Gość: bieda IP: 80.54.88.* 30.08.11, 19:30 tak samo jest z wodą żywiec zdrój 1,75l, przynajmniej ona w biedzie jest tańsza niż u innych 1,5l. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bobi Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 20:11 nawet mały koncentrat pomidorowy jest większy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.fbx.proxad.net 30.08.11, 20:17 Rany, z tekstu wynika, ze Biedrona jest najsilniejsza siecia sklepowa w Polsce, przed hipermarketatowymi potegami jak Carrefour, Auchan i Real. Jestesmy tak biedym spoleczenstwem, ze ludzi stac tylko na Biedronke????! Na paliwo nie starcza, zeby dojechac do wielkich sklepow, a poza tym sa drozsz niz "Bieda"?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pro Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 20:21 > Jestesmy tak biedym spoleczenstwem, ze ludzi stac tylko na Biedronke???? niestety tak, a bedzie jeszcze gorzej. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 20:43 Nie rozpłacz się... Ludzie widzą, że są w sklepach robieni w balona i wolą kupić taniej. Biedronka w porównaniu ze swoimi początkami naprawdę się poprawiła. Jeśli za produkt o takiej samej lub zbliżonej jakości niż "markowy" mam zapłacić nieraz połowę taniej, to dlaczego nie? Nie z biedy. Z ROZDĄDKU. Prosty przykład: makaron marki S. kosztuje ok 4 zł. W Biedronce 1,99 - produkowany przez firmę S, tylko pod szyldem Biedronki. I wcale nie jest gorszy, produkowany z pszenicy durum. To czemu mam płacić za nazwę? Na Zachodzie to normalne, że ludzie kupują w dyskontach, więcej też kupują produktów pod marką własną marketów, w Polsce niektórzy wciąż myślą, że to dla biednych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.11, 21:05 Z tą jakością to tak nie zawsze tak samo. Ludzie co siedzą w branży to wiedzą... Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! 30.08.11, 21:20 Gość portalu: abc napisał(a): > Z tą jakością to tak nie zawsze tak samo. Ludzie co siedzą w branży to wiedzą.. > . Żeby było jasne: do Biedronki zabłądziłem tylko raz, wiele lat temu (chyba z 7) i więcej nie było mi po drodze (nie akceptują płatności kartą). Ale zawsze rozbrajają mnie te wasze ostrzeżenia o niższej jakości wszelkich produktów pod marką własną, szczególnie zaś w Biedronce. Dla mnie, jako ekonomisty, jest jasne, że sianie tego typu propagandy jest w interesie producentów i alternatywnych dystrybutorów z przyczyn oczywistych. Natomiast nie rozumiem jednego: dlaczego przy okazji robicie z ludzi kretynów? Czy wy naprawdę uważacie, że gdy człowiek kupi raz produkt, na którym się sparzy, będzie nadal go kupował dla czystej idei? By zapłacić mniej za coś, co i tak w całości będzie wyrzucał do kosza, bo będzie albo niezjadliwe, albo nie wiem - nieskuteczne (chemia)? Gdy patrzy się na to wszystko z boku, nie będąc z branży (ja nie jestem), można wysnuć całkowicie odmienny wniosek. Skoro tyle milionów ludzi robi stale zakupy w Biedronce i innych dyskontach, to z tą jakością nie może być aż tak źle. Nie dałoby się w długim terminie utrzymać takiej sprzedaży, gdyby Biedronka sprzedawała towar niskiej jakości. Po prostu by się nie dało. Aż tylu ludzi zmuszonych sytuacją życiową kupować najtańsze i najgorsze towary w Polsce chyba jednak też nie mamy. A dowodów na to, że kupują tam też ludzie zamożni masz aż nadto pod każdym sklepem Biedronki (marki samochodów tam parkujących). S. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla hipe 31.08.11, 03:30 > Żeby było jasne: do Biedronki zabłądziłem tylko raz, wiele lat temu (chyba z 7) > i więcej nie było mi po drodze (nie akceptują płatności kartą). Ale zawsze roz > brajają mnie te wasze ostrzeżenia o niższej jakości wszelkich produktów pod mar > ką własną, szczególnie zaś w Biedronce. Dla mnie, jako ekonomisty, jest jasne, > że sianie tego typu propagandy jest w interesie producentów i alternatywnych dy > strybutorów z przyczyn oczywistych. Natomiast nie rozumiem jednego: dlaczego pr > zy okazji robicie z ludzi kretynów? Czy wy naprawdę uważacie, że gdy człowiek k > upi raz produkt, na którym się sparzy, będzie nadal go kupował dla czystej idei > ? By zapłacić mniej za coś, co i tak w całości będzie wyrzucał do kosza, bo będ > zie albo niezjadliwe, albo nie wiem - nieskuteczne (chemia)? Najlepszym przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla hipermarketow. Ta dla normalnych sklepow jest drozsza w hurcie anizeli w markecie w detalu. I to sie niestety czuje w smaku. A jak jest jakas super promocja w stylu dwupak po 8 zl z ciastkami itp. to juz wogole jakosc jest zanizona o 10% albo wiecej. Czasami wtedy wogole nie ma dwutlenku wegla.. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla 31.08.11, 09:47 A to ciekawe. Chcesz powiedzieć, że Coca-Cola, producent napoju taniego w produkcji jak barszcz (narzut zysku producenta sięga pewnie kilku tysięcy procent), ryzykowałaby swoją reputację wypuszczając na rynek produkt gorszy (pod własną marką!), byle zaoszczędzić dodatkowe parę groszy na butelce? Prędzej uwierzę, że kupiłeś produkt niewłaściwie przechowywany niż że Coca-Cola postanowiła zarobić na klientach biedronki dodatkowe 5 groszy na butelce... S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Re: przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla IP: *.fbx.proxad.net 31.08.11, 11:09 Oczywiscie ze tak! Coca-cola produkuje GORSZA COLE dla Polakow, Czechow, itd. Czesi WYKAZALI TO naukowymi BADANIAM opublikowanymi jakies dwa miesiace temu. Ty myslisz, ze za pol ceny dostaniesz ten sam towar?! Linia produkcyjna dziala tak samo, ale na innych znacznie gorszych kompotnentach. Czeskie badania potwierdzily to punkt po punkcie, a koncern nie wytoczyl im zadnych procesow ani sie w zaden sposob nie bronil bo mieli to czarne na bialym! Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla 31.08.11, 12:14 Bzdura. Nie produkuje gorszą, tylko inną. I robi to nie tylko Coca-Cola, ale większość światowych producentów. Przed wypuszczeniem na lokalny rynek produktu robi się badania, by dopasować go maksymalnie do gustów lokalnych klientów. Dlatego Coca-Cola może być np. mniej albo bardziej słodka niż na zachodzie Europy (nie twierdzę, że jest, to tylko przykład), Lipton barwi swoje herbaty (bo Polacy wolą nie słomkową, tylko ciemnobrązową), proszki do prania mają więcej wypełniaczy itd. To jednak nie znaczy, że Coca-Cola chce zaoszczędzić na Polakach, zwłaszcza że jej produkt i tak jest relatywnie drogi (w cenie jak na Zachodzie). Wątek jest jednak nie o dostosowywaniu produktów do wymagań lokalnego rynku, tylko o wypuszczaniu produktu gorszego (pod własną na dodatek marką!) na potrzeby jednej z sieci. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulamżółwia Re: przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla IP: *.xdsl.centertel.pl 31.08.11, 19:58 zaskakują znikające posty. Nie wiem, czy to przemyślana decyzja pracowników gazety, ale chroniąc konkurentów biedronki kopiecie sobie grób, bo jeśli zniechęcicie dużą liczbę czytelników, zostaniecie bez pracy. Być może nie rozumiecie tej zależności, podobnie jak niektórzy urzędnicy państwowi, którzy zaprzeczają, że ich pensja bierze się z podatków: twierdzą, że pobory dostają z Warszawy :P Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla 31.08.11, 20:09 Znikają posty niemerytoryczne, w których anonimowa osoba bez stałego nicka obraża innych i nie dodaje od siebie nic więcej. Są to posty z tematem wątku niezwiązane. I dobrze, że znikają, bo przez nie odechciewa się tu pisać, a odpowiadać na nie nie wypada. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulamżółwia Re: przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla IP: *.xdsl.centertel.pl 31.08.11, 22:06 moje posty nie atakowały, ani nie obrażały nikogo, być może zbyt szczegółowo opisywały niektóre ceny ;-) całkiem nie rozumiem czemu osoba bez stałego nicka miałaby być bardziej anonimowa niż taka ze stałym, i cóż to za powód do banowania? moje posty są niemerytoryczne dopiero teraz, i póki co - są :P Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla 01.09.11, 08:29 Bzdury gadasz w pięknej nowomowie. Dostosowanie do lokalnego rynku to nic innego jak pogarszanie jakości produktu. Faktycznie, lubimy płacić ciężkie pieniądze za gorszy produkt, proszki z wypełniaczami, lipne płyny do mycia naczyń i niepijalną kawę. Nie znam się na coli, ale popróbuj kaw produkowanych na rynek polski i zachodni, można się zdziwić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla IP: 195.149.64.* 31.08.11, 10:52 > Najlepszym przykladem gorszej jakosci jest coca-cola dla hipermarketow. Ta dla > normalnych sklepow jest drozsza w hurcie anizeli w markecie w detalu. I to sie > niestety czuje w smaku. > A jak jest jakas super promocja w stylu dwupak po 8 zl z ciastkami itp. to juz > wogole jakosc jest zanizona o 10% albo wiecej. Czasami wtedy wogole nie ma dwut > lenku wegla. Jako były pracownik fabryki CC w Radzyminie, mogę ci powiedzieć tylko jedno: puknij się w łeb i odstaw tą colę bo ci mózg wypłukała !!! Największe oszczędności są na dwutleku węgla ... Odpowiedz Link Zgłoś
konsument-1 Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! 31.08.11, 10:52 "Czy wy naprawdę uważacie, że gdy człowiek kupi raz produkt, na którym się sparzy, będzie nadal go kupował dla czystej idei? By zapłacić mniej za coś, co i tak w całości będzie wyrzucał do kosza, bo będzie albo niezjadliwe, albo nie wiem - nieskuteczne (chemia)? " niestety trudno się z tym zgodzić, obok mnie jest biedronka do której czasem chodzę, tak jak i tesco express czy jak go tam zwą i jak widzę co ludzie kupują to mnie to przeraża. Większość starszych ludzi kupuje tylko produkty "biedronki" czy "tesco" i nie dlatego, że są świadomymi klientami że mogę taniej "dobrą" rzecz kupić tylko dlatego że ich nie stać. Przykład miesiąc temu byłem na duzym grillu full znajomych i krewnych królika a że była zrzuta a i dużo darmo zjadów postanowiłem kupić produkty właśnie ich wyrobów np. masło, kiełbaski jakieś soki do procentów i k...wa tego się nie dało zjeść mało nie dało się rozsmarować bez smaku nawet nie chciało się rozpuścic w ustach soki zarówno warzywne jak i owocowe gorsze w smaku od helleny, nie mówiąc o kiełbaskach które smakowały jak by ktoś wyrzygał i w folię owinął. Nie sądzę, że ludzie kupują to bo lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! 31.08.11, 12:24 konsument-1 napisał: > Nie są > dzę, że ludzie kupują to bo lubią. Ale to nie jest kwestia wiary czy nie wiary. Poczytaj opinie klientów, które zamieszczane są choćby na tym forum. W zdecydowanej większości są pozytywne (negatywne pochodzą zwykle od tych samych kilku osób). Ja nie mogę tego sam ocenić, bo do Biedronki nie zajrzę, dopóki nie zaczną akceptować kart. Z postów na forum oraz opowiadań znajomych (wierz mi, ludzi zarabiających w okolicach 10-12 tys. brutto miesięcznie) wynika, że w Biedronce kupować lubią. Nie muszą, lubią. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: 91.123.169.* 31.08.11, 16:37 Kart podobno nigdy nie będą akceptować bo to kosztuje spore pieniądze (średnio parę groszy na produkt) Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! 31.08.11, 21:40 Gość portalu: gruby napisał(a): > Kart podobno nigdy nie będą akceptować bo to kosztuje spore pieniądze (średnio > parę groszy na produkt) Więc nigdy mnie nie zobaczą. Ale pomijając już moją osobę, uważam, że jest to decyzja całkowicie błędna. Nawet do nich to chyba powoli dociera, bo podobno rozważają wprowadzenie płatności bezgotówkowych. Jest to sieć tak duża, że z każdym może rozpoczynać negocjacje z pozycji siły. Taka prawda. Może więc wynegocjować dla siebie dobre warunki współpracy. Zresztą tu się nie ma nad czym zastanawiać. Trzeba wprowadzić terminale w kilku sklepach i poczekać na efekt. Klasyczne hipermarkety też zarabiają raczej na obrocie niż na dużej marży, a koszt obsługi płatności bezgotówkowych jakoś nie jest dla nich dużym problemem... Ja nie muszę kupować w Biedronce, ale od dziecka już tak mam, że nie lubię przepłacać. Gdyby się okazało, że tym sklepie otrzymuję to samo za mniej, pewnie stałbym się jej stałym klientem. Ale oba te warunki musiałyby być spełnione łącznie. Teraz zakupy robię w Tesco i Carrefourze. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.11, 21:08 Serek z Piąxxx, różnica może i tylko 30-40 groszy ale otwórz ten pod marką producenta a ten pod szyldem biedronkowym...jest identyczny, wygląd, zapach, smak więc po co mam przepłacać, skoro producent i tak przepłaca. Co do niestandardowych gramatur. Wystarczy zrobić cennik, od XXXXX sztuk i większość nie weźmie. Opłaca się dla Biedronki bo pewnie biorą ogromne ilości. Jeżeli inna sieć weźmie tyle samo to śmiało, myślę że producent zrobi podobnie. A jeżeli mają kontrakt na wyłączność...no cóż. Istnieje takie prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.11, 21:09 *producent i tak zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mason Cukier 500g, 750g, 1kg? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.08.11, 21:16 Kurde, o czym jest ten artykuł? Czy w Biedronce jest cukier 750g zamiast 1 kg? To znaczy, że cukru w cukrze jest za mało? A w 500g jest jeszcze mniej cukru i jest dobrze? To ile tego cukru w cukrze powinno być? Na zdrowy rozum, jak się weźmie 1kg cukru i 0,5kg cukru, to tak jakbyśmy mieli 2x 0,75kg. Czy wtedy ilość cukru w cukrze jest prawidłowa? Ale przecież, na zdrowy rozum, to wtedy mamy dwa razy więcej cukru w cukrze. Rozumie ktoś coś z tego? Jeszcze komu wyjdzie metanol zamiast etanolu i nieszczęście gotowe. Może PiH ma rację? Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszewski Re: Cukier 500g, 750g, 1kg? 31.08.11, 08:58 Ktoś, kto kupuje zawsze 1 kg cukru w marketach, w Biedronce ucieszy się, jak zobaczy opakowanie o 25% tańsze. Gwarantuję Ci, że większość ludzi dopiero w domu zauważy, że kupiła 0,75 kg zamiast 1 kg. Koniec końców wyjdzie im drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Cukier 500g, 750g, 1kg? IP: 217.33.154.* 31.08.11, 09:20 głupia sprawa, ale jeśli opakowanie będzie o 25% tańsze i o 25% mniejsze, to wyjdzie na zero, a nie - jak napisałeś - drożej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Cukier 500g, 750g, 1kg? IP: 87.204.209.* 31.08.11, 09:30 Nie zrozumieliście masona. Nie ważne ile cukru. Ważne ile będzie ml. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Cukier 500g, 750g, 1kg? IP: *.static.icpnet.pl 31.08.11, 10:26 Ok, tylko w biedronce opakowania są zazwyczaj odrobinę większę, czyli coś w stylu "Teraz więcej za tą samą cenę", choćby mleka Bebiko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: billy Re: Cukier 500g, 750g, 1kg? IP: 80.54.2.* 31.08.11, 12:31 do biedronki przychodzi klient dla którego cena jest ważna, i taki klient nie da się nabrać na zmienioną gramaturę. Na tym polu znacznie większe możliwości mają hipermarkety, które robia to samo, nawet jeśli bardziej bezczelnie, bo mają nieco inny, mniej wrażliwy target. ja chodze do biedry. Kiedys często, a teraz ortodoksyjnie. klientom marketów pewnie się wydaje, że jak jest cukier w biedronce po 3,39, to pewnie 750 g. A guzik - kilo jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hippolit Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 21:37 Kierując się tym "rozsądkiem" szukaj pracy w Chinach lub Portugalii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 21:56 ja tam nie cierpię biedronki, ale kupuję, bo na droższe sklepy mnie nie stać. gdybym mogła sobie na to pozolić to jadałabym lepsze jakościowo produkty niż "wyprodukowano dla biedronki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.fbx.proxad.net 31.08.11, 11:12 Chapeau bas za prawde i ogromny szacun za nieoszukiwanie siebie i innych. Zycze Ci zeby Twoje zyczenie sie zrealizowalo! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hella_79 Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! 30.08.11, 21:09 Biedronek jest dużo i są zazwyczaj pod ręką. I dlatego ludzie robią w nich codzienne zakupy, na które nie pojadą do dużego marketu. A jak trzeba skoczyć szybko do sklepu i do wyboru jest biedronka i np. dużo droższe społem to wiadomo co sie wybierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.fbx.proxad.net 31.08.11, 11:48 To akurat prawda. Polacy jak Holendrzy lubia robic zakupy czesto, wrecz codziennie. Ale w Holandii dzieki temu utrzymaly sie male sklepy, bo choc Holendrzy slyna z oszczednosci, wrecz skompstwa, to jednak wola jedzenie dobrej jakosci i sa gotowi za to zaplacic. Polacy sa biedni, wiec szukaja glownie taniego zarcia. O jakosci maja bardzo mgliste pojecie, bo 9O% ludzi nie stac na zadna jakosc, maja za malo kasy na zycie, cale zycie jedli pasztetowa i karczek, wiec rozmawianie o jakosci przypomina dyskusje z gluchym o Mozarcie. Zas ci ktorzy sie czegos wlasnie dorabiaja na ogol maja kredyty na 30 lat, marzenia o milionie przedmiotow, wiec tez oszczedzaja na jedzeniu (tak sie wychowali, nie maja wielkich potrzeb, grill jest szczytem finezji). Dlatego nawet tu, w portalu bogatych wyksztalconych ludzi Biedronki maja tak zazartych obroncow, ktorzy musza bronic swojej godnosci, nawet przed samymi soba., wiec zawsze znajda uzasadnienie dlaczego robia zakupy w dyskoncie dla najbiedniejszych a nie w delikatesach, dlaczego sa gotowi tracic czas, zeby kupic serek tanszy o 30 gr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cello Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.11, 14:23 W Biedronce można kupić półtłusty twaróg, jogurty naturalne, chude mleko, masło bez dodatków, wołowinę, łososia, warzywa, ryż pełnoziarnisty, chleb orkiszowy na zakwasie - dobrej jakości, a o wiele tańsze i bardziej świeże (szybkie obroty, towar nie zalega). Nikt nie każde kupować pasztetów czy chipsów. W delikatesach jakość żywności jest taka sama, wybór owszem większy. Jak już chcesz przyszpanować, że dbasz o jakość żywności, napisz że kupujesz w eko-sklepach Ekolandu i prosto z gospodarstw ekologicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
gall.anonim.pn Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! 31.08.11, 08:03 Pytanie jest źle postawione. To raczej inne sieci robią kupujących w balona narzucając zdzierskie marże. Przyznam, że ostatnio 3/4 win kupuję właśnie w "Biedronce", która robi lepszą robotę niż wszelkie Kondraty razem wzięte. Dlaczego? Wino JP Azeitao 2010 Tinto - cena w Biedronce początkowo 15 złotych, później 10. Cena w markecie ALMA (Stary Browar w Poznaniu) 40 zł (tak, 40!!! Co prawda w Almie jest w ciągłej sprzedaży, a w Biedronce tylko bywa, ale czterokrotna różnica cen miażdży!). Casillero del Diablo Cabernet Sauvignon 2009 - w Biedronce butelka za 30 złotych, w poznańskim Tesco za 53, z w sklepach winiarskich w Poznaniu 72-80 zł. Te same wina. Jest różnica? Podobnie z alkoholami mocnymi. Nota bene podobne zabiegi zauważyłem z whisky w sklepach Netto - też są nietypowe pojemności whisky, zazwyczaj litrowe, które w przypadku tych marek spotykane są jeszcze tylko w sklepach wolnocłowych (na przykład w Egipcie), ale w powszechnym obrocie już nie. Co ciekawe ów 1 litr kosztuje tam mniej niż 0,7 w innych sklepach (zazwyczaj około 50 złotych). A przecież Biedronka nie dopłaca do interesu. Dla mnie jest jasne że te nietypowe pojemności to chęć utrącania możliwości "kupię w "Biedronce" i wstawię do mojego sklepu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.fbx.proxad.net 31.08.11, 11:31 > cena w Biedronce początkowo 15 złotych, później 10 O panie, co to za "wino" za dwa i pol euro??? Z czego pol euro kosztuje butelka, transport i etykietka. Co to jest: woda z cukrem wymieszana z najtanszym winem, ktorego nikt nie chcial kupic??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olobolo Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: 195.149.64.* 31.08.11, 10:45 Gość portalu: pmk napisał(a): > Rany, z tekstu wynika, ze Biedrona jest najsilniejsza siecia sklepowa w Polsce, > przed hipermarketatowymi potegami jak Carrefour, Auchan i Real. Dokładnie tak. > Jestesmy tak biedym spoleczenstwem, ze ludzi stac tylko na Biedronke???? > ! Na paliwo nie starcza, zeby dojechac do wielkich sklepow, a poza tym sa drozs > z niz "Bieda"?! Jak lubisz przepłacać to to twoja sprawa, ja uważam że bycie oszczędnym to nie jest wstyd !!! Mam w pobliżu 3 hipermarkety i wiem że tak drogo jak w np.:kKerfurze to nawet na bazarze nie jest, z głupim na łby się pozamieniali !!! U niech promocji 6-cio pak żywaca 0,33 kosztuje 13,99 a biedronce 9,99 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.fbx.proxad.net 31.08.11, 11:33 Wez sie nie kompromituj z tym ,99 - zasmiecasz sobie glowe i widac ze lykasz techniki manipulacyjne sklepow (malo rozgarniety konsument). Piwo kosztuje 10 zl i 14 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eith Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! IP: *.ennet.pl 31.08.11, 15:02 On chciał być dokładny, żeby za chwilę nikt mu nie wytknął, że podaje nieprawdziwe ceny, bo takiej promocji nigdy nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: Bieda potentatem na polskim rynku?! 31.08.11, 13:28 > Rany, z tekstu wynika, ze Biedrona jest najsilniejsza siecia sklepowa w Polsce, > przed hipermarketatowymi potegami jak Carrefour, Auchan i Real. Bo tak właśnie jest! Biedronka ma większe obroty czy Tesco, Carrefour, Auchan czy Real. Ma po prostu całe mnóstwo średnich supermarketów, podczas gdy takie Tesco czy Real mają po kilkadziesiąt gigantów i dopiero od niedawna zaczęły uruchamiać mniejsze sklepy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xki "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 20:16 no a co z liniami kosmetyków 'tylko dla sephory'? co z produktami z '1' w carrefourze? tip w realu? aro w marko itd? to są inne produkty produkowane tylko i wyłącznie dla tych sieci. produkty o innej gramaturze to nadal te same, pełnowartościowe i niczym się nie różniące produkty, poza napisem 'wyprodukowano dla sieci biedronka' - gdzie w tym nieuczciwa konkurencja czy ograniczanie czegokolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
azsxdcf Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 30.08.11, 20:30 kogo to obchodzi czy 500 czy 700, chodzi o to że redaktorom z jakiegoś powodu biedronka nie smakuje więc co jakiś czas puszczają na nią bąka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hippolit Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 21:41 azsxdcf nie rozumiesz - nie komentuj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sartweb Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.sferanet.pl 30.08.11, 20:31 Z gramaturami biedronki to wygląda inaczej. Wiadomość dla UOKIK, kupuje ptasie mleczko, 500 g firmy ZPC Otmuchów S.A., i co okazuje się w środku brakuje 3 sztuk, a pudełko sugeruje, że jest pełnowartościowa paczka. Polecam zakup tego ptasiego mleczka, i jak zdziwicie się, że brakuje 3 sztuk. Ja specjalnie dokupiłem drugą paczkę, bo nie mogłem uwierzyć dzieciom, że 3 brakowało, i co ciekawe zjawisko powtórzyło się. Należy ten argument wykorzystać, bo to jest nieuczciwa konkurencja. Odpowiedz Link Zgłoś
arturkosmal Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 30.08.11, 20:49 To kupiles 500 g czy 500 szt ? Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 30.08.11, 21:23 Ważyłeś paczkę? Wystarczy położyć pudełko w sklepie na dziale z warzywami, gdzie masz dostęp do wag. I cała teoria spiskowa weźmie w łeb. W tych opakowaniach niczego nie brakuje. One po prostu nie są dopasowane kształtem do wymiarów tych niemal kwadratowych kostek mleczka z Otmuchowa. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 21:30 Twoja ignorancja mnie poraża. Przeczytaj co jest na opakowaniu. Napisane jak byk, że kupujesz 500g a nie 30 sztuk. Poza tym producent z Otmuchowa napisał na opakowaniu, że w związku z tym może się wydawać klientowi, że brakuje czekoladek. Ale nie brakuje bo ich waga zawsze wynosi 500g. Gdyby zapełnili całe opakowanie wyszłoby 530, a biedronka chce równe 500. Więc zamiast szukać spisków, czy słuchać dzieci, że brakowało zacznij myśleć, albo przynajmniej przeczytaj opakowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicapanstwowa Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 31.08.11, 00:24 problem jest gdzie indziej. poki biedronka brala towary pod markami swoimi od znanych producentow to nie mial sie kto do tego przyczepic. zmiany zaczela coca-cola dajac butelki 1,75l tylko dla B. za nizsza cene. za nimi poszly morliny, krakus, mlekovita i wielu innych producentow. i o to maja pretensje w tym artykule inni sprzedawcy. ze np. morliny robia berlinki o jedna parowke wieksze niz standardowo, ze zywiec robi wode 1,75 zamiast 1,5l tylko dla biedronki, okocim o 7 czu 8% wiekszy czy tez warka o 50ml wieksza tez mimo wszystko jest w innym opakowaniu. tylko, ze wszedzie jest napisane, ze to na zlecenie biedronki. problem jest jednak inny - juz dzisiaj widze np. te same berlinki w tesco z napisem tylko dla tesco. tez z jedna parowka wiecej w srodku. tylko jak mam w spolemie za rogiem cos o cenie 6zl, a te same, a nawet wieksze opakowanie za dajmy na to 5zl w biedronce to gdzie kupie? niektorych nie stac moze na oszczedzanie, ja niestety takiego luksusu nie mam. nie chwale sie przed znajomymi szynka parmenska kupowana za 1zl za plasterek czy guinessem za jedyne 6zl puszka choc bardzo go lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izi drajwer Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: 94.75.91.* 30.08.11, 20:16 500 gram... 750 gram... A cement sprzedaje się w opakowaniach, które zawierają 25 kilogram lub 100 kilogram, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.fbx.proxad.net 30.08.11, 20:20 Z tym cementem to rzeczywiscie kicha. Raz potrzeny mi byl max kg i rzeczywiscie - "ni ma panie". Paranoja! Mam 25 kg taszczyc czy otworzyc pod sklepem i wziac ile potrzebuje???! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.zone14.bethere.co.uk 30.08.11, 20:31 Stary.. Jesteś bystry jak woda w klozecie.. Faktycznie sie nadajesz tylko do targania cementu jak nie skumałeś posta nad Twoim:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vuya Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.play-internet.pl 30.08.11, 21:08 Dobre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.fbx.proxad.net 31.08.11, 10:51 Sam jestes bystry jak woda w klozecie bo nie wiesz co to jest dygresja, LOL! Odpowiedz Link Zgłoś
only.devil Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 30.08.11, 21:57 Gość portalu: pmk napisał(a): > Z tym cementem to rzeczywiscie kicha. Raz potrzeny mi byl max kg i rzeczywiscie > - "ni ma panie". Paranoja! Mam 25 kg taszczyc czy otworzyc pod sklepem i wziac > ile potrzebuje???! Ja pierniczę.Kwiat inteligencji i zakompleksionego narodu się tu zbiera. Shit !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ech Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.t-mobile.sk 30.08.11, 20:32 Zbyt subtelnie zwrócona uwaga. GRAMÓW Barany!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dilmah0 Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 31.08.11, 11:35 > A cement sprzedaje się w opakowaniach, które zawierają 25 kilogram lub 100 kilo > gram, co nie? w castoramie są też małe opakowania cementu, chyba po 2,5kg. Odpowiedz Link Zgłoś
rzezniklive "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... 30.08.11, 20:18 No Cola w takiej gramaturze to tylko w biedzie i jeszcze z taka cena... Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: Cola z biedronki smakuje jak szczyny 30.08.11, 20:32 Jakoś nie wierzę, że to ta sama co sprzedawana w normalnych sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: Cola z biedronki smakuje jak szczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 20:46 To nie wierz, kupuj droższą... (mowa o coca-coli, a nie podróbkach). Swoją drogą, chyba odezwał się sklepikarz, bo strasznie na tę Biedronkę cięty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: two-gun-mini Gratuluję znajomości smaku szczyn IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.11, 21:02 Ja nigdy nie musiałem pić szczyn, ale kolega, jak widzę, bardziej doświadczony. Jednak do domu nie wpuszczę, bo jeszcze pomyli krzesło z sedesem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Tutaj się rozchodzi o Coca Colę misiu kolorowy IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 22:07 tak, tak, światowy potentat też musiał się ugiąć przed "bożą krówką", ale takie to prawo lidera rynku. Pretensje są dziwne, normlane prawo rynku - klient zamawiający najwięcej zawsze i wszędzie jest specjalnie traktowany i ma jakieś przywileje. Bo... Zamawia najwięcej. Oczywiście rośnięcie w siłę Biedronki nie będzie korzystne w długim terminie, ale jestem pewien, że zawsze będzie wystarczająca presja konkurencji na ceny. Zresztą, widaać, że dostatecznie dużo zarabiają na obecnym modelu finansowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: Cola z biedronki smakuje jak szczyny IP: 178.73.49.* 30.08.11, 22:17 Nie musisz wierzyć, nie musisz kupować. Wolny wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicapanstwowa Re: Cola z biedronki smakuje jak szczyny 31.08.11, 00:29 jakby ktos doszedl do tego, ze to jednak nie to samo, to wiesz z jakimi stratami dla producenta by sie to wiazalo? nie dlatego znani producenci zaczeli produkowac pod swoimi markami dla dyskontow, by zaliczac takie wpadki. ale nie wierz - przeplacaj dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: Cola z biedronki smakuje jak szczyny 31.08.11, 08:14 Nie wiąże się to z żadnymi stratami dla producenta bo klienci biedronki to konsumenci różnej polo-cocty i innych shit-cola. Jak im naleją 2x więcej wody do tych biedronkowych butelek niż w normalnym sklepie to i tak się ucieszą, że kupili "markowy" towar :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: Cola z biedronki smakuje jak szczyny IP: 178.73.49.* 31.08.11, 12:13 Bredzisz i tyle. Zrób sobie ślepą próbę, pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asik wielkie halo o nic! IP: *.free.aero2.net.pl 30.08.11, 20:20 Biedronka po prostu dba, żeby mieć towar w dobrej cenie i odpowiedniej jakości. Jest to najlepszy dyskont, jaki kiedykolwiek funkcjonował na polskim rynku. A PIH lepiej niech wpłynie na drobne sklepiki w celu obniżenia cen a klienci sami wrócą. Polacy nie są idiotami i liczyć umieją. Wiedzą też, że kupują opakowanie np. 750 gram zamiast 1000 gram (1kg) ale po przeliczeniu ceny za gram i tak wychodzi dużo taniej. :P A produkt ten sam :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: wielkie halo o nic! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.08.11, 20:25 nie wiem jak w innych sklepach, ale w realu jest podana cena produktu i cena np. za 1 kg. wtedy można sobie policzyc, co się bardziej opłaca kupić. tip jest tylko w realu i jest robione tylko dla realu. nie wiem gdzie tu problem, skoro sa produkty, które możńa kupić w innych skelpach a nie ma ich w biedrze i na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
michianstefanoff w Biedronce jest też cena za 100gr, za 1kg 30.08.11, 21:30 w Biedronce jest też cena za 100gr, za 1kg łatwo policzyć - zasadniczo kupuję w 4 sklepach: lidl, aldi, biedronka, kaufland - od dłuższego czasu biedronka agresywnie przebija pozostałe zostawiając z tyłu Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: co to bezrobocie robi z ludźmi 30.08.11, 20:36 że się szmacą pisząc komentarze za marne grosze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franio Re: co to bezrobocie robi z ludźmi IP: *.cloudlet-computing.net 30.08.11, 22:01 three-gun-max napisał: > że się szmacą pisząc komentarze za marne grosze? Tu szmat jest cała masa, nawet byś nie podejzewał ile !!!! Nędza bieda, głupota i polityka a na końcu bezrobocie. Za moment portugalska biedrona stanie się monopolistą. Juiz dziś Polscy sklepikarze kupiją w hurtowni drozej jakoni sprzedają. Oni upadną a biedrona zrealizuje zyski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Billy Re: co to bezrobocie robi z ludźmi IP: 80.54.2.* 31.08.11, 13:25 three-gun-max napisał: > że się szmacą pisząc komentarze za marne grosze? Klientom biedronki nigdy by nie przyszło do głowy, że poglądy inne niż ich oznaczają szmacenie się i można je wyznawać tylko za pieniądze. Nie ten poziom, nie ta mentalność. Wniosek z tego taki, że największa przysługę oddasz sklepom markowym, jak przestaniesz się odzywać. Radzę życzliwie - bo jak dla mnie to możesz sie dalej kompromitować. Odpowiedz Link Zgłoś
wicker_man.73 Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 30.08.11, 20:21 Gość portalu: bieda napisał(a): > tak samo jest z wodą żywiec zdrój 1,75l, przynajmniej ona w biedzie jest tańsza > niż u innych 1,5l. Sorry, alę wodę mineralną żywiec kupują i przepłacają idioci. Mylnie kojarząc ją zapewne z marką piwa żywiec. Tak naprawdę bardziej mineralna jest zwykla kranówa. Woda żywiec jakościowo jest to półka najtańszych wód marketowych "no name". Więc poco przepłacać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.fbx.proxad.net 30.08.11, 20:30 Jak kogos stac, to kupuje wode Zywiec albo Perriera. Ma dom, mieszkanie w gorach, wakacje w cieplych krajach, dwa samochody, obiady w restauracji, nianie do dziecka, to dlaczego mialby sie zastanawiac nad 2 zl za wode. Proste? Niestety, wiekszosc Polakow nie stac na nic z powyzszego, lacznie z ta woda za cale 2 zl. I to jest dramat! Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicapanstwowa Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 31.08.11, 00:33 gorzej jak sie dowiedza, ze tania woda za 50gr za 1,5l jest "mineralnie" bardziej wartosciowa niz ten ich zywiec... ba! jeszcze bardziej sie zdziwia jak sie dowiedza, ze producent za sama wode placi naszemu panstwu w gorszach za wydobycie 1000l tej wody, a reszta to opakowanie i marketing, za wode gorsza jakosciowo niz tania woda z dyskontow... skoro dyskonty bez reklamy maja wode lepsza za 50gr niech tacy bogacze sami sobie odpowiedza na to, za co tak naprawde placa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maq Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 20:52 Heh, a od kiedy Żywiec zdrój czy tam niebieski jest wodą mineralną? To jest zwykła źródlanka, do mineralki jej dużo brakuje... Niestety rzeczywistość jest taka że większość konsumentów nie rozróżnia nawet Napoju czy Nektaru od Soku, Wody mineralnej od źródlanej, Masła od Mixu, Jogurtu od deseru mlecznego itp. Producenci sprzedają po prostu gorszy towar pozycjonując je obok pełnowartościowych produktów, stosując na opakowaniu piękne hasła marketingowe i podając prawdziwe oznaczenie produktu małym druczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmk Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.fbx.proxad.net 31.08.11, 10:53 >Żywiec zdrój czy tam niebieski jest wodą mineralną Czepiasz sie, chociaz wiesz, ze chodzi o zwyczajowe okreslnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopa Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.11, 20:22 nie rozumiem problemu. zresztą, jakiego problemu? wiadomo nie od dziś, że wolny rynek charakteryzuje się tym kto da mniej za więcej. proste jak dla mnie. i żeby nie było: chodzę do biedronki po zakupy regularnie. oczywiście w miarę potrzeb i wymagań co do jakości produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
symulacrum GRAMÓW! 30.08.11, 20:26 Największy dziennik w Polsce, główna strona: "Opakowania 750 gram tylko dla Biedronki! Dla nas 500 gram i kilogram" moja chemiczka z LO zapytałaby "tak, to na czym grasz kurczaczku?" Odpowiedz Link Zgłoś
ropuch1pincet "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... 30.08.11, 20:34 nawet kokakola na kolanach przed stonka :) patrzcie ludziska na cene za kg,wedliny w stonce bardzo drogie i syfiaste. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 30.08.11, 21:23 w każdym markecie wędliny są syfiaste. A te poniżej 30zł to i tak nie wędliny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.ists.pl 30.08.11, 22:27 Bzdura! Przykłady wędlin z Biedronki: kindziuk (PMB), "szynka z wędzarni" (chyba Sokołów), kiełbasa myśliwska (tez Sokołów). Np. na 100g "Szynki z wędzarni" zużyto 128g mięsa. Cena ok 25 zł/ kg. W tej cenie w przeciętnym sklepie można kupić wyrób szynkopodobny, którego 100g wytworzono z 70-80g mięsa, reszta to jakieś świństwo. Jeszcze lepiej jest w przypadku "Kiełbasy myśliwskiej". Tam na 100g zużyto ponad 150g mięsa. Natomiast seria "Polskie smaki" (m.in. kindziuk) to zupełnie inna bajka. Wędliny z najwyższej półki (wolę je niż szynkę parmeńską) za cen ok 35 zł/kg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ls Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: 83.1.212.* 30.08.11, 20:34 Jak ktoś nie umie sobie sprawdzić ile produktu jest w opakowaniu to jego strata. Niedługo zidiociejemy zupełnie i będzie nakaz sprzedawania produktów tylko w jednym opakowaniu we wszystkich sklepach, żeby biedny ćwierćinteligenty klient przypadkiem się nie pomylił. Do tego prowadzi socjalizm i myślenie za obywatela. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 To były piękne czasy 30.08.11, 20:48 Jednakowe ceny we wszystkich sklepach. Człowiek nie musiał się pałętać po sklepach i szukać gdzie jest taniej, sprawdzać czy kupować duże opakowanie, czy małe, bo teraz zrobili odwrotnie, że bardziej się opłaca w małych opakowaniach. A i tak najlepiej kupić na targu niemiecki proszek, używany samochód z Zachodu i ciuch z lumpexu. Bo jak się słyszy jakie problemy ludzie mają z nowymi samochodami, ile one napraw przechodzą, to ja w życiu tyle nie miałem, a jeżdżę tylko używanymi. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: To były piękne czasy 30.08.11, 21:21 w sklepach nic nie było, więc w ogóle nie trzeba było chodzić. PRLowska motoryzacja też się nie psuła nic a nic :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axin Re: To były piękne czasy IP: *.privacyfoundation.de 30.08.11, 22:27 awujaszek_joe napisał: > w sklepach nic nie było, więc w ogóle nie trzeba było chodzić. > PRLowska motoryzacja też się nie psuła nic a nic :) Oczywiscie wujaszku, nic nie było a jedli lepiej i więcej jak dziś tylko z kartek + jesze raz tyle z rynku i po cenach komercjalnych. Zarabiali wielokrotnie więcej, przy cenach utrzmania identycznych jak dziś. Kupowali wielokrotnie więcej nowych aut osobowych prywatnie. Mieli o 1 dziecko więcej jak dziś i nikt głodny i ogdarty nie chodził. Dzis to norma u 50% dzieci Dostawali wielokrotnie więcej mieszkań jak dziś najbogatsi których stać na kredyt kupują po czym sami stają się nędzazami nosząc przez 30 lat ratę do banku . Polacy już jedzą kilkukrotnie mniej wołowiny ja za niedobrego PRL 5x mniej jak w Europie. Ryb też nie jedzą już prawie wcale a jak już to śmieci typu panga. Morska ryba świeża to luksus którego w Polsce nawet nie można praktycznie kupić 70-100zł kg. Nic dziwnego skoro na żywność z używkami Polak przeznacza średnio całe 240zł miesięcznie czyli większość 200zł 45Euro. Ja nie wiem czy to jest jakiś żart? to nawet na fajki nie wystarczy 300zł. biznes.onet.pl/polakow-nie-stac-na-wolowine,18566,4829594,1,prasa-detal W Polsce masz obecnie totalną nędze większosci porównując z PRL 1978-1980rok Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: To były piękne czasy 30.08.11, 22:47 zwłaszcza wyroby czekoladopodobne z etykietą zastępczą były przepyszne :) A jeszcze parę dekad i produkcja papieru toaletowego byłaby opanowana. Było tak cudownie, że aż paszportów ludziom nie dawano. na tą masową motoryzację to mi żartu brakło. Ale za to korków nie było:) Nikt głodny nie chodził, ani obdarty, ludzie w tych kolejkach to tak dla przyjemności stali, każdy miał przecież dużo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafał Re: To były piękne czasy IP: *.server4you.net 30.08.11, 23:09 wujaszek_joe napisał: > zwłaszcza wyroby czekoladopodobne z etykietą zastępczą były przepyszne :) FAKT to było nizbyt ciekawe Zato dziś masz ,kiebasę kiełaso-podoną Chleb chlebopodobny, i całą resztę syfu chemicznego. Masło, masło podobne. Mięso, mięsopodobne. JEDZENIE JEZENIO PODOBNE. Dziś za zdrowe zarcie z PRL trzeba by było płacić x 3 CZY X4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornik Re: To były piękne czasy IP: *.torservers.net 30.08.11, 23:25 > wujaszek_joe napisał: > > > zwłaszcza z etykietą zastępczą były przepyszne :) Jest zasadnicza róznica. Napisali wyraznie " wyrob czekoladopodobny" i nikogo nie oszukiwali. Dziś masz wszystko ujo-podobne a reklemie idzie ze extna super Tyle ze to jeden wielki syf. Kiedyś były jakieś niormy dziś hulaqj dusza chemia syf i trucizny. Dziś nawet droga kiełbasa w Polsce to zwyły syf który po paru dniach trzebawywali do smieci. Kiedyś zwykła najtańsza zwyczajna to było kiełbasa o jakości wielokrotnie wyzszej. www.fakt.pl/Tak-oszukuja-nas-na-masle,artykuly,63499,1.html Idziesz do sklepu, prosisz o masło i tym, co dostajesz, smarujesz chleb. Już pierwszy kęs jest ohydny. Dlaczego? Bo to, czym posmarowałeś kromkę, wcale nie jest masłem, tylko jego podróbką! Inspekcja Handlowa odkryła, że sfałszowana jest co piąta kostka na półkach polskich sklepów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulamżółwia Re: To były piękne czasy IP: *.xdsl.centertel.pl 31.08.11, 06:54 oooch taaak, mogłem się objeść co miesiąc 3kg mięsa, a teraz mnie nie stać na takie zakupy...i miałem zapewnione(przynajmniej czasem) kupno butów, cukru, kawy itd To nie to, co teraz, kiedy cały naród bieduje, i zastanawia się, czy kupić chleb, czy twarożek, bo na oba produkty nie starczy(aż żal ściska, kiedy się patrzy na te puste wózki sklepowe wypychane przez klientów z marketów). A kiedyś normalne sklepy były. A ile ludzi na wczasy jeździło, ho ho :-) A ile zainteresowania, czy zdążą rozładować statek z cytrusami przed Bożym Narodzeniem, bo na redzie w Gdyni już stoi, i cała polska czeka :-) Jedyna nadzieja w Białorusi, tam chleb jeszcze jak dawniej smakuje, i masło. A Aleksander Grigoriewicz ma podobno wydać dekret nakazujący obywatelom bogacić się (bo już dość narzekań) i teraz każdy tam będzie bogaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulamżółwia Re: To były piękne czasy IP: *.xdsl.centertel.pl 31.08.11, 22:27 dzięx, ale to tylko piękna sztuka copy&paste, przynajmniej w częsci :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: To były piękne czasy 30.08.11, 23:27 To się tylko tak wydaje. wszystko było bylejakie. pamiętam Węgry w latach 80tych, jakie tam było wszystko pyszne! jak kolorowo w sklepach, jak luksusowo! Paczka z Niemiec to było wydarzenie. A żywność prawdziwie swojska, jak właśnie kiełbasa, wtedy była luksusem i luksusem jest dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek Re: To były piękne czasy IP: *.torservers.net 31.08.11, 00:35 wujaszek_joe napisał: > To się tylko tak wydaje. wszystko było bylejakie. pamiętam Węgry w latach 80tyc > h, jakie tam było wszystko pyszne! jak kolorowo w sklepach, jak luksusowo! > Paczka z Niemiec to było wydarzenie. > A żywność prawdziwie swojska, jak właśnie kiełbasa, wtedy była luksusem i luksu > sem jest dziś. Wszyscy pamiętamy to był tylko chwilowy zachwyt nieznanym, i kolorem Dziś luksusowe czekolady sprzedaje się w szarych opakowaniach prawie identycznych do tych co niby były opakowanio podobne. AlefFakt jest jeden Polkie jedzenie kiedyś zdrowe wspaniałe jest dziś najgorszym syfem na swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: To były piękne czasy IP: 192.132.228.* 31.08.11, 09:51 wujaszek_joe napisał: > w sklepach nic nie było, więc w ogóle nie trzeba było chodzić. Tak? a Ty taki duży i mądry na samym occie wyrosłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość gramów, nie gram, niedouku pseudodziennikarzyno IP: *.cdma.centertel.pl 30.08.11, 20:42 Odpowiedz Link Zgłoś
szfeniko Re: gramów, nie gram, niedouku pseudodziennikarzy 30.08.11, 21:05 Ty za to jesteś wybitnym i kulturalnym dżentelmenem używając takich obelg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.multimo.pl 30.08.11, 20:45 Nie "gram", tylko "gramów", nieuki z wyborczej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.11, 20:46 Ktoś by mógł poprawić na 'gramów' w końcu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx czy dzięki temu producenci różnicują też skład? IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.11, 20:46 tych produktów? bo ja się obawiam, że skoro dla Biedronki idą nietypowe gramatury, to znaczy że dana linia produkcyjna w dany dzień, albo i jeden zakład produkcyjny danej firmy z kilku, ustawiane są "pod Biedronkę" a stąd tylko krok do wątpliwości, czy pakują do tych nietypowych opakowań produkty takiej samej jakości jak do innych??? Odpowiedz Link Zgłoś
arturkosmal Re: czy dzięki temu producenci różnicują też skła 30.08.11, 20:56 W przypadku nabialu do Biedy idzie lepszej jakosci niz gdzie indziej. Siec ma swoje wymagania co do jakosci i sprawdza ja. Nieodpowiednia jakosc powoduje zerwanie kilkumilionowego kontraktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx Re: czy dzięki temu producenci różnicują też skła IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.11, 21:20 nie wiem jak z nabiałem - kiedyś kupiłem "markową" wędlinę ze znaczkiem "wyprodukowano dla biedronki" na opakowaniu - może to kwestia przechowywania ale smakowała wyczuwalnie gorzej niż ta sama w nieco mniejszym opakowaniu, produkowana "dla reszty sklepów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jn7 Re: czy dzięki temu producenci różnicują też skła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 22:16 Czy lepszej to bym nie powiedział. Na pewno nie gorszej, ale najlepsze jest to, że "trzymania standardu" nie czuć w smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Nie ma opakowań 500 gram szechterowe gamonie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 20:55 Jest opakowanie 500 gramÓW. Opakowanie o wadze 500 gramÓW. Kogo czego gramów!!! Czy ten brukowiec nie zatrudnia już ani jednego Polaka z wyższym wykształceniem? Czy może szkoły wyższe przestały już uczyć w języku polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Nie ma opakowań 500 gram szechterowe gamonie! IP: 95.108.79.* 30.08.11, 21:37 masie, nie wadze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Waga w znaczeniu masa lub ciężar (potocznie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 22:20 Ale masz rację, powinienem napisać o masie 500 gramów. Dziękuję za poprawienie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: Nie ma opakowań 500 gram szechterowe gamonie! IP: *.ists.pl 30.08.11, 22:33 A wg mnie nie "masa" tyko "ciężar". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Nie ma opakowań 500 gram szechterowe gamonie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 23:58 Jesteś pewien? Bo daleko w kosmosie ten cukier będzie miał zerowy ciężar - niezależnie od swojej masy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: Nie ma opakowań 500 gram szechterowe gamonie! IP: *.ists.pl 31.08.11, 06:12 Ale tutaj waga pokazuje ciężar a nie masę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... IP: *.subscribers.sferia.net 30.08.11, 20:56 Gramów, a nie gram! Nauczcie się odmian. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... 30.08.11, 20:57 Posrane to wszystko. Jeżeli tak im nie odpowiada, że jakiś producent uzależnia gramaturę od odbiorcy, to niech poszukają sobie innego. Nie wierzę, że wszyscy robią na potrzeby biedronki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... IP: *.cdma.centertel.pl 30.08.11, 20:59 Pieprzone dziennikarzyny, jest jeden gram i 750 gramów. A potem będziecie utyskiwać, że dzieci nie potrafią mówić i pisać po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.11, 21:00 poprawna forma to gramÓW Odpowiedz Link Zgłoś
szfeniko "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... 30.08.11, 21:01 Nie jestem biedny między innymi dlatego, że kupuję w biedronce. Oszczędzam dzięki temu na zakupach 2-3 stówy miesięcznie, czyli 3000 rocznie. Dzięki biedronce jestem zamożny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Nie kupuję w biedasklepie i dlatego będę zdrowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 21:12 Należy jeść mało i dobrze a nie dużo i byle jak. Dobre jedzenie zawsze będzie kosztować. Chleb na zakwasie, który jest jadalny przez tydzień, to nie to samo co chleb na spulchniaczach, którym na drugi dzień można gwoździe wbijać. Parówki bez mięsa w środku też będą tanie.... Żryjcie dalej to biedro żarcie, to za parę lat nie zarobicie na leki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: Nie kupuję w biedasklepie i dlatego będę zdro IP: 178.73.49.* 30.08.11, 22:24 "Chleb na zakwasie" to, jak widzę, jakiś dyżurny fetysz krytykantów Biedronki. Aż się wstyd przyznać, że mi... nie smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
szfeniko Re: Nie kupuję w biedasklepie i dlatego będę zdro 30.08.11, 22:31 Rzeczywiście w biedronce są marne parówki za 6 zł i marny chemiczny chleb za 2 zł ale są też przyzwoite parówki za 10 zł i przyzwoity chleb na zakwasach za 3 zł. Identyczne dobre produkty w "delikatesach" tych co pan prezes lubi odwiedzać, kosztują o 30-50% drożej. Również marne i psujące zdrowie produkty kupisz w delikatesach i tak samo zatruja Ci zdrowie jak te biedronkowe ale jeszcze przepłacisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Re: Nie kupuję w biedasklepie i dlatego będę zdro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 22:59 A kto mówi, że mam do wyboru tylko delikatesy? Parówek nie jadam, bo to nie jest jadalne nawet za 10zł. Kot sprawdził... ;-) Wielu rolników ma własne lokalne przetwórnie, oni nie oszukują. Ich jedzenie jest jak domowe. A co do bieda marki: Każda masówka będzie nastawiona tylko na zysk. Tylko w Polsce Geronimo znalazło tylu frajerów. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicapanstwowa Re: Nie kupuję w biedasklepie i dlatego będę zdro 31.08.11, 00:42 parowki bez miesa... no tak... bo parowki markowe z biedronki roznia sie od tych samych w hipermarkecie zawartoscia miesa... no chyba, ze pod wzgledem zawartosci samych parowek w opakowaniu, bo tych w biedronce za te sama cene jest wiecej. a zeby parowka nie miala miesa to musialaby miec z 50% MOM, 30% emulsji i ok 20% tluszczu. dla przykladu sprzedawane w biedronce berlinki maja powyzej 70% samego tylko miesa, a i MOMow (ktore przez UE nie sa uznawane za mieso tak jak emulsja i tluszcze) nie maja w ogole. a kto widzial kielbase czy parowki 100% to musial chyba na nich zeby stracic. 90% miesa w parowkach to juz czesto za duzo (robi takie sokolow z szynki) - reszta to musi byc woda, tluszcz itp. bo inaczej po prostu tak mieszanka bedzie twarda... CZYTAC ETYKIETY, a nie pieprzyc glupoty zaslyszane od znajomych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: df Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.14, 14:14 Debilu od siódmej boleści, to co zaoszczędzisz teraz to za lat kilkanaście wydasz na lekarzy pajacu. I właśnie naród Polski składa się w 90% z takich pożytecznych idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaszankowy_chopek "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 21:07 No więc najpierw wszyscy chcą miec wolny rynek,a le potem po kątach skamlą jak te psy i donoszą na siebie, że im źle. Przecież jest wolny rynek. Ja tego nie rozumiem. najważniejsze, aby konsumentom krzywda się nie działa i te 750 g nie było przedrożone w stosunku do 500g i 1000 g Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skład... 30.08.11, 21:10 Stwórzcie sobie markę, zamawiajcie co X czasu milion sztuk to i dla was zrobią ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: "Tylko dla Biedronki". Kupcy protestują i skł 30.08.11, 21:18 dokładnie. Od pół roku kupuję praktycznie tylko w biedronce. Musiałem tam wejść bo podobno pieluchy mają OK. I się uzależniłem. jest wyraźnie taniej, a jakość ta sama co w auchan, tesco itd. Nie można płacić kartą? I dobrze, czemu bank ma mieć z każdej mojej transakcji kilkadziesiąt groszy? Biedronka kojarzy się z bidą, bo jeszcze niedawno była nędzna. Ale się nauczyli, że tandeta odstręcza, a bogatszy klient kupi więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 09 to może i wyborcza poszłaby tą drogą IP: *.play-internet.pl 30.08.11, 21:42 2 strony więcej tylko dla klientów biedronki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: admask Jak to jest do 10% przychodu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 21:10 Jak najbardziej sprawa jest, jeżeli tylko istnieje pisemna lub słowna umowa o której istnieniu potwierdzą świadkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stef Ceny i producenci IP: *.236.c86.petrotel.pl 30.08.11, 21:14 Pracuje w firmie ktora produkuje etykiety na produkty z biedronki i czasami mam mozliwosc rozmowy z producentami. Towar sprzedawany w biedzie jest identyczny jak ten ktory sprzedaje firma X pod oficjalnym ladnym logiem w duzych supermarketach, jedynie cena i glupia nazwa rozni sie od zawartosci. Sery, wedliny itp... poczytajcie etykiety, kto produkuje dany towar a zdziwicie sie. Ciekawostka to Coca Cola 1,75 l, widzieliscie gdzies taka? Odpowiedz Link Zgłoś
tajemnicapanstwowa Re: Ceny i producenci 31.08.11, 00:47 niektorzy mysla nadal, ze producentom oplaca sie ryzykowac renome dla kilku zl oszczednosci... a niedowiarki niech poczytaja etykiety. animex (morliny czy krakus), maspex (kubus i wiele innych), agros nova (soki), frito-lay (chipsy lays i inne przekaski), coca-cola, carlsberg polska (okocim), grupa zywiec (warka), zywiec zdroj, mlekovita, krasnystaw, kamis, mlekpol. to takie popularniejsze produkujace pod swoimi markami na zlecenie biedronki w wiekszych opakowaniach za te sama cene, lub mniejszych, ale tanszych. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Nowomowa pana Waldemara Nowakowskiego 30.08.11, 21:13 "podmioty handlu nowoczesnego z tradycjami" "klienci [...] są mamieni pozornie lepszą ofertą Biedronki - teoretycznie płacą mniej za znane im markowe artykuły, ale często nie zdają sobie sprawy, że to opakowania o innej niż typowa na rynku gramatura danego produktu" Odpowiedz Link Zgłoś