Dodaj do ulubionych

Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały bud...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 21:49
W okolicach Warszawy są działki po 250 PLN/metr? W okolicach Poznania (Umultowo) działki są po 500 - 750 PLN/metr. W takim wypadku wyliczenie 1000 metrów = 750K PLN nieco zmienia proporcje. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: gugcia0 pod Krakowem ceny domow i ziemi leca na pysk IP: *.chello.pl 11.11.10, 23:04
      na polnoc od Krakowa kiedys bylo drogo,dzis w takich Maszycach,15 km od pln granicy miasta,ok.30 min autem do centrum Krakowa,duze domy i duze dzialki,na ktorych stoja, mozna kupic po 400 tys i mniej,w innych wsiach tez pelna przecena,duzy dom mozna wynajac za mniej niz 1 tys zl,czyli za mniej niz 2 pok.mieszkanie w PRLskim bloku w Krakowie na Azorach czy Widoku.Nie ma sensu budowac,kupowac ziemi,kupowac projektu,zalatwiac rok pozwolen,budowac 2 lata,meczyc sie.Jest tyle gotowych domow pod miastem ,lub prawie w jego granicach, za grosze w porownaniu z latami 2005/08, a bedzie jeszcze taniej.Ceny mat.bud.obecnie sa niewazne,gotowe domy stoja,wlascicieli nie stac na splate kredytow lub na gaz do grzania lub na dojazd lub zmienilo im sie zycie, i plan na nie, i chca sprzedac,setki domow,za marny grosz,teraz za to co chcieli w takich Balicach,Wegrzcach czy Zabierzowie 3 lata temu mozna kupic w innej wsi 2 domy z wielka dzialka.I bedzie jeszcze taniej,przewiduje na duzych domach zjazd nawet do 30%, nie ma kto kupic, a banki i komornicy za rogiem.
      • mara571 czyli w okolicach Krakowa mamy prawdziwy 12.11.10, 08:46
        rynek.
        A swoja droga tresc artykulu nijak ma sie do tytulu.
        Jak dlugo jeszcze trzeba bedzie kupowac 1000 mkw dzialki, aby wybudowac dom? Przeciez to w duzych aglomeracjach strata uzrbrojonego terenu.
        • Gość: zastępcaKierownika w przyszłym r. kataster cenki 1% w dół tygodniowo IP: *.chello.pl 12.11.10, 09:15
          o rety co to bedzie
          • Gość: mmk Przyspuszczam ze to bzdura IP: *.acn.waw.pl 12.11.10, 09:25
            Fajny artykul prawdopodobnie beda rosnac, moga zdrozec, itp. - czyli same "fakty". Lecta budowac, MOZE bedzie drozej.
            • Gość: zastępcaKierownika juz dawno o tym mowie cenki +1% tygodniowo w górę IP: *.aster.com.pl 12.11.10, 09:43
              ale nikt mnie nie słucha

              tylko sie wzajemnie poklepujecie po plecach kartoniarze zaklinajac deszcz i spadek cen
              • azsxdcf Re: juz dawno o tym mowie cenki +1% tygodniowo w 12.11.10, 10:40
                aż do znudzenia, ile kosztuje budowa m2 klatki: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/773b84617772c9c4.html
                • Gość: Marcin Re: juz dawno o tym mowie cenki +1% tygodniowo w IP: 188.33.114.* 12.11.10, 11:11
                  strona 9: www.nbp.pl/publikacje/rynek_nieruchomosci/ceny_mieszkan_06_2010.pdf
              • Gość: wdsfdfs Re: juz dawno o tym mowie cenki +1% tygodniowo w IP: 46.112.166.* 12.11.10, 15:38
                ale nikt mnie nie słucha

                po prostu skończ trollować.
        • Gość: Mieszkaniec Minimalna wielkość działki IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 10:21
          To reguluje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W naszej podwarszawskiej gminie Lesznowola jest to min. 800 m kw. dla budynku indywidualnego.
          • mara571 Re: Minimalna wielkość działki 12.11.10, 10:49
            550-600 wystarczy.
            • Gość: zastępcaKierownika 40m2 apartamentu tez starczy. dlatego cenki +1% IP: *.aster.com.pl 12.11.10, 11:39
              tygodniowo w górę

              stać was
        • Gość: m Re: czyli w okolicach Krakowa mamy prawdziwy IP: *.chello.pl 12.11.10, 12:09
          Masz rację najlepiej wybudować slamsy na 400 m2 i mowic ze ma sie dom.To ja już wole stare osiedla bo tam jest chociaż przestrzen i nikt mi do talerza nie pluje
          • Gość: wdsfdfs Re: czyli w okolicach Krakowa mamy prawdziwy IP: 46.112.166.* 12.11.10, 15:41
            Masz rację najlepiej wybudować slamsy na 400 m2 i mowic ze ma sie dom.

            najlepiej to mieć obok siebie dwie działki po ok 500 m2 - na jednej zbudować dom, na drugiej mieć ogród.
            zawsze potem można sprzedać taką działkę albo pozwolić dziecku się budować.
      • hollowcat Re: pod Krakowem ceny domow i ziemi leca na pysk 12.11.10, 11:41
        > gotowe domy stoja,wlascicieli nie stac na splate kredytow lub na gaz do grzania
        > lub na dojazd lub zmienilo im sie zycie, i plan na nie, i chca sprzedac,setki d
        > omow,za marny grosz,teraz za to co chcieli w takich Balicach,Wegrzcach czy Zabi
        > erzowie 3 lata temu mozna kupic w innej wsi 2 domy z wielka dzialka.I bedzie je
        > szcze taniej,przewiduje na duzych domach zjazd nawet do 30%, nie ma kto kupic,
        > a banki i komornicy za rogiem.

        No to kiepsko pod tym Krakowem. Ale kto by w sumie tam chciał mieszkać...
        Ja nie zaobserwowałem takich rzeczy pod Gdańskiem - ceny stabilne, grunty gdzieniegdzie potaniały.
    • Gość: Andy Dufrense Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały bud... IP: *.washdc.fios.verizon.net 12.11.10, 01:20
      Cene domow wyznacza rynek, czyli cena to ile chcacy i mogacy kupiec placi za dom. Wzrost ceny materialow budowlanych w obecnym rynku nie ma zadnego wplywu na cene domow. Wlascicielami domow w Polsce sa w grubej wiekszosci przedstawiciele klasy pasozytniczej : bankierzy, finansjerzy, lekarze , srodowisko "sztuki", prawnicy i adwokaci,ludzie pracujacy dla rezimu lub z nim zwiazane, handlowcy i wiele innych. W Polsce mamy zjawisko, ktore nigdy nie wystepuje w przyrodzie : pasozyt zabija swojego zywiciela. Ostatnia seria drakonskiego wzrostu podatkow, wzrost cen zywnosci i energii, oplat za wode i scieki spowoduje spadek cen nieruchomosci o 40%-45% w ciagu najblizszych 3 lat. Dzis w U.S.A. wiele domow sprzedaje sie za 50 % kosztow budowy. Srednia cena mieszkania w Polsce spadnie do 3 x roczne srednie wynagrodzenie brutto.
      • Gość: r Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 192.176.5.* 12.11.10, 08:07
        "pasozyt zabija swojego zywiciela"
        bardzo trafne! Podoba mi sie
        • Gość: foksterierka Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.chello.pl 12.11.10, 11:08
          Trafne, tylko kolega pomylił kto jest tym pasożytem. W Polsce niestety ciężko pracujący ludzie, w tym lekarze i prawnicy, utrzymują pasożytniczy plebs. Cywilizowane kraje przeznaczają zebrany "haracz" na dzieci i niepełnosprawnych, nas doją rolnicy, górnicy, kler, bezrobotni, lewi renciści i młodzi emeryci... Trochę ich za dużo, pieniądze zostają przeżarte i nie jest to żadna inwestycja.
          • Gość: gnago Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 12:14
            Zalecam lekturę rocznika statystycznego , i danych fiskusa > Tam ewidentnie wychodzi kto utrzymuje państwo a kto jest pasożytem

            Ewidentnie łże elity
      • Gość: dd Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.ptr.magnet.ie 12.11.10, 08:11
        taaa od dawna wiadomo ze lekarze to cholerne pasozyty :P zamiast na budowie pic winko to siedza pasozyty latami na tych uczelniach i sie ucza o anatomiach jakis...zgroza panie... :P
        • Gość: Teles Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 195.8.220.* 12.11.10, 08:46
          Może nie pasożyty, ale konkurencji nie lubią...
      • Gość: K9 Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 91.209.152.* 12.11.10, 08:22
        Referencją długoterminową będzie dla nas 1m2=miesięczne wynagrodzenie brutto w danej lokalizacji w której się pracuje, obecnie ten stosunek to ponad 2. Proponuję, kto nie musi niech się wstrzyma z kupnem, wówczas ceny spadną znacznie szybciej. Mnie najbardziej rozwala w takich artykułach to, że ktoś cenę nieruchomości odnosi do kosztów robocizny czy materiałów, tak jakby nie zauważano, że po prostu mogą spaść marże u deweloperów i sprzedawców (że o cenie rynkowej już nie wspomnę). Swego czasu był fajny artykuł o tym jak to jednak z polskich spółek od lat zajmował się budową dróg i corocznie przynosiła straty, potem przerzuciła się na rynek mieszkań i nagle net result +20% to wyobraźcie sobie jaka była marża operacyjna. Niestety pasożyt ma to do siebie, że najpierw pada jego żywiciel, szkoda że nie na odwrót.
        • Gość: d podsumowanie tematu: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 08:36
          Gość portalu: K9 napisał(a):

          > Referencją długoterminową będzie dla nas 1m2=miesięczne wynagrodzenie brutto w
          > danej lokalizacji w której się pracuje, obecnie ten stosunek to ponad 2. Propon
          > uję, kto nie musi niech się wstrzyma z kupnem, wówczas ceny spadną znacznie szy
          > bciej.


          I w zasadzie taka powinna być treść każdego ukazującego się obecnie artykułu o krajowym rynku nieruchomości. O ile nie jest on bezczelną manipulacją.

          • Gość: Marcin Re: podsumowanie tematu: IP: 80.54.33.* 12.11.10, 08:47
            Może być taka treść jeśli pod uwagę brane będą fakty i liczby, a nie zł od developerów.
          • Gość: fabio święta prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 11:26
            j.w.

            cena w m2 w porównaniu do polskich zarobków należy do najwyższych w Europie (tak samo jak marże deweloperów - poteflon.pl/koszty_budowy.png ).

            Czas powiedzieć nie, temu zdzierstwu!
        • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.e-wro.net.pl 12.11.10, 09:27
          > Referencją długoterminową będzie dla nas 1m2=miesięczne wynagrodzenie brutto

          To jest tylko twoje wytłumaczenie. Przyjmij w końcu do wiadomości, że tak już nigdy nie będzie. Im wcześniej to zrozumiesz, tym mniej nerwów.
          • Gość: jhgf Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 09:36
            Gość portalu: ZiomisławPaliblant napisał(a):

            > > Referencją długoterminową będzie dla nas 1m2=miesięczne wynagrodzenie bru
            > tto
            >
            > To jest tylko twoje wytłumaczenie. Przyjmij w końcu do wiadomości, że tak już [
            > b]nigdy[/b] nie będzie. Im wcześniej to zrozumiesz, tym mniej nerwów.


            Kretynizm twojej wypowiedzi najlepiej uzmysłowi wszystkim fakt, ze już teraz można kupić nowe, developerskie i dobrze skomunikowane (SKM) mieszkania pod warszawą mieszkania za 4500 zł/m2 brutto, a więc za średnią pensję.
        • Gość: olo Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 151.59.19.* 12.11.10, 09:49
          > Referencją długoterminową będzie dla nas 1m2=miesięczne wynagrodzenie brutto w
          > danej lokalizacji w której się pracuje, obecnie ten stosunek to ponad 2.
          ?
          Dlaczego brutto?
          W Włoszech miecie 100-200tys brutto to 2800Eu brutto (zresztą nikt tu nie podaje brutto i nikt nie wie ile dostaje brutto) a mieszkanie kupisz spokojnie za 1200Eu w mieście , mediana 1800 netto.
          W Wrocławiu mediana to 2200ZŁ netto a mieszkanie kosztuje 7tys to ponad 3X tyle!!
      • Gość: AK Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 193.172.204.* 12.11.10, 08:45
        Kazdy normalny bank na Zachodzie daje mortgage w maksymalnej wys. 2.5 krotnej rocznej pensji. Przy sredniej pensji w Polsce 3300 x 12 2.5krotna wartosc to 100 tys. I do takiej ceny musza dojsc domy. Inczej mamy tylko spekulacje czyli okradanie wiekszosci przez kilku cwaniakow. W wielu panstwach gminy prowadza polityke antyspekulacyjna trzymajac dzialki po 1 -10 Euro za metrpod warunkiem ze dom jest wybudowany w ciagu 2 lat. w razie sprzedania gmina ma weksel na na tzw wartosc rynkowa dzialki ktora wlasciciel musi zaplacic. I juz po spekulacji. W normalnych krajach dom jest czym wiecej niz obiektem spekulacyjnym - jest podstawa bytu zdrowej rodziny z praca, dziecmi i przyszloscia.
        • mara571 prosze nie uogolniac, 12.11.10, 09:06
          bo co kraj to inna metoda.
        • lava71 Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 09:07
          U nas niestety zapanował dziki konsumpcjonizm (nie mylić z kapitalizmem) i wszystko to inwestycja. Reklamy w mediach non stop naganiają do "inwestowania". Tym czasem to wszystko to zwykła spekuła, na której kilku "wiedzących" robi kokosy.
          Tak samo domy ... u nas traktowane są jak inwestycja ... jak coś co ma przynieść niebotyczne zyski. Zapominamy w tym wszystkim, że dzięki takiemu podejściu miliony młodych podziękowało i opuściło ten kraj.
        • Gość: andy_irl Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net 12.11.10, 11:01
          bzdury opowiadasz siejąc ludziom tylko zamęt w głowie, mieszkam z żoną zagranicą- zarabiamy razem 62 tys euro brutto, w każdym banku istniejącym na rynku (w czasie boomu)mogliśmy dostać kredyt w wysokości 280 tys. euro więc wychodzi 4.5 krotność naszych rocznych zarobków brutto.
          • Gość: hobbit Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.chello.pl 12.11.10, 12:06
            Irlandia nie jest wyznacznikiem normalności...
          • Gość: fabio I właśnie takie nadęte kredyty przyczyniły się do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 22:09
            kryzysu! Żyjesz ciągle w przeszłości chłopie - nie opowiadaj co mogłeś w banku dostać 2 lata temu, bo TO SE NE WRATI!

            Komisja Europejska i rządy (patrz - :rekomendacje") już dopilnują, żeby takich patologii w przyszłości unikać
    • Gość: r Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały bud... IP: 192.176.5.* 12.11.10, 08:10
      na Jowiszu tez juz jest drozej, a co dopiero na Marsie...wyp...w kosmos z takimi artykulami!
      • Gość: s Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 08:17
        ciekawe, KTO miałby to kupić

        bo ci co mogli to już się zakredytowali, przekredytowali i teraz kombinują co do garnka włożyć

        a będzie gorzej, bo latka lecą, a kredyt na 30 lat minimum

        a i na starość trzebaby cos odłorzyć

        a i dzieci rosną - na uczelnię odkładac trzeba

        i na opiekę medyczną

        ... KAPLYCA
    • Gość: emz Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 95.172.68.* 12.11.10, 08:24
      "prawdopodobnie zaczął powolutku rosnąć"... co to za figura?
    • Gość: AK prawdopodobnie zaczął powolutku IP: 193.172.204.* 12.11.10, 08:38
      "prawdopodobnie zaczął powolutku" - i to nam wystarczy
      • Gość: "prawdopodobnie za "prawdopodobnie zaczął powolutku" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 08:40
        "prawdopodobnie zaczął powolutku"

        MISZCZOSTFO
    • Gość: brym Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały bud... IP: 46.113.82.* 12.11.10, 08:44
      z żoną stwierdziliśmy, że choćby nie wiem co to pozostaniem razem z naszymi dziećmi w naszym m3 przez najbliższe kilka/kilkanaście lat.
      Chcemy mieć spokojne życie a nie życie w nerwach czy spłacimy kredyt.
      Przeanalizowaliśmy nasze lada młodości - to kto na jakiego człowieka wyrósł nie zależało od tego w jakim domu mieszkał tylko od wychowania i inteligencji rodziców. Zauważyliśmy iż większość z naszych znajomych z liceum którzy teraz są kimś wychowywało się w małych domach - byli i są szczęśliwi, wyrośli na dobrych obywateli.
      Co jeszcze stwierdziliśmy- mniejsze mieszkanie daje nam poczucie bliskości, da nam szansę na lepsze stosunki z naszymi dziećmi. Ja wychowywałem się w "dużym domu" -> wyglądało to mniej więcej tak: taka w swoim pokoju, ja piętro wyżej w swoim- mijaliśmy się w przedpokoju.
      Budowa domu to wg mnie dość droga alternatywa dla osób znudzonych sobą-> poprostu budując dom coś się zaczyna dziać w ich życiu - trzeba planować, dobierać kolory itp -> dla mnie jest to zbyt drogie hobby.
      Wolę swoje M3, beztroskie życie i szczęśliwą rodzinę niż mega wielki dom
      • Gość: aa Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 12.11.10, 08:57
        tak to sobie tlumacz
        • Gość: Monia Wracaj na zmywak... IP: 46.113.215.* 12.11.10, 09:04
          a nie posty od rana w necie piszesz.
          • Gość: aa Re: Wracaj na zmywak... IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 12.11.10, 09:21
            troszke wiecej szacuneczku do ludzi Moniu :) a zycie od razu stanie sie przyjemniejsze
      • Gość: wwww Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 222.128.41.* 12.11.10, 09:19
        Ale pierdoly. Jak nie chcesz mieszkac w domu to nie mieszkaj.... Ale nie dorabiaj ideologii.

        Ja np. nie chce domu bo nie lubie zajmowac sie tysiacem malych szczegolow jak przeciekajacy dach, plot, odsniezanie itp, ktore w bloku ktos za ciebie robi.

        Ale wielkosc domu to niezaprzeczalna zaleta. Jesli chcesz spedzac czas z rodzina to nie musisz miec jednej izby, gdzie sie caly czas widzicie, ale pomysl na to co mozecie robic. Np. uprawiaj z dziecmi sport, chodz na wystawy itp.

      • dekar Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 09:26
        Nie ma to jak dorobienie sobie teorii do podjętej decyzji...
        No cóż, gratuluję dobrego samopoczucia w końcu to najważniejsze, nie licz tylko, że tym stekiem bzdur przekonasz kogoś innego niż swoją rodzinę.

        To czy rodzina jest blisko nie zależy od metrażu tylko od ludzi. Przypomnę tylko, że jest naukowo dowiedzone, że zmniejszanie przestrzeni bytowej wzmaga w ludziach agresję. To tak do przemyślenia...

        A już zupełnie wymiękłem jak przeczytałem, że wystarczy 350-370 tyś zł na wybudowanie mieszkania. Chyba tylko przy 100% udziale robocizny własnej.
        • dekar Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 09:30
          Poprawka, oczywiście miałem na myśli dom nie mieszkanie.
        • Gość: d Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 09:34
          >
          > A już zupełnie wymiękłem jak przeczytałem, że wystarczy 350-370 tyś zł na wybud
          > owanie mieszkania. Chyba tylko przy 100% udziale robocizny własnej.


          Przecież jeszcze 5 lat temu można było za to kupić DOM WOLNOSTOJĄCY 5 kilometrów od granic Warszawy, dobrze skomunikowany, po zachodniej stronie!
          • eustachy.s Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 10:19
            Moi znajomi za nieco ponad 600 tyś postawili dom mający prawie 300m2, podpiwniczony. W tej cenie mieli pełne wykończenie wraz z częściowym umeblowaniem. Powiedzieli że dało by się taniej ale szkoda woleli się skupić na zarabianiu pieniędzy niż na oszczędzaniu.
      • forumowiecgwna Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 09:45
        Niezle, naprawde - dzieki takim postom wiem ze ludzie potrafia sobie wmowic kazda glupote.

        Dom to dom dziecko, ale jak cie nie stac i nie potrafisz to mieszkaj sobie w blokowisku. Niektorzy potrafia nawet tak przezyc swoje zycie ze nikt nie zauwaza ze umarli - serio, to jest esencja zycia w blokowisku. Nikt Cie nie zna, nikt nie wie ze zyjesz, przezywasz co masz do przezycia i odchodzisz. Za 10lat tylko Twoje dzieci beda wiedziec gdzie ludzie z blokowisk sa pochowani - taka jest cena anonimowosci blokowej.

        Nawet mieszkanie 20km od miasta, ale we wlasnym domu, z wlasnym kawalkiem ziemi, nawet bez dobrej drogi i z uciazliwym szambem - jest lepsze od najlepszego blokowiska. I tyle tematu - reszta twojego wywodu to totalna brednia kogos kto musi sobie wmawiac bzdury zeby lepiej sie czuc.
        Ba, znam ludzi ktorzy mieszkaja jakies 25-30km od Poznania, wsrod calej masy innych pseudo-poznaniakow i mysle ze wystarczylo by Ci kilka minut zeby zrozumiec o czym mowie. A takie odleglosci to juz czuc przy codziennych dojazdach do pracy...
        • agad1011 Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 10:00
          Ok, ale po co ta agresja...
        • Gość: D Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 10:28
          forumowiecgwna napisał:

          > Niezle, naprawde - dzieki takim postom wiem ze ludzie potrafia sobie wmowic kaz
          > da glupote.
          >
          > Dom to dom dziecko, ale jak cie nie stac i nie potrafisz to mieszkaj sobie w bl
          > okowisku. Niektorzy potrafia nawet tak przezyc swoje zycie ze nikt nie zauwaza
          > ze umarli - serio, to jest esencja zycia w blokowisku. Nikt Cie nie zna, nikt n
          > ie wie ze zyjesz, przezywasz co masz do przezycia i odchodzisz. Za 10lat tylko
          > Twoje dzieci beda wiedziec gdzie ludzie z blokowisk sa pochowani - taka jest ce
          > na anonimowosci blokowej.
          >
          > Nawet mieszkanie 20km od miasta, ale we wlasnym domu, z wlasnym kawalkiem ziemi
          > , nawet bez dobrej drogi i z uciazliwym szambem - jest lepsze od najlepszego bl
          > okowiska. I tyle tematu - reszta twojego wywodu to totalna brednia kogos kto mu
          > si sobie wmawiac bzdury zeby lepiej sie czuc.
          > Ba, znam ludzi ktorzy mieszkaja jakies 25-30km od Poznania, wsrod calej masy i
          > nnych pseudo-poznaniakow i mysle ze wystarczylo by Ci kilka minut zeby zrozumie
          > c o czym mowie. A takie odleglosci to juz czuc przy codziennych dojazdach do pr
          > acy...




          STEK BZDUR
        • Gość: gosc Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.11.10, 12:36
          matko bosko kochano, co za idiota to pisal."dom to dom" to jest dopiero argument, ja cie! najlepiej to sobie juz grob wykop obok domu. moze ktos zauwazy, ze tam zyles.
      • Gość: olo Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 151.59.19.* 12.11.10, 10:32
        Gość portalu: brym napisał(a):
        > Budowa domu to wg mnie dość droga alternatywa dla osób znudzonych sobą-> po
        > prostu budując dom coś się zaczyna dziać w ich życiu - trzeba planować, dobiera
        > ć kolory itp -> dla mnie jest to zbyt drogie hobby.
        > Wolę swoje M3, beztroskie życie i szczęśliwą rodzinę niż mega wielki dom

        Ale najgorsze jest późnej ,po skończonej budowie i nerwówce 3 lata, są chwile szczęścia parapetówki itp., a następnie taka pustka i normalne życie.
        Czyli wysokie raty bo wyszło trochę!! drożej, gaz 30% do góry , woda 20% do góry, energia 30% teraz Wat żywność itp. do góry i zaczynają sie tragedie i kłopoty.

        ....... resztę można dopisać.
        • mara571 chyba jeszcze nie mieszkales we wlasnym domu 12.11.10, 10:59
          zuzycie gazu, wody sam regulujesz. Placisz rachunki wylacznie za SWOJE zuzycie.
          Nie musisz wysluchiwac klotni sasiadow i na zebraniach wspolnoty narzekan na to czy owo.
          Nie obserwuje sie jakas firmy ochroniarska i sprawdza kto i kiedy cie odwiedza.
          Na ogrodku mozesz zasiac trawe, ale mozesz takze zalozyc grzadki z jarzynami.

          .... reszte mozna dopisac.
          • Gość: olo Re: chyba jeszcze nie mieszkales we wlasnym domu IP: 151.59.19.* 12.11.10, 11:22
            > zuzycie gazu, wody sam regulujesz. Placisz rachunki wylacznie za SWOJE zuzycie.

            W mieszkaniu tez sobie regulujesz polowa mieszkań ma ogrzewanie niezależne.

            Tak regulujesz ze ogrzewania mnie masz wcale , w Polce wzrost cen energii czy gazu rocznie to 30% to jest masakra dla budżetów i później decyzja nie ogrzewamy bo musimy coś jeść ,
            a to nie są normalne podwyżki max 2-3% rocznie
            A w domu niestety to zużycie jest sporo większe, choć Polacy jakoś sobie z tym radzą bo masowo wywalają piece gazowe (odwrotnie jak na świecie) i palą węglem, plastikowymi butelkami, śmieciami i czym tam popadnie.

            finanse.wp.pl/gid,12804131,galeria.html
            Najdroższa energia i największe jej powyzki są...?


      • Gość: basia Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 89.73.87.* 29.11.10, 12:01
        mieszkamy z mezem w usa i przeszlismy juz takie machloje.Sztucznie napedzane ceny i max wzrost cen domow.Wynajmowalismy dom przez wiele lat a teraz kiedy cena realne kupilismy piekny dom w chicago za 100tys dom gdzie jeszcze 2lata temu trzeba bylo dac 420tys.To samo bedzie w polsce.Uwazajcie !i zastanowcie sie czy warto juz teraz wydawac oszczednosci calego zycia.Pozdrawiamy
    • Gość: MAXX Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 08:52
      Od kilku juz lat szukam firmy która " na gotowo- do wprowadzenia" podejmie się wybudowac mi dom na mojej juz posiadanej działce . Oczekuje sredniego standardu i 150 mkw uzytkowych, oczekuje załatwienia w moim imieniu wszelkich formalności ,zagospodarowania działki, ogrodzenia i ogólnie przyzwoitego wykończenia całości ....oferuje 300 000 pln i KUFA NIKT nie chce sie tego podjąć !!!!!!!! nie ważne czy kryzys czy wzrost cen materiałów i robocizny.....całość zabezpieczona odpowiednią umową,nadzorem i odbiorem przez wynajętego przeze mnie inżyniera -budowlańca ...okolice Zielonej Góry ...więc gdzie leży problem????
      • Gość: inżynier Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 10:39
        To proste MAXX - paproko partacze boją się właśnie tego sprawdzania w momencie odbioru. Polskie partacze budowlane bardzo chętnie wezmą twoje 300 tys i zbudują coś co z grubsza przypomina projekt ale już bez jakichkolwiek wymagań co do jakości. Tu leży przyczyna.

        Pozdrawiam
        Inżynier budownictwa 20 l w branży.
        • Gość: MAXX Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 11:44
          Dzieki inzynier za odp.-chyba sie jednak nie doczekam za te moje 300 k ....jeden był gotów w zeszłym roku jak budowlańcom bieda w oczy zajrzała sie podjąć tej budowy ,ale to ja musiałbym biegac "za papierami" i sam musiałbym zrobic zagospodarowanie działki ,tych czynności za nic w swiecie nie chciał sie podjąć....a mówi sie ,że lubuskie to biedny region tzw "Polska B"...
        • Gość: a Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 12:07
          Sprawdzenia w momencie odbioru? Z pana chyba taki inżynier budowlany jak ze mnie, a jestem medykiem. W momencie odbioru to można grubsze sprawy wyłapać, jakość powinna być kontrolowana od samiutkiego początku. Inspektor nadzoru to jest podstawa. Ale jak ktoś chce straszliwie oszczędzać, dać stałą i w sumie niewielkie pieniądze (czyli zachęcać od niskiej jakości, oszczędzania na materiałach) za zakres usług, którego nawet NIE POWINNA wykonywac jedna firma, w ogóle nie zakłada niezależnego nadzoru to prosi się o kłopoty.
          Zacząć należy od konkretnego projektu architektonicznego i jego wyceny od kliku wykonawców z różnymi materiałami, potem wyceniać całość a nie rzucać na stół 300 tys z okrzykiem "to budujcie!"
      • hugow Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 12:28
        mam podobnie - od 3-4 lat szukam i NIKT nie chce zrealizować całości pod klucz, chcę 90-100 m^2 na mojej działce w mieście, i nie stawiam górnej granicy kwotowej na poziomie 300ooo - po prostu rozmowa kończy się na etapie przed ustaleniem ceny. A to fundamentu nie chcą robić - obiecują, że zrobią prawie wszystko jak już sobie wyleję fundament, albo nie chcą dokończyć. A mi się nie chce zajmować takimi rzeczami - wolę przeprowadzić konsultacje u swojego klienta lub przeprowadzić 2-3 szkolenia więcej i zapłacić komuś kto się zna na budowlance - ale niestety okazuje się, że nie ma takich możliwości i chyba muszę zacząć zajmować się budowlanką aby mieć nowy dom w wybranym miejscu. Trudno - mieszkam tam gdzie teraz skoro nie ma możliwości lub kupię na wtórnym najbliższy marzeniom.
        • mara571 moze sprobujesz inaczej 12.11.10, 13:50
          zamiast szukac firmy znajdz czlowieka, ktory budowe poprowadzi.
          Najlepiej czlowieka z uprawnieniami inspektora nadzoru,ktory jest od kilku miesiecy na emeryturze. Taki co jeszcze wie, ktora firma co i jak robi.
          jak kupisz na wtornym to tez bedziesz musial remontowac!
    • lava71 Panie Marku ... 12.11.10, 08:53
      Tak jak to już ktoś wcześniej napisał tu na forum ... Pana artykułów nie warto czytać. Ostatnio już po samym tytule można poznać, że artykuł jest nagonką pisaną pod dyktando banków i developerów. Ale ten tytuł? Żenada.... I dziwi się Pan potem wpisom na swoim blogu?
      Wracając do tematu. Ceny nieruchomości w Polsce są oderwane od rzeczywistości. Wiem, że ludzie przyzwyczaili się do bycia milionerami na swoich kwadratach ale to się już zmienia. Nie ma na świecie takiej siły, która by utrzymała ceny na obecnym poziomie. Docelowo 1mkw będzie się równał średnim miesięcznym zarobkom w danej lokalizacji. Pisanie o kosztach budowy to najgorsza ściema bo idąc za Pana tokiem myślenia to połowa szuflandi w tym kraju powinna być po 1mkw/1kzł.
      W interesie tego kraju jest aby ceny spadły jak najszybciej i jak najbardziej. Bez tego nasza młodzież zestarzeje się bez założenia rodzin i bez szansy na posiadanie dzieci. Bez dzieci to te kwadraty za pokolenie będą warte NIC.
      • Gość: h Wszystko zostało już powiedziane w podsumowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 09:00
        Szanowni Państwo!

        Wszystko w tym temacie zostało już powiedziane poniżej. Dla przypomnienia, przypominam:

        Gość portalu: K9 napisał(a):

        > Referencją długoterminową będzie dla nas 1m2=miesięczne wynagrodzenie brutto w
        > danej lokalizacji w której się pracuje, obecnie ten stosunek to ponad 2. Propon
        > uję, kto nie musi niech się wstrzyma z kupnem, wówczas ceny spadną znacznie szy
        > bciej.



        Wszelkie dalsze dywagacje są obecnie bez sensu. Proponuję zatem nie podgrzewać nastrojów i zakończyć na tym ten wątek i tą dyskusję. Nikt tu nic więcej mądrego nie wymyśli.
        • Gość: wwww Re: Wszystko zostało już powiedziane w podsumowan IP: 222.128.41.* 12.11.10, 09:24
          Ja wymysle.

          Po pierwsze srednia pensja to kiepski wyznacznik. Domow nie kupuja sredniacy tylko ludzie nieco bogatsi.

          Po drugie, materialy budowlane maja podobny koszt w PL i w Niemczech, bo czesto sa i tak robione w PL (okna, blachy dachowe itp). Wiec oczywiscie, ze za srednia pensje w Niemczech kupisz wiekszy % domu.

          Po trzecie podaz domow zalezy rowniez od sprawnosci biurokracji i bankow. O ile jeszcze banki w PL dzialaja dobrze, to juz biurokracja fatalnie.

          Co z tego, ze developer ma kredyt, ekipe i pomysl, skoro zdobycie pozwolen na budowe zajmie mu 2 lata.

          Popatrzcie na wiezowiec Liebeskinda w Wawie. TO jest wlasnie przyczyna naszego niedorozwoju gospodarczego.



          Podsumowujac, w wielu krajach rozwijajacych sie ceny domow i mieszkan w stosunku do sredniej pensji nie sa takie same jak na zachodzie. Nie mowie, ze nalezy kupowac dom, lub, ze nie nalezy, ale po prostu nie ufajmy nikomu, kto wie jak bedzie.

          Jak znajdziecie fajne miejsce czy mieszkanie, w ktorym chcielbyscie zyc, w cenie, ktora pozwoli wam na splate kredytu, JAKIES OSZCZEDNOSCI!!!, i w miare normalne zycie to je kupcie...
          • mara571 w glowce pozostal medialny jazgot 12.11.10, 10:10
            fakty sa nastepujace: pozwolenie na budowe wiezowca bylo, budowe zaczeto i inwestor dokladnie wiedzial jakie terminy wyznaczono w zezwoleniu.
            Zabraklo mu kasy i wstrzymal budowe. Fakt przeterminowania zezwolenia wykorzystali inni, ktorych mieszkania przez budynek Liebeskinda traca ewidentnie na wartosci.
          • Gość: olo Re: Wszystko zostało już powiedziane w podsumowan IP: 151.59.19.* 12.11.10, 12:27
            Gość portalu: wwww napisał(a):
            > Ja wymysle.
            >
            > Po pierwsze srednia pensja to kiepski wyznacznik. Domow nie kupuja sredniacy ty
            > lko ludzie nieco bogatsi.

            W Polsce średnią krajową 2370zł netto i powyżej zarabia tylko 30% ludzi.
            Wiec jacy to średniacy ?
            Średniak dostaje 1500zl neto z nadgodzinami.
            Minimalna 980zł.

            To są Fakty dane GUS.
            I taką własnie mają Polacy zdolność kredytową więc nie oszukujmy się.
            Przy tym płace realnie szybko spadają powyzki energii dla użytkownika końcowego 30% GAZ podobnie i reszta.
      • Gość: K. Re: Panie Marku ... IP: *.3.pl 12.11.10, 09:16
        Bardzo dobry komentarz. Od lat wszystkie kolejne rządy nie robią kompletnie NIC żeby uzdrowić sytuacje na polskim rynku nieruchomości. Młodzi ludzie nie mają żadnych perspektyw w tym kraju, chyba że są z bogatych domów i mają ogromne wsparcie rodziny, która kupi mieszkanie albo pomoże w spłacie kredytu. A jak założyć rodzinę bez własnego mieszkania albo z kredytem na 30 lat? To w końcu musi upaść.
        • hank_m Re: Panie Marku ... 12.11.10, 09:28
          Problem polega na tym, że według rządu chora sytuacja jest wtedy, gdy mieszkania tanieją...a zdrowa gdy drożeją, nie ważne do jakiego pułapu. Wszystko w myśl zasady "nie ma zbyt drogich mieszkań, są tylko zbyt małe kredyty". Jak o tym myślę, to się we mnie gotuje...
        • Gość: Andy Dufrense Re: Panie Marku ... IP: *.washdc.fios.verizon.net 12.11.10, 09:36
          Dziwi mnie beztroska Polakow, powodowana propaganda obecnego rezimu. Naciaganie ludzi na kupno mieszkania w dzisiejszej sytuacji ekonomicznej wyglada na glupi zart. Dlaczego nikt sie nie zapyta : jak zabezpieczasz sie na przyszlosc ? Czy posiadasz co najmniej jedna sztuke broni palnej na kazdego czlonka rodziny ? Czy masz oszczednosci, ktore pozwola Tobie przetrwac przez rok w wypadku utraty pracy ? Czy masz zmagazynowana zywnosc na kilka miesiecy ? Czy masz dom poza miastem, gdzie bezpiecznie przezyjesz okres kryzysu ?
          • Gość: wwww Re: Panie Marku ... IP: 222.128.41.* 12.11.10, 09:55
            Wow Andy, ty naprawde trzymasz w piwnicy zywnosc na kilka miesiecy? Czad :)

            Oszczednosci to pelna zgoda, ale dom za miastem? Chyba jedna wiekszosc najpierw kupi mieszkanie, a potem dopiero dom za miastem....
            • Gość: Andy Dufrense Re: Panie Marku ... IP: *.washdc.fios.verizon.net 12.11.10, 10:33
              Nie na kilka miesiecy,ale prawdoppodobnie na pol roku . Google "Costco emergency food..."
          • mara571 zabawne rady pochodzace z USA 12.11.10, 10:52
            gdzie jak napisal inny Amerykanin do niedawna przyznawano kredyt po tescie lusterkowym na oddychanie.
      • az.anonim "prawdopodobnie zaczął powolutku rosnąć" 12.11.10, 12:47
        i niech mi tu "wielgus dickus" nie wmawia, że popełnił takie dzieło z własnej nieprzymuszonej woli. Wygląda jakby miał odgórnie postawioną tezę: ceny rosną - a ty Mareczku masz już tak dobrać fakty, zeby pasowały do tezy. Natomast jak rozumieć "odgórnie" - tego nie wiem: moze być albo uber-redaktor wyznaczający linię artykułów albo miało miejsce smarowanko.

        Tylko tym potrafię wytłumaczyć karkołomne sformułowanie: "prawdopodobnie zaczął powolutku rosnąć".

        A tytuł na głównej: "Taniej już było" jest tak cyniczny i bezczelny, że powoduje szczękościsk. Do tego pan Marek ręki nie przylożył, bo z tego co wiem na wszystkich portalach zatrudnieni są trole od nabijania kliknięć, których jedynym zadaniem jest wymyślanie nagłówków. Czyżby gazeta zatrudniła pajaca z działu sportowego wp?
      • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Panie Marku ... IP: *.e-wro.net.pl 12.11.10, 18:51
        > Docelowo 1mkw będzie się równał średnim miesięcznym zarobkom w danej lokalizacji

        Zrozum, tępaku, że tak już naprawdę nie będzie nigdy. Jak ty sobie to wyobrażasz? Że dasz 3000 (a takie są tu wypłaty) za metr we Wrocławiu? Ogarnij się trochę, przebudź!
        • Gość: rykowisko Re: Panie Marku ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.10, 13:24
          Na razie to banki okreslaly ile kosztuje metr. W tej chwili banki kupia raczej obligacje niz beda sie bawic z jelonkami, ktorzy coraz mniej zarabiaja. Czyli cenka bedzie tylko zalezec od tych ktorzy maja gotoweczke, a ich jeszcze mniej na rynku. (w 2007 slyszalem ze cenki w 2012 przekrocza 12 kawalkow od metra, ciekawe komu ci wieszcze teraz doradzaja)
    • Gość: p Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.11.10, 09:18
      hej, może Wy jesteście bardziej zorientowani w temacie i udzielicie mi porady. Powoli wchodzę w dorosłe życie i zastanawiam się nad kupnem własnego mieszkania. Większość moich znajomych odziedziczyła/została obdarowana mieszkaniami. Ci, którzy nie mieli takich możliwości zaciągnęli kredyty hipoteczne (a może hipnotyczne:P) Jako, że siłą rzeczy mieszkam z rodzicami, większość mojej pensji odkładam i starczyłoby na wkład własny, pomimo iż zacząłem zarabiać niedawno. Chciałbym oczywiście mieszkać samemu, ale nie mogę i nie chce liczyć na wsparcie rodziców, a już po wstępnych wyliczeniach wychodzi mi, że ten kredyt mnie pogrąży i skaże na wegetację. Wiem, pewnie nazwiecie mnie maminsynkiem, pasożytem, ale dlaczego w dzisiejszych czasach dorosłością nazywane jest zaciągnięcie tego chol*rnego kredytu, kiedy rozsądek podpowiada, że to wielce nierozsądne. Czuję się jak wariat, bo znajomoi w moim wieku- niby młodzi, wykształceni ludzie, twierdzą, że gdyby nie kredyt to nie byłoby ich stać na własne mieszkanie. Ja twierdzę, że skoro biorą kredyt, to nigdy ich nie było na to stać. Taka prawda. I co to zrobić? Wziąć ten kredyt i kupić mieszkanie, by więcej nie uchodzić za niezaradnego życiowo faceta? Czy może uzbierać jeszcze trochę gotówki, by ten ewentualny kredyt był jak najmniejszy? Bardzo chciałbym wiedzieć, co będzie działo się z cenami mieszkań w najbliższej przyszłości. Stanieją? Jeśli tak to w jakim czasie (ile lat?). Nie wiem, jak Wy, ale jakoś nie mogę przyjąć do wiadomości, że te szare, smutne (ostatnio kolorowe, bo ocieplone:P) bloki, z których wszyscy chcieli uciekać, nagle warte są kilkaset tysięcy. Mówią, że nowe mieszkania nie mogą być tańsze, bo koszty budowy itp. Tyle, że w pierwszych kilka lat po 2000 r. też budowano mieszkania i jakoś opłacało się sprzedać po 1500-2000 zł/m2. Teraz minimum 5000 zł/m2. Poradźcie więc coś. Oświećcie mnie. Z góry dzieki.
      • Gość: wwww Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 222.128.41.* 12.11.10, 09:30
        Kilka mysli, ktorymi ja sie kieruje, sam wybierz, te ktore maja sens:


        1. Jesli zle sie czujesz z kredytem to go nie bierz.
        2. oszczednosci ZAWSZE sa sensowne. Pamietaj, ze mozesz tez stracic robote, albo miec super pomysl na biznes. Kilkadziesiat tysiecy w banku to zawsze plus
        3. Im wiekszy wklad wlasny tym mniejszy kredyt. Jesli jest ok z rodzicami to czekaj.

        4. Wlasne mieszkanie nie jest dla kazdego. Jesli wolisz oszczedzac i wynajmowac to to tez jest wyjscie. Masz wlasne mieszkanie, ale nie musisz splacach kredytu, ubezpieczenia, czynszu, podatku....

        5. Nikt nie jest w stanie przewidziec czy mieszkania stanieja czy nie. Prawda jest taka, ze nawet jesli trend bedzie szedl w jedna strone to nie znaczy, ze w twoim miescie czy dzielnicy bedzie tak samo.


        Generalnie kupno domu czy mieszkania to wielka decyzja. Tak jak ze slubem, nie jestes gotowy to tego nie rob.

        pozdrawiam i powodzenia

        W.
        • Gość: no more Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.11.10, 11:38
          Dobra rada. Masz oszczednosci? Wbij sobie do glowy, ze rozpoczynajac w Polsce wlasny biznes, szybko je stracisz. Polska to nie jest kraj do pracy "na swoim".Jezeli nie znajdziesz pracy na miejscu, wyjedz, nawet czasowo za granice.
      • hank_m Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 09:36
        Po tym co piszesz sprawa jest prosta - jeśli kredyt by Cię pogrążył - nie kupuj. Tym, że inni kupili radzę się nie sugerować. Kilku moich znajomych też kupiło, bo "wszyscy już kupili" i...aż żal patrzeć jak muszą oszczędzać nawet na podstawowych rzeczach i korzystać z pomocy rodziców, bo bez tego nie byliby w stanie się utrzymać...też mi samodzielność.

        Prawda jest taka, że nie można mieć wszystkiego. Przy przeciętnych zarobkach to kredyt na "własne" mieszkanie i do tego wegetacja przez najbliższe 30 lat, albo przez najbliższy czas się przemęczyć, uzbierać wkład i kupić po niższej cenie i ze znacznie niższym kredytem. W dłuższej perspektywie opcja druga jest znacznie bardziej opłacalna. Niestety większość ludzi nie zadaje sobie tyle trudu, żeby pomyśleć o przyszłości.

        Jeśli zależy Ci na tym, żeby się wyprowadzić już teraz - wynajmij. Jeśli będziesz wynajmował z kimś wyjdzie znacznie taniej. Jesteś w o tyle komfortowej sytuacji, że już masz gdzie mieszkać, więc możesz przeznaczyć dużo czasu na szukanie i fajnego lokum i ewentualnych współlokatorów.
      • eustachy.s Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 10:42
        Jeśli chcesz kupić mieszkanie sam to zapomnij, banki bardziej łaskawie pożyczą kasę rodzinie niż singlowi nawet jeśli ten ma dochody większe niż rodzina, a jednoczenie ma mniejsze wydatki.
        Ja parę dni temu chciałem sobie kupić na raty sprzęt do rozrywki (konsola + TV) w sklepie gdzie dają raty 0%, koszt zakupu poniżej połowy mojej pensji netto. Okazało się że nie jestem wiarygodny i muszę wykupić ubezpieczenie w wysokości prawie 20% wartości zakupów.
        Powiedziałem że dziękuję i kupię sobie w innym sklepie w styczniu za gotówkę.
      • Gość: marek poczytaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 11:24
        elblag.wm.pl/24926,Wyskoczyl-z-balkonu-na-trzecim-pietrze-bo-nie-splacil-kredytu.html
      • Gość: gnago Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 12:28
        Ludzie budują się na działkach ogrodowych. Koszt działki to od ok. 10 000 uzbrojonej. Budowa tych 25 m\2 to następne 20 000 już wyposażeniem wyjdzie 40 000 zł.
      • Gość: gnago Altana to jest to IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 12:28
        Ludzie budują się na działkach ogrodowych. Koszt działki to od ok. 10 000 uzbrojonej. Budowa tych 25 m\2 to następne 20 000 już wyposażeniem wyjdzie 40 000 zł.
        • Gość: elo To taki polski odpowiednik amerykanskiego.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 18:11
          trailer park?

          A potem dzieci w szkole beda mialy przerabane bo koledzy beda sie z nich smiac ze mieszkaja 'na dzialce' ? Hehehe
          • mara571 nie, to nie to 12.11.10, 19:57
            dzialka, kiedys zwana pracownicza to swego rodzaju back to the roots.
            Wiekszosc Polakow mieszkajacych w miastach pochodzi ze wsi. Dzialka i jej uprawa jest czescia ich tozsamosci.
            Tak naprawde na dzialce mieszkaja latem czesto dziadkowie, szczegolnie w czasie upalow. Uciekaja od upalu w blokowisku.
            Zjawisko nie jest typowo polskie, powszechne takze w bylym DDR.
    • c64 W tytule drożeją, w treści tanieją 12.11.10, 09:30
      "Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały budowlane"

      a później

      "A deweloperzy obniżają nie tylko ceny mieszkań, ale i domów. (...) Mediana tych cen wyniosła 741 tys. zł. - To o blisko 12 proc. mniej niż przed rokiem - mówi."

      Schizofrenia paranoidalna redaktorów w stadium zaawansowanym.
    • paininthebass Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały bud... 12.11.10, 09:40
      Czy za tydzień można się spodziewać artykułu - poczekaj z budową domu bo będzie taniej?:) Zauważyłem taką tendencję - jeden tydzień artykuł BUDUJ SZYBKO a w kolejnym tygodniu POCZEKAJ Z BUDOWĄ....
      • michpio Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 10:15
        Jakie bzdury z samego rana przy kawie. Ale moze po kolei. Kupienie w Warszawie nowego mieszkania to nawet po super-hiper-obnizkach, przecenach i 'kupujcie bo taniej nie bedzie' to dalej jest cos kolo 6k do zaplaty developerowi za m2 mieszkania. W stanie developerskim. W tym momencie delikatnie liczac to 50k netto jest potrzebne dodatkowo by sie w ogole wprowadzic (i to liczac po duuuuzej taniosci). Wiem co mowie bo wlasnie 3 znajomych kupuje mieszkania w 3 roznych miejscach w Wawie. 2-3 pokoje, 400k kredytu, 30 lat, do splaty ponad 630 tysiecy. No ok, zycze powodzenia.

        Teraz ja. Wlasnie jade ogladac dzialeczke - 1200 m2 30 minut pociagiem od centrum Wawy (obecnie mieszkam w Pruszkowie wiec dojezdzam tez pociagiem jakies 25 minut). Dzialka 1km od PKP, ale to juz teren wiejski, wszystkie media obok w dzialkach, koszt pewnie zejdzie do 150k netto. Postawienie zamknietego stanu surowego to koszt nie wiekszy niz 300k netto (wedlug wyliczen 3 osob, ktore taki sam projekt domu jak ja zbudowaly). Doprowadzenie domu do uzywalnego stanu jest proste - robisz tynki w srodku, urzadzasz wejscie, kibel z lazienka, kuchnia i 1 pokoj. I mozesz sie wprowadzac. Nie musisz miec podgrzewanego chodnika przed domem, eleganckiego tynku zewnetrznego, czy rzadzonych 10 pokoi. Mozesz sobie to robic przez najblizszych 10 lat, co w mieszkaniu kupowanym od developera jest po czesci trudne bo wymienione powyzej pomieszczenia to 80% kupowanych mieszkan.

        Teraz jeszcze co do cen - spojrzcie na ten watek na forum Muratora - relacja z budowy domu, spojrzcie na SUPER DOKLADNE WYLICZENIA ile wydal czlowiek na dom 300m2. Przeczytajcie i pomyslcie. forum.muratordom.pl/showthread.php?t=121256

        Co do zajmowania sie domem - ludzie bez przesady. Naprawde jak slysze, ze dom to w ogole ogrodzenie, snieg trzeba odgarniac, no bez przesady. Ogrodzenie sie robi i jest, jak chcesz zywoplot no to sadzisz i trzeba go raz na jaksi czas przyciac. Snieg? Generalnie odsniezasz go z wlasnego wyjazdu do garazu - sredni czas tej operacji to 10 minut (bo odsnieza sie raptem brame garazowa 5m x 4m do granicy dzialki wedlug prawa to daje 20m2. ). Szufla do sniegu ma jakies dobre 30-50cm szerokosci. 10 kursow szufla. Kosmos. Btw. nie patrzcie na to pod katem ostatniej zimy - to byl ewenement, ktory sie raczej nieszybko powtorzy. Ogrod? No jak sie nie chcesz bawic w ogrodnika to siejesz wszedzie trawe i kosisz ja raz w tygodniu. Koniec. Jednakze posiadanie domu polega tez chyba na tym, ze wlasnie czasem z niego wyjdziesz, odetchniesz swiezszym powietrzem i poruszac sie troche dla wlasnego zdrowia.
        • Gość: xyz Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: 217.8.161.* 12.11.10, 11:27
          Działka 1km od stacji 30 minut jazdy pociągiem od Śródmieścia 1200m2 za 150tyć PLN. Chyba chłopie śnisz.

          Co do faceta z wątku Muratora:
          -chyba jest bezrobotny bo ma tyle czasu na kombinowanie i szukanie kogoś kto zrobi robotę jako "fuchę"
          -mam nadzieje że Urząd Skarbowy nie przeczyta jego pamiętnika...
          -dom 300m2??? Chyba żeby rowerem po nim jeździć, sprzątać, zgromadzić mnustwo przydasiów i wydawać pół pensji na ogrzewanie

          Co do zrobienia wszystkiego przy domu - mieszkałeś kiedyć w domku? Bo ja tak.
          Co do ciszu, spokoju i czystego powietrza - w domach mojej rodziny w "mieście-parku" Milanówku jest głośniej niż w moim mieszkaniu w Warszawie. Teraz małych miesteczkach nikt nie chodzi, nie jeździ rowerem, każdy jeździ wszędzie furą, nawet "po zapałki do kiosku". Syf i hałas.

          • michpio Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 13.11.10, 10:22
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > Działka 1km od stacji 30 minut jazdy pociągiem od Śródmieścia 1200m2 za 150tyć
            > PLN. Chyba chłopie śnisz.

            W srode jade podpisac umowe przedwstepna. Quis rogat, non errat.

            >
            > Co do faceta z wątku Muratora:
            > -chyba jest bezrobotny bo ma tyle czasu na kombinowanie i szukanie kogoś kto zr
            > obi robotę jako "fuchę"
            > -mam nadzieje że Urząd Skarbowy nie przeczyta jego pamiętnika...
            > -dom 300m2??? Chyba żeby rowerem po nim jeździć, sprzątać, zgromadzić mnustwo p
            > rzydasiów i wydawać pół pensji na ogrzewanie

            Nigdzie nie napisalem, ze jest sens takowy dom budowac. Ale fakty mowia za siebie - i jeszcze jedno - dla oszczedzenia kilkudziesieciu tysiecy zlotych to ja na spokojnie poswiecie nie jeden i nawet nie 10 wieczorow/weekendow - uwazam, ze gra jest warta swieczki.

            > Co do zrobienia wszystkiego przy domu - mieszkałeś kiedyć w domku? Bo ja tak.
            > Co do ciszu, spokoju i czystego powietrza - w domach mojej rodziny w "mieście-p
            > arku" Milanówku jest głośniej niż w moim mieszkaniu w Warszawie. Teraz małych m
            > iesteczkach nikt nie chodzi, nie jeździ rowerem, każdy jeździ wszędzie furą, na
            > wet "po zapałki do kiosku". Syf i hałas.
            >

            No moja dzialeczka wokol ma same domki, droga gminna 100m ode mnie. Po mieszkaniu na Ursynowie jakos specjalnie mnie to nie rusza.

            Co do zajmowania sie domem - ja po to wlasnie chce go miec, aby posiadac ten ogrod, kosic te trawe i przycinac zywoplot. Wybaczcie, ale nie przemawia do mnie temat, ze jak dom to w ogole jest sie palaczem/sprzataczem i tak dalej - a w mieszkaniu to co - nie sprzata sie? Nie odmaluje czasami? Nie wymieni silikonu w lazience? Operacja trwa popoludnie/cala sobote i nikt nie robi z tego halo. No chyba, ze ja jakis inny jestem, ze delikatnie sobie odnawiam chalupe gdzie mieszkam co pare lat?
        • Gość: Drewnis Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.static.entel.pl 12.11.10, 13:13
          No więc tak jeśli chodzi o dom czy mieszkanie 60 m2 to jest to wybór preferencji a nie ceny. Analitycy/bankowcy przyjmują że koszt budowy m2 domu w stanie developerskim to 2 tyś złotych wiec jeżeli ten dom ma mieć ca 150 m bez udziwnień (np okrągłe okna , nie standardowy kształt dachu itp) to jest realne. Z tym wykańczaniem na raty masz rację. Moi znajomi zrobili sobie piętro a parter wykańczali przez kolejne 5 lat. Powoli bez stresu. Do tego jeśli jesteś w miarę sprawny ruchowo i intelektualnie jesteś wstanie dużą część prac wykonać sam.(budowlańcy nie należą una do elity intelektualnej). Powiem więcej słyszałem o nauczycielu który cały dom postawił sam. Resumując te 300 tyś jest jeszcze do ścięcia.Działka 1 km od stacji jest jak najbardziej ok bo często ludzie budują dom np na białołece a póżniej nie mają jak do centrum dojechać. Ale pozbawię cię złudzeń;
          dom to dużo pracy ,raczej zapomnij o wolnych weekendach. No chyba że zainwestujesz w automatykę sprzątaczkę i ogrodnika. Trawnik trzeba nie tylko kosić i podlewać ale też nawozić i rekultywować. Ogrodzenie od czasu do czasu trzeba pomalować. Czasami zamieść liście. wymienić żarówki(a w domu jest ich dużo), zrobić przegląd kotła, komina, porąbać drewno do kominka, wymienić zepsuty domofon, siłownik do bramy, naoliwić zamek w furtce , posprzątać te 150 metrów, zamówić szambiarkę, odśnieżyć itp. A zatem prawie każda sobota to robota. Tak to wygląda.Wiem z autopsji. Ja kupiłem dom nad wodą niestety stary dom z sadem i pięknymi nasadzeniami poprostu bajka. Ostatni wolny Weekend maiłem półroku temu. Grila robię tylko jak ktoś mnie odwiedzi. A wodę widzę co rano z okna ale byłem nad nią na spacerze ostatnio w lipcu. Do tego pojawiają się problemy z przedszkolem, szkoła itd.
          Więc proponuję przemyśleć decyzję raz jeszcze. Są plusy ale są i duże minusy posiadania domu. W rozwiniętych krajach ludzie dostosowują mieszkania do swoich bieżących potrzeb. Jak są młodzi bezdzietni to mieszkają blisko centrum w 2 pokojach. Potem rodzi się dziecko i póki nie pójdzie do szkoły też lepiej mieszkać w mieście. Potem kupują dom za miastem bo to lepiej dla dzieci. A gdy dzieci opuszczą dom. Przeprowadzają się do mieszania ale już poza centrum za to blisko lekarza i parku. Ale tam dom to rzecz a nie inwestycja na całe życie.
    • Gość: lekarz Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały bud... IP: *.pools.arcor-ip.net 12.11.10, 09:51
      Ciekawe kto te nieruchomosci bedzie za kilka lat kupowal jak ludnosci w Polsce coraz mniej...
      Propaganda na calego
    • Gość: ~hiena Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 10:12
      Umultowo to Poznań, a nie jego okolice. Można tam kupić nawet za 300 zł/m2, te 500-750 zł to ceny ofertowe (ogłoszenia wiszą od 3 lat i nikt nawet tego nie ogląda). Bezpośrednie okolice miasta - to ceny już od 150 zł/m2, a czasem nawet taniej.
    • kotek.filemon Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b 12.11.10, 10:14
      Modelowy przykład artykułu abstrahującego od układu odniesienia, czyli potężnej szarej strefy w budownictwie, zwłaszcza jednorodzinnym. Przecież 90% domów w Bolandzie budują się "metodą gospodarczą", czyli "my ze szwagrem nie takie rzeczy robili". Majster na budowie to oczywiście "kolega" co akurat wpadł parę cegieł przenieść, a oferty firm budowlanych nikogo nie interesują.
      • hooligan1414 z pamiętnika ćwierćyntelygenta 12.11.10, 10:56
        Oczywiście byłes na 90% polskich budów i wszystko wiesz. A może usłuszałeś od kolegi, podobnego debila? Miałes kiedyć cegłę w ręku. Fakt to jest szara strefa, ale bez twojejgo mitycznego szwagra. To firmy tylko że cokolwiek papierowe. właściciel i pewnie ktoś z najbliższej rodziny zarejstrowany z ZUS-ie na najniższej krajowej, reszta na KRUSIE (fakt, duzo chłopów ze wsi na ojcowiźnie), zarejestrowana w PUP-ie jako bezrobotni, emeryci (także ci wcześni), lewi renciści i w ogóle zasuwający na czarno. I tak to wygląda - bo gdyby chcieli płacic za wszystkich najniższy ZUS, to albo budowa kosztowałaby sporo więcej (co przy kilkuset tysiącach zasadniczej stawki ma znaczenie) albo ci ludzi niewiele by zarobili za w końcu ciężką i odpowiedzialną, choć w polskim buraczanym społeczeństwie niedocenianą i pogardzaną robotę. I kółko się zamyka. napiszesz - w jakimś sensie to patologia. Ja ci odpiszę - masz rację. Tylko kto jest jej pierwotnym sprawcą? powiem ci - biurokratyczna hydra, nigdy nie nażarta, wciąż pragnąca więcej i więcej. A że składki tych wszystkich budowlańców płaci w zasadzie budżet? że pośrednio rośnie przez to dług publicznny? who cares - kieduś jeb...nie, ale kiedyś. teraz hulaj dusza
      • mara571 ja to znam z innych krajow 12.11.10, 11:26
        w takiej nieubogiej Badenii-Wirtenbergii 90% domow jest tez tak budowanych.

    • Gość: fabio Jeżeli mowa o kosztach bydowy nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 11:22
      to proszę zobaczyć pod poniższym linkiem, jaki % udział mają one w cenie mieszkania, a jaki ma MARŻA deweloperów (30-50%):

      poteflon.pl/koszty_budowy.png
      w Polsce cena m2 nieruchomości w przeliczeniu na średnie wynagrodzenie należy do najwyższych w Europie! dlatego ceny nie mają prawa rosnąć, wręcz przeciwnie - potencjał do spadków cen (bajońskie marże deweloperów) jest ciągle ogromny...
    • mara571 prosze skasowac ten spam 12.11.10, 11:22
    • Gość: RAUBER Tej Poznaniak, a wiesz że? IP: *.spray.net.pl 12.11.10, 11:42
      ...że Umultowo już od lat jest w obrębie Poznania, za Umultowem jeszcze jest Radojewo za którym widziałem tabliczkę o końcu Poznania już jakieś 20 lat temu ;) Poznań na styku z Umultowem kończył się na początku lat osiemdziesiątych ;)
      • Gość: areq Re: Tej Poznaniak, a wiesz że? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 12:04
        Przyjechał burok z landu "na studia",pozostał.nie wrócił do Jarocina czy innego Czarnkowa po czym wygłasza teorie o podmiejskim Umultowie:) bimba tam nie dojezdża to musi być poza miastem:):)
        • Gość: RAUBER Re: Tej Poznaniak, a wiesz że? IP: *.spray.net.pl 12.11.10, 12:52
          nie chciałem być drastyczny, tym bardziej że gostka nie znam a może być całkiem sensowny ;)
    • anna-888 Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały bud... 12.11.10, 11:57
      Pomimo, ze domy drozeja wielu chce mieszkac w domach - miec wlasny ogrod i dobra atmosfere !!
    • Gość: dupki Re: Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały b IP: *.chello.pl 12.11.10, 12:07
      Naganiacze.Materiały budowlane ustawicznie tanieją a w przyszłym roku to bedzie już szok cenowy ale w dół.A oni naganiaja frajerów.
      • Gość: elo Dokladnie tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 18:31
        ja sie mecze z budowa swojego wymarzonego domu - nie jest to dom standardowy ale cos zupelnie wyjatkowego - od 2 lat szwedam sie po hurtowniach i zagaduje jak idzie biznes. No i jest coraz gorzej, wiec to dobra informacja dla nas inwestorow - materialy moga tylko taniec. Zreszta problem nie lezy w materialach bo te sa juz w calkiem niezlej jakosci a i dostepnosc jest w miare ok. Problem moi dorodzy to wykonawstwo - tutaj lezymy i kwiczymy. Ja mam ta przewage ze pracuje z domu i moge praktycznie caly swoj czas poswiecic na patrzeniem 'panom Heniom' na raczki - dzieki temu wiem ze w 80% budynkow ktore codziennie mijacie na drodze, nasi kochani fachowcy zaistalowali jakies fuszerki...

        Pozdrawiam,

        elo
    • Gość: Tomasz Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały bud... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 12:12
      Ile by to nie kosztowało i ile pracy nie wymagało, mieszkanie we własnym domu to całkowicie inna jakość życia niż użeranie się z psychopatami w klicie w blokowisku.
    • Gość: Łukasz Domy zaczynają drożeć, bo drożeją materiały bud... IP: *.ip.netia.com.pl 13.02.11, 12:10
      Najtańsze materiały budowlane dostępne są w serwisie zrzeszającym 90 składów budowlanych z całej Polski - http://www.mam-sklad.pl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka