ubiquitousghost88
19.12.11, 13:53
Jak się First Lady nie da namówić na pieska, a First Gentleman nie odśpiewa Suliko' (ulubiona pieśń Stalina i 1,5 mld Chińczyków) - to nici z biznesu, cwaniaczki...
Żeby z Chińczykiem robić biznes, wpierw trzeba się stać jego przyjacielem (2-3 lata zachodów minimum!).