Dodaj do ulubionych

lodowe koleiny

18.01.02, 17:24
Na ulicach w mojej okoklicy (Uniwersytecka, Mianowskiego) to jest wesoło. Na
środku jezdni lodowy wał. Jak masz niskie zawieszenie - szorujesz po nim
brzuchem. Jak się próbujesz zaparkować - koła nie dają rady podjechać (bo ulice
bardzo wąskie i żadnej możliwości manewru, najechania pod innym kątem). Jak
pokonasz tę rezszkodę, okazuje się, że miejsce parkingowe też jest 20 cm wyżej.
I znowu nie dajesz rady. A do tego część i tak brakującyh ciągle miejsc zajmują
kupy zlodowaciałego śniegu. Ileż atrakcji dla biednego posiadacza samochodu
Obserwuj wątek
    • Gość: grovan Re: lodowe koleiny IP: *.pl 18.01.02, 22:09
      kulka1 napisał(a):

      > Na ulicach w mojej okoklicy (Uniwersytecka, Mianowskiego) to jest wesoło. Na
      > środku jezdni lodowy wał. Jak masz niskie zawieszenie - szorujesz po nim
      > brzuchem. Jak się próbujesz zaparkować - koła nie dają rady podjechać (bo ulice
      >
      > bardzo wąskie i żadnej możliwości manewru, najechania pod innym kątem). Jak
      > pokonasz tę rezszkodę, okazuje się, że miejsce parkingowe też jest 20 cm wyżej.
      >
      > I znowu nie dajesz rady. A do tego część i tak brakującyh ciągle miejsc zajmują
      >
      > kupy zlodowaciałego śniegu. Ileż atrakcji dla biednego posiadacza samochodu

      Witaj! Na moim osiedlu uliczki zostały swego czasu pokryte 20 cm warstwą lodu.
      Teraz jakiś geniusz pomyślunku wysłał ludzi, żeby ten lód skuli. I skuli. Tyle
      tylko, że zrobili to na szerokość samochodu. Powstały rynny leżące 20 cm głębiej.
      I spróbuj z tego wjechać na miejsce parkingowe!!!

    • kulka1 Re: lodowe koleiny 20.01.02, 23:36
      na szczęście już niedługo odwilż nas wyzwoli. U mnie wał na środku już się prawie roztopił, wolniej idzie z
      miejscami parkingowymi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka