warchlaczek 28.02.02, 13:35 Co sadzicie o szeroko pojętej globalizacji? Jakie widzicie jej wady i jakie zalety? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: misia Re: Globalizacja IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 28.02.02, 16:46 Szeroko pojęta globalizacja,jak piszesz o niej,jest rozwijajacynm się obecnie na świecie nowym systemem ekonomicznym .Zalety najlepiej widzi ten kto go buduje,bo ma wymierne korzyści.Pewnie wady też są,bo przedsiębiorstwa globalne są duże i trudno nimi kierować,potrzebny jest też duzy kapitał.Globalizacja obejmuje coraz więcej krajów . Podoba mi się,jeśli u nas są produkowane wyroby światowej klasy,daja zatrudnienie i tylko pytanie ciągle zadawane,czy płacą podatki.Niech się chociaż podzielą z nami zyskami po połowie.Dobrze by było gdyby u nas tez powstawały takie przedsiębiorstwa nasze rodzime i produkowały mając filie na całym świecie.Nie byłoby wtedy tego strachu.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator Re: Globalizacja 28.02.02, 18:41 Gość portalu: misia napisał(a): > Podoba mi się,jeśli u nas są produkowane wyroby > światowej klasy,daja zatrudnienie i tylko pytanie ciągle zadawane,czy płacą > podatki.Niech się chociaż podzielą z nami zyskami po połowie.Dobrze by było A jak ty bys miala globalna firme z filiami w Rosji, Kazachstanie i jeszcze gdzie tam, to bys sie dzielila z nimi polowa zyskow? Zysk nalezy do wlascicieli tak jak pensja nalezy do pracownika. > gdyby u nas tez powstawały takie przedsiębiorstwa nasze rodzime i produkowały > mając filie na całym świecie.Nie byłoby wtedy tego strachu.Pzdr. Strachu przed czym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Do komentatora. IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 28.02.02, 19:51 Z zyskami zgoda,a co z podatkami,płacą?A co do strachu,to takie zagrożenie przed nami jest rysowane,że Warchlaczek ,autor tego wątku się boi i niech powie o co mu chodzi?Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
warchlaczek Re: Do komentatora. 01.03.02, 09:53 Gość portalu: misia napisał(a): > Z zyskami zgoda,a co z podatkami,płacą?A co do strachu,to takie zagrożenie > przed nami jest rysowane,że Warchlaczek ,autor tego wątku się boi i niech powie > > o co mu chodzi?Pzdr. Chodzi o to, ze globalizacja dziala tylko na korzysc tych najbogatszych. Instytucje typu BS, MFW czy WTO pod plaszczykiem pomocy, tworza przepisy uzalezniajace od siebie kraje najbiedniejsze (patrz Afryka), dzieki czemu moga wykorzystywac ich zasoby, zanieczyszczac im srodowisko itd. Pozdr. Warchlaczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: Do ............................... IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 01.03.02, 10:35 Ale internet lubisz,a telefon komórkowy,a jaki samochód wybierasz,a mydło,a radio,a jaki telewizor ?Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder co ma piernik do wiatraka? IP: *.C233.tor.velocet.net 01.03.02, 13:09 Gość portalu: misia napisał(a): > Ale internet lubisz,a telefon komórkowy,a jaki samochód wybierasz,a mydło,a > radio,a jaki telewizor ?Pzdr. samochod ma dobre 100 lat, radio tez, tv moze 75 lat, telefon wynalazl Bell w XIX stuleciu, internet to lata 60 XX stulecia, mydlo nikt juz nie mamieta jaki stare. Nikt wtedy nie slyszal o globalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: co ma piernik do wiatraka? IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 01.03.02, 13:37 Nie o to chodzi,kiedy co wynaleziono,ale o producenta poszczególnych wyrobów .Czy jest to firma lokalna czy globalna?Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 04:39 misu, jaka roznica miedzy np. mydlem produkowanym lokalnie a globalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 02.03.02, 08:02 Różnica między towarem lokalnym i globalnym,tak na oko,jest jak miedzy Syrenką a Toyotą.Można więc powiedzieć,że ludzie protestujący przeciw globalizacji ,a kupujący towary firm globalnych są w pewnym sensie w podwójnej moralności .Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 13:18 biedni Japonczycy musza kupowac lokalne Toyody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 02.03.02, 13:26 a Niemcy Mercedesy.Ich firma lokalna jest także globalną i o to chodzi.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 15:23 o co chodzi? gdzie zatem emigrujesz japonia czy niemcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Po co? IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 02.03.02, 19:45 Przecież tutaj przyjdą i zorganizują prace , a my będziemy produkować.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: Po co? IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 20:54 przychodza od 10 lat i bezrobocie w Polsce jest 18%. a swoja droga czy nie jest to naiwne wrzerzyc ze inni zorganizuja ci lepsze zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: Po co? IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 02.03.02, 21:19 Przychodzą od 10 lat i bezrobocie wzrasta,bo praca jest coraz lepiej zorganizowana i wydajność pracy znacznie wzrasta. To,że inni nam to zorganizują lepiej,to nie jest naiwne,bo jeśli chodzi o organizację czegokolwiek to stawiam nam palę .I uważam,ze jeśli nie będziemy wzorowali się na lepszych,to wszystko,jak szybko się pojawiło,tak zniknie.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder wiara ponoc gory przenosi IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 21:55 misiu, misiu, ile swiata widzialas, nikt nikomu nie pomaga bezinteresownie , znasz cene tej pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: wiara ponoc gory przenosi IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 02.03.02, 22:11 Czasem ludzie pomagają sobie bezinteresownie,ale nie dotyczy to glabalizacji.Tutaj płacą za dobrą pracę i to na świecie widziałam. Przypomina mi się tez taka historia,jak to robotnicy niszczyli maszyny,protestujac przeciwko rodzacemu się kapitalizmowi. Zabierały im pracę,bo były wydajniejsze.Ci protestujący teraz przeciwko globalizacji zachowują sie podobnie.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: wiara ponoc gory przenosi IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 22:21 posluchaj misiu tech linkow troche inny w nich punkt widzenia web.mit.edu/tac/www/chomsky.ram www.zmag.org/chomsky/audio/fmf/fmf-288.ram www.zmag.org/chomsky/rage/ misiu, niz zlego ze swiatowym handlem ale globalizacja demontuje panstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 16:55 web.mit.edu/tac/www/chomsky.ram www.zmag.org/chomsky/audio/fmf/fmf-288.ram www.zmag.org/chomsky/rage/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 02.03.02, 22:30 molder,molder,czy możesz mi streścic w jaki sposób jest demontowane państwo i ten inny punkt widzenia w skrócie.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 23:20 skroty prowadza do uproszczen. sprobuje to jakos zrobic ale juz nie dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 02.03.02, 23:32 No to poczekam cierpliwie,ja też znikam.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? IP: *.C233.tor.velocet.net 03.03.02, 14:53 Gość portalu: misia napisał(a): > No to poczekam cierpliwie,ja też znikam.Pzdr. zaczne od tego ze w niemczech tak jak w japonii nie kazdy jezdzi mercedesem czy toyota nie kazdy tam pracuje www.gazeta.pl/alfa/home.jsp? dzial=0511&forum=GOSPODARKA&wid=1255147&aid=1277741 cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Gdzie to jest? IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 03.03.02, 19:43 co to są te znaczki pod adresem gazety i jak tego szukac?Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: Gdzie to jest? IP: *.C233.tor.velocet.net 04.03.02, 04:13 misiu daj mi dzien na zalatwienie bardzo prozaicznych spraw odezwe sie obiecuje Odpowiedz Link Zgłoś
defunct Re: Globalizacja 28.02.02, 23:14 warchlaczek napisał(a): > Co sadzicie o szeroko pojętej globalizacji? Jakie widzicie jej wady i jakie zal > ety? well... to zależy (oczywi�cie) od definicji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druid Re: Globalizacja IP: 212.244.191.* 01.03.02, 15:32 najwieksza zaleta globalizacji jest zmniejszenie wplywu panstwa na zycie obywateli. Najchetniej widzialbym taki model globalizacji, gdzie zniesionoby wszelkie bariery celne, paszportowe itp. i kazdy przemieszczalby sie po swiecie tak jak mu sie zywnie podoba. ale do tego musialyby powstac jakies ponadnarodowe systemy prawne, ktore okreslalyby np. sposob ubezpieczenia, emerytury itp. Oczywiscie skladki na ubezpieczenie i emerytury bylyby oplacane w miedzynarodowych prywatnych firmach, i nie moglyby byc ograniczone do panstwowych instytucji. Wtedy np. wybralbym sobie jakas firme i bez wzgledu na obecne miejsce zamieszkania, wplacalbym sobie na emeryture. Obecnie jezeli kilka lat mieszkam n w Polsce, a za kilka lat bede mieszkal za granica, to przepadaja mi skladki na ZUS i nic z tego nie bede mial, ze zabieraja mi 48% dochodow. Poza tym na duze koncerny latwiej wplywac niz na panstwo - wystarczy zaprzestac kupowania ich produktow :-) Z politykami troche trudniej, chronia sie za aparatem przymusu - policja, wojsko, urzedy skarbowe itp. Najgorszym obecnym modelem jest taki, gdzie duza firma za posrednictwem aparatu panstwowego zapewnia sobie monopol w jakiejs dziedzienie gospodarki w danym panstwie - globalizacja, czyli otwarcie rynkow i zniesienie wszelkich barier handlowych, tak na prawde dziala przeciw korupcji bo wymusza konkurencje. no ale wiem, ze nie szybko dojdzie do takiego modelu, bo politycy nie chetnie pogodza sie z marginalizacja swojej pozycji :-)) A i niektorym duzym firmom latwiej jest przkupic miejscowego wataszke, niz zgodzic sie na wejscie konkurencji na dany rynek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MOLDER nie musisz czekac IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 04:47 Gość portalu: druid napisał(a): > najwieksza zaleta globalizacji jest zmniejszenie wplywu panstwa na zycie > obywateli. > > Najchetniej widzialbym taki model globalizacji, gdzie zniesionoby wszelkie > bariery celne, paszportowe itp. i kazdy przemieszczalby sie po swiecie tak jak > mu sie zywnie podoba. > > ale do tego musialyby powstac jakies ponadnarodowe systemy prawne, ktore > okreslalyby np. sposob ubezpieczenia, emerytury itp. Oczywiscie skladki na > ubezpieczenie i emerytury bylyby oplacane w miedzynarodowych prywatnych > firmach, i nie moglyby byc ograniczone do panstwowych instytucji. > > Wtedy np. wybralbym sobie jakas firme i bez wzgledu na obecne miejsce > zamieszkania, wplacalbym sobie na emeryture. > Obecnie jezeli kilka lat mieszkam n w Polsce, a za kilka lat bede mieszkal za > granica, to przepadaja mi skladki na ZUS i nic z tego nie bede mial, ze > zabieraja mi 48% dochodow. > > Poza tym na duze koncerny latwiej wplywac niz na panstwo - wystarczy zaprzestac > > kupowania ich produktow :-) Z politykami troche trudniej, chronia sie za > aparatem przymusu - policja, wojsko, urzedy skarbowe itp. > > > Najgorszym obecnym modelem jest taki, gdzie duza firma za posrednictwem aparatu > > panstwowego zapewnia sobie monopol w jakiejs dziedzienie gospodarki w danym > panstwie - globalizacja, czyli otwarcie rynkow i zniesienie wszelkich barier > handlowych, tak na prawde dziala przeciw korupcji bo wymusza konkurencje. > > no ale wiem, ze nie szybko dojdzie do takiego modelu, bo politycy nie chetnie > pogodza sie z marginalizacja swojej pozycji :-)) A i niektorym duzym firmom > latwiej jest przkupic miejscowego wataszke, niz zgodzic sie na wejscie > konkurencji na dany rynek... to juz istnieje. to ---> DISNEYLAND. Donald Duck jest tam prezydentam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ GLOBALIZACJA IP: *.ny5030.east.verizon.net 02.03.02, 08:44 Druid i misia -jestem z wami. Cytuja was ludzie na lewo i prawo ,az mnie zazdrosc sciska. Z globalizacja to tak jak z one way street,nie da sie pod prad jechac. Do tych bardziej otwartych na swiat dotrze ona wczesniej,a do tych z klapkami na oczach ,po smierci. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: GLOBALIZACJA IP: *.C233.tor.velocet.net 02.03.02, 13:28 po to aby handlowac nie trzeba demontowac panstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolek Re: Globalizacja IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 11:16 warchlaczek napisał(a): > Co sadzicie o szeroko pojętej globalizacji? Jakie widzicie jej wady i jakie zal > ety? Ci co najbardziej daza do globalizacji najbardziej sa zamknieci i hermetyczni polega to natym wszedzie miec dostep a do siebie nikogo nie wpuscic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek Re: Globalizacja IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 02:21 Początki idei globalizacji można znależć w "protokółach mędrców syjonu" póżniej próbowali to Stalin i Hitler. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Globalizacja IP: *.ny5030.east.verizon.net 03.03.02, 05:43 molder-oczywiscie ze nie trzeba demontowac panstwa,ale jesli mozesz niemal do wszystkich krajow jezdzic bez wiz,to TO slowo zaczyna sie dewaluowac. A gdzie nie pojedziesz dogadasz sie po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Globalizacja IP: *.pool.mediaWays.net 03.03.02, 09:21 Niezalezne panstwo to nie tylko urzad ktora wystawia wizy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: Globalizacja IP: *.C233.tor.velocet.net 03.03.02, 10:14 czyli Karl Markx mial racje? panstwo to jednak wiecej niz wiza i paszport. czy ludziom juz nie potzrebna np. konstytusja? czy board of directors lepiej reprezentuje ludzi od parlamentu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druid Re: Globalizacja IP: 212.244.191.* 03.03.02, 13:07 Gość portalu: molder napisał(a): > czyli Karl Markx mial racje? > panstwo to jednak wiecej niz wiza i paszport. > czy ludziom juz nie potzrebna np. konstytusja? > czy board of directors lepiej reprezentuje ludzi od parlamentu? > do poprzedniego twojego postu - Disnayland jest zarzadzany (monopol) przez jedna firme, wiec chyba nie najlepiej trafiles z przykladem :-) A co do tego postu ludziom potrzebne sa niezawisle sady i jasne przepisy (np.w przypadku globalizacji prawo miedzynarodowe) - jako ciekawostka - Wielka Brytania nie ma konstutucji, a prawo jest tam na pewno lepiej przestrzegane niz w Polsce. Z mojego doswiadczenia wynika, ze bardziej o mnie dba firma w ktorej pracuje niz panstwo. Roznica polega na tym, ze moge sobie wybrac firme, w ktorej pracuje (czyli przelozonych), a nie bardzo mam wplyw na wybor politykow i urzedasow. Gdybym mogl w taki sam sposob zmieniac panstwa w ktorych mieszkam, jak moge zmieniac firmy w ktorych pracuje - byloby niezle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: Globalizacja IP: *.C233.tor.velocet.net 03.03.02, 14:50 Gość portalu: druid napisał(a): > Gość portalu: molder napisał(a): > > > czyli Karl Markx mial racje? > > panstwo to jednak wiecej niz wiza i paszport. > > czy ludziom juz nie potzrebna np. konstytusja? > > czy board of directors lepiej reprezentuje ludzi od parlamentu? > > > do poprzedniego twojego postu - Disnayland jest zarzadzany (monopol) przez jedn > a > firme, wiec chyba nie najlepiej trafiles z przykladem :-) duza roznica miedy GE a GM? > > A co do tego postu > ludziom potrzebne sa niezawisle sady i jasne przepisy (np.w przypadku > globalizacji prawo miedzynarodowe) - jako ciekawostka - Wielka Brytania nie ma > konstutucji, a prawo jest tam na pewno lepiej przestrzegane niz w Polsce. > Z mojego doswiadczenia wynika, ze bardziej o mnie dba firma w ktorej pracuje ni > z > panstwo. > Roznica polega na tym, ze moge sobie wybrac firme, w ktorej pracuje (czyli > przelozonych), a nie bardzo mam wplyw na wybor politykow i urzedasow. > > Gdybym mogl w taki sam sposob zmieniac panstwa w ktorych mieszkam, jak moge > zmieniac firmy w ktorych pracuje - byloby niezle. ludzie stanowia prawo (konstytucja czy inna forma praw regulujaca uklady spoleczne) i aby to prawo mialo sens ludzie musza miec kontrole nad egzekucja prawa. najlepszym organizmem do tego jest panstwo. JEDYNYM celem istnienia korporacji (np. ENRON) jest robienie profitu . spoleczne konsekwencje robienia profitu korporacji nie obchodza. ty sie do korporacji nie przyjmujesz, korporacja przyjmuje cie do pracy i moze z tobo robic tyle ile pozwala jej prawo pracy. prawo pracy nie jest produktem korporacji. korporacja nie potrzebuje prawa pracy wrecz przeciwnie sporo czasu spedza sie na wmawianie ludziom ze panistwo nie funkcjonuje ze korporacja ktorej jedynym celem jest profit zrobi robote panstwa lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druid Re: Globalizacja IP: 212.244.191.* 03.03.02, 16:07 > ludzie stanowia prawo (konstytucja czy inna forma praw regulujaca uklady > spoleczne) i aby to prawo mialo sens ludzie musza miec kontrole nad egzekucja > prawa. najlepszym organizmem do tego jest panstwo. - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: Globalizacja IP: *.C233.tor.velocet.net 03.03.02, 17:00 o jakim panstwie mowisz? (twoje prawne klopoty) o jakim wyroku mowisz? czy korporacja by zalatrwila to lepiej? do popchniecia sprawy potrzebni sa urzednicy oplacani z podatkow ile podatku placa korporacje? > JEDYNYM celem istnienia korporacji (np. ENRON) jest robienie profitu . > spoleczne konsekwencje robienia profitu korporacji nie obchodza. > > - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Globalizacja IP: *.ny5030.east.verizon.net 04.03.02, 01:12 Welcome to USA druid. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druid Re: Globalizacja IP: 212.244.191.* 04.03.02, 17:11 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Welcome to USA druid. Dzieki za zaproszenia, ale juz wybralem kraj docelowy - i to glownie ze wzgledu na pogode tam panujaca :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druid Re: Globalizacja IP: 212.244.191.* 04.03.02, 17:09 Gość portalu: molder napisał(a): > o jakim panstwie mowisz? (twoje prawne klopoty) -- Odpowiedz Link Zgłoś
emisiek Re: Globalizacja 05.03.02, 00:05 Polskie panstwo i system nie jest zdrowy, skoro wszyscy korzystamy z jego uslug w rownym stopniu to rowniez w rownym stopniu powinnismy placic nań podatki. Nie ma żadnego uzasadnienia żeby ten który zarabia wiecej płacił więcej a już skandalem jest to stwierdzenie że "rząd się sam wyżywi". Padło ono dośc dawno temu ale ta mentalność pozostała - posłowie i rząd we wszelkich jego formach to elita a reszta to sie musi słuchać i płacić podatki żeby urzędnicy mieli co przepuszczać. I to bez kontroli społecznej a co dopiero mówic o kontroli efektywności wszelkich form władzy. Tego słowa po prostu nikt nie rozumie, nie wie co o no znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molder Re: Globalizacja IP: *.C233.tor.velocet.net 05.03.02, 01:18 mnie sie tez kiedys wydawalo wydawalo ze istnieje doskonaly swiat, pelen uczciwyc ludzi jednym slowem Disneyland. bardzo szybko zaczalem doswiadczac tego co nazywa sie "deja vu". druid, ludzie z grubsza biorac sa tacy sami, czesc z nic jet uczciwa, czesc nie czesc troszczy sie o innych, czesc jak to tu sie mowi " doesn't give a shit.." najlepszym klejem ktory trzma spolecznosc do kupy jest dobra bajka w ktora sie powszechnie wierzy . ostatnio lansowana bajka jest globalizacja razem z free trade i reszta. nikt nie ma monopolu na klamstwo, korporacje tez ciebie oklamuja. nie wiesz co jesz, nie wiesz czym jezdzisz, nie wiesz w co inwestujesz itd. itd. korporacje to vehikuly prawne stworzone do jednego celu, do robienia profitu. oczywiscie moglbys zrobic kase pracujec dla korporacji tak dlugo jak wierzylbys ze jestes graczem w grze. jesli korporacje zobia cos dla spolecznosci to robia to za kase albo robia to dlatego ze odpisuja to od podatku. wiec nic bezinteresownie. dlaczego mialoby byc inaczej w koncu sa po to by robic szmal a nie nianczyc dzieci. o ZUSIE nie chce zaczynac, jedno jest pewne ze usuniecie wyrostka kosztuje ZUS tyle samo co prywatna firme ubezpieczeniowa. tyle ze firma musi, jak to wielokrotnie wspomnialem, zrobic profit. o subsydiowaniu tez nie ma sensu zaczynac bo duze firmy sa subsydiowane posrednio i bezposrednio. co do szkol, studiowalem w Polsce i tutaj i musze cie zmartwic nie ma wiekszej roznicy. co do kasy chorych, w USA 30% nie ma kasy chorych. nie zycze ci byc leczonym w stanowym szpitalu. na dobra opieka trzeba miec kase czy ubezpieczenie a nikt nie ma gwarancji na bycie bogatym. jak korporacja podupada to sie przeciez zaklada nowa korporacje. i nie o to mi chodzi abys zmienil zdanie tylko zaczal myslec. najlepiej skorzystaj z zaproszenia MACIEJA. sam wtedy bedziesz wiedzial. jakakolwiek by to prawda nie byla bedzie twoja prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Globalizacja IP: *.horizon.net.pl 11.03.02, 14:28 warchlaczek napisał(a): > Co sadzicie o szeroko pojętej globalizacji? Jakie widzicie jej wady i jakie zal > ety? Pewnie nic nowego nie powiem, jednak dorzuce swoje 3gr do "glosu wolajacego na puszczy". Globalizajca - proces umocnienia sie najsilniejszych panstw polaczony z jednoczesnym wycienczeniem tych slabszych (ktore, teoretycznie najbardziej potrzebuja pomocy). Synonimy do slowa "globalizacja": krwiopijstwo, zlodziejstwo, bezczelne wciskanie kitu itp... Synonim do "zwolennik globalizacji": naiwniak, czlowiek bujajacy w oblokach, noszacy rozowe okulary... jarek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOrl Re: Globalizacja IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.02, 16:39 Ten post zamiescilem juz w innym watku o stali i USA ale go powtorze, poniewaz tutaj lepiej pasuje: Ja uwazam, ze globalizacja po takim wspanialym poczatku, gdzies od 98/99 zaczyna byc wyhamowywana. Na czym miala polegac globalizacja?. Tak naprawde na przesuwaniu, produkcji czyli tam gdzie pracuja robotnicy zwlaszcza w duzych zakladach z duza produkcja seryjna. do innych, biednych krajow. Korzystajac z taniej sily roboczej. Oczywiscie cale konstruowanie, marketing, jednym slowem te madrzejsze i duzo lepiej platne prace bylyby dalej w wysokorozwinietych krajach. Co najwyzej samolotami lataliby menadrzezy do tych swoich fabryk. Tak samo mogloby sie stac z rolnictwem. Wtedy robotnicy w krajach wysokouprzemyslowionych (rolnicy tez) masowo straciliby prace. Ale menadrzezy zarabialiby duzo wieksze pieniadze, jako ze przy dotychczasowym systemie produkcji musieli sie dzielic z robotnikami. A z takimi robotnikami z biednych krajow nie musza. Oni im nie beda zagladali w ksiazki handlowe a i jest ich naprawde 100 na jedno miejsce. Dla tych robotnikow/rolnikow w krajach uprzemyslowionych powstalyby nowe miejsca pracy jako sluzacy u tych bogaczy zarabiajacych miliony. I tacy nie bardzo sie mogliby zorganizowac, jak to potrafili zrobic jako robotnicy. Nastapiloby ogromne rozwarstwienia, ale nie bezrobocie!. To byloby to spoleczenstwo postindustrialne czyli uslugowe. Takie przesuwanie zakladow produkcyjnych jest jednak strategicznie niebezpieczne. Z militarnego punktu widzenia lepiej miec u siebie w kraju produkcje tak zywnosci jak i wyrobow przemyslowych. W razie czego mozna szybko na bazie przemyslu cywilnego zaczac rozkrecac produkcje broni. Po przerobieniu kraju wedlug kanonow globalizacji, jako ze robotnicy swoi zostali sluzacymi u bogaczy, mozna byloby miec z tym problemy mimo posiadania potencjalu rozwojowe- badawczego.On mial pozostac. Ze sluzocego po 20 latach zrobic robotnika nie jest tak prosto. W latach 90 wygladalo, ze USA opanowalo swiat i nareszcie mozna taki model swiata wprowadzic. Jak ostatnio widzimy, cos z tym opanowaniem swiata nie udalo sie. Rosja istnieje, jacys islamisci zrobili sie bezczelni. Czyli ta globalizacje trzeba wyhamowac. I ja uwazam, ze ta ochrona rynku stalowego USA przed konkurencja jest podyktowana strategia. Ten przemysl, nie wolno "wytransportowac" poza granice. Niewiadomo, czy da sie kiedys te wyroby sprowadzac? A bronie sa czesto ze stali. Z tego co wiem, Rosja stara sie exportowac wyroby stalowe do USA. A ze ma tanie wlasne surowce, energie i wlasna sile robocza, moglaby w ciagu kilku lat "pozbawic" amerykanow tak waznego strategiczne przemyslu. I po to tak naprawde ta zapora celna. Dla mnie jest jasne, ze ta globalizacja sie konczy. A conajmniej ta masowa jaka miala byc. Bo swiat nie jest jednobiegunowy. Jak za dawnych, dobrych czasow jest wielo. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr.bond Zjawisko nieuchronne IP: *.riz.pl 20.03.02, 11:23 Nazywajcie to jak chcecie. Globalizacja, wobec zacierania sie granic, jednoczenia krajow itd. jest nie do unikniecia. Teraz tylko robi sie z tego glowne zlo - niczym poczatki przemyslu w XIXw. Uwazam, ze wazniejsze jest zastanowic sie jak z tego zjawiska skorzystac, a nie oceniac cos na co i tak nie mamy wplywu (zupelnie jak wybory "demokratyczne"). Odpowiedz Link Zgłoś