Gość: tradycjonalista
IP: *.aster.pl
28.03.11, 14:49
Jak zwykle Wyborcza przedstawiła "obiektywnie i bezstronnie" całe spektrum zapatrywań na reformę reformy emerytalnej: od faktycznych zwolenników utrzymania status-quo (Boni, Orłowski) poprzez gorących bojowników o utrzymanie status-quo (Jankowiak, Petru) do faktycznie wyważonego głosu Jakuba Borowskiego (takie spektrum domykające się na skróty!).
Ekonomiści generalnie popierający działania rządu to egzotyczna miernota niereprezentantywna dla głównego nurtu polskiej ekonomii reprezentowanego przez takich tuzów jak profesor Balcerowicz, profesor Rybiński i w ogóle: "co wy wiecie o ekonomii Tusku i Rostowski".