Dodaj do ulubionych

W Ursusie walczą z hałasem

IP: *.120.225.195.static.bait.pl 10.01.08, 01:16
Po prostu ręce opadają jak słyszy się tych miszkańców z okolic
Okęcia. Ludzie!, lotnisko zostało otwarte w 1934 roku więc każdy
człowiek decydujący się na kupno mieszkania lub budowę domu w tym
rejonie robi to na własne życzenie. A kiedyś naokoło lotniska były
prawie wyłącznie łąki, więc większość obecnych budynków mieszkalnych
powstała już po wojnie, a ogromna część w latach 80 i 90. A szybki
rozwój połączeń lotniczych, a tym samym rozwój lotniska można było
spokojnie już przewidzieć w latach 60-tych. Tak więc co do roszczeń
finansowych- owszem należy się ale tylko wtedy jeżeli dany dom lub
gospodarstwo ze strefy ograniczonego użytkowania powstał dużo
wcześniej- dokładną cezurę niech wyznaczą specjaliści.
A Okęcie potrzebuje rozwoju (trzeci terminal & nowy pas równoległy
do 33-15). Lotnisko stosunkowo blisko centrum to dla Warszawy bardzo
duży plus jeśli chodzi o sprawy rozwojowe. Nie można dopuścić do
tego żeby Warszawa pozostawała cały czas w cieniu innych
europejskich portów lotniczych które również nierzadko znajdują się
w obrębie miast.
Obserwuj wątek
    • Gość: skudi Re: W Ursusie walczą z hałasem IP: 217.17.38.* 10.01.08, 07:12
      Zgadzam się w 100% z Tobą. Kto im kazał mieszkać w okolicach lotniska? Zostali zmuszeni siłą do zamieszkania w tamtym rejonie? Nie wiedzieli że obok jest lotnisko i że będzie się rozbudowywało?
      Skoro chcieli tam zamieszkać to teraz niech nie narzekają.
      To taka nasza "wspaniała" narodowa cecha. Narzekanie.
      Chcemy mieć autostrady,lotniska,nowoczesne koleje itd. ale nie koło mojego domu.
      Jak chce się mieć ciszę ,spokój i czyste powietrze to trzeba się zdecydować czy chce się mieszkać w mieście czy na wsi.
      • Gość: typ Re: W Ursusie walczą z hałasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 08:45
        PO PO prostu POmoże
      • Gość: Q Re: W Ursusie walczą z hałasem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.08, 10:09
        Ta cecha nie jest akurat nasza, tylko całkiem powszechna :-) W USA na przykład
        też sobie ludziki wywalczyły zmniejszenie mocy startowej samolotów, dzięki czemu
        mają rzeczywiście ciszej. Za to znacznie dłużej, bo samoloty nie mogą odejść od
        razu w górę, tylko dłużej lecą nisko :->
      • Gość: radzio Re: W Ursusie walczą z hałasem IP: 194.242.39.* 15.01.08, 19:46
        Na początek zaznaczę nie żebym narzekał.Mieszkam w ursusie dokładnie nad moim
        blokiem przelatują te samolociki potrafią z częstotliwością około 3-4 min jeden
        za drugim startować i lądować ale najbardziej uciążliwe są przeloty rano i
        wieczorem (czasem kolo 23 i później) mnie większość dnia i tak nie ma w domu a
        jak jestem to albo śpię albo coś robie to nawet nie zwracam uwagi na samoloty (w
        wakacje kiedy okna są pootwierane na przeciąg to czasem usłyszę a tak to już
        praktycznie nie zwracam na nie uwagi (od urodzenia czyli 27 lat tu mieszkam).
        Domyslam się że ten problem dotyczy bardziej osób które dopiero niedawno się
        sprowadziły do ursusa i nie przywykli do takich dźwięków
        nieopodal mamy też trakcję kolejowa gdzie pkp puszcza towarowe podmiejskie i
        pospiechy a maja jeszcze wybudować obwodnice to troszkę sporo jak na jedno osiedle.
        Ja sie im nie dziwie ze są w szoku bo taki hałas daje sie we znaki ale jak już
        ktoś wcześniej wspomniał ze sprowadzając sie do ursusa trzeba sie z tym
        wszystkim liczyć, jak ktoś kupi sobie mieszkanie na marszałkowskiej to będzie
        sie ubiegał o odszkodowanie od zarządu dróg miasta ze maja ciągle natężony ruch
        i spaliny ??
        • Gość: komagane Re: W Ursusie walczą z hałasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 21:56
          Mylisz się całkowicie.
          Z rozbudowa lotniska walcza przede wszystkim starzy mieszkańcy,
          ktorym wydawało się, że juz przywykli, ale jednak... Oraz
          właścicioele mieszkań z balkonami i tarasami oraz domków z ogródkiem.
          Co innego jeden samolot na godzine, co innego samolot co trzy -
          cztery minuty.
          Jest to uciążliwe, zagłusza sygnały odbiorników RTV, zagłusza
          rozmowy telefoniczne, powoduje mikroubytki słuchu (po jakiś czasie
          rzeczywiście samolotów nie słyszysz, ale np. śpiewu ptaków również),
          powoduje nerwice i szreg innych schorzeń. Nadmiar hałasu to wróg
          podstępny.
          Dlatego właśnie tworzy sie obszary ograniczonego uzytkowania wokoł
          lotnisk, zeby nikt nie był zmuszony mieszkać pod pasami nalotów.
          Teren taki powinien się stopniowo wyludniać i przekształcac np. w
          tereny przemysłowe, magazynowe, pola, las.
          Czy to mozliwe - zobacz sam. Zobacz oczyma wyobraźni te tereny
          przemysłowe w mieszkaniowej cześci Ursusa. Mozliwe? Nie bardzo.

          Stowarzyszenie w Ursusie słusznie walczy o uwolnienie swopjej
          dzielnicy od dokuczliwego hałasu samolotowego. Niepokoi mnie tylko
          jedno: domagacie się budowy "trzeciego" pasa strotowego i
          wyeliminowanie w ogóle lotów nad Ursusem. Prosze sie jednak
          zastanowić, czy to właściwa droga. Wybudowanie trzeciego pasa
          spowoduje, że 100% lotów z Okecia znajdzie swój korytarz nad
          Włochami, Jelonkami, Bemowem. Wam sie polepszy kosztem innych,
          równie gęsto zabudowanych dzielnic.
          Lotnisko Okęcie będzie musiało kiedys ograniczyc swoja działalnosc
          na rzecz drugiego lotniska. Dla mnie to oczywiste. I lepiej, zeby
          sie to stało wczesniej niz poźniej.
          • adep1 Re: W Ursusie walczą z hałasem 09.05.08, 17:24
            Masz rację Komagane - Włochy też są gęsto zabudowane i też nie chcą samolotów
            nad głową CO CHWILĘ.

            Jak przed 1989 latały rzadko, to nikomu to nie przeszkadzało, ale teraz robi się
            koszmar!
    • Gość: brut Ursynów IP: *.acn.waw.pl 10.01.08, 08:46
      Nad Ursynowem też czasem latają i jakoś nikt nie narzeka tak jak te wsiowe buraki.
      • Gość: TYP Re: Ursynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 08:52
        Ukończyli sgPiS
      • Gość: ZiNo Re: Ursynów IP: 62.111.194.* 10.01.08, 10:19
        Sam jesteś burak tylko, że ćwikłowy( kwitesencja buractwa). Trochę kultury
        kmieciu.
      • Gość: darek k Re: Ursynów IP: *.aster.pl 10.01.08, 19:38
        "A cham niech zawsze będzie chamem'

        Przedwojenna sanacja wiedziała, że rozwój miasta nie może byc
        ograniczany przez lotnisko dlatego też w 1934 r przeniesiono je z
        Pól Mokotowskich na Okęcie - czyli obszar będący peryferiami stolicy.

        Powojenni komuniści budując na początku lat 70 ub. stulecia
        zapowiadali przeniesienie lotniska na tereny mniej zurbanizowane
        (Praca zbiorowa: Dzieje Ochoty, PWN Warszawa 1973), gdyż także
        dostrzegali taką koniecznośc w związku z rozwojem miasta.

        Obecni (tylko kur.a nie wiem jak ich nazwac???)głośno krzyczą, że
        lotnisko jest tu dłużej niż pobudowane mieszkania i. t. d.
        NO I CO Z TEGO???

        • Gość: jacek a we Wiedniu zabudowuja stare lotnisko domami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 19:35
          czego i nam wszystkim zycze
          • pomysl.po.wypiciu a w Warszawie 17.01.08, 16:51
            robia to samo tyle na Bemowie i starczy
            mieszkancy nie chca nawet karetki lotnicze ladowaly.
            • Gość: jacek miejsce lotnisk jest poza miastem - a szpitale IP: *.dsl.sil.at 21.01.08, 20:25
              powinny miec ladowiska - po co przebijac sie przez z korki z Bemowa
              do odleglego szpitala ???

              ile jest km z lotniska na Bemowie do np. do szpitala na Banacha czy
              na Brodnie ???
    • Gość: Bananacar W Ursusie walczą z hałasem IP: 167.202.222.* 10.01.08, 10:12
      Szkoły, przedszkola i żłobki nie mają gdzie powstawać, ale
      deweloperzy buduja nowe bloki. A później mieszkańcy protestuja, ze
      im samoloty latają nad głowami. Zgadzam się z przedmówcami.KAżdy
      wiedział na co się decyduje budując domy w okolicy lotniska.
      • Gość: jacek po co klepiecie bezmyslnie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 19:29
        OOU to ponad 50 km kw - przy 10 mio paxow

        przy 20 mio paxow bedzie ponad 100 - 20 pct powierzchni Warszawy

        czy naprawde nie potraficie liczyc ???
    • Gość: to ja Troche nie tak... IP: 194.181.0.* 10.01.08, 10:27
      Wiele osob posiadalo ziemie czy nieruchomosci od bardzo dawana, w
      szczegolnosci mozna powiedziec - od czasu wprowadzenia obszaru
      ograniczonego uzytkowania. Wezmy jednak tylko nieruchomosci polozone
      w sasiedztwie Al. Jerozolimskich, 5-6 km od scislego centrum
      Warszawy. Ich wlaczenie do obszaru ograniczonego uzytkowania
      spwodowalo gwaltowny spadek wartsci. Czyli decyzja administracyjna
      ktos mogl zostac pozbawiony duzego majatku. Trzeba byc skonczonym
      glupkiem i komunistycznym wyznawca slusznosci dekretu bieruta, zeby
      nie rozumiec koniecznosci wyplaty odszkodowania za taka sytuacje.
      Zwrocicie uwage, ze obszar wyznaczony zostal na gruntach nie
      bedacych wlasnoscia PPL, a de facto koniecznych mu do prowadzenia
      komercyjnej dzialalnosci gospodarczej. Chyba fair jest, ze
      wlasciciel tez ma prawo czerpac korzysci ze swojej wlasnosci, a nie
      tylko strona trzecia? Zapewne celem jest tez zmuszenie PPL do
      faktycznego przestrzegania godzin otwarcia lotniska czyli do 22:00,
      a nie robienia parunastu wyjatkow. Skoro Heathrow moze praktycznie
      wyeliminowac loty po 22:00 wprowadzajac horrendalne oplaty
      lotniskowe, niech podobnie zrobi Okecia i placi odszkodowania za
      kazdy taki lot.
    • Gość: Puchatek W Ursusie walczą z hałasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 11:06
      Gość portalu: skudi napisał(a):

      > (...)
      > To taka nasza "wspaniała" narodowa cecha. Narzekanie.
      > Chcemy mieć autostrady,lotniska,nowoczesne koleje itd. ale nie koło mojego domu
      > .

      To akurat nie jest "nasza narodowa cecha" - to zjawisko znane na całym świecie. W USA to sie nazywa "NIMBA" - skrót od "Not In My BAckyard", "nie w moim ogródku". Oczywiście, ten słup elektryczny jest potrzebny, oczywiście zgadzam się, że musi stanąć, bo bez niego cała okolica nie będzie miała prądu - OK, ale NIE W MOIM OGÓRDKU" :-)

      Zgadzam się, że jeśli z powodu poszerzenia strefy czyjaś nieruchomość straciła na wartości, to powinien móc walczyć o odszkodowanie. Ale niech się wtedy nazywa rzeczy po imieniu, a nie krzyczy o ekologii i budowaniu żłobków...
      • Gość: jacek slyszales ze dzwonia - ale to nie dzwony tylko pus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 19:27
        pustka w glowie

        miejsce lotniska jest poza miastem - chyba ze chcesz stac w korkach
    • Gość: z Opaczy W Ursusie walczą z hałasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 15:26
      Opacz leży na tym samym podejściu co Ursus. Paradoksalnie
      najszybszym sposobem pozbycia się ruchu lotniczego z naszej okolicy
      jest budowa nowego pasa na Okęciu. PPL planuje pas równoległy do
      istniejącego dłuższego pasa prowadzącego nad Włochy i likwidację
      pasa prowadzącego nad Ursus. Poprzyjmy!!!
      • adep1 Re: W Ursusie walczą z hałasem 09.05.08, 17:29
        Gość portalu: z Opaczy napisał(a):

        > Opacz leży na tym samym podejściu co Ursus. Paradoksalnie
        > najszybszym sposobem pozbycia się ruchu lotniczego z naszej okolicy
        > jest budowa nowego pasa na Okęciu. PPL planuje pas równoległy do
        > istniejącego dłuższego pasa prowadzącego nad Włochy i likwidację
        > pasa prowadzącego nad Ursus. Poprzyjmy!!!

        Uprzejmie proszę nie zrzucać tych cholernych samolotów na moją głowę!
        Włochy też nie chcą samolotów ani pasa równoległego!!
    • Gość: willer W Ursusie walczą z hałasem IP: *.chello.pl 10.01.08, 17:30
      Ej ale lotnisko tam było jak się sprowadzali. Widziały gały co brały
      • Gość: jacek nie wstyd ci powtarzac takich bzdur ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 19:24
      • Gość: jacek bardzo glupie rozwiazanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 19:25
        miejsce lotniska jest poza Warszawa

      • adep1 Re: W Ursusie walczą z hałasem 09.05.08, 17:32
        Lotniska NIE BYŁO, kiedy we Włochach powstawało MIASTO-OGRÓD!

        A teraz nam chcą dowalić drugi pas w naszą stronę!
    • Gość: Jerzy W Ursusie walczą z hałasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 18:15
      Stowarzyszenia i Koalicje ekologiczne musza kontrolowac inwestorow. Teraz na
      Okeciu rozpoczyna sie nowa inwestycja - budowa trzeciego pasa startowego, i
      ekolodzy musza byc zaangazowani od poczatku.
      Po prostu stowarzyszenia musza pokazac inwestorom ze dobra inwestycja to taka w
      ktorej partycypuja kompetentni dzialacze ekologiczni. Przykladem takiej udaenj
      inwestycji jest Arkadia w ktorej partycypowalo Stowarzyszenie ekologiczne
      Przyjazne Miasto dostarczajac cennych konsultacji oraz projektow zieleni.
      Teraz taka sama rola czeka na ekologow z Ursusa oraz innych Stowarzyszen i
      Koalicji. Glos dzialaczy ekologicznych musi byc reprezentowany dobitnie a
      inwestorzy musza sie liczyc z ekologami i dopuscic ich do udzialu w inwestycji
      od najwczesniejszej fazy. Inaczej musza sie liczyc z wielkimi trudnosciami.
      Ekolodzy wiedza jak skutecznie wyrazic swoje niezadowolenie i wplynac na
      inwestorow.
      • Gość: jacek jerzy, glos z zalusek, pasazer, podroznik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 19:23
        piesek ppl
    • agulera Re: W Ursusie walczą z hałasem 10.01.08, 18:52
      Faktycznie gdzie indziej lotniska sa w centrum...he...hee.. dobry
      dowcip. Dla znawcow....pare lokalizacji z odleglosciami do centrum w
      km: LONDYN (Stansted 55 km, Gatwick 44, Heathrow 24), MONACHIUM 37,
      LIPSK 18, HAMBURG 13, PARYZ (CDG) 26, BUDAPESZT 34, MEDIOLAN
      (Malpensa) 45, RZYM (Fiumicino)37, OSLO 50, MOSKWA 26, MADRYD 13,
      SZTOKHOLM 38, ISTAMBUL 24, KIJOW 38. sa tez i takie Buenos Aires 55,
      Tokio 79, Kuala Lumpur 75. Ciekawe czemu? Bo tam mysla - po prostu
      nie oplaca sie budowac tak blisko. Nikt nie pozwolilby sobie nawet
      na chore plany rozbudowy lotniska w miescie. A u nas? U nas po
      naszemu. Ktos (czyt. wladze portu, stolicy) wezmie kase do kieszeni,
      podpisze swistek, powciska pare kitów, że to takie niezbedne i jaka
      szansa dla miasta i interes sie kreci. Bo przeciez lotnisko troche
      dalej to katastrofa. Okecie wciagniete jest do miasta i otoczone z
      kazdej strony, bo rozwoju stolicy nie do sie zahamować, lotnisko
      jest i trzeba z niego korzystac ale o rozbudowie trzeba zapomniec.
      Budowa kolejnego pasa, bez znaczenia którego i jakiej dlugosci
      oznacza zwiekszony ruch i problemy dla mieszkancow raz jednej, a
      innym razem innej dzielnicy. Laryngolodzy bija na alarm, a ludzie
      gluchną. ludzie ruszcie glowa i nie dajcie sie oglupiac.
      pozdrawiam wszystkich myslacych dalej niz wlasne sciany i płotek;)
      • komagane Re: W Ursusie walczą z hałasem 11.01.08, 09:59
        Otóż to. problem z lotniskiem rozpoczął się z chwilą powstania
        planów jego rozbudowy, bo tak byłoby taniej niz budowanie nowego
        lotnska z dala od terenów zabudowanych. Wszystko poźniej było już
        pochodną błędów początkowych. A od początku nikt nie liczył się z
        opinią ludzi, którzy mają nieruchomości na terenie Warszawy narażone
        na emisje halasu z lotniska.

        Przypominam, że 6 lat temu Urząd Wojewódzki przeprowadzał
        konsultacje społeczne w związku z planami powstania obszaru
        ograniczonego uzytkowania. Kilka tysięcy osób i 60 różnych
        organizacji, od samorządów po lokalne stowarzyszenia, było
        przeciwnych rozbudowie. Kilka osób poparło rozbudowę Okęcia.
        Dlaczego władze zlekcewazyły te opinie? Nie widze innej odpowiedzi
        jak tej, że władze decydujące odznaczaja sie arogancją i nie licza z
        interesem obywateli. Z interesem podatników równiez.
    • Gość: Włochowianka Re: W Ursusie walczą z hałasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 16:33
      Gość portalu: zirytowany napisał(a):

      > Po prostu ręce opadają jak słyszy się tych miszkańców z okolic
      > Okęcia. Ludzie!, lotnisko zostało otwarte w 1934 roku więc każdy
      > człowiek decydujący się na kupno mieszkania lub budowę domu w tym
      > rejonie robi to na własne życzenie. A kiedyś naokoło lotniska były
      > prawie wyłącznie łąki, więc większość obecnych budynków mieszkalnych powstała
      już po wojnie, a ogromna część w latach 80 i 90. A szybki rozwój połączeń
      lotniczych, a tym samym rozwój lotniska można było spokojnie już przewidzieć w
      latach 60-tych.

      PO PROSTU RĘCE OPADAJĄ JAK SIĘ COŚ TAKIEGO CZYTA.
      Jak rozumiem, "zirytowany" był właśnie tym geniuszem, który w latach 60-tych
      (!!!!) przewidział szybki rozwój lotnictwa!!!!
      Pogratulować genialności, ale my, zwykłe "ludziki" tacy genialni nie jesteśmy!!
      Po drugie - skąd te wiadomości o łąkach wokół lotniska????
      Na stronie Urzędu Dzielnicy Włochy jest zakładka "Historia" proszę poczytać!!
      Ponadto, jakie samoloty latały w 1934 roku, a jakie teraz???!!!

      A jak się tak podoba mieszkanie pod samolotami, to proszę bardzo - zamieńmy się!
    • Gość: michałowiczanka W Ursusie walczą z hałasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 20:03
      Wczoraj jeszcze o 23.30 był nalot, który słychać przy szczelnych oknach
      ( założonych oczywiście na własny koszt ). Latem trudno zasnąć przed 1 w nocy.
      A pobudka już przed piątą. Kto tego nie odczuł na własnej skórze, nie zrozumie.
    • Gość: jacek zirytowany to kompletny debil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 19:22
      w 1934 roku lotnisko bylo trawiaste na 10 tys pasazerow rocznie -
      teraz tyle wylatuje w 4 godziny

      wiadomo bylo ze to tylko prowizoryczna lokalizacja - jak to w
      socjalizmie prowizorka jest najtrwalsza

      w zadnym miescie europejskim lotnisko w srodku miasta nie jest
      rozbudowywane - najpierw sprawdz a potem pisz

      w zadnym miescie europejskim nie ma tak niekorzystnego ukladu -
      zawze samoloty z Okecie leca nad terenami zabudowanymi

      za to w kazdym miescie europejskim lotnisko placi olbrzymie
      odszkodowania - a w Warszawie nie

      lotnisko w miesce = drogir bilety + drogie mieszkania + korki
      • Gość: pasazer Re: zirytowany to kompletny debil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 08:25
        Ulica Bratnia polozona poza OOU rozwija sie bardzo dynamicznie. Rosna tam nowe,
        piekne wille miejskie zamiast bieda domow z tektury i blachy falistej.

        Ludzie chca tam mieszkac bo jest to ulica poza OOU i taka tez pozostanie nawet
        po zbudowaniu trzeciego pasa startowego na Okeciu, a jednoczesnie polozona
        blisko lotniska., blisko nowych centrow logistycznych na Szyszkowej, blisko
        autostrady.

        Tysiace warszawiakow sie sprowadzaja na Bratnia, gdzie deweloperzy wznosza coraz
        to nowe budynki mieszkalne.
    • drzewko_szczescia Re: W Ursusie walczą z hałasem 18.01.08, 16:56
      A ja lubię sobie usiąść latem o zmierzchu na balkonie i popatrzeć na lądujące
      (co 5 minut) samoloty. Mieszkam na Niedźwiadku.
      • Gość: rangifer Re: W Ursusie walczą z hałasem IP: *.chello.pl 19.01.08, 23:01
        A robisz to ze stoperami w uszach?
        Żeby być ścisłym - latem latają co 3 minuty praktycznie do północy i od świtu.
        Nieraz można się poczuć jak podczasu nalotu bombowego - lecą akurat dokładnie
        nad moim blokiem. Dodatkowo świecą mi reflektorami po mieszkaniu. Osiedle Gawra,
        Ursus.
        • Gość: bolo Re: W Ursusie walczą z hałasem IP: *.chello.pl 21.01.08, 01:08
          > Nieraz można się poczuć jak podczasu nalotu bombowego - lecą akurat dokładnie
          > nad moim blokiem. Dodatkowo świecą mi reflektorami po mieszkaniu. Osiedle Gawra

          Osiedle Gawra jest chyba stosunkowo nowe i ci, którzy się tam wprowadzali,
          przyjęli zawczasu do wiadomości, że kupują mieszkanie w pobliżu lotniska, czyż nie?
          • Gość: jacek i tak bez konca - nie mozna osiedlac sie w Warszaw IP: *.dsl.sil.at 21.01.08, 20:22
            bo w Warszawie musi byc lotnisko blisko dowrca

            zeby przyjezdzacy do Warszaway pasazerowie (pond 60 pct pasazerow)
            mieli wygodnie

            w odroznieniu od pracujacych w Warszawie - bo oni musza mieszkac
            daleko od swoich miejsc pracy - dla wygody pasazerow

            co za absurd jak ci bolo nie wstyd tak cymanic ???
            • komagane zawsze te same naciągane argumenty 21.01.08, 22:59
              Ten, kto tu zamieszkał niedawno -> "widziały gały co brały"

              Ten, kto mieszka od urodzenia - "ale lotnisko było tu jeszcze przed
              wojną"

              Ten, którego przodkowie zamieszkali sto lat temu -> "trzeba sie było
              wyprowadzić", albo "jak lotnisko przeniosą, tez ktos będzie
              protestować"

              To sie nazywa lobby!!!
              Tylko dlaczego firmuje je demokratyczna ponoć gazeta, postepowy i
              światły portal internetowy???

              OOU wprowadzone zostało poł roku temu. Każdy, kto ma dom lub
              mieszkanie na terenie oou, ma prawo domagania się odszkodowania lub
              wykupu. Od sądu zależy, żeby ewidentnych spekulantów (kupili
              mieszkanie, by zarobic od lotniska) odróżnil od poszkodowanych,
              ktorym rozbudowujące sie lotnisko skomplikowało życie.
              • plyn_z_wisla Re: zawsze te same naciągane argumenty 22.01.08, 13:31
                komagane napisała:

                > Ten, kto tu zamieszkał niedawno -> "widziały gały co brały"
                A co, nie widziały?
                Jak ktoś jest fujara, to niech sam potem rozwiązuje swoje własne problemy!
                • Gość: komagane Re: zawsze te same naciągane argumenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 21:33
                  Jak ktos jest fujara, to nie pójdzie do sądu po należne
                  odszkodowanie, bo uwierzy we własne fujarstwo.
                  Ale ostatnio domy przy lotnisku i pod autostradą nabyły nie fujary,
                  ale spekulanci. A od fujar wymyśla się Bogu ducha winnym prawowitym
                  właścicielom, podczas gdy spekulantom daje sie sowite odszkodowania.
                  Tak wygląda sprawiedliwość w naszym kraju.
                  • Gość: glos z Zalusek Re: zawsze te same naciągane argumenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 22:53
                    Znamy tych spekulancikow. Wielu kupowalo bieda domy daleko od OOU i potem
                    pienili w sadach majac nadzieje na rozszerzenie strefy. Oczywiscie powolywali
                    sie na to ze oni "z dziada pradziada", nawet jak swiezo flancowani spod Przasnysza.
                    Ale juz wiedza ze nic z tego, mimo ze mieli przejsciowe sukcesy. Rura im zmiekla
                    i teraz moga juz chyba tylko sprzedac swoje fawele pod developerke. Szkoda tylko
                    prawdziwych mieszkancow, ktorzy juz mieli wyplacane godziwe odszkodowania, ale
                    przez pieniaczy zostali ich pozbawieni na dlugie lata. Tyle dobrego ze u nas na
                    Zaluskach jak by sie jakis z tych ekologow pokazal, to chlopy po go klonicami na
                    ryneczku przeswiecili.
                    • Gość: darek k Re: zawsze te same naciągane argumenty IP: *.aster.pl 29.01.08, 23:03
                      To u Was we Załuskach jeszcze chopy z kłonicami ganiają? Może już
                      niebawem to się zmieni, bo słyszałem, że jakąś autostradę czy cóś
                      takiego mają tam wybudowac. A wtedy kłonice do muzeum - jakiś
                      motelik, zajazd, stacja cpn. Będzie okazja kunia pomienic na 150
                      koni. Nie martwa się chłopy mój pra pra pra itd - dziad też był ze
                      wsi, tylko cholera nie mogę go na tym drzewie (chyba
                      ginekologicznym) odnaleźc. Ale rodowód mam - co nie? i u siebie też
                      obcego pogonię. A tym od świeżego powietrza (nie umiem wymówic) to
                      machę PEGAZ na twarz i na poligon
          • Gość: Zibi Re: W Ursusie walczą z hałasem IP: *.122.225.195.static.bait.pl 29.01.08, 09:32
            Zalezy ktory etap.
            Niektorzy mieszkancy jeszcze pamietaja ciche spokojne noce przed wdrozeniem ILS-a na przedluzeniu pasa 29
            Wtedy ruch byl sporadyczny, a w nocy praktycznie nie spotykany.

            Poza tym co to za poblize - 7-8 km od lotniska
    • Gość: Bolek W Ursusie walczą z hałasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 14:45
      Powinni zlikwidować kościoły bo napie..ją dzwonami co 3 godziny bez powody.
      Ku..cy można dostać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka