Dodaj do ulubionych

"Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewelop...

IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 24.08.10, 07:39
Jak to? 1/3 wartości?To niemożliwe....Jesteśmy zieloną oazą w
europie,u nas nie ma takich spadków...W europie ,stanch o.k. ale MY
jesteśmy INNI.U nas jak się kupiło nieruchomość to się na niej nigdy
nie straci:):):)
Obserwuj wątek
    • Gość: Ratunku! Siostro, tlen! IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.10, 07:54
      Kupiona w szczycie nieruchomościowej hossy ziemia warta jest dziś nawet 1/3 ówczesnej ceny.


      To chyba pomyłka, nieprawdaż?
      • rydzyk_fizyk A kiedy dogonimy Madryt? 24.08.10, 08:08
        Kiedyś czytałem takie zapowiedzi w GW - czy to nadal aktualne? ;)
        • Gość: madryt Re: Wkrótce IP: *.aster.pl 24.08.10, 10:02
          gazetadom.pl/nieruchomosci/1,102725,4838096.html
          Wg niektórych naganiaczy już za 5 lat. (od 01.2008)
          Średnia cena metra kw. mieszkania w większych miastach PL wkrótce wyniesie 14.5
          tys zł.
          Może CEE Property i Paweł Grząbka odniosą się dzisiaj do swoich teorii z nie tak
          odległej przeszłości.
          • lava71 Re: Wkrótce 24.08.10, 10:26
            To były czasy ... hossa kredytowa w maksimum. Wszyscy byli piękni, młodzi i
            silni. Kredyty na 100% to była pestka ... Ale było pięknie i kolorowo...
            Było i już nie wróci.
            • Gość: madryt Było, było... IP: *.aster.pl 24.08.10, 11:31
              EUR po 3.20, CHF po 2.00, PKB +6% , WIG20 3900 , metr mieszkania w płycie 10 000
              zł (Wawa), metr działki przy Hożej 31 000 zł, itd.
              Się działo...
              • Gość: Mariusz Jucewicz Re: Było, było... IP: 188.33.99.* 24.08.10, 22:07
                Deweloperzy stracą? Co za cymbał to napisał.
                Przecież oni odbiją to sobie na kupujących mieszkania i podwykonawcach, którym
                jak zwykle, części nie zapłacą. Przynajmniej dotąd, przy pełnym poparciu
                polskiego prawa, tak postępowali. /Choćby przy oddawaniu osiedla Tęczowy Las w
                Olsztynie./
          • Gość: W. Re: Wkrótce IP: *.183.229.219.dsl.dynamic.eranet.pl 24.08.10, 12:58
            Dobre:)

            styczeń 2008:
            "brakuje 2 mln mieszkań"
            "potrzeby zostaną zaspokojone za 30 lat"

            ech... Mamy 2010 i tysiące pustostanów.
            • mara571 brakowalo (2008) i nadal brakuje 2mln socjalnych 24.08.10, 13:28
              mieszkan, dla zarabiajacych ponizej sredniej krajowej.
      • Gość: Jonek Re: Siostro, tlen! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 11:50
        A właśnie, że to prawda. W szczycie było tylu chętnych na zakup ziemi a działek
        przeznaczonych pod zabudowę ograniczona ilość, że dochodziło do licytacji (we
        Wrocławiu licytowano dwie działki przy ulicy Powstańców Śląskich), w czasie
        licytacji tak podbijano cenę, ze ostatecznie zwycięzca kupował ziemię znacznie
        drożej nawet jak na tamte ceny. Ceny działek we Wrocku przekroczyły 8-krotnie
        najśmielsze marzenia urzędników przeprowadzających te licytacje. Teraz kupa
        wyszła. Bo na tak wysokie ceny działek trzeba było brać kredyty a to kosztuje.
        Ceny jeszcze spadły i chcą sprzedać mieszkania wybudowane w tych miejscach
        trzeba ustalić ceny metra kwadratowego znacznie powyżej granicy rozsądku.
    • kretynofil Ale przeciez!!!! 24.08.10, 07:58
      Ale przeciez:
      - ziemia jesc nie wola,
      - ziemi nie przybywa,
      - brakuje 123128319283 tetrapierdyliardow dzialek budowlanych,
      - na ziemi stracic nie mozna,
      - szwagier mojego kuzyna to kupil za piec zlotych i sprzedal za
      dziesiec,
      - przeciez pan z otwartego fajansu mowil ze ziemia nie stanieje,
      - przeciez wszystkie analizy homebrokera mowia ze ziemia w warszawie
      bedzie drozsza niz w madrycie juz pod koniec 2009 roku...

      To jak to mozliwe? Spadek cen o 66%? Nieeeeeee....

      To pewnie chodzi o dlugoterminowe inwestowanie - za 123819283 lat
      ziemia nominalnie znowu bedzie warta 31KPLN/m2. Bedzie mozna za to
      kupic dziurawa prezerwatywe lub tylko troche wyzuta gume do zucia ;)
      • rydzyk_fizyk Re: Ale przeciez!!!! 24.08.10, 08:10
        Mam nadzieję, że nie zrobią rządowi zawodu i nie pozbędą się ziemi przed wprowadzeniem podatku katastralnego ;)
        • arkaszka1 Populacja jelonków kiedyś się kończy. 24.08.10, 08:21

          Trzeba być dużym optymistą aby wierzyć ze populacja jelonków
          gotowych kupować apartamenta za 30 000 PLN za m2 jest nieskończenie
          duża.
    • Gość: stoperan "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewelop... IP: *.centertel.pl 24.08.10, 08:00
      No to kupować stoperan kredyciarze, zaczynamy ostrą jazdę w dół bez trzymanki.
      • chilly Re: "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewel 24.08.10, 08:12
        Zacząłbym budowę domu. Ale polegnę już na etapie kupna działki. Bo
        działek nie ma - te, które były, lub które się pojawiają przejmują za
        horrendalne ceny deweloperzy, licząc, że odbiją to sobie w cenie
        mieszkania. Dlatego to dobra wiadomość. Teraz trzeba by jeszcze
        wprowadzić opłatę od posiadanych działek i nieruchomości (podatek
        katastralny). Niech ziemia "zacznie wołać" jeść. Ożywi to rynek
        budownictwa.
        Podobnie w rolnictwie - przestać dawać dopłaty właścicielom małych
        działek - np. do 5 ha. To ożywi obrót gruntami, których dziś też nie
        uświadczy w obrocie.
        Ale ta władza raczej się na to nie zdecyduje. Za bardzo się
        wszystkiego boi, a poza tym - w niej zapewne jest najwięcej
        właścicieli takich zamrożonych działek.
        Palikot! Zakładaj wreszcie tę partię!
        • Gość: Macho Re: "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 09:15
          Podatek katastralny nie jest po to zeby ziemia wolala jesc, ale zeby
          wywłaszczac. Nie mówiąc już o tym, ze forsa z tego podatku będzie pasła
          lokalnych kacyków.
          • Gość: chilly Re: "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewel IP: *.punkt.opole.pl 24.08.10, 10:26
            Stwierdzenie, że "ziemia nie woła jeść" znajduje się w artykule. I to
            jemu się przeciwstawiam. To bowiem ja i inni mieszkańcy mojego miasta
            jesteśmy tymi kacykami, którzy skorzystają na większej dostępności
            gruntów budowlanych. Dzięki m.in,. podatkowi katastralnemu.
            Warto czytać ze zrozumieniem!
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 10:38
              Sam podatek katastralny zmieni tyle, że urzędnik dostanie od kogoś łapówkę i ten
              ktoś będzie miał inną wycenę, niż Ty, mając malutką działeczkę, na której
              będziesz chciał budować dom. On mając duże połacie obok zapłaci grosz, ty jak za
              zboże....
              • Gość: chilly Re: "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewel IP: *.punkt.opole.pl 24.08.10, 11:49
                Zaryzykuję...
                Tylko niech rząd da mi szansę.
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 12:06
                  A ja nie...
    • Gość: wert "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewelop... IP: *.home.aster.pl 24.08.10, 08:15
      Proszę Państwa, doradzam jak najszybsze kupno nieruchomości, gdyż będą coraz
      droższe. Kto kupi w tym roku sprzeda z 10% zyskiem. Proszę zwrócić uwagę na
      analizy fachowców, mówiące że za 20 lat Polaków będzie o 5 milionów mniej. I
      wystarczy chwilę pomyśleć co się stanie jeśli wsród tych 5 milionów akurat
      znajdą się pracownicy budowlani? Nie można mieć wątpliwości - nie będzie komu
      budować mieszkań i ceny poszybują mocno w górę. Kto potrafi udowodnić że tak
      się nie stanie?
      • chilly Re: "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewel 24.08.10, 08:20
        A nie wpadło ci do głowy, że 5 milionów mieszkańców mniej to ponad
        milion niepotrzebnych mieszkań? Które zbudują nam Białorusini. Albo
        Chińczycy.
        • kretynofil Nie poznalbys ironii... 24.08.10, 08:36
          ...nawet jakby Ci w pysk strzelila, co?
          • klaun.szyderca Re: Nie poznalbys ironii... 24.08.10, 09:14
            a dlaczego ta ironia miałaby mu w pysk strzelać? On coś zrobił tej kobiecie?
            • mecenas_misiura Re: Nie poznalbys ironii... 24.08.10, 09:41
              Ironia! Chodź no do tatusia! A butków nie zamocz!
    • 12jarek12 w Polsce nieruchomości mogą tylko drożeć ! 24.08.10, 08:18
      w Polsce nieruchomości mogą tylko drożeć ! To nieprawda że mamy
      jakąś bańkę. Każdy niech biegnie po kredycik, namówi rodzinę i
      sąsiadó i będzie git !
      • Gość: abcdef Re: w Polsce nieruchomości mogą tylko drożeć ! IP: *.ghnet.pl 24.08.10, 08:27
        Dokladnie. Jelonki do banku ale najpierw do rodziny po 20% wartosci bo
        Rekomendacja T! Kupować leszcze kupować!
      • Gość: tiki Re: w Polsce nieruchomości mogą tylko drożeć ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.08.10, 10:56
        Mieszkania się sprzedają i jest na nie duże zapotrzebowanie. Tylko nie będzie
        bumu bo nikt nie ma pieniędzy i taka jest prawda. Ten rok spowoduje spadek
        sprzedaży mieszkań z powodu wzrostu cen na wszystkie produkty. Bardziej się
        opłaca domek w Londynie niż mieszkanie w Warszawie. No i na domek w Londynie
        bierzesz 15 lat małego kredytu a w Warszawie 30 lat dużego jak na polskie
        warunki. Problem polega na tym ze mieszkanie kupują w Polsce tylko ludzie bogaci
        a powinien kupować każdy kto pracuje. Będzie dalej jak jest teraz a możne i
        gorzej bo banki nie odzyskują swoich pieniędzy bo ludzie nie są w stanie spłacić
        kredytu. W miastach do 100 tyś. duże mieszkania się nie opłacają lepsza mała
        szeregówka wybudowana w dużym stopniu swoim nakładem pracy.
    • Gość: oso POlska to jedna wielka pralnia pienidzy- nie byli IP: *.lublin.mm.pl 24.08.10, 08:39
      POlska to jedna wielka pralnia pieniędzy- nie byli naiwni.
      Wzięli pieniądze jako super fundusz i przeprali w Polsce. Swoim
      • Gość: sielest liści Co to za bełkot? IP: *.chello.pl 24.08.10, 09:19
        O czym ,ten Twój post?
        • kretynofil What is this... 24.08.10, 09:27
          ...I don't even

          :D

          Oh dear, snip...
    • Gość: rysiu "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewelop... IP: *.centertel.pl 24.08.10, 08:48
      To niemożliwe... Na pewno kłamią w mediach. Doradca powiedział mi, że ceny
      będą tylko rosnąć, a ja mu wierzę. Rysiu
    • lava71 co zaczyna odżywać? trup? 24.08.10, 08:49
      Jeszcze dużo wody upłynie zanim będzie pompowanie kolejnej bańki na
      nieruchomościach ... stawiam, że dopiero następne pokolenie będzie się z tym
      borykać.
      Teraz tylko spadki ... aż do realnego poziomu równowagi ... czyli do
      przywiązania cen do zarobków. Temat jest prosty.
      • Gość: sielest liści Re: co zaczyna odżywać? trup? IP: *.chello.pl 24.08.10, 09:23
        ... czyli do
        przywiązania cen do zarobków.

        Ceny przywiązują się do popytu,a nie do zarobków.
        Ta Twoja teoria jest jakaś dziwna.
        • Gość: areq Re: co zaczyna odżywać? trup? IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 24.08.10, 09:37
          Popyt jest ściśle powiązany z zarobkami.Jak nie masz kasy to możesz
          sobie "chcieć" kupić...:):)
          Akcja kredytowa w latach 2006-2008 "dajemy wszystkim nawet 120%" to
          nie była normalna sytuacja dlatego też i ceny były nienormalne.
          Generalnie patrząc na średnie dochody /uwzględniając fuchy i bonusy/
          i poziom kosztów utrzymania czteroosobowej rodziny żyjącej w mieście
          z około 500tys mieszkańcami mogę powiedzieć,że 5tys zł za mkw to za
          dużo.Realna cena za mieszkanie trzypokojowe na osiedlu-sypialni to
          nie więcej niż 3,5tys/mkw ~średnia dobra pensja netto jednego z
          rodziców...
          Podobnie z działkami.W bliskich okolicach takiego podanego wcześniej
          miasta cena nie powinna przekraczać 110-130zł/mkw.
          Do takich cen to dojdzie na przestrzeni paru następnych lat.
          Kto bystry to sprzeda póki jeszcze jakiś śladowy popyt występuje,a
          nie słucha podpowiedzi jakichś durnych "fajnansów"
        • lava71 Re: co zaczyna odżywać? trup? 24.08.10, 09:51
          A możesz mi powiedzieć w takim razie co to jest popyt i z czego się bierze?
          Odpowiadając mi odpowiesz przy okazji także sobie.
          • dyzio_marudziciel To się fachowo nazywa 24.08.10, 10:53
            prawo Saya... ale jak widać niektórzy nie liznęli podstaw ekonomii i wierzą w
            popyt i podaż materializujące się na zawołanie z energii kosmosu...
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: co zaczyna odżywać? trup? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 10:12
          Ale popyt zależny jest od zarobków... Że tak przypomnę definicję: "Popyt to cała
          funkcja, natomiast wielkość popytu to ilość dobra, jaką konsumenci chcą nabyć
          przy danej cenie."
        • dyzio_marudziciel Re: co zaczyna odżywać? trup? 24.08.10, 10:56
          Gość portalu: sielest liści napisał(a):

          > Ceny przywiązują się do popytu,a nie do zarobków.

          W Polsce jest ogromny popyt na mesie S-klasa wśród sprzątaczek. Tylko kurczę coś
          chyba nie pasuje w tej teorii, bo jakoś od tego nie rośnie sprzedaż mesiów
          S-klasa...

          Hint: kontempluj różnicę między pożądaniem czegoś a efektywnym popytem.

          > Ta Twoja teoria jest jakaś dziwna.

          Twoja jest za to niezbyt dziwna, ale zarazem niezbyt prawdziwa.
    • Gość: d nie ma czego żałować, a kryzys jest po to IP: *.spray.net.pl 24.08.10, 09:00
      by usunąć z rynku takie śmiecie, nie ma miejsca dla tych, którzy myśleli, że
      biznes polega tylko na tym by kupić tanio a sprzedać drogo, co więcej Polsce
      potrzebny jest podatek katastralny, który chroni przed bezużytecznym
      posiadaniem dobrego gruntu
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nie ma czego żałować, a kryzys jest po to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 10:18
        Podatek katastralny pozwala jedynie na rozrost korupcji. Jedyne co można zrobić,
        to urealnić istniejące podatki, tak aby ziemia pod budowę, jeśli nie buduje się
        nic (albo przekracza terminy) miała wyższy podatek, ale ustalany odgórnie, a nie
        indywidualnie.
        • Gość: Jonek Re: nie ma czego żałować, a kryzys jest po to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 11:55
          Twój przedmówca dobrze kombinuje. Ilość mieszkań w Polsce jest znacznie mniejsza
          niż popyt na nie. Ale ich cena odstrasza nabywców. Trzeba mieszkania objąć
          opieką państwa. Wystarczy ściśle przestrzegać nakazu rozpoczęcia budowy nie
          później niż np. rok od zakupu działki budowlanej oraz zakazu odsprzedaży
          mieszkania przez 10 lat od chwili jego zakupu. W ten sposób zwiąże się ręce
          spekulantom, którzy mają ogromny wpływ na podbijanie cen mieszkań co
          uniemożliwia zakup tychże zwykłej rodzinie. Prawo UE zezwala na takie objęcie
          ochroną prawną towarów/usług strategicznych.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nie ma czego żałować, a kryzys jest po to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 12:11
            > Trzeba mieszkania objąć opieką państwa.

            Bzdura.

            > Wystarczy ściśle przestrzegać nakazu rozpoczęcia budowy nie
            > później niż np. rok od zakupu działki budowlanej oraz zakazu odsprzedaży
            > mieszkania przez 10 lat od chwili jego zakupu.

            Wystarczy karać urzędników za niewykonanie mpzp... Wiem im jest to nie na rękę,
            bo skończy się dopływ gotówki do budżetu domowego dawany na rękę, za pomyślne
            rozpatrzenie indywidualnej prośby....

            Co do sprzedaży - kolejna bzdura. Czemu zakazywać komuś sprzedaży, skoro dostał
            np pracę w innym mieście? Że o tak prostej rzeczy, jak fakt poprawy sytuacji
            materialnej i chęci zakupu większego mieszkania nie wspomnę.
      • Gość: ryś Re: nie ma czego żałować, a kryzys jest po to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 11:52
        > potrzebny jest podatek katastralny

        Potrzebny jest podatek katastralny żeby urzędnicze wieprze z samorządów
        zatrudniały jeszcze więcej kolesi. A może ty jesteś synalkiem jakiegoś urzędnika
        i już przebierasz nóżkami na wzrost dochodów samorządów?

        600 tysięcy urzędasów w Polsce to dla niektórych mało.
    • zjadaczkartofli "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewelop... 24.08.10, 09:20
      Cena gruntu to zwykle niewielki element całkowitego kosztu budowy (oczywiście poza przytoczonymi w artykule kuriozalnymi przykładami). Straszliwy lament, że ziemia staniała o 1/3 i już się przestaje opłacać i musi wszystko leżeć odłogiem przez najbliższych 20 lat. Struktura kosztów mieszkań wygląda tak (z raportu NBP):

      poteflon.pl/koszty_budowy.png

      Proponuję przyjrzeć się największemu czynnikowi cenotwórczemu, jest z czego niwelować spadki cen gruntu. :-)

      Co się zaś tyczy zasadności wprowadzenia podatku katastralnego, to jak najbardziej TAK. Skończą się pola buraków w centrach miast, bezsensowne kupowanie ziemi na zapas, czy długoletnie windowanie cen. W zamian można obniżyć opodatkowanie pracy, czyli czegoś co przyczynia się do długofalowego dobrobytu całego społeczeństwa. Zachęcam do zapoznania się z argumentami za zniesieniem programu RnS i wprowadzeniem podatku katastralnego:

      poteflon.pl/mieszkania/

      Pozdrawiam wszystkich cierpliwych i myślących, którzy nie dali się nawlec na pętlę kredytu :)
      • mara571 troche bym polemizowala z twoim pogladem 24.08.10, 10:08
        w dobrych okolicach wielkich miast udzial ceny dzialki w koszcie mkw dzialki
        jest dosc wysoki.
        Z tego powodu buduje sie nastepne blokowiska, ktorych w Polsce i tak jest za
        duzo, zamiast domow 2, 3 kondygnacyjnych, bardziej przyjaznych ludziom.
        Nastepna konsekwencja wysokich cen dzialek sa niewielkie odleglosci pomiedzy
        budynkami, brak miejsca na tereny zielone, place zabaw.
        • Gość: swoboda_t Re: troche bym polemizowala z twoim pogladem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 10:33
          mara571 napisała:

          > Nastepna konsekwencja wysokich cen dzialek sa niewielkie
          odleglosci pomiedzy
          > budynkami, brak miejsca na tereny zielone, place zabaw.

          To jest głównie konsekwencją braku MPZP dla danego obszaru, w
          większych miastach Polski niestety powszechnego. Deweloper będzie
          budował ciasne szuflandie nawet na tanich działkach (oczywiście na
          drogich motywacja ejst silniejsza), to od lokalnych władz zależy,
          czy będzie mógł to zrobić.
          • dyzio_marudziciel Re: troche bym polemizowala z twoim pogladem 24.08.10, 11:03
            Bullshit.

            Gdyby m2 kosztował w stosunku do zarobków podobnie, jak w DE (co by dawało
            średnio jakieś 4 tys PLN/m2 w Waw, a nie obecne 7-8), ludzie bez zająknięcia
            godzili by się zapłacić 5 tys zamiast 4 po to, żeby mieć na osiedlu parę drzew,
            trawę, plac zabaw. A jak mają płacić 10 tys zamiast 8 tys, to z wielkim bólem
            godzą się na mieszkanie w betonowej pustyni z oknami 10 m naprzeciw siebie, bo
            po prostu na cokolwiek w wyższym standardzie urbanistycznym ich nie jest
            fizycznie stać.
        • dyzio_marudziciel Absolutna prawda 24.08.10, 11:01
          To są subtelne, długoterminowe i ostatecznie bardzo szkodliwe społecznie efekty
          bańki nieruchomościowej, o których się często zapomina.

          To bankierzy i ich kukiełki w ministerstwach finansów wam taki los zgotowali.
      • dyzio_marudziciel Re: "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewel 24.08.10, 10:59
        Ziemia w cenie 30k/m2 jest głównym czynnikiem kosztotwórczym, chociażbyś budował
        z marmuru ze złotymi klamkami. To jest ból tych debilków co pokupowali "pod
        apartamenty" w Wawie. A cena spadła nie o 1/3, tylko o 2/3.

        Wyliczenia, które podajesz, tyczą się wartości średnich, a na tą średnią główny
        wpływ ma segment najtańszych mieszkań, budowanych w najniższym standardzie na
        tanich gruntach - w tym przypadku rzeczywiście wpływ ceny ziemi na cenę końcową
        nie jest aż tak duży.
        • zjadaczkartofli Re: "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewel 24.08.10, 12:11
          Oczywiście że tak. Podane dane są średnimi, więc wiadomo że są budowy z gruntami niemal za darmo i za jakieś chore pieniądze. Napisałem przecież że chodzi mi o ogólną regułę struktury kosztów, bez brania pod uwagę przypadków opisanych w artykule, gdzie kupuje się teren w środku stolicy.
    • Gość: cert "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewelop... IP: *.aster.pl 24.08.10, 11:12
      Interes życia zrobił ten, kto sprzedał w 2006 roku te działki deweloperowi
      Redshank z Irlandii.
      31 000 zł / m2 w ziemi w biednym kraju Europy Wschodniej.
      Niezłych mieli doradców i analityków w tej Irlandii, że dali się podejść
      naszym naganiaczom.
      Coś mi się wydaje, że jeszcze długie lata te działki będą stały puste. Głupio
      byłoby je dzisiaj sprzedawać po 10 000 zł / m2, a budowanie na nich
      czegokolwiek nie ma sensu, bo przy takiej cenie gruntu ciężko o wysoką
      rentowność inwestycji, szczególnie w dzisiejszych czasach.
    • Gość: emka Dom Development IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.10, 11:39
      Warszawski deweloper pokazał wyniki słabsze niż przed rokiem. Spadły
      i przychody, i zyski.
      Przychody Dom Development spadły w minionym półroczu z 382 mln zł
      do 302 mln zł. Mniejsze są też zyski. Na poziomie operacyjnym spadły
      z 84 mln zł do 36 mln zł, a na poziomie netto – z 64 mln zł do 25
      mln zł.

      pb pl


      i komentarz z tego forum :

      "... Bezrobotny 24.08.10 10:34
      To bardzo duzy spadek o ponad 50%. Z pozostalymi deweloperami bedzie
      podobnie.
      Deweloperka zaczyna wlasnie wchodzic w recesje na kilka lat po
      gigantycznych wzrostach z ostatnich 5 lat. Przez najblizsze kilka
      lat ceny beda staly w miejscu, a deweloperzy po cichu, na boku beda
      dawali spore upusty dla nowych nabywcow. Najwazniejsze to
      niedopuscic do tego, zeby o upustach dowiedzieli sie ci ktorzy dali
      sie zlapac i podpisali umowy przedwstepne za kosmiczne kwoty.
      Zasada jest prosta, gdy dzwoni nowy klient zawsze podaje mu sie
      wysoka cene (bo ktorys z dotychczasowych nabywcow moze sprawdzac
      cene). Dopiero gdy wszystko wskazuje na to, ze jest to jednak nowy
      zainteresowany, przedstawia mu sie realna propozycje.

      Pozdrawiam
      byly pracownik biura sprzedazy
      ..."
      • Gość: asf Re: Dom Development IP: *.ip.jarsat.pl 26.08.10, 08:55
        takiej "tajemnicy" nie uda się utrzymać długo, bo ci co dostali duży upust będą
        się chwalić kolegom zrobionym w bambuko jacy to z nich wytrawni negocjatorzy.
        nie sądzę aby taka była strategia, myślę, że dopóki mają zysk netto to resztę
        mają w d...
        • Gość: areq Re: Dom Development IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 26.08.10, 09:30
          Jedź do pierwszego lepszego dewelopera.Na pierwszym spotkaniu-ceny
          sztywne- na drugim-ceny sztywne.Jak się pochwalisz,że sprzedałeś
          mieszkanie i masz powiedzmy ochset tysięcy na kupno mieszkania,a
          rozglądasz się i tu i u konkurencji-zapewniam Cie-nagle okazuje
          się ,że w ramach promocji /wiosennej,letniej,jesiennej,zimowej:):)/
          możesz kupić najczęściej jedno z OSTATNICH /kilkuset:)/ mieszkań ze
          sporym rabatem.Nie podam kwoty,ale spokojnie te 10-15% zjadą z ceny
          jak masz gadkę to i więcej...
          • Gość: asf Re: Dom Development IP: *.ip.jarsat.pl 26.08.10, 20:27
            No właśnie, jeżeli to jest prawdą, to nadal uważam, że taka "strategia" nie ma
            szans powodzenia, choćby ze względu na wynalazek internetu i takie fora jak te
            tutaj i rozmowy takie jak ta tutaj.
            • Gość: areq Re: Dom Development IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 30.08.10, 14:01
              Polak "w opowieściach" zawsze najtaniej kupił,wręcz okazyjnie:) a
              jak bajdurzy o sprzedarzy to najczęsciej są to kwoty
              niebotyczne...co Ty naszych "opowiadaczy" nie znasz???
              TU CHODZI O CZYSTE FAKTY.
              Idziesz do dowolnego dewa i jeśli jesteś konkretnie zdecydowany a
              posiadasz z 50-100% kwoty potrzebnej do zakupu ,na przykład po
              sprzedaży starego mieszkania to dostaniesz naprwde spory rabat.
              Gołodupcy z 5tys zł na koncie i "chęcią wzięcia kredytu" nie
              dostaną...tu wchodzi rodzina na swoim i najczęsciej
              tacy "spece" interesują sie by rata nie przekraczała konkretnej
              kwoty-najczęściej 1500zł. Tak to wygląda obecnie.Chętnych nie
              brakuje ale konkretnych kupujących brak...:)
    • Gość: aa "Rz": Chybione zakupy gruntów problemem dewelop... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 11:42
      Taaa... Biedni deweloperzy. Pewnie jeden z drugim bedzie musiał
      wyprowadzić się razem z rodziną do kawalerki w blokowisku.

      W ciągu dwóch-trzech lat nadmuchiwania spekulacyjnej bańki bandyci
      zwani deweloperami zbili taką kasę, że nawet ich wnuki nie będą
      musiały pracować. Przy tym oczywiście oszukiwali, kogo się da -
      kontrahentów, klientów, pracowników itp. Nic dziwnego, że spokojnie
      mogą zapłacić dziennikarskim świniom za teksty typu "jak to
      deweloperom ciężko".
    • Gość: Jonek I dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 11:45
      Bo jak się kupuje ziemie pod zabudowę to się natychmiast buduje i sprzedaje
      mieszkania. A ci co kupują i czekają to spekulanci. Jakoś mi ich nie żal. Jest
      taki przepis, że od chwili wydania zgody na budowę trzeba te budowę zacząć w
      określonym czasie i zakończyć także nie później niż... Teraz spekulanci
      zostali z ze znacznie tańszą ziemią a lada chwila dojdą kary za nie
      dopełnienie formalności z zabudową tejże ziemi. pisze to ku przestrodze tych
      co dostają zgodę na budowę np. domu ale czekają bo a nóż za kilka lat stanieją
      materiały budowlane. Dotyczy to wyłącznie sytuacji gdy wydana jest już zgoda
      na budowę konkretnego budynku. Bo samo posiadanie ziemi o przeznaczeniu do
      zabudowy to jeszcze nie problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka