Dodaj do ulubionych

Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko...

    • Gość: iOdszkodowania.pl Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 11:54
      Szanowni Państwo, zbaczamy nieco z tematu. Sprawa według mojej oceny jest dla poszkodowanego bardzo korzystna. Nie wierzę, aby sąd przystał na odmowę zapłaty świadczenia z uwagi na brak kluczyka, którego brak był stwierdzony we wniosku do ubezpieczenia. Proszę pamiętać, że w zawarciu umowy poza Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia (OWU) liczy się również cel zawartej umowy i tak zwana ocena ryzyka dokonana przez Zakład Ubezpieczeń. Proszę pamiętać również o zapisach kodeksu cywilnego, które nie są tu bez znaczenia.
      Jeśli we wniosku poszkodowany podawał, że ma jeden kluczyk a przedstawiciel TU mimo to zawarł umowę ubezpieczenia to wyłączenie odpowiedzialności w oparciu o brak dwóch kluczyków jego nie dotyczy. Według mojej oceny dobre odwołanie lub ewentualna droga sądowa załatwi sprawę. Do tego należy przygotować przede wszystkim kopie wniosku.
      Pozdrawiam
      Krzysztof Kawałowski
      www.iOdszkodowania.pl
      • Gość: nitz84 Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.motorola.com 14.12.10, 12:40
        A nie lepiej wymienić zamki i mieć znowu 2 kluczyki? Przecież to śmierdzi na kilometr. Skoro dostaje jeden, tzn, że drugi gdzieś tam jest i może wciąż otworzyć moje auto.
        • Gość: mk Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.ue.eti.pg.gda.pl 14.12.10, 16:37
          Gość portalu: nitz84 napisał(a):

          > A nie lepiej wymienić zamki i mieć znowu 2 kluczyki? Przecież to śmierdzi na ki
          > lometr. Skoro dostaje jeden, tzn, że drugi gdzieś tam jest i może wciąż otworzy
          > ć moje auto.

          Zwłaszcza bardzo proste jest to w już skradzionym samochodzie :)
    • Gość: glupota Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... IP: *.147.19.63.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.12.10, 11:55
      Strasznie glupi artykul!! jak mozna wyplacic odszkodowania skoro gosc nie ma doworu rejestracyjnego? przeciez mogl go dac zlodziejowi!!malo jest oszustow? w ogolnych warunkach jest to dokladnie opisane. firma ubezp. to nie firma dobroczynna... pracuje w pzu od kilku lat i pierwsze slysze zeby trzeba bylo miec dwa klucze... a ubezpieczylem juz tysiace aut. po co pisac takie subiektywne teksty? propaganda. fakt, ze czasem sam sie nie zgadzam z wyplatami dla Klientow, ale to co sie pisze w tym artykule to przesada. obluguje rocznie ponad 8tys. umow i problemow z wyplatami gdy Klienci sie skarza mam moze ze 20 w ciagu roku... BEZ PRZESADY!!
      • Gość: PawelA Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:17
        Artykuł nie jest głupi, a głupio napisany.
        Dowodem własności jest w sumie Karta Pojazdu, nie dowód rejestracyjny. Jeżeli usiłujesz zarejestrować pojazd bez KP mając sam dowód, a sprzedając nie zgłosił tego faktu (tj. sprzedaży), to nie uda Ci się rejestracja, bo nie otrzymasz wtórnika KP. Tak bynajmniej wygląda to w teorii. W dowodzie są tylko poświadczenia o tym, że pojazd przeszedł badania techniczne, oraz do kiedy dopuszczony jest do ruchu i ew. na jakich zasadach (L-ki i jakieś inne instalacje gazowe na przykład).
        Z kluczykami to jak już wyjaśniano, zgłasza się ile się w/w kluczyków pojazd posiada. Do wielu nowych pojazdów jest wydawany jeden kluczyk - w przypadku samochodów - znowuż do jednośladów tych kluczyków potrafi być całe stado z kluczykiem-matką na czele.
      • tajemnicapanstwowa Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz 14.12.10, 12:39
        no to chyba nie pracujesz w PZU, albo inaczej - nie robia wam szkolen z ofert konkurencji... od lat praktycznie wiekszosc ubezpieczycieli wymaga 2 kluczykow, malo tego - w wiekszosci chodzi o ORYGINALNE kluczyki.
        kiedys w zimie zlamal mi sie kluczyk (ulamana czesc dalo sie wyciagnac) i ubezpieczyciel powiedzial, ze w takim razie powinienem wymienic caly zamek, bo bez 2 oryginalnych kompletow moge zapomniec o przedluzeniu umowy ubezpieczenia ;)
        innym razem wlamano mi sie do samochodu. skradziono radio, 1,5zl, 2 euro i podkladke pod telefon. ta sama historia. wymiana zamkow + 2 kluczyki. odszkodowanie za wlamanie nie pokrylo nawet w 50% kosztow wymiany zamkow :)
        • Gość: glupota Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.147.19.63.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.12.10, 13:19
          nie no ja wiem, ze wiekszosc firm wymaga dwa klucze... to jest fakt. Ale w artykule przedstawiony jest przyklad PZU. W PZU jest tak, ze jak Klient oswiadczy na wniosku, iz ma jeden klucz to z pozniejszym odszkodowaniem nie ma zadnego problemu. Okazuje ten klucz i czesc piesni. Artykul na ciekawy temat, ale napisany przez osobe nie do konca znajaca sie na temacie.
          pozdrawiam
    • Gość: xx Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: 195.158.247.* 14.12.10, 12:07
      Miałam jakiś czas temu przypadek, gdy człowiek zostawił kluczyki w szafce na basenie. Ktoś włamał się do niej i ukradł samochód. Właściciel przegrał proces o odszkodowanie. Zgodnie z umową powinien je był zostawić w depozycie u obsługi. Ewentualnie udowodnić, że nie ma związku między kradzieżą a zawinionym działaniem ubezpieczonego - tłumaczy sędzia.

      To jest już skandal - jak ktoś się włamuje do zamkniętej szafki do której klucz ma tylko korzystający z basenu i jego obsługa to gdzie tu zaniedbanie właściciela?! A co jak nie ma depozytu? A co jak włamią się do mieszkania i ukradną kluczyki?! - Też odmówią odszkodowania bo "trzeba było zostawić w depozycie". To jakiś kuriozalne orzeczenie sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i poczuciem sprawiedliwości.
    • zygmund Inny sposób łupienia frajera 14.12.10, 12:17
      Jeszcze nie napisali o innym klasycznym przekręcie. Kradną ci samochód. Składasz wniosek o wypłatę a "rzeczoznawca" towarzystwa stwierdza z automatu, że kluczyk był kiedyś skopiowany, więc nie trzeba wypłacać nic. Jak się pójdzie do sądu najczesciej odpuszczają i wypłacają. Ale pewnie paru biedaków nie ma forsy na prawnika albo są niezaradni i udaje się ich oszukać.
      • zygmund Re: Inny sposób łupienia frajera 14.12.10, 12:29
        Nie dodałem, że nie chodzi tu o to, masz nieoryginalny kluczyk, tylko że rzekomo na twoim oryginalnym kluczyku są jakieś ryski, które zostawia maszyna kopiująca. Czyli, że ktoś zrobił kopię. A tak naprawdę, to co mnie to obchodzi? Nawet jeśli np. mechanik z warsztatu ma szwagra złodzieja i dorobili kluczyk to przecież nie zmienia to faktu, że zostałem okradziony. Jednak towarzystwa lubują się wpisywaniu jakiś kruczków do umów i łapaniu frajerów.
      • zygmund Re: Inny sposób łupienia frajera 14.12.10, 12:37
        zygmund napisał:

        > Jeszcze nie napisali o innym klasycznym przekręcie. Kradną ci samochód. Składas
        > z wniosek o wypłatę a "rzeczoznawca" towarzystwa stwierdza z automatu, że kluc
        > zyk był kiedyś skopiowany, więc nie trzeba wypłacać nic. Jak się pójdzie do sąd
        > u najczesciej odpuszczają i wypłacają. Ale pewnie paru biedaków nie ma forsy na
        > prawnika albo są niezaradni i udaje się ich oszukać.
    • zygmund To są oszuści kierujący się chęcią złupienia fraje 14.12.10, 12:31
      Jeszcze nie napisali o innym klasycznym przekręcie. Kradną ci samochód. Składasz wniosek o wypłatę a "rzeczoznawca" towarzystwa stwierdza z automatu, że kluczyk był kiedyś skopiowany, więc nie trzeba wypłacać nic. Jak się pójdzie do sądu najczesciej odpuszczają i wypłacają. Ale pewnie paru biedaków nie ma forsy na prawnika albo są niezaradni i udaje się ich oszukać.
      • zygmund Re: To są oszuści kierujący się chęcią złupienia 14.12.10, 12:32
        zygmund napisał:

        > Jeszcze nie napisali o innym klasycznym przekręcie. Kradną ci samochód. Składas
        > z wniosek o wypłatę a "rzeczoznawca" towarzystwa stwierdza z automatu, że kluc
        > zyk był kiedyś skopiowany, więc nie trzeba wypłacać nic. Jak się pójdzie do sąd
        > u najczesciej odpuszczają i wypłacają. Ale pewnie paru biedaków nie ma forsy na
        > prawnika albo są niezaradni i udaje się ich oszukać.


        Czemu ciągle kasujecie ten post?
        • zygmund Re: To są oszuści kierujący się chęcią złupienia 14.12.10, 12:34
          zygmund napisał:

          > zygmund napisał:
          >
          > > Jeszcze nie napisali o innym klasycznym przekręcie. Kradną ci samochód. S
          > kładas
          > > z wniosek o wypłatę a "rzeczoznawca" towarzystwa stwierdza z automatu, ż
          > e kluc
          > > zyk był kiedyś skopiowany, więc nie trzeba wypłacać nic. Jak się pójdzie
          > do sąd
          > > u najczesciej odpuszczają i wypłacają. Ale pewnie paru biedaków nie ma fo
          > rsy na
          > > prawnika albo są niezaradni i udaje się ich oszukać.
          >
          >
          > Czemu ciągle kasujecie ten post?

          No i znowu zniknął - jakaś cenzura?
          • Gość: atx Re: To są oszuści kierujący się chęcią złupienia IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.12.10, 14:05
            moze twoj dostawca internetu ma cache'ujace transparent proxy
    • tajemnicapanstwowa Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... 14.12.10, 12:31
      najlepsze jest PZU, gdy oglasza szkode calkowita ;)
      wyplacaja 70% wartosci wg. ich taryfy (dosc zanizonej, astre 1.8 16V z gazem z 1995 roku po stluczce bez uszkodzenia ramy wycenili na 3000zl, ale ubezpieczyc juz ja chcieli na 4000zl, podczas gdy ta wersje mozna bylo wtedy kupic na rynku wtornym za nie mniej niz 4200z bez instalacji gazowej) + ew. koszty holowania.
      gdy nie ma sie szczescia wrak idzie na licytacje, do ktorych dostep maja tylko firmy zajmujace sie mechanika, blacharstwem itp. inni nie maja dostepu.
      firmy te oczywiscie wtedy kupuja wrak za 500zl (licytacja jest niejawna, PZU informuje tylko ile dal najwyzszy oferent, pieniadze te sa dla Ciebie. odmowa = przepadek pieniedzy).
      firma taka wyklepie, naprawi i pusci za 3000zl.
      znajomy mechanik odkupil od nas ten wrak za 700zl. zainwestowal 1500zl i samochod wyglada jak sprzed stluczki. rama nieuszkodzona, do wymiany byly tylko blachy, chlodnica, reflektor. dla PZU to szkoda calkowita...

      i tak oto biznes sie kreci... PZU nie musi wyplacac calej kwoty z cennika, blacharze kupuja wraki za grosze i sprzedaja je z zyskiem. tylko Ty zostajesz z pieniedzmi w rece, za ktore nawet nie masz co marzyc, ze kupisz drogie takie samo auto :) a cale to w nagrode, ze gosc ktory w Ciebie przy****doli, byl ubezpieczony w PZU na co niestety nie masz wplywu, bo gdybym wiedzial o tym wczesniej to wystrzegalbym sie takich jak ognia...
      • sowa_lipcowa Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz 14.12.10, 14:10
        Tak, tak, znam to. Miałam dokładnie taką samą historię. Kolizja, sprawca miał polisę OC w PZU. Ubezpieczyciel stwierdził, że szkoda całkowita, naprawa nieopłacalna, gdyż przekroczy wartość pojazdu (wycenionego na jakieś 3 tys wg nich), i szkoda całkowita. Naprawa kosztowała ok 1,2 tys, a ostatecznie postraszenie ich sądem i wysłanie paru pism podziałało, wypłacili odszkodowanie.
        • Gość: Autor Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:09
          ehh... ale macie rozterki :) ja to chyba z matriksa jakiegoś jestem, bo za te 2,5 tys. to opony mogę co najwyżej kupić...
    • synegigwy Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... 14.12.10, 12:48
      No tak, ma trójkę dzieci na utrzymaniu z renty 700 zł. I kupuje samochód na kredyt. Oczywiście kredyt zostaje przyznany. Teraz ma oddać ile? 26 tysięcy? A jak nie odda? Zastanawiam się, co państwo proponuje w takiej sytuacji... może PJN, PiS, PO, SLD i PSL - czyli cała ta dzieciarnia - odłoży na bok problemy polityków i zastanowi się nad rzeczywistymi problemami Polaków?
      ....................
      www.continuum24.wordpress.com
      • Gość: wujcio Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.wincor-nixdorf.com 14.12.10, 13:03
        Odpowiedz jest prosta: pojdzie do pracy, ew. do pracy pojda dzieci, małżonka, lub stryjek w zależności od sytuacji. Jeżeli mając 700zł renty kupuje się samochód za 22000 (zakładam, że 4000 to zyska banku na kredycie), to trzeba mieć nie pokolei w głowie. Ja się pukam w głowę, że jak zarabiałem 2000 to kupiłem samochód za 2500 i zastanawiam się, jak mi się udawało go utrzymać.
    • Gość: T0meQ Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:57
      ja mam rewelacyjne ubezpieczenie w zlodziejskiej firmie W.....a. w tym roku spotkalo mnie nieszczescie kiedy byłem w Krakowie a doslownie centralnie pod zamkiem w Krakowie wlamali mi sie do samochodu i ukradli nawi, notebooka, aparat zawiadomilem policje bo przeciez mam AC i polise firmowa na sprzet. Ubezpieczyciel odpowiedzial mi tak: wymiana zamka w VW 85 zł a wypłacaja od 500 (kosztorys VW wymiana zamka i przeprogramowanie imobilizera 2000 netto) , a za sprzet nie dostane bo samochod nie stal na parkingu strzezonym na co mi ubezpieczenie na parkingu strzezonym - skonczeni debile ale oczywiscie jest taka opcja dobezpieczenia i kosztuje dodatkowe 800 zł szkoda ze wczesniej nikt mi o tym nie powiedzial. Jako ciekawostke dodam ze teraz z czwartku na piatek przed moim domem zlapalem na goracym uczynku zlodziei, ktorzy wyciagali moj samochod na lince z przed mojego domu. wyskoczylem sam w pizamie, boso na snieg i tylko dlatego bo obawialem sie ze ubezpieczalnia zrobi mnie w bambuko.
      • plosiak Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz 14.12.10, 16:00
        Zawsze jak słyszę takie rzewne historyjki: "A kogo pytałeś ?"

        Bo skoro nikt ci nie powiedział, to na pewno pytałeś. Chyba, że nadajesz się do ubezwłasnowolnienia - dorosły człowiek nie zakłada, że ktoś mu będzie na co dzień doradzał, jak ma żyć. Jak wejdziesz na czerwonym świetle pod koła, to też będziesz się tak genialnie tłumaczył ?

        Skoro zawarłeś umowę, zgodnie z którą odszkodowanie za cenne przedmioty przysługuje, jak samochód jest na p. strzeżonym, to dlaczego oczekujesz, że ktoś ci da kasę, skoro go zostawisz w polu albo w centrum miasta ?

        Pomijam już fakt pozostawiania cennych przedmiotów w samochodzie. Dziwnym trafem inni ludzie potrafią zabrać torbę na lapka, navi ze sobą itd.
        • Gość: PSU dla psow Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: 208.110.69.* 16.12.10, 16:13
          radze kazdemy dobrze i wnikliwie czytac umowy i nie sugerowac sie tym ze to WSZSYSCY takie dostaja i jak owce podpisuja. w Polsce, inaczj niz w USA zasada nawiazania umowy w DOBREJ wierze wydaje sie nie istniec i te afrykanskie firmy w stylu PZU, Warta robia Polakow
          rodem jak w PRL.
    • Gość: rabin Rozen Ja zanim ubezpieczyłem samochód przeczytałem OWU IP: *.uwm.edu.pl 14.12.10, 13:03
      i szczegółowe warunki ubezpieczenia 3 towarzystw. I wybrałem to co mi najbardziej odpowiada. Kto jeszcze tak robi? bo niestety, agenci nie potrafili odpowiedzieć na moje pytania.
    • Gość: rabin Rozen Dwa kluczyki IP: *.uwm.edu.pl 14.12.10, 13:06
      Ja we wnisku zaznaczałem, że posiadam 2 kluczyki, ale sorry, jak ktoś nie czyte co podpisuje.
      A z drugiej strony co za problem dorobić kluczyk i dać umówionym złodziejom ten dorobiony?
      Zostawienie dowody rejestracyjnego w samochodzie, a kluczy w kurtce na korytarzu przychodni to jest rażące niedbalstwo. Nikt przezoryn tak nie robi.
    • Gość: Hawq Compensa IP: 212.120.136.* 14.12.10, 13:13
      Witam. Czy ktos moglby mi doradzic czy jest jakas szansa na wyplate odszkodowania od firmy Compensa, jesli samochod (Honda Civic z 2005r) z oplacona skladka za OC i AC do kwietnia 2011 zostal skradziony tydzien po jego przerejestrowaniu z matki na mnie poprzez umowe darowizny. Na ubezpieczeniu widnieja dane mojej matki. Prosze o rade.

      Pozdrawiam,
      H.
      • dorotek83 Re: Compensa 14.12.10, 13:41
        Witam. O ile nie została podpisana nowa umowa AC, nie ma szans na wypłatę odszkodowania.
        Jako, że AC jest ubezpieczeniem dobrowolnym, po zmianie właściciela (sprzedaż czy darowizna) ubezpieczenie się rozwiązuje. Taki zapis znajduje się w OWU, które jest dostępne na stronie towarzystwa.

    • Gość: ja Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 13:14
      Ubezpieczalnie robią wszystko, żeby tylko nie wypłacić człowiekowi pieniędzy. A jak nie mają argumentów to nie wypłacają bo nie. Miałem sytuację troszkę inną niż w artykule. Mianowicie na rozwalonej drodze uszkodziłem sobie zawieszenie. Po udaniu się do gminy przyjęli sprawę i przekazali swojej ubezpieczalni Compensa T.U. na Poznańskich ratajach. Po paru dniach druga była naprawiona. Otrzymałem odrzucenie mojego wniosku z compensy gdyż podobno jechałem za szybko. Od razu wiedziałem, że nikt nie oglądał nawet tego miejsca gdyż było to 3m przed skrzyżowaniem typu T. Więc nie mogłem jechać za szybko. Po moim odwołaniu dostałem kolejne pismo, z odmową tym razem powołali się na ich umowę z gminą. Umowy nie widziałem i prawdę mówiąc g* mnie obchodzi co w niej jest. Przejechałem się do compensy i obejrzałem dokumentację. Wynikało z niej, że: ich własny rzeczoznawca uznał, notatka z policji była, a gmina PRZYZNAŁA się, że droga była zdegradowana i to doprowadziło do zdarzenia! Na moje pytanie do pana szanownego w ubezpieczalni, dlaczego w takim razie odrzucili wniosek usłyszałem, że to oni podejmują decyzję czy uznać czy nie. Zapytałem więc czy ktoś oglądał to miejsce i to jak wygląda droga. Po 15min szukania przez pana w dokumentach stwierdził, że nikt nie oglądał. A więc nie uznali "bo nie". Jedyną drogą na nich jest tracenie czasu, pieniędzy i nerwów w sądzie. Do tego prawo jest w tym kraju tak poronione, że niby mają (ubezpieczalnia) 30dni na odpisanie na pismo ale jeśli nie odpiszą to możesz się tylko prosić jak prosie, bo nic im zrobić nie można. Moja sprawa ciągnie się od lata aż do teraz.
      • Gość: Problem? Re: Gazeta Ci pomoże IP: 83.238.13.* 14.12.10, 13:24
        "Dopiero po interwencji "Gazety" towarzystwo wypłaciło całą sumę"

        To ja chrzanię sądy i użeranie się z ubezpieczycielami. Będę walił od razu ze sprawą do "Gazety". Ona mi pomoże i wypłaci całą sumę. Ludzie zróbie tak i Wy!
      • Gość: Ondra z bazin Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 14:22
        witam
        ja w obronie firmy ubezpieczeniowej Warta a mianowicie
        będąc pod Urzędem Skarbowym kierowca młody chłopak cofając do tyłu
        urwał mi przedni zderzak i wgniótł przednie lewe drzwi od strony kierowcy na wysokości listwy
        ja miałem pełne ubezpieczenie OC AC młody człowiek miał tylko OC szkoda mi go było spisaliśmy swoje dane i następnie pojechaliśmy do Marszałka ile będzie kosztowała naprawa uszkodzeń
        znając ceny u Marszałka tak jak wszyscy liczą za element wyszło ponad 2,5 tyś zł
        chłopak miał łzy w oczach
        zgłosiłem na infolinię do Warty że taką a taką szkodę poniosłem i nie chcę pieniędzy tylko naprawę bez gotówkową pani z infolinii podała mi adres do jakiego mam zakładu jechać
        nie będę podawał dokładnego adresu zakładu ale jest w dzielnicy Kambodża
        zostawiłem samochód na 3 tygodnie zrobili mi jak zgłosiłem na infolinii
        właściciel powiedział mi ze fakturę przyśle Warta
        przysłała po 2 miesiącach kwota opiewała na 4980 zł myślałem ze coś mi się z oczami porobiło, jeszcze raz tyle co Marszałek wycenił?
        i Wy drodzy forumowicze narzekacie na firmy ubezpieczeniowe
        a tu proszę lekką rączką Warta wypłaca taką kwotę
        oczywiście mnie gdybym chciał od Warty gotówkę w tej kwocie co Warta wypłaciła warsztatowi to bym prędzej wygrał miliona w totka
        • Gość: atomek Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 22:10
          Trudno byłoby cofać do przodu ;P
    • Gość: Anty PZU PZU ludzie nie ubezpieczajcie się u oszustów IP: *.eckrakow.pl 14.12.10, 13:33

      Po prostu nie polecam nikomu a wręcz ostrzegam przed PZU znajomych ,Mają super darmową anty reklame ( prawie darmową oszukali mnie na 3000zł )
      • Gość: PZU Re: PZU ludzie nie ubezpieczajcie się u oszustów IP: 208.110.69.* 16.12.10, 16:28
        PZU to banda KOSZMARNYCH oszustów. Sama prywatyzacja PZU to byla jedna wielka mafijna
        zagrywka. Polecam film "Kto chciał ukraść PZU" 1/6 - 6/6

        www.youtube.com/watch?v=53ia4wblL8s
        NIGDY PRZENIGDY nie polecalbym ubezpieczenie sie w tej firmie.
        Jak sie cos stanie to do nie szczescia dojdzie Wam walka z PZU.
    • Gość: Janwefoi Orfoe OC auta to j-e-d-y-n-e ubezpieczenie, jakie mam. IP: 178.56.151.* 14.12.10, 13:35
      Tylko dlatego, że muszę (no i ma ono w sumie jakiś sens - jak mnie pan, który ma 700 zł renty socjalnej, dwoje dzieci i... vectrę na kredyt, jakby Tico nie istniały, rąbnie w tył, to przecież nerki na handel organami mu nie wytnę żeby zapłacić za naprawę mojej... Vectry).
      Ubezpieczenie to gra z ujemną wartością oczekiwaną wygranej, zupełnie, ale to zupełnie pozbawiona sensu. Trzeba mieć zwyczajnie na kupce coś, żeby w razie pecha się ratować, a nie bulić jakimś fajansom ciężka kasę, żeby na końcu cię wyrolowali. A jak ma się małą kupkę kaski to obstawia się małymi i tanimi rzeczami, a nie wypas na krechę i troska, co będzie, jak coś się stanie. Jak nie ma się kupki w ogóle to trzeba starać się jednak jakąś usypać. Najpierw kasa i bezpieczeństwo w postaci "zapasu na czarną godzinę". Tym większego, im bardziej chcemy konsumować. Potem dopiero coraz droższe gadżety. End.
    • Gość: mejlik Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 13:52
      "Mam dwójkę dzieci na utrzymaniu, pobieram 700 zł renty socjalnej. Z czego ja to spłacę - rozpacza".

      A na utrzymywanie samochodu to niby byłoby stać?
    • Gość: qwerty Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... IP: *.xdsl.centertel.pl 14.12.10, 13:55
      Dobrze wiedzieć o takim wymogu. A wystarczyło załatwić sobie dodatkowo dwa oryginalne kluczyki z jakiegoś zezłomowanego egzemplarza. A jak już nie ma auta to nie muszą do niego pasować.

      A swoja droga to ciekawy kredyt. Koleś wziął 13 tyś. spłacał przez dwa lata raty i odsetki i ma po dwóch latach do spłaty 26 tys i jeszcze jakieś odsetki. To tak 50% po rocznie rośnie mu zadłużenie. Ciekawe ile bedzie miał do spłaty np. po pięciu latach ?

      Inna sprawa że jak się ma 700 zł miesięcznie i trójkę dzieci na utrzymaniu to się kupuje auto za max 1000-1500 zł. Zarabiam sporo więcej niż on dzieci mi juz dorosły a jeżdżę Ibizą I 1,2 Porsche System Katalizator ad` 1990, 100% bezwypadkową, kupiona za 1200 zł. Zero problemów, zero rdzy (chyba to ocyk),pomimo 200 tys km ful syntetyk. Tylko lać paliwo i jechać.
      No i raczej nikt jej nie ukradnie :-)
      • Gość: asd Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.static.espol.com.pl 14.12.10, 15:42
        nie znasz sie na umowach kredytowych...

        mogl te 13 tys. miec na 10 lat przy RRSO 13%. rata wynosilaby cos kolo 220zl. mogl miec wczesniej prace, zone, kochanke, bogatego wujka, kogokolwiek kto go utrzymywal.
        bank rozwiazal umowe i upomnial sie o swoje. i nie wazne, ze minely 2 lata, bank chce calosc jaka dostalby za te 10 lat.
        kredyty celowe (na mieszkanie, na samochod itp.) maja to do siebie, ze bank ma prawo kontrolowac czy pieniadze zostaly nalezycie spozytkowane. nie znamy warunkow umowy, moze byl tam zapis, ze przy jakimkolwiek sposobie zbycia samochodu umowa zostaje rozwiazana.
    • Gość: mateo Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: 89.204.153.* 14.12.10, 13:56
      "Mam dwójkę dzieci na utrzymaniu, pobieram 700 zł renty socjalnej. Z czego ja to spłacę - rozpacza."

      Może nie trzeba było kupować samochodu, skoro nie było Pana na niego stać? Brutalne, ale prawdziwe.
    • bolkowiak Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz 14.12.10, 14:03
      Wystarczy np. nie mieć ważnych badań technicznych i nawet jak ktoś ciebie stuknie to ubezpieczyciel nie wypłaci ci odszkodowania.
      Argumentacja jest taka, że samochód był w złym stanie technicznym i tym samym przyczyniłeś się do wypadku. Przed sądem też nie wygrasz.
      I możesz płacić regularnie OC, a i tak ciebie wyrolują.
    • Gość: OloBolO Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 14:52
      Na wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia jest pytanie o ilość kluczyków i jeżeli taki Baran zaznaczył 2 i się podpisał, a potem po kradzieży pokazał tylko jeden, to jest zwykłym kretynem i niech nie liczy na odszkodowanie. Gdyby wpisał 1 i tyle potem pokazał, to odszkodowanie by dostał. A gdyby wcześniej zgubił któryś z kluczyków, to ma obowiązek poinformować ubezpieczyciela.
    • Gość: Hard Knocks Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odszko... IP: *.washdc.fios.verizon.net 14.12.10, 14:52
      Kilka lat temu zostawilem samochod przed sklepem z kluczykiem w stacyjce i silnikiem na luzie i otwartymi drzwiami i ukradli i nie mialem zadnego problemu z otrzymaniem odszkodowania od amerykanskiej firmy ubezpieczeniowej. Dlaczego Polacy ubezpieczaja samochody w firmach, ktore zadaja glupie pytania o liczbe kluczykow ?
      • Gość: PZU dla PSÓW Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: 208.110.69.* 16.12.10, 16:32
        Polska leży w "AFRYCE Europy" a nie w Ameryce. PZU, Warta to najwięksi lokalni złodzieje.
        Ubezpiecz się u nich, jak się coś stanie to do nieszczęścia przyjdzie CI walka z PZU lub Wartą.

        W USA jest to nie do pomyślenia.
    • szosa_2000 Codzienne, otwarte szkolenia WARTY! 14.12.10, 14:59
      "Jak oskubać klienta zanim będzie zgłaszał szkodę i jak za tę szkodę nie zapłacić?"

      Cel: przygotowanie wysoko wyspecjalizowanej kadry do spuszczania klientów po brzytwie.

      Zakres szkolenia:
      1. Kasowanie składki - ćwiczenia praktyczne. Jak wyciagać złote jajka kurze z pod ogona.
      2. Granie czasem. Naginanie i przeginanie przepisów Kodeksu Cywilnego.
      3. Rozmowy kontrolowane. Jak ukryć brak kompetencji - zdarta płyta w praktyce.
      4. Technika zwielokrotniania stanowisk. Wymyślanie stanowisk pracy bardzo(nie)odpowiedzialnych, które pracują nad wnioskiem klienta aby skutecznie odpałować.
      5. Rozmowy telefoniczne. Praktyczne używanie schematu organizacyjnego do tłumaczenia klientowi do kogo nie można przełączyć rozmowy.
      6. Granie z klientem w kulki - ćwiczenia praktyczne. Używanie systemów informatycznych do odnotowywanie prośby klientów z autmatycznym lokowaniem techniką "trash".

      Cena: uwzględniona w składce za ubezpieczenie.

      Uczestnicy: złapani w sieć klienci WARTY

      Benefity: Jako klient złapany przez WARTĘ w swoją sieć i starajacy się o wypłatę ubezpieczenia spokojnie mozesz zasilić szeregi jej pracowników. Poznałeś większość chwytów, które WARTA stosuje by zrealizować cel biznesowy. Oskubać klientów na składkach przy minimalnych nakładach na wypłaty.
      • Gość: !!! Re: Codzienne, otwarte szkolenia WARTY! IP: 208.110.69.* 16.12.10, 16:34
        brzmi jak szkolenie w PZU pod tytułem: jak opie...ć klienta.
    • Gość: M Warto przejzec statystyki rzecznika ubezpieczonych IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.10, 15:02
      1. Miałem szkodę całkowitą na aucie w PZU. Zrobili mnie trochę w wała, bo "rzeczoznawca" trak wyceniał żeby była całkowita. Dołożyłem 2500 do naprawy :/. Ale załatwione było błyskawicą. Chyab w 7 dni miałem wypłatę na koncie.

      2. Warto zajrzeć na stronę Rzecznika Ubezpieczonych - co roku publikuje on raport ze statystykami LICZBY SPRAW w stosunku do UDZIAŁU FIRMY W RYNKU. Stąd tyle osób pisze o PZU jako złodziejskiej firmie - bo po prostu mają b. dużo ubezpieczonych, więc i liczba spraw spornych jest duża. Dopiero po odniesieniu do udziału w rynku okazuje się u kogo jest największa szansa na wałek.
    • Gość: lynx Kluczyk zawsze można dorobić! IP: 217.153.201.* 14.12.10, 15:16
      Nigdy nie zeznawajcie ubezpieczycielowi, że macie jeden kluczyk! Klucz zawsze można dorobić, punkty dorabiają je na oryginalnych surowych kluczach, więc nie widać żadnej różnicy. To, że nie jest on wgrany do immobilisera, czy komputera auta (co kosztuje dodatkowo) w przypadku kradzieży auta nie ma przecież żadnego znaczenia :-)
    • sam_fany83 Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz 14.12.10, 15:22
      A ja uwazam ze przynajmniej po czesci ubezpieczyciele maja racje. Trzeba czytac OWU gdy sie cos ubezpiecza zeby wiedziec w jakim przypadku jest wyplacana polisa a w jakim nie. A u nas cos sie podpisuje a potem jest placz ze ubezpieczenie tego nie objemuje a ja myslalem (myslalam) ze obejmuje.

      Jesli w umowie AC jest ze maja byc dwa kluczyki to maja byc dwa, jesli kluczyki maja byc zostawiane w depozycie to maja byc zostawiane (o ile wiem za rzeczy zostawione w szafce obiekty sportowe nie odpowiadaja), jesli jest powiedziane ze dokumentow nie wolno zostawiac w aucie (swoja droga to glupota zostawiac je tam) nawet na chwilę to nie mozna ich tam zostawiac, jesli ubezpieczenie nie obejmuje uderzen pioruna, spadajacych sopli itd to nie obejmuje i kropka. Chesz miec ubezpieczenie od sopli to sobie takie wykup. Mam wrażenie ze u nas panuje przekonanie ze skoro mam jakies ubezpieczenie to obejmuje ono wszystko co tylko sie moze wydarzyc.

      Widac to np po polakach wyjezdzajacych na zagraniczne wakacje z biurami podrozy. Malo kto sprawdza warunki ubezpieczenia NW i KL a potem jak sie cos stanie to jest problem bo trzeba z wlasnej kieszeni placic. A tlumaczenie ze OWU zajmuja duzo tekstu, malym drukiem i ciezko to zrozumiec jest smieszne. Nie ma obowiazku ubezpieczenia sie u jednego ubezpieczyciela - jak sie komus nie podobaja zapisy, kolor czy rozmiar czcionki to niech idzie gdzies indziej.
      • Gość: Filim Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: *.ghnet.pl 15.12.10, 00:07
        Jestem w stanie bardzo szybko zrobić umowę na ubezpieczenie auta której nie zrozumiesz. A jeśli konkurencja będzie miała podobne to ją podpiszesz (u mnie lub u konkurencji) :). Resztę dopowiedz sobie sam.
        • Gość: PZU dla PSÓW Re: Sposoby ubezpieczycieli na niewypłacenie odsz IP: 208.110.69.* 16.12.10, 16:43
          spróbuj zarzadać UMOWY przed jej podpisaniem, te glupie cipeczki z agencji ubezpieczeniowej zwykle popatrza na Ciebie jak na czlowieka z ksiezyca i powiedza ze "to jest na ekranie" i "ona nie moze wydrukowac".
          Dopiero jak jednej takie cizi powiedzialem, ze jestem adwokatem i zeby nie pie...la mi glupot to dopiero wtedy dostalem umowe do przeczytania po czym wyszedlem. Nie dajcie sie popychac.
          PZU i Warta sa naprawde koszmarne. w Polsce chyba warto po prostu kupowac NAJTANSZE mozliwe bo wszytskie firmy ubezpieczeniowe w Polsce robia naprawde Polakow w bambuko na całej linii w sposob NIEMOZLIWY np w USA. Ale PZU bije wszelkie rekordy brakuprzyzwoitosci.
    • Gość: Leszek kluczyki, dow. rej. - a co powiecie na ..... IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 15:34
      ..brak książki pojazdu. Mnie PZU puściło w skarpetkach za brak tej książeczki, która zawieruszyła się w trakcie przeprowadzki i 40 tys. w plecy
      • plosiak Re: kluczyki, dow. rej. - a co powiecie na ..... 14.12.10, 16:16
        To może podczas następnej przeprowadzki nic wartościowego się nie "zawieruszy".

        Pewnie wielkim problemem jest zakup segregatora i umieszczenie w nim dokumentów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka