Dodaj do ulubionych

"DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta

29.10.10, 08:04
kiedyś FSO chciał przejąć koncern Volkswagena. Jednak żaden niemiec nie mógł dostać korony polskiej motoryzacji. I? To sie stało, co się stało!
Może ta nauczka nauczy was pragmatycznego myślenia! To nie tylko 1800 miejsc pracy w Wawie!
Obserwuj wątek
    • grba Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 29.10.10, 08:15
      HGW podała firmie pomocną dłoń i podniosła FSO podatki z 7 do 22 mln... Grunt to grunt... Za metr kwadratowy ekologicznej ziemi ile to będzie?
      • Gość: Adam Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: 83.143.98.* 29.10.10, 08:32
        HGW podała firmie pomocną dłoń i podniosła FSO podatki z 7 do 22 mln

        I jakby nie podniosła to pewnie FSO by się utrzymało ?
        Nie bądź śmieszny. Trzeba było wybrać Volkswagena jako kupca FSO (zobacz co Niemcy zrobili ze Skodą), a nie wybierać tych co oferowali nierealne programy socjalne i ochronne bo restrukturyzacja tego przestarzałego zakładu była nieunikniona.
        • Gość: Żymlok FSo zostało wykończone przez głupotę! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 09:14
          Solidarka, chronicznie niekompetentne rządy i tzw. patriotyzm - oto obraz zbiorowej głupoty w tym rozmodlonym kraju. Chińczycy kupią pewnie te tereny jak już ich cena zejdzie do normy i zbudują jakąś montownię. Nieważne czego, aby była jakaś praca dla ludności napływowej z podwarszawskich wsi ... komuno wróć!
          • Gość: mzb Deweloperka pewnie już się czai na ziemię IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 29.10.10, 10:14
            • Gość: Tymbalik Ten grunty pójdą dla szarytek albo elżbietanek! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 10:29
              Alleluja!
          • jedrol73 Re: FSo zostało wykończone przez głupotę! 29.10.10, 15:03
            Losy Polski w ostatnich lata sa raczej zabawne. Najpierw wszyscy chcieli, zeby komuna padla a teraz wszyscy sie modla zeby chinskie komuchy kupily fabryke...

            I co, lyso wam?
            • Gość: Tymbalik Re: FSo zostało wykończone przez głupotę! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 15:23
              O czym nie należy zapominać, to że Kitajce zarobili sporo szmalu na handlu z kapitalistami (a to i tak jeno w strefie wydzielonej na wschodnim wybrzeżu) . Kiedy byli wierni ideom swego 'Prezesa' zaraz po Rewolucji, to wytapiali stal, która nie nadawała się nawet na widelce.

        • Gość: / Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.10, 10:18
          alez trzeba gratulowac zwiazkom zawodowym sukcesu - konkretnie Solidarnosci
          zwyciezymy...zwyciezymy..
          i to prawda - to nawet jest troche wiecej niz iles tam miejsc pracy - idzie o wnioski - tylko ze tego wlasnie zawsze brakowalo
          gratulacje po prostu gratlacje
    • Gość: bieda Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.10, 08:21
      Masz racje, ze nie tylko - to 1800 potencjalnych zasilkow dla bezrobotnych.
    • Gość: zack "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: 213.180.137.* 29.10.10, 08:29
      Ktoś ukradł tytuł z Onetu! nie ładnie.
      • Gość: Tymbalik Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 09:46
        Nieładnie pisze się razem, a co do tytułu to GW cytuje tutaj Dziennik Gazetę Prawną, ponadto jest to oryginalnie wiadomość agencyjna PAP ... następna ofiara matury Giertysia?
    • losiu4 "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 29.10.10, 08:41
      to tak a propos niedawnego artykułu że z gospodarką polską jest lepiej, bo mniej zwolnień grupowych będzie. Czekamy na następne gospodarcze cuda ryżego.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: X Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: 83.143.98.* 29.10.10, 08:53
        Czekamy na następne gospodarcze cuda ryżego

        Ja wciąż czekam na 3 000 000 mieszkań od Kaczora
        • cloclo80 Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 29.10.10, 10:31
          Gdyby kloaczor zrobił co zapowiadał mielibyśmy bryndzę jak w USA.
        • losiu4 Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 03.11.10, 13:35
          Gość portalu: X napisał(a):

          > Czekamy na następne gospodarcze cuda ryżego
          >
          > Ja wciąż czekam na 3 000 000 mieszkań od Kaczora

          ano, "wszystkie rece poszły na pokład" oraz "Tusku musisz' a także "życze Polsce wszystkiego najgorszego", "ach, co za obciach na świecie, Kaczor ma przykurzone obuwie i półtora metra wzrostu" no i Kaczory nie doczekały końca swojej kadencji. Prztrwał choć połówkę teoretycznej kadencji, czy tak geszefciarzy goniło, że nawet tego im nie dano?

          Pozdrawiam

          Losiu
      • Gość: Inco Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.e-wro.net.pl 29.10.10, 09:24
        Ja rozumiem że możesz mieć własną ocenę rządu i premiera? Ale możesz mi powiedzieć co masz do rudych i jakie ma niby to znaczenie że Tusk ma taki a nie inny kolor włosów?
        • Gość: Tymbalik Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 09:43
          Pewnie ten gostek jest łysy -)
        • losiu4 Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 03.11.10, 13:37
          Gość portalu: Inco napisał(a):

          > Ja rozumiem że możesz mieć własną ocenę rządu i premiera? Ale możesz mi powiedz
          > ieć co masz do rudych i jakie ma niby to znaczenie że Tusk ma taki a nie inny k
          > olor włosów?

          a co miał bajkopisarz do lisa? ;) Nb. lis przynajmniej swój rozum ma. W istnienie takowego u obecnego premiera - mam pewne wątpliwosci. Jak do tej pory - marionetka.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: Maan Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 09:07
      Tak jest i tak będzie w każdej firmie gdzie rządzą związki zawodowe. Żaden normalny przedsiębiorca nie kupi firmy w takimi obibokami ze związków. Tak walczyli w latach 90-tych o swój zakład, że go zniszczyli. Tak samo było w stoczniach, tak też niedługo będzie w kopalniach i się skończy eldorado.
      Ja pracuję w prywatnej firmie, nie ma związków, a jakoś nikt nikogo nie wyzyskuje i nie oszukuje. Prosty deal - robię to i to przez 8 h + nadgodziny i dostaję taką a taką kasę. Proste. Związki mi do niczego nie potrzebne. I całe śmieszne prawo pracy również. Wystarczyłyby zwykłe umowy cywilno-prawne i byłoby normalniej.
      • Gość: melmex Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: 195.8.220.* 29.10.10, 11:36
        No to poszukaj sobie danych ilu jest związkowców w niemieckich fabrykach. Zresztą Niemy mają na Śląsku zakłady z silnymi ZZ.
        • Gość: Żymlok Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 11:43
          To najprawdziwsza prawda, ale nie mają tam Solidarki -)
      • Gość: gari Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.10, 13:47
        > Ja pracuję w prywatnej firmie, nie ma związków, a jakoś nikt nikogo nie wyzysku
        > je i nie oszukuje. Prosty deal - robię to i to przez 8 h + nadgodziny i


        Tyle, że to, że pracujesz przez 8 godzin i masz płatne nadgodziny wywalczone zostało kilkadziesiąt lat temu m.in. przez związki zawodowe.
    • fagusp Zamknąć budę, związkowców zwolnić a teren zaorać 29.10.10, 09:08
      Zewsząd napływają sygnały, że w Polsce można produkować porządne samochody i mieć z tego przyzwoite zyski. A nad FSO ciąży fatum totalnej niemożności.
      • zigzaur Re: Zamknąć budę, związkowców zwolnić a teren zao 29.10.10, 09:48
        I nawet Pawlak nie pomógł. Nakupował polonezów dla rządu ale podobno żaden nie odpalił.
      • Gość: ja. Re: Zamknąć budę, związkowców zwolnić a teren zao IP: *.escom.net.pl 29.10.10, 10:58
        fagusp napisał:
        > A nad FSO ciąży fatum totalnej niemożności.

        Bo fabryka samochodów 5 km od centrum stolycy jest absolutnym biznesowym nieporozumienim. I nikt nie da rady jej tu utrzymać. Chyba, że to będą Maybachy i będzie nie nie popyt.
        Tu jest wszystko droższe. Grunt, praca, podatki, powietrze, woda - wszystko. Niech to zamkną, ziemię zrekultywują (praca na dłuuuuugie lata) i zabudują. Na takim obszarze jak fso, obojętnie, czy to będzie mieszkanówka, biura czy sport - na pewno siłą rzeczy powstanie mocno powyżej 1000 miejsc pracy.
        • fagusp Re: Zamknąć budę, związkowców zwolnić a teren zao 29.10.10, 12:00
          Cóż, wypada się podpisać obiema rękami pod tym co napisałeś. Życie nie znosi próżni i zapewne w tym miejscu powstaną bardziej efektywne miejsca pracy. Inna rzecz że FSO dotknęła ta sama zaraza co ZPC Ursus - związki zawodowe w sztandarowym zakładzie komunizmu wyznające, w naszej krajowej wersji, zasadę "too big to fail".
        • gandalph Nic dodać, nic ująć... 29.10.10, 12:38

    • Gość: tw_bolek "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.nyc.res.rr.com 29.10.10, 09:11
      Chińczyk zatrudnia, Amerykanin obsługuje zadłużenia w wszystko to wina ruskich.
    • Gość: Warchoł "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: 212.59.228.* 29.10.10, 09:12
      O ....take my poleglym. Czemuś biedny, boś głupi....czemuś głupi, boś biedny, genetyczny patrioto!
    • Gość: tolek Czy my w ogóle jeszcze coś produkujemy ??? IP: *.chello.pl 29.10.10, 09:28
      Czy mamy jakiś wysoko przetworzony produkt, który moze się kojarzyć z Polską ??? Bo jak popatrzeć, wszędzie dookoła tylko wydobycie surowców, handelek i usługi !!!
      • cloclo80 Re: Czy my w ogóle jeszcze coś produkujemy ??? 29.10.10, 09:57
        U nas tak, my nie.
      • totus.tytus mamy mnóstwo takich produktów: 29.10.10, 10:02
        wytwarzają je w seminariach duchownych każdego roku. Produkty chcą lekko żyć, nie pracować, dobrze jeść, mieć fajne wypasione furki, pociupciać pannę albo chłopaczka, nie martwić się o sprawy doczesne, kraść i oszukiwać ile wlezie.
        Wyśmienity towar eksportowy idealny dla totalnie zlaicyzowanych krajów świata. Również trzeciego świata, gdzie towar ten może służyć również jako wartościowy pokarm dla ludności tubylczej.
      • imw MY czyli kto? 29.10.10, 10:26
        jw.
    • Gość: % "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.10, 09:34
      ...mamy...wysoko wykwalifikowanego inżyniera.
      • cloclo80 Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 29.10.10, 09:58
        Palnąłeś oksymoron.
      • zigzaur Parę słów wyjaśnienia o inżynierach: 29.10.10, 10:17
        Za czasów PRL w zakładach przemysłowych większość kadry kierowniczej stanowili "inżynierowie" po zaocznych i wieczorowych "studiach". Jeśli ktoś ukończył liceum i normalne studia, to staż pracy liczył mu się od 24 roku życia. W przypadku osobnika po przyzakładowej zawodówce i wieczorowym technikum staż liczył się od 15 roku życia. Ilość godzin nauki na "studiach" wieczorowych i zaocznych wynosiła około 20 % tego, co było na normalnych studiach. Osobnik kierowany na wieczorówkę przez zakład pracy miał liczne przywileje: płatne zwolnienie z 1 godziny pracy w ciągu dnia, 60 dni płatnego urlopu szkoleniowego w roku, dostęp do zakładowej biblioteki itd. No i oczywiście już czekała ścieżka awansu. Na wieczorówkę typowała oczywiście zakładowa POP. Kandydat musiał wykazać tzw. postawę: przynależność, machanie czerwonymi szmatami 1 maja itd.
        Skutek był taki, że w latach osiemdziesiątych wielu normalnych absolwentów politechnik w ogóle nie przestąpiło progu państwowego zakładu, bo wiedzieli, że czeka ich kariera młodszego referenta za połowę pensji fizycznego.

        W tej sytuacji upadek państwowych molochów nie powinien nikogo dziwić.
        • cloclo80 Re: Parę słów wyjaśnienia o inżynierach: 29.10.10, 10:29
          Czyli "Wal Magistra"

          www.youtube.com/watch?v=T000_ibchx4
          • zigzaur Re: Parę słów wyjaśnienia o inżynierach: 29.10.10, 10:38
            A skutek jest taki, że "przodująca klasa" dzisiaj pije jabole z Biedronki i gra w bilard kieszonkowy.
            • Gość: @zigzaur Re: Parę słów wyjaśnienia o inżynierach: IP: *.escom.net.pl 29.10.10, 11:04
              Tylko jedno Chłopaku pomyliłeś - jak komuna komuną - okres studiów wliczał się do stażu pracy. I tak w szanującym się państwie prawa mamy do dziś. Ja na szczęście nie jestem mgr, więc za moje kace nikt mi emeryturki nie przyniesie.
              • zigzaur Re: Parę słów wyjaśnienia o inżynierach: 29.10.10, 11:12
                Okres studiów dziennych był zaliczany do emerytury ale do stażu płacy (np. do naliczania wysługi lat) nie był.
        • Gość: gość Re: Parę słów wyjaśnienia o inżynierach: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.10, 12:54
          > Za czasów PRL w zakładach przemysłowych większość kadry kierowniczej stanowili
          > "inżynierowie" po zaocznych i wieczorowych "studiach". Jeśli ktoś ukończył lice
          > um i normalne studia, to staż pracy liczył mu się od 24 roku życia. W przypadku
          > osobnika po przyzakładowej zawodówce i wieczorowym technikum staż liczył się o
          > d 15 roku życia. Ilość godzin nauki na "studiach" wieczorowych i zaocznych wyno
          > siła około 20 % tego, co było na normalnych studiach. Osobnik kierowany na wiec
          > zorówkę przez zakład pracy miał liczne przywileje: płatne zwolnienie z 1 godzin
          > y pracy w ciągu dnia, 60 dni płatnego urlopu szkoleniowego w roku, dostęp do za
          > kładowej biblioteki itd. No i oczywiście już czekała ścieżka awansu. Na wieczor
          > ówkę typowała oczywiście zakładowa POP. Kandydat musiał wykazać tzw. postawę: p
          > rzynależność, machanie czerwonymi szmatami 1 maja itd.
          > Skutek był taki, że w latach osiemdziesiątych wielu normalnych absolwentów poli
          > technik w ogóle nie przestąpiło progu państwowego zakładu, bo wiedzieli, że cze
          > ka ich kariera młodszego referenta za połowę pensji fizycznego.

          Tak, pamietam tych skurkojadow ktorzy po politechnkach przychodzili do zakladu, melinowali sie w biurze i ze swoimi informacjami sie wstydzili pokazac na oczy robotnikom wprodukcji ale za to siali gdzie tylko mogli antysocjalistyczna propagande, demoralizowali zaloge byle tylko zaklad ucierpial na tym jako jednostka i rzadali wyplat 20 do 30 ktornie przekraczajacych wyplate wykfalifikowanego pracownika, trwonili pieniadze zakladu na zakup 8bitowego komputera byle sie bawic na tym sprzecie w pracy i po pracy, w domu. Grzebali grob ideologi rownosci i wladzy proletariatu ale na szczescie sie sami w nim znalezli bo teraz dla pseudointeligentnych nieudacznikow niema racji bytu w prywatnych podmiotach gospodarczych a budzetowka ich nieda rady wchlonac.
          • zigzaur Re: Parę słów wyjaśnienia o inżynierach: 29.10.10, 13:10
            Podziwu godny przykład zgodności poglądów z ortografią.

            A teraz niech "przodująca klasa" gra w bilard kieszonkowy, skoro taka mundra.
        • gandalph Fakt! 29.10.10, 13:07

          • zigzaur Re: Fakt! 29.10.10, 13:20
            Oczywiście, inteligentni ludzie poszli do firm tzw. polonijnych lub otworzyli prywatne biznesy.
            Człowiek o autentycznym technicznym wykształceniu zawsze sobie poradzi.
            • gandalph Re: Fakt! 29.10.10, 19:58
              zigzaur napisał:

              > Oczywiście, inteligentni ludzie poszli do firm tzw. polonijnych lub otworzyli p
              > rywatne biznesy.
              > Człowiek o autentycznym technicznym wykształceniu zawsze sobie poradzi.
              Kończyłem politechnikę... Przypominam sobie rozmowę z jednym z profesorów, już po zakończeniu studiów (rok 1980). Powiedział mi wtedy, że gdyby to od niego zależało, zlikwidowałby tzw. studia wieczorowe. Były one potrzebne tzw. "kadrze" po to, aby np. móc awansować z magazyniera na starszego magazyniera, w przedsiębiorstwie państwowym, rzecz jasna, bo wtedy innych nie było.
    • Gość: saint "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.146.183.51.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.10.10, 09:34
      i dobrze prosze wskazac inną europejska stolice w której fabryka samochodów jest 3 km od centrum!!!!! deweloperka zaciera ręce!!! juz nawet markety budowlane powstały przy jagielońskiej!! do metra 5 min tramwajem!! hehe!!
      • hooligan1414 Bzdura i manipulacja 29.10.10, 10:01
        Wskaż mi w ogóle jakąkolwiek europejską stolicę, w której miesciłaby się JAKAKOLWIEK większa fabryka samochodów. Wyjątkiem jest chyba Billancourt w Paryżu; cała dzielnica należaca do Renault.
        • Gość: Tymbalik Re: Bzdura i manipulacja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 10:17
          Wskaż mi w ogóle jakąkolwiek europejską stolicę, w której mieściłaby się JAKAKOLWIEK huta albo montownia traktorów ...

          Wskaż mi w ogóle jakąkolwiek europejską stolicę, w której budowano jedną nitkę metra przez 25 lat!
          • hooligan1414 Mińsk Białruski :))) 29.10.10, 10:26
            wielka fabryka (w tym wielka odlewnia, może nie huta, ale też zawsze coś) MTZ - Minskij Traktornyj Zavod. firma gigant, nalezy do niej 8% ŚWIATOWEGO rynku traktorów kołowych. przypominam, ze jest to fabryka, nie montownia z silników Deutza i transmisji Carraro, jak 80% współczensych "fabryk".
            A i w Warszawie jest huta w mieście
            • Gość: Tymbalik Re: Mińsk Białruski :))) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 11:28
              > A i w Warszawie jest huta w mieście

              Hehe, wolny jeteś jak 'polska' Warszawa na licencji Pabiedy z silnikiem dolnozaworowym.

              Niedaleko Paryża w Poissy (przy A14) była kiedyś fabryka Simci, ale już jej nie ma. Z czego słynie ta miejscowość, to że w Poissy znajduje się jedna z najważniejszych realizacji modernistycznych na świecie - Villa Savoye Le Corbusiera z lat 1928 - 1931. Warszawa ma PKiN -)
              • Gość: tantus Re: Mińsk Białruski :))) IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 11:35
                Nie tylko MTZ. W Mińsku Białoruskim jest też fabryka MAZ (Minskij Avtomobilnyj Zavod) - jeden z największych producentów ciężarówek (w tym ciągników siodłowych) oraz autobusów w naszym regionie...
                • Gość: Tymbalik Re: Mińsk Białruski :))) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 11:46
                  Widziałem ostatnio trolejbusy MAZ w Lublinie, ale Wy we Wrocku wolicie Merole, MAN-y i Volvo, prawda?
                  • Gość: tantus Re: Mińsk Białruski :))) IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 11:58
                    Nie tylko - autobusy MAZ można spotkać także m.in. na Górnym Śląsku, w Gdańsku, Ełku, Białymstoku i w Limanowej. Co do Wrocławia, to my oczywiście kupujemy tylko "zachodnie" marki. Głównie Volvo (bo prezesi MPK i Volvo Polska to starzy znajomi). A jak się skończy gwarancja na Mercedesy, to będziemy wymontowywać części z jednego Citaro do drugiego, bo na nowe nie będzie nas stać. Ale co tam, poszpanować przynajmniej można. Natomiast MANów u nas nie uświadczysz... ;)
                    • Gość: Tymbalik Re: Mińsk Białruski :))) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 12:12
                      No i zapomniałem o Ikarusach oraz Jelczach ...
                      • Gość: tantus Re: Mińsk Białruski :))) IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 12:40
                        Ikarusów zostało już tylko kilka. A Jelcz to też już ginący gatunek we Wrocławiu.
    • hooligan1414 Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha 29.10.10, 09:38
      kolejna miejska legenda, coś jak czarna Wołga albo nieznane ofiary Paramonowa. Ludzie, którzy twierdzą, że była kiedykolwiek jakakolwiek możliwość, by VW bądź jakakolwiek inna firma wybierając między skodą a FSO wybrałaby to drugie powinni niezwłocznie udać się do psychiatry. Porównajmy - czechosłowacka Skoda - mająca 3 zakłady produkcyjne (główne Mlada Boleslav oraz Kvasiny i Vrchlabi). produkcja roczna - ponad 200 tysięcy przednionapędowych, podatnych na modernizacje (patrz Felicia) modeli Favorit. W Polsce - bazowy model polonez ze sztywną osią z tyłu na wielkich resorach, palący tyle co Batory na wzburzonym Atlantyku, o precyzji prowadzenia pijanej maturzystki. Co więcej, chłonny i perspektywiczny rodzimy czeski rynek, który wchłaniał te niespecjalnie atrakcyjne przeciez auta - a to niezbędny warunek sukcesu na początku rozwoju konkretnego przedsięwzięcia. Czy wyobrażacie sobie, że wtedy, na początku lat 90 w Polsce ktoś kupiłby 800 tysięcy nowych polonezów? (taki przelicznik, Czechów jest niemal 4 razy mniej, więc 200.000 razy 4 daje 800.000). Juz abstrahuję od tego kto i jak miałby je wyprodukować w takiej ilości; w rzeczywistości było to coś leko ponad 100 tysięcy w najlepszych latach.
      Inna sprawa - kadry, zarówno te inżynierskie, jak i robotnicze - tutaj także skoda lała FSO pod każdym względem. Niestety Polacy - nadajecie się co najwyżej do składania Fiatów albo Opli zaprojektowanych do najdrobniejszej śrubki gdzie za Alpami albo za Łabą. Nawet Rumunów stawia się pod tym względem wyżej - Francuzi zaufali im. podtrzymując markę nieodmiennie kojarzacą się z danym krajem, bo uważali, że mimo wszystko to może chwycić. A co się kojarzy z Polską?
      • mark6 ale za to jesteśmy "silni ,zwarcii ....weseli" 29.10.10, 09:48
        a co na to wszystko Patrycja"gospodarka pędzi" Maciejewicz? Przecież przemysł motoryzacyjny
        w/g niej rośnie jak "na drożdzach"?????
        • Gość: Jadwinia Re: ale za to jesteśmy "silni ,zwarcii ....weseli IP: *.migutmedia.pl 29.10.10, 11:47
          FSO stanowiło niewielką część przemysłu motoryzacyjnego w Polsce. Trzeba pamiętać, że przemysł motoryzacyjny to nie tylko montaż samochodów, ale również produkcja podzespołów i różnych komponentów. Np. mało kto wie, że w Polsce działa największa europejska fabryka koncernu MAHLE (w Krotoszynie), która produkuje tłoki, panewki, tuleje cylindrowe, zawory. Zakład zatrudnia dwa razy więcej ludzi, niż to całe FSO. A że nie mamy własnej narodowej marki motoryzacyjnej... A skąd mamy mieć? Polska była zacofanym, rolniczym krajem, który dopiero w latach 20 zaczął przeżywać rozwój przemysłu. Potem była jednak wojna, która wszystko zniszczyła i komuna.
      • 1410_tenrok po co to bajery! 29.10.10, 09:52
        skoro nie masz zbyt wiele pojęcia???? Manipulujesz, czy nie pamiętasz??? VW złożyło wstępną aplikację i.................. wynikła z tego karczemna awantura, nam Miemiec narodowe srebra kradnie. Niemcy się wycofali z pomysłu i przejęli Skodę! A mądrale wybrali koreanskich oszustów...................
        • hooligan1414 Niemcy na skode mieli chrapkę od dawna 29.10.10, 09:58
          Stosunkowo duży potencjał techniczny, technologiczny i rynkowy w samym sercu Europy. W czasie, gdy Polacy lubili poszpanować używanym golfem Mk I uratowanym z niemieckiej huty Czesi kupowali nowe Favoritki. Kto na tym wyszedł lepiej?
          • zigzaur Re: Niemcy na skode mieli chrapkę od dawna 29.10.10, 10:21
            Rozwój skody favorit to lata osiemdziesiąte. W tym czasie w PRL centralnym problemem zakładów przemysłowych było łapanie rozkładaczy ulotek "S" i rozdzielanie kartek na mięso i cukier.
            • tw.zenek A dokładnie: od 1938-go 29.10.10, 11:17
              Co zrealizowali rok później i w efekcie ponad połowa czołgów, którymi rozjechali Polskę pochodziła z fabryk Skody i Tatry.
              • zigzaur Re: A dokładnie: od 1938-go 29.10.10, 13:20
                Samobieżne działo przeciwpancerne Hetzer było produkowane właśnie przez Skodę.
              • Gość: tantus Re: A dokładnie: od 1938-go IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 15:02
                Teraz robią to samo - przejęli Skodę i zalewają tymi autami nasz rynek ;)
        • Gość: Tymbalik Re: po co to bajery! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 09:59
          W międzyczasie były też 'negocjacje' z GM-Opel, a co najśmieszniejsze to że GM później kupił właśnie Daewoo ... ot, rozmodlony Kraj Priwislianski.
        • zigzaur Re: po co to bajery! 29.10.10, 10:06
          Raczej nadmiernie optymistycznych inwestorów.

          Swego czasu pewien adwokat w rozmowie ze mną zachwycał się, że Daewoo zainwestuje na początek 60 mln dolarów.
          Moja odpowiedź:
          "I czym się podniecać? 60 mln = 60 tysięcy x 1000 dolarów. Te 60 tysięcy to 60 tysięcy sprzedanych nexii a 1000 dolarów to marża na 1 nexii. Te zainwestowane pieniądze pochodzą od polskich nabywców nexii. Jest zwolnienie z podatku dochodowego."
      • Gość: Żymlok Re: Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 09:56
        > A co się kojarzy z Polską?

        Kiełbasa, żydowskie śledzie w oleju, schabowe (austriackie sznycle), dziurawe drogi, krzyż przed Pałacem i zbiorowy patriotyczny bełkot graniczący z histerią!
        • cloclo80 Re: Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha 29.10.10, 10:26
          Dodaj jeszcze legalną mafię w czarnych spódnicach, złożoną z "synuff ziemi, tej ziemi", wymiatającą kasę na poziomie włoskiej Camorry.
        • zigzaur Re: Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha 29.10.10, 10:29
          You forgot konkurs chopinowski.
      • cloclo80 Re: Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha 29.10.10, 09:56
        Co kojarzy się z Polską?
        Dziwki przy drogach?
        • Gość: Żymlok Re: Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 10:00
          > Dziwki przy drogach?

          Przy dziurawych drogach -)
        • 444a Re: Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha 29.10.10, 11:39
          Weź się jeszcze wychłostaj i opluj sam siebie.

          Są tacy ludzie, którzy czerpią perwersyjną przyjemność w poniżaniu siebie...

          Polska owszem nie jest w czołówce Europy, ale nie ma powodów, żeby siebie poniżać.
          • Gość: Tymbalik Polska jest jak dziecko ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 11:54
            Polska jest jak dziecko z zespołem Downa - trzeba ją kochać, ale cudów nie ma się co spodziewać -)
            • zigzaur Re: Polska jest jak dziecko ... 29.10.10, 13:01
              W Polsce jest dostatecznie dużo ludzi, którzy zakasali rękawy i przestali liczyć na gwiazdkę z nieba (budżetowego).
              Ci się dorobili i teraz są obiektem zawiści obiboków.
              • Gość: Tymbalik Re: Polska jest jak dziecko ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 15:17
                No ale ponad 8 mln zagłosowało w ostatnich wyborach na Niskiego w 21 lat po Magdalence ... smutne!
                • zigzaur Re: Polska jest jak dziecko ... 29.10.10, 15:32
                  Bo za słabo pogoniono ludzi do roboty. Bo za bardzo hołubiono wałkoni.
                  • Gość: Tymbalik Re: Polska jest jak dziecko ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.10.10, 18:01

                    > Bo za słabo pogoniono ludzi do roboty. Bo za bardzo hołubiono wałkoni.

                    A może to zwyczajnie efekt rosyjskiego zaboru? Kto przy zdrowych zmysłach głosował by na tandetnych populistów bez pojęcia o rządzeniu ...


                • Gość: popis Re: Polska jest jak dziecko ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.10, 16:23
                  a drugie 8 na czleka, ktory jak cos powie, to trzeba pozniej odkrecac, ze nie to mial na mysli (wyjscie z nato itp)
                  • Gość: Tymbalik Re: Polska jest jak dziecko ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 16:59
                    Tylko ludki z maturami Giertysia mają taki problem -)
                    • Gość: popis Re: Polska jest jak dziecko ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.10.10, 17:24
                      o widze kwiat komunointeligencji po wumlu, tacy zawsze wiedza co ma mysli ich guru
                    • Gość: p0pis Re: Polska jest jak dziecko ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.10.10, 17:32
                      o widze ze wuml jednak moderatorom przeszkadza
      • Gość: xxx Re: Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha IP: *.toya.net.pl 29.10.10, 13:59
        człowieku, nie porównuj nawet favoritki z polonezem, polonez bił ja na glowę pod każdym względem
        • hooligan1414 konkrety proszę 29.10.10, 14:11
          bo tak się składa, ze miałem i to i to. Obydwa z porównywalnych roczników. polonez rdzewiał szybciej, był trudniejszy i bardziej uciążliwy w prowadzeniu (szczególnie w mieście - żeby sprawnie manewrować na parkingach poldkiem bez wspomaganie trzeba było mieć w kablu tyle co Pudzian). skoda mniej paliła - szczególnie modele z ręcznym ssaniem, bądź modele z dwócg ostatnich lat produkcji - te już lały poldka bez litości - nowa tapicerka, wtrysk motronic etc. Do tego pierwsze poldki caro odziedziczyły po poprzedniku fatalne fiatowskie hamulce systemu Bendix - tragedia - aluminiowe zaciski (śniedziejące), częste blokowanie hamulców, praktyczny brak ręcznego w tylnych tarczowych mechanizmach. Generalnie rozpacz. W favoritce hamulce praktycznie bezobsługowe
        • Gość: Jadwinia Re: Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha IP: *.migutmedia.pl 29.10.10, 14:13
          Pod jakim konkretnie? Silnik - konstrukcja z lat 50 z wałkiem rozrządu w bloku i długimi laskami popychaczy, sztywny tylny most na resorach, przekładnia ślimakowa, etc. Zabytek motoryzacyjny nie do zreformowania.
          • Gość: Tymbalik Re: Niemcy chcieli Żerań? - buahahah aha IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 15:15
            Już drugi raz kobieto wspominasz o tym silniku ... w 1961 kiedy Fiat 1300/1500 miał swój debiut to był wyjątkowo udany silnik jak na tą klasę samochodu (Simca pokusiła się nawet o 'kopię'). Wkładali go również do ślicznego Fiata 1500 Cabrioleta, których jest sporo do dziś dnia w Kalifornii! Później, bo w 1965, Lampredi zaprojektował całą serię silników do 124 (coupe, cabriolet, sedan i combi) o poj. 1.2, 1.4, 1.6, 1.8 i 2.0 i poza wersją 1.2 wszystkie miały dwa wałki rozrządu w głowicy oraz Spider 2.0i miał nawet wtrysk zamiast gaźnika i pasek rozrządu zamiast łańcucha (dla mnie akurat wątpliwa innowacja?) jak również tarcze na tyle. Do dziś Łady oparte na 124 pomykają po Kubie jak szalone -)
            • hooligan1414 masz rację, ale tak trochę nie do końca 29.10.10, 15:32
              fakt, to był bardzo dobry silnik ale:
              - w latach 70 był już nieco schyłkowy; nie tylko wspomniany rozrząd OHC, ale także tylko 3 łożyska główne i smarowanie panewek przez wał.
              - w polskim wykonaniu często bywał po prostu bublem, często zdarzała sie nieosiowość łozysk wału ze wszystkimi następstwami
              Poza tym co do łady to trochę ci się pomyliło. Łada 2101 to owszem bliska kopia fiata 124, jednak silnik był całkowicie inny - zaprojektowany przez Włochów dla Rosjan. Najkrócej - rozrząd OHC zamiast OHV w fiacie 124, charakterystyczny napęd pompy oleju (łańcuchem rozrządu), charakterystyczne dla tego silnika jednostronne dźwignie zaworowe - można by w nieskończoność
              • Gość: Tymbalik Re: masz rację, ale tak trochę nie do końca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 15:56
                Dlatego napisałem: Do dziś Łady oparte na 124 pomykają po Kubie jak szalone -)
                • hooligan1414 A po co nam zaraz Kuba? 29.10.10, 16:12
                  U mnie na wsi też pomykaja jak szalone - sąsiad przy wykorzystaniu 2107 buduje juz druga chałupę - wszystko przewiózł w bagażniku i na przyczepce
                  • Gość: Tymbalik Re: A po co nam zaraz Kuba? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 16:42
                    Nie zrozum mnie źle - ta kobieta wyrażała dość negatywne opinie o silniku Fiata z 1961 roku. Jak się weżmie pod uwagę prespektywę czasowo-przetrzenno-klimatyczną to wynik Ład na Kubie jest dość istotny. Policja (tzw. patrulla) na Kubie je używa i do dziś dnia fabryka Ład istniej głównie dzięki zamówieniom z Kuby!

                    muchä.ch/albums/patrulla/pages/patrulla%20cuba.htm
                    www.police-car-photos.com/picture/number2853.asp
                    Polski akcent:
                    www.panoramio.com/photo/21166851
                    A tu 'ingerencja' Zachodu:
                    muchä.ch/albums/patrulla/pages/patrulla%20cuba.htm
                    Niva we Francji:
                    www.police-car-photos.com/picture/number1506.asp
                    Pełny szacun dla sąsiada, pomimo notorycznych problemów Fiatów z tego okresu z tylnym mostem -)
    • zigzaur Wysiłek Koreańczyków poszedł na marne. 29.10.10, 09:46
      Koreańczycy starali się, przy pomocy różnych argumentów z bambusowym kijem włącznie, wpoić klasie robotniczej, że śruby wkręca się kluczem dynamometrycznym a nie wbija młotkiem.
      Ale "fahofce z praktykom" wiedzieli lepiej. I tak to się skończyło.
      Nie ma kogo żałować.
      • Gość: krm Re: Wysiłek Koreańczyków poszedł na marne. IP: *.toya.net.pl 29.10.10, 14:21
        zigzaur napisał:

        > Koreańczycy starali się, przy pomocy różnych argumentów z bambusowym kijem włąc
        > znie, wpoić klasie robotniczej, że śruby wkręca się kluczem dynamometrycznym a
        > nie wbija młotkiem.
        > Ale "fahofce z praktykom" wiedzieli lepiej. I tak to się skończyło.
        > Nie ma kogo żałować.

        coś w tym jest, na forach daewoo powszechny jest np. pogląd, że Nubiry sprowadzone z Koreii są duzo lepsze niż te zmontowane w Polsce,
        Polak potrafi pracować bardzo dobrze ale tylko jesli robi to za granicą, na polskim podworku notorycznie partaczy robotę
        • zigzaur Re: Wysiłek Koreańczyków poszedł na marne. 29.10.10, 15:17
          Miałem okazję wielokrotnie widzieć polską "przywódczą klasę" przy pracy.
          • gandalph Re: Wysiłek Koreańczyków poszedł na marne. 29.10.10, 23:37
            zigzaur napisał:

            > Miałem okazję wielokrotnie widzieć polską "przywódczą klasę" przy pracy.

            Słuszne spostrzeżenie: przy-wódczą!
        • gandalph Re: Wysiłek Koreańczyków poszedł na marne. 29.10.10, 20:04
          Gość portalu: krm napisał(a):

          > zigzaur napisał:
          >
          > > Koreańczycy starali się, przy pomocy różnych argumentów z bambusowym kije
          > m włąc
          > > znie, wpoić klasie robotniczej, że śruby wkręca się kluczem dynamometrycz
          > nym a
          > > nie wbija młotkiem.
          > > Ale "fahofce z praktykom" wiedzieli lepiej. I tak to się skończyło.
          > > Nie ma kogo żałować.
          >
          > coś w tym jest, na forach daewoo powszechny jest np. pogląd, że Nubiry sprowadz
          > one z Koreii są duzo lepsze niż te zmontowane w Polsce,
          > Polak potrafi pracować bardzo dobrze ale tylko jesli robi to za granicą, na pol
          > skim podworku notorycznie partaczy robotę

          Widocznie polskie, rodzime otoczenie/środowisko nawet (niektórym) Polakom wychodzi bokiem.
          • Gość: Tymbalik Re: Wysiłek Koreańczyków poszedł na marne. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 21:10
            > Widocznie polskie, rodzime otoczenie/środowisko nawet (niektórym) Polakom
            > wychodzi bokiem.

            Niekoniecznie - ja w tym roku przejechałem circa 2K km na rowerze w PRL-bis. Konkluzja: wszystko zależy jakie masz nastawienie. Zresztą nic nowego, widząc idiotów z PL w Płn. Afryce to zastanawia nawet elektorat PiS-uaru ... może, nie módlcie się tak dużo?
        • Gość: gość Re: Polak na polskim podworku partaczy robotę IP: *.icpnet.pl 30.10.10, 02:05
          Ciekawe, że w Tychach czy w Gliwicach jakoś nie partaczy...
    • cloclo80 W Polsce nie ma miejsca na klasę robotniczą 29.10.10, 09:55
      Właśnie dorzyna się ostatnie jej skupiska.
      • Gość: Żymlok Re: W Polsce nie ma miejsca na klasę robotniczą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 10:02
        Może dlatego Duda chce przenieść Solidarkę do Stolycy?
        • zigzaur Re: W Polsce nie ma miejsca na klasę robotniczą 29.10.10, 10:27
          Po prostu, będzie bliżej do obiektów rządowych, gdzie można będzie podemonstrować i porozrabiać. Oszczędzi się na dojazdach.
      • Gość: Warchoł Re: W Polsce nie ma miejsca na klasę robotniczą IP: 212.59.228.* 29.10.10, 10:08
        Nie ważne jaka, byle ....nasza, katolicka. Woody święconej ci u nas pod dsotatkiem, haleczek i sukienek i stringów z własnych baranów dla tłustych chłopaczków...tysz!
    • Gość: zulugula "Prywatyzacja" IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.10, 10:03
      Jak to ? I "prywatyzacja" nie pomogła? Pomogła, pomogła. Paru sprzedawczyków na pewno zarobiło!
      • zigzaur Re: "Prywatyzacja" 29.10.10, 10:08
        A ty kupiłbyś poloneza?
        • Gość: mzb Jakoś skody ludzie kupują IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 29.10.10, 10:14
          • zigzaur Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 10:18
            Skody tak, polonezów nie.
            • tornson Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 10:21
              zigzaur napisał:

              > Skody tak, polonezów nie.
              Bo Czesi wydawali pieniądze na badania i rozwój, kapitalistyczna Polska NIE.
              • zigzaur Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 10:25
                Niedojdo, od wydawania pieniędzy na badania i rozwój jest przedsiębiorstwo.
                • tornson Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 12:40
                  zigzaur napisał:

                  > Niedojdo, od wydawania pieniędzy na badania i rozwój jest przedsiębiorstwo.
                  Kolejny wyznawca nowej religii zwanej "wolnym rynkiem". :D
                  • zigzaur Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 12:57
                    Wolny rynek jest stanem naturalnym gospodarki.
                    • tornson Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 13:05
                      zigzaur napisał:

                      > Wolny rynek jest stanem naturalnym gospodarki.
                      A naturalnym stanem człowieka jest mieszkać w jaskiniach albo na drzewach, ale cywilizacja polega na eliminowaniu przestarzałych i wadliwych naturalnych odruchów. :>
                      • gandalph Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 20:00
                        tornson napisał:

                        > zigzaur napisał:
                        >
                        > > Wolny rynek jest stanem naturalnym gospodarki.
                        > A naturalnym stanem człowieka jest mieszkać w jaskiniach albo na drzewach, ale
                        > cywilizacja polega na eliminowaniu przestarzałych i wadliwych naturalnych
                        > ] odruchów. :>

                        I wedle Ciebie zapewni to łapa urzędnika państwowego? Z jego artykułami, paragrafami, wytycznymi, i toną papierów?
              • imw jacy Czesi? 29.10.10, 10:25
                w Skodzie rządzi VW i Niemcy
                • tornson Re: jacy Czesi? 29.10.10, 12:39
                  imw napisał:

                  > w Skodzie rządzi VW i Niemcy
                  Czesi mają swoje fabryki i swoje ośrodki badawczo-rozwojowe.
                  • imw jakie to fabryki? możesz je podać? 29.10.10, 13:05
                    jw.
                  • Gość: tantus Re: jacy Czesi? IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 14:59
                    Co do ośrodków badawczo-rozwojowych to się nie wypowiadam, bo nie mam takiej wiedzy, ale jeśli chodzi o fabryki motoryzacyjne, to dziś funkcjonują np. Tedom (produkcja autobusów, silników Diesla, a także przejęta część produkcji ciężarówek Skoda-LIAZ), SOR Libchavy (coraz dynamiczniej rozwijający się producent autobusów, także na polskim rynku), Avia (co prawda należy do Ashok Leyland, ale odrębność techniczną i czeską markę zachowała), Tatra (samochody ciężarowe), Skoda Plzen (producent trolejbusów, tramwajów, lokomotyw, wagonów). Pewnie jeszcze by się coś znalazło, ale to te najbardziej znane przykłady.
                    • imw Re: jacy Czesi? 29.10.10, 15:27
                      ale przecież polskie firmy też działają...
                      przykłady to Solaris, Solbus, PESA

                      dlaczego tego nie widzisz?
                      • Gość: tantus Re: jacy Czesi? IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 04.11.10, 11:27
                        Solbus właśnie zbankrutował. Autosan ledwie zipie. Pesa dopiero zaczyna rozkręcać działalność i nie wiadomo, czy dalej będzie im tak dobrze szło, choć z pewnością kontrakt dla Tramwajów Warszawskich powinien im zapewnić stabilność na 2-3 lata. Także w zasadzie zostaje tylko Solaris. Czy tylko na tyle stać 38-milionowy naród?
                      • tornson Re: jacy Czesi? 04.11.10, 11:32
                        imw napisał:

                        > ale przecież polskie firmy też działają...
                        > przykłady to Solaris, Solbus, PESA
                        Wszystkie podzespoły sprowadzają zza granicy, to co zaprojektowali Polacy (chociażby patologicznie zaprojektowane wnętrza Solarisów) to syf! Po skasowaniu 30-40 letnich Ikarusów to Solaris jest dziś najgorszym autobusem jeżdżącym po Gdańsku.
                • zigzaur Re: jacy Czesi? 29.10.10, 13:17
                  Zresztą, Czesi ze Skody narzekają, że VW nakazuje zmniejszać produkcję octavii i superbów, bardzo chodliwych np. w Polsce, bo passaty źle się sprzedają.
                  • Gość: Tymbalik Re: jacy Czesi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 13:22
                    Co do Octavii to w pełni podzielam obawy Niemców - Czesi to o wiele lepsi pracownicy niż Turcy i Jugole, to raz. Ponadto gdybym miał wybierać samochód w tej klasie to zdecydowanie Octavia (szczególnie w wersji kombi) bije wszystkich w swojej klasie: współczynnik 'wartość / cena' jest prima sorte!
                    • zigzaur Re: jacy Czesi? 29.10.10, 13:34
                      Istotnie, octavia jest strzałem w dziesiątkę a superb przewyższa passata.
                      • Gość: Tymbalik Re: jacy Czesi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 13:50
                        Superb wychodzi już nieco za drogo i większość ludzi woli używanego Passata z Rajchu, ale to również dobra wartość do ceny.
              • Gość: Tymbalik Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 10:28
                Tow. Tornson, to Niemcy z Wolfsburga wydawali pieniądze na badania i rozwój ... Czesi umieli ich zainteresować zainwestowaniem w Skodę, a neo-komuchy z Solidarki nie umieli, bo to szkodnicy!
              • Gość: gość Co by bylo, gdyby... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.10, 12:43
                Kurwa, gdyby ci ludzie wiedzieli wtedy, trzydziesci lat temu co sie z nimi stanie jak komuna upadnie, ze im zaklady pracy pozamykaja, ze o ile w komunie za iles tam lat dostaliby nowe mieszkanie i byli na rencie przed 60tka jeszcze to teraz modlic sie musza, zeby ceny tak nie wzrosly, ze glodowej renty nie starczy na chleb... Ze zamiast propagandy beda w tv ogladac mordy wiecznie nienazartych zlodzieji i popaprancow siejacych terror to by was wy slugasy globalnego kapitalizmu powypie...li w kosmos a nie jeszcze ryzykowali zycie swoje na roznoszenie ulotek. Ta solidarnosc to h... wielki, nabrali was w butelke i wydymali.
                • Gość: Żymlok Re: Co by bylo, gdyby... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 13:00
                  Solidarka przejdzie do historii jako jedyny ruch robotniczy, który walczył o przywileje dla burżuazji kosztem własnych -)
                  • zigzaur Re: Co by bylo, gdyby... 29.10.10, 13:37
                    Czy w roku 1980 w PRL istniała burżuazja?
                    • Gość: Tymbalik Re: Co by bylo, gdyby... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 13:48
                      Była nazwijmy to 'uśpiona' ... mam na myśli panów z SD (prof. H. Jabłoński), prywaciarze, emerytowani agenci służb specjalnych, grube ryby z SB, cinkciarze, taryfiarze, handlarze w ramach wycieczek Orbisu, etc. Sporo z nich (lub ich rodzin) stanowi dziś elitę byznesu PRL-bis!
                      • zigzaur Re: Co by bylo, gdyby... 29.10.10, 14:00
                        Henryk Jabłoński należał do PZPR a nie do SD.
                        • Gość: Tymbalik Re: Co by bylo, gdyby... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 14:46
                          To i tak dobrze, bo mógł być przecież np. taki Paweł Piskorski -)
                • tornson Re: Co by bylo, gdyby... 04.11.10, 11:35
                  Piosenka o Solidarności
            • Gość: tantus Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 11:07
              Polonezów nie produkują od 8 lat, więc jak ktoś ma je kupować?
              • zigzaur Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 11:13
                Właśnie dlatego zaprzestano produkcji, bo nikt ich nie chciał kupować.
                • Gość: tantus Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 11:31
                  Ale dlaczego Wy ciągle o tych Polonezach? Gdyby FSO potrafiono dobrze sprywatyzować, to w tej chwili produkowalibyśmy już trzecią generację następcy...
                  • zigzaur Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 13:19
                    Zgadza się. Chevrolet Spark jest następcą Matiza a ten jest następcą Tico.
                    • Gość: Tymbalik Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 13:29
                      Hehe ... swego czasu jak się zaczął mocny smród ciągnąć za Daewoo (korupcja, związki, długi, etc.), to GM zaoferował kupno za $2 mld. Dumni zjadacze kimszi to odrzucili. Później padli i GM wziął to co zostało po czebolu czyli Daewoo Motors (włącznie z długami) za jedynie $800 mln - ot cały spryt Koreanów -)
                      • zigzaur Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 13:36
                        Krótki życiorys pracownika FSO Warszawa (a także FSC Lublin, gdzie Daewoo weszło wcześniej):

                        1. Od przedszkola do robola.
                        2. Od robola do czebola.
                        3. Od czebola do jabola.
                        • gandalph Re: Jakoś skody ludzie kupują 30.10.10, 14:23
                          zigzaur napisał:

                          > Krótki życiorys pracownika FSO Warszawa (a także FSC Lublin, gdzie Daewoo weszł
                          > o wcześniej):
                          >
                          > 1. Od przedszkola do robola.
                          > 2. Od robola do czebola.
                          > 3. Od czebola do jabola.

                          Hehehehehe... Dobre!
                          • Gość: Tymbalik Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.10.10, 15:40
                            W nawiązaniu również do Twojego innego wpisu o Korei Płd. to Polska nie powinna iść nigdy taką drogą. Życie u nich to jednak codzienna walka, korupcja, brak przestrzeni, czystego powietrza i bardzo brzydkie niewiasty, które tam są traktowane lekko lepiej od domowych psów w PL. Pomimo to niektóre ich osiągnięcia w masowej produkcji dóbr konsumpcyjnych są imponujące. Elektronika stamtąd dogoniła już chyba Japońską, a Kitajce wciąż się uczą. Samochody Hyundai oferują dziś jedną z najlepszych wartości za cenę, którą się płaci ... Polacy nigdy nie osiągną ich poziomu, żeby nawet dokonać transplantacji mózgów połowie społeczeństwa!
                            • gandalph Re: Jakoś skody ludzie kupują 30.10.10, 20:16
                              Gość portalu: Tymbalik napisał(a):

                              > W nawiązaniu również do Twojego innego wpisu o Korei Płd. to Polska nie powinna
                              > iść nigdy taką drogą. Życie u nich to jednak codzienna walka, korupcja, brak p
                              > rzestrzeni, czystego powietrza i bardzo brzydkie niewiasty, które tam są trakto
                              > wane lekko lepiej od domowych psów w PL.

                              Z tym się zgadzam, nie tylko z powodów, jakie wymieniasz.


                              Pomimo to niektóre ich osiągnięcia w m
                              > asowej produkcji dóbr konsumpcyjnych są imponujące. Elektronika stamtąd dogonił
                              > a już chyba Japońską, a Kitajce wciąż się uczą. Samochody Hyundai oferują dziś
                              > jedną z najlepszych wartości za cenę, którą się płaci ... Polacy nigdy nie osią
                              > gną ich poziomu, żeby nawet dokonać transplantacji mózgów połowie społeczeństwa
                              > !

                              W moim przekonaniu Polska wpadła w koleinę cywilizacyjną jakieś 1000 lat temu (nie łączyć z przyjęciem chrześcijaństwa, to sprawa uboczna!), z późniejszymi modyfikacjami na niekorzyść, rzecz jasna. 45 lat komunizmu też wywarło swój wpływ, bynajmniej nie decydujący. Dlatego jestem pesymistą co do przyszłości Polski. I nie pomoże transplantacja mózgów nawet 90% społeczeństwa. Tu jest potrzebne generalne przewietrzenie, ale nie widać mądrego, który byłby skłonny podjąć się tego. Ba, nawet takiego, który widziałby taką potrzebę.
                              Problem jest zbyt rozległy i skomplikowany, aby tu się o tym rozpisywać.
                              • Gość: tantus Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 04.11.10, 11:30
                                A ja jestem właśnie ciekaw, jak to się dzieje, że w innych krajach się da, a w Polsce nie? Szczerze mówiąc nie udało mi się dotąd znaleźć odpowiedzi, ani nawet żadnego tropu...
                • Gość: a Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.centertel.pl 16.11.10, 14:26
                  nieprawda, polonezy najlepiej sie sprzedawały zawsze.
          • Gość: Tymbalik Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 10:18
            Bo Skody to przerobione Polonezy!
            • zigzaur Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 10:24
              Autentyczne zdarzenie:

              Znajomy w roku 1991 pojechał do Włoch fabrycznie nowym polonezem. Oczywiście polonez nawalił. We włoskim warsztacie wywiązał się taki oto dialog z mechanikiem:
              - Po prostu niedbały montaż układu zapłonowego. Naprawiłem. Ale wy Polacy to naprawdę ludzie na wysokim poziomie. Tak dobrze utrzymany samochód! A ile on ma lat? Jakiej on jest produkcji?
              - Polskiej produkcji. Nówka.
              - Nie, to nie jest polski samochód. Kiedyś bardzo dawno Fiat robił coś podobnego.
              • Gość: Tymbalik Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 11:41
                Bo Polonez to n-te wcielenie Fiata 1300/1500 zaprojektowanego w 1961 roku! Po drodze były; 124, 125, 131, 132 i oczywiście Łady, Seaty, Zastavy ... zaczęło sie od genialnej konstrukcji silnika 1300 ccm przez Lamprediego.
                • Gość: Jadwinia Re: Jakoś skody ludzie kupują IP: *.migutmedia.pl 29.10.10, 12:35
                  Gwoli ścisłości, silnik z wałem podpartym na trzech łożyskach i wałkiem rozrządu w kadłubie to konstrukcja jeszcze z lat 50.!
          • hooligan1414 kupowali je, gdy były jeszcze spadkiem po komunie 29.10.10, 10:23
            większość produkcji w ilości 200 tysięcy była wchłaniana przez rodzimy rynek niewielkiego przecież kraju. Był to czytelny sygnał dla inwestorów z VW: "warto wejśc na ten rynek; w oczyswisty sposób na początku nie będziemy produkowac tu cudów techniki, będa to na początek gruntownie zmodernizowane dotychczasowe modele. miejscowi konsumenci nie zostawią nas na lodzie, nie rzucą się na używańce z importu, tylko kupią rodzimy, nowy produkt, mimo, ze nie jest on jeszcze najlepszej jakości". Takiego sygnału dla inwestorów z polskiego rynku nie było...
            • Gość: tantus Re: kupowali je, gdy były jeszcze spadkiem po kom IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 11:06
              Dokładnie!
            • zigzaur Re: kupowali je, gdy były jeszcze spadkiem po kom 29.10.10, 13:33
              Produkowanie samochodów osobowych w tak niskich seriach jest ekonomicznym absurdem.
              Najbardziej kosztownym oprzyrządowaniem w przemyśle samochodów osobowych są tłoczniki karoseryjne. Ich trwałość wynosi około 300 tysięcy sztuk. Taka też powinna być ich rentowność - po wyprodukowaniu 300 tysięcy elementów karoserii muszą się zwrócić i to z zyskiem.

              W normalnym przemyśle, jeśli seria 300 tysięcy samochodów okaże się niechodliwa, to po prostu nie wykonuje się nowych tłoczników. Przy niewielkiej seryjności produkcji okres zwrotu inwestycji w tłoczniki jest długi i powoduje ogromne koszty jednostkowe. Sam zaś model samochodu starzeje się i traci na atrakcyjności. Utrzymywanie tego absurdu możliwe jest tylko w warunkach ceł zaporowych i innych restrykcji antyimportowych.
              • Gość: Tymbalik Re: kupowali je, gdy były jeszcze spadkiem po kom IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 13:43
                Masz na myśli prasy? One działają dziesiątki lat, a jedynie wymienia się matryce po zużyciu. Jedna z niewielu firm w byznesie, która ma dzisiaj 7-mio letni cykl produkcyjny to BMW. Prawie wszyscy w tzw. masówce zmieniają coś juz co trzy lata. Głownie jest to wygląd karoserii -)
                • zigzaur Re: kupowali je, gdy były jeszcze spadkiem po kom 29.10.10, 14:48
                  Mam na myśli to, co nazywasz matrycami.
                  • Gość: Tymbalik Re: kupowali je, gdy były jeszcze spadkiem po kom IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 15:45
                    Nie chodzi o nazewnictwo, ale warto wiedzieć, że aby zmienić karoserię należy zmienić sporo elementów, które tłoczą blachę, zgrzewają i spawają. Prasy zazwyczaj pracują z robotami wyposażonymi w przyssawki podobnie jak i spawanie jest wykonywane przez roboty spawające. Ktoś je musi zaprogramować przy każdej zmianie karoserii. Do tego ni epotrzeba związków zawodowych -)
          • cloclo80 Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 10:24
            Bo to "prawie Volkswagen"
            • zigzaur Re: Jakoś skody ludzie kupują 29.10.10, 10:39
              To samo można powiedzieć o seatach.
        • tornson Re: "Prywatyzacja" 29.10.10, 10:20
          zigzaur napisał:

          > A ty kupiłbyś poloneza?
          Kapitalistyczna IIIRP nie potrafiła udoskonalić komunistycznego produktu z przełomu lat 70ych i 80ych...
          • imw polonez był projektowany przez Włochów 29.10.10, 10:23
            w Polsce był produkowany
            • tornson Re: polonez był projektowany przez Włochów 29.10.10, 12:40
              imw napisał:

              > w Polsce był produkowany
              Głupoty piszesz, to był w 100% polski projekt.
              • imw jesteś tego pewien? 29.10.10, 13:08
                polonez jest pochodną Fiata 125 a ten jak wiadomo jest włoską konstrukcją,

                jedynie karoseria poloneza może być uznana za polską konstrukcję, cały środek jest włoski
                • imw sprostowanie 29.10.10, 13:16
                  Prototyp samochodu został stworzony w 1975 roku we włoskiej firmie ItalDesign, przez uznanego najlepszym designerem wszech czasów Giorgetto Giugiaro (twórcy Golfa i wielu znanych modeli: Lotusa, Maserati, BMW, SAABa i innych). Samochód projektowano z przyłożeniem dużej wagi do bezpieczeństwa, stąd dzisiejszy Polonez bardzo dobrze wypada w crash-testach. Początkowo auto miało być następcą Lancii Delty, jednakże ostatecznie gotowy projekt sprzedano Polsce. Początkowo miała to być wersja sedan, jednak seryjnie produkowano auto w wersji hatchback. Przygotowania taśmy produkcyjnej trwały od połowy 1977. W tymże roku na ulicach Warszawy pojawiły się prototypowe samochody doświadczalne. Oficjalna uroczystość uruchomienia produkcji odbyła się 2 maja 1978 roku.

                  Początkowo rozważano wykorzystanie licznych podzespołów z Fiata 132, zaś paletę silnikową miały stanowić licencyjne jednostki Fiata DOHC 1.6, 1.8, 2.0, i inne: 2.0 Diesel, 2.0 Turbodiesel, jednak by zmniejszyć koszty Polonez przejął niemal w całości rozwiązania techniczne Fiata 125p- silniki - oba benzynowe, czterocylindrowe, czterosuwowe, położone wzdłużnie o pojemnościach 1295 cm³ i 1481 cm³, o mocach odpowiednio 65 i 75 KM oraz silnik 1481 cm³ wzmocniony (symbol AB) o mocy 82 KM, czterobiegową skrzynię biegów, układ przeniesienia napędu na tylną oś oraz zawieszenie.

                  Zmienione natomiast zostało nadwozie. Nowe, typu hatchback, odznaczało się na owe czasy nowoczesną estetyką i sporym poziomem bezpieczeństwa biernego. W Polonezie zastosowano kontrolowane strefy zgniotu, wzmocnienia boczne drzwi, zawiasy maski, inaczej niż w Fiacie 125p, zamocowane zostały w okolicach podszybia, co zapobiega w przypadku kolizji wbijaniu maski do wnętrza pojazdu.

                  Stylistom Fiata zlecono zaprojektowanie sylwetki Poloneza
                  . Włosi opracowali oprócz 5-drzwiowej dwie wersje 3-drzwiowe. Pierwsza z nich, różniła się od większego jedynie brakiem tylnych drzwi oraz dłuższymi drzwiami przednimi. Druga wersja nazwana "Coupé", różniła się rozwiązaniem bocznych powierzchni: słupek środkowy był szeroki, chromowany, a zanim znajdowały się okna o znacznie większej powierzchni niż w obu pozostałych wersjach, wersja Coupé miała zmieniony przód. Samochód w wersji 3-drzwiowej wyprodukowano w latach 1979-1981 w "Dziale Krótkich Serii" w liczbie bliskiej 1000 sztuk, natomiast "Coupé" pojawiło się w kilkudziesięciu egzemplarzach w roku 1981 oraz 1983.
                • Gość: xx Re: jesteś tego pewien? IP: *.toya.net.pl 29.10.10, 14:27
                  imw napisał:

                  > polonez jest pochodną Fiata 125 a ten jak wiadomo jest włoską konstrukcją,
                  >
                  > jedynie karoseria poloneza może być uznana za polską konstrukcję, cały środek j
                  > est włoski

                  mylisz się, karoseria jest odrzuconym projektem lancii
                  • zigzaur Re: jesteś tego pewien? 29.10.10, 15:13
                    To ciekawe. Karoseria poloneza jest toporna ale jednocześnie dość odporna na zderzenia. Zupełnie nie jak włoski produkt.
                    • Gość: Tymbalik Re: jesteś tego pewien? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 15:50
                      > Karoseria poloneza jest toporna ale jednocześnie dość odporna na zderzenia. Zupełnie nie jak > włoski produkt.

                      Całkiem jak Tarpan i Warszawa. Nie wspomnę tu Żuka ani Nysy ...
                  • imw Re: jesteś tego pewien? 29.10.10, 15:20
                    dlaczego nie przeczytałeś mojego sprostowania?
          • zigzaur Re: "Prywatyzacja" 29.10.10, 10:26
            Bo nie państwo jest od tego tylko przedsiębiorstwo.
            • Gość: tantus Re: "Prywatyzacja" IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 11:03
              Ale w latach 90. to Państwo było właścicielem tego przedsiębiorstwa i od niego zależał jego rozwój lub właściwe przeprowadzenie prywatyzacji. Jak widać, nasze Państwo olało jedno i drugie...
              • zigzaur Re: "Prywatyzacja" 29.10.10, 11:15
                W ramach prywatyzacji minister przemysłu Klemens Ścierski (PSL) sprowadził do Polski Daewoo.
                Nie wyobrażasz sobie chyba, że minister osobiście interweniował, gdy klasa robotnicza wbijała śruby młotkami?
                • Gość: tantus Re: "Prywatyzacja" IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 29.10.10, 11:33
                  Chyba nie powiesz mi, że Kim Woo Chung robił to osobiście? Miał od tego odpowiednich ludzi...
                  • zigzaur Re: "Prywatyzacja" 29.10.10, 13:03
                    Od tego byli oczywiście mistrzowie i brygadziści. Ale wroga innowacjom klasa robotnicza postanowiła, że "to się nie przyjmie".
              • gandalph Re: "Prywatyzacja" 29.10.10, 12:53
                Gość portalu: tantus napisał(a):

                > Ale w latach 90. to Państwo było właścicielem tego przedsiębiorstwa i od niego
                > zależał jego rozwój lub właściwe przeprowadzenie prywatyzacji. Jak widać, nasze
                > Państwo olało jedno i drugie...

                Państwo jest właścicielem formalnym/wirtualnym (albo "z łapanki", jeśli wolisz), tymczasem chodzi o właściciela w sensie funkcjonalnym, takiego, do którego należy ostanie słowo: produkować-nie produkować, otworzyć-zamknąć, zatrudnić-zwolnić itd., od którego nie ma odwołania. Państwo tej funkcji nie jest w stanie pełnić, dlatego nie jest właścicielem de facto, jest po prostu zapchajdziurą, w dodatku poddaną działaniu "czynnika kolesiowatego".
            • tornson Re: "Prywatyzacja" 29.10.10, 12:42
              zigzaur napisał:

              > Bo nie państwo jest od tego tylko przedsiębiorstwo.
              No zobacz a te głupie Koreańce myślą inaczej...
              en.wikipedia.org/wiki/Chaebol
              • gandalph Re: "Prywatyzacja" 29.10.10, 12:55
                tornson napisał:

                > zigzaur napisał:
                >
                > > Bo nie państwo jest od tego tylko przedsiębiorstwo.
                > No zobacz a te głupie Koreańce myślą inaczej...
                > en.wikipedia.org/wiki/Chaebol

                Właśnie dlatego są głupie.
                • tornson Re: "Prywatyzacja" 29.10.10, 13:09
                  gandalph napisał:

                  > Właśnie dlatego są głupie.
                  Chciałbym by Polacy byli tak głupi... :(
                  Jeszcze w na początku lat 70ych byli gospodarczo na poziomie Filipin czy Meksyku, a dziś:
                  www.samsung.com/pl/
                  hyundaigroup.com/eng/index.html
                  www.lgcorp.com/index.jsp
                  • imw te czebole konkurowały ze sobą w Korei 30.10.10, 12:15
                    miały jednak ochronę przed konkurencją zewnętrzną,
                    państwo traktowało wszystkie czebole jednakowo
                    • Gość: Tymbalik Re: te czebole konkurowały ze sobą w Korei IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.10.10, 12:43
                      To coś jak w Polsce: stocznie, huty, kopalnie, urzędy miejskie. Całkiem jak czebole ... kiedyś pewien działacz marzył aby Polska była drugą Japonią, a tu masz ci babko placek wyszła druga Korea ... i tak dobrze, że nie północna -)
                      • gandalph Re: te czebole konkurowały ze sobą w Korei 30.10.10, 14:21
                        Gość portalu: Tymbalik napisał(a):

                        > To coś jak w Polsce: stocznie, huty, kopalnie, urzędy miejskie. Całkiem jak cze
                        > bole ... kiedyś pewien działacz marzył aby Polska była drugą Japonią, a tu masz
                        > ci babko placek wyszła druga Korea ... i tak dobrze, że nie północna -)

                        Jeśli nawet południowa, to w wydaniu klozetowym.
                        • Gość: tantus Re: te czebole konkurowały ze sobą w Korei IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 04.11.10, 11:32
                          Gdybyśmy byli drugą Koreą, mielibyśmy przynajmniej 2 własne marki samochodów i 2 elektroniki. Jak na razie do zmierzamy raczej w kierunku drugiej Grecji - jak to mówi mój znajomy, który kilka lat tam mieszkał "biednego kraju bogatych ludzi", kraju w którym w zasadzie niczego się nie produkuje, może oprócz oliwek...
              • Gość: Żymlok Re: "Prywatyzacja" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 12:55
                I do kogo dziś należy Daewoo Motors? Do kogo należy Daewoo Heavy Industries, ich stocznie czy wydział nieruchomości? Co się stało z ich 'guru', którego objęła ekstradycja z Francji?

                Tow. Tornson i czebole ... to se ne vrati -)
          • Gość: Tymbalik Re: "Prywatyzacja" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 11:06
            Fiat 125 był zaprojektowany przez Włochów jako pochodna Fiata 1300/1500 oraz 124. Później Włosi zapożyczali mnóstwo elementów z tych modeli do 131, 132 jak również do mocno ulepszanych wersji Abarth, a nawet udostępniali licencje Hiszpanom, Rosjanom, Turkom i Jugolom. W tym samym czasie w PRL-u ludzie głównie pili i spali, a po Magdalence nastąpiła już całkowita masakra. Tak to wygląda w skrócie, tow. Tornson -)
    • tornson Wiwat polski kapitalizm!! 29.10.10, 10:18
      • imw w Polsce nie ma żadnego kapitalizmu 29.10.10, 10:23
        jest biurokratyczny socjalizm
        • tornson Re: w Polsce nie ma żadnego kapitalizmu 29.10.10, 12:43
          imw napisał:

          > jest biurokratyczny socjalizm
          Socjalizm dla bogatych, kapitalizm dla biedoty, teraz lepiej?
          • gandalph Re: w Polsce nie ma żadnego kapitalizmu 29.10.10, 12:57
            tornson napisał:

            > imw napisał:
            >
            > > jest biurokratyczny socjalizm
            > Socjalizm dla bogatych, kapitalizm dla biedoty, teraz lepiej?
            Macie namieszane w głowie, tow. tornson. Chyba spaliście na kursach w WUML-u. Jak już mówisz, że kapitalizm dla tych, a dla innych socjalizm, to już na pewno nie ma żadnego kapitalizmu. Marks się w grobie przewraca!
        • tornson Socjalizm dla zagranicznych korporacji 29.10.10, 12:43
          kapitalizm dla polskich firm.
          • imw czyli potwierdzasz to co napisałem 29.10.10, 13:10
            polskie firmy też nie działają w kapitalizmie
            • Gość: Tymbalik Re: czyli potwierdzasz to co napisałem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 13:17
              System w Polsce to mieszanka feudalnego nie-wiadomo-co ze zmodyfikowanym socjalizmem -)
      • cloclo80 Re: Wiwat polski kapitalizm!! 29.10.10, 10:30
        A przy władzy sami nauczyciele...
        Tusk, Komorowski, Pitera, Borusewicz...
        • zigzaur Re: Wiwat polski kapitalizm!! 29.10.10, 10:35
          Kaczyńscy również nauczali socjalistycznego prawa.
          • Gość: Tymbalik Re: Wiwat polski kapitalizm!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 11:51
            Jest też kilku historyków i psychiatra w MON ... i jak tu można być poważnym?
          • makova_panenka Re: Wiwat polski kapitalizm!! 29.10.10, 11:53
            Wiadomo.
            Gdyby poszukać lepiej to tego belferskiego robactwa jest w polityce więcej. Np. Kazio Marcinkiewicz też był belfrem.
            • zigzaur Re: Wiwat polski kapitalizm!! 29.10.10, 13:07
              Istotnie. Nauczał fizyki. Nauczyciel fizyki ma we krwi zasadę "tarcie pomijamy!" i stosuje ją w życiu pozanauczycielskim.
            • Gość: xxx Re: Wiwat polski kapitalizm!! IP: *.toya.net.pl 29.10.10, 14:32
              makova_panenka napisała:

              > Wiadomo.
              > Gdyby poszukać lepiej to tego belferskiego robactwa jest w polityce więcej. Np.
              > Kazio Marcinkiewicz też był belfrem.

              te pabevka, od nauczycieli to sie odstusonkuj, gdyby nie oni to wkoło bylo by pelno dziadostwa z pierwotnym analfabetyzmem, tylko oni jeszcze jakos ciagna ten kraj do przodu, mimo usilnych starań rządu aby rozwalić system edukacji do końca
              • zigzaur Re: Wiwat polski kapitalizm!! 29.10.10, 14:49
                Czy ten tekst był pisany przez nauczyciela? Chyba wf?
    • Gość: piętaszek Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.147.144.135.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.10.10, 11:09
      Panowie trzeba zamknąć wszystko.Będziemy pierwszym krajem bez przemysłu a zatrudnienie znajdziemy w rozdmuchanej do absurdu biurokracji.Proponuje pozamykać też wszelkie uczelnie techniczne bo i tak w Polsce nie znajdą zatrudnienia a na zmywak w GB to po co tak wysokie kwalifikacje które będą tylko zródłem frustracji.Panowie wszystko OK 36 milonowy naród bez przemysłu z rozdmuchanymi wydatkami socjalnymi emigracją ludzi młodych za pracą poniżej swoich kwalifikacji to jest miejsce zajebiste ale tylko po dopalaczach.A jak ktoś jeszcze chce pomarudzić to niech sobie obejrzy nasze zapasione elity polityczno kościelne w tancu z gwiazdami.Patron medialny .....;........ prowadząca brylantyna w stroju łowickim starająca się towarzyszka Skóra Gardias
    • Gość: stan "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.10, 11:36
      Co wy się martwicie o "warszafke". Stworzą następnych 2000 miejsc dla pierdzistołków w urzędach i agencjach państwowych na koszt wszystkich podatników i dalej będzie tam najniższe bezrobocie w kraju. A co oni tam w tej stolicy produkują oprócz stosu papierków i bąków?
      • zigzaur Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 29.10.10, 13:08
        Produkują głównie przepisy utrudniające ludziom i firmom życie.
    • Gość: ja "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.chello.pl 29.10.10, 12:05
      Tak musialo byc
      Jakies chyba dwa lata temu, stosunek liczby pracownikow biurowych do fizycznych byl jak 3 do 1 albo 4 do 1, nie pamietam dokladnie
    • Gość: Winston Irlandia !!!! IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.10, 12:48
      Nastepny etap w budowie 2 Irlandii - Polnocnej.
    • Gość: projektant Fabryka w centrum miasta IP: 178.73.48.* 29.10.10, 13:31
      Mogę postawić tam zamiast fabryki całe miasteczko, mam już gotowy projekt wykonany w profesjonalnej pracowni (ponad rok prac i uzgodnień), zaprojektowano centra handlowe, biurowce, apartamenty, sztuczne jezioro, aquapark, centrum nurkowe, szukam chętnego inwestora który wyłoży 100 baniek, nazwę to Centrum FSO (Centrum Fabryczne Snów Obywatelskich).
      • Gość: Tymbalik Re: Fabryka w centrum miasta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.10, 13:39
        A ja myślę, że tam powstanie wielkie chińskie centrum handlowe z parkingiem na kilka tysięcy Chevroletów 'made in Korea' -)
    • cjk.5004 "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 29.10.10, 13:32
      Pamiętam, kiedy na Żerań przychodzili oferenci, rządzili tam związkowcy. Śmieli się że Czesi tak tanio sprzedali Skodę VWowi. Tak to jest jak robolom dać władzę. Dogadali się z Daewoo. Tacy durnie zachowali się jeszcze w Solidarności. Pewni ci z FSO mają nadal swoje posady. Rozgonić tę bandę. Za głupotę trzeba płacić.
      • Gość: woj. Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.10, 14:14
        DOBRZE GADASZ, TO SAMO BYŁO Z URSUSEM
        • zigzaur Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 29.10.10, 14:51
          Niezupełnie. Działacz PSL, minister przemysłu Klemens Ścierski, reprezentował stanowisko "Wpuścić każdego aby nie Niemca."
        • Gość: dynia Ursus FSO Diora Kapsrzak nic za moment nie bedzie IP: 82.177.4.* 29.10.10, 15:59
          masz
        • Gość: d Ursus zbankrutowal przez posla Wrzodaka do tego mu IP: 82.177.4.* 29.10.10, 16:02
          mu posluzyl i tyle...
    • Gość: xxx Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: *.toya.net.pl 29.10.10, 13:51
      pracownicy, podziękujcie swoim związkom zawodowym, mogliście pracować w polskim odpowiedniku Skody, teraz pójdziecie na bruk
    • Gość: Kagan Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta IP: 193.136.157.* 29.10.10, 14:25
      Tak sie koncza 'reformy' Balcerowicza...
      • zigzaur Re: "DGP": FSO Żerań przestanie produkować auta 29.10.10, 15:14
        Tak się kończy brakoróbstwo i czekanie na mannę z nieba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka