Dodaj do ulubionych

Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ulice

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 19:29
Wydaje mi się że jednak ilość zabitych/wypadki jest lepszym wskaźnikiem niebezpieczności ulicy
, poza tym wszystkie te ulice ciągną się kilometrami

jeżeli podawane są dane statystyczne, to może choć trochę chociaż je obrobić by należało ...
Obserwuj wątek
    • peppers01 Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ulice 19.01.11, 19:31
      Zdecydowna wiekszosc wypadkow spowodowana jest brawura (najczesciej mlodych) kierowcow.
      Niech lepiej policja poda ranking ulic pod wzgledem tego gdzie najczesciej dochodzi do rabunkow i rozbojow. Przynajmniej zwykli obywatele beda wiedzieli ktore okolice i ktore kanjpy lepiej omijac szerokiem lukiem
      • Gość: kixx Re: Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ul IP: *.acn.waw.pl 19.01.11, 21:13
        glupoty gadasz
        ulic,na ktorych jest dozwolona wieksza szybkosc,niz te zalosne 50km/h,w ogole nie ma na liscie najniebezpieczniejszych ulic
        • Gość: bla Re: Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ul IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 22:58
          Bo to są w dużym stopniu ulice z małą liczbą przejść dla pieszych.
      • Gość: k Re: Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ul IP: *.146.127.249.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.01.11, 01:55
        peppers01 napisał:

        Mylisz się, statystyki mówią wręcz coś odwrotnego. Zwykły szaraczek najwięcej popełnia błędów, za to jego wyczyny nie są medialne, więc rzadko o nich słychać w TV i gazetach, a ty biedaku oglądasz, słuchasz i czytasz te bzdury i myślisz, że cały świat zdobyłeś.
    • gdabski Re: Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ul 19.01.11, 19:46
      Policja się chyba nigdy nie nauczy, żeby statystyki zbierać inaczej, niż ulicami.

      /Gdabski
    • Gość: Mariano Re: Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ul IP: *.aster.net.pl 19.01.11, 19:47
      Jeśli jedna ulica ma 100 metrów i dwa skrzyżowania na swojej długości a druga 20 km i 25 skrzyżowań (i ponad dwa razy więcej przejść dla pieszych) - to jaki jest sens podawać ranking "Najbardziej niebezpiecznych ulic" bez uwzględnienia ich długości i ilości skrzyżowań? Przecież wiadomo, że im dłuższa ulica i ma więcej skrzyżowań, to tym więcej na niej wypadków. Bo to nie sama ulica np. Puławska jest niebezpieczna, tylko niektóre trudniejsze lub bardziej skomplikowane jej odcinki.

      Najlepiej jest chyba jednak trzymać się rankingu niebezpiecznych skrzyżowań lub punktów miasta, a dla lubiących statystykę podać listę ulic oraz wypadków na nich na 1 skrzyżowanie/przejście dla pieszych.
      • Gość: term Re: Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ul IP: *.home.aster.pl 20.01.11, 01:38
        > Najlepiej jest chyba jednak trzymać się rankingu niebezpiecznych skrzyżowań lub
        > punktów miasta

        Jak by podali dokładne miejsca, to jeszcze by ktoś zapytał "co w takim razie robicie Państwo z policji w tej sprawie"
        .. i nagle trzeba by się było tłumaczyć. I po co to komu?
    • Gość: spider Re: Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ul IP: *.multimo.pl 19.01.11, 20:13
      W żadnym mieście nie widziałem tylu "miszczów" kierownicy. Wyprzedzanie po pasie do skrętu w lewo lub w prawo, oczywiście z zawrotną prędkością to normalka, liczy się każdy kawałek asfaltu. Włos się jeży na głowie, za niektóre wybryki powinno się zabierać prawo jazdy a nie dawać marne mandaty.
      • Gość: crack wiadukt IP: *.aster.pl 19.01.11, 20:16
        Ten wiadukt na Chalubinskiego powinno sie jak najszybciej rozebrac!!!
      • pi_rez Re: Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ul 19.01.11, 21:38
        w paryżu jeżdzą 5 razy gorzej
      • krwe Re: Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ul 20.01.11, 01:11
        albo panie przejeżdzające przez pasy dla pieszych i spoglądające w lusterko główne, oblizując sobie szminkę :/
    • Gość: bartsz Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ulice IP: *.home.aster.pl 19.01.11, 21:00
      Wartało by przeliczyć na km długości ulicy wtedy pileckiego wygra ranking przy swoich 3-4 km długości
      Pozatym to są tylko wypadki zgłoszone na policję a ja sam widziałem ich więcej na skrzyżowaniu Pileckiego i Ghandii
      Statystyka to taka nauka gdzie ja i koń mamy razem średnio 3 nogi wiec udowodnić dla się wszytsko
    • Gość: iksińska Ranking policji: najbardziej niebezpieczne ulice IP: 85.222.87.* 19.01.11, 21:19
      chyba Grójecka i Korotyńskiego.........
      • Gość: art Pewnie tak, ale Dickensa jest taka podobna do Koro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 21:41
        tyńskiego...
        • Gość: Welarg Re: Pewnie tak, ale Dickensa ma po 1 pasie IP: *.aster.pl 19.01.11, 21:57

          Najbardziej niebezpieczne jest skrzyżowanie Grójeckiej i Dickensa na Ochocie,bo na Dickensa jest permanentny korek i kierowcy jeżdża po 2 na 1 pasie. Jak wiadą na skrzyżowanie, to nie wiadomo kto ma pierszeństwo.

      • warzaw_bike_killerz Jako jezdzacy i Korotynskiego i Dickensa, uwazam, 19.01.11, 22:13
        ze policja dokonala tzw. oczywistej omylki pisarskiej. Dickensa przy Korotynskiego, to chomik przy tygrysie.
        Na Korotynskiego przecina sie bardzo duzo manewrow. Na Dickensa na szczescie jest zakaz skretu na jednym kierunku z Grojeckiej i nie ma wjazdu we Wlodarzewska.
        Na Korotynskiego widzialem osobiscie z 5 stluczek i 3 wypadki. Na Dickensa zdarza mi sie widziec dla odmiany autobusy blokujace ruch tramwajow (autobusy nie mogace zjechac ze skrzyzowania, a pchajace sie na torowisko)
        • Gość: spoma Re: Jako jezdzacy i Korotynskiego i Dickensa, uwa IP: *.kpwig.gov.pl 20.01.11, 08:43
          popieram,
          jaka Policja takie statystyki (chyba że GW kultywuje oczywiste nieuctwo i łączy ul. szczęśliwicką z polami mokotowskimi a dickensa myli z korotyńskiego - dobrze że wiedzą co to ochota), ile razy był wypadek przy dickensa/grójecka a ile korotyńskiego/grójecka?
          o tym drugim to w każdym wydaniu kuriera warszawskiego można pooglądać :(
        • stanczykowo Re: Jako jezdzacy i Korotynskiego i Dickensa, uwa 20.01.11, 10:23
          Ja też mam wrażenie, że wypadki na skrzyżowaniu Korotyńskiego/Grójecka są mniej więcej co drugi dzień. Tam aż się prosi o światła do skrętu w lewo.
          Sporo wypadków jest też na skrzyżowaniu Al. Reymonta/Wólczyńska/Żeromskiego, a w zestawieniu nie ma nic na ten temat.
        • Gość: 321123 Grójecka/Korotyńskiego - Rondo IP: *.compi.net.pl 26.01.11, 21:36
          Tak sobie czytam o skrzyżowaniu Grójecka i Korotyńskiego i nasuwa się pytanie czy tam nie powinno być rondo? Miejsce na zbudowanie jest, a zapewne rozwiązało by bardzo wiele ... tak myślę ............. czy ktoś to już rozpatrywał? Czy jest możliwa taka organizacja ruchu?
    • avadoro Światła na Dickensa 20.01.11, 10:32
      "najbardziej niebezpieczne jest skrzyżowanie Grójeckiej i Dickensa na Ochocie"
      Czy ktoś wreszcie wyciągnie z tego wnioski i przeprogramuje światła na tym skrzyżowaniu? Światła dla jadących Dickensa święcą się za długo! Przez to samochody wjeżdzające na skrzyżowanie od zachodniej strony Dickensa na końcówce zielonego lub na żółtym świetle zostają na środku skrzyżowaniu - nie mogą jechać dalej, bo już ruszyły auta od centrum. A wystarczyłoby skrócić czas świecenia się zielonych świateł dla tych pierwszych o jakieś 10-15 sekund.
    • cotokoniaobchodzi Bezpieczeństwo kontra sprawność ruchu drogowego 20.01.11, 11:03
      Najbardziej niebezpieczne są lewoskręty przecinające tory tramwajowe, gdzie brak aneksów dla samochodów czyli np cały ciąg Al. Krakowskiej i Grójeckiej, czyli trzeba skrócić światła dla tramwajów lub wydłużyć dla pojazdów. Drugi problem to skrzyżowania o dużym ruchu bez sygnalizacji: wykazane tu skrzyżowanie Gandhi-Pileckiego, ale również Korotyńskiego-Pawińskiego czy Konstruktorska-Racjonalizacji ( tzw "T" z ograniczoną widocznością). Wypadki na pasach znacznie by ograniczono poprzez nakaz oznakowania przejść ze znacznym ruchem znakami podświetlonymi - gdyby jeszcze migały, szczególnie jesienią i zimą. Kosztowne, ale dla bezpieczeństwa...
    • piotrekeke jest to skandal ... 20.01.11, 13:08
      ...że już trzeci rok z rzędu najczęstszą przyczyną wypadków w Warszawie jest "nieprawidłowe przejeżdzanie w okolicach przejść dla pieszych"

      Czy ktokolwiek z Państwa słyszał o osobie ukaranej w Warszawie za wyprzedzanie na przejściu dla pieszych (jechanie tam z prędkością wyższą niż pojazd obok)?

      Kiedy Państwo widzieli ostatnio pojazd wyprzedzający na przejściu?

      Ktoś powinien poniesc odpowiedzialnośc za brak reakcji odpowiednich władz na dzikie szaleństwa niektórych (wielu) kierujących na przejściach dla pieszych w Warszawie.

      PS. tylko prosze nie krtytkowac za duże litery. Tak, wykrzyknąłem jeden wyraz.
      • Gość: 321123 Ciekawostka!!! IP: *.compi.net.pl 26.01.11, 21:32
        Kilka lat temu kościół na Dickensa zorganizował modlitwy na skrzyżowaniu Grójeckiej z Dickensa i Korotyńskiego. Mieszkam pomiędzy, więc widziałem sam fakt jak i jego efekty. Nie potrafię tego wytłumaczyć ale przez ok rok było zdecydowanie spokojniej .... ZDECYDOWANIE!!! .....
        Ludzie wyśmiewali grupy modlitewne. Sam w duchu oglądałem modlitwy sceptycznie ale miałem 3 darzenia w ciągu roku gdzie naprawdę niewiele brakowało do nieszczęścia ...... jeżeli można by powtórzyć takie działania .... kto wie .... już z pewnością bym się nie uśmiechał w duchu ...... a może bym dołączył ............
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka