Dodaj do ulubionych

Europa kocha wino

IP: *.crowley.pl 10.10.04, 18:21
hmm ... zgadzam sie picie wina to przepijanie zycia ...: "Jak wyliczył
Datamonitor, w 2003 r. Brytyjczycy wypili 16,6 l wina na osobę, o prawie trzy
lata więcej niż cztery lata temu"
Obserwuj wątek
    • Gość: el-dyrak .. i to przepijanie na kredyt IP: 67.71.26.* 10.10.04, 18:31
      bo..."Czwarta pożyczka przypadła Niemcom (27,4 l)".
    • Gość: br Re: Europa kocha wino IP: *.ipt.aol.com 10.10.04, 18:37

      Czy to nie przypadek, ze srednia zycia Francuzow jest najwieksza w Europie?
      Zakladajac, ze styl zycia maja podobny do innych, to moze wlasnie ogromne
      spozycie wina i serow tak na te ich dlugowiecznosc dziala?
      Zreszta kieliszek wina czerwonego do obiadu jest bardzo zalecany.
    • Gość: zdzichu Europa kocha wino IP: *.sympatico.ca 10.10.04, 18:38
      "Bo od picia wina ptaszek jak sprezyna,
      a od picia wodki, rozum bardzo krotki"
      • Gość: br Re: Europa kocha wino IP: *.ipt.aol.com 10.10.04, 21:16
        Tak.
        A piwo rowniez razem z winem jest dobre dla zdrowia, pod warunkiem ze nie jest
        spozywane w nadmiarze.
        Mowiac po ludzku kufel dziennie, a nie skrzynka.

        "Pijmy piwo poki zyjem, po smierci sie nie napijem"

        • Gość: JoeT 1 - 2 kieliszki wina 4x w tygodniu przedluza zycie IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 11.10.04, 01:26
          Kilka razy juz publikowano wyniki badan wplywu alkoholu na dlugosc zycia. 1 - 2
          kieliszki wina 4x w tygodniu przedluza zycie mezczyzny, 1 kieliszek 4x w
          tygodniu przedluza zycie kobiety. Trzy kieliszki dziennie lub wiecej skraca
          dlugosc zycia.

          Sondaz Gazety nie dawal takiej mozliwosci. Rzeczywiscie - obyczaj picia
          alkoholu zalezy od kraju. W Polsce pilem niewiele wina. Bedac w Stanach w
          Teskasie przestawilem sie glownie na wino czerwone pijac go zgodnie z
          zaleceniami wynikajacymi z badan lekarskich, 1 - 2 kieliszki wina cztery razy w
          tygodniu.
    • Gość: hubert gdyby liczyc jabole i nalewy to jestsmy 1 w Euro.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 22:19
      ja robie wino sam i pije codziennie szklaneczke , kulturalnie :)
    • Gość: owoce leśne ruulez TO OLACY KOCHAJĄ WINO IP: *.pl / 82.160.98.* 10.10.04, 22:50
      na przykład owoce leśne za 6 zł <lol>
      • Gość: Smakosz Re: TO OLACY KOCHAJĄ WINO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 13:14
        Nieprawda ! najlepszy jest "Sen sołtysa"
    • Gość: he he he Re: Europa kocha wino IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 10.10.04, 23:12
      Zwłaszcza Włosi trochę przystopują z piciem wina - do 2008 r. spożycie spadnie
      do 46,6 l na osobę. ???

      Skad to mozna wiedziec, jakie bedzie spozycie wina we Wloszech w 2008 roku?
      • Gość: hohoho Re: Europa kocha wino IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.10.04, 23:48
        Każdy, kto co nieco wie o statystyce i błędach pomiarowych
        i obliczeniowych, może wybuchnąć zdrowym śmiechem na te dane
        dotyczące kilku lat do przodu. Trzy cyfry znaczące! Łoł!
        Łomatko! Hehehe. To pewnie Eurostat im to wyliczył.
        Dziennikarz piszący artykuł nie potrafi oddzielić ziarno
        od plew, bo zapewne bał się matematyki. Agencja podała
        46,6 litra w 2008. Rzecz święta. Hehehe.

        O, jedzie mi tu czołg?
        • zenobiab Re: Europa kocha wino 11.10.04, 00:01
          Ciekawe czy nas Polaków też obliczali i czy "jabola" policzyli

          Niedaleko pada Polak od jabola :-)
    • Gość: Quark Polecam wino chilijskie, naprawde znakomite! IP: *.union01.nj.comcast.net 11.10.04, 01:04
      Ostatnio przebojem sa tez wina australijskie Shiraz oraz wina ze zmrozonych
      winogron zimowych. Sa naprawde znakomite. W Kanadzie sa do kupienia wina ze
      zmarznietych odmian jablek. Nie ma to nic wspolnego z polskim jabcokiem, jest
      to trunek o nieprzecietnym smaku i mocy. Wspanialy dodatek do deserow. Niestety
      cena jest tez unikalna, poniewaz jest to produkcja typowo domowa robiona
      zaledwie na kilkadziesiat do kilkuset butelek rocznie. Mimo wszystko polecam.
    • Gość: Matt Re: Europa kocha wino IP: 4.26.61.* 11.10.04, 02:25
      Dolaczam sie do wypowiedzi kolegi z Texasu, mowiac: nie ma jak czerwonw wino.
      Odkrylem ten skarb wiele lat temu w Kalifornii (choc w Polsce pilem wodke
      i sikacze)i przy moich stalych problemach brzuchowych ten niebianski trunek
      pomogl mi wrocic do zdrowia. Pijcie bracia i siostry dobre wino a nie
      rozwodniony Egri Bikawer, zwlaszcza kiedy jecie tluste, z sosami jedzenie.
      (najlepiej tlustego unikac). Tak czy owak, zachecam Was do przestawienia sie na
      wino (tylko czerwone, bo biale produkuje kwasy)i zycie do Was wroci, tak jak
      i do mnie, czego dowodem jest ten list.
      PZDR.

    • Gość: skrzat waldek Re: Eskimosi kochaja Tran, Polacy nie IP: *.dsl.mdsnwi.ameritech.net 11.10.04, 03:02
      Sugerowany wniosek: polacy sa zacofani.
    • Gość: Rybinka Re: Czyli idąc za redaktorzyną: Europa != Polska IP: *.acn.waw.pl 11.10.04, 04:51
      Czyli idąc za redaktorzyną: Europa != Polska, bo Europejczycy lubią wino, zaś Polacy nie lubią wina.

      Wobec tego jesteśmy Azjatami, bo ieszkamy na wschód od Europy, zaś na wschód od Europy jest Azja...

      Zapewne więcej wina od nas piją Finowie i Islandczycy oraz Szkoci i Norwegowie... Itp... Ale niech tam - na zdrowie - In vino veritas...

      • Gość: Mwangi Njagi Poland = Vodka IP: *.cable.mindspring.com 11.10.04, 06:19
        I beg to differ in opinion... It has been proven scientifically that there is
        more Vodka in a pole's blood than any other nation in the world. Wine is just
        like soda for poles!!! So being cultured and all is the antonym of poland and
        it's culture. There is no better song to describe polish cultural heritage than
        "Pijemy (wodka) za lepsy swiat...."
    • Gość: Klient102 Winko wcale nie jest takie zle IP: *.ccs.itd.umich.edu 11.10.04, 06:25
      Przynajmniej od winka bebech nie rosnie...
      • Gość: dópa Re: Winko wcale nie jest takie zle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 06:56
        WINO NAPOJEM ZYDOKOMUNY I MASONERII JEST! VIVAT MOCNE TRUNKI I ROMEK GIERTYCH!
        • Gość: krzysiek a czym oni to wszystko przepijają? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 07:18
        • Gość: ze Sztokholmu Re: Winko wcale nie jest takie zle IP: 192.36.190.* 11.10.04, 13:57
          Mieszkam w Szwecji, tu wino tez zdecydowanie wypiera inne trunki, nie
          ma "proszonego obiadu" bez wina. Spozycie wina wzroslo poza tym zdecydowanie od
          chwili kiedy wprowadzono na rynek dobre gatunki win w trzylitrowych pudelkach z
          kranem. Ulatwia to wypicie kileliszka nawet w ciagu tygodnia kiedy nie bardzo
          ma sie ochote na wypicie calej butelki. Wladze grzmia na alarm - spozycie
          alkoholu wsrod osob samotnych, zwlaszcza kobiet w srednim wieku zdecydowanie
          skoczylo på wprowadzeniu do sprzedazy "boxvin".Nic nie zastapi kieliszka
          dobrega wina!
    • Gość: Viking Re: Europa kocha wino IP: *.elisa-laajakaista.fi 11.10.04, 07:18
      mam wrazenie , ze ten tekst jest napisany przez kogos po kilku lampkach mocnego
      Porto :) poprawcie te bledy stylistyczne!!
    • Gość: ańa Re: Europa kocha wino IP: *.it-net.pl 11.10.04, 07:53
      Badania są ewidentnie zakłamane, jak to możliwe, że kraj w którym degustacje
      wina odbywają się na każdej parkowej ławeczce nie znalazł się w ścisłej
      czołówce?
    • Gość: Irek/z Zabrza/ Niech ceny wina bedą realne IP: 212.106.128.* 11.10.04, 09:06
      Wystarczy pojechac do tych winiarskich krajow. Tam wino jest tanie, a u nas ?
      Posrednicy chca wraz z Panstwem zarobic tyle, ze kogo stac na stale smakowanie?
      Ja jezdze co roku na swieta wina i wtedy mam mozliwosc korzystania z rozkoszy
      picia tego trunku, co nawet lekarza zadziwilo, bo po zawale odrzucilem
      wszystkie jego lekarstwa i pije czerwone, gronowe.
      Skutek jest i do tego jaka radocha!Jakie bogactwo smakow.
      A mimo wszystko Zabojady robia to najlepiej.
      • Gość: basia Re: Niech ceny wina bedą realne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 13:37
        Po wejściu do uni wina trochę staniały, ale trwało to 3-4 tygodnie, pózniej
        stopniowo corac drożej i drożej, moje ulubione wina zdrożały o 8-10,zł, Teraz
        jest drożej niż było przed wejściem do Unii.Może to ktoś wytłumaczyć ?
        Ja też preferuję francuskie, chociaż zależy od rocznika, odkryłam na nowo wina
        hiszpańskie, włoskie to tylko białe.
    • Gość: Jerzy Re: Europa kocha wino IP: *.ely.pg.gda.pl 11.10.04, 09:38
      Dlaczego te wina są u nas tak drogie????????????????
      • Gość: pawel Re: Europa kocha wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 09:47
        Pytanie dlaczego włoskie Barolo 5 czy 6 letnie w Austrii czy Niemczech kosztuje
        60 zeta, a w Polsce w sklepie winiarskim (w markecie nie spotkasz) ten sam
        rocznik i producent kosztuje 160. Taka była różnica 3 lata temu i mam wrażenie,
        że po wejściu do UE nic się nie zmieniło.
    • Gość: Marek Re: Europa kocha wino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 09:55
      Ja tam wolę polskie tanie wina.
      • Gość: basia Re: Europa kocha wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 13:28
        Tanie polskie "wina" to nie są wina, to napój owocowy, alkoholowy.
        Do wina upodabnia go tylko kształt butelki.
        Kiedys w Polsce "robiło" sie wina, ale to odległe czasy.
    • Gość: jachu Re: Europa kocha wino IP: *.pawlowice.sdi.tpnet.pl 11.10.04, 11:30
      Popieram picie wina,dopiero wtedy będziemy europejczykami,kiedy bedziemy pili
      więcej wina niż wódki i piwa
    • Gość: Agata Re: Europa kocha wino IP: *.man.olsztyn.pl / *.man.olsztyn.pl 11.10.04, 12:01
      Ja sie nie zgadzam z ta opinia polacy tez lubia wino ale polskie "ja bol"
      rocznik bieżacy.
    • Gość: Aga Kocham winko IP: 217.11.142.* 11.10.04, 12:06
      Uwielbiam wina wytrawne zaróno białe jak i czerwone.. mój mężczyzna jest takim
      samym konesrem jak ja. Do kazdego dania albo leciutkie rózowe, czerwone, serki
      pleśniowe, winogrona bałe wytrawne...
    • Gość: ddd Re: Europa kocha wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:18
      Ja też kocham wino, inne alkohole to plebejska recepta na oderwanie się od
      rzeczywistości!
    • Gość: metyl JA UWIELBIAM PŁYN CHŁODNICOWY. Kolega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:41
      znowu pija płyn do spryskiwaczy, Józek, mój kuzyn destylije przez chleb nasz
      powszedni denaturat. A wino? Kto by to świństwo pił....
      • Gość: basia Re: JA UWIELBIAM PŁYN CHŁODNICOWY. Kolega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 13:31
        Kolego, pomyliłeś strony, tu jest dyskusja o piciu wina, poszukaj strony o
        alkoholikach.
        • Gość: metyl Każdy normalny Polak jest wstrząśniety faktem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 13:40
          zbyt małego spożywania wina wśród rodaków. Ja tylko chciałem podkreślić, że w
          różnorodności delektowania się napojami zawierającymi alkohol zawarte jest
          piękno oraz pojęcie swobody wyboru własnej drogi rzucania pawia.
    • Gość: hanka Re: Europa kocha wino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 14:26
      No ale sa tez przyzwoite taniutkie winka jak Egri, czy nawet Sophia, choc wole
      juz Egri
    • Gość: jumek Zielona Góra kocha wino!! IP: 80.55.194.* 11.10.04, 14:58
      i coraz więcej osób zaczyna je robić dla własnego użytku! przyjedźcie na Winobranie w przyszłym roku we wrześniu to sami zobaczycie!
    • Gość: xxx A GDZIE SA DANE DOCZYTACACE POLSKI? IP: *.crowley.pl 11.10.04, 15:41
      gazeta Wyborcza nie od dzis stara sie przyprawic na geby prymitywow.
      Tymczasem odnosze wrazenie ze do polskich prymitywow zaliczaja sie przede
      wszyskim tendencyjni dziennikarze GW.
      • niki27 Re: A GDZIE SA DANE DOCZYTACACE POLSKI? 11.10.04, 17:44
        Ja też Ci zadam pytanie: gdzie w tym artykule znalazłeś stwierdzenie, że Polacy
        to prymitywy? Sam jesteś prymityw, plując na dziennikarza, który nie dał Ci do
        tego powodu.
        Pomyślałeś, że firma Datamonitor np. nie ujawniła dziennikarzom danych dot.
        Polski? I co, sami je mieli sobie zdobyć? Jasne, dziennikarz to jest taka
        uniwersalna maszynka, która i badania sobie zrobi, i każdą dziedzinę wiedzy
        zgłębi, i jeszcze znjadzie czas, żeby wszystko na papier przelać...

        PS. Jak Ci się giewu nie podoba, to po co przyłazisz na to forum? Masz Onet,
        masz Interię.

        > gazeta Wyborcza nie od dzis stara sie przyprawic na geby prymitywow.
        > Tymczasem odnosze wrazenie ze do polskich prymitywow zaliczaja sie przede
        > wszyskim tendencyjni dziennikarze GW.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka