Dodaj do ulubionych

ZAKUPY NA STRATY [FIRMA LUKAS WROCŁAW]

22.02.02, 23:23
? Chciałem zrobić zakupy w sklepie ?nie tylko dla
idiotów? mieszczącym się w Galerii Dominikańskiej we
wrocławiu. Chciałem kupić kamerę cyfrową wartą
3849pln,-, nie mogąc sobie powolić na taki jednorazowy
wydatek gotówkowy chciałem skorzystać ze sprzedarzy
ratalnej. W tym media markecie monopolistą w takiej
formie sprzedarzy jest firma Lukas. Być może przez to
czuję się ta firma bardzo pewnie i zapomina może o
kliencie jako o człowieku wrażliwym, myślacym i na
pewno nie mającym na celu okraść tej firmy. Po
kilkakrotnych odwiedzinach w tym sklepie, w celu
oglądniecia kamery i uzyskiwaniu informacji co do spłat
ratalnych (okazało się później, że nie pełnych ? a może
to taki chwyt marketingowy by nie do końca informować
klienta) zebrałem pieniądze by wreszcie sfinalizować
transakcje ? zakupów na straty ?.
jestem osobą niepełnosprawną poruszającą się na wózku
inwalidzkim i przemieszczanie w mieście jest dla mnie
trudne, wiedziałem, że mogę stracić cały dzień na te
biurokratyczne klocki, wybrałem wagary i nie pojawiłem
się na zajęciach z rysunku na ASP Wrocław (jestem
studentem IIIroku grafiki wieczorowej na ASP), byłem
gotów do zakupów! jednak nie byłem gotów na całkowita
stratę czasu, odmówiono mi rat ? wybuchłem. Poczułem
się niczym złodziej, który chce swe niecne plany
wprowadzić w życie, a przecież nie jestem szubrawcem.
To była całkowita dyskryminacja jednostki, bo nie dość,
że firma ta zarabia na mnie (prawie ? ceny kamery biorą
oni), to jeszcze w każdym kliencie widzi potencjalnego
przestępce i weryfikacji klientów (symulacji zysków i
strat) dokunuje bezduszny program widzący tylko puste
cyfry. Ja miałem pieniądze, czystą szeleszczącą miło
gotówkę. Uzbierałem jakieś 1900PLN. Ostatnio
uśmiechnęło się do mnie szczęście i dostałem
wyróżnienie w konkursie na plakat 23 Przeglądu Piosenki
Aktorskiej oraz wyróżnienie w konkursie na logo
Wrocławskiego Festiwalu Dramaturgii Współczesnej, zatem
był to miły zastrzyk gotówki. Resztę dorzuciłem ja oraz
moja rodzina mnie wsparła. Byłem też moi drodzy
wypłacalny, bo przecież co miesiąc dostaje rentę, z
której chciałem spłacić ten kredyt ?zaufania? ? zatem
wydaję mi się, że jestem wiarygodnym człowiekiem.
?Jeśli jednak nie korzystałeś jeszcze z zakupów na
raty w naszym systemie, a chcesz zrealizować swoje
marzenia, kupić komputer, pralkę, lodówkę, sprzęt dvd,
zmywarkę - skorzystaj z naszej oferty. Idź do sklepu,
wybierz towar i zapytaj o zakup na raty.
Wystarczy, że przedstawisz sprzedawcy:
* dwa dokumenty tożsamości (w tym dowód osobisty),
* dokumenty poświadczające fakt uzyskiwania stałych
dochodów.?
[Cytat : www.lukas.com.pl]
Po przyjściu na miejsce, poinformowano mnie, że
potrzebuję jeszcze dokumentu o moich dochodach
(wróciłem się po to domu). Po powrocie do sklepu
przedstawiłem ostatni odcinek z ZUS?u o otrzymaniu
renty oraz wypis z treści orzeczenia lekarza orzecznika
ZUS stwierdzający mój faktyczny stan całkowitej
niepełnosprawności, czyli dokument stwierdzający moją
pierwszą grupę inwalidzką co się rozumie samo przez
się, dokument potwierdzający przyznanie mi stałej
comiesięcznej renty. Panie z obsługi po przeprowadzeniu
symulacji komputerowej stwierdziły, że pierwsza rata
musi wynieść 2280PLN, zatem więcej niż miałem przy
sobie ? nie mogłem zrealizować zakupu moich marzeń. W
moich wcześniejszych wizytach w tym oddziale firmy
Lukas przy sklepie Mediamarkt nie było o tym mowy, że
pierwsza rata ma być tak dużą, wydawało mi się, że i
tak wpłacając prawie połowę to i tak jest okazanie z
mojej strony woli spłacenia wszystkiego. No nic
poczułem się jakby odmówiono mi jałmużny mimo, że o nią
prosiłem. Hmmm...
Po namyśle i po stwierdzeniu, że i tak już dużo
straciłem czasu, poszedłem do mojego banku i
wyciągnąłem te brakujące pieniądze do pierwszej raty.
Powróciłem znów do tego biura, przyznam się, że w tym
momencie ten bogu ducha winny kolor czerwony
wszechobecny w Mediamarkt był dla mnie bardzo już
irytujący. Spisano poraz wtóry moje dane i poproszono
mnie o ponowny powrót z około 30 minut, ponieważ biuro
decyzjonalne mieszczące się na ulicy Komandorskiej 6 we
Wrocławiu, musi zaakceptować moją prośbę o pożyczkę i
zabranie w ostateczności mi z tego tytułu po spłacie
tych rat ? wartości mojej kamery (to jest dopiero
?niejawne? zabranie pieniędzy, no coż byłem w stanie
zgodzić się na to, bo nie było i nie jest mnie stać na
zakup jednorazowy takiego sprzętu). Poszedłem na kawę
by jakoś odreagować, mimo, że i tak miałem już w sobie
dużo adrenaliny. Gdy znów pojawiłem się poraz piąty
tego dnia powiedziano mi, że nie przyznano mi tej
podwyżki ? dostałem odmowę. Tego było za wiele, krew
się we mnie zagotowała. Poczułem się bardzo upokorzony,
jakbym żebrał o coś i błagał, a oni i tak nie dali mi
tego. Totalna dyskryminacja. Nie jestem jakimś
łachudrą, który chce oszukać. Przykre to było.
W telefonicznej rozmowie z biurem decyzjonalnym
poinformowano mnie (rozmawiał ze mną pan, który się nie
przedstawił), że odmowa o przyznaniu mi rat, dotyczy
braku jeszcze jednego dokumentu, mimo, że dokumenty
przeze mnie przedłożone potwierdzały moją wiarygodność
i wszędzie są akceptowane jako potwierdzenie mojego
stanu sprawności fizycznej, a co za tym idzie
otrzymywaniu comiesięcznej renty. Wrzało we mnie. Cały
dzień stracony na te ?pierdoły? i nic. Dobrze, że była
17.45, nie zdarzyłbym do tego biura na komandorskiej...
Byłem bezsilny. Bolało to bardzo. Czułem się jak
afro-amerykanin w białym państwie nie mający praw do
niczego. Bo żądzi pieniądz! Nic tylko gryźć ziemie...
Po co mi ta kamera zapytujecie? Hmmmm. Robię dyplom na
uczelni w większości będzie to multimedialna
prezentacja, zatem materiały muszą być dobrej jakości,
dlatego taki drogi zakup. Wydanie krwawicy na coś co
wydawało by się niepotrzebne. Tyle czasu stracone.
Monopolista w Mediamarkt Wrocław przyznający łaskawie
raty lub nie, firma Lukas. Żadnego wyboru ... i ja
człowiek, jednostka niewiarygodna. Coś się tu
popieprzyło chyba, czy oni wszędzie widzą złodzieji,
nawet w porządnych ludziach... Przykre wielce. Idę
spać, dzisiejszy dzień (22.02.2002) był straszny,
dobrze, że już się kończy...

Z poważeniem
Tomasz Jakub Sysło


PS : chyba już nigdy nie skorzystam z tak ?stratnych?
rat w firmie Lukas, wam też tego nie polecam. Być może
byłem subiektywny. Więcej nie będę. Koniec.
Obserwuj wątek
    • Gość: lisa2 Re: ZAKUPY NA STRATY [FIRMA LUKAS WROCŁAW] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.02.02, 03:09
      tfurca napisał(a):

      Współczuję.
      Je też chciałem wziąć raty, tylko że ja jestem sprawny.
      Sytuacja podobna, kwota dużo mniejsza poniżej 1000 złotych.
      Brak stałej pracy, prace zlecone nieregularne, wypłaty miesięczne ok. 600-1000
      złotych nieudokumentowane.
      Reklama kredytu: bez dokumentów bez żyrantów.
      I co? Kupa dokumentów a pierwszy podstawowy stałe dochody z pracy.
      Figa.
      Od tego czasu nie chcę mieć do czynienia z LucasBankiem.

      Bojkot do końca mojego życia ewentualnie do końca istnienia LucasBanku w Polsce i
      na świecie. ON JUŻ JEST DLA MNIE SPALONY!!!

      ) ... W tym media markecie monopolistą w takiej
      ) formie sprzedarzy jest firma Lukas. ...

      Pierwszy błąd - MONOPOLISTA - nie należy korzystać z monopolistów.

      ) ...(jestem studentem ... na ASP)...

      Jesteś naiwny (przepraszam za takie wyrażenie) - należy korzystać z rad swoich
      kolegów i koleżanek ze studiów - myślę, że pomogliby ci i doradzili tym bardziej,
      że jesteś niepełnosprawny.

      ) Byłem też moi drodzy wypłacalny, bo przecież co miesiąc dostaje rentę, z
      ) której chciałem spłacić ten kredyt ...
      ) wydaje mi się, że jestem wiarygodnym człowiekiem.

      Niestety dla banku to ci się TYLKO WYDAJE - twoja renta przeznaczona jest na
      lekarstwa dla ciebie, a nie jakieś marzenia!!!
      BANKI O TYM WIEDZĄ.
      Jesteś człowiekiem NIEWIARYGODNYM dla banku.

      Gdybyś miał w jakimś swoim banku konto i na nim jakąś lokatę, i ta renta
      przychodziłaby na to konto co miesiąc to mógłbyś otrzymać jakiś kredyt w tym
      banku - nawet i w LucasBanku. I wtedy ten kredyt wykorzystałbyś na kupno po nieco
      niższej cenie końcowej i nie traciłbyś tyle czasu na załatwianie tylu spraw.

      ) Jeśli jednak nie korzystałeś jeszcze z zakupów na
      ) raty w naszym systemie, a chcesz zrealizować swoje
      ) marzenia, kupić komputer, pralkę, lodówkę, sprzęt dvd,
      ) zmywarkę - skorzystaj z naszej oferty. Idź do sklepu,
      ) wybierz towar i zapytaj o zakup na raty.
      ) Wystarczy, że przedstawisz sprzedawcy:
      ) * dwa dokumenty tożsamości (w tym dowód osobisty),
      ) * dokumenty poświadczające fakt uzyskiwania stałych
      ) dochodów.?
      ) [Cytat : www.lukas.com.pl]

      To nazywa się REKLAMA. 99 % reklamy firm przeznaczona jest dla ludzi naiwnych. Bo
      bogaci przychodzą z kartą kredytową.

      ) Po namyśle i po stwierdzeniu, że i tak już dużo
      ) straciłem czasu, poszedłem do mojego banku i
      ) wyciągnąłem te brakujące pieniądze do pierwszej raty.

      A jednak posiadasz konto w banku. Dlaczego tam nie wziąłeś kredytu, czy LucasBank
      zaproponował tańsze oprocentowanie?

      ) ... na ulicy Komandorskiej 6 we Wrocławiu ...

      ... panienki zadzwoniły do twojego banku, zorientowały się, że jesteś cienki
      Bolek i olały sprawę - przepraszam - takiego klienta.

      ) Poczułem się bardzo upokorzony, ...

      i o to im chodziło

      ) jakbym żebrał o coś i błagał,

      a co, tak nie było - przecież poszedłeś od nich wyżebrać prawie 50 % kredytu

      ) a oni i tak nie dali mi tego. Totalna dyskryminacja.

      Wcale nie, w takiej sytuacji są wszyscy ludzie nie spełniający ICH kryteriów
      dochodów!

      ) Nie jestem jakimś łachudrą, który chce oszukać.

      Jesteś, jesteś, spójrz teraz w lustro - i jak się czujesz? Tak jak oni chcą -
      źle, jak łachudra, jak złodziej, który zaraz wstanie z wózka inwalidzkiego i
      ucieknie z tą kamerą. Przecież 90 % Polaków tak już zrobiła - oni mają
      doświadczenie - właśnie przed tobą tak zrobiło mnóstwo klientów i oni muszą się
      przecież na kimś wyżyć!!!

      ) Przykre to było.

      Myślę, że dla nich. Przecież musieli odmówić żebrakowi, łachudrze, potencjalnemu
      złodziejowi, który nie dość, że dostanie kredyt to zacznie na nich pluć, że
      kazali mu tu przyjeżdżać wielokrotnie na wózku inwalidzkim, a skoro to zrobił to
      jednak jest bardzo sprawny - do tego kłamca!!!

      ) W telefonicznej rozmowie z biurem decyzjonalnym
      ) poinformowano mnie (rozmawiał ze mną pan, który się nie
      ) przedstawił),

      To już kultura rodowita z Polski.

      ) ...że odmowa o przyznaniu mi rat, dotyczy
      ) braku jeszcze jednego dokumentu, ...

      Prywatyzacja nie oznacza likwidację biurokracji. Patrz: filmy "Made in USA"
      formularz nr. jeśli chcesz skorzystać z kibla, formularz nr jeśli chcesz
      urzędnika pocałować w d... itd.

      ) ...mimo, że dokumenty przeze mnie przedłożone potwierdzały moją wiarygodność
      ) i wszędzie są akceptowane jako potwierdzenie mojego
      ) stanu sprawności fizycznej, a co za tym idzie otrzymywaniu comiesięcznej renty.

      Twoje dokumenty są tyle warte co twoja renta. G..., i tyle.

      ) ...Wrzało we mnie. Cały dzień stracony na te ?pierdoły? i nic. Dobrze, że była
      ) 17.45, nie zdarzyłbym do tego biura na komandorskiej...
      ) Byłem bezsilny. Bolało to bardzo. Czułem się jak
      ) afro-amerykanin w białym państwie nie mający praw do
      ) niczego. Bo żądzi pieniądz! Nic tylko gryźć ziemie...

      ... i gryź ziemię!!! Ucz się studencie!!! A nie zakupy!
      Ty w Polsce, z takimi pieniędzmi, to jesteś murzyn, a nie Afro-Amerykanin.
      Ty w Polsce, jako student, jesteś PAN!!! Ale kiepski PAN, skoro nie potrafisz
      sobie poradzić z takimi patałachami, jak Banki.

      ...a przepraszam, jesteś z ASP!

      ) Po co mi ta kamera zapytujecie? Hmmmm. Robię dyplom na
      ) uczelni w większości będzie to multimedialna
      ) prezentacja, zatem materiały muszą być dobrej jakości,
      ) dlatego taki drogi zakup.

      Na twoim miejscu, poszedłbym do dyrektora oddziału swojego Banku i tam pogadał,
      przedstawiając mu swoje osiągnięcia i myślę, że dałby ci odpowiedni kredyt.
      Ostatecznie tam tacy bogaci ludzie jak dyrektor od spraw kredytów mają serce. Te
      panienki to roboty, one muszą odrzucać każdego niepewnego klienta. To ich
      obowiązek. Decyzję podejmuje DYREKTOR!

      ) Wydanie krwawicy na coś co wydawało by się niepotrzebne.

      Sam przyznajesz, no nie?

      ) Tyle czasu stracone.

      Twój czas, a nie LucasBanku - to ty do nich w łaskę, na kolanach... a przepraszam
      na wózku, a nie oni do ciebie - weź kredyt, proszę, weź kredyt, damy ci do tego
      cukierka.

      ) Coś się tu popieprzyło chyba, czy oni wszędzie widzą złodziei,
      ) nawet w porządnych ludziach... Przykre wielce. Idę
      ) spać, dzisiejszy dzień (22.02.2002) był straszny,
      ) dobrze, że już się kończy...

      Odpocznij, prześpij się, a rano, z nowymi pomysłami i radami od lisy, skocz do
      swojego banku, do Dyrektora, weź parę nagród, na poparcie swoich słów, weź ze
      sobą indeks, poprzyj swoimi zaliczeniami w terminie, poprzyj to wielkim
      słowotokiem na temat twoich planów, popłacz mu w mankiet, powiedz, że juz
      zebrałeś połowę tego co zebrałeś, nie przyznawaj się, że zebrałeś więcej (pannuj
      też nad tym, by nie wydać szczegółów swego pomysłu, by nie ściągnął go i nie
      sprzedał na pniu z dziesięciokrotnym zyskiem), a jednocześnie lej wodę - tylko
      sotrożnie, nie przesadź.

      ) PS : chyba już nigdy nie skorzystam z tak ?stratnych?
      ) rat w firmie Lukas, wam też tego nie polecam. Być może
      ) byłem subiektywny. Więcej nie będę. Koniec.

      Z LucasBanku już nie korzystaj!!! Ale jak kuisz sobie tą kamerę,nakręć na niich
      jakiś paszkwil artystyczny dla telewizji, może kupią od artysty. A jak nie kupią
      to może ten paszkwil dostanie jakąś nagrodę na jakimś festiwalu. nie dziś to
      jutro. Taki film, jak to traktuje się w Polsce ludzi niepełnosprawnych, tak na
      gorąco, póki w tobie krew wrze, i nie poddawaj się, kuj żelazo póki gorące.

      A jak już zdobędziesz wykształcenie, zdobędziesz parę nagród liczących się w
      Polsce, Europie na świecie, jak już zdobędziesz trochę kasy, to pomóż jakiemuś
      frustratowi, który będzie w takiej sytuacji, jak ty, który będzie chciał sobie
      sprawić małą, popularną kamerę holograficzną, czy mały wózek antygrawitacyjny, i
      nie bierz od niego procentów, ale ciśnij go, by regularnie spłacał raty, a jak
      będzie miał trudności to spróbuj mu znaleźć jakieś źródło dochodu. Na pewno ci
      będzie wdzięczny.
      Tobie pomogła tylko

      lisa2

      radami (czy skutycznymi - to się okaże, napisz jak załatwisz tą sprawę i opisz ją
      w formie scenariusza do twojego filmu - Pami
      • Gość: lisa2 Re: ZAKUPY NA STRATY [FIRMA LUKAS WROCŁAW] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.02.02, 03:28
        Wcięło mi końcówkę, a więc powtarzam:


        Tobie pomogła tylko

        lisa2

        radami (czy skutecznymi - to się okaże, napisz jak załatwisz tę sprawę, opisz ją
        w formie scenariusza do twojego filmu - pamiętaj tylko, by pod podpisem autor
        pomysłu było "lisa2@poczta.gazeta.pl" a w podpisie "Realizacja" będziesz TY - z
        góry dziękuję)
        • tfurca Re: ZAKUPY NA STRATY [FIRMA LUKAS WROCŁAW] 23.02.02, 20:32
          Gość portalu: lisa2 napisał(a):

          > Wcięło mi końcówkę, a więc powtarzam:
          >
          >
          > Tobie pomogła tylko
          >
          > lisa2
          >
          > radami (czy skutecznymi - to się okaże, napisz jak
          załatwisz tę sprawę, opisz j
          > ą
          > w formie scenariusza do twojego filmu - pamiętaj tylko,
          by pod podpisem autor
          > pomysłu było "lisa2@poczta.gazeta.pl" a w podpisie
          "Realizacja" będziesz TY - z
          >
          > góry dziękuję)


          dziekuje. rowniez ...
          pozdrawiam ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka