Dodaj do ulubionych

Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz...

09.11.09, 10:21
Bliski koniec Europy!
Chińczycy podbijają świat (tutaj Afrykę) a Europa jedynie bezradnie się temu
przygląda i złorzeczy, zajęta bez reszty problemami wewnątrz siebie. Ja już
pewnie nie, ale mój syn obejrzy koniec Europy.
Obserwuj wątek
    • swiety_76 Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 09.11.09, 10:37
      Chińczycy dla poprawy losu Afryki (inwestycje w infrastrukturę, przemysł,
      wsparcie finansowe) robią 10x lepiej niż Zachód swoimi akcjami humanitarnymi
      (które są przejadane i nie rozwiązują afrykańskich problemów)
      • Gość: Bolek Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 09.11.09, 18:21
        skad wiesz? Przeciez Chinczycy dopiero zaczeli sie panoszyc w Afryce. Poczekajmy
        10-20 lat i zobaczymy.
      • Gość: mmk Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: 82.160.23.* 09.11.09, 23:21
        A srodki finansowe z tych "europejskich akcji humanitarbych" w 80%
        wracają do darczyńców w tym 40% jest rozkradane przez "elity"
        biznesowo=polityczne, taj jak w Polsce Nasze podatki i współny po
        PRL`owski majatek.
        • Gość: paicak Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: *.autocom.pl 10.11.09, 10:21
          > A srodki finansowe z tych "europejskich akcji humanitarbych" w 80%
          > wracają do darczyńców w tym 40% jest rozkradane przez "elity"
          > biznesowo=polityczne, taj jak w Polsce Nasze podatki i współny po
          > PRL`owski majatek.

          To fajna inwestycja jest, wkladasz 100 a dostajesz 120%, jak wynika z twoich obliczen. Gdzie mozna zainwestowac? ;-))
    • Gość: ~egytpVisitor Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 10:42
      Hej Może nie będzie tak źle
      Ktokolwiek kiedykolwiek był w Egipcie wie że żadni z nich
      pracownicy, dzisiaj pracują a jutro nie przychodzą do pracy, słowo
      jakość to u większości z nich "jakoś" a w czasie ich świąt mogą w
      godzinach pracy iść spać i nie wolno ich budzić :) i ciekawe jak się
      z nimi dogadają w sprawie zarobków - będą się targować co miesiąc +
      bakszysz :)
      • fagusp Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 09.11.09, 11:17
        Też w pierwszej chwili tak pomyślałem. Ale co się stanie, jeśli Chinole
        zatrudnią kobiety? Wydaje mi się, że w tamtejszych realiach to siła robocza
        mocno zdyscyplinowana, przywykła ciężko harować i oduczona pyskowania.
        • Gość: kosmo renesans niewolnictwa w wydaniu wolnorynkowym IP: *.chello.pl 09.11.09, 11:30
          >Wydaje mi się, że w tamtejszych realiach to siła robocza
          > mocno zdyscyplinowana, przywykła ciężko harować i oduczona pyskowani


          W Egipcie niewolnictwo było kiedyś bardzo popularne, jak widać z kapitalizmem
          przyjedzie chyba renesans tego ustroju społecznego.
          • bratprezydenta Re: renesans niewolnictwa w wydaniu wolnorynkowym 09.11.09, 17:29
            Kultura i jakość pracy jest nieporównywalna w tych państwach, pensja
            to jedno,a wydajność i jakość pracy drugie.
            Dlatego brytyjczycy do cieższej pracy sprowadzali czarnych.
            • Gość: Maciek Piekutowski Re: renesans niewolnictwa w wydaniu wolnorynkowym IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 10.11.09, 07:05
              So you know Hebrew?
              And you are saying that it is not anti semitic to dislike Jews that are
              not loving towards the world?
              Mhhh, smth to ponder...
              What were attempting to say there, let's hear it in your own words...
              solarthought gmail ...
          • everettdasherbreed Re: renesans niewolnictwa w wydaniu wolnorynkowym 09.11.09, 20:07
            Otóż, nie.
            Starożytny Egipt toczył niewiele zaczepnych wojen (w odróżnieniu do np. Rzymu,
            Asyrii czy nawet państw greckich). Niewolników było niewielu.
            Do budowy piramid używano chłopów, kiedy to w czasie wylewów Nilu byli
            bezczynni. I żeby nie głupieli z bezczynności, goniono ich do roboty np. przy
            budowie piramid.
            • vonslavek Re: renesans niewolnictwa w wydaniu wolnorynkowym 09.11.09, 22:54
              everettdasherbreed napisał:

              > Otóż, nie.
              > Starożytny Egipt toczył niewiele zaczepnych wojen (w odróżnieniu do np. Rzymu,
              > Asyrii czy nawet państw greckich). Niewolników było niewielu.
              > Do budowy piramid używano chłopów, kiedy to w czasie wylewów Nilu byli
              > bezczynni. I żeby nie głupieli z bezczynności, goniono ich do roboty np. przy
              > budowie piramid.
              >

              Tylko jest takie małe ale ludność od tego czasu dość mocno zmieniła się
              etnicznie najwięcej z starożytną ludnością budowniczymi piramid wspólnego mają
              pośrednio koptowie tylko jest ich bardzo mało
            • Gość: Maciek Piekutowski Re: renesans niewolnictwa w wydaniu wolnorynkowym IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 10.11.09, 07:07
              A kto kontrolował produkcję dóbr wtedy? Kto był przedsiębiorcą? Jaka
              była waluta wymienna? mhhh?
        • Gość: mmk Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: 82.160.23.* 09.11.09, 23:25
          I zatrdniaja kobiety - vide przemysł odiezowy i precyzyjny. Problem
          w tym iz dla egipcjanina a dla muzulmanina tym bardziej pracujaca
          kobieta 'U kogoś" poza domem to wstyd i hańba. Ale i to się zmieni
          jak kobieta przyniesie co miesiac stały grosz i odda swemu Panu !
      • Gość: mg wawa dyscyplina IP: *.subscribers.sferia.net 09.11.09, 13:09
        Kiedyś kraje afrykańskie dostały duże ulgi celne na eksport
        tekstyliów do USA. Pozakładano tam wiele fabryczek.

        Jednak gdy te same ulgi dostały Chiny, wszystkie fabryczki w Afryce
        zdechły. Właścicielom nawet nie opłacało się zabierać stamtąd maszyn
        do szycia.

        Chińczycy jako pracownicy byli tak samo tani, ale wielokrotnie
        bardziej zdyscyplinowani i pracowici co się przekładało na całkowitą
        wydajność.

        Ciekawe, jak będzie wyglądała konfrontacja Chińczyków jako
        pracodawców z mieszkańcami afryki jako pracownikami i czy też poniosą
        porażkę.
        • business3 Chińczycy są pracowici, Arabowie leniwi. Tyle. 09.11.09, 22:38
          Chińczycy są pracowici, Arabowie leniwi. Tyle.
      • Gość: iskanderija_masr Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: 41.234.163.* 10.11.09, 19:55
        Ja mieszkam w Egipcie, a ty gadasz bzdury i powielasz stereotypy...
    • Gość: Ryszard Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... IP: 188.33.58.* 09.11.09, 10:56
      Może być w tym tekście sporo prawdy. Bywam od czasu do czas w interesach w
      Kairze. Jest tam całkiem sporo możliwości biznesowych.
      Wszystkim ciekawym Egiptu polecam stronę o stolicy tego kraju: kair.pl.
    • eva15 Przegapiona szansa Zachodu 09.11.09, 11:49
      "Chińską ekspansją w Afryce zaniepokojony jest Zachód. Obserwatorzy krytykują
      Pekin za to, że jest zainteresowany jedynie zasobami naturalnymi Czarnego
      Kontynentu."
      ___________________

      Chiny, które szerokim frontem budują w Afryce drogi, lotniska, szkoły, obiekty
      sportowe oraz umarzają długi zainteresowane są jedynie zasobami? A nie
      dokonuje tu Zachód czasem autoprojekcji?

      Naturalnie, że Chiny robią to we własnym interesie, ale Afryka niezwykle na
      tym korzysta, to dobra trwałe, które jej zostaną, nawet gdyby Chiny nagle
      zmieniły politykę, nikt nie wywiezie ze sobą drogi czy obiektu sportowego. CO
      zrobił w tym kierunku Zachód przez te wszystkie lata penetracji Czarnego
      Kontynentu? Skoro Chiny budują całą infrastrukturę od zera, znaczy, że jej nie
      było.

      Zachód był nastawiony na krótkofalową grabieżczą politykę eksploatacji Afryki
      z doskoku, Chiny nastawiają się na STAŁA obecność na miejscu i już zaczęli tam
      "eksportować" dziesiątki , jeśli nie setki tysięcy swoich obywateli, którzy
      będą na miejscu żyć, zakładać firmy i obsługiwać chiński biznes. Do tego
      potrzebna jest dobra infrastruktura.
      • Gość: Michał Re: Przegapiona szansa Zachodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 12:54
        Zachód był nastawiony na krótkofalową grabieżczą politykę eksploatacji
        Afryki
        > z doskoku, Chiny nastawiają się na STAŁA obecność na miejscu i już
        zaczęli tam
        > "eksportować" dziesiątki , jeśli nie setki tysięcy swoich obywateli,
        którzy
        > będą na miejscu żyć, zakładać firmy i obsługiwać chiński biznes. Do
        tego
        > potrzebna jest dobra infrastruktura.


        No jak to przecież Chińczycy mieli zajmować Syberię a Ci nagle do
        Afryki :)
        • eva15 Re: Przegapiona szansa Zachodu 09.11.09, 13:16
          No właśnie, Chińczycy zupełnie nie zwracają uwagi na dywagacje polskich
          oszołomów. Mają swoją politykę i dobrze wiedzą, co dla nich najkorzystniejsze i
          przy okazji najmniej konfliktowe.
        • mara571 zapomniales, ze ich jest ponad miliard. 09.11.09, 15:09
          A tak serio: na Syberii to oni juz sa. I wyrabuja z pomoca niewolnikow z Korei
          Pln. pare razy wiecej drzewa anizeli oficjalne rosyjskie zezwolenia. Mozliwe
          dzieki korupowaniu miejscowych wladz rosyjskich.
          Scinanie drzew w chinskich lasach jest od wielu lat zabronione.
          • artie40 Re: zapomniales, ze ich jest ponad miliard. 09.11.09, 15:43
            mara571 napisała:

            > A tak serio: na Syberii to oni juz sa. I wyrabuja z pomoca
            niewolnikow z Korei Pln. pare razy wiecej drzewa anizeli oficjalne
            rosyjskie zezwolenia. Mozliwe dzieki korupowaniu miejscowych wladz
            rosyjskich.


            No, ale takie pierdoły nie obchodzą oszołomów z Greenpeace. Znacznie
            latwiej i przyjemniej powiesić transparent na naszej ambasadzie niż
            zadrzeć z chińskim smokiem i ruskim niedźwiedziem.
            • biodar A co Chińczyków obchodzi rosyjskie prawo? 09.11.09, 22:19
              Biorą sobie z Rosji co chcą bez pytania, ewentualnie za niewielką
              łapówką dla lokalnego kacyka.
            • Gość: faolitarna Czy wam się nie znudzi? IP: 95.108.16.* 10.11.09, 02:49
              Od mniej wiecej 40 lat pojawiaja się te pierdoły o Chińczykach na
              Syberii.

              Może się komuś, kto trafił do chińskiej dzielnicy wydawać, że jest
              ich dużo, ale jakos od 1970 r. nikt nie potrafi przytoczyć śladów
              pobytu setek tysięcy Chińczyków na Syberii.

              Oczywiście o wyrębie lasów dowiedziałeś się pewnie tylko dzięki
              Greenpeace, które nadzoruje i opisuje przemysł drzewny w Rosji.
              • mara571 Polecam lekture 10.11.09, 17:04
                ksiazki Petera Schall-Latuora "Russland in Zangengriff".
                Do tego byl tez film dokumnetalny.
                Szczegolnie utkwily mi w pamieci dwa obrazki: rosyjska stacja graniczna z
                setkami zaladowanych pniami drzew wagonow, i rozpadajace sie chalupy po
                rosyjskiej stronie.
                Po stronie chinskiej tetniace zyciem milionowe miasto, ktorego mieszkancy zyja z
                przerobki tego rosyjskiego drewna.
                Obraz drugi: z daleka zalesione wzgorze. Z bliska pare drzew.
                Oczywsiscie po rosyjskiej stronie.
      • Gość: P Re: Przegapiona szansa Zachodu IP: *.iitis.gliwice.pl 09.11.09, 13:27
        Chińczycy, może dlatego, że sami niedawno byli bardzo biedni, wydają się łatwiej dostosowywać towar do potrzeb biednych odbiorców. Przy tym zwracają uwagę na cały świat
      • Gość: Rupa Re: Przegapiona szansa Zachodu IP: 115.128.78.* 09.11.09, 13:45
        'dobra trwale' hahaha Poczytaj sobie jakiej jakosci drogi, szkoly i
        stadiony itp Chinczycy buduja w Afryce.
        • Gość: Pewex Re: Przegapiona szansa Zachodu IP: *.chello.pl 09.11.09, 14:21
          pewnie nie gorsze niż nasze autostrady po roku nadające się do remontu. A powiedz mi jeszcze jakiej to niesamowitej jakości drogi wybudował zachód?
      • mara571 Kolonialni wladcy tez zostawili 09.11.09, 14:54
        w Afryce funkcjonujaca infrastrukture. Np. w Kenii czy Ghanie.
        Byla koleje i drogi miedzy najwaznieszymi miastami.
        Kraje afrykanskie otrzymaly niepoglegosc w latach 60-tych. I zaczela sie epoka
        korupcji (we wszystkich krajach) i wojen (w niektorych).
        Na dbanie o infrastrukure nie bylo pieniedzy.
        Afryka na chinskiej inwazji nic nie skorzysta: juz dzisiaj przy budowie drog czy
        lotnisk, nowych kopaln Chinczycy prawie nie zatrudniaja tubylcow. Jesli juz to
        do najprostszych i zle oplacanych prac.
        Twojej opinii
        "Chiny nastawiają się na STAŁA obecność na miejscu i już zaczęli tam
        "eksportować" dziesiątki , jeśli nie setki tysięcy swoich obywateli, którzy będą
        na miejscu żyć, zakładać firmy i obsługiwać chiński biznes. Do tego potrzebna
        jest dobra infrastruktura. "
        brakuje zakonczenia, ktore wedlug mnie brzmi:
        Celem chinskiej ekspansji jest zagwarantowanie bezpiecznego doplywu do Chin
        surowcow i zyskow plynacych z ich sprzedazy.


        • eva15 Re: Kolonialni wladcy tez zostawili 09.11.09, 16:10
          Niektórzy kolonialni władcy budowali, głównie Anglicy, to prawda.
          Ale neokolonializm gospodarczy, który później nastąpił nie budował już niczego,
          grabił z doskoku bez żadnej odpowiedzialności, głównie via koncerny.
          Naturalnie, że Chińczycy chcą surowców z Afryki, sama o tym piszę. Ale jest
          jeszcze jeden cel: oni(rząd)chcą tam osiedlić możliwie dużo Chińczyków, by na
          TRWAŁE mieć dostęp do złóż i kontrolę nad sytuacją. Bez kłopotui mogą sobie
          pozwolić na wyeksportowanie kilku milionów ludzi, trzeba tylko przygotować
          odpowiednią infrastrukturę. I właśnie przygotowują..
          • Gość: Bolek Re: Kolonialni wladcy tez zostawili IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 09.11.09, 18:28
            i to ma byc cos dobrego dla Afryki i Afrykanow?? w jaki sposob to sie rozni od
            bialej RPA wtedy? Tak wyglada mi tylko ze bronisz chinoli bo oni to ci
            "nie-zachodni", a tak naprawde chinole nie robia nic innego czego zachod kiedys
            nie zrobil. A USA i tak jest najlepszym i najsprawiedliwszym krajem na swiecie.
          • savrin Re: Kolonialni wladcy tez zostawili 09.11.09, 21:44
            oby skończyło się to lepiej niż historia RPA
          • biodar Oto przyszły los chińskiej Syberii 09.11.09, 22:23
            Już dziś Chińczycy dominują tam gospodarczo, traktują Syberię jak
            drugi Tybet i płacą za osiedlanie się na swoich dawnych ziemiach.
          • dzielanski żadnej infrastruktury? 10.11.09, 09:15
            Jasne, Eva, platformy wiertnicze to oczywiście urządzenia służące do
            okradania Nigeryjczyków z ropy, a nie żadna tam infrastruktura.
            Jeżeli chce się eksploatowac surowce, to trzeba budowac
            infrstrukturę służącą do ich wywożenia: tak było w czasach
            kolonialnych, tak jest i teraz.
            Nie wiem, skąd pomysł, że Chińczycy osiedlający się na stałe w
            Afryce są fajniejsi, niż osiedlający się tam na stałe Belgowie, czy
            Portugalczycy (ci ostatni przestali się tam "osiedlać na stałe"
            dopiero w '75 roku) - cierpisz na jakieś rozdwojenie jaźni?
        • Gość: kaczo & ponuro Re: Kolonialni wladcy tez zostawili... IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 09.11.09, 19:24
          "Celem chinskiej ekspansji jest zagwarantowanie bezpiecznego doplywu
          do Chin surowcow i zyskow plynacych z ich sprzedazy."

          Dokladnie tak jest!
        • Gość: maruti Re: Kolonialni wladcy tez zostawili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 07:07
          Widzę, że nie masz pojęcia o kolejach w Afryce, a tym bardziej o drogach...
          koleje prowadziły z kopalni do portu, a nie było połączeń między miastami.

          Jeśli chodzi o infrastrukturę drogową to większość powstała po 60-tych latach,
      • borrka Efcia, Efcia... 09.11.09, 18:55
        "Zachód był nastawiony na krótkofalową grabieżczą politykę eksploatacji Afryki"

        Elementarna nieznajomosc historii kaze sie klaniac.
        Jesli tacy Anglicy w RPA, czy Rodezji byli wg Ciebie nastawieni na krotkotrwala eksploatacje, to dlaczego do tej pory nie rozumieja, iz czas spieprzac z Aryki dokad sie da ?

        On robili to wybitnie dla siebie, ale z perspektywa stuleci.
        • eva15 Borrcia, borrcia 09.11.09, 20:06
          Nie pojąłeś, bo i czym po lobotomii, że ja piszę o DWOCH okresach : kolonizacji
          (gdzie Anglicy zwłaszcza też budowali infrastrukturę) i o okresie
          neokolonializmu ostatnich dziesięcioleci, gdzie zachodnie koncerny (już bez
          rządów) wpadają, ciągną np. ropę (przykład dolina Niggru)i NIC nie robią oprócz
          skandalicznego zanieczyszczania środowiska i smarowania miejscowych kacyków.
          • Gość: bolek i tu wyraznie widac jak ewcia nic nie rozumie IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 09.11.09, 21:20
            Jak jakies panstwo prowadzi polityke kolonialna, to tak panstwo odpowiada za to.
            Od kiedy pojedyncze firmy naraz stanowia "zachod"? Jesli firma "zachodnia"
            exploatuje te tereny to tylko z przyzwoleniem i pewnie wspoludzialem lokalnych
            wladz - afrykanow.
          • Gość: Maciek Re: Ewunia IP: *.sbx05884.temecca.wayport.net 12.11.09, 00:14
            Ewunia i reszta,
            Aby wdrażać postęp trzeba mieć strategię, finansować te strategie, coś
            budować, produkować, dostarczać, sprzedawać, zbierać zobowiązania i
            dostarczać klientom niezapomnianego doświadczenia. Zapraszam do
            współpracy solarthought@gmail.com cały świat należy do odważnych, tak
            czy nie?
      • Gość: kaczo & ponuro Re: Przegapiona szansa Zachodu ??? IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 09.11.09, 19:28
        "CO zrobił w tym kierunku Zachód przez te wszystkie lata penetracji
        Czarnego Kontynentu? Skoro Chiny budują całą infrastrukturę od zera,
        znaczy, że jej nie było."

        Nie, to wcale nie znaczy, ze jej nie bylo...

        P.S. Coz, "eva15" Afryke zna chyba tylko i wylacznie
        z materialow szkoleniowych (bylego) KGB!
        • everettdasherbreed Re: Przegapiona szansa Zachodu ??? 09.11.09, 20:14
          Byłego?
      • Gość: maruti Re: Przegapiona szansa Zachodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 07:00
        Są też jednak poważne problemy z obecnością Chinczyków. Na przykład w Zambii
        wykupili kopalnie miedzy, a do pracy sprowadzili Chińczyków. Osiedla dla
        Chinczyków są prawie, że odrębnym krajem i kupuje towary z Chin. Stąd pieniądze
        zarabiane w kopalni właściwie nie wpływają na lokalny dobrobyt, bo to obieg
        zamknięty i z lekką przesadą równie dobrze mogliby wydobywać w Chinach.

        W Copperbelt nigdy tak źle nie było, choć teoretycznie praca w kopalniach wre...

        Wbrew pozorom - rządy afrykańskie się cieszą, bo Chińczycy inaczej z nimi
        rozmawiają niż Zachód, ale zwykły Afrykanin coraz bardziej nienawidzi Chińczyków
        i oskarża o neokolonializm najgorszego typu. I nie bez racji.

        Chińczycy niby coś zbudują, ale wcale na tym Afrykanie nie korzystają, tylko
        umacniają swoją obecność na kontynencie diaspora chińska.

        Polecam:
        www.newsweek.com/id/72028
        • dzielanski Sprowadzanie własnej siły roboczej 10.11.09, 09:28
          Jednym z częśćiej powtarzanych przez kraje III świata zarzutem pod
          adresem krajów rozwiniętych jest ten, że miliardy dolarów pomocy
          zasilają konta firm, które wysyłają własnych pracowników po to, by
          ci mogli pomagać biedakom. Kraje III świata - rzecz jasna -
          wolałyby, żeby pieniądze trafiały bezpośrednio do ich obywateli.
          Oczywiście, kraje zachodnie mają na swoją obronę racjonalne
          argumenty: korupcja panująca w krajach, do których kierowana jest
          pomoc, brak know-how. Ciekawe jest jednak to, że osoby oskrażające
          zachód o tzw "neokolonializm" jednocześnie chwalą Chińczyków za
          stosowanie tych samych praktyk, ktore potępiają w wydaniu Zachodu.
          Zwłaszcza, że Chińczycy eksportują do Afryki nie tylko specjalistów,
          ale też prostą siłę roboczą.
        • eva15 Re: Przegapiona szansa Zachodu 10.11.09, 12:41
          Cytujesz prasę anglosaską, a trudno by ta chwaliła Chiny na wtargnięcie na
          tereny, które Zachód uważał za swoje.
          Nie twierdzę, że Chiny zachowują się w Afryce jak filantrop, to na pewno nie,
          ale prasa zachodnia nie może być w tym przypadku obiektywnym źródłem informacji.
      • dzielanski Co to jest "stała obecność", eva15? 10.11.09, 08:53
        Kraje europejskie zaczęły "eksportować" swoich obywateli do Afryki
        na początku XVII wieku (mniej więcej wtedy, gdy Polacy zasmucali
        bojarów swoja obecnością na Kremlu). Ja wiem, że czterysta lat w
        porównaniu z historią Chin to pikuś, ale z tą "STAŁĄ obecnością" to
        chyba coś nie tak Ci się napisało, dziewczyno.
        • eva15 Re: Co to jest "stała obecność", eva15? 10.11.09, 12:42
          forum.gazeta.pl/forum/w,30,102717697,102748105,Borrcia_borrcia.html
          • dzielanski Fajna ta Twoja odpowiedź dla Borrki 10.11.09, 18:57
            Z tej Twojej odpowiedzi wynika mniej więcej tyle, że Europejczycy
            powinni zacząć na nowo budować swoje imperia kolonialne w Afryce. W
            interesie biednych Murzynków,rzecz jasna. Ciekawa propozycja...
      • Gość: rogels Re: Przegapiona szansa Zachodu IP: *.lgs.com.pl 13.11.09, 06:51
        Tak ładnie będzie tylko na początku potem tak jak u siebie w ChRL. Brak
        demokratycznej opozycji, wyzysk, degradacja środowiska. Byle wycisnąć tyle ile
        się da. O łapówkach i korumpowaniu Egipcjan nikt na razie się nie dowie też brak
        opozycji w tym kraju.
    • Gość: x Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... IP: *.rcl.gov.pl 09.11.09, 11:51
      no i bawełna egipska - to jest to!
      • le.chujarek Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 10.11.09, 12:48
        > no i bawełna egipska - to jest to!

        szczególnie w czekoladzie!
        hit na światową skalę by milo minderbinder!
    • Gość: gość Ceny nie są "tanie", tylko niskie, pismaku IP: *.mobile.playmobile.pl 09.11.09, 11:52
      .
      • silic Uważaj bo to wytną 09.11.09, 18:31
        Dokładnie o tym samym napisałem w pierwszym poście pod tym artykułem - ale post
        gdzieś się ulotnił....
    • Gość: zimek z Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 12:15
      Nie jestem ostatnio przekonany co do chińskich producentów. Kupiłem na jakimś
      bazarze żarówki, myślałem, że to oryginalny philips a okazało się, że
      podróbka. od razu wydały mi się za tanie. Muszę się jednak wybrać do
      porządnego sklepu, bo te chińskie rzeczy nie mają długiego żywota...
      • anjolka77 Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 11.11.09, 13:20
        A gdzie się robi żarówki Philipsa czy bosha? Nie w Chinach? PS pytam, bo nie wiem :P
    • Gość: tyle w temacie Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 12:37
      Wystarczy wprowadzić cła zaporowe na produkty z EGIPTU i się skończy
      jego rozwuj a nie marudzić.
      • Gość: Pewex Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: *.chello.pl 09.11.09, 14:24
        Twój rozwUj się już dawno zakończył. Prawda jest taka że możemy i wprowadzić cła na towary z Chin i co? I JESTEŚMY UDUPIENI za przeproszeniem. To nie Chińczycy najbardziej na tym stracą a Zachód.
        • swiety_76 Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 10.11.09, 02:40
          > Twój rozwUj się już dawno zakończył. Prawda jest taka że możemy i
          > wprowadzić cła na towary z Chin i co? I JESTEŚMY UDUPIENI za
          > przeproszeniem. To nie Chińczycy najbardziej na tym stracą a Zachód.

          Lenin powiedział że kapitaliści sprzedadzą nam sznur na którym ich powiesimy.
          Obecnie taki sznur sprzedajemy Chinom.
          Nie chcemy płacić zbyt drogo za ubrania, zabawki i inne produkty dlatego
          kupujemy tanią Chińszczyznę tym samym żywiąc chińskiego smoka który prędzej czy
          później nas połknie.
    • Gość: Emper Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... IP: 194.244.78.* 09.11.09, 13:49
      A ja jestem za rozwojem Egiptu. Ten Afrykański kroj daje innym dobry przykład, jeśli chodzi o rozwój demokracji. Dzięki turystyce ludzie zaczynają tam wreszcie coś zarabiać. Jeżeli och odetniemy cłami, to cała Afryka będzie miała sygnał, że nie opłaca się rozwijać.
    • ulanzalasem Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... 09.11.09, 14:55
      "finansowe wsparcie od rządu i dobry klimat dla biznesu" - jak w systemach nie
      komunistycznych może istnieć wspieranie prywatnych interesów?!
    • Gość: lol z kk i s Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: *.gdynia.mm.pl 09.11.09, 15:21
      Nie ma mowy o końcu Europy, przecież mamy Europejskie Centrum Solidarności i
      zawierzyliśmy los Polski świętej panience. Nie ma takiej opcji, żebyśmy padli.
    • Gość: gosc portalu wyzysk biednych przez bogatych nie zna granic...;( IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.09, 15:38
      Oczywiscie,ze moga byc tansi niz Chinczycy ale czy ktos z was
      wie,jak tam ciezko pracuja ci biedni,uciskani ludzie,nie mowiac juz
      o kobietach,ktore sa rzeczami i moga tylko tyle,na ile pozwalaja im
      mezczyzni oczywiscie ubrane w swoje szmaty z paskiem na
      oczach...Szkoda,ze tak malo mowi sie o przesladowaniu ludnosci w
      tamtejszych krajach,lamaniu ich praw przez co tak szybko bogaca sie
      majacy wiecej kasy.Ci Chinczycy to pewnie wyznania islamskiego bo
      inne wyznania nie sa tam mile widziane,mozna przez nie szybciej
      zginac a na pewno byc szykanowanym zyjac pod presja.Nie kupuje i na
      pewno nie kupie nic nawet jak jest tansze kosztem niewolniczej pracy
      biednych,dziekuje...
      • Gość: Bolek zna zna granice, liczba biednych jest definitywna IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 09.11.09, 21:22
        :P
      • Gość: Bolek Re: wyzysk biednych przez bogatych nie zna granic IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 09.11.09, 21:23
        czy sugerujesz ze USA powinno ich podbic i wyzwolic ten narod?? czy dawac im
        kupy pieniedzy??
        • swiety_76 Re: wyzysk biednych przez bogatych nie zna granic 10.11.09, 02:31
          > czy sugerujesz ze USA powinno ich podbic i wyzwolic ten narod?? czy > dawac im
          kupy pieniedzy??

          USA nie wyzwoli tego narodu bo tam nie ma zbyt dużo ropy.
          Poza kanałem sueskim nie ma tam zbyt dużo rzeczy kwalifikujących ten kraj do
          wyzwolenia.
          Egipt jest użytkownikiem 250 F-16 i innego amerykańskiego uzbrojenia więc głupio
          byłoby wyzwalać swojego własnego klienta.

          Zresztą trudno byłoby znaleźć pretekst do wyzwolenia Egiptu. W Egipcie trudniej
          znaleźć broń masowego rażenia czy wspieranie terroryzmu przez rząd jak i sam
          Egipt jest bardziej demokratyczny od Iraku czy Afganistanu.

          W Egipcie mieszka ponadto 2x więcej ludzi niż w Iraku co powoduje że koszty
          wyzwolenia dyskwalifikują całą operację. No chyba że kosztami podzieliliby się z
          Izraelem ale taki sojusznik przy wyzwalaniu spowodowałby ostateczne polityczne
          samobójstwo USA w trzecim świecie.
    • jwojnar Egipt nową światową potęgą. Potem czas na Gabon 09.11.09, 16:00
      Każdy, kto widział piramidy z bliska wie, że Egipt jest krajem świetnie
      zorganizowanym, planowo zurbanizowanym, pokrytym siecią autostrad i szlaków
      kolejowych, gdzie wysoki poziom kwalifikacji siły roboczej i jej motywacja,
      całkowity brak korupcji i jasne regulacje prawne gwarantują sukces
      zagranicznej inwestycji, nawet jeśli jest ona realizowana przez ludzi nie
      znających kraju, kultury i lokalnych przepisów. Tam się można poruszać
      intuicyjnie. A może coś pokręciłem?
      • Gość: turysta Re: Egipt nową światową potęgą. Potem czas na Gab IP: *.satfilm.net.pl 09.11.09, 16:31
        Egipt jest krajem świetnie
        > zorganizowanym, planowo zurbanizowanym, pokrytym siecią autostrad i szlaków
        > kolejowych, gdzie wysoki poziom kwalifikacji siły roboczej i jej motywacja,
        > całkowity brak korupcji i jasne regulacje prawne

        Mało tego, tam z łatwością i niemal z każdym cywilizowanym Egipcjaninem można
        sie porozumieć po angielsku, niemiecku, francusku czy włosku. Zadziwia mnie ich
        talent do europejskich języków.
      • Gość: faolitarna Akurat Gabon należy do krajów wysoko rozwiniętych. IP: 95.108.16.* 09.11.09, 20:20
        Trudno go porównywać do Egiptu.
      • Gość: Bolek Re: Egipt nową światową potęgą. Potem czas na Gab IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 09.11.09, 21:26
        tak, zapomniales dodac ze od czasu do czasu niedaleko turystycznych atrakcji
        parkuje samochod z ktorego wyskakuje parenascie uzbrojonych brodatych i zabijaja
        kilkunastu turystow.
    • pawel_zielinski80 Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 09.11.09, 16:18
      Ja mysle, ze nie jest tak tragicznie. Europa byla i pozostanie potega
      intelektualna swiata. To tu powstaly pierwsze uniwersytety. To tutaj ludzie sa
      wyedukowani najlepiej na swiecie.

      Porownywanie sie z Azjatami nie ma sensu bo jest nas kilkakrotnie mniej i nikt
      nie bedzie tu pracowal za miske ryzu dziennie.

      Ale to tutaj produkuje sie wysoko wyspecjalizowane maszyny przemyslowe, samoloty
      pasazerskie, tu sa laboratoria farmaceutyczne i super koleje. Wliczajac do
      Europy USA i Izrael (ten sam krag kulturowy) liczba noblistow bije na glowe
      laureatow pozostalych kontynentow.

      I tak pozostanie. Od produkcji prostych produktow beda kraje wymienione w
      artykule. Od produkcji wysoko zaawansowanych technologii pozostanie Zachod.

      Nie ma co dramatyzowac:)
      • Gość: kaczo & ponuro Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy... IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 09.11.09, 19:38
        "Wliczajac do Europy USA i Izrael (ten sam krag kulturowy) liczba
        noblistow bije na glowe laureatow pozostalych kontynentow."

        Bardzo smiala, wrecz karkolomna teza! Po pierwsze, nie jestem
        pewien, czy Izrael to istotnie "ten sam krag kulturowy". Po drugie,
        na tej zasadzie podobienstwa mozna jeszcze do listy dodac Kanade,
        Australie i Nowa Zelandie, tylko... co to bedzie mialo wspolnego z
        Europa?
      • Gość: faolitarna Koleje? IP: 95.108.16.* 09.11.09, 20:38
        Laboratoria - OK

        Fabryki samolotów - OK

        Koleje? Przecież Chińczycy oddali w tym roku tyle szybkich koleji ile ich
        jest w całej Japonii, która jest drugim pod tym względem państwem na
        świecie.

        W tym tempie juz za 4 lata długość szybkich kolei chińskich będzie
        większa, niz dzisiaj długość tych linii na całym świecie.

        w trakcie budowy jest jakieś 10 000 km i jeszcze więcej w planach.
      • ebiznes24eu Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 09.11.09, 20:42
        "Od produkcji wysoko zaawansowanych technologii pozostanie Zachod."

        Skąd ta pewność ? Chińczycy już się uczą produkować zaawansowane produkty,
        podbijają kosmos. Wydaje mi się, że za 20-50 lat może być tak, że będziemy z
        nimi ostro konkurowali z nimi pod katem technologii.
        Prawo wielkich liczb jest za nimi.
        • Gość: faolitarna Nie do końca IP: 95.108.16.* 09.11.09, 22:22
          Gospodarka chińska nie jest tak duża, jak to sie w mediach może
          wydawać. sczególnie przesiębiorstwa prywatne, które sa małe, młode
          (większośc firm upada w ciągu 2 lat - na całym świecie) i są zmuszane
          do ustępstw względem panstwowych kolosów.

          Poza tym jest tam trudne do określenia bezrobocie (z powodu słabej
          komunikacji na prowincji) i prawdopodobne ruchy secesyjne. to tylko
          moja opinia, ale nie sadzę, żeby Ujgurowie i Tybetańczycy byli jedyni.
        • Gość: mmk Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: 82.160.23.* 09.11.09, 23:53
          Dokladnie tak jest. Starsi pamietaja pierwsze auta z Japinii w
          Europie w latach 60-tych. Ich trwałosc byla ok 6/7 lat i otem caly
          wóz sie niemal rozlatywal. A dzisiaj?! To samo było z 20/25 lat z
          Korea Pnd. Kto ma dzisiaj uwagi do koreanskiej zaawansowanej
          techniki. A Chiny. Cała produkcja laptopów, Pc stacjonarnych firm
          jak "hp" czy IBM odbywa sie od 3/4 lat w Chinach. Za max 8/10 lat
          Chińskie bedzie znaczyło solidne. Mało kto wie ze za 2/3 lata Chiny
          beda potegą w produkcji samochodów osobowych nw poziomie sredniej
          klasy awaryjnosci ale z gamą fuul - od mini do superlimuzyn i
          technologicznie porównywalnych z dzisiejszymi oplami, Fordami itp...
          • ebiznes24eu Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 11.11.09, 00:43
            dokładnie...
            pamiętam jak na początku lat 90 koreańska elektronika to był chłam. Np. taki
            Goldstar który dziś przekształcił się w LG.
    • freeadamae2 Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 09.11.09, 16:45
      Spokojnie, nie bedzie tak źle. Malo kto sobie zdaje sprawe z tego że najwiecej kasy na chinskiej produkcji zbijaja nie chinscy producenci, tylko europejskie i amerykanskie firmy handlujace tymi produktami. Kupujesz u Chińczyka dzinsdyza 2 dolary sprzedajesz je w za 50 czy 100. Problemem jest, ze to generuje bezrobocie w Europie, ale z drugiej strony są obszary gdzie Chińczycy bedą mieli powazny problem zeby stanowic konkurencje. Chodzi o produkty dobrej jakosci oraz takie gdzie koszt pracownika stanowi niewielka czesc koncowego kosztu produktu. Przykladem jest np niemiecki przemysl elektromaszynowy. Niemcy maja koszty pracy wysokie jak diabli, a mimo to sa tutaj swiatowym liderem, jesli chodzi o eksport takiej produkcji. Tam gdzie w gre wchodza zaawansowane technologie, wysokie wymagania jakosciowe, naklady intelektualne natomiast mała role odgrywaja koszty zwykłych roboli, tam eurpa ma wciaz duza szanse. Problemy sie zaczna jak Chińczycy czy Hindusi zaczna dobijac do poziomu jaki prezentuje Japonia czy Korea Południowa, ale to potrwa troche dluzej niz to jedno pokolenie. Do tego czasu zarobki wChinach zbliza sie do poziomu Europejskiego co uczyni z Chin oprócz poteznego eksportera, rowniez gigantyczny rynek zbytu dla innych krajów. Na razie jednym z najwiekszych problemow jest chinski protekcjonizm. Sztucznie utrzymywany kurs waluty ( Yuan powinien obecnie byc znacnzie mocniejszy) cla itp itd.
      • Gość: alus Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p IP: *.wincor-nixdorf.com 09.11.09, 17:17
        Masz stare informacje. Skoro Chińczykom udało się skopiować już SU-27 oraz
        niemieckie koleje magnetyczne. Znane są już przypadki podrabiania procesorów
        specjalizowanych (ściągają warstwa po warstwie) to co mówić o innych rzeczach? W
        tej chwili 95% sprzętu elektronicznego jest z Chin, Malezji, Singapuru lub
        Tajwanu. Jak rozumiem to według ciebie nie jest technologia zaawansowana?
        Japonia nawet sprowadza elektronikę do siebie właśnie z tych krajów. Hong-Kong
        jest po Londynie i NY (w tej a nie w innej kolejności) trzecim centrum
        finansowym świata. Już niedługo. Ale pewnie ten rozwój i tak przerwie wojna na
        wpół globalna. Pierwszy konflikt globalny który ominie Europę... Tego jeszcze
        nie grali..
        • bratprezydenta Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 09.11.09, 18:03
          W wiekszości nie musieli kopiować, po prostu gdy amerykanie czy
          europejczycy przenosili fabrykę do Chin, gdzieś 300 km dalej
          powstawała identyczna, kopiowano technologię do której mieli wolny
          dodtęp, chińczycy dawno odkryli że potęge gospodarcza tworzą
          inżynierowie, a nie filolodzy, czy absolwenci resocjalizacji.
          Kształcą kadrę inżynierską na potęge.
          • jorn Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 09.11.09, 18:45
            Przede wszystkim ta "chińska elektronika" powstaje w następujący sposób: zachodni inwestor otwiera manufakturę w Chinach, do której dostarczają sprowadzone Europy, USA, Tajwanu lub Japonii gotowe procesory i inne komponenty wymagające stosowania zaawansowanych technologii. Na miejscu produkują obudowę, kable i inne proste elementy, które Chińscy robotnicy montują na zasadzie "ten klocek tu, a tamten tam". Ta metoda "zaawansowanej technologicznie produkcji" w ChRL upowszechniła się kilkanaście lat temu po tym, jak zachodnie firmy się sparzyły właśnie na tym, że udostępnione Chińczykom technologie niemal natychmiast były na lewo sprzedawane konkurentom.

            Pozdrawiam
            • jorn Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 09.11.09, 18:52
              Acha, i jeszcze jedno - chiński reżim zdał już sobie z tego sprawę jakiś czas
              temu i rzeczywiście rozpoczęli kształcenie inżynierów na potęgę. Problem w tym,
              że to opamiętanie być może przyszło za późno i jednak ChRL zapłaci za idiotyczny
              pomysł wymogu większościowego udziału kapitału chińskiego w firmach z kapitałem
              zagranicznym. Bo ten właśnie wymóg sprawił, ze chińscy inwestorzy mogli ten
              właśnie lewy handel patentami uprawiać, co w efekcie doprowadziło do tego, że
              Zachód traktuje ChRL wyłącznie jako rezerwuar taniej siły roboczej, patentów
              pilnując u siebie. I prawdopodobnie ci nowi chińscy inżynierowie będą musieli
              zachodnie wynalazki jeszcze raz wynajdywać. A jeśli faktycznie okaże się, że w
              Egipcie można produkować taniej, to zachodnie firmy w Chin też się tam
              przeniosą, bo dzisiejsza ChRL to taki typowy kolos na glinianych nogach.
            • Gość: kaczo & ponuro Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy ? IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 09.11.09, 19:46
              "Przede wszystkim ta "chińska elektronika" powstaje w następujący
              sposób: zachodni inwestor otwiera manufakturę w Chinach, do której
              dostarczają sprowadzone Europy, USA, Tajwanu lub Japonii gotowe
              procesory i inne komponenty wymagające stosowania zaawansowanych
              technologii"

              Niestety, to juz nieco przestarzale informacje, panie "jorn".
              Tak bylo moze 10-15 lat temu!

              P.S. Zauwazcie tez, prosze, ze w Chinach powstaje coraz wiecej
              centrow badawczych (R&D) wielkich koncernow elektronicznych,
              komputerowych oraz farmaceutycznych.

              P.S. Jak dziala np. obecnie taka sobie firma "Apple"? W Kalifornii
              maja swoj dzial projektowania, natomiast praktycznie 100% produkcji
              (wyrobow) pochodzi z Chin (Ludowych)...
        • swiety_76 Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 10.11.09, 02:09
          > Masz stare informacje. Skoro Chińczykom udało się skopiować już
          > SU-27 oraz niemieckie koleje magnetyczne. Znane są już przypadki
          > podrabiania procesorów specjalizowanych (ściągają warstwa po
          > warstwie) to co mówić o innych rzeczach?
          > W tej chwili 95% sprzętu elektronicznego jest z Chin, Malezji,
          > Singapuru lub Tajwanu. Jak rozumiem to według ciebie nie jest
          > technologia zaawansowana?
          > Japonia nawet sprowadza elektronikę do siebie właśnie z tych
          > krajów. Hong-Kong jest po Londynie i NY (w tej a nie w innej
          > kolejności) trzecim centrum finansowym świata.

          Co do Su-27 to masz rację.
          Co do kolei magnetycznej to technologia nie została skopiowana tylko zakupiona
          od Niemców - przy budowie uczestniczył Siemens i ThyssenKrupp. Zresztą to tylko
          30 km odcinek bez większego znaczenia dla infrastruktury kraju (ma tylko duże
          znaczenie propagandowe - patrzcie mamy najszybszą na świecie i pierwszą realna
          komercyjną kolej magnetyczną).

          Co do elektroniki to fakt że większość produkcji jest made in China.
          Tyle że w większości produkcja elektroniki w Chinach to zwykłe montownie
          montujące dostarczane podzespoły z innych krajów.

          Montaż na płytce kondensatorów, oporników i gotowych układów scalonych to nie
          wysoka technologia.
          Wysoka technologia to produkcja mikroprocesorów o wysokiej skali integracji,
          kości pamięci RAM czy matryc LCD a nie montowanie matrycy LCD do obudowy przez
          biednego chińczyka w jakieś manufakturze.

          Taką montownie to można sobie założyć za relatywnie psie pieniądze. Wybudowanie
          fabryki procesorów czy matryc LCD to wydatek kilku miliardów dolarów.

          Tajwan (a nie kontynentalne Chiny) jest potentatem w produkcji wafli krzemowych
          z których robi się procesory.
          Korea jest potentatem w produkcji pamięci RAM
          Najlepsze kondensatory i oporniki robi się w Japonii.
          no i USA ze swoim Intelem, AMD, Nvidia (Chociaż Intel swoje fabryki ma w Malezji
          i Irlandii)

          Sporo wielkich Chińskich firm z branży elektronicznej to de facto firmy z
          Tajwanu (które jednak coraz śmielej przenoszą produkcję na kontynent)

          Co do bankowości to obecnie w 10 największych banków na świecie jest kilka z
          Chin. Szanghaj ma szansę stać się większym centrum finansowym niż Londyn.
          Chińskie firmy petrochemiczne coraz mocniej rosną, również operatorzy komórkowi
          z Chin.
          Jednak jest to pokłosie ogólnej wielkości gospodarki Chin a nie jej wysokiego
          poziomu technologicznego.
          • swiety_76 Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 10.11.09, 02:16
            Nie neguję faktu że gospodarka chińska będzie szła podobną drogą jak Japonia czy
            Korea - czyli od producenta tandety do wysokich technologi i że już teraz
            Chińczycy robią dużo aby tak się stało. Ale jak na razie nie jest to gospodarka
            wysokich technologii.
    • Gość: SonQo Egipcjanie to mocno powiedziane, to zwykłe araby IP: *.chello.pl 09.11.09, 18:14
      potomkowie okupantów z 7 wieku, a nie założyciele kraju piramid :)
      • Gość: re Re: Egipcjanie to mocno powiedziane, to zwykłe ar IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 10.11.09, 06:54
        a co powiesz o Polakach? :) tyle wojsk przetaczało sie przez nasze ziemie..., a
        żołdacy, wiadomo... .
    • everettdasherbreed Wszystkie kwoty są wyrażane w US$ a nie żadnych 09.11.09, 20:02
      tam euro czy juanach.
    • kala-wa Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... 09.11.09, 23:07
      I znowu niepełna informacja. Czy pan dziennikarz wie, że w Chinach
      jest zarejestrowanych ca 40 milionów firm ??
      • Gość: faolitarna Prawdopodobnie tylko 36-37 milionów IP: 95.108.16.* 09.11.09, 23:48
    • Gość: gość Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... IP: *.chello.pl 10.11.09, 00:15
      A za kilka lat to wszyscy przeniosą się na Antarktydę, bo tam
      pingwiny za darmo będą dziobać i podatków nie będzie.
      I to będzie najprzyjaźniejsze miejsce na Ziemii do robienia biznesa.
      • swiety_76 Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 10.11.09, 02:12
        > A za kilka lat to wszyscy przeniosą się na Antarktydę, bo tam
        > pingwiny za darmo będą dziobać i podatków nie będzie.
        > I to będzie najprzyjaźniejsze miejsce na Ziemii do robienia biznesa

        Pod warunkiem że ten cały szwindel z globalnym ociepleniem okaże się prawdą to
        wtedy ludzie zaczną emigrować na Antarktydę w poszukiwaniu przyjaznego klimatu
        (dosłownie jak i w przenośni)
    • Gość: miszka Tanie ceny!!!!!!!! IP: 195.212.82.* 10.11.09, 06:31
      Szkoda słów na tę polszczyznę w wybiórczej...
      • Gość: aaattr Re: Tanie ceny!!!!!!!! IP: *.nplay.net.pl 10.11.09, 08:29
        sam posiadam bokserki z mede in egipt i jestem z nich happy
    • Gość: fotoart Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.09, 08:25
      ceny nigdy i nigdzie nie sa tanie!!!!!!!! ewentualnie niskie -
      drodzy dziennikarze :]
      • mameluch Re: Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy p 10.11.09, 09:03
        jak ceny tanie to czym prędzej jechać trzeba i je kupić! taka okazja może się
        już nie powtórzyć (chociaż znając ostatnie wyczyny gazety - powtórzy się
        wielokrotnie).
    • dzielanski Dramat Chińczyków! 10.11.09, 09:04
      Podoba mi się początek artykułu:
      Dramta Chińczyków: Nile Textile Group opuszcza ich i przenosi się
      nad... Nil!
      Nie znam historii chińskiego przemysłu, ale jakoś nie chce mi się
      wierzyć, że Nile Textile Group produkowała jedwab już w czasach
      dynastii Ming. Bardziej brzmi to jak nazwa grupy kapitalowej
      powolanej specjalnie do inwestowania w Egipcie. No ale fakt, że
      Chińćzycy dużo inwestują poza granicami swojego kraju to przecież
      żaden news, a dziennikarz musi jakoś zarabiać na chleb.
      • karbat Re: Dramat Chińczyków! 10.11.09, 14:58
        Chinczyk woli inwestowac u modlacych sie trzy razy na dzien
        muzulmanow , niz w modlacym sie raz na tydzien katolandzie :o.

        • everettdasherbreed Re: Dramat Chińczyków! 11.11.09, 10:45
          Po pierwsze, muzułmanie modlą się 5 x dziennie a nie 3.
          Po drugie, większość Polaków-katolików modli się kilka razy w roku: pasterka,
          święcone, zaduszki ewentualnie uroczystość rodzinna (chrzciny, komunia, pogrzeb).
    • aussie1inc Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... 10.11.09, 19:53
      Z powodu tzw.poprawnosci politycznej Europa nie liczy sie w Afryce -
      kraje europejskie moga tylko dawac pomoc gospodarcza, ktora
      natychmiast kradna afrykanscy dygnitarze, a ludnosc zdycha z glodu.
      Z obawy o wypominanie przeszlosci kolonialnej europejskie kraje
      udaja ze wszystko jest w porzadku, no bo przeciez staraja sie
      pomagac.
      Chinczycy maja w nosie poprawnosc polityczna wiec naprawde pomoga
      Afryce. Zainwestuja, przysla swoich instruktorow i za kilka lat
      zlapia kacykow za mordy i obejma rzady w afrykanskich krajach.
      Dzieki temu poprawi sie los milionow Afrykanczykow i - byc moze -
      skoncza sie wyjazdy tych roznych Bongo Bongo przywatnymi
      odrzutowcami na zebry.
    • Gość: Henryk Koniec ery "Made in China"? Nawet Chińczycy prz... IP: *.centertel.pl 10.11.09, 20:55
      Szkoda,że nie dożyję czasów,kiedy tanie samochody elektryczne z Chin
      będą produkowane w Afryce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka