Dodaj do ulubionych

Blady strach ?

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.02, 00:00
Strach zajrzal w oczy naszych genialnych prezesow korporacji,
biznesmenow ,ministrow i innych polityczno-gospodarczych VIP-ow.

Trzeba bedzie wkrotce wstapic do tej paskudnej Unii Europejskiej
i skoncza sie wspaniale interesy w krajowej gospodarce cudow ekonomicznych.

Bruksela ma niestety rozne sposoby na to , aby cale to
wspaniale krajowe high society stracilo w jednej chwili
z takim trudem wypracowany blask swiezo zdobytego majatku.

Banki beda sie musialy poddac kontroli przeplywu kapitalu,
gigantyczne (na papierze) spolki padna jedna po drugiej,
a wiesci z gieldy sprawia , ze niejednemu kolesiowi kleska
ENRONU wyda sie zaledwie dziecinnym zartem.

Cos wiec Panowie w Warszawie musza zrobic, ale co ?

Cos juz swita na horyzoncie. Najprosciej jest wiec
opoznic wejscie Polski pod ten prysznic zachodniej demokracji.
I fakty zdaja sie na to wlasnie wskazywac.

Natomiast wedlug starej szkoly propagandy mydli sie oczy gawiedzi:

- co innego sie mowi,
- co innego sie robi ,
- co innego sie mysli,
- co innego sie pisze.

Taka to juz dialektyka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marks Re: Blady strach ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.02, 15:49
      Gość portalu: Euro napisał(a):

      > Strach zajrzal w oczy naszych genialnych prezesow korporacji,
      > biznesmenow ,ministrow i innych polityczno-gospodarczych VIP-ow.
      >
      > Trzeba bedzie wkrotce wstapic do tej paskudnej Unii Europejskiej
      > i skoncza sie wspaniale interesy w krajowej gospodarce cudow ekonomicznych.
      >
      > Bruksela ma niestety rozne sposoby na to , aby cale to
      > wspaniale krajowe high society stracilo w jednej chwili
      > z takim trudem wypracowany blask swiezo zdobytego majatku.
      >
      > Banki beda sie musialy poddac kontroli przeplywu kapitalu,
      > gigantyczne (na papierze) spolki padna jedna po drugiej,
      > a wiesci z gieldy sprawia , ze niejednemu kolesiowi kleska
      > ENRONU wyda sie zaledwie dziecinnym zartem.
      >
      > Cos wiec Panowie w Warszawie musza zrobic, ale co ?
      >
      > Cos juz swita na horyzoncie. Najprosciej jest wiec
      > opoznic wejscie Polski pod ten prysznic zachodniej demokracji.
      > I fakty zdaja sie na to wlasnie wskazywac.
      >
      > Natomiast wedlug starej szkoly propagandy mydli sie oczy gawiedzi:
      >
      > - co innego sie mowi,
      > - co innego sie robi ,
      > - co innego sie mysli,
      > - co innego sie pisze.
      >
      > Taka to juz dialektyka.

      Niech zyje dialektyka marks.....
    • Gość: zNiemiec Re: Blady strach ? IP: 141.39.41.* 26.02.02, 15:14
      Gość portalu: Euro napisał(a):

      > Strach zajrzal w oczy naszych genialnych prezesow korporacji,
      > biznesmenow ,ministrow i innych polityczno-gospodarczych VIP-ow.
      >
      > Trzeba bedzie wkrotce wstapic do tej paskudnej Unii Europejskiej
      > i skoncza sie wspaniale interesy w krajowej gospodarce cudow ekonomicznych.
      >
      > Bruksela ma niestety rozne sposoby na to , aby cale to
      > wspaniale krajowe high society stracilo w jednej chwili
      > z takim trudem wypracowany blask swiezo zdobytego majatku.
      >
      > Banki beda sie musialy poddac kontroli przeplywu kapitalu,
      > gigantyczne (na papierze) spolki padna jedna po drugiej,
      > a wiesci z gieldy sprawia , ze niejednemu kolesiowi kleska
      > ENRONU wyda sie zaledwie dziecinnym zartem.
      >
      > Cos wiec Panowie w Warszawie musza zrobic, ale co ?
      >
      > Cos juz swita na horyzoncie. Najprosciej jest wiec
      > opoznic wejscie Polski pod ten prysznic zachodniej demokracji.
      > I fakty zdaja sie na to wlasnie wskazywac.
      >
      > Natomiast wedlug starej szkoly propagandy mydli sie oczy gawiedzi:
      >
      > - co innego sie mowi,
      > - co innego sie robi ,
      > - co innego sie mysli,
      > - co innego sie pisze.
      >
      > Taka to juz dialektyka.

      LEADER: Miller's mistakes
      Financial Times; Feb 25, 2002



      Poland's new government came to power last autumn promising investors a business-
      friendly environment free of the political machinations of its chaotic
      predecessor. But, as far as foreign investors are concerned, it has already badly
      blotted its record and bred mistrust where it should have inspired confidence.

      The biggest dispute concerns a 3bn zloty deal in 1999 under which Eureko, the
      Dutch insurer, and its Polish partners bought into PZU, the country's dominant
      insurer. The partners bought only 30 per cent but secured a deal to share
      management control with the state, which retained 56 per cent. After repeated
      clashes about the terms, Eureko and the former Solidarity government settled
      their differences in a deal last year under which the Dutch investor was to buy a
      further stake.

      But to the fury of the Dutch, prime minister Leszek Miller's left-of-centre
      government has delayed approval. A frustrated Eureko has warned it will go to
      international arbitration if the matter is not resolved.

      Poland does not need this argument. With unemployment rising to 18 per cent and
      economic growth stagnant, the government should do everything possible to
      stimulate investment, including foreign investment. The country has prospered
      mightily from an inflow of foreign capital in the past decade. It now needs even
      more to fight unemployment, raise living standards and complete European Union
      accession.

      Eureko must shoulder some of the blame for signing an initial agreement under
      which it bought only 30 per cent of an important public institution but expected
      the government to surrender management control. However, the Dutch group has the
      right to expect that a settlement agreement signed by the last government would
      be upheld by its successor. The pro-EU social democrat (SLD) government's refusal
      to implement the contract runs counter to its own promises to play fair with
      business, as well as international norms.

      Unfortunately, the government seems less interested in fair play than in
      extending its own political influence in the economy. The post-election power
      transfer has been marred by a spate of high-profile dismissals of managers from
      big privatised companies where the state has retained a significant stake. While
      Solidarity also packed boards with its own appointees, the current SLD
      government's campaign is far more ruthless.

      This government has enough to do without creating unnecessary obstacles for
      itself, the Polish economy and EU accession. It should settle with Eureko now and
      start acting as if it wants to boost investment, not block it.

      Copyright: The Financial Times Limited 1995-2002




      Need more business information? Ask our research team - click here

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka