Gość: ga IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 16:13 No fajny artykuł ...ale szkoda, że ucięty w najciekawszym momencie! :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: odo Jakbyś go przeczytał w GW a nie na portal IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 18:41 Jakbyś go przeczytał w GW a nie na portalu, to byś wiedział, że reszta za tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WOLF Niemcy wynalezli 1000-ce jak np magnetofon........ IP: *.play-internet.pl 16.07.11, 18:54 a Amerykanie ukradli to. Odpowiedz Link Zgłoś
volkszorn Re: Niemcy wynalezli 1000-ce jak np magnetofon... 16.07.11, 21:01 I zajrzall.... Eskimosowi do dupy moze zajrzal... Odpowiedz Link Zgłoś
volkszorn Jak dziala mp3 16.07.11, 21:20 Analiza czestotliwosci Bierzesz sample cyfrowy kawalka muzyki, robisz FFT na tych cyfrowo przefiltrowanych danych, zapisujesz jakie czestotliwosci wystepuja z jakimi amplitudami w zdefiniowanych pasmach muzyki i ot... cala tajemnica... Z 20kB danych wejsciowych zostalo ok 1 kB... Gdybym ja mial kiedys dostep do takiego oscyloskopu wartosci kilograma zlota... Z tych miliardow z pieniedzy podatnikow co sa topione rok w rok w niemieckiej nauce.. pod kreska bardzo niewiele wychodzi. Widzi sie potem polglowkow z tytulem doktora dotykajacych emaliowanego kaloryfera, bo niechca uszkodzic drogiego ukladu... jak go biora do lapy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Kg Re: Jak dziala mp3 IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.11, 21:43 Tak, tak, dla ciebie wszyscy naukowcy to debile. Gdybyś miał te oscyloskopy i inne urządzenia, to pewnie latalibyśmy do innej galaktyki, prawda??? Nie wiem, po co ten twój wpis. Nie lubisz Niemców i dlatego? Oczywiście, Niemcy wymyślili mp3 mając sprzęt warty kupę pieniędzy. Ale taki sam sprzęt, a może lepszy miały też inne grupy naukowców (niestety, Polacy nie, chyba że pracowali za granicą). Ale to przecież nie znaczy, że Niemcy ponad wszystko. Badacze z innych krajów wpadli na inne rozwiązania szybciej niż Niemcy. I to też nie znaczy, że Niemcy to debile. W KAŻDYM kraju na badania idą pieniądze, które się później nie zwracają - tak jest z badaniami. Take it easy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Jak dziala mp3 IP: *.pools.arcor-ip.net 16.07.11, 22:53 WLasnie powiedziales o sobie wiecej, niz chciales, biedaku. Slowa sa tanie a gdybanie sie w Niemczech nie liczy. Typowy polaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Jak dziala mp3 17.07.11, 04:35 Gość portalu: Piotrek napisał(a): > WLasnie powiedziales o sobie wiecej, niz chciales, biedaku. Slowa sa tanie a gd > ybanie sie w Niemczech nie liczy. Typowy polaczek. napisał Polak; Odpowiedz Link Zgłoś
fiut-filut Re: Jak dziala mp3 16.07.11, 23:20 @volkszorn polecam przynajmniej pl.wikipedia.org/wiki/Kondensator Niestety ten niemiecki "polglowek" widac wie a ty nie, ze metalowy kaloryfer pomalowany emalia to nie jest IZOLATOR, to jest jedna okladka kondensatora (C~S/d) o wielkiej powierzchni (S), z cienka (d) warstwa emalii, a na tej emalii jest w warunkach domowych/laboratoryjnych niewidoczna warstwa wody, ktora pelni role drugiej okladki. Dotykajac tego kaloryfera Niemiec jednak szczodrze dzieli sie z nia ladunkiem zgromadzonego na sobie. (zeby oszczedzic Tobie trudu szczekania sprawdzilem to osobiscie: takie chwilowe "uziemienie" jest bezpieczne dla elektroniki) Co innego jesli chodzi o STALE odprowadzanie ladunku. Specjalnie Tobie dedykuje dowcip o policjantach: Ilu policjantow trzeba aby wkrecic zarowke? Kilku, jeden wchodzi na stol a reszta tym stolem obraca. OK. A co robia jesli tyle wiedza o fizyce co ty? Nic, podnosza stol do gory i czakaja, bo wiedza, ze ziemia sie obraca, wiec zarowka wkreci sie sama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volkszorn Re: Jak dziala mp3 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.11, 10:01 > Niestety ten niemiecki "polglowek" widac wie a ty nie, ze metalowy kaloryfer po > malowany emalia to nie jest IZOLATOR, to jest jedna okladka kondensatora (C~S/ > d) o wielkiej powierzchni (S), z cienka (d) warstwa emalii, a na tej emalii jes Z czesciami podlegajacymi ESD pracuje sie wylacznie w przystosowanych do tego laboratoriach, w specjalnym ubraniu i butach, noszac na przegubie dloni na miejscu pracy uzmieniona kablem obraczke. Kazdy kto wchodzi do takiego obszaru jest monitorowany przez urzadzenia pomiarowe i jak cos jest nie tak to bramka sie nie otworzy. Pewnie jestes z frakcji debili dotykajacych emaliowanych kaloryferow i prawda w oczy bodzie. Jeszcze tu robisz scieme na wielka skale sabotazysto. W niemieckiej nauce sa topione miliardy na nonsensowne projekty, polowa z ludzi znajdujacych tam zatrudnienie sie w ogole do tej pracy nie kwalifikuje, managerowie sa skorumpowani i sobie zarabia zloty nos na zleceniach do firm znajomych i kolegow. Ale jakies super brzmiace tytuly trzeba wymyslic, zeby jakos usprawiedliwic swoja ciepla posadke. Potem stoja tam laboratoria wypelnione po sufit drogim sprzetem z jakiego nikt sensownie nie korzysta. Dziesiatki milionow juz ida do wiekich koncernow dostarczajacych sprzet komputerowy na kontrakty serwisowe. Potem kosztuje wymiana twardego dysku na wiekszy, czyli to co kazdy 14 latek robi w wlasnym zakresie po szkole tyle samo, co nowy komputer. Pewnie ci tam dali staz i teraz masz nadzieje, ze dostaniesz tam prace po studiach i wszyscy niemcy sa dla ciebie super ludzmi. Moze troche jednak zbytnio "Über". Powiem tylko "MORD verjährt nie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: Jak dziala mp3 IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.11, 09:22 dowiedz sie najpierw czym jest szybkie przeksztalcenie Fouriera a potem dopiero pisz na jakims forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damn Ignorant IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 10:32 Widać, że jesteś kompletnym ignorantem... Oryginalnie, MPEG Layer 3 wykorzystuje FFT i MDCT (Modifier Discrete Cosine Transform) Po drugie MPEG Layer 3, to nie tylko "zapisanie jakie czestotliwosci wystepuja z jakimi amplitudami w z definiowanych pasmach muzyki i ot... cala tajemnica...", to wiele pobocznych algorytmów, które powodują, że jakość jest przyzwoita. W MP3 masz tryb joint-stereo, który osobno koduje sumę sygnałów L+R i sygnały różnicowe dla kanału lewego i prawego, daje to sporą oszczędność w kodowaniu Jest tryb VBR, który potrafi lepiej oszczędnie alokować bity w ramkach o różnej długości (wyrażonej w bajtach, rozmiar ramki w milisekundach jest stały). O takich rzeczach jak maskowanie w dziedzinie czasu i częstotliwości nawet nie wspominam... Sam oscyloskop Ci do tego nie wystarczy... Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Jak dziala mp3 17.07.11, 11:10 volkszorn napisała: > Analiza czestotliwosci > > Bierzesz sample cyfrowy kawalka muzyki Widzisz, misiu, wiesz to, bo ... ci naukowcy to przed tobą zbadali i opisali. Równie dobrze możesz się śmiać, że Kolumb się zgubił po drodze bo - frajer - nie włączył GPS ani nawet dobrej mapy nie zabrał... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Niemcy wynalezli 1000-ce jak np magnetofon... 17.07.11, 04:33 Gość portalu: WOLF napisał(a): > a Amerykanie ukradli to. co Ty nie powiesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MP3 Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 01:39 > No fajny artykuł ...ale szkoda, że ucięty w najciekawszym momencie! :) Dokonano kompresji stratnej. A artykuł raczej nudnawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y.y Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.07.11, 16:39 "raczej nudnawy" Mów za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MP3 Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.11, 23:37 > Mów za siebie Myślisz, że ja tak w imieniu jakiegoś kolektywu? Naprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajak Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.11, 23:58 Do tej pory raczej chwalono i ja też pochwalę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tdr Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 04:42 Nie bądź taki malkontent;-) Moim zdaniem bardzo fajnie i na luzie napisane. Z zaciekawieniem przeczytałem i czekam na ciąg dalszy;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogg Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 16:26 a twórcy formatu ogg oszukali Niemców, ogg w przeciwieństwie do mp3 jest bezstratny (FLAC) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 16:48 Coś↓ ci się pozajączkowało. OGG nie jest kodekiem tylko kontenerem. Kodekami są na przykład MP3 lub FLAC. Do kontenera ogg można 'zapakować' dzwięk kodowany kodekami takimi jak speex, vorbis, flac, oggpcm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehmmmm Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.197.164.203.threembb.co.uk 16.07.11, 16:56 Bezstratny? Od cudów to są, wiesz, religie...Jeśli coś jest bezstratne oznacza, że perpetuum mobile istnieje. Dla ułatwienia, perpetuum mobile to nie jest nowy rodzaj telefonu komórkowego. Opowieści o bezstratnym nagrywaniu, przegrywaniu, kompresowaniu i odtwarzaniu muzyki to wciąż science-fiction. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Tak, bezstratny, to istnieje. IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 17:01 Używałeś może kiedyś kompresora RAR albo ZIP? To jest kompresja bezstratna, ponieważ materiał przed operacją kompresji i po kompresji jest w 100% taki sam. Program skompresowany stratnie mógłby się nie uruchomić. Taki FLAC jest kompresorem bezstratnym ale zoptymalizowanym dla dzwięku. Co było do udowodnienia. Odzielną kwestią jest konwersja analog>digital która zawsze ma jakąś skończoną precyszję, ale nie o tym jest mowa w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no tak istnieje ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:10 ze 5x więcej zajmuje (a może i więcej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Tak, bezstratny, to istnieje. IP: *.serv-net.pl 16.07.11, 20:35 Gość portalu: c napisał(a): > Odzielną kwestią jest konwersja analog>digital która zawsze ma jakąś skończ > oną precyszję, ale nie o tym jest mowa w artykule. Osobną, bo też można przekonwertować "bezstratnie" (Warunek Nyquista - Sygnał ciągły może być wiernie odtworzony z ciągu swoich próbek tworzących sygnał dyskretny, jeśli próbki te zostały pobrane z częstotliwością ponad dwa razy większą od granicznej częstotliwości swego widma.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris ... IP: *.sileman.net.pl 16.07.11, 17:06 domyslam sie, ze jestes tzw. audofiliem. buahhaah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Pomyliła ci się energia z informacją n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Pomyliła ci się energia z informacją n/t IP: *.197.164.203.threembb.co.uk 16.07.11, 17:33 Czyżby coś się odbywało bez użycia energii? Interesujące... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy Re: Pomyliła ci się energia z informacją n/t IP: *.132.252.107.wls.msr71cha3.adsl.dyn.edpnet.net 16.07.11, 17:47 wszyscy Polacy w UK to tacy debile ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Może nie wszyscy, ale jak widać się trafiają ;)n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Pomyliła ci się energia z informacją n/t IP: *.197.164.203.threembb.co.uk 16.07.11, 17:53 Tak, wszyscy. Dlatego funt stoi tak dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z A co ma piernik do wiatraka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:48 Tutaj jest mowa o bezstratnym zapisie informacji, a nie o energochłonności procesu jej zapisywania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mleko spurałeś się gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:13 a szkoda, bo sprawnie się wypowiadasz, czyli forma niezła, treści do podszkolenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: spurałeś się gościu IP: *.197.164.203.threembb.co.uk 16.07.11, 17:31 Czytanie ze zrozumieniem to podstawa... Ile razy możesz przekopiować dźwięk w formacie MP3, z matrycy na nośnik a następnie z nośnika na kolejny nośnik, bez strat? Jeśli bezstratnie to oznacza nieskończoną ilośc kopiowań. Kompresja nie ma tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eth Re: spurałeś się gościu IP: *.static.cablecom.ch 17.07.11, 09:29 i kolejny gol do własnej bramki Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 16.07.11, 17:50 FLAC jest kompresją bezstratną, wyobraź sobie że możesz kompresować i dekompresować nieskończoną ilość razy bez straty pojedynczego bitu. A teraz wracaj na zmywak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.197.164.203.threembb.co.uk 16.07.11, 17:56 Mój zmywak w weekendy nie pracuje. Idę pograć w golfa na świeżym powietrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEZ TEZ Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.pool.mediaWays.net 16.07.11, 21:09 ....." Doskonala riposta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gari Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 07:05 Debilna a nie doskonała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ć w o k !!!!! Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.c194.msk.pl 17.07.11, 04:47 Gość portalu: ehmmmm napisał(a): > Bezstratny? Od cudów to są, wiesz, religie...Jeśli coś jest bezstratne oznacza, > że perpetuum mobile istnieje. tiaaaa o kompresji np. ZIP i RAR ty slyszal ? ales ty glupi i jeszcze sie z tym obnosisz :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 18.07.11, 00:23 Ogg (zależnie o jakim oggu mówimy) jest kodekiem stratnym , niestratnym badź kontenerem. I ten zamęt nazewniczy nie tylko ogga to dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.pool.mediaWays.net 16.07.11, 18:05 Ogg tonazwa rodziny kodeków, co powoduje częste nieporozumienia: np. film zapisany w kontenerze AVI może zawierać strumień dźwięku Vorbis, a w kontenerze Ogg może znajdować się strumień dźwięku w formacie MP3 i obraz kodowany jako DivX/XviD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maczores Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... IP: 89.126.108.* 16.07.11, 16:52 Cos im to oszustwo nie wyszlo bo roznica miedzy Mp3 320kbps a CD jest slyszalna nawet na moich marnych glosniczkach a im lepszy sprzet tym przepasc wieksza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cminusminus I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.toya.net.pl 16.07.11, 16:55 > roznica miedzy Mp3 320kbps a CD jest slyszalna I jest już pierwszy audiofaszysta :) Witamy go gromkim "a gó... prawda" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mwaruwari Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.ksi-system.net 16.07.11, 16:58 Oczywiscie ze jest slyszalna i nie ma to nic wspólnego z faszyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 18:29 pewnie, że nie ma nic z faszyzmem. za to ma masę wspólnego z efektem placebo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.plastcom.pl 16.07.11, 21:42 U głuchoniemych - tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praktyk Zależy jaki kto ma słuch. Dla wielu pewnie nie ma. IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 22:22 Śmiem twierdzić (choć mogę się mylić), że dla tysięcy (milionów) użytkowników mp3 ze słuchem upośledzonym od słuchania zbyt często zbyt głośnej muzyki (głównie na słuchawkach dousznych) tej różnicy rzeczywiście nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gari Bzdura, głuchota spowodowana głośnym słuchaniem mu IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 07:08 Bzdura, głuchota spowodowana głośnym słuchaniem muzyki nie ma tu nic do rzeczy. Większość rodzi się z takim słuchem, że różnicy nie usłyszą. Odpowiedz Link Zgłoś
faur Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) 16.07.11, 22:06 Oczywiście i to głuchy by różnice usłyszał, a dopiero jaka jest różnica pomiędzy CD i DCC !!! , oczywiście na korzyść DCC na oryginalnych kasetach, a że o DAT nie wspomnę...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Jak się ma drewniane ucho, to nie słyszy różnicy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:15 MP3 jest kompresją stratną, tnie dynamikę i pasmo. No ale jak się non stop słucha ze słuchaweczek i to na maksimum głośności, to po kilku latach wszystko brzmi "tak samo", byle było głośne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gari Re: Jak się ma drewniane ucho, to nie słyszy różn IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 07:09 Następny idiota. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicapanstwowa Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) 16.07.11, 17:15 wez sobie sredniej jakosci "wieze" (technicsow aka panasonicow, sony itp. w Polsce na peczki) z glosnikami o mocy na sztuke dajmy na to 40-60W. pusc z ORYGINALNEJ plyty jakas orkiestrowa muzyke (soundtrack Gladiatora czy Wladcy Pierscieni). Zgraj sobie te sama plyte na komputer do MP3 320kbps (oczywiscie zadnych joint stereo itp. bajerow w poscaci VBR, czysta kopia 320kbps), a potem nagraj to na czysta plyte CD-R. nastepnie odtworz z tego samego sprzetu. jak nie "poczujesz" roznicy (tak! roznice czuc! o ile masz odpowiedni sprzet) nie mowiac o slyszeniu (z tym czasem jest gorzej, nie kazdy slyszy tak samo) to znaczy, ze sprzet do testow jest beznadziejny... dynamika dzwieku i brak krancowych czestotliwosci przez co dzwiek jest plaski - to glowne grzechy MP3. z reszta zalozeniem standardu MP3 bylo obciecie czestotliwosci ktorych WIEKSZOSC osob nie slyszy, nie znaczy to, ze wszyscy... na codzien nikomu taka jakosc nie jest potrzebna, ale roznica jest dostrzegalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.home.aster.pl 16.07.11, 17:31 > z reszta zalozeniem standardu MP3 bylo obciecie czestotliwosci ktorych WIEKSZOSC osob nie > slyszy, Coś tam dzwoni tylko nie bardzo wiesz w którym kościele ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.pool.mediaWays.net 16.07.11, 18:00 MP³ ma takie powodzenie poniewaz wiekszosc ludzi slyszy wlasnie tylko to, co przenosi MP³. Wielkie wieze i ogromne glosniki sa dla audiofili. PS " w bawarskim Erlangen" ? Jezeli juz to we frankonskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: 178.73.49.* 16.07.11, 20:04 Erlangen znajduje się w Bawarii? Owszem. Więc twoja wypowiedź to zwykłe czepialstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.pool.mediaWays.net 16.07.11, 21:13 Nie moj drogi, to nie czepialstwo. Administracyjnie Erlangen lezy w Bawarii. To prawda. Tylko, ze nikt w Bawarii tego nie powie, a w Erlangen czyli we Frankonii to jest juz duze le faux pas. Lepiej wrocmy do tematu artykulu, to latwiejsze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apollol Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.acn.waw.pl 16.07.11, 21:33 Sam będą muzykiem amatorem zrobiłem kiedyś ślepy test na forum dla gitarzystów w temacie, gdzie ludzie twierdzili jakie to oggi są super i jak to kodują wszystko bezstratnie. Byli tam goście, którzy inwestują masę pieniędzy w sprzęt do grania i grający. Tylko kilka osób na kilkadziesiąt rozróżniło dźwięk przekodowany do mp3 od nieskompresowanego i wszyscy oni twierdzili, że pomiędzy próbkami 320 i nieskompresowanymi nie słyszeli różnicy i strzelali. Najbardziej mnie bawią ludzie, którzy inwestują w słuchawki za 300 pln i odtwarzacze z obsługą bezstratnych formatów do jazdy w komunikacji miejskiej i chodzenia po mieście - bo wiadomo, że siedząc w korku w ikarusie najbardziej można docenić jakość dźwięku. :) Już nie mówiąc o tym, że masa współczesnej muzyki jest zmiksowana w żenujący sposób i ma zero dynamiki. Ale ładny trolling. Pewnie wtyczki też kupujesz pozłacane. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jszania Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) 17.07.11, 15:35 Gość portalu: apollol napisał(a): > Ale ładny trolling. Pewnie wtyczki też kupujesz pozłacane. :) jezeli do kabla analogowego, to pozlacane wtyczki maja sens i to spory. do cyfrowego troche tez, zreszta pozlacanie to dodatkowo kilka zl. smiesznie jest dopiero kiedy ktos kupuje cyfrowe kable za kilka tys zl. sam widzialem "testy" w ktoryms z pism dla audiofili. obnizona srednica, slaba separacja stereo - to oczywiscie byly te tansze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.plastcom.pl 16.07.11, 21:42 Przemyj uszy z tego g..., to usłyszysz różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gari Re: I jest już pierwszy audiofaszysta :) IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 07:12 Zrób ślepą próbę, to stwierdzisz, że gó... prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osfp Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.broker.com.pl 16.07.11, 17:01 www.youtube.com/watch?v=BYTlN6wjcvQ Obejrzyj (i wysłuchaj!) uważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mwaruwari Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.ksi-system.net 16.07.11, 17:31 Ależ oczywistą oczywistoscią jest to, że mnóstwo gadżetów i przekonań tzw audiofilskiego swiata, to sciema. Ale zechce ktos moze zaprzeczyc wpływowi wyswietlacza w cd na dźwięk? Robiłem taki test, za każdym razem (100%) trafnosci na ponad 20 prób poprawnie zidentyfikowałem, czy cd gra z włączonym czy wyłączonym wyswietlaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krz Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.adsl2.static.versatel.nl 16.07.11, 18:58 Proste. Większe obciążenie przetwornicy zasilającej (szczególnie takiej słabo zaprojektowanej) -> więcej śmieci na zasilaniu, ew. radiacja na ścieżki sygnałowe. Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 16.07.11, 18:46 Pojęcie audiofila nie jest ostro zdefiniowane, nie jest też ono jednorodne. Można przyjąć, że audiofilami są osoby zainteresowane "specjalnymi" domowymi urządzeniami nagłaśniającymi (audio). Podstawowymi kryteriami tej "specjalności" jest wysoka cena, oraz odrębność od urządzeń produkowanych masowo. Zestawy audiofilskie składają się nierzadko ze sprzętu nazywanego Hi-end, którego koszty poszczególnych komponentów sięgają dziesiątek i setek tysięcy dolarów. Jego rzeczywiste właściwości elektroakustyczne nie odbiegają od sprzętu masowego o różnicach w parametrach elektrycznych leżących poza zakresem percepcji człowieka. W ślepych testach (gdy słuchacz nie posiada informacji, które urządzenie jest aktualnie włączone) nie są oczywiście odróżniane przez słuchaczy. pl.wikipedia.org/wiki/Audiofil Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 16.07.11, 19:25 Oczywiście, że nie ma różnicy...Dlatego, ponieważ nie jestem "audiofilem" i nie mam setek tysięcy dolarów na koncie, mam zestaw marantza i głosniki polkaudio... Odpowiedz Link Zgłoś
dc99 Ale audiofile też się rozwijają :) 17.07.11, 11:12 Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że czasach gdy wszyscy słuchali CD dla audiofilów idealny dźwięk miała płyta winylowa (nieważne że w ogóle nie przenosząca wysokich częstotliwości), a CD było be fuj i ohyda. W czasach gdy wszyscy przerzucili się na mptrójki jak widać okazuje się że CD jest jednak cacy? Wychodzi na to że dla audiofila dobry dźwięk ma cokolwiek, pod tym tylko warunkiem że jest przestarzałe co najmniej o generację :) Pomysł na biznes: czytniki kart perforowanych na USB, ale koniecznie minimum za 20 tys. sztuka. Zbyt wśród audiofilów gwarantowany :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: Ale audiofile też się rozwijają :) IP: *.play-internet.pl 17.07.11, 13:10 ale ty to tak na serio piszesz czy jeszcze syndrom dnia wczorajszego masz? Nie pojmuje jakim magicznym cudem sygnał analogowy i nagrany analogowo może nie mieć przenoszonych wysokich tonów? Rozwiniesz swoją rewelację? ps. dobrze nagrana i wytłoczona płyta winylowa dalej bije na głowę CD :) ale poczekam na twoje obszerniejsze wyjaśnienia może mnie przekonasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Re: Ale audiofile też się rozwijają :) IP: *.tktelekom.pl 17.07.11, 14:13 > Nie pojmuje jakim magicznym cudem sygnał analogowy i nagrany analogowo > może nie mieć przenoszonych wysokich tonów? Takim cudem że igła gramofonowa ma niezerową grubość, płyta kręci się ze skończoną prędkością, a całość nie jest wykonana z nieskończoną dokładnością. Sygnał analogowy istnieje jedynie w teorii, natomiast każde rzeczywiste urządzenie ma pewną minimalną rozdzielczość. Czyli w praktyce każde rzeczywiste urządzenie jest "cyfrowe"! > dobrze nagrana i wytłoczona płyta winylowa dalej bije na głowę CD :) Wyłącznie spadając z szafy na głowę. Po winylu guz jest większy. > ale po czekam na twoje obszerniejsze wyjaśnienia może mnie przekonasz ;) Poczytaj sobie o analogicznym zjawisku dla fal świetlnych - hasło "rozdzielczość optyczna obiektywu". Ciekawe czemu jest ograniczona skoro soczewka jest analogowa? Odpowiedz Link Zgłoś
jszania daj spokoj, z ciemnota nie wygrasz 17.07.11, 15:00 Gość portalu: dc99 napisał(a): > > Nie pojmuje jakim magicznym cudem sygnał analogowy i nagrany analogowo > > może nie mieć przenoszonych wysokich tonów? powinienem miec jeszcze w piwnicy radiomagnetofon i kasety tasmy stilon gorzow. wydawalo mi sie, ze nie przenosza wysokich tonow. czyli cud. jezeli ktos sie szykuje z pielgrzymka, to uprzedzam, bede pobierac kase za ogladanie > Takim cudem że igła gramofonowa ma niezerową grubość, płyta kręci się ze skończ > oną prędkością, a całość nie jest wykonana z nieskończoną dokładnością. Sygnał > analogowy istnieje jedynie w teorii, natomiast każde rzeczywiste urządzenie ma > pewną minimalną rozdzielczość. Czyli w praktyce każde rzeczywiste urządzenie j > est "cyfrowe"! z racjonalna argumentacja, to mozna dotrzec do kogos, kto jest racjonalny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przewrotnik błąd w artykule IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 16:56 nie przetwornik analogowo-cyfrowy tylko cyfrowo-analogowy. To są dwie zupełnie odmienne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: błąd w artykule IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:19 W kodekach audio występuje i jedno, i drugie, więc nie ma się co czepiać na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiS nie bede płacił Niemcą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:07 od dziś kupuje komy tylko bez emp3 tylko Polskie! Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicapanstwowa Re: nie bede płacił Niemcą! 16.07.11, 17:19 mold sie, zeby Katschynsky nie byl w ktoryms pokoleniu spokrewniony z Hohenzollernami czy Habsburgami itp. bo to bylaby dopiero porazka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Nie grozi ci, analfabetom słabo płacą... IP: *.tktelekom.pl 16.07.11, 18:58 ...więc i tak Niemcą nie będziesz miał czym zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... IP: *.e-plan.pl 16.07.11, 17:18 Jeszcze nie tak dawno media w Polsce były pełne opowieści o wspaniałym rozwoju nauki radzieckiej. Wszystko tam było najlepsze, najnowocześniejsze i najmądrzejsze. Zadekretowana ich mądrość była dogmatem ważniejszym od konstytucji.Teraz przesunięto zwrotnice. Miejmy nadzieję, że już niedługo ten kraj dzisiejszych ochów i achów skończy tak jak Związek Radziecki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.uznam.net.pl 16.07.11, 18:03 O, widzę prawdziwy "Polak patriota idiota"! Nie jest zainteresowany, żeby zrobić coś samemu, lepiej, jest tylko zainteresowany tym, żeby wszyscy inni mieli gorzej. Wiesz, że ta twoja cecha jest głównym powodem tego, że tobie jest tak źle? Ta cecha to zawistna głupota, coś tak fundamentalnego dla duszy polskiej, że powinna być wypisana przed "buk - honor - ojczyzna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.e-plan.pl 16.07.11, 18:57 Stwierdzam tylko obiektywny fakt a przewiduje finał tego kraju przez analogię do ZSRR. Na razie większa część gospodarki polskiej, czeskiej, słowackiej, węgierskiej i kilku innych pracuje na niemieckie zyski. I w dużej mierze z tych przechwyconych zysków bierze się niemiecka potęga. Importują z tych krajów podzespoły za grosze, przyczepiają niemieckie etykietki i reeksportują za prawdziwe pieniądze. Polska rezygnuje ze współpracy z Chinami, USA i krajami wschodzącymi. Niemcy podobno zbudują nam drogi (najdroższe w Europie), dostarczą prąd i samochodowy złom, przewiozą koleją, samolotami. Kiepsko to widze w dalszej perspektywie. A świat pójdzie dalej nie oglądająć sie na Niemców i ich "genialne" wynalazki i oczywiście Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Kg Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.11, 22:13 To jest tylko jeden śmieszny wynalazek. Czy w związku z tym, że jest on niemiecki nie będziesz już kupował sprzętu odtwarzającego mp3? Czy naprawdę w GW codziennie ukazują się teksty głoszące wyższość nauki niemieckiej??? Każdy normalnie myślący człowiek wie, że różnego rodzaju odkrycia są dokonywane w wielu krajach (a że mp3 stało się popularne, to im się trafiło (gdyby pamięci flash nie rozwinęły się tak szybko, to też nie byłoby aż takiej popularności tego formatu w urządzeniach)). Czy myślisz, że "współpraca" z wymienionymi krajami to taka cudowna symbioza? Tak, to są dobrzy wujkowie, którzy nie myślą o swoim zysku. A autostrad raczej nie budują nam Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o w morde Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.c194.msk.pl 17.07.11, 05:01 Gość portalu: Adam Kg napisał(a): > gdyby pamięci flash nie rozwinęły się tak szybko, to też nie byłoby aż takiej popularności tego > formatu w urządzeniach no a gdyby pamięci flash rowinely sie jeszcze szybciej (pojemnosc/cena) to MP3 wcale nie byloby potrzebne - zreszta i tak niedlugo nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 17.07.11, 11:15 > (gdyby pamięci flash nie rozwinęły się tak szybko, to też nie byłoby aż takiej popul > arności tego formatu w urządzeniach)). Gdyby flash się tak szybko nie rozwinął to przenośne odtwarzacze płyt CD miałyby szansę na realne zaistnienie. A tak ludziska tylko przez kilka lat z tym chodzili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gari Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 07:18 Na razie większa część gospodarki polskiej, czeskiej, słowackiej, węgierskiej i kilku innych pracuje na niemieckie zyski. Wow, to jak ci pazerni Niemcy radzili sobie przed upadkiem bloku wschodniego? > Niemcy podobno zbudują nam drogi (najdroższe w Europie) Po pierwsze bzdura, że najdroższe, po drugie skoro oni za nie płacą, to co nam to szkodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 18.07.11, 00:14 @as: Obiektywny fakt płacenia składki netto przez Niemców na gospodarki Polski, Czech, Słowacji, Węgier i kilka innych powoduje wzmocnienie tych gospodarek jako producentów i odbiorców, zwiększenie wymiany między nimi, zwiększenie eksportu poza te gospodarki (niekoniecznie do Niemiec) i zmniejszenie zależności ich od popytu w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 17.07.11, 04:39 Gość portalu: podatnik napisał(a): > O, widzę prawdziwy "Polak patriota idiota"! Nie jest zainteresowany, żeby zrobi > ć coś samemu, lepiej, jest tylko zainteresowany tym, żeby wszyscy inni mieli go > rzej. Wiesz, że ta twoja cecha jest głównym powodem tego, że tobie jest tak źle > ? Ta cecha to zawistna głupota, coś tak fundamentalnego dla duszy polskiej, że > powinna być wypisana przed "buk - honor - ojczyzna". Musiałeś strasznie długo myślec nad ta tezą, a jesli nie to czem predzej opisz ją w dezyderacie ze swoich badań doktorskich. To wiekopomny przełom. Dostaniesz Nobla za tak twórczą myśl naukową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... IP: 195.187.156.* 16.07.11, 17:30 Dla mnie cyfrowo zapisany dzwięk czy obraz może nie istnieć, mówcie co chcecie ale ja tego nie kupuję. Zapis cyfrowy nie ma głębi, nie mam wrażenia nadmiaru bodźców, nie działa na moje emocje. Jeśli chcę mieć kontakt ze sztuką muszę iść na koncert albo do galerii, takie czasy. Może ktoś pamięta "Gwiezdne Wojny" z czasów kiedy kina wyświetlały nie zremajstrowane kopie analogowe? Tę przepastną głębię kosmosu? Nawet analogowe efekty w filmach to jakość nie do przeskoczenia dla cyfry. Nie zmieni tego chyba żaden postęp w próbkowaniu czy kwantowaniu, tu w grę wchodzą chyba jakieś kwestie filozoficzne czy dokładniej ontologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 16.07.11, 17:55 W grę wchodzi rozpiętość tonalna i dynamika, to się poprawia i w pewnych przypadkach analog już został przegoniony. Obraz z ogromną dynamiką stosunkowo łatwo zarejestrować, ale bardzo trudno wyświetlić - niestety nawet najlepsze monitory EIZO nie są w stanie oddać całej informacji i głębi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu IP: *.pool.mediaWays.net 16.07.11, 18:14 Kiedys w czasach analogowych nie musiales? " Jeśli chcę mieć kontakt ze sztuką muszę iść na koncert albo do galerii, takie czasy." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lepp Zajrzał do... IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.11, 17:35 ...ubikacji i odkrył, że... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robus Re: Zajrzał do... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 17:54 ...tak właściwie to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tassmo Re: Zajrzał do... IP: *.mtvk.pl 16.07.11, 18:23 ....jest szesnasta.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda "Instytutem Cyfrowej Technologii..." - na pewno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 18:17 "Instytutem Cyfrowej Technologii Medialnej" - na pewno Technologii? Czy tam nie ma "technik" w nazwie? Praktycznie całe Europa używa "techniki", ale nie, my musimy małpować Amerykanów... Odpowiedz Link Zgłoś
stok-1 Ten autor nie powinien pisać o technice. 16.07.11, 18:59 Dawno nie czytałem tak słabego artykułu. Mnóstwo sensacji. Brak sensu. Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 10 danek Re: Ten autor nie powinien pisać o technice. IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.11, 19:52 a moze jakies konkrety, Krzysiu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... IP: *.zw.pl 16.07.11, 19:02 Artykuł ciekawie pisany, ale - PSYCHOAKUSTYKA to NIE należy do nauk humanistycznych !!! Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pitcher Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... 16.07.11, 19:32 W sensie wiernosci dzwieku MP3 jest gorszy od kompaktu, a kompakt od plyty winylowej czy tasmy magnetycznej. Ucho mozna oszukac do pewnego stopnia, ale obcinanie czestotliwosci nie uwzglednia interferencji a brak fazy tez powoduje braki. W wiekszosci przypadkow nie ma az tak wielkiej roznicy. Sa jednak instrumenty, ktore wyraznie traca - fortepian i skrzypce. Odpowiedz Link Zgłoś
jszania Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 17.07.11, 14:33 dr_pitcher napisał: > brak fazy tez powoduje braki. chyba w twoim rozumie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal8 wymyśliłem coś znacznie lepszego IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.11, 19:51 Profesor na politechnice nie mógł znieść tego że jestem bardziej inteligentny i twórczy od niego i dlatego zostałem zwolniony z posady asystenta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... IP: *.bb.sky.com 16.07.11, 20:42 A gdzie reszta artykułu?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rentier Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... IP: 79.97.19.* 16.07.11, 20:53 kurde ... zaczytalem sie a tu nagle JEB!!! i sie urywa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Fajnie... ale czas wysłać mp3 na emeryturę. IP: *.acn.waw.pl 16.07.11, 21:10 Pamiętam pierwszą przygodę z mp3 kiedy to Pentium MMX byłw stanie odtwarzać pliki w tym formacie a dzięki temu na dysk 4GB można było zgrać kilka piosenek z pożyczonych płyt i nie zapełnić go wcałości. Później przyszedłczas na ściąganie z internetu w uczelnienym laboratorium i przenboszenie do domu na paczce dyskietek po kilka piosenek dziennie. No ale teraz dyski mają terabajty pojemności a szybki nielimitowany internet jest powszechny. Nie ma sensu używać stratnej kompresji jak można użyć kompresji bezstratnej. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Fajnie... ale czas wysłać mp3 na emeryturę. 16.07.11, 21:25 Ten szybki i nielimitowany internet jest tylko w dużych miastach. Neostrada się wlecze a internet mobilny to ściema - backhaul nie wyrobi jak wszyscy zaczną słuchać muzyki ze spotify. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Fajnie... ale czas wysłać mp3 na emeryturę. IP: *.pools.arcor-ip.net 16.07.11, 23:00 A portale jak Youtube i inne to czego uzywaja? Marnuja pewnie przepustowosc przez bezstratna kompresje? Tu nie chodzi tylko o pojemnosc dysku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Lacki Dziś MP3, jako źródło muzki straciło jakikolwiek IP: *.plastcom.pl 16.07.11, 21:40 sens. Owszem relacja między zajmowanym miejscem a dysku, a jakością dźwięku jest bardzo dobra, niemniej jednak ta jakość jest bardzo zła w przypadku każdego formatu stratnego, a takim jest MP3. Dzisiaj dyski są już na tyle duże, że kompresja stratna jest zupełnie bez sensu. Dziś można używać formatu FLAC lub Wave i cieszyć się dźwiękiem o rozdzielczości nawet lepszej niż red book (płyta CD), np 24/96 lub 24/192). Oczywiście teoretycznie, bo sam format to tylko 30% sukcesu. Reszta zależy od jakości sprzętu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Dziś MP3, jako źródło muzki straciło jakikolw IP: *.pools.arcor-ip.net 16.07.11, 23:03 Zastosowania jak video on demand, portale jak youtube, cyfrowa telewizja i radio, chmura, tam wszedzie chodzi o maksymalne wykorzystanie przepustowosci, bezstratna kompresja jest tu nie na miejscu. Wielkosc dysku nie ma z tym zupelnie nic do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wersal-55 Re: Dziś MP3, jako źródło muzki straciło jakikolw 17.07.11, 13:05 Prosze panowie pamietac,prace nad akustyka oraz przetwarzaniem dzwieku prowadzone sa od lat 30-tych ubieglego wieku.Tu Marek ma racje w pewnym sensie,przetwarzanie muzyki to problem,ponad 90% ludzkosci to akustyczni analfabeci,bez urazy.Ludzkie ucho czyli mozg mozna oszukac.Takie czy inne odtwarzanie muzyczne,gdy dostanie powiedzmy MP3 LUB MP4 TO OSZUKIWANIE SAMEGO SIEBIE.Dzwiek ma byc przenoszony dokladnie i wyraznie bez wzgledu na odleglosc,nawet w miliardach lat,tak prowadza prace laboratoria NIEMIECKIE.Elektronika to podstawa,elementy ,przebieg napiec ,jakosc polprzewodnikow,stabilnosc calosci to elektronika w calym swym spektrum,taka jest w kosmosie.Odpowiedzi tylko merytoryczne.A tak na marginesie tymi sprawami ,to jedno z miast ziem zachodnich czyli itd. Odpowiedz Link Zgłoś
tourister Re: Dziś MP3, jako źródło muzki straciło jakikolw 17.07.11, 15:39 @MarekLacki stratny format nie ma sensu?dzisiaj? Kotku moja SansaClip na mp3V0 gra 20 godzin,a gdy gram FLAC - ten czas sie kurczy do...5(piec).(mowie o baterii,nie pojemnosci pamieci!) W sytuacji mobilnej - w podrozy,tramwaju,w pracy- nie mamy szans slyszec tego co nam pchelki graja,bo otoczenie skutecznie to zakloca,granie FLACA w przenosnym grajku to lekka przesada;jakosc dzwieku mozemy docenic jedynie w warunkach stacjonarnych,a jakikolwiek stacjonarny sprzet zagra nam znacznie lepiej niz najlepszy walkman Sony(A857 - w moim posiadaniu) z najdrozszymi pchelkami Shure535(to jest 500$+500$=1000). Istnieja fizyczne ograniczenia,ktorych przeskoczyc nie mozna. Ludzie ze sluchem absolutnym istnieja,ale nie ma ich zbyt wielu. Mozesz sobie puscic na dobrym sprzecie EinekleineNachtMusik na mp3 128b i z plyty kompaktowej i stawiam mojego walkmana i sluchawki shure535,ze nie bedziesz na slepo slyszal roznicy.Zbadano to na wielu ochotnikach.Fizycznie roznica istnieje,ale ty jej nie uslyszysz.Uslyszysz roznice miedzy vinylem a mp3 - bo vinyl trzeszczy! reszta to placebo efekt i hype,plus snobizm. NIE OSZUKUJMY SIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszukiwanie Jest w modzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.11, 22:15 forum.gazeta.pl/forum/w,30,127084642,127084642,Krajowy_Rejestr_Dlugow.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bieda oszukali bo kradł IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.11, 22:19 forum.gazeta.pl/forum/w,30,127084642,127084642,Krajowy_Rejestr_Dlugow.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Jeden stary wynalazek ale przynajmniej dwa IP: *.e-plan.pl 16.07.11, 22:34 artykuły w GW, a może będzie cała seria. To ma być odtrutka na Apple tablet, Blackberry, dremliner? Nie trzeba byc wielkim analitykiem polskich mediów aby zauwazyć chamskie lansowanie Niemców jako geniuszy, dobrodziejów jeżeli nie całej ludzkości to przynajmniej Polaków. Niemcy nam dostarczą ...., Niemcy nam wybudują (przebudują, zmodernizują)..., Angela Merkel obiecała Polsce (Tuskowi)......, Niemcy podarują Polsce...., Niemcy przekażą bezpłatnie Polsce....., tanie wille i apartamenty rozdają w Niemczech...., polskie dzieci się uczą a Niemcy im jeszcze dopłacają....., to typowe teksty czy tytuły z naszych mediów. Na negatywne informacje szlaban. A więc coś chyba jest na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Jeden stary wynalazek ale przynajmniej dwa IP: *.e-plan.pl 16.07.11, 22:41 Tuż obok tytuł: "Niemieckie auta w cenie". Czy to nie jest kryptoreklama? W Polsce niemieckie złomy są w cenie na wsi. W salonach to już raczej nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Jeden stary wynalazek ale przynajmniej dwa IP: *.pools.arcor-ip.net 16.07.11, 23:06 No i przez moment poczules wyzszosc bycia Polakiem...mogles jeszcze napisac o Oswiecimiu, jeszcze lepiej bys sie poczul... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Jeden stary wynalazek ale przynajmniej dwa IP: *.e-plan.pl 16.07.11, 23:26 "No i przez moment poczules wyzszosc bycia Polakiem...mogles jeszcze napisac o Oswiecimiu, jeszcze lepiej bys sie poczul..." A dlaczego przez moment? Poza tym niemieckość tych "wynalazków" jest też bardzo wątpliwa. Na niemieckich uniwersytetach i w firmach jest mnóstwo murzynów z Polski i byłych demoludów, szczęśliwych posiadaczy stypendiów z tytułami profesorów którzy, trochę nieoficjalnie, wspomagają dzielnych niemieckich uczonych. Biorąc jesnocześnie pensje na polskich uczelniach. Możesz powiedzieć, że w USA też przez lata robili R&D hindusi i chińczycy, ale oni byłi przynajmniej na etacie i dostawali za to prawdziwe pieniądze a nie zapomogi z budżetu UE (czyli także pieniądze polskie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Jeden stary wynalazek ale przynajmniej dwa IP: *.pools.arcor-ip.net 17.07.11, 00:26 To nic, ze zespoly naukowe sa miedzynarodowe.Trzeba tez tym ludziom zapewnic warunki do pracy.I to jest ta roznica miedzy polska a niemiecka nauka.Ta sama roznice widac w pilce noznej i wielu innych dziedzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
jszania Re: Jeden stary wynalazek ale przynajmniej dwa 17.07.11, 14:44 Gość portalu: as napisał(a): > A dlaczego przez moment? Poza tym niemieckość tych "wynalazków" jest też bardzo > wątpliwa. Na niemieckich uniwersytetach i w firmach jest mnóstwo murzynów z Po > lski rakiety V2 tez murzyni z Polski robili? Bo w projekcie Apollo to Amerykanie uzywali murzynow z Niemiec. albo np ten: pl.wikipedia.org/wiki/Konrad_Zuse przemysl to jeszcze. nie zapominaj brac lekarstwa Odpowiedz Link Zgłoś
wersal-55 Re: Jeden stary wynalazek ale przynajmniej dwa 17.07.11, 13:11 Gość portalu: as napisał(a): > artykuły w GW, a może będzie cała seria. To ma być odtrutka na Apple tablet, Bl > ackberry, dremliner? Nie trzeba byc wielkim analitykiem polskich mediów aby zau > wazyć chamskie lansowanie Niemców jako geniuszy, dobrodziejów jeżeli nie całe > j ludzkości to przynajmniej Polaków. Niemcy nam dostarczą ...., Niemcy nam wyb > udują (przebudują, zmodernizują)..., Angela Merkel obiecała Polsce (Tuskowi)... > ..., Niemcy podarują Polsce...., Niemcy przekażą bezpłatnie Polsce....., tanie > wille i apartamenty rozdają w Niemczech...., polskie dzieci się uczą a Niemcy i > m jeszcze dopłacają....., to typowe teksty czy tytuły z naszych mediów. Na nega > tywne informacje szlaban. A więc coś chyba jest na rzeczy. >Panie TZ. polaku ,ucza sie nasi rodacy,glupota polska to polskia przywara.Nic nie jest na rzeczy,my do przodu ty polaku w tyl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek ze wsi opole Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 22:40 Jest cennym nabytkiem dla zespołu, bo jako pierwszy stawił czoła problemowi połączenia świata humanistycznego (do którego należy psychoakustyka) ze światem lutownicy i terminalu komputerowego. Autor chyba nie słyszał o starożytnych filozofach skoro pisze, że ktoś w 1987 roku po raz pierwszy połączył świat humanistyczny ze ścisłym. Odpowiedz Link Zgłoś
zonzonel Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenburg... 17.07.11, 00:02 czy ten artykuł pisał trębacz z wieży mariackiego? Odpowiedz Link Zgłoś
wowo5 Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 17.07.11, 01:02 Link ponizej podaje wiecej informacji na temat kompresji dzwieku. Artykul w GW jest dosyc kiepski i zawiera wiele informacji nieprawdziwych lub niedokladnych. A przeciez przy odrobinie trudu mozna wszystko sobie sprawdzic. en.wikipedia.org/wiki/Sound_compression Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pitcher Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 17.07.11, 06:23 Niestety przytoczona strona tez nie jest wolna od bledow. (czesto sie to zdarza z Wikipedia) Odpowiedz Link Zgłoś
osfp Re: Jak oszukać ludzkie ucho? Karlheinz Brandenbu 17.07.11, 07:49 dr_pitcher napisał: > Niestety przytoczona strona tez nie jest wolna od bledow. > (czesto sie to zdarza z Wikipedia) Zechciałbyś może wymienić te błędy? Odpowiedz Link Zgłoś
noc.nick.rasowy Re: Jak oszukać ludzkie oko i ucho? Nie da się... 17.07.11, 13:17 Mp3 nigdy dla prawdziwych melomanów (i nawet tych udających audiofili) nie miało większego znaczenia. Do roku '82 czyli momentu pojawienia się płyty CD placiło się extra premium za dobrą muzykę na limitowanych seriach master kopii tradycyjnych winylowych krążków. Wymyślenie kompresji mp3 przypadkowo natrafiło na komercyjny grunt, jako że najwięksi z największych (jak zwykle SONY versus reszta świata) nie potrafili sie dogadać w kwestii przyjęcia lepszych standardów i rozwiązań, które już wtedy były dostępne. Więc naukowcom z dawnego NRD w zasadzie tylnymi drzwiami udało się wejść do historii techniki audio. Ci co kochają muzykę nie muszą korzystać z tego 'dobrodziejstwa'...Osobiście współczuję tym ze słuchawkami na uszach za 2$ sztuka słuchających tego czego słuchają... Odpowiedz Link Zgłoś
icc217 A polska "mysl techniczna" 17.07.11, 03:21 dziesiatki tysiecy profesorow i doktorow pierdzacych w stolki? W rezultacie niedouczeni, nikomu niepotrzebni absolwenci ... Odpowiedz Link Zgłoś