Gość: zenek IP: 83.16.173.* 30.05.04, 14:55 chyba periwszy ciekawy wywiad w gw o IT cpappa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Poszi Patenty na software to monopolizacja rynku. IP: *.chem.uw.edu.pl 30.05.04, 15:10 "Wszystko zależy od sądów, które będą musiały orzekać, czy algorytm definiujący podobną czynność jest nowym pomysłem, czy narusza prawo patentowe. W USA nie ma większego problemu z obchodzeniem tych zabezpieczeń prawnych." Jak miło, że tzw. ekspert się przyznaje, że ten, kto ma mnóstwo pieniędzy na prawników (czyli wielki biznes) może obejść patenty, a wynalazca, mały biznes czy ruch wolnego oprogramowania jest w kropce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emjey On pracuje chyba dla MS i nie ma pojecia o Linuks IP: *.nitka.net.pl 30.05.04, 15:28 "Produkty linuksowe są tanie tylko dla użytkowników indywidualnych, gdzie stanowią jednak tylko 2-3 proc. rynku." - no pewnie bo sa darmowe dla wszystkich "Korzystają z nich tylko zaawansowani użytkownicy, których nie interesuje większość formatów multimedialnych" - ROTF "i to, że Linux nie współpracuje z 95 proc. drukarek. " - profesorek sie chyba obudzil z reka w nocniku i nie slyszal nic o np. Mandrake-u 10 i tym podobnych dystrybucjach. linux obsluguje wszystkie formaty A/V a 95 procent drukarek jest obslugiwanych "Nie jest natomiast poważnym konkurentem na rynku użytkowników indywidualnych." - a kto jest??? "W Windows znajdziemy wszystkie elementy i usługi, które ułatwiają życie użytkownika - sterowniki, obsługę różnorodnych plików multimedialnych. Linux nie ma tak rozbudowanych usług wokół systemu. Dużo czasu jeszcze zajmie, nim Linux będzie pod tym względem konkurencyjny." - te stwierdzenia bylyby aktualne 5 lat temu ale nie w 2004!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ISO o Linuksie same bzdury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.05.04, 16:04 Uzywam Linuksa od ponad roku i mam mniej problemow z multimediami niz w Windowsie (tzn. nie mam ich wcale); drukarki nie mam ale te 95% to tez bzdura, bo sledze listy dyskusyjne i problemy z drukarkami prawie sie nie pojawiaja (wiec jesli juz to 5% a nie 95%). Istnieja dystrybucje Live, ktore w ogole nie wymagaja instalacji (a tylko minimalnej wiedzy o Linuksie - glownie w kwestii montowania systemow plikow i praw dostepu; natomiast faktycznie wymagaja duzej ilosci RAM-u, minimum potrzebne do wygodnej pracy to 256MB). Tak ze podsumowujac koles albo sie nasluchal plotek, albo kontakt z Linuksem mial pare lat temu, albo jest sponsorowany - co akurat da sie wyczuc kiedy wspomina o Microsofcie w sposob sugerujacy ze firma jest wazniejsza od jej klientow. Odpowiedz Link Zgłoś