Gość: wed
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.10.11, 09:22
forum.gazeta.pl/forum/w,30,123328408,,a_na_drzewach_zamiast_lisci_beda_wisiec_finansisci.html?v=2
Pisałem to w marcu i do głowy mi nie przyszło że ludzie tak szybko wyjda na ulice. oczywiście nikt nikogo "wieszać" na razie nie będzie. To dopiero niemrawe pomruki. brak jeszcze nowego Lenina i programu. Poczekajmy do upadku Grecji, zachwiania się finansów USA i gdy banki zaczną się naprawdę walić pociągając za sobą bankructwo ich klientów. Najprawdopodobniej zatrzymać się już tego nie da - polityka jest między młotem a kowadłem. Albo dofinansują banki z publicznej kasy albo te banki padną. Pierwsze rozwiazanie rozjuszy tych co już sa na ulicach a drugie rozjuszy tych co siedzą jeszcze w domach. Obie opcje są tak naprawdę kulą w łeb dla obecnie rządzących.
Inna możliwość to to ze Obama sam postawi szafot przed budynkiem Giełdy na Wallst. i zetnie parę głów rzucając ciżbie parę głów jako zadość uczynienie. No ale to nie rozwiąże sytuacji niestety.
Mleko się rozlało. Goldman sachs będzie zaraz kupował działki na Księżycu i tam postawi skarbiec na swoje papiery i złoto.