Dodaj do ulubionych

Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica

01.03.06, 23:15
Od kwietnia do wynajęcia mieszkanie w kamienicy na małej Filtrowej - genialna
lokalizacja, odnowiony budynek, zamknięte podwórze,dużo zieleni, cicho i
spokojnie (policja przy ambasadzie Izraela 24h na dobę). 1200zł za miesiąc
(czynsz wliczony). Kontakt na ziiba@gazeta.pl
p.s. mvitti, daj znać, co z Twoimi znajomymi:) [może i ja ich znam, bo z IKP
duzo mam wspólnego:)]
Obserwuj wątek
    • mvitti Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 00:02
      Znajomi niestety już wynajęli sobie kawalerkę na wiejskiej, bo w koloniach nic
      nie było. Swoja drogą nieźle sobie liczysz...ale rozumiem, że to w tej kamienicy
      należącej niegdyś do akademii medycznej...zatem cena się tłumaczy...znajomi
      owszem z ikp:)
      • mvitti Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 00:06
        własnie się zorientowałam, że ty to ty tzn, że to nie ty sobie liczysz za te 31
        metrów, bo sama je wynajmowałaś, a teraz nad pocztę się przenosisz...
        • ziiba Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 00:21
          no właśnie;)
          ale nie sądzę, zeby to było drogo...
          • mvitti Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 00:27
            Znajomi na Wiejskiej płacą 1300 z czynszem za 35 metrów...a to prawie, że
            najdroższa lokalizacja w Warszawie...ale ich kamienica starutka i zaniedbana jest...
            • ziiba Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 00:32
              Piszę tak, bo dwa lata temu mieszkałam w wieżowcu na Muranowie na 35m2 za
              1300zł. Ale może ceny spadły, bo wszyscy kupują jak szaleni, a do tego wielu
              kupuje pod wynajem? A swoją drogą cena tego mieszkania chyba jest
              negocjowalna:)
              • mvitti Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 00:34
                Ale czy to ta żółta kamienica po akademii medycznej, czy jakas większa willa?
                Chętnie bym jakis znajomych upchnęła tam...ale chyba na razie nikt nie szuka
                akurat w takim metrażu:(
                • ziiba Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 00:38
                  Żółta kamienica.
          • apartyda Drogo! 02.03.06, 09:32
            ja za 32m na Filtrowej place 900 zl ( kamienica po remoncie, w srodku pelne
            wyposazenie, ryczalt na ciepla wode w czynszu )
            • mvitti Re: Drogo! 02.03.06, 10:42
              Myślę jednak, że mieszkanie na małej Filtrowej ma prawo byc droższe niż na
              duzej...na tle całej SO to jedna z naj naj lepszych lokalizacji...
              • apartyda Re: Drogo! 02.03.06, 21:44
                jak dla mnie oplata 300 PLN / miesiecznie ( a 3.600 PLN rocznie ) za PRESTIZ to
                jednak przesada ale jak kto woli
                • ziiba Re: Drogo! 02.03.06, 23:58
                  Zbyt proste jednak to wyliczenie róznicy, zwłaszcza ze porównanie robione w
                  ciemno... Dziś widziałam ogłoszenie o mieszkaniu 28 m2 za 1000 zł na Bielanach
                  (kawalerka, a nie dwa pokoje), więc w kontekście mieszkania na Filtrowej za
                  900zł (LUCKY YOU) wygląda na to, ze właściciel jedzie na żółtych papierach...
                  • skupionyedi Re: Drogo! 03.03.06, 09:19
                    ziiba napisała:

                    > Zbyt proste jednak to wyliczenie róznicy, zwłaszcza ze porównanie robione w
                    > ciemno... Dziś widziałam ogłoszenie o mieszkaniu 28 m2 za 1000 zł na
                    Bielanach
                    > (kawalerka, a nie dwa pokoje), więc w kontekście mieszkania na Filtrowej za
                    > 900zł (LUCKY YOU) wygląda na to, ze właściciel jedzie na żółtych papierach...

                    Posłuchaj, oferta (Bielany) - 1000zł, nie oznacza, że właściciel chce za te
                    pieniądze wynająć, być może zostawił sobie dużo miejsca na negocjacje. Poza
                    tym, być może mieszkanie jest super wyposażone.
                    Moim zdaniem kawalrka (pod warunkiem, że nie nora) na Filtrowej za 900 zeta
                    miesiecznie to OK cena.
                    • ziiba Re: Drogo! 03.03.06, 09:54
                      Ok, wycofuję się, bo nie przegadam starych wyjadaczy forum i nie miałam zamiaru
                      zresztą!! Nawiązując do tego, że 1000 na Bielanach jest ok, powtarzam, ze
                      Filtrowa 1200zł za 2 pokoje tym bardziej, zwłaszcza, ze właściciel zostawił
                      sobie SZEROKIE pole do negocjacj;) Skoro właściciel z Bielan zasłużył na łaskę
                      zrozumienia, to może i na Pana z Filtrowej mogłoby coś skapnąć. pozdr
                      p.s. swoją drogą oferta już nieaktualna:))
                      • skupionyedi Re: Drogo! 03.03.06, 10:56
                        ziiba napisała:

                        > Ok, wycofuję się, bo nie przegadam starych wyjadaczy forum i nie miałam
                        zamiaru
                        >
                        > zresztą!! Nawiązując do tego, że 1000 na Bielanach jest ok, powtarzam, ze
                        > Filtrowa 1200zł za 2 pokoje tym bardziej, zwłaszcza, ze właściciel zostawił
                        > sobie SZEROKIE pole do negocjacj;) Skoro właściciel z Bielan zasłużył na
                        łaskę
                        >
                        > zrozumienia, to może i na Pana z Filtrowej mogłoby coś skapnąć. pozdr
                        > p.s. swoją drogą oferta już nieaktualna:))

                        Problem gospodarki rynkowej polega na tym, że ceny dyktuje rynek, a nie chęci
                        sprzedającego lub kupujacego - towar jest tyle wart ile ktoś jest skłonny zań
                        zapłącić (wiem, upraszczam, proszę mnie nie poprawiać). Jeśli 1000 zł za to
                        mieszkanie na Bielanach jest wygórowaną ceną, albo nie znajdzie się chętny
                        klient, albo właściciel będzie musiał opuścić cenę. To samo dotyczy mieszkania
                        na Filtrowej.
                        Osobną sprawą jest przypadek w którym sprzedający z miejsca oferuje zaniżoną
                        cenę - celow (z różnych powodów), lub na skutek niewiedzy. W takim przypadku
                        niestety traci (z wyjątkiem sytuacji w której obniżenie ceny jest podyktowane
                        chęcią szybkiego znalezienia nabywcy).
                        Moim zdaniem 1200 miesięcznie za dwa pokoje na Filtrowej to niska cena. Ale pod
                        warunkiem, że mieszkanie jest umeblowane, wyposażone (kuchenka, pralka zlewy
                        ślewy etc), dobrze utrzymane, a te dwa pokoje nie są przeróbką z kawalekri 25-o
                        metrowej...
                        • skupionyedi Dodam jeszcze 03.03.06, 10:59
                          Jesli mieszkanie nie jest w dobrym stanie (np. rozklekotane stare okna, grzyb
                          na scianach, etc.), czyste, wyposażone w meble i podstawowe sprzęty nie dałbym
                          za nie 1200 miesięcznie. Ale to moje zdaie i wcale nie oznaczo to, że nawet na
                          zapuszczone mieszkanie w tej cenie nie trafiłby się amator..
                  • apartyda Re: Drogo! 03.03.06, 15:44
                    Wiem, ze uproscilam sprawe ale cos dziwnego dzieje sie na rynku nieruchomosci
                    obecnie. Wczoraj znajoma powaznie rozwazala wynajecie mieszkania 36 metrow za
                    1200, na dalekich Wlochach - podobno super okazja. Przychylam sie do opinii, ze
                    to kupujacy/wynajmujacy ustalaja ceny.
                    • skupionyedi Re: Drogo! 03.03.06, 15:55
                      apartyda napisała:

                      > Wiem, ze uproscilam sprawe ale cos dziwnego dzieje sie na rynku nieruchomosci
                      > obecnie. Wczoraj znajoma powaznie rozwazala wynajecie mieszkania 36 metrow za
                      > 1200, na dalekich Wlochach - podobno super okazja. Przychylam sie do opinii,
                      ze
                      >
                      > to kupujacy/wynajmujacy ustalaja ceny.

                      Kredyty najprawdopodbniej pójdą w górę - jeśli zlikwidowane zostaną kredyty
                      denominowane, po drugie spadną zdolności kredytowe (wyższa rata = niższa
                      zdolność), naturalną koleją rzeczy w takiej sytuacji jest, że rosną czynsze za
                      wynajem (spadek popytu na rynku sprzedaży przełoży się na wzrost popytu na
                      rynek wynajmu).
                      cbdo
                      • skupionyedi Dodatek 03.03.06, 16:00
                        Przy (moim zdaniem słusznym założeniu), że na wynajem decydują się ludzie,
                        którzy z różnych względów (np. są częściowo w szarej strefie - np. mają umowę
                        na minimalną krajową a szef pod stołem wypłaca 2kzł) nie są w stanie
                        udokumentować przed bankiem odpowiedniej wysokości dochodów. Skutkiem czego
                        wynajmują mieszkanie, w sytuacji, w której miesięczny czynsz jest wyższy niż
                        rata kredytu...
                        • apartyda Re: Dodatek 03.03.06, 16:26
                          szara strefa :))))) pieknie mnie okresliles :))
                          wynajem daje mi mobilnosc, wolnosc i mozliwosc zapakowania sie w jedna walizke
                          i pojechania na koniec swiata.
                          Teraz szukam na SO swojego miejsca troche z potrzeby serca a troche z
                          praktycznego punktu widzenia i niestety cienko z ofertami.
                          • skupionyedi Re: Dodatek 03.03.06, 16:35
                            apartyda napisała:

                            > szara strefa :))))) pieknie mnie okresliles :))
                            > wynajem daje mi mobilnosc, wolnosc i mozliwosc zapakowania sie w jedna
                            walizke
                            > i pojechania na koniec swiata.
                            > Teraz szukam na SO swojego miejsca troche z potrzeby serca a troche z
                            > praktycznego punktu widzenia i niestety cienko z ofertami.

                            A widzisz, czyli jednak uznałaś, ze lepiej jest mieć coś własnego...
                          • skupionyedi Poza tym 03.03.06, 16:39
                            apartyda napisała:

                            > szara strefa :))))) pieknie mnie okresliles :))
                            > wynajem daje mi mobilnosc, wolnosc i mozliwosc zapakowania sie w jedna
                            walizke
                            > i pojechania na koniec swiata.

                            Biorąc pod uwagę tempo w jakim sprzedają się mieszkania na SO, jeśli posaidając
                            już tu mieszkanie zdecydujesz się na "wyjazd na konieć świata". Gwarantuję Ci ,
                            że sprzedaż zajmie Ci nie więcej niż miesiąc.
                          • skupionyedi Szara strefa 03.03.06, 16:43
                            apartyda napisała:

                            > szara strefa :))))) pieknie mnie okresliles :))

                            Zasygnalizowałem jedynie, że zjawisko istnieje, przybiera coraz większe
                            rozmiary i ma, co za tym idzie, coraz większy wpływ na ceny na rynku
                            mieszkaniowym. To z czego ty żyjesz i czy płacisz podatki nie leży w sferze
                            moih zainteresowań (pracownikiem US nie jestem).
                      • chinique Teza nr 2 03.03.06, 16:08
                        A co powiesz na taką tezę, że w okresie, kiedy bardziej opłacało się kupić niż wynająć po prostu wiele mieszkań zostało kupionych i nie ma już ich tyle pod wynajem?
                        • skupionyedi Re: Teza nr 2 03.03.06, 16:24
                          chinique napisał:

                          > A co powiesz na taką tezę, że w okresie, kiedy bardziej opłacało się kupić
                          niż
                          > wynająć po prostu wiele mieszkań zostało kupionych i nie ma już ich tyle pod
                          wy
                          > najem?

                          Nie bardzo się z tym zgadzam. Wychodzę z założenia, że ludzie którzy decydują
                          się na wynajem swoich mieszkań, nie zmieniają w łatwy sposób swoich
                          preferencji - czyli tych mieszkań nie ubywa. Po drugie, ostatnio rynek
                          warszawski przchodził boom zakupów mieszkań pod wynajem. A zatem sądzę, ze ilość
                          mieszkań pod wynajem na pewno nie spadła a raczej podniosła się.
                          Trzeba też wziąć jeszcze jeden czynnik pod uwagę - o kótrym zapomniałem
                          wspomnieć. Przybywa cudzoziemców pracujących w Polsce, osób które z reguły
                          decydują się na wynajmowanie mieszkania (nie wiążąc ściśle swojej przyszłości z
                          tym krajem, najczęściej nie są zainteresowani kupnem). Oczywiście cudzoziemcy
                          wynajmują po wyższych cenach, co w rezultacie ma również wpływ na ich wzrost w
                          zakresie całej oferty (przynajmniej w zakresie mieszkań o wysokim standardzie).
                        • skupionyedi Myślę jednak... 03.03.06, 16:33
                          ...drogi Cyniku, że bardzo duże znaczenie ma tu jednak szara strefa. Ludzie
                          pracujący na czarno, o dochodach w granicach kilku tysięcy miesięcznie. Jest to
                          wystarczająco na wynejęcie mieszkania, ale za mało, na zakup mieszkania bez
                          kredytu, ale pracując na czarno ludzie ci, nie są w stanie udokumentować swoich
                          dochodów, skutkiem czego nie mają zdolności kredytowej.
                          • plopli Nie tak ostro od razu... 03.03.06, 20:31
                            skupionyedi napisał:

                            > ...drogi Cyniku, że bardzo duże znaczenie ma tu jednak szara strefa. Ludzie
                            > pracujący na czarno, o dochodach w granicach kilku tysięcy miesięcznie. Jest to
                            >
                            > wystarczająco na wynejęcie mieszkania, ale za mało, na zakup mieszkania bez
                            > kredytu, ale pracując na czarno ludzie ci, nie są w stanie udokumentować swoich
                            >
                            > dochodów, skutkiem czego nie mają zdolności kredytowej.


                            Dlaczego od razu na czarno, czy w szarej sferze?

                            Wystarczy, że ktoś jest wolnym strzelcem, freelancer'em czy innym podobnym
                            "niebieskim ptakiem". Zarabia przyzwoicie i legalnie, ale nie ma zdolności
                            kredytowej, aby kupić mieszkanie, które odpowiada jego potrzebom.
                            • skupionyedi Re: Nie tak ostro od razu... 04.03.06, 00:09
                              plopli napisał:

                              > skupionyedi napisał:
                              >
                              > > ...drogi Cyniku, że bardzo duże znaczenie ma tu jednak szara strefa. Ludz
                              > ie
                              > > pracujący na czarno, o dochodach w granicach kilku tysięcy miesięcznie. J
                              > est to
                              > >
                              > > wystarczająco na wynejęcie mieszkania, ale za mało, na zakup mieszkania b
                              > ez
                              > > kredytu, ale pracując na czarno ludzie ci, nie są w stanie udokumentować
                              > swoich
                              > >
                              > > dochodów, skutkiem czego nie mają zdolności kredytowej.
                              >
                              >
                              > Dlaczego od razu na czarno, czy w szarej sferze?
                              >
                              > Wystarczy, że ktoś jest wolnym strzelcem, freelancer'em czy innym podobnym
                              > "niebieskim ptakiem". Zarabia przyzwoicie i legalnie, ale nie ma zdolności
                              > kredytowej, aby kupić mieszkanie, które odpowiada jego potrzebom.

                              Nie zgodzę się z Tobą. W każdym z wymienionym przez Ciebie przypadku, jeśli
                              delikwent pracuje, czy też prowadzi działalność legalnie (płaci podatki) -
                              potrafi swoje dochody udokumentować, żadnym problemem jest uzyskanie zdolności
                              kredytowej, pod warunkiem posiadania odpowiedniej wysokości dochodów i z
                              zastrzeżeniem, że niektóre z banków (ale to raczej margines) faktycznie takim
                              ludziom robią problemy.
                              Pamiętaj, że kredyty hipoteczne na zakup mieszkania to kredyty dosyć bezpieczne
                              (zwłaszcza w przypadku wkładu własnego odpowiedniej wysokości). Mieszkanie nie
                              wrzucisz na plecy, nie zakopiesz w ogródku, nie wywieziesz za granicę. Jako
                              mienie na trwale przymocowane do podłoża, egzekucja komornicza jest dość prostą
                              sprawą, zwłąszcza, że zgoda kredytobiorcy na egzekucję skraca procedurę do
                              minimum.
                              • plopli Re: Nie tak ostro od razu... 04.03.06, 00:23
                                skupionyedi napisał:

                                > Nie zgodzę się z Tobą.

                                Ja też pozwolę sobie... ;-)

                                W każdym z wymienionym przez Ciebie przypadku, jeśli
                                > delikwent pracuje, czy też prowadzi działalność legalnie (płaci podatki) -
                                > potrafi swoje dochody udokumentować, żadnym problemem jest uzyskanie zdolności
                                > kredytowej, pod warunkiem posiadania odpowiedniej wysokości dochodów i z
                                > zastrzeżeniem, że niektóre z banków (ale to raczej margines) faktycznie takim
                                > ludziom robią problemy.

                                Nie w każdym przypaku i nie każdy bank. Oczywiście jeśli jest to prywatny
                                przedsiębiorca, to nie ma sprawy.
                                Jeśli jest to dziennikarz pracujący jako freelancer, to może mieć już problem.
                                Jeśli jest to fotoreporter, który sprzedaje swoje zdjęcia gdzie się da, ale
                                działa bez etatu, to ma już duży kłopot.
                                Jeśli jest to kreatywny, który działa na własną rękę (lub w duecie z
                                copywriterem) to jego zdolność kredytowa może się okazać równa 0 zł.

                                > Pamiętaj, że kredyty hipoteczne na zakup mieszkania to kredyty dosyć bezpieczne
                                > (zwłaszcza w przypadku wkładu własnego odpowiedniej wysokości). Mieszkanie nie
                                > wrzucisz na plecy, nie zakopiesz w ogródku, nie wywieziesz za granicę. Jako
                                > mienie na trwale przymocowane do podłoża, egzekucja komornicza jest dość prostą
                                > sprawą, zwłąszcza, że zgoda kredytobiorcy na egzekucję skraca procedurę do
                                > minimum.
                                >
                                W żadnym wypadku. Zapominasz, że w Polsce obowiązuje ustawa o ochronie praw
                                lokatorów, która pozostawia wierzycielowi bardzo niewielki margines swobody
                                jeśli chodzi o egzekucję z nieruchomości.
                                • skupionyedi Re: Nie tak ostro od razu... 04.03.06, 01:42
                                  plopli napisał:

                                  > Nie w każdym przypaku i nie każdy bank. Oczywiście jeśli jest to prywatny
                                  > przedsiębiorca, to nie ma sprawy.
                                  > Jeśli jest to dziennikarz pracujący jako freelancer, to może mieć już problem.
                                  > Jeśli jest to fotoreporter, który sprzedaje swoje zdjęcia gdzie się da, ale
                                  > działa bez etatu, to ma już duży kłopot.
                                  > Jeśli jest to kreatywny, który działa na własną rękę (lub w duecie z
                                  > copywriterem) to jego zdolność kredytowa może się okazać równa 0 zł.

                                  Oczywiście masz rację, ale czy sądzisz, że ww. zajwisko jest powszechne w
                                  Polsce? Jaki wg. Ciebie to procent (a może raczej promil) legalnie
                                  zatrudnionych?

                                  > W żadnym wypadku. Zapominasz, że w Polsce obowiązuje ustawa o ochronie praw
                                  > lokatorów, która pozostawia wierzycielowi bardzo niewielki margines swobody
                                  > jeśli chodzi o egzekucję z nieruchomości.

                                  O ile dobrze pamiętam w lecie można wyeksmitować na bruk. Niestety tu masz
                                  rację, w Polsce niewątpliwie za bardzo chroni się praw lokatorów, a za mało np.
                                  właścieli. Dochodzi do takiej paranoi, że właściciel mieszkania, osoba która
                                  już na mieszkanie wydała kilkaset tysięcy złotych płaci grzecznei co miesiąc
                                  kilkaset zł, podatek gruntowy, od nieruchomości, a lokator z kwaterunku nie
                                  płaci nic i śmieje się temu pierwszemu w twarz.
                                • chinique Po co od razu dziennikarz ... 04.03.06, 19:46
                                  ... bywa, że pani sklepowa w mięsnym bywa samozatrudniona, a właścicielowi
                                  mięsnego świadczy usługi handlowe.
                                  • plopli Re: Po co od razu dziennikarz ... 04.03.06, 20:23
                                    chinique napisał:

                                    > ... bywa, że pani sklepowa w mięsnym bywa samozatrudniona, a właścicielowi
                                    > mięsnego świadczy usługi handlowe.

                                    Samozatrudnienie to inna sprawa. Jest wówczas przedsiębiorcą i jako taki ma
                                    szansę na uzyskanie zdolności. Chodzi raczej o ludzi, którzy żyją z pracy
                                    twórczej, a tych w Wawie jest - wbrew pozorom nie mało. Oprócz wymienionych
                                    również np. ludzie żyjący z tłumaczeń, aktorzy bez etatów, czy wogóle ludzie
                                    zatrudniani przy produkcji audiowizualnej albo muzycy.

                                    Do tego dochodzi ogromna liczba osób zatrudnianych na umowy na czas określony.

                                    Gdyby wszystkich ludzi w Wawie zarabiających od okazji do okazji zliczyć, to
                                    zebrałaby się wcale niezła grupa. I każdy w tej grupie może mieć problemy ze
                                    zdolnością, a w konsekwencji być skazanym na najem.
                                    • skupionyedi Re: Po co od razu dziennikarz ... 05.03.06, 20:35
                                      plopli napisał:

                                      > Do tego dochodzi ogromna liczba osób zatrudnianych na umowy na czas określony.

                                      Gwoli ścisłości, zatrudnienie na czas określony nie jest przeszkodą. To akurat
                                      wiem - znajomi niedawno kredyt hipoteczny brali, oboje na umowę na czas
                                      okreslony...
    • skupionyedi Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 00:40
      ziiba napisała:

      > Od kwietnia do wynajęcia mieszkanie w kamienicy na małej Filtrowej - genialna
      > lokalizacja, odnowiony budynek, zamknięte podwórze,dużo zieleni, cicho i
      > spokojnie (policja przy ambasadzie Izraela 24h na dobę). 1200zł za miesiąc
      > (czynsz wliczony). Kontakt na ziiba@gazeta.pl
      > p.s. mvitti, daj znać, co z Twoimi znajomymi:) [może i ja ich znam, bo z IKP
      > duzo mam wspólnego:)]

      No nie wiem czy tak cicho - od tyłu liceum. Zacznie się cieplej robić, zaczną
      na przerwy wychodzić. Przy tym budynku czasem chodziło się jarać, szlugi etc.
      • mvitti Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 00:49
        Teraz juz jest zdaje się ogrodzony...
        Mój kuzyn wynajmuje tam mieszkano...po kilku miesiącach zlapał bagcyla i zaczyna
        rozglądać się za własnym...i wcale nie w tam, a w kolonii lubeckiego.
        • chinique ... która nie wiadomo gdzie się kończy. 02.03.06, 01:05
          • mvitti Re: ... która nie wiadomo gdzie się kończy. 02.03.06, 01:15
            no ale on bedzie szukał w rejonie uniwersyteckiej więc w samym sercu...a propos:
            szuka mieszkania ponad 100-metrowego...może coś wiecie?
            O takie chyba tu najłatwiej...
            • pitzlad Re: ... która nie wiadomo gdzie się kończy. 02.03.06, 09:28
              Na mianowskiego 24 jest mieszkanko 114 metrów, na parterze, okna na
              Mochnackiego. Ostatnia cena jaką pamiętam, jaką właściciel chciał za nie to
              684000zł.

              www.gratka.pl/dom/tresc.phtml?id_og=23357749&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=8&miasto=warszawa&dzielnic
              a=&ulica=Mianowskiego&metraz_od=100&metraz_do=&id_jednostka_pow=1&cena_od=&cena_
              do=&id_waluta=1&liczba_pokoi=0&slowa=&forma_wlasnosci%5B1%5D=1&forma_wlasnosci%
              5B2%5D=2&forma_wlasnosci%5B3%5D=3&forma_wlasnosci%5B4%5D=4&forma_wlasnosci%5B5%
              5D=5&pietro_od=&pietro_do=&liczba_pieter_od=&liczba_pieter_do=&rok_budowy_od=&ro
              k_budowy_do=&z_dnia=-
              1&tylko_zdjecia=on&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj&nr=1&key_unique
              =5180210390521416c591cb0ce5490c0f

              to własnie to mieszkanie, moim zdaniem za drogo sobie życzą.
              Pozdrawiam
              • mvitti Re: ... która nie wiadomo gdzie się kończy. 02.03.06, 11:19
                w zeszłym tygodniu odwiedziłam wasze podwórko i uciełam sobie pogawędkę z
                gospodarzem. Twierdził, że teraz nic nie mają w sprzedarzy, że ostatnio poszedł
                parter...więc to juz chyba nieaktualne.
                • pitzlad Re: ... która nie wiadomo gdzie się kończy. 02.03.06, 14:24
                  Ja myślę że aktualne, parter poszedł bo to ten co kupiła tosia33, ale jeszcze
                  jest wolne na parterze w innej klatce, te 114 metrów. No chybaże juz ktoś kupił
                  i sie nie chwalił.
                  Pozdrawiam
                  O dokładne info warto spytać prezesa, pan gospodarz nie do końca wie co się
                  dzieje, ale być może się mylę...
        • skupionyedi Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 16:57
          mvitti napisała:

          > Teraz juz jest zdaje się ogrodzony...
          > Mój kuzyn wynajmuje tam mieszkano...po kilku miesiącach zlapał bagcyla i
          zaczyn
          > a
          > rozglądać się za własnym...i wcale nie w tam, a w kolonii lubeckiego.

          A, myślałem, że załapał bakcyla i pod budynkiem pali szlugi i blanty z
          młodzieżą ze Staszica...
          • chinique Blanty 02.03.06, 17:06
            A ja znam osobiście kolesia, który dostaje od ONZ kasę w Polsce, żeby lobbować
            na rzecz legalizacji narkotyków miękkich. W/g niego legalizacja to: kontrola
            państwa nad przepływem i dystrybucją, podatki. Delegalizacja, to: brak kontroli
            państwa nad przepływem i dystrybucją, brak podatków, finansowanie z obrotu
            narkotykami innych obszarów działalności przestępczej.
            • skupionyedi Re: Blanty 02.03.06, 17:38
              chinique napisał:

              > A ja znam osobiście kolesia, który dostaje od ONZ kasę w Polsce, żeby lobbować
              > na rzecz legalizacji narkotyków miękkich. W/g niego legalizacja to: kontrola
              > państwa nad przepływem i dystrybucją, podatki. Delegalizacja, to: brak
              kontroli
              > państwa nad przepływem i dystrybucją, brak podatków, finansowanie z obrotu
              > narkotykami innych obszarów działalności przestępczej.

              W gruncie rzeczy ma rację. Wystarczy spojrzeć na okres prohibicji w Stanach.
              Kto chciał i tak wypił, a z przemycanej wódy państwo nie otrzymywało podatków.
      • ziiba Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 09:49
        Dziękuję Wam za głosy, porozmawiam z właścicielem o cenie... co do innych uwag,
        zapewniam jednak, że wszystko, co napisalam to PRAWDA potwierdzona moim
        dwuletnim pobytem tutaj [zwłaszcza spokój i cisza] i nie ma co szukać dziury w
        całym!! Pozdrawiam mieszkańców "serca SO", do których wkrótce radośnie dołączę:)
        • mvitti Re: Do wynajęcia 31m2 - Kolonia Staszica 02.03.06, 10:43
          Już się nie możemy doczekać:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka