Gość: miś IP: 213.77.62.* 11.08.05, 09:24 Pewnie się zabiorą do tego w sezonie zimowym, kiedy to ogródki z przyczyn naturalnych znikną aby znów ku zaskoczeniu Ratusza pojawić się na wiosnę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MZ Re: Czy weekend na Polu Mokotowskim będzie spokoj IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 11.08.05, 12:03 Halas jest scigany z urzedu - wystarczy, ze policja stwierdzi, ze jest za glosno. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Czy weekend na Polu Mokotowskim będzie spokoj 11.08.05, 12:32 Gość portalu: MZ napisał(a): > Halas jest scigany z urzedu - wystarczy, ze policja stwierdzi, ze jest za > glosno. Ty się chyba koleś nachlałeś albo ci hałas zaszkodził... Przeczytaj jeszcze raz swoje powyższe zdanie i wskaż przynajmniej trzy kretynizmy. Jeśli wskażesz znaczy, że to był tylko wypadek przy pracy, jeśli nie wskażesz znaczy żeś głąb i mutant... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Czy weekend na Polu Mokotowskim będzie spokoj IP: *.chello.pl 11.08.05, 19:00 Purysta dla ubogich. Byle zaistniec. Chocby na necie. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Czy weekend na Polu Mokotowskim będzie spokoj 12.08.05, 09:33 No... tego to się nawet skomentować nie da... mądre toto jak i ten co toto napisał... goń się parobku... Odpowiedz Link Zgłoś
doktor.kulczyk czekamy na policję na Polach 11.08.05, 12:40 ciekawe, czy coś się zmieni w zachowaniu policji. Czekamy na efekty! Niestety do tej pory rzadko tu widywaliśmy policjantów, a jak już są, to absolutnie nie zwracają uwagi na ryczące głosniki. Myślę, że policjanci powinni zostać dokładnie poinstruowani przez swoich przełożonych na co mają zwrócić uwagę w czasie patrolowania Pól Mokotowskich, i jak mają na to skutecznie reagować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asaw Populizm gazetki IP: *.wawa.almatur.pl 11.08.05, 12:48 Zgadzam się iż łamiący prawo powinni być ścigani z urzędu, jednakże cała ta nagonka na ogródki na polach mokotowskich ma pewne aspekty, których redaktorzy gazety na pewno nie dostrzegają. 1. Picie alkoholu, pewien sprytny urzędnik wymyślił iż nie można w Warszawie pić alkoholu pod gołym niebem.. Prawdopodobnie, chodziło o meneli i innych lumpi, jednakże zablokował możliwość spokojnego wypicia piwa na ławce w parku wszystkim. Pytanie, gdzie pić piwo, oczywiście można udać się do PUB, jednakże Warszawa jako stolica posiada dość wyśrubowane ceny w tego typu lokalach., tzw. ogródki dają możliwość dość tanie zabawy. 2. Zabawa, dużo młodzieży spędza wakacje w Warszawie, Oczywiście iż hałas przesadza różnym osoba jednakże połażenie pól mokotowskich jest idealne. Ponieważ jest daleko od zabudowań. Naprawdę trze być bardzo wrażliwym aby usłyszeć wspomniane umps, umps. Może by tak by przebadać decybelomierzem poziom hałasu generowanych wspomnianych okolicach? Mieszkam blisko i naprawdę nie słychać muzyki. A nie sadzę aby mieszkańcy akademików protestowali. Jak ogródki były nad wisłą tez był problem... Wakacje – to czas zabawy w wielu europejskich stolicach, pojawiają się tzw. events zlokalizowanych w różnych dzielnicach. Oczywiście rodzi to pewne utrudnienia, ale z drugiej strony uatrakcyjnia miasto, dla potrzeb turystycznych... A Warszawie jak zwykle dziadki i babcie protestują. Sezon ogórkowy powoduje iż gazetka, ma co pisać, bez zbędnego wysiłku wałkuje temat nudny do bólu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloom Re: Populizm gazetki IP: *.eranet.pl 11.08.05, 13:07 Byłem w kilku stolicach Europy i NIGDZIE nie jest generowany taki hałas jak w Warszawie. Należy z tym walczyć. Jest jednak smutne, że Miasto i wszystkie służby nie chciały się zająć tą sprawą do momentu kiedy Gazeta "wywołała ich do tablicy". Sam jestem mieszkańcem Bemowa i znajduję się w podobnej sytuacji - jestem nękany przez codzienne (do 2 nad ranem) pobliskie hałaśliwe dyskoteki w pobliskim centrum handlowym. W moim przypadku (oraz moich sąsiadów) wspomniane wyżej służby oraz sama Gazeta nie chcą się zająć sprawą... Odpowiedz Link Zgłoś
doktor.kulczyk Re: Populizm gazetki 11.08.05, 13:26 > A Warszawie jak zwykle dziadki i babcie protestują. Sezon ogórkowy powoduje iż > gazetka, ma co pisać, bez zbędnego wysiłku wałkuje temat nudny do bólu... po pierwsze, cóż za protekcjonalny ton w stosunku do "dziadków i babć" - czyżby oni nie mieli prawa do normalnego życia w swoich domach, bo Ty się nie masz gdzie napić taniego piwka?? Akurat tak się składa, że jeszcze nie jestem babcią, ale mam takie dziwne zboczenie: lubię sobie posiedzieć u mnie w domu bez tępego umc umc (nawet przy zamkniętych oknach) w tle. Chcesz powiedzieć, że nie mam do tego prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Populizm gazetki IP: *.chello.pl 11.08.05, 19:05 Asaw, mieszkam na Raclawickiej czyli co najmniej 2-3 km od Rostafinskich. I slysze bardzo wyraznie "pyszna" zabawe dresiarskich meneli. Baw sie ale na swoj rachunek i swa "rozrywka nie usczesliwiaj na sile innych - wsadz glowe miedzy dwie kolumny 200 watowe i przekrec potencjometr na full. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asadka Re: Populizm gazetki IP: *.dialup.alkar.net 23.08.05, 20:02 szanowny Panie, mieszkam na ulicy Opoczynskiej (jezeli Pan zna te rejony ) i tam też sychać umc, umc. Mam 35 lat wiec babcią raczej nie jestem i irytuje mnie gdy w upalne dni o 01. w nocy gdy panoway upaŁy musiaam zamykać okno. Poza tym nie chodzi tylko o ludzi starszych, chociaż ich mi jest najbardziej żal (najczęściej to oni jednak chorują). Są jeszcze maŁe dzieci i ludzie którzy cięzko pracują . wszyscy mamy takie samo prawo do zabawy jak i do odpoczynku. Wolność ogródków kończy się tam gdzie zaczyna się moje prawo do odpoczynku. mMyślę że za tą caą sprawą tak naprawdę stoi czyjś bardzo wymierny interes i prymitywna zośliwość. Chyba trzeba się przyjrzeć waścicielowi....to wiele wyjaśni bo jego powiązania....chyba wystarczy. papapapapap Odpowiedz Link Zgłoś
kakis Turyści na Polach?? 11.08.05, 13:30 ktoś widział jakichś turystów na Polach? Chyba z Wołomina?.. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Czy o Polu Mokotowskim będzie spokój ??? 11.08.05, 13:34 To już zaczyna być nudne Niemal codzienne ralacje "z placu boju", jakby bylo to jedyne miejsce konfliktu mieszkańców i innych uzytkowników terenów w Warszawie. Zaczynam podejrzewać, iż miał na początku rację jeden z internautów, iż pewien redaktor "wyrabia" wierszówkę wygladając co wieczór przez okno swojego mieszkania.... Odpowiedz Link Zgłoś
kontredans Re: Czy o Polu Mokotowskim będzie spokój ??? 11.08.05, 14:20 Zapewniam, że wszyscy byśmy sobie tego życzyli, żeby Gazeta już nie musiała się zajmować tym tematem i zajęła się innymi ważnymi dla warszawiaków problemami. Jednak nasz problem ciągle nie jest rozwiązany. Dzięki Gazecie w ogóle cokolwiek zaczęło się dziać, problem przebił się do świadomości urzędników, i do świadomości społecznej. Odezwało się wiele osób, które mają taki sam problem w innych rejonach miasta - to jest "plac boju" o kulturę i cywilizację w naszym mieście. Pola Mokotowskie są przypadkiem ekstremalnym, nigdzie w Warszawie nie ma czegoś podobnego (kilkanaście całonocnych dyskotek pod gołym niebem), dlatego stanowią dobry przykład, jak niekontrolowany rozrost takiego zjawiska może być uciążliwy dla otoczenia. Jeśli tu zostanie znalezione sensowne rozwiązanie, można je będzie rozszerzyć na całe miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
kakis DLACZEGO NIE ROZMAWIACIE Z MIESZKANCAMI??? 11.08.05, 13:40 >Wczoraj Jacek Rybak odbył naradę z zastępcą komendanta stołecznej policji Jackiem Kędziorą.< - może panowie Jacek i Jacek łaskawie zaprosiliby przedstawicieli mieszkańców na takie spotkanie. Różne wspólnoty mieszkaniowe pisały pisma do policji i biura zarządzania kryzysowego, więc adresy do korespondencji w powyższych urzędach są. Na takim spotkaniu panowie J&J dowiedzieliby się dlaczego mieszkańcy nie chcą występować i zeznawać pod nazwiskiem. Zresztą gdyby choć trochę panowie J&J przyłożyli sie do swojej pracy to przeczytaliby poprzednie artykuły p. Kobosa i wpisy na forum. >Postanowili, że w ten weekend policja zwróci szczególną uwagę na uciążliwe ogródki. - Będzie więcej patroli, non stop będzie tam policja - zapewnia Kędziora.< dopiero teraz? Przecież problem hałasów i nielegalnej sprzedaży alkoholu istnieje od conajmniej dwóch lat. A co do ilości patroli - nie trudno będzie powiększyć ich ilość, ponieważ do tej pory nie było ich w nocy wcale! :-) >- Potrzebna jest jednak współpraca mieszkańców. Żeby sąd mógł ukarać za hałasowanie, musi być poszkodowany, który zezna pod nazwiskiem - zastrzega.< Jasno widać, że zero zrozumienia sprawy. Hipotetycznie: zgłaszają się poszkodowani i 1) Ich dane (nazwiska i adresy zamieszkania) są zgodnie z przepisami udostępnione właścicielom dyskotek. 2)Występują w sądzie przeciwko 10-12? dyskotekom. 3)A tak naprawdę występują przeciwko osobom, które w danej chwili są odpowiedzialne za puszczanie muzyki, bo przecież właścicieli nie ma, a sprawę można wytoczyć nie przeciwko jakiejś dyskotece, a tylko przeciwko osobie popełniającej wykroczenie! 4) Tych spraw jest około 10-12. Proszę zgadnąć jak długo będą trwały i ile razy skarżący będzie musiał pojawić się w sądzie? 5) A na koniec, zakładając, że sąd wyda wyrok po myśli poszkodowanego to karą jest mandat 500 PLN a ukaranym np. dj, który puszczał muzykę na polecenie właściciela dyskoteki. I tak dalej i tak dalej. >O uciążliwych i nielegalnych ogródkach na ul. Rokitnickiej piszemy od blisko miesiąca. Prawie co noc fundują mieszkańcom okolicy dyskotekę. Miasto zapowiedziało już przygotowanie strategii do walki z nimi. Wciąż jednak nie umie dać sobie rady bez pomocy mieszkańców.< I dlatego, co wyżej napisałem, pomoc mieszkańców nie wiele da. >- Policja dostała od nas wytyczne i będzie pilnować porządku - twierdzi Rybak. - Bierzemy pod uwagę inne możliwości, ale na razie nie wytaczamy najcięższych armat. Dostosujemy działania do sytuacji i zrobimy to tak, by było cicho - dodaje.< chyba jednak czas "wytoczyć armaty"!!! Jeśli takowe macie szanowna policjo i urzędzie miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
mosquito.killer wielka zagwostka 12.08.05, 16:53 no to mamy drugi element corocznie zaskakujacy sluzby miejskie... zawsze jak co roku zima zaskoczy drogowcow pomiedzy polowa listopada a poczatkiem grudnia i tak samo pomiedzy polowa kwietnia a poczatkiem maja wladze warszawy zaskocza ogrodki piwne ktore znalazly jakies miejsce zeby sie ulokowac (ratusz do dzis nie moze otrzasnac sie z szoku ze ogrodki wywalone znad wisly ulokowaly sie gdzies indziej... przeciez w warszawie nie ma wogole miejsca na cokolwiek) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej POLA MOKOTOWSKIE IP: 217.153.176.* 12.08.05, 16:55 Tak jak juz wczesniej pisalem na forum : - Dlaczego nikt nie zainteresuje sie tymi co najglosniej halasuja : kaczka , bolek , llolek, merlin ? to dyskoteki ktore posiadaja profesjonalne naglosnieje ktorego nie mozna porownywac z tym ktore maja puby przy rokitnickiej . - na jakiej podstawie policja / straz miejska ma stwierdzic ze "jest za glosno" na ucho ? :) dla jednej osoby beddzie za glosno , dla drugiej za cicho , to tak jak by wziac kilkanascie osob do 1 pomieszczenia i poprosic o wyrazenie ich opijnii na temat temperatury , kilku osobom bedzie za goraca , kilku za zimno , a kilku bedzie w sam raz ... - nikt nie opisal tego ze przchodza cale rodziny z dziecmi w dzien np: na koncert , a ze wieczorem jest kulturalna zabawa pod okiem agencji ochrony . fakt zdarza sie nawet w najlepszych klubach w warszawie ze ktos kogos zaczepi itd ... ale to JEST WSZEDZIE . po prostu brak slow ! jak bym chcial czytac o taniej sensacji to bym kupil fakt lub super expres . wiadomo juz w jakim kierunku gazeta zmierza .... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
doktor.kulczyk NOC Z PIĄTKU NA SOBOTĘ ŁOMOT TRWA!!!!!!!!!! 13.08.05, 01:49 Jest prawie druga w nocy, moja rodzina próbuje zasnąć, ale rytmiczny łomot z Pól Mokotowskich i wrzaski jakiegoś faceta zagrzewającego do zabawy przez megafon wdzierają się do mojego domu i nie pozwalają zmrużyć oka. Dzwonilismy na policję i co? NIC!!!!!! Kiedy to się na Boga Ojca skończy???????? Przecież ci dranie doprowadzą nas do obłędu!!! Jak tak można???????????????!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doktor.kulczyk Re: POLA MOKOTOWSKIE 13.08.05, 01:57 człowieku, co ty bredzisz?? Wiesz jak to się nazywa? Uporczywe pozbawianie snu nosi znamiona znęcania się nad ludźmi! Ile wy tam zarabiacie na tych waszych knajpach? Czy naprawdę nie potraficie zrobić nic wartościowego, sensownego, tylko łomotać i wrzeszczeć na trawniku w parku?? Czy aż taką kasę wam to daje?? Co do jednego się zgodzę - Kaczka to jeden z najgłośniejszych dręczycieli z Rokitnickiej - nie rozumiem, czemu prezes Skry akurat do Kaczki nic nie ma. Kaczka nas dręczy tak samo, jak pozostali. Merlina też często upominamy. Ludzie, zrozumcie, tak nie można!!!!!! Opamiętajcie się! Nie hałasujcie na zewnątrz!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: POLA MOKOTOWSKIE IP: 217.153.176.* 13.08.05, 05:11 to przyjdzcie i zobaczcie kto tak naprawde halasuje. rozumiem wasz problem sam mieszkam na dyskoteka / fakt ze mam plastiki/ , ale poki nie mialem , wiec co to znaczy. ale prosze przejdzcie sie i zobaczcie . o 3 wracalem z pol , i halasowaly kaczka i merlin , rokitnicka zamknieta kolo 2 w nocy . szczegolnie ze dyskoteki kaczka , merlin itp . ktore maja budynki posiadaja potezne i profesjonalne naglosnienie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
doktor.kulczyk NOC Z SOBOTY NA NIEDZIELĘ - ŁOMOT TRWA 13.08.05, 23:30 Gdzie jest obiecana akcja policji??????? Nikt sobie nic nie robi z naszych próśb i błagań! Ja nie będę o 3 w nocy chodzić na Pola Mokotowskie i sprawdzać, kto hałasuje! Od tego jest policja i straż miejska. Nie mamy żadnego interesu w tym, żeby zlikwidować Rokitę, Pittbulla i coś tam jeszcze, a zostawić Kaczkę, Merlina i Lolka. Kaczka dokucza nam strasznie każdej nocy, Merlin, Lolek i Tola też dają się nam we znaki jak wystawiają kolumny na zewnątrz. Dlatego prosimy Was wszystkich: wymyślcie sobie inny sposób na zarobkowanie niż dyskoteki pod gołym niebem na Polach Mokotowskich. Dajcie nam żyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kakis ANDRZEJ KŁAMIE!!! 15.08.05, 10:39 > ale prosze przejdzcie sie i zobaczcie . o 3 wracalem z pol , i halasowaly > kaczka i merlin , rokitnicka zamknieta kolo 2 w nocy . Napisz kolego ile i kto ci płaci za wypisywanie takich klamstw!? Wielokrotnie jestem na Rokitnickiej i sprawdzam kto halasuje. Pośród hałasujacych jest i Kaczka i Pitbul, Elbanano i Rancho, Struś i Piekło i Lolek i Tola i Merlin i jescze parę innych od czsu do czasu zamkniętych bo nie mają klientów. A tak przy okazji nie byłoby ci przyjemnie spać w upale przy otwartych w nocy oknach? Moje dzieci muszą, a ja po prostu lubię. I proszę przestań wypisywać nieprawdę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malone WEEKEND NIE BYŁ SPOKOJNY!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 01:12 Wbrew zapewnieniom pana Rybaka, w długi weekend, każdej nocy knajpy na Polach Mokotowskich łomotały, jak zawsze. W nocy z soboty na niedzielę łomot wdzierał się do naszych mieszkań do 5 rano!! W nocy z niedzieli na poniedziałek łomot jak zawsze. Panie Rybak, i po co wygadywać głupoty do Gazety? Po co opowiadać dyrdymały, że policja będzie pilnować porządku, że będzie ciszej? Zamiast pleść o najcięższyc armatach, których na razie nie będziecie wytaczać, wytoczcie jakiekolwiek armaty, i ZRÓBCIE Z TYM COŚ!!!!!!!! Te cholerne knajpy po prostu nas dręczą, noc w noc! Odpowiedz Link Zgłoś
coldbitch Spokojnie - jak na wojnie 15.08.05, 01:29 - Policja dostała od nas wytyczne i będzie pilnować porządku - twierdzi Rybak. - Bierzemy pod uwagę inne możliwości, ale na razie nie wytaczamy najcięższych armat. Dostosujemy działania do sytuacji i zrobimy to tak, by było cicho - dodaje. - ha ha, gdyby nie to, że nie śpimy kolejną już noc, to nawet byłoby to śmieszne! Odpowiedz Link Zgłoś