dejot7
17.05.11, 10:56
"Kryzys nauczył nas tego, że niczym nieograniczone przepływy kapitałowe są niebezpieczne, a rynki potrzebują regulacji. Postawił też pod znakiem zapytania dogmat o tym, że sztywno regulowany rynek pracy prowadzi do bezrobocia, gdyż kraje o bardziej elastycznym rynku pracy."
Boże! Przecież to same herezje! Balcerowiczowi i całej armii polskich ekonomistów skończyłby się świat, gdyby to była prawda. Przecież co otworzę gazetę, to piszą zupełnie co innego. Niech ktoś powie, że Stiglitz oszalał, proszę.