limciu
20.11.10, 00:02
Mam z nimi podpisaną umowę na 3 lata właśnie na Orange Freedom. Za 1Mb/s płace 39 zł miesięcznie. Umowa kończy się za pół roku. Ostatnio zapragnąłem zwiększyć transfer. Chciałem 20 Mb/s, bo są takie warunki techniczne. Odmówili głupki, a przecież na tym samym drucie płaciłbym im dwa razy więcej. Stwierdzili że w czasie jak podpisywałem z nimi umowę nie było w ofercie 20 Mb/s ( max 6 Mb/s) więc oni nie wiedzą jaką liczyć mi stawkę. Zapytałem o karę za zerwanie umowy przed czasem, to wyliczyli prawie tysiąc zł. (rocznie płacę im 39x12=468 zł, a pozostało mi około pół roku). Mógłbym im po prostu płacić do końca umowy, wyszłoby ok 200 zł, ale nie mogę na tej linii wziąć innego ADSL (choćby Neostradę), bo mi ją blokują swoją siecią. Lepiej trzymać się od nich z dala, bo nie dość że są wyjątkowo chciwi, to są totalnymi krótkowzrocznymi idiotami. Mogli mieć klienta na wiele lat, ale sobie go zrazili. Żeby nie było, że to jakiś głupi facio z call center się skompromitował złożyłem na ich odmowę reklamację. Odpisali mi na piśmie z tymi samymi idiotycznymi argumentami. Mnie to już za wiele nie obchodzi. Przeniosę wkrótce numer z TPSA do UPC, gdzie wezmę też internet 25 MB/s i cyfrową telewizję. Lepiej i dwa razy taniej.