Gość: autor
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.04.09, 18:50
Wziąłem dziś ze sterty w sklepie parenaście
egzemplarzy "Informatora". Z jedną sztuką dotarłem do domu reszta
zasiliła okoliczny śmietnik.
I wielka radość mnie ogarnęła po lekturze tego szmatławca albowiem
okazało się, że Wysocki z Munio zaciągnęli się pod sztandary
Piskorskiego. Yes, yes, yes!!! Dobrali się w korcu maku.
A teraz zapraszamy Prokuratora z Ochoty do TBSu na Chrościckiego i
do działalności developerskiej Munio-męża. :)))