Dodaj do ulubionych

Z Niemiec importujemy smród

IP: 80.48.4.* 20.09.04, 19:35
Duże fiaty i poldki pachną.....przekupny redaktorze?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Podatki TAK ale od wszystkich!!! IP: 80.48.4.* 20.09.04, 19:41
      Niech bedzie podatek ale niech płacą go wszyscy posiadacze samochodów a nie
      tylko sprowadzanych. Chyba specjalna kategoria dla polonezów !

      druga sprawa zakupione samochody zastępują wyeksploatowane polonezy, duże
      fiaty, 126p. Gdyby nie import wiele tych samochodów by jeszcze jezdziło. Tego
      szanowny redaktor nie zauważa. Jak się czyta takie artykuły to przychodzi na
      myśl sabotaż albo głupota. oczywiscie za kasę od producentów.
      • Gość: fritz Artykul jest idiotyzmem: test gazow pokazuje, czy IP: *.adsl.solnet.ch 21.09.04, 02:00
        silnik jest ok, czy nie. Jezeli nie, jest wycofywany z ruchu. Jezeli przechodzi
        test, to wydziela tyle samo smrodu co nowy samochod i duzo mniej niz idiota,
        ktory napisak ten artykul: A. Kubiak.

        Wszystkie pozostale czesci wymienia sie regularnie w serwisie, np. nowe hamulce
        w 15 letnim samochodzie sa tak samo nowe jak w nowym samochodzie stojacym w
        salonie. To samo, uwag!, dotyczy rury wydechowej; nowa rura wydechowa jest tak
        samo nowa jak rura wydechowa w nowym samochozie.

        Co za idita, ten Kubiak.
        • Gość: a(n)gora_uuuuuuuuu Kubiak jak to Kubiak IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.09.04, 08:30
          Pisze to za co mu płacą. Kompletny brak wiedzy o rynku samochodowym niestety
          przekłada się na kiepskie artykuły.
          • Gość: PROTEST APEL DO FORUMOWICZÓW IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.09.04, 08:38
            Mam propozycję! Zbojkotujmy GW i Kubiaka za te bzdurne artykuły!
            Od dzisiaj jeśli ten "ekspert" napisze jeszcze choć raz artykuł
            o samochodach używanych to NIE CZYTAJCIE tego i NIE KOMENTUJCIE na forum.
            Kubiak tylko na to czeka. Dzięki temu wie, że jego artykuły są czytane i może
            pisać co mu się tylko podoba.
        • Gość: Łowca debili Brawo Fritz! IP: *.bielsko.msk.pl 21.09.04, 08:55
          A autor artykułu rzeczywiście jest idiotą, albo napidsał go na zamówienie. Czy
          wiesz Autorku, jakie samochody w Polsce jeżdżą na etylinie (benzyna z dodatkiem
          silnie toksycznego czteroetylku ołowiu)? Fiaty 126p, fiaty 125 p, starsze
          polonezy, wszelkie łady , skody, zaporożce i temu podobne barachło. I to one
          truja nas najbardziej. I nie wymądrzaj się pajacu, jak sie nie znasz na czymś.
          I wiedz,ze Polacy nie kupują używanych aut w Niemczech, dlatego że tak własnie
          lubią, ale dlatego ze nie stać ich na nowe w kulczykowych salonach, a starymi,
          zdezelowanymi na polskich dziurach gratami, nie chcą już dalej jeździć.
          • Gość: mam auto na gaz Re: Brawo Fritz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 13:42
            tylko zastanów się ile tych fiatów i poldków jeżdzi - kropla w morzu
            porównując do innych,patrz obiektywnie
          • Gość: ja Re: Brawo Fritz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 13:44
            a łady skody i zaporożce to jeżdziły ale 20 lat temu
        • Gość: aay Re: Twoj komentarz idiotyzmem IP: 80.232.28.* 21.09.04, 10:17
          Wez i sie czegos naucz albo zapytaj madrzejszych zanim napiszesz debilny
          komentarz.
          Rozumiem , ze dla wielu Polakow kupienie taniego auta u Niemcow jest jedyna
          szansa na jego posiadanie , ale co prawda - odnosnie wymagan technicznych - to
          prawda.
          Mozesz sobie wymienic wszystko co chcesz w starym fiacie a i tak nie nowo
          produkowane samochody wydzielac beda mniej spalin.
        • Gość: Jawal Re: Artykul jest idiotyzmem: test gazow pokazuje, IP: *.rasco.pl 21.09.04, 10:54
          Jeżeli nie widzisz różnicy pomiędzy nowym a starym samochodem do ci współczuje.
        • Gość: toja Re: Artykul jest idiotyzmem: test gazow pokazuje, IP: *.crowley.pl 21.09.04, 17:44
          A ktory dziennikarz ma mozg?
      • Gość: Popieram Re: Podatki TAK ale od wszystkich!!! IP: 218.159.171.* 21.09.04, 02:34
        Ja wlasnie robie tak jak napisales, zamieniam swojego "pachnacego" grzdyla 126
        na smierdzacy samochod z Niemiec. Trzeba dodac ze jest on wg pana redaktora o
        wiele bardziej niebezpieczny niz moj 18 letni fiacik :)
    • Gość: steku Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.09.04, 19:57
      a co mam sobie kupic auto z salonu? albo uzywane w polsce? a pieniadze skad z
      dupy czy musze bank obrabowac? jak ci smierdza auta z niemiec to do gabonu tam
      jest czyste powietrze
      • Gość: Mike Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.ek.hik.se 20.09.04, 21:04
        A czy w ogole musisz jezdzic samochodem?, przymus jakis czy co?
        • Gość: sztymbr Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.04, 00:01
          na piechote nasz gospodarka nigdy nie ruszy...
        • Gość: gosc Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.09.04, 10:25
          Sa tacy co musza. Np. ci co pracuja 40 - 60 km od miejsca zamieszkania a na
          pks/pkp nie maja co liczyc.
      • Gość: tomek Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.09.04, 07:57
        Te Kubiak a czym ty jeździsz?????????????????????
    • Gość: Marek Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.comar.pl / *.dobrzen.comar.pl 20.09.04, 19:58
      Może ktoś poda liczbę jeżdżących po POLSKICH drogach aut rodzimej
      produkcji ,które NIUE SPEŁNIAJĄ ZADNEJ NORMY!!!!Czepianie się 10-latków
      SERWISOWANYCH i porównywanie ich z "fiacikami" "reperowanumi pod blokiem"jest
      szczytem SPRZEDAJNOŚCI lub GŁUPOTY
    • Gość: a a ile jezdzi duzych fiatow i poldkow jeszcze? IP: *.aster.pl 20.09.04, 19:59
      bywalec niemieckich szrotow sie odezwal
    • Gość: Diagnosta Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 20:13
      Ostatnio rejestrowałem VW Polo 1989r.
      Wyrysk wielopunktowy i oczywiscie KAT z sondą Lambda.

      95% pojazdów rejestrowanych na naszej stacji ( mowa o sprowadzanych) posiada
      SPRAWNY katalizator.

      • Gość: Niediagnosta Boże chroń nas przed diagnostami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:02
        Żywotność katalizatora podawana przez producentów wynosi ok. 50 tyś.
        kilometrów. Nie wierzę że jakikolwiek szrot posiada sprawny katalizator. I nie
        mówcie, że Niemcy są tak wspaniałomyślni, że je wymieniają przed sprzedażą.
        • Gość: SPEC Re: Boże chroń nas przed diagnostami IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.04, 22:12
          Czlowieku! Moja "omega "ma 200 tys. na liczniku i do tej pory przechodzi
          TÜV.nie wiem kto naopowiadal Ci ze kat trzyma tylko 50 tys. hi hi
          • Gość: Gi Re: Boże chroń nas przed diagnostami IP: 64.7.156.* 21.09.04, 05:35
            Najtaniej sprzedawane sa prawdopodobnie te samochody, ktore norm nie spelniaja.
            Koleja rzeczy znajda sie potem w Polsce. Bylem tego lata w kraju i ogolnie
            smrod spalin intensywnieje na ulicach. To "dzieki" pojazdom bez sprawnego
            katalizatora i z usterkami ukladu zasilania - ktore przez wielu wlascicieli sa
            zapewne ignorowane.
            • Gość: robol Re: Boże chroń nas przed diagnostami IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 21.09.04, 07:18
              skoro byłes w kraju i wnioskujesz to proponuję dłuższy pobyt. Tu jest nędza!
              Od dawna mam ochotę zmienić autko ale drepcę w miejscu i cieszę się z trabanta
              że jeszcze na chodzie. Ekologię mam w d.. i będę ją tam miał doóki będzie mnie
              stać tylko na chleb ze smalcem.
              Katalizator..., testy układów zasilania... polowa samochodów w kraju jeździ bez
              wymaganych ubezpieczeń, przed przeglądem pożycza się od znajomych to i owo,
              wymienia i przegląd spoko. A trabant póki zarejestrowany ma to w poważaniu
              czy smrodzi czy nie
          • Gość: dyler Re: Boże chroń nas przed diagnostami IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.09.04, 10:27
            Pewnie nasłuchał się w salonie od "specjalisty".
    • Gość: bee Re: widać jak niekompetentni są polscy urzędnicy IP: *.233.169.70.devs.futuro.pl 20.09.04, 20:19
      cała europa potrafi rozwiązać problem starych aut a w Polsce trzeba na to
      dziesięć lat lub więcej
      • Gość: cdn PISMAKU KUBLIK ALES TY GLUPI; GLUPI........ IP: *.de / 141.78.101.* 20.09.04, 20:59
      • Gość: Dziadek W czym problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:06
        Jesteśmy krajem uboższym więc mamy tańsze i gorsze samochody. Kublik jest po
        stronie tych którzy uważają żeby tylko bogate elity mogły jeździć wygodnie po
        pustych szosach budowanych z podatków płaconych przez wszystkich. A ja wole
        jeździć starym fordem niż PKSem.
        Nie ma problemu starych samochodów - włściwie jest ale tylko dla sprzedawców
        nowych samochodów. Stare samochody przynoszą dochody warsztatom, pozwalają
        jeździć ludziom ubogim, państwu przynoszą dochody z różnych podatków. a
        zgracuałe dają pracę szrotom i części zamienne dla samochodów ludzi nisko
        zarabiających. To są bardzo wymierne i duże korzyści. Gadanie o smrodzie i
        śmieciach to ulubione argumenty estetów jeżdżących samochodami darowanymi im
        przez koncerny samochodowe (Kublik), lub bogatych rodziców.
      • Gość: aut Re: widać jak niekompetentni są polscy urzędnicy IP: *.laczpol.net.pl 20.09.04, 21:09
        To nie problem z urzędnikami oni starają sie jak tylko mogą utrudnić ludziom
        zmianę poziomu zycia na odrobinkę lepszy
        to kwestia dochodów
        ja mam 8 letniego cienkiego i z nie wmowisz mi ze 12 letni Opel Corsa to
        gorszy samochód - urzednicy tez nie
      • Gość: osełedec Re: widać jak niekompetentni są polscy urzędnicy IP: 80.55.199.* 21.09.04, 13:01
        Tak, stara, socjalistyczna Europa jest bardzo postępowa; tam nawet rozwiązano
        problem starych ludzi, na razie w Holandii ale postępowcy nie spoczną aż nie
        rozwiążą tego problemu wszędzie
    • Gość: Henryk A Kubliki Obojga płci eksportują głupoty ;( IP: 82.160.16.* 20.09.04, 21:42
      A jak się mają ceny nowych aut do możliwości finansowych "zwykłego" Polaka, przy rozbudzonych, wraz z otwarciem na Europę i Świat, chęciach posiadania czegoś tak zwykłego w krajach cywilizowanych jak samochód.
    • Gość: Not Świetny tytuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 21:49
      podoba mi się
      • Gość: Gosciu Re: Świetny tytuł IP: 5.5.* / 80.58.49.* 20.09.04, 22:01
        Szkoda czasu na czytanie tel malopolskiej propagandy... np. nie budujac
        autostrad, Polacy dbaja o czyste powietrze i zdrowie swoich obywateli.

        [wolniej jadace klamoty spalaja mniej paliwa, czyli mniej zanieczyszczaja
        srodowisko, w razie wypadku, przy nizszej predkosci jest wieksza szansa na
        przezycie (sic)]
    • Gość: Opolanin Autor artykułu to dla mnie zero IP: 217.173.203.* 20.09.04, 21:51
      ja się cieszę bo wreszcie mogę kupić auto a nie coś co można nazwać samochodem(
      np. fiat 126p) a jak go stać to niech idzie do salonu i wspiera przemysł
      motoryzacyjny. Ja chcę tanio i bezpiecznie a nie tanio i niebezpiecznie!!!!!
      • Gość: peterp Mniej niz zero !!! IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.04, 21:59
        CO SIE ROBI Z GAZETA WYBORCZA ?!?
        Nie ma numeru bez tendencyjnego artykuliku - juz sam tytul powyzszego
        SMIERDZI ...
        • Gość: jo jak wyzej IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.04, 22:04
          Polacy sprowadzają stare samochody, więc Niemcy oszczędzają na podatkach. I
          mają czystsze powietrze

          Co za g...no !!!
          Prosze wybaczyc moje wzburzenie ale tendencyjnosc powyzszych wersow siegnela
          zenitu - to faktycznie smiedzi
      • Gość: robol Re: Autor artykułu to dla mnie zero IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 21.09.04, 07:30
        mimo wszystko dokładnie tak robisz. Bo ten tani i ponoć bezpieczny jest
        najczęściej po tęgim dzwonie.
        Ale też bym chciał takiego
    • Gość: Propaganda... Re: Z Niemiec importujemy smród IP: 5.5.* / 80.58.49.* 20.09.04, 22:04
      A polaczek jest madrzejszy i starym rzechem helmuta jezdzi...

      Szkoda czasu na czytanie tel malopolskiej propagandy... np. nie budujac
      autostrad, Polacy dbaja o czyste powietrze i zdrowie swoich obywateli.

      [wolniej jadace klamoty spalaja mniej paliwa, czyli mniej zanieczyszczaja
      srodowisko, w razie wypadku, przy nizszej predkosci jest wieksza szansa na
      przezycie (sic)]
    • Gość: bat oj wybiórcza na reklamy dilerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:16
      Śmiech bierze na te straszenie odpadami po starych samochodach. W normalnym
      kraju zarabia się na odzyskiwaniu surowców wtórnych, no chyba, że to chory
      kraj, w którym rządzą biurokraci krępujący wszystko przepisami i łapówkami za
      odstępstwo od tego co wymyślą. Niestety GW i Kublik już reprezentują tą warstwę
      darmozjadów.
    • Gość: ja Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 20.09.04, 22:31
      wprowadzic podatek od trucicieli i jak w kalifornii, w wielkich miastach
      samochody elektryczne. ropa drozeje...
    • Gość: antyzlodziej Dajcie zarobić złodzieje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:59
      Dobra wprowadzają nasi sąsiedzi wysokie podatki. Ale czy u nich średnia pensja
      wynosi 150 euro ? chyba nie. Jak bedę zarabiał tyle co oni to nie będę się
      abytnio buntował przeciwko pomysłom walnięcia ekopodatku ale teraz ... Kiedy
      trzy lata po studiach nie stać mnie za bardzo na zatankowanie mojego 15 malucha?
      • Gość: sztymbr Re: Dajcie zarobić złodzieje ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.04, 00:06
        nie przesadzaj bo srednia w Polsce to nie 150 tylko 550 euro... masz racje w
        tym co mowisz ale nie piernicz przy tym glupot...
        • Gość: robol Re: Dajcie zarobić złodzieje ... IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 21.09.04, 07:26
          jakoś tak się sklada że większość obywateli tego pseudopaństwa widzi tylko 150
          euro. Ja też bym chciał 550
    • Gość: fantomas traktat z Kioto? IP: *.bmj.net.pl 20.09.04, 23:09
      USA nawet nie podpisaly go i zyja...
    • Gość: ART Panie Michnik, skad Pan bierze takich jak Kubik IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.04, 23:27
      "dzienikarzy". Poza tym Niemcy zmuszaja Polakow do kupownia od nich starych
      samochodow - paranoja - i to ma byc szanowany ogolnopolski dziennik, ktory w
      dodatku czasami uzurpuje sobie tytul liberalnego !!!! <o zgrozo, miernonty i
      marnego populizmu>
    • Gość: Ciekawy A co z bezpieczeństwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:36
      Ciekawe Co Wy wszyscy obrońcy powypadkowych złomów, z Niemiec powiecie na
      bezpieczeństwo jazdy takim samochodem.

      No dobra skoro nie interesuje Was bezpieczeństwo swoje i pasażerów, których
      będziecie nimi wozić, to zwróćcie uwagę że jazda takim, powypadkowym złomem
      jest to niebezpieczne dla INNYCH kierujących.

      Zawsze byłem i będę zdania, że jak kogoś nie stac na NORMALNY samochód to niech
      lepiej jeździ rowerem!!!!!!!!!!!
      • Gość: danusia Re: A co z bezpieczeństwem IP: *.zetosa.com.pl 20.09.04, 23:58
        mój chomik żyje sobie bardzo dobrze, biega w karuzeli i ma w swojej chomiczej
        dupce wasze problemy, a ja jeżdzę rowerem sprowadzonym z Niemiec i kupionym za
        200 zł (!!!nie kradziony - używany) już 4 rok bez !najmniejszej! naprawy.
        Sąsiad w tym czasie zmienił już trzy rowery kupione w Polsce po 500 zł. Stare -
        na złom. I co z tą ekologią? Stary 10letni VW Golf emituje 5 razy mniej
        zanieczyszczeń niż nowe, wyprodukowane w Polsce auto. I co Pan na to Panie
        Autorze? Nie ma odpowiedzi!?
      • r306 Re: A co ze statystyka? 21.09.04, 09:57
        Co z bezpieczenstwem? No to Ci powiem - spojrz na policyjne statystyki. Wypadki
        z powodu "niesprawnosci" samochodu to niecale 2%!!! Reszta to brawura (brawura
        10-14 letnim samochodem? nie sadze :)), jazda po kielichu, stan drog, male
        umiejetnosci kierowcow.
        Wiec mozesz spokojnie miedzy bajki wlozyc to swoje "a co z bezpieczenstwem".
        Nikt "starym" autem nie jezdzi 160-200 po polskich, dziurawych drogach.
        Niestety, paru wlascicieli nowiutkich aut trafilo na temten swiat, bo ich nowe
        cuda z salonow bez problemu pedzily 180...
        • niki27 Re: A co ze statystyka? 21.09.04, 11:41
          I tutaj się niestety, kolego, mylisz.
          Cała hołota z miast i wsi, różne takie małe dresiki, kupują wiekowe audi, bmw
          itp. Bo wreszcie ich stać. Takie 15-letnie BMW ma nadal mocny silnik (momo
          zużycia) i potrafi szybko pojechać. Z czego tej j...y gnój korzysta. Przejedź
          się na polską wieś, np. w okolice Lubelszyzny. Tam jest pełno audików, bmw, i
          fordów, którym jeszcze nawet rejestracji tymczasowych z NL czy D nie zdjęto...
          I czy którykolwiek z tych kierowców przestrzega przepisów? A gdzie tam.
          Wyprzedzają mnie tacy na wąskiejdrodze, mając na zegarze 150 - 160. Niestety,
          moc silnika znacząco przerasta moc umiejętności...

          niki27
          • r306 Re: A co ze statystyka? 21.09.04, 11:59
            > Cała hołota z miast i wsi, różne takie małe dresiki, kupują wiekowe audi, bmw
            > itp. Bo wreszcie ich stać.
            Stac teraz rowniez ludzi, ktorym samochod pozwala zdobyc lepsza prace, wiecej
            zarabiac, a jezdza tak, aby dojechac, a nie podniesc sobie poziom adrenaliny.

            Na dresy i drogowa holote jest kodeks drogowy i policja. Rozumowanie "czegos
            nie udostepnic - to nie bedzie problemu" jest mysleniem z gory skazanym na
            niepowodzenie - vide narkomania, alkoholizm. Do tej pory wielu dyrektorow szkol
            nie chce sie przynac, ze na terenie ich placowek te zjawiska maja miejsce, a to
            pierwszy krok do tego aby odpuscic sobie rozwiazanie problemu, ktory i tak jest.
            Problem zlego ksztalcenia kierowcow jest, problem bezradnosci policji jest -
            tylko tych problemow nie rozwiaze sie normowaniem handlu uzywanymi samochodami.

            > Niestety, moc silnika znacząco przerasta moc umiejętności...
            Ale to ma odniesienie zarowno do posiadaczy samochodow uzywanych jak i tych,
            korzy kupili nowe auta!!! To nie jest argument przeciwko sprowadzaniu aut
            uzywanych!
            Jak ktos sypie 160 na podrzednej drodze, to niezleznie czy ma BMW 12sto letnie
            czy roczne, gdy wybiegnie mu na droge dziecko, lub nadzieje sie na ostry
            zakret, to i tak skonczy sie to na Powazkach... Zadne ABSy i ESP go wowczas nie
            wyratuja...

            Troche sledze kroniki wypadkow i statystyki z nimi zwiazane. Najbardziej krwawe
            wypadki sa jenak udzialem kierowcow dysponujacych nowymi, szybkimi autami,
            ktorzy zwiedzeni komfortem jazdy i "cudowna" elektornika zapominaja o
            racjonalnych przeslankach przy prowadzeniu swoich bolidow. Mam zbyt duzy
            szacunek do statystyki matematycznej, aby nie uznac tego jako argument.
            • niki27 Re: A co ze statystyka? 21.09.04, 16:21

              > Stac teraz rowniez ludzi, ktorym samochod pozwala zdobyc lepsza prace, wiecej
              > zarabiac, a jezdza tak, aby dojechac, a nie podniesc sobie poziom adrenaliny.

              Nie ci mnie wkurzają. Wyraźnie staram się pisać o "małych dresikach".
              > Na dresy i drogowa holote jest kodeks drogowy i policja.

              Nie jesteśmy w stanie postawić żandarma na każdej podrzędnej drodze.

              > Rozumowanie "czegos nie udostepnic - to nie bedzie problemu" jest mysleniem z
              gory skazanym na niepowodzenie - vide narkomania, alkoholizm.

              Twoja teza jest dyskutowalna. Ja należę do tej grupy ludzi, którzy uważają, iż
              drastyczne ograniczanie dostępu do narkotyków powoduje, że ich
              rozpowszechnienie jest mniejsze. Tak samo jak z bronią palną itp.
              Wiem jednak, że istnieje pogląd odmienny - i że jego zwolennicy mają wiele
              sensownych argumentów.

              >
              > Problem zlego ksztalcenia kierowcow jest, problem bezradnosci policji jest -
              > tylko tych problemow nie rozwiaze sie normowaniem handlu uzywanymi
              samochodami.

              Tutaj masz rację, jednak wytłumaczę raz jeszcze: mój gniew jest bezsilny. Ja
              nie proponuję, żeby ograniczyć import. Ja stwierdzam jedynie fakt, że
              następstwem importu jest duuużo większa dostępność starych, ale wciąż b.
              szybkich samochodów. Nieco przerysowując sytuację: wyboraź sobie ile byłoby
              wypadków, gdyby każdy mógł bez ograniczeń kupić sobie samolot.

              > Ale to ma odniesienie zarowno do posiadaczy samochodow uzywanych jak i tych,
              > korzy kupili nowe auta!!! To nie jest argument przeciwko sprowadzaniu aut
              > uzywanych!
              > Jak ktos sypie 160 na podrzednej drodze, to niezleznie czy ma BMW 12sto
              letnie
              > czy roczne, gdy wybiegnie mu na droge dziecko, lub nadzieje sie na ostry
              > zakret, to i tak skonczy sie to na Powazkach... Zadne ABSy i ESP go wowczas
              nie uratują.

              Tutaj nie byłbym taki pewny. W wielu sytuacjach elektronika + nowsze hamulce
              mogą jednak uratować życie. Ja sam się o tym przekonałem. Ostatnio, na drodze
              Piotrków Tryb. - Radom, w terenie zabudowanym przed mój samochód wtergnęła
              dziewczynka na roworze. Jechałem, Bogu dzięki, tylko 60 km/h.
              Gdybym nie miał takiego samochodu jaki mam, to nie dałbym rady...Ale dałem, bo
              elektronika wyczuła, że hamuję awaryjnie, hydrauliczny siłownik wspomógł moją
              nogę, szczęki czterech tarcz zaciśnęły się z max siłą, ESP zapobiegł
              poślizgowi. I udało się. Brakowąło może 50 cm... Zwróć uwagę: jechałem tak jak
              trzebajechać w miejscowości: wolno.

              > wypadki sa jenak udzialem kierowcow dysponujacych nowymi, szybkimi autami,
              > ktorzy zwiedzeni komfortem jazdy i "cudowna" elektornika zapominaja o
              > racjonalnych przeslankach przy prowadzeniu swoich bolidow. Mam zbyt duzy
              > szacunek do statystyki matematycznej, aby nie uznac tego jako argument.

              Mówisz o kimś, kto ma dzwon przy prędkości 160, bo mu się wydaje, że tyle może.
              No faktycznie, masz rację, tutaj wiek samochodu nie robi różnicy.
              Ale wróć do mojego przykładu. Zachowywałem się na drodze racjonalnie, ale
              gdybym miał stary samochód, to i tak doszłoby do tragedii. (Myślę, że ta
              dziewczynka odniosłaby jakieś rany).
              Poczekajmy na zimę. Jestem b.ciekaw jak te szybkie, stare samochody z kiepskimi
              kierowcami będą sobie radzić na ślskich drogach... Bo jeśłi chodzi o nowe
              samochody, to niejednego debila uratuje fabrycznie zamontowana elktronika,
              która w krytycznym momencie odbierze mu kontrolę nad autem...

              pozdr.
              • r306 Re: A co ze statystyka? 22.09.04, 08:49
                O dresach i glupkach drogowych pisac mi sie nie chce :)

                > Nie jesteśmy w stanie postawić żandarma na każdej podrzędnej drodze.
                Wbrew pozorom to nie jest potrzebne. Wystarczy w zypelnosci bezwzgledne karanie
                tych zlapanych. Mimo zaostrzonego kodeksu, ilosc odbieranych DOZYWOTNIO lub
                DLUGOLETNIO uprawnien pijanym kierowcom jest nadal znikoma. To samo tyczy sie
                piratow drogowych. W kazdym szanujacym sie panstwie prawa, recydywa jest
                tepiona z niezwykla stanowczoscia, a u nas... "panieee, bez prawojazdy strace
                prace, takie bezrobocie, zlituj sie pan", no i "pan" sie lituje, tylko ja sie
                zastanawiam nad czym? Jesli komus zalezy na tym aby miec uprawnienia, bo sa mu
                niezbedne do wykonywania zawodu, to niech sam ich pilnuje i trzeba to na nim
                wymusic. Niestety, czasy komunizmu spowodowaly, ze nagminnie jest stosowana u
                nas spychologia odpowiedzialnosci - gdy policjant i sad grodzki odbiora
                delikwentowi prawko, to oczywiscie dla jego rodziny i niego samego, nie jest
                winny temu on sam, ale oczywiscie "nieludzcy przedstawiciele panstwa". A tylko
                zobacz jak drakonsko sa karani kierowcy w Szwecji czy Niemczech i to pomaga.
                Poza tym kwestia cywilnej, czyli nas samych, odpowiedzialnosci za
                bezpieczenstwo na drogach. Ilu z nas zadzwoni na policje widzac
                takiego "audika", ktory nalezy do znajomego z sasiedniego osiedla? Ilu z nas
                podejdzie do niego samemu i powie mu prosto w oczy - "facet, jeszcze raz, a
                spotkamy sie na policji"? Gdy tak zrobilem z jednym wlascicielem "scigacza", to
                sie za mna ogladano jak za idiota. Ale efekt odnioslem - wiecej po moim osiedlu
                nie szalal. W Szwajcarii wystarczy ze bedzisz bez celu jezdzil w kolko po
                jakims osiedlu, nawet stosujac sie do przepisow - zaraz ktos zadzwoni i pojawi
                sie policja - ukarac nie ukaza, ale tak przetrzepia z dokumentow, ze sam sie
                bedziesz ewakuowal.

                > Twoja teza jest dyskutowalna. Ja należę do tej grupy ludzi, którzy uważają,
                > iż drastyczne ograniczanie dostępu do narkotyków powoduje, że ich
                > rozpowszechnienie jest mniejsze. Tak samo jak z bronią palną itp.
                > Wiem jednak, że istnieje pogląd odmienny - i że jego zwolennicy mają wiele
                > sensownych argumentów
                Wbrew pozorom, ja wychodze z tego samego zalozenia. Ale gdy problem istnieje
                sam zakaz nie zaskutkuje. Potrzebna jest wlasciwa edukacja i profilaktyka.
                W przypadku samochodow, nie wolno wstrzymac ich handlu, ale mozna poprawic
                jakosc i skutecznosc swiadect dopuszczenia do ruchu - sam nie rozumiem jakim
                cudem na drogi trafiaja z podbitym przegladem samochody, ktorym nie bada sie
                punktow przesuniecia na plycie podlogowej, z niesprawnymi ukladami wydechowymi
                czy luzami w ukladzie kierowniczym. Gdyby bylo jasne, ze taki samochod nie ma
                szansy trafic na droge, to tez by nikt nie kupowal samochodow walnietych, czy
                tez musialby wlozyc w remont takiego samochodu tyle, ze przestaloby sie oplacac
                jego sprowadzanie. Korupcja w warsztatach? A jakiz to problem odbierac licensje
                na homologowanie samochodow warsztatom przylapanym "posrednio" na fuszerce? Tak
                tez jest w cywilizowanym swiecie i sie to sprawdza.

                Co do reszty aspektow technicznych, to Twoja argumentacja, przepraszam za
                okreslenie, ale lezy, bo... nawet samochody nowe, a szczegolnie te kupowane w
                Polsce, bardzo czesto, w celu obnizenia ceny, sa sprzedawane jako "golce". Bez
                ABS, o ESP nie wpominajac (na rynku polskim Honda Civik nawet nie jest dostepna
                w opcji z ESP). Cala elektornika czesto ogranicza sie do komputera sterujacego
                wtryskiem paliwa. Oczywsie, juz same wlasnosci trakcyjne samochodow sie
                polepszaja z kazdym rokiem, ale to by sklanialo do wyciagniecia wniosku, ze
                wlasciwie co roku nalezaloby zmienic samochod.

                Tak wiec spokojnie. Rozwiazania sa i to na wyciagniecie reki. Ale pazerny
                fiskus i lobbisci oczywiscie do problemu zabieraja sie od "tylu" zeby jeszcze
                przemacac nas po kieszeniach. I to ludzi wnerwia.
      • Gość: hubi Re: A co z bezpieczeństwem IP: 217.17.46.* 21.09.04, 11:59
        He he ciekawe co uwazasz za NORMALNY samochod ???? Czy według Ciebie jest to np
        seicento czy panda ??? Moim zdaniem 20 letni samochód moze byc od takich
        samochodzikow znacznie bezpieczniejszy pod warunkiem ze jest zadbany ... A tak
        w ogole to moze niektorzy wola takie stare samochody z duszą, nienaszpikowane
        elektroniką, piękne w swej prostocie :)
    • Gość: Krzysiek USA Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.client.comcast.net 21.09.04, 00:10
      Mysle ze kos komus placi za takie artykuly ,a dokladnie importerzy nowych
      samochodow i producenci.
      Takie artykuly to straszne swinstwo ,polska nie jest taka bogta jak kraje
      europy zachodniej i wielu ludzi nie stac na nowy samochod ,wiec zostawcie tym
      biednym lodza wybur. Nigdzie na swiecie nawet w bogatych krajach nikt nikogo
      nie zmusza do kupowania nowych samochodow.
      • Gość: DAIMLER Prosze o artykul CO i KTO w PL NAPRAWDE SMIERDZI IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 21.09.04, 00:58
    • Gość: Kubik Ziły i IFY pachną IP: *.ds.uj.edu.pl / *.ds.uj.edu.pl 21.09.04, 01:06
      Ziły i IFY pachną, zapomniałem dodać
    • baba2 DAJEMY PRACĘ TYSIĄCOM LUDZI W POLSCE 21.09.04, 03:43
      Panie Kublik miałem Pana za mądrzejszego.Wdidzę że nie oparł się Pan pokusie
      lobby paru gangsterów z brańży samochodowej?????
    • Gość: Marek Re: Z Niemiec importujemy smród IP: 5.6.* / *.bmwgroup.com 21.09.04, 06:39
      Wszystko co zle,to jest z Niemiec,to kupujcie auta w Rosji.
      • Gość: robol Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 21.09.04, 07:22
        nie z Rosji tylko żądajmy powrotu koreańskiej motoryzacji
        • Gość: MISIO Re: WSZYSCY ZAPŁACIMY ZA GŁUPOTĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 09:09
          jak ubezpieczalnie dołożą po składkach na te stare ogóry i przegląd podrożeje
          do 300 złotych to wszyscy bedziecie ryczeć bawolim głosem czyby , którzy z
          uwielbieniem patrzycie na kadety 1988 rok,a może by tak rozpocząć negocjacje z
          normalnymi firmami samochodowymi PATRZCIE NA SKODĘ, anie przekupni ministrowie
          wpuszcza znowu na rynek gówno ,co po 5-ciu latach zniknie z niego ,a zostanie
          tylko grupa ciułaczy nabranych przez reklamy .Ile nasz kraj może przyjąć tego
          złomu ,kto zapłaci za trzy lata za złomowanie tych śmieci NIE CHCE MI SIĘ Z
          WAMI GADAĆ, polak lubi kolejki i własny smród POZDRAWIAM POSIADACZY OGÓROW
          ZASTAŃCIE Z NIMI NA ZAWSZE BO ZA DWA MIESIACE NIKT OD WAS TEGO NIE ODKUPI PA
    • Gość: Nie nudzić! Panie Kublik, przestań pieprzyć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 07:20
      To się staje nudne.
    • Gość: czytelnik Re: Z Niemiec importujemy smród IP: *.kghm.pl 21.09.04, 08:06
      a amerykanie rece zacieraja i ciesza sie ze glupota eurokratow siega zenitu w
      wymyslaniu kolejnych bzdurnych przepisow ograniczajacych gospodarke
      wolnorynkowa.
    • Gość: polaczek1 Re: Z Niemiec importujemy smród IP: 195.20.110.* 21.09.04, 08:13
      Polaczki zawsze będą niewolnikami w stosunku do Niemców. Liczy sie tylko te
      kilka euro oszczędzone na zakupie złomu. Nasi oszukują wszędzie - na stacjach
      diagnostycznych, namawiają Niemców aby zaniżali ceny, na granicy, oszukują i
      kłamią przy sprzedaży innych polaczków itd. Głupi ludzie kupują a Niemcy się
      cieszą i utwierdzają w swoich opiniach o polaczkach. Czy głupi zrozumie to ?
      Inna sprawa to nasz rząd z reformatorem Belka biernie czeka i nic nie robi. Za
      kilka lat ciekawe kto będzie płacił za złomowanie tego szmelcu. Liczy się dla
      nich te kilka mln z podatków, które i tak są niższe gdyż nasi oszukują fiskusa.
      • Gość: MISIO Re: importujemy smród ZGODA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 09:14
        ZDECHNIEMY Z GŁÓPOTY
    • Gość: kierowca Re: Z Niemiec importujemy smród IP: proxy.d* / *.mofnet.gov.pl 21.09.04, 08:23
      Ciekaw jestem który koncern Panu płaci wierszówkę bo na pewno nie jest to
      Gazeta Wyborcza. Powszechnie wiadomym jest, że najlepszymi samochodami są te "
      Polskiej produkcji" F126, Fiat, Polonez, a najmniej smrodzą Stary, Jelcze Żuki
      i inne cuda polskiej myśli technicznej. Sądząc po ostatnich dwóch tekstach o
      imporcie samochodów używanych nawet mało inteligentne dziecko pozna, że red.
      Kublik to wycierający klamki, bogatych koncernów samochodowych, sprzedajny
      dziennikarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka