Wredna baba w budce na Pl. Narutowicza

IP: 213.25.91.* 06.12.06, 14:58
Wiem, że palenie szkodzi, ale szlag mnie trafia jak widzę zachowanie baby
sprzedającej papierosy w budce koło pętli tramwajowej na Placu Narutowicza.
Chodzi o tę pierwszą budę od strony centrum. Po pierwsze babsko nie wywiesza
cen, po drugie krzyczy na klientów, po trzecie usiłuje wydawać resztę
zapałkami i ciągle się myli na niekorzyść klientów. Wczoraj widziałem jak
babsko chciało wsadzić w oko kijek jakiemuś niezadowolonemu klientowi, który
nie dał się oszukać, bluzgi leciały straszne, widać że pani
jest "zamiejscowa". W niedzielę i święta ceny są zawsze wyższe, jak
konkurencja otwiera swoje sklepy, to u babska ceny natychmiast spadają do
normalnego poziomu. Jakiś miesiąc temu widziałem jak to babsko chodziło po
placu i namawiało innych sprzedawców z kiosków RUCH-u do wspólnego
podniesienia cen.
Ostrzegam wszystkich palaczy - sprawdzajcie dokładnie ceny i wydawaną resztę.
Żebym nie został posądzony o jakieś złe intencje informuję, że ceny w rejonie
placu są takie same, przynajmniej jeśli chodzi o te papierosy które ja palę.
Nie ma różnicy czy w budkach, czy w kioskach, trochę drożej jest w akademiku.
Czy ktoś miał z tą babą jakieś podobne przejścia?
    • Gość: Bateryjka Re: Wredna baba w budce na Pl. Narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 09:34
      Proponuję dla ukojenia nerwów wejść do "spokojnego" zegarmistrza na Filtrowej 68
      • Gość: Nałogowiec Re: Wredna baba w budce na Pl. Narutowicza IP: 213.25.91.* 07.12.06, 09:56
        > Proponuję dla ukojenia nerwów wejść do "spokojnego" zegarmistrza na Filtrowej
        6

        Byłem z 5 lat temu z jakąś drobnostką. Faktycznie jak na zegarmistrza facet
        troszkę zbyt nerwowy, ale w dzisiejszych czasach zegarków już się nie reperuje,
        nic dziwnego, że gościu jest trochę sfrustrowany.
        Poza tym kijka w oko klientom jeszcze nie wsadzał...
        • Gość: Ritzy Zegarmistrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 20:06
          Mnie tez kiedys opierniczyl. A tylko sie zapytalem.
    • sonia77771 Re: Wredna baba w budce na Pl. Narutowicza 10.12.06, 03:29
      no i bardzo dobrze, bo palaczy się tępi!!!!!!!!!!!!zatem:podwyższać ceny fajek,
      mylić się przy każdym wydawaniu reszty na niekorzyść klienta oczywiście, itd
      • Gość: Nałogowiec Re: Wredna baba w budce na Pl. Narutowicza IP: 213.25.91.* 11.12.06, 09:27
        > no i bardzo dobrze, bo palaczy się tępi...

        Niezłe!

        Ale mnie chodziło nie tyle o te papierosy tylko nowe standardy w handlu na
        Ochocie, wprowadzane przez pracowitych oraczy spod Grójca.
Pełna wersja