Dodaj do ulubionych

Jacek Kaczmarski

13.04.04, 04:28
Puscilam na f.A. watek o nastepujacej tresci:

Herbert wrocil do Polski. Starszy czlowiek bez prozaicznej renty. Nikt nie
wpadl na pomysl, zeby dac mu chociazby stypendium dla tworcow. Nie powiem co
dalej. Kto pamieta pogrzeb Herberta i te mowy nad jego trumna, to do samej
smierci bedzie pamietal. Jacek umieral w gdanskim szpitalu. A powinien -
jesli juz umierac - to w szpitalu rzadowym. Pies z kulawa noga sie nie
zatroszczyl.
Wiadomo, jaka jest nasza sluzba zdrowia. Moze w innych warunkach dluzej by
pozyl. Tez juz nic dalej nie powiem.

Tytul mojego postu: S.urwyssyny
Zgadnijcie dlaczego.
Obserwuj wątek
    • miltonia Re: Jacek Kaczmarski 13.04.04, 11:07
      Pati, ciut przesadzilas.
      Herbert, o ile wiem, nie mieszkal za granica. Owszem cierpial biede w mlodosci,
      pod koniec zycia byl wydawany w Polsce i za granica, wiec mniemam, ze glodem
      nie przymieral.
      Kaczmarski leczyl sie na raka krtani nowa metoda (jak sie okazalo nieskuteczna)
      za granica i z oswiadczenia ktoregos tam ministra zdrowia pamietam, ze miano
      sie dolozyc do jego leczenia tamze. Byl w szpitalu w Gdansku, bo tam ostatnio
      zdaje sie mieszkal, najprawdopodobniej pobyt w rzadowej klinice i tak by go nie
      uratowal.
      • patience Mniemania i deklaracje nie zawsze sa zgodne 13.04.04, 11:32
        z zyciem. Wiesz, ile wynosi dochod z tomiku wierszy? O tych deklaracjach tez
        nic juz nie bede mowic, bo to i tak bez sensu.
        • spinkaa Re: Mniemania i deklaracje nie zawsze sa zgodne 13.04.04, 11:50
          I znowu wszystkiemu sa winni Żydzi, masoni i cylisci...
          • patience Watek na Kulturze 13.04.04, 12:06
            • Będziemy teraz rozszarpywać schedę?

            Przeczytaj komentowany artykuł »
            sarastro 13.04.2004 11:50


            Pisanie o Jacku w kontekście Rywina i o Jego rzekomym poparciu jest, niestety,
            nieładne. Tym bardziej, że z tego co wiem (a wiem z pierwszej ręki), Wyborcza
            bardzo niewiele pomogła Jackowi w chorobie.
            Dodam jeszcze, że Jacek prosił Wyborczą o to, by na ostatnie święta Bożego
            Narodzenia dołączyła program "Szukamy stajenki" na płycie CD. Niestety,
            otrzymał odpowiedź, że Jego kolędy są za smutne, za trudne i nie nadają się po
            prostu jako insert do Wyborczej. W ich miejsce dołączono, jak pamiętacie,
            Golców.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17&w=11949161&v=2&s=0

            Mam prosbe do redakcji, zeby jednak pokusila sie o ponowne zredagowanie tego
            tekstu Michnika. Mam na mysli usuniecie fragmentu o Rywinie przynajmniej z
            internetowego wydania.
    • aniela Re: Jacek Kaczmarski 13.04.04, 12:46
      patience napisała:

      > Tytul mojego postu: S.urwyssyny
      > Zgadnijcie dlaczego.

      nie wiem dlaczego. bo nie uwazam, zeby temat watku pasowal do wydarzenia. ani
      jego nastroj (sugerujac sie przytoczonym postem poczatkowym). to dosc
      niestosowne, uwazam.

      a.
      • patience Stosowne. 13.04.04, 12:55
        Z Jackiem pozegnalam sie w innym watku. Wystarczajaco trudno pogodzic sie z
        czyjas smiercia. A tu jeszcze jakis pan pisze sobie o prawie do uzywania
        nazwiska czlowieka jeszcze nie zlozonego do grobu, i to w kontekscie afery
        Rywina. Moze Wyborcza planuje tez promocje jednego ze swoich dodatkow na
        pogrzebie? Jeszcze raz zachecam do przeczytania watku na Kulturze i jeszcze raz
        zamieszczam jeden z postow.

        • Będziemy teraz rozszarpywać schedę?
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        sarastro 13.04.2004 11:50


        Pisanie o Jacku w kontekście Rywina i o Jego rzekomym poparciu jest, niestety,
        nieładne. Tym bardziej, że z tego co wiem (a wiem z pierwszej ręki), Wyborcza
        bardzo niewiele pomogła Jackowi w chorobie.
        Dodam jeszcze, że Jacek prosił Wyborczą o to, by na ostatnie święta Bożego
        Narodzenia dołączyła program "Szukamy stajenki" na płycie CD. Niestety,
        otrzymał odpowiedź, że Jego kolędy są za smutne, za trudne i nie nadają się po
        prostu jako insert do Wyborczej. W ich miejsce dołączono, jak pamiętacie,
        Golców.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17&w=11949161&v=2&s=0

        Ponawiam prosbe do redakcji, zeby jednak pokusila sie o ponowne zredagowanie
        tego tekstu Michnika. Mam na mysli usuniecie fragmentu o Rywinie przynajmniej z
        internetowego wydania. Albo o zamieszczenie przeprosin dla przyjaciol i rodziny
        zmarlego.

        • miltonia Re: Stosowne. 13.04.04, 13:32
          Nie widze nic niestosownego w tekscie Michnika, raczej w komentarzach do niego.
          Piszesz o rzekomym poparciu, skad wiesz, ze rzekome? Skad wiesz, czy Kaczmarski
          mialby cos przeciw temu by wlasnie tak Michnik napisal? Gazeta drukowala caly
          czas jego wiersze i aforyzmy, skoro je jej dawal, to akceptowal zapewne linie
          pisma. Ze swojej niecheci do Michnika robisz sprawe i wystepujesz w roli
          obronczyni poety, ktory przed Twoja pozorna obrona sam juz bronic sie nie moze.
          Smutne to i malostkowe.
    • patience Zegnaj, wilku. 13.04.04, 13:23
      Tym razem nie uciekles z oblawy.

      "Oto i ja, w posoce skrzepłej osaczony,
      Ja - wilk trójłapy wśród sfory płatnych łapsów
      Stoję i warczę, kaleki i bezbronny,
      Szczuty jak pies od niepamiętnych czasów.
      Uciekać dalej nie będę już i nie chcę,
      Więc pysk w pysk staję z myśliwym i nagonką.
      Mdławy niewoli zapach nozdrza łechce
      I nagła cisza unosi się nad łąką."

      I fragment z Testamentu, z dedykacja dla Michnika i jego redakcji.

      Mniej ważne - ile czasu trawisz,
      Niż - z jakim trawisz go wynikiem.
      Niejedną twarz mi los przyprawił:
      Byłem już zdrajcą i pomnikiem,
      Degeneratem, bohaterem,
      A wszystkie twarze były szczere.

      Patrzono na mnie przez soczewki
      Miłości, złości, interesu,
      Przeinaczano moje śpiewki
      By się stawały tym, czym nie są.
      Tak używano mnie w potrzebie
      Aż dziw, że jeszcze mam ciut siebie.
      • fdj Dzisiaj audycja 13.04.04, 18:49
        Polecam dzisiaj o 21:05 audycję w Trójce.

        www.radio.com.pl/trojka/klub
        • cza_ha Re: Ahoj kulturo ! 14.04.04, 16:11
          Celem głębszego utrwalenia na Forum kultury przez K - cytuję :

          "Herbert wrócił do Polski. Starszy człowiek bez prozaicznej renty. Nikt nie
          wpadł na pomysł, żeby dać mu chociażby stypendium dla tworców. Nie powiem co
          dalej. Kto pamięta pogrzeb Herberta i te mowy nad jego trumną, to do samej
          śmierci bedzie pamiętał. Jacek umierał w gdańskim szpitalu. A powinien -
          jeśli juz umierać - to w szpitalu rządowym. Pies z kulawą nogą się nie
          zatroszczył.
          Wiadomo, jaka jest nasza słuzba zdrowia. Może w innych warunkach dłużej by
          pożył. Też już nic dalej nie powiem.

          Tytuł mojego postu: S.urwyssyny
          Zgadnijcie dlaczego." ?

          Nie wiemy, dlaczego, bo nie jesteśmy aż tak kurturarni, ale się dowiemy,a wtedy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka