Dodaj do ulubionych

Zmieniłam zdanie

15.02.05, 12:32
Oświadczam, że zmnieniłam zdanie na temat budowy POW na terenie Warszawy.

NIE! Nie zgadzamy sie na przejście trasy POW przez osiedle Załuski w
jakimkolwiek wariancie. Trasa tylko poza miastem.
Nie zgadzamy sie na wykup żadnych nieruchomości, w jakimkolwiek wariancie, za
jakąkolwiek cenę. Nie zgadzamy sie na likwidację osiedla

Uzasadnienie:
1. Dywagacje na temat wyceny, wykupu, przesiedleń itp. prowadziłam, zyjąc w
przeświadczeniu, że większośc Warszawiaków chce tej trasy, albo co najmniej
jest im ona obojętna.
2. Przeświadczenie to wywołane zostało nieustanną agitacją członków grupy
SISKOM, zainspirowanych materiałami dostarczonymi z GDDKiA
3. Uważając, że nie mamy szans na obronę osiedla przed likwidacją, próbowałam
znaleźć jak najlepsze wyjście dla mieszkańców osiedla, które pozwoli im
odnaleźć sie w tej sytuacji i zbudowac sobie nowe życie w innym miejscu.
4. Sąsiedzi i przyjaciele przekonali mnie, że nie mam racji.
5. Jesteśmy przywiązani do swojego osiedla, nie chcemy sie wyprowadzać, mamy
pełne prawa jako właściciele swoich domów do ochrony prawnej swojej własności.
6. Uważamy, że polityka władz miasta jest skandaliczna i dzieli warszawiaków
na "lepszych" (którym sie wszystko nalezy) i "gorszych", którym nie nalezy
się nic, nawet zachowanie swojej własności.
7. Uważamy za nieodpowiedzialną politykę GDDKiA oraz MI, forsującą nadmierną
ilość dróg ekspresowych w mieście pod pretekstem potrzeb kierowców
8. Uważamy, że - przeciwnie - potrzeby kierowców są duzo lepiej zaspokojone
niż potrzeby użytkowników komunikacji miejskiej, rowerzystów oraz pieszych
9. Uważamy za niezbędne ograniczenie ilości ciężarówek przejeżdżających przez
miasto poprzez odpowiednią lokalizacje centrów przeładunkowych i budowę
obwodnic pozamiejskich.
10. Uważamy za niedopuszczalne ustanawianie rezerw terenów pod drogi przez
tereny zabudowane i w ich pobliżu na czas dłuższy niż 5 lat

Tą drogą chciałabym przeprosić swoich sąsiadów i znajomych za to, że
zwątpiłam.

Chciałabym zdecydowanie odciąć sie od manipulacji osób zgromadzonych w
SISKOM, które poprzez zmasowaną propagandę oraz politykę napuszczania jednych
grup i osób na drugich zmierzaja do przeforsowania decyzji nieapropobanych.

Przyłączamy sie do protestu mieszkańców Bemowa, Babic i Bliznego, Łomianek,
Ursynowa i Wawra.

Żądamy autentycznych konsultacji społecznych z udziałem zainteresowanych
mieszkańców, których wynik byłby wiążący dla decydentów.

Warszawa dla warszawiaków, Bemowo dla bemowiaków, Blizne dla blizniaków (i
łosi), Ursynów dla ursynowiaków, a Załuski dla załuszczaków.
Obserwuj wątek
    • Gość: kalwaryjczyk Re: Zmieniłam zdanie IP: *.visp.energis.pl 16.02.05, 23:06
      Byle nie w Górze Kalwarii. A tak, budujcie sobie, gdzie chcecie. I tak was
      wysiedlą, bo ta trasa była w planie od dawna.
      • vampi_r Re: Zmieniłam zdanie 17.02.05, 02:10
        No biedna kobieta... miota się jak w konwulsjach i sama najwyraźniej nie wie czego chce.
        Najpierw chciała by przesunęli POW 300 m na południe i puścili po raszyńskich polach.
        Jak GDDKiA zaczęła rozważać taki wariant, to źle i Komagane od razu zaczeła protestować.
        Nigdy natomiast nie widziałem postu Komagane, w którym nie powtarzałaby jak mantry: POW w Piasecznie, A2 pod GK, przez Załuski ulica zbiorcza.
        Pisała też zawsze, że POW nie jest potrzebna, bo to co jest, wystarczy, a ruch W-Z jest mały.
        Zawsze pisała, że większosc warszawiaków nie chce POW. Powoływała się na wyniki referndum i sondazy SMS-owych. Powoływała się na sondaż LOP.

        A tu nagle czytam, ze zmienila zdanie i chce teraz:
        No czego chce teraz? - POW w Piasecznie, A2 przez GK, w Załuskach ulica zbiorcza.

        Przyznam się szczerze - nic z tego nie rozumiem. Nic, a nic.
        Ale liczę, że Komagane w koncu nas oświeci.
        • Gość: jacek wampir - polnoc minela - wracaj na cmentarz IP: *.u.mcnet.pl 17.02.05, 12:47
          dosyc 'tworczosci' robertow chwiejow na forum gazety uborczej
    • Gość: sąsiad Staszek Re: Zmieniłam zdanie IP: 217.153.31.* 17.02.05, 04:44
      Bardzo dobrze powiedziane. Wreszcie jakiś normalny głos.

      Tych którzy mieszkają w świetle autostrady wyburzy się za minimalnymi
      odszkodowaniami. Albo wysiedli się do baraków pod Grójec.
      A reszta będzie sobie mieszkać wzdłuż autostrady. Komu nie będzie pasowało to
      sam się wyprowadzi.

      Po co był ten cały krzyk to nie wiem.
      Jakieś zmiany trasy, wysiedlenia całych osiedli, protesty, pieprzenie w bambus
      starych bab. A jednak po chwili zastanowienia okazuje się że można pomyśleć i
      dojść do właściwego rozwiązania.


      • Gość: sąsiad Wiesiek Re: Zmieniłam zdanie IP: *.chello.pl 17.02.05, 10:36
        a ja chce sie wyprowadzic i chce by trasa przeszla przez moj dom
        robienie zadymy teraz przez Panią, to zwykla kpina.
        po co ten caly krzyk. mieszkamy pod lotniskiem w zapyzialym miejscu
        do tramwaju daleko, do sklepu daleko
        jak pani chce tu zostać, to wolna droga. Ja chce wziąc odszkodowanie i
        pryskac gdzieś, gdzie nikt mi nie bedzie latal nad glową, ani jeździl tirem
        pod oknem
        zastanow sie kobieto, co chcesz osiagnąć.
        • vampi_r Szanowna Pani Barbaro 18.02.05, 00:20
          TAK. Pisuję też jako Zielony_audytor.
          Nie zmieniam stylu (choć mógłbym), bo nie zależy mi na tym, by ktos wiedział, że to ja, czy nie.
          Pisuję jako Zielony_audytor wtedy, gdy chcę przekazać swoje własne przemyślenia i poglądy, ktore niekoniecznie są zgodne z polityką SISKOM. Nie chcę, by treści te były kojarzone z SISKOM, tylko ze mną. Jeśli więc pisze coś Zielony_audytor, to proszę odnosić to, do mnie, a nie do całej grupy moich przyjaciół.
          Pisuję też jako Robert_c, zwykle wtedy, gdy podpisuję posty swoim imieniem i nazwiskiem.
          Jako Vampi_r przekazuję treści firmowane przez moją grupę.
          To tak tytułem wstępu, by wszystko było jasne.

          Teraz kilka faktów oczywistych.
          SISKOM powstał po to, by rzetelnie informować. Informowac jak sprawy wyglądają naprawdę, a nie jak nam się wydaje. Ale nam też zdarzaja się wpadki, wszak jesteśmy tylko ludźmi. Ciągłe pisanie przez Panią o dezinformacji, jaką prowadzi SISKOM, o manipulacji i czymśtamjeszcze, to jednak zwykłe kłamstwa z Pani strony. Jak dotąd nie potrafila Pani wykazać gdzie i w ktorym momencie napisaliśmy cos, co nie byłoby zgodne z prawdą. Wciąz jednak Pani wypisuje o naszej manipulacji.
          Poproszę więc o konkrety.

          Swego czasu przedstawiłem się Pani, napisałem jakie mam predyspozycje zawodowe, by dzialac w moim "autostradowym" komitecie, napisałem gdzie pracuję. Ostrzegłem też Panią, że od tej pory wszelkie insynuacje wobec mnie, czy mojej grupy będę traktował bardzo powaznie.
          Jestem jednym ze współtwórców SISKOM, zna Pani moje dane osobowe, podobnie jak każdy, kto zapoznał się z kilkoma moimi postami. Nie pozwolę wiec na to, by mogła sobie Pani przy każdym złym humorze wycierac gębę nazwą komitetu, który współtworzę. Nie pozwolę na to.

          Z całą świadomością pisze teraz, że to Pani - Barbara Szulc - dopuszcza się ciągłej manipulacji i na forum wypisuje zwykłe kłamstwa rodzące się tylko w głowie pomylonego człowieka.
          Dowodów na Pani kłamstwa i manipulacje dostarczyłem aż nadto. Nawet na łamach tego forum.
          Określa sie Pani mianem ekologa. Podobnie jak Pani Cesarska. Działa Pani w organizacjach mających w nazwie "ekologiczny" lub "zielony". Spytam się wiec Panią, jakie ma pani przygotowanie zawodowe do uzywania wobec siebie miana ekologa. Dla mnie jest zarówno Pani, jak i Pani Cesarska, zwykłą oszustką, która celem zdobycia popularności w lokalnych strukturach, działa na niekorzyść wszystkich warszawiaków, w tym i mieszkańców Pani pięknego osiedla.
          Mami Pani ludzi obietnicami bez pokrycia, plącze się Pani w swoim stanowisku, żyje w sferze jakiejś iluzji. Pani po prostu jest niebezpieczna dla środowiska.

          Zarówno ja, jak i cały SISKOM zdajemy sobie sprawę z wielkiego stresu, w jakim żyją ludzie mający być wykupieni pod budowę tras. Tacy ludzie też do nas piszą, z takimi ludźmi się też spotykamy.
          Mówimy im jednak prawdę i staramy się pomóc w miarę naszych skromnych mozliwości.

          Po pierwsze, nie jesteśmy w stanie powiedzieć, za jaką cenę GDDKiA będzie wykupywac nieruchomości. Wedle ustawy wg ceny rynkowej po zaciagnięciu opinii u rzeczoznawcy majatkowego. Pani jednak wciąz twierdzi, ze Państwo kupi wszysto za grosze. Czy dysponuje już Pani wyceną przysłaną z GDDKiA?

          Po drugie,wiemy że rezerwa terenu jest od dziesięcioleci i brak jest sensownej informacji ze strony GDDKiA, urzędów dzielnic, władz lokalnych. Niedawno próbowaliśmy też interweniowac w tej sprawie w dyrekcji, a w listopadzie wysłalismy do GDDKiA pismo z propozycja wydrukowania kolorowych wkładek informacyjnych o obwodnicach w Warszawie. Na razie bez efektu.
          Jednak zapewne nie zdaje sobie Pani sprawy z tego, że wiele osób chce w końcu być wykupionych? Gdyby teraz odstąpiono od budowy POW w tym miejscu, to ludzie żyjący w rezerwie terenu od dziesięcioleci zostaliby po prostu oszukani. Z kolei puszczanie po planie POW zwykłej ulicy z ruchem porównywalnym do POW skutkowałoby tym, że ludzie nie dostaliby żadnych pieniędzy i musieliby mieszkać przy ruchliwej trasie - zwykła ulica nie musi spełniac takich wymogów, jak trasa ekspresowa i domy moga stac nawet 5 m od trasy. Nie musi tez być ekranów, ani przekopów.

          Po trzecie, pisze Pani znów o kolalicji Ekostrada. Proszę bardzo. Ja od pół roku usiłuje się dowiedziec czegokolwiek na temat tego projektu. Pani i Pani Cesarska twierdzicie, że to dobry projekt. Pani Cesarska bardzo chetnie forografuje się z planszą z tym projektem.Ale żadna z was nie zrobiła najmniejszego wysiłku w kierunku, by pokazac ludziom ten "wspaniały" alternatywny projekt. A nawet wręcz moje pytania wywołuja dziwną nerwowość u obu pań.
          Ja, jako Zielony_audytor zadałem na łamach tego forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24332&w=20077150 masę pytań na temat projektu Ekostrady - bez odpowiedzi. Pani odpowiedzi natomiast są od miesiecy lakoniczne i pisane na zwykłe odwal się i zbycie natręta.
          Jako Zielony_audytor napisałem w końcu emiala do Ekologicznego Ursynowa z konkretnymi pytaniami. Jak Pani myśli - z jakim skutkiem? Dostałem odpowiedzi na 2 pytania: ulica zbiorcza będzie 2 x 2 i przez Ursynów przejdzie w tunelu. Na pytanie gdzie ulica zbiorcza przetnie MPK w Wawrze dostałem odpowiedź - w Wawrze. Na tym korespondencja z SEU się urwała.
          Nie rozumiem - twierdzicie Panie, że projekt Ekostrada jest wspaniały i znakomity. To do cholery opiszcie go, zaprezentujcie ludziom jego zalety. Przeciez to w Waszym interesie!!! Jak ludzie zobaczą ten projekt, to przeciez masowo ruszą pod GDDKiA z demonstracją, by realizowac Wasz projekt, a nie to g..., co chce zrobić GDDKiA.
          A moze po prostu żaden projekt alternatywny nie istnieje, a mówienie o nim to kolejne kłamstwo i manipulacja z Waszej strony?

          Inwestycje tras ekspresowych w Warszawie będą realizowane niezaleznie od tego, czy Pani tego chce, czy nie, czy zmieni Pani zdanie po raz kolejny, czy nie. Żal mi tylko tych wszystkich ludzi, którzy zawierzą takim oszustkom, jak Szulc, czy Cearska, a potem dostaną decyzje wywłaszczeniowe. Będzie płacz i zgrzytanie zębów. Co Pani chce wygrać? Chyba jedynie swoją tymczasową popularność. Do kolejnych wyborów samorządowych jednak jeszcze kawałek, do tego czasu wszyscy z Załusek zdążą Panią przekląć.
          Niech Pani w końcu przestanie dbać o wizerunek lokalnej działaczki, a powie ludziom prawdę.

          Niech Załuski szykują się do wyprowadzki, niech ten, kto ma jakieś oszczedności już inwestuje w działki budowlane. GDDKiA zapewniło nas, że każdy dostanie tyle czasu na zbudowanie nowego domu, ile będzie to potrzebne. Jako minimum ma być półtora roku. Nikt nie zostanie wyrzucony na bruk, czy pod most (jak Pani wielokrotnie sugerowała). Nikt nie zostanie oszukany. Znajdźcie sobie nowe miejsce, w bardziej przyjaznych rejonach - bez ruchu tir i samolotów.
          A ci, co zostaną, po zbudowaniu POW sprzedadzą swoje nieruchomosci z wiekszym zyskiem pod budowę infrastruktury drogowej. Ziemie przy węzłach obwodnicowych będą poszukiwanym towarem i ich cena będzie gwałtownie rosnąc (sama Pani nawet kiedyś cos takiego pisała).

          Rozwój Warszwy nie zostanie zahamowany przez jedną nawiedzoną działaczkę pseudoekologiczną.

          ----

          Tekst nie sygnowany przez SISKOM
          • komagane Re: Szanowna Pani Barbaro 18.02.05, 09:39
            Proszę bardzo:

            1. Pierwsze kłamstwo: "określa się pani mianem ekologa". Tysiąc razy pisałam,
            że działam w stowarzyszeniu Załuski - Stasin, którego celem jest dobro osiedli
            Załuski, Opacz, Okęcie itd. w dzielnicy Włochy

            2. drugie kłamstwo: "gdyby teraz odstąpiono od budowy POW, to ludzie w rezerwie
            terenu byliby po prostu oszukani". Otóż informuję Pana, że prywatna własność
            zyskuje na wartości wtedy, kiedy można nia dysponowac swobodnie, a traci na
            wartości wtedy, kiedy dysponuje nią GDDKiA, miasto czy inna instytucja. Któż
            niby miałby "stracić" z tego powodu, że zdejmie sie z jego domu czy działki
            rezerwe terenu? Na czym ta strata miałaby polegać? Że nie będzie mógł jej
            sprzedac albo wybudowac sobie nowego domu? Traci sie natomiast przez dziesiątki
            lat z powodu zablokowania prywatnej własności. I to właśnie jest manipulacja.

            3. Trzecie kłamstwo: "Pani wciąz twierdzi, że wykupią wszystko za grosze". Nie
            twierdzę, bo nie wiem. Wiem natomiast, ile zaproponowano mieszkańcom Babic i
            ile mieszkańcom Zbarża, pisałam juz o tym, nie były to sumy, które umozliwią
            odtworzenie domu na porównywalnym poziomie. Wiem, co zaproponowano mieszkańcowi
            ul. Powstańców Śląskich i dlaczego od lat toczy samotna wojne z urzędami,
            powodując szkodę dla wszystkich uzytkowników drogi. Wiem wreszcie, o jakich
            sumach pisał Tarantula (100 do 400 zł za m2) i wiem, że za takie sumy nie kupi
            sie działki budowlanej na terenie Warszawy. I prosze mi udowodnic, że jest
            inaczej.

            I tyle wystarczy, gdyż doprawdy na zajmowanie się manipulacjami Siskomu szkoda
            czasu.

            Pan natomiast wie bardzo dobrze, w jak trudnej sytuacji znalazło sie moje
            osiedle, któremu pozostawiono wybór między przysłowiową dżumą a cholerą. A mimo
            to z premedytacja atakuje mnie pan na wszystkich frontach, pod rozmaitymi
            nickami, wmawiając mi a to ciagoty do ekoharaczy, a to ambicje polityczne, a to
            chęć "wciskania" komuś niechcianych dróg i niszczenia rezerwatów. A wszystko po
            to, by zamknąć mi usta. Ale to sie Panu nie uda. Nie uda się wam, na spółkę z
            PPL, GDDKiA oraz ludźmi od Kaczyńskiego zarżnąć Załuski po cichu i wyrzucić
            pełnoprawnych właścicieli domów metodami z czasów budowy huty Lenina.
            • vampi_r Re: Szanowna Pani Barbaro 18.02.05, 13:23
              komagane napisała:

              > Proszę bardzo:
              >
              > 1. Pierwsze kłamstwo: "określa się pani mianem ekologa". Tysiąc razy pisałam,
              > że działam w stowarzyszeniu Załuski - Stasin, którego celem jest dobro osiedli
              > Załuski, Opacz, Okęcie itd. w dzielnicy Włochy

              I nie działa Pani w żadnym innym stowarzyszeniu?
              A co z Federacją Zielonych?
              www.gddkia.gov.pl/html/akt102.2.doc
              Pani sygnuje też tzw. koalicję EKOSTRADA.

              > 2. drugie kłamstwo: "gdyby teraz odstąpiono od budowy POW, to ludzie w rezerwie
              >
              > terenu byliby po prostu oszukani". Otóż informuję Pana, że prywatna własność
              > zyskuje na wartości wtedy, kiedy można nia dysponowac swobodnie, a traci na
              > wartości wtedy, kiedy dysponuje nią GDDKiA, miasto czy inna instytucja. Któż
              > niby miałby "stracić" z tego powodu, że zdejmie sie z jego domu czy działki
              > rezerwe terenu? Na czym ta strata miałaby polegać? Że nie będzie mógł jej
              > sprzedac albo wybudowac sobie nowego domu? Traci sie natomiast przez dziesiątki
              >
              > lat z powodu zablokowania prywatnej własności. I to właśnie jest manipulacja.

              Manipulacją byłoby trzymanie rezerwy przez dziesiątki lat i nagłe odstąpienie od planów.

              > 3. Trzecie kłamstwo: "Pani wciąz twierdzi, że wykupią wszystko za grosze". Nie
              > twierdzę, bo nie wiem.

              Ostatnio twierdziła Pani coś takiego chociażby tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24332&w=20616569&a=20661772
              Więcej nie chce mi sie szukac, bo mam akurat coś lepszego do roboty, ale forum aż roi się od Pani sugestii, że GDDKiA nic tylko chce oszukac Załuski i zapłacić grosze. Swego czasu straszyła Pani nawet ceną zero.
              Kiedyś przeanalizowałem wszystkie Pani niueścisłości odnośnie wykupu gruntów
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=298&w=17563651

              >Wiem natomiast, ile zaproponowano mieszkańcom Babic i
              > ile mieszkańcom Zbarża, pisałam juz o tym, nie były to sumy, które umozliwią
              > odtworzenie domu na porównywalnym poziomie. Wiem, co zaproponowano mieszkańcowi
              > ul. Powstańców Śląskich i dlaczego od lat toczy samotna wojne z urzędami,
              > powodując szkodę dla wszystkich uzytkowników drogi. Wiem wreszcie, o jakich
              > sumach pisał Tarantula (100 do 400 zł za m2) i wiem, że za takie sumy nie kupi
              > sie działki budowlanej na terenie Warszawy. I prosze mi udowodnic, że jest
              > inaczej.

              Nie wiedziałem, że nieruchomosc na ul. Powstańców kupuje GDDKiA.
              Co do cen wykupu nieruchomosci proponuję może lepiej poczytac nasze wątki na naszym forum, nim powoła sie Pani na to, co pisze jeden z naszych kolegów.

              Powtarzam: nieruchomosci GDDKiA będzie kupowało po cenach rynkowych zasięgając opinii rzeczoznawcy (rzeczoznawców) majątkowych. Jeśłi cena gruntu w Raszynie jest 300 zł/m2, to i taka będzie oferta GDDKiA. Jeśłi jest 600 zł/m2, to taką ofertę złoży GDDKiA. Niech Pani nie myśli, że za grunt w Załuskach ktos zapłaci cene jak pod PKiN.


              > I tyle wystarczy, gdyż doprawdy na zajmowanie się manipulacjami Siskomu szkoda czasu.

              Znów jak ognia unika Pani tematu EKOSTRADY.
              Gratuluję konsekwencji w działaniu. Przynajmniej w tej jednej kwestii.

              >
              > Pan natomiast wie bardzo dobrze, w jak trudnej sytuacji znalazło sie moje
              > osiedle, któremu pozostawiono wybór między przysłowiową dżumą a cholerą. A mimo
              >
              > to z premedytacja atakuje mnie pan na wszystkich frontach, pod rozmaitymi
              > nickami, wmawiając mi a to ciagoty do ekoharaczy, a to ambicje polityczne, a to
              >
              > chęć "wciskania" komuś niechcianych dróg i niszczenia rezerwatów.

              Ja nie wmawiam. To wszystko Pani wypisuje w swoich postach na tym forum.
              Takie są fakty.
              To Pani lansuje projekt POW przez Konstancin. Pani też ma ambicje polityczne, startując w wyborach samorządowych.

              Poza tym Załuski nie są ani pierwszym, ani jedynym osiedlem, które pójdzie pod młotek przy okazji budowy autostrad i tras ekspresowych. A Pani robi propagandę, jakby co najmniej świat się walił.
              Jednocześnie g... Panią obchodzi fakt, ze przy okazji budowy trasy Salomea-Wolica też trzeba będzie burzyć domy a inne beda stały w pobliżu trasy.
              G... Panią obchodzi, że realizując Pani wizje POW w Piasecznie i konstancinie trzeba by wyburzyć o wiele więcej osiedli i domów.
              Ogółnie: twierdzi Pani, że trasy ekspresowe w Warszawie TAK, ale daleko od Załusek. Innym mogą burzyć domy, a mnie nie.



              A wszystko po
              >
              > to, by zamknąć mi usta. Ale to sie Panu nie uda. Nie uda się wam, na spółkę z
              > PPL, GDDKiA oraz ludźmi od Kaczyńskiego zarżnąć Załuski po cichu i wyrzucić
              > pełnoprawnych właścicieli domów metodami z czasów budowy huty Lenina.

              Co do nawiązań do okresu komunizmu i stalinizmu, to proszę wpierw przyjrzeć się swojemu środowisku
              www.theartofposter.com/RED/69.htm
              Znów Pani pisze o wyrzucaniu właścicieli.
              Czemu zależy Pani na sianiu niepokoju wśród mieszkańców Załsusk.
              Czychające wykupywanie nieruchomosci to wystarczajacy stres dla nich. Nie musi Pani dodatkowo i świadomie go podsycać poprzez swoje demagogiczne hasła.

              Powtarzam raz jeszcze: Jest Pani zwykłą oszustką, która kosztem mieszkanców swojego osiedla chce zbić popularność lokalnej działaczki. Wstyd Pani Barbaro.
              Wielki wstyd.

              • Gość: jacek po co gadac z tym chwiejem - wampirem ??? IP: *.u.mcnet.pl 18.02.05, 13:49
                widac ze to czlek chory z nienawisci i zawisci

                dorobil sie w zyciu dzialki pracowniczej z domkiem drewnianym - mimo wierszowki
                z forum

                widac nawet jego mocodawcy nie maja zludzen co do wartosci jego 'pracy'

                potrafi tylko pomawiac uczciwych ludzi - z braku argumentow

                wyjatkowo zalosna postac
                • Gość: ciekawostka Re: po co gadac z tym chwiejem - wampirem ??? IP: *.aga.tychy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 20:05
                  A ty czego się dorobiłeś "zdrowy" człowieku ?

                  Jak na razie to wiemy że masz nielegalnie postawiony barakodomek w slamsowatej
                  okolicy między torami kolejowymi a zapleczem supermarketów. Nad głową przelatuje
                  ci codziennie ze sto samolotów a niektóre opróżniają zawartość toalet na twoją
                  głowę.

                  I tylko tego wszystkiego się dorobiłeś kiedy pseudoekolodzy w Warszawie zgarnęli
                  w ostatnim czasie miliony złotych. Chyba nikt nie ma złudzeń co do wartości
                  twojej 'pracy'.


                  A jak jescze będziesz pisać w godzinach pracy to cie wypieprzą na zbity pysk z
                  instytutu. Nie bedziesz już miał dostępu do niemieckich gazetek w których
                  wyczytujesz te wszystkie bzdury. To tyle co do twojej 'uczciwości'.

                  Pozdrowienia dla SISKOMu z Katowic.
                  • Gość: Konkurs Jakie zdanie ma dzis komagane? IP: *.chello.pl 18.02.05, 20:21
                    do wygrania cenne nagrody.

                    prosze obstawiac.
                  • siskom_tak Dziękujemy Katowicom za poparcie:) 19.02.05, 01:18
                    Serdeczności od SISKOMU:)
                    Zajrzyjcie na nasze forum
                  • Gość: jacek po co gadac z tym chwiejem - wampirem ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.05, 15:27
                    Jak na razie to wiemy że masz nielegalnie postawiony barakodomek w slamsowatej
                    > okolicy między torami kolejowymi a zapleczem supermarketów. Nad głową
                    przelatuj
                    > e
                    > ci codziennie ze sto samolotów a niektóre opróżniają zawartość toalet na twoją
                    > głowę.


                    widac ze nigdy w Warszawie nie byles

                    ciemniaki i golodupce - laczcie sie w siskomy

              • komagane Re: Szanowna Pani Barbaro 19.02.05, 00:13
                >
                > I nie działa Pani w żadnym innym stowarzyszeniu?
                > A co z Federacją Zielonych?
                > www.gddkia.gov.pl/html/akt102.2.doc
                > Pani sygnuje też tzw. koalicję EKOSTRADA.
                >


                No, no. Ale śledztwo! Niech sie IPN schowa!
                A nie mówiłam, że Wampir zajmuje się glównie polowaniem na mnie?
                Ale pudło, kula w płot. To, że jestem czlonkiem stowarzyszenia mieszkańców, nie
                wyklucza kontaktowania się z innymi, np. z ekologami. A co, nie wolno?
                W kwestii zwalczania wampirów sprzymierze sie nawet ze stowarzyszeniem
                stolarzy, producentów osikowych kołków.
                • vampi_r Re: Szanowna Pani Barbaro 19.02.05, 01:41
                  komagane napisała:


                  >
                  >
                  > No, no. Ale śledztwo! Niech sie IPN schowa!

                  Staramy się wiedziec wszystko o ludziach, ktorzy chcą zablokowac rozwój Warszawy w imię własnych korzyści.

                  > A nie mówiłam, że Wampir zajmuje się glównie polowaniem na mnie?
                  > Ale pudło, kula w płot. To, że jestem czlonkiem stowarzyszenia mieszkańców, nie
                  >
                  > wyklucza kontaktowania się z innymi, np. z ekologami. A co, nie wolno?

                  Wolno. Tylko po co się wypierać wpierwej takiej dzialalnosci?
                  Ja w takim razie przytoczę tu treść tego linku:

                  Seminarium w sprawie III pożyczki drogowej
                  Józefów, 19 – 20 stycznia 2004


                  Zakład pracy...............................Imię i nazwisko
                  --------------------------------------------------------------
                  Federacja Zielonych..............Krzysztof Rytel, Danuta Cesarska, Marek Kobuz, Ewa Szulc


                  ********************************
                  Jak dobrze rozumiem - zakład pracy: Federacja Zielonych.
                  No ładnie.
                  Ja jednak nie rozumiem, czemu Komagane wypiera się takiej działalnosci,wszak bycie "ekologiem" to nic zdrożnego.
                  • Gość: Węzeł P. Re: Szanowna Pani Barbaro i Siskomie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 10:15


                    Doskonale rozumiem Komagane.

                    Najbardziej dostaję wścieklicy z powodu traktowania nas jak stada bydełka które można przepędzać raz w tą raz w tamtą.
                    W normalnym kraju ci, co są przeznaczeni do zmiany miejsca zamieszkania są informowani na bierząco o stanie zaawansowania robót i czasie realizacji zamierzenia. Niestety my jesteśmy ostatnim ogniwem w całym łańcuszku.

                    Kiedy jednak ja się odwołałam do Rzecznika Praw Obywatelskich w kretyńskiej nadziei iż jako rzecznik będzie bronił nas i wymoże na Urzędach owe działanie informujące ( co , gdzie i za ile ) odpisał że mu przykro i polecił oglądanie TV i czytanie gazet..

                    Nam też jest przykro. I właśnie panika i obawa o swoją własność , strach przed nieznanym, bo my tak na prawdę nic nie wiemy, każe nam dokopywać się do każdej informacji i interpretować na własne kopyto.

                    Gdybyśmy znali czas realizacji ( konkretny termin wykupu a nie widełki roczne ), znali wartość naszego dobra ( a chociażby wedle taryf U.Skarb. ) mięli czas na przemyślenie i rozejrzenie się za czymś innym, nowym miejscem ..

                    Takich rzeczy nie robi się w 12 miesięcy ( w tym jedna zima jak by nie było )Jak mamy zaczynać np. budowę domu w październiku , przecież nie wszyscy chcą przeprowadzki do bloków ?
                    Jedne informacje przeczą drugiej lub są mało ścisłe.
                    Jak można chcieć nawet próbować poukładać swoje życie jak nie ma na czym się oprzeć ??

                    Dla wielu obcych, nie bardzo rozumiejących zawiłości tematu , najważniejsza jest wysokość kasy którą dostaniemy.

                    Nam się zwalają miliony problemów na głowę, wyznacza nam się 12-18 miesięcy na odejście a drugiej strony doskonale wiem, że jeśli inwestycja nie będzie realizowana w terminie to Unia przykręci kurek . A jak przyspieszyć inwestycje ?

                    Po rozmowie z pewną Baaardzo Ważną Osobą zostałam poinformowana na okoliczność iż Rząd ma pełnię władzy w zabezpieczeniu lokalu zastępczego na jakiś czas na koszt państwa i tryb egzekucyjny przeprowadzenia właściciela nieruchomości w 30 dni.
                    Po konsultacji prawniczej , mój prawnik rozłożył ręce. Spec Ustawa jest tak skonfigurowana iż mamy jedyne prawo się nie bronić. Jak mozna więc pod taką presją cośkolwiek planować ? Różnica między 30 dni a 18 miesięcy jest zaiste niewielka.

                    Komagane, ja Ciebie rozumiem, chwytasz się wszelakich możliwości obrony.

                    Ja to robię od '87 roku i zjadłam zęby . I nie mam już siły ani możliwości.
                    Zapukałam do wszystkich drzwi jakie tylko były możliwe. Bez skutku.

                    Zamiast się bronić przed nieuchronnym ( nie widzę zadnych , absolutnie żadnych szans by zmienić plany Rządu ) wyszukałam działkę , znalazłam projekt , wiem ile potrzebuję pieniędzy by wszystko zacząć od nowa. Nie chcę działać w panice gdy przyjdą i zaczną odliczać mi dni.
                    Niestety, nadal nie wiem ani kiedy zapukają do mnie ani czy mi starczy na moje plany. To mnie wprowadza w stan strachu.
                    Jeśli możecie pomóc takim ludziom jak ja, a wierzcie mi takich ludzi jest baaardzo dużo, zakopcie topory.
                    To nie ma sensu co kto komu i dlaczego.

                    Komagane ma swoje racje, Siskom swoje.
                    Jednak między tym wszystkim są znerwicowani, zestresowani, zdezinformowani ludzie, którzy czasem chcą wierzyć w to co chcą.
                    I ja mam sąsiadów którzy twierdzą ,że widłami pogonią , mam innych którzy mieszkają w tragicznych warunkach w 3 rodziny na 60 metrach i marzą, że każda z rodzin dostanie mieszkanie a domek w którym mieszkają należy do babci co to umarła ze 20 lat temu.. Nie chcą słyszeć o niczym, nie uregulowali nawet zasiedzenia..
                    Informowałam ludzi, uświadamiałam o zagrożeniach, by nie było potem lamentu i wyrywania włosów z głowy że za późno.
                    Niestety w wielu przypadkach się nie udało. Oni żyją w błogiej nieświadomości a ja w poczuciu, że przez ich głupotę stanie im się krzywda na własne życzenie.
                    Zadaniem Siskomu jest uświadomienie owych zagrożeń. Niestety , większość moich sąsiadów to mocno starsi ludzie. Nie posiadają internetu, nie znają nowinek prawnych ani tym bardziej ustaw.
                    Komagane sama widzisz,że ani w UDz, ani nigdzie niczego się nie dowiemy. Urzędy niestety traktują nas jak osobniki wodogłowiem.
                    Oni tego nie rozumieją, bo to ich nie dotyczy, dziwią się nam bo nie są na naszym miejscu.
                    Na Ursynowie jest jeszcze gorzej niż we Włochach. Tam panienki w Architekturze twierdzą, że wiedzą tyle , ile wyczytają z gazet. I że w ogóle się czepiam bo chcę czegoś się dowiedzieć.

                    Powinno nas połączyć wspólne informowanie się , gdzie są z wykupami, co mówią inni, jak przebiegają rozmowy , jakie czyhają haczyki prawne .
                    Jesteśmy w lepszej sytuacji, są inni którzy już są po wykupie, możemy się czegoś dowiedzieć, nauczyć, zabezpieczyć , być mądrzejsi od innych.

                    Pisałaś o propozycjach wykupu przez cwaniaczków. Obawiam się, że u mnie część ludzi ulegnie silnej motywacji panów w białych koszulach . Wystarczy mieć " dobre gadane " i dziwne argumenty w gębie.
                    Czy ktoś się u Ciebie skusił ? Po ile proponowali ( a tak z czystaj ciekawości pytam ).

                    Dzilmy się informacjami, wspomagajmy się w tym trudnym dla nas czasie.
                    Nie warczmy na siebie.
                    Oni będą mocno zadowoleni, kiedy wpełźnie między nas nienawiść i wzajemne szczucie.
                    Przecież o to chodzi by jedni na drugich patrzyli wilkiem. Łatwiej jest w rozdrobnionym stadzie wyłapać i wytłuc.

                    Bardzo bym chciała byśmy tworzyli front wiadomości konstruktywnych nie epitetolarnych.
                    Ja z moimi sąsiadami tworzymy bardzo małe społeczeństwo. Nam jest też bardzo ciężko. Pomóżmy sobie nawzajem.

                    Pozdrawiam.








                    • Gość: Sasin Pani Barbara walczy o pierwsze miejsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:25
                      Pani Barbara nie od dzisiaj wlaczy o nasze wspolne sprawy.
                      Pomozmy jej w zajeciu pierwszego miejsca w konkursie. Tutaj szczegoly

                      www.infochoty.waw.pl/447/8.html
                      serdecznie dziekujemy za wszystko co Pani robi dla nas.
                      • Gość: wiesiek Re: Pani Barbara walczy o pierwsze miejsce IP: *.chello.pl 19.02.05, 13:03
                        Dobre.
                        a ja myslalem, ze ona robi cos bezinteresownie
                    • vampi_r Szanowna Pani Węzeł P. 19.02.05, 13:00
                      To o czym Pani pisze, nam tez spędza sen z powiek.
                      Totalny brak poinformowania, traktowanie ludzi, jak petentów.
                      My też staramy się działac i wymusić na wszelkich władzach lepszą pracę.
                      Ale to przysłowiowe walenie głową w mur. O czym i my i Pani i Komagane doskonale wiemy.
                      Zawiłości proceduralne są tu tak wielkie, że my też chwilami się gubimy.

                      Obecnie sprawą najważniejszą jest by informacja trafiła pod strzechy.
                      Problem w tym, kto ma z tą informacją pójść w teren.
                      SISKOM nie ma takich uprawnień i nasze dzialania byłyby po prostu nielegalne.
                      Mieliśmy pomysł, by do wszelkich gazet lokalnych dołączyć wkladki z planami i podstawową informacją o trasach, sposobie wykupu ziemi itp.
                      Jednak takie coś powinno firmować GDDKiA, a nie władze lokalne, a tym bardziej SISKOM. Chcieliśmy robić spotkania i spędy dla zainteresowanych. Ale znów firmowac cos takiego musiałoby GDDKiA, a nie SISKOM.
                      A GDDKiA choć obraca milionami, to sama budżet ma mizerny. To zadne tłumaczenie tej instytucji, bo kilka artykułow napisac do prasy, to żaden koszt.

                      W sprawie POW i innych tras w Warszawie sporo jest niedomówień i dezinformacji.
                      Byłem na dwóch spotkaniach na Bemowie w sprawie przebiegu S-7. Bez zbędnego samochwalstwa powiem, ze sam bym lepiej poprowadził takie spotkania, niż zrobił to Pan Dąbrowski.
                      Jak powinny wyglądac rozmowy z ludźmi, polecam poczytanie sposobu prowadzenia konsultacji w sprawie oczyszczalni Czajka (na naszym forum). Chcieliśmy też, by cos takiego, ten sam człowiek z PW zrobił dla POW i innych tras. Kontaktowaliśmy odpowiednich ludzi ze sobą. Znów chyba rozbiło się wszystko o pieniądze, a raczej ich brak. A moze o brak chęci po jednej ze stron???

                      Możliwosci SISKOM są ograniczone, bo działamy społecznie i poza godzinami naszych obowiązków zawodowych. Często zaniedbujemy swoje rodziny.
                      Jednak jednym z głownych naszych działań jest to, by torpedowac też wszelkie dezinformacje, jakie świadomie sa puszczane w świat.
                      Pisze Pani, że upatrzyła sobie już nowy grunt,projekt. I o to nam chodzi!!!
                      By zamiast tworzenia złudzeń wśród ludzi popchnąc ich w takim kierunku.
                      Inaczej czeka ich wielkie rozczarowanie.
                      Dlatego musimy prostowac wszelkie dezinformacje płynące z ust Komagane.
                      Czasem może przybtrać to formę mało elegancką. Ale cóż - nieraz na mało eleganckie działania też trzeba odpowiezieć tym samym.

                      Ja rozumiem ludzi, którzy mają zostac wykupieni. Wiem, ze to duży stres, zwlaszcza z powodu niewiedzy. Jednak czy trzeba ten stres potęgowac poprzez sianie fermentu, ze zapłaca grosze? Zapłaca tyle, ile nieruchomośc jest warta po cenach rynkowych. Tak piszemy, bo taka jest prawda. Nie nam jednak oceniac, czy powinni wiecej, czy nie. Każdy chce dostac jak najwiecej za dom. To oczywiste. My piszemy jak to ma wyglądac wg przepisów ustawy i informacji zdobytych w GDDKiA. Zdanie SISKOM w tej kwestii nie ma zupełnie nic do rzeczy, a moje prywatne zdanie jest takie, ze powinni zapłacić dużo więcej za lata życia na walizkach (ale tak niestety nie będzie).
                      Polecam posty koleżanki Iwikiwi na forum prywatnym NIE dla obwodnicy w Warszawie. Przez jej dom przeleci Trasa Salomea-Wolica.

                      Według naszych informacji, GDDKiA da ludziom tyle czasu na wyprowadzkę, ile bedzie to konieczne. Wiec ten 1 rok to jest tylko takie minimum.

                      Pozdrawiam serdecznie
                      • jestem_ochotnikiem Re: Szanowna Pani Węzeł P. 20.02.05, 00:09
                        Jak to przez jej dom przeleci trasa?!

                        --------------------------------------------
                        Korepetycje z matmy? Na Ochocie?
                        Nic prostszego!

                        www.matma.w.pl
                        jestem_ochotnikiem@gazeta.pl
                        • komagane Re: Szanowna Pani Węzeł P. 20.02.05, 14:45
                          Szanowna Pani Węzeł P.
                          Chyba z Pania rozmawiałam swego czasu na prezentacji trasy 19 listopada?
                          Musze Pani oświadczyc, że - robi Pani złą robotę.
                          Pani argumenty zmierzają w kierunku: nie mamy szans, więc trzeba sie pogodzić z
                          tą trasą, zabrac odszkodowanie i w nogi.
                          Są dziesiątki przykładów, kiedy to odszkodowania były zbyt niskie, by móc za
                          nie odtworzyć warunki zyciowe w innym miejscu. Kiedys o tym napisze, muszę
                          tylko posprawdzać szczegóły: daty, miejsca, ceny z dokładnością co do grosza.
                          Jesli tego nie zrobię, znów Wampir o wielu nickach i spółka obwieszczą na
                          wszystkich forach "kolejne kłamstwa" lub coś w tym rodzaju.
                          Co do odszkodowan, najlepiej widac na przykładzie (byłego już) obszaru
                          ograniczonego uzytkowania wokoł lotniska Okęcie, kiedy to na 2000 osób
                          skarżących nie wypłacono grosza nikomu (a obiecano pięciu osobom, zapewne
                          krewnym i znajomym królika) pod różnymi pretekstami.

                          Lokalizacja tej trasy przez Załuski i Ursynów ściśle wiąże sie z rozbudowa
                          lotniska Okęcie. Porozumienie w tej sprawie między Kaczyńskim a Polem (19 luty
                          2004) dotyczy wszak dróg dojazdowych do lotniska, a przedstawiciele PPL są
                          stronami w procesie decyzyjnym (podczas gdy nie są nimi wywłaszczani
                          mieszkańcy). W projekcie wariantów trasy (analiza wielokryterialna)
                          przygotowanym na zamówienie GDDKiA są rzeczy kuriozalne.

                          W tej sytuacji sianie defetyzmu i przekonywanie, że nie mamy szans, to po
                          prostu krecia robota. Mamy sie poddać, zamknąc i zgodzić na wszystko, co nam
                          proponują? A jeszcze czego!
                      • komagane [...] 20.02.05, 14:31
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: jacek tirowe udraznianie metropolii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.05, 15:30
                          zamiast miasta chca drogi chorzy ludzie

                          chcca zalac Warszawe i okoliczne miejscowosci asfaltem i betonem i konwojami
                          tirw

                          a mieszkancy w wielkiej komorze gazowej - otoczeni drutem i wiezyczkami

                        • Gość: ciekawostka Re: Apel do żon, rodziców, dzieci i przyjaciół pp IP: *.aga.tychy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.05, 17:49
                          Żony i dziewczyny proszone są o
                          zabranie ioch czasem do klubu czy do kina, o zorganizowanie wspólnej
                          romantycznej kolacji i tp. rozrywek.

                          Czy w ramach tych rozrywek rowniez dajesz dupy i robisz laske golodupcowi
                          jackowi ? A ty jacek te opowiesci o ekskluziw rezidense to zostaw lepiej dla
                          rodziny na wsi. Ale takiej ktora nie wybiera sie do Warszawy zebys sie potem
                          wstydu nie najadl.

                          • Gość: Węzeł P. Re: Apel do żon, rodziców, dzieci i przyjaciół pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 19:57
                            • Gość: Węzeł P. Re: Apel do żon, rodziców, dzieci i przyjaciół pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 20:05
                              Z wielkim ubolewaniem stwierdzam ,że już nigdy nie zwrócę się do komagane .
                              Z uwagi na moje inne podejście do całej sprawy zostałam potraktowana w sposób upodlający moją godność.
                              Jak może komagane oceniac i wydawać wyroki na mnie nie wiedząc nic o mojej cichej działalności na rzecz pozbycia się tej trasy z naszych domów ?
                              Nie tylko komagane ma patent do walczenia o swoje .

                              Zawiodłam się , okazało się ze tylko Załuski wiedzą co robią. Reszta świata ( czyli my ) jest pozbawiona rozumu .
                              Dziękuję za tę lekcje pokory .
                              • Gość: komagane Kto z kim przestaje... IP: *.visp.energis.pl 20.02.05, 23:25
                                Autor: Gość: ciekawostka IP: *.aga.tychy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
                                Data: 18.02.2005 20:05 + dodaj do ulubionych wątków
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                A ty czego się dorobiłeś "zdrowy" człowieku ?

                                Jak na razie to wiemy że masz nielegalnie postawiony barakodomek w slamsowatej
                                okolicy między torami kolejowymi a zapleczem supermarketów. Nad głową przelatuje
                                ci codziennie ze sto samolotów a niektóre opróżniają zawartość toalet na twoją
                                głowę.

                                I tylko tego wszystkiego się dorobiłeś kiedy pseudoekolodzy w Warszawie zgarnęli
                                w ostatnim czasie miliony złotych. Chyba nikt nie ma złudzeń co do wartości
                                twojej 'pracy'.


                                A jak jescze będziesz pisać w godzinach pracy to cie wypieprzą na zbity pysk z
                                instytutu. Nie bedziesz już miał dostępu do niemieckich gazetek w których
                                wyczytujesz te wszystkie bzdury. To tyle co do twojej 'uczciwości'.
                                >>>>
                                Pozdrowienia dla SISKOMu z Katowic.

                                Dziękujemy Katowicom za poparcie:)
                                Autor: siskom_tak
                                Data: 19.02.2005 01:18 + dodaj do ulubionych wątków
                                -------------------------------------------------------------------------------
                                Serdeczności od SISKOMU:)
                                Zajrzyjcie na nasze forum
                                • vampi_r Re: Kto z kim przestaje... 21.02.05, 10:27
                                  Ja nie wiem.
                                  Czy rzeczywiście Pani już całkiem nie myśli, czy tylko udaje.

                                  To, że ktos na panią nabluzgał nie daje Pani podstaw do obrażania ani SISKOM, ani ich rodzin.
                                  Pokazać Pani co i w kalik tonie pisał na mnie PIOTR, jacek, mrufru?

                                  Czy to wystarczający powód dla mnie, by wyzywać też Pani rodzinę?
                                  O bluzgi na Panią proszę miec pretensje do bluzgacza, a nie do SISKOM.
                                  • Gość: jacek wampirzy hipokryta IP: *.u.mcnet.pl 21.02.05, 14:25
                                    wziales udzial w kampanii oszczerstw na moj temat bo zabraklo ci argumentow -
                                    wraz z reszta siuskomochow

                                    ja nazwalem po imieniu twoja dzialalnosc - na szkode mieszkancow Warszawy

                                    nie widzisz roznicy ?

                                    czemu mnie to nie dziwi

                                  • Gość: komagane Re: Kto z kim przestaje... IP: *.visp.energis.pl 21.02.05, 16:14
                                    Totez mówię - idź do sądu z pozwem, niech niezależny sąd rozpatrzy, kto
                                    zawinił: Siskom obrażając przeciwników trasy, czy przeciwnicy trasy, obrażając
                                    Siskom. Ja sie sądu nie boję, zwłaszcza że moje nazwisko juz od dawna
                                    poniewieracie w róznych postach i z róznymi epitetami.
                                    Sąd dojdzie pod jakimi jeszcze nickami wypisujesz na forum, jakich epitetów
                                    używasz, kto i gdzie kłamie. Do zobaczenia na rozprawie w Al Solidarności. A
                                    teran nie zawracaj mi głowy, bo mam wazniejsze rzeczy do roboty niż użeranie
                                    sie z wielonickowymi na temat epitetów. Stara metoda: zająć niewaznymi
                                    sprawami, odciągnąć uwagę od istotnych.
                                    • vampi_r Re: Kto z kim przestaje... 21.02.05, 17:10
                                      Powtarzam raz jeszcze:
                                      wskaż gdzie SISKOM obrazał ciebie, czy twoją rodzine?
                                      Nie odpowiadamy za posty innych.
                                      • Gość: Franek Re: Kto z kim przestaje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 07:48
                                        Pani Basiu - niech się Pani nie poddaje. I niech się Pani nie przejmuje tą bandą
                                        szkalującą Panią osobiście i Pani, jakże wartościową działalność. My liczymy na
                                        Panią.
                                        Praktycznie już została nam tylko Pani i Pani Danuta które walczą o to żeby ta
                                        cholerna trasa nie przechodziła przez nasze osiedle. Ten pomysł żeby autostrada
                                        przebiegała na południe od nas przez stacje Szella to naprawdę bardzo dobra idea.
                                        Kiedy Pani go nam przedstawiła to od razu wstąpił w nas nowy duch i nadzieje. I
                                        o to warto walczyć. Ma PAni nasze całe poparcie.

                                        Franek

                                        P.S. nie podaję dokładniejszych danych i adresu bo widzę że tutaj człowiek który
                                        jest przeciwko autostradzie przez osiedle jest od razu bezpardonowo i
                                        personalnie atakowany. Ale, Pani Basiu widzieliśmy się nie raz i jak mówię ma
                                        Pani moje i mojej rodziny poparcie dla odsunięcia autostrady na teren stacji
                                        benzynowej.
                                        • nie_przez_miasto Re: Kto z kim przestaje... 02.03.05, 20:37
                                          Tak trzymać Pani Basiu!!! Jesteśmy z Panią!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka