Gość: LastBoyScout
IP: *.ipt.aol.com
28.06.04, 22:04
Az nie moge uwierzyc ,ze czytam Wyborcza .... ten artykul ma sens i daje
naprawde wiele do myslenia a przede wszystkim jest pozbawiony kryptoreklamy,
sladu propagandy czy subiektywnych filozofii wynikajacych z redaktorskiego
nieprofesjonalizmu lub pietna polityki. Milo cos takiego czytac.
Negatywna strona tego tekstu jest ucieczka od odniesien do sytuacji Polski w
takiej sytuacji a jedynie mgliste zaznaczenie, ze srodkowa Europa wezmie swoj
udzial w tych procesach. Pewnie dlatego , ze praktycznie oznacza to kryzys
walutowy i nieobliczalne zmiany polityczne a przede wszystkim spoleczne po
lawinowym zubozeniu spoleczenstwa.
Pozytywem pozostaje, ze w efekcie moze nas czekac prawdziwy wzrost
gorspodarczy a przede wszystkim wymiana (oby rozliczenie!) obecnych elit
politycznych.