Gość: MACIEJ
IP: *.ny5030.east.verizon.net
24.02.02, 00:52
O Bloombergu slyszalem zanim go zobaczylem,o Czarneckim dowiedzialem sie
wlasnie teraz z GW.
Czy stac by bylo Czarneckiego na wygranie wyborow na prezydenta moze nie
Warszawy ale np Krakowa?
Czy moglby swoimi zdolnosciami menadzerskimi zaimponowac milionom Polakow?
Bo kto pamieta nazwisko tego pierwszego turysty w kosmosie i na czym sie on
dorobil?
Czy Czarneckiego czeka jednodniowa slawa,bo nie chce mu sie juz wysilac by byc
wzorem do nasladowania tak jak Gates?
Dlaczego Bloomberg ani Gates nie pomysleli nawet o locie w kosmos?
Pozdr.