiat lat
      temu z Brodnem,Chomiczowka,Bemowem,potem byl Ursynow,teraz mamy ten
      sam problem z Tarchominem ,Bialoleka i osiedlem Wlodarzewska.
      Lata mija,ustroj sie podobno zmienil,ale mentalnosc i zdolnosci
      organizacyjne wladz miasta i dzielnic zostaly na tym samym poziomie
      co 50 lat temu.Ale 50 lat temu nikt za bardzo nie mial wyboru,bral
      mieszkanie,gdzie mu dawali.Teraz wydajac spore pieniadze,albo
      zaciagajac kredyt na polowe zycia warto jednak zastanowic sie przez
      zakupem.Przeklenstwo zlego wyboru bedzie ciazylo nad kupujacym
      czesto do konca zycia
      • Gość: czytelnik Re: Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 18:14
        Co prawda nie mieszkam na Wlodarzewskiej, ale czasem tamtedy jezdze i
        nie dziwie sie mieszkancom. Dziwie sie natomiast urzędnikom w
        urzedzie miasta, ktorzy nawet jesli zarabiaja 1500 zl, to i tak sa
        przeplacani. Szkoda, że dziennikarz który przygotował ten artykuł nie
        zadał sobie trudu napisać, z jakiej to partii wywodzi się ten kwiat
        samorządowców. PO? PiS? W każdym razie dobrze byłoby znać
        przynajmniej nazwiska.

        Nie zyjemy juz w XIX, ani nawet XX wieku, zeby miasto nie potrafilo
        rozwiazac problemu budowlanego jakim jest odprowadzenie wody
        deszczowej z jednej, dlugiej na raptem 1km ulicy. Tego rodzaju
        problem da sie rozwizac. Przypomina mi to jako zywo skecz Kabaretu
        Dudek, 'Ucz sie Jasiu', z niesmiertelnym 'praw fizyki pan nie
        zmienisz i nie badz pan głąb'. Tak zdaje sie myslec jeden z drugim
        dobrze zapowiadajacy sie urzednik z gminy ochota.

        A co do teorii 'widzialy galy co braly' to ona ma w stosunku do
        osiedla wlodarzewska niejedno uzasadnienie, ale nie ma uzasadnienia
        biernosc urzednikow miejskich. Skoro juz dali pozwolenia na budowe,
        to spoczywa na nich obowiazek m.in. odsniezania ulic. Ludzie na tym
        osiedlu rowniez placa podatki. To samo dotyczy skrzyzowania
        korotynskiego z grojecka - na ktorym co tydzien dochodzi do wiekszej
        stluczki, a jego przepustowosc jest na oko 3x mniejsza od
        rzeczywistego zapotrzebowania. I oczywiscie daloby sie to rozwiazac
        na kilka sposobow, np. korzystajac z tego ze developer osiedla
        'berberysowe ogrody' u zbiegu moldawskiej i raclawickiej troche
        raclawicka przedluzy - jesli miasto by chcialo, mogloby przedluzyc
        jeszcze kawalek, zrobic kolejne skrzyzowanie i odciazyc
        korotynskiego/grojecka. Zreszta, ja sie na tym nie znam, ale chyba
        ktos w urzedzie miasta ma za to placone pieniadze, zeby sie znal. Mam
        ponure przypuszczenie, ze to wrecz nie jeden ktos, ale prawdziwe
        urzednicze krolestwo, z sekretarkami, paniami z utapirowanym wlosem,
        biurkami, naklejkami 'nie biore / nie daje' i tak dalej i tak dalej.
        Niech sie to towarzystwo wezmie za robote zamiast tlumaczyc dlaczego
        nic sie nie da zrobic. Lub jesli oni nie potrafia, to niechze nasi
        sludzy narodu, radni z bozej laski, wezma i rozgonia to bezuzyteczne
        towarzystwo.
        • Gość: Walery Re: Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 07:17
          Wszyscy ci "udacznicy" wywodzą się z partii UL czyli Umysłowe Lenie. Systemy i
          ustroje zmieniają się na głównych ulicach Miasta. Na tych bocznych (a także poza
          nim) rządzą czyli decydują te same gęby (i "muzgi"), co od dziesięcioleci. Była
          wojna, okupacja, komuna, a modele podstawowego "zasobu kadrowego" tradycyjnie
          bylejakie. Kiedyś powiadali: "Poznać pana po cholewach" czyli jak wyglansowane -
          to ktoś, a jak zabłocone - to nikt. A tu mamy na każdym miejscu łapciuchów,
          którym słoma z tych łapci wyłazi. Czy od takich czegoś porządnego można się
          spodziewać ???
    • Gość: Ochlapany Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 18:10
      Zapraszam tych urzędasów do przejścia się po ulicy Włodarzewskiej chodnikiem
      podczas lub po deszczu. Nie da się przejść tą trasą żeby nie zostać ochlapanym
      wodą z kałuży przez jadące samochody (bo zwalniający kierowcy na tym odcinku
      to wyjątki)
      • Gość: p Ci niezwalniający kierowcy to wina PO i PIS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.01.10, 21:54
        Jacy kierowcy tacy urzędnicy.
        Jacy Polacy tacy politycy.
        • Gość: Mikołaj Re: Ci niezwalniający kierowcy to wina PO i PIS IP: 85.222.87.* 18.02.10, 14:07
          Nie, to zwykli Polacy z k[l]asą. Przecież - skoro on ma na to, aby
          sobie kupić mieszkanie na Włodarzewskiej, to nie będzie zwalniał
          przy byle pieszym nieudaczniku, któremu jak widać nawet na auto nie
          starcza. Ochlapany sam jest sobie winien, że go śpieszący się pan
          kierowca ochlapał. Nieprawdaż?
    • Gość: si nie dawać pozwoleń na budowę i będzie z czachy IP: 217.153.125.* 29.01.10, 18:55
      przynajmniej ograniczy sią liczbę niezadowolonych ( przecież głupich
      przyjezdnych co na własne gały widziały co brały)a i urząd będzie mniał
      jeszcze mniej pracy .
    • Gość: BOYAR Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 23:27
      A gdyby tak kazdy kierowca ktory rozwali sobie gdzies felge, amortyzator itp,
      pojechal takim samochodem wlasnie na nasza cudowna ul. Wlodarzewska, stanal
      gdzies na poboczu przy wielkiej diurze, zadzwonil na policje i poprosil o
      sporzadzenie raportu z uszkodzenia w wyniku najechania na dziure. Pozniej taki
      raporcik sklada sie do urzedu i dostaje odszkodowanie. Gdyby zasypac urzad
      takimi sprawami, moze policzyli by ze lepiej raz zrobic dobrze niz placic w
      nieskonczonosc. Z niecierpliwoscia czekam az cos stanie sie z zawieszeniem, a
      Wlodarzewska jezdze kilka razy dziennie wiec nie bede zwlekal z wezwaniem
      drogowki.
    • Gość: mar Re: Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat IP: 217.116.104.* 01.02.10, 01:11
      Jak NS powstanie do 2020 roku to będzie duży sukces
    • olowas1 Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat 15.03.10, 20:40
      skandal jak wiele innych. Akurat mieszkam przy tej ulicy i jest to jawna kpina
      - najgorsze, że za nasze pieniądze. Nie znam się na budownictwie drogowym, ale
      argumentacja, że się nie da, bo ... nie da się w dobie światłowodów i
      e-deklaracji podatkowych wydaje się mocno niewystarczająca. przecież
      gdzieniegdzie ludzie mają normalne ulice. Zatem, szanowna władzo, której
      patrzymy na ręce - będziesz jeszcze 10 lat łatac dziury metodą
      wczesnogomułkowską czy może jednak po gierkowemu "pomożemy!"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka