Dodaj do ulubionych

Koniec zmian w PKN Orlen?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 19:54
Poproszę jeszcze cztery informacje:
1) ile dostali na odchodne? po milionie?
2) z jakich partii i rodzinnych koneksji pochodzą te nowe kieszenie do
napychania?
3) gdzie dotychczas pracowali i kiedy te przedsiębiorstwa zbankrutowały?
4) jakie jest ich obecne uposażenie roczne?
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Koniec zmian w PKN Orlen? IP: 5.2.* / *.chello.pl 19.10.04, 20:30
      Pan Wojciech Heydel byl prezesem BP Polska i raczej do zadnej partii nie
      nalezal.
      Pozostalych nie znam.
      • Gość: pekaos Re: Koniec zmian w PKN Orlen? IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.04, 00:27
        a PAn Cahlupec krowie spod ogona nie wylecial, ja kchcecie spytac o rzady jego
        i jego chebodawczyni wisniewskiej zdaje sie to spytajcie ludzi co pacowali w
        pekao sa, ja slyszalem ja wydali edykt by zmniejszyc zuzycie ms office o 30% w
        skali banku, tacy to zdolni kostkatzerzy byli, a na koniec wlosi zorientowali
        sie, ze to banda hochsztaplerow i juz ich tam nie ma hahaha
    • Gość: Kierowca Re: Koniec zmian w PKN Orlen? IP: *.finemedia.pl 20.10.04, 07:26
      No to znowu podrożeje paliwo, bo trzeba będzie wypłacać pensje nowym a i starym
      trzeba wyłacić odprawy.
    • Gość: pekaos2 skąd nowi? IP: 193.111.166.* 20.10.04, 09:56
      Cezary Smorszczewski był dotychczas członkiem zarządu Pekao S.A. O jego
      kwalifikacjach się nie wypowiadam, bo po prostu nie miałem nigdy z nim do
      czynienia, ale Pekao S.A. bynajmniej nie bankrutuje. Zarabiają pewnie nieźle -
      w Pekao S.A. Cezary Smorszczewski wg informacji podanej do publicznej
      wiadomości zarabiał zdaje sie około 70 tys PLN miesięcznie - mozna to sprawdzic
      w komunikatach giełdowych. Nie wiem czy to dużo, czy mało, zarobki członkow
      zarządu wielkich spółek giełdowych są po prostu na tym poziomie.
      • Gość: Lolek Re: skąd nowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 10:07
        Wojciech Heydel jest (był) prezesem BP Polska a więć szefel polskiego oddziału
        bardzo dużej firmy paliwowej. Wynika z tego, że zna się na tej branży bo w
        koncernach międzynarodowych liczy się przede wszystkim zysk.
      • Gość: Ciemny Leon Dużo czy mało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 22:35
        "Zarabiał 70 tys. Nie wiem czy to dużo czy mało" - wzruszający passus. Jeśli
        nie wiesz to zapytaj np. emerytowanego profesora uniwersytetu, który dostaje 50
        razy mniej, operatora kombajnu górniczego ryzykującego codziennie życiem i
        zarabiającego 35 razy mniej albo neurochirurga, od którego wiedzy i drgnienia
        ręki zależy cudze życie, a który za tę "fatygę" otrzymuje pensję 30 razy
        mniejszą niż wymieniony przez Ciebie urzędnik bankowy.
        A jakimiż to nadzwyczajnymi kwalifikacjami musi legitymować się taki prezesik i
        jakąż to ciężką odpowiedzialność ponosi w razie błędu lub dyletanckiej decyzji?
        Otoczony dosłownie całą zgrają doradców, ekspertów, prawników itd. w gruncie
        rzeczy nie musi umieć niemal nic poza grzecznym zachowaniem wobec tych, od
        których zależy jego los oraz składaniem podpisów na dokumentach.
        I to jest właśnie całe sk.....stwo tego bandyckiego ustroju, jaki po roku 1989
        zafundowało nam ciemniactwo i prostactwo spod znaku "S" sterowane przez czarną
        sotnię.
        • Gość: Barska Re: Dużo czy mało? IP: *.lublin.mm.pl 20.10.04, 22:58
          Do "ciemnego Leona" - chybas faktycznie ciemny,bo gdybys zajrzal dalej
          zobaczylbys,ze odprawa dla Wróbla moze wyniesc nawet 6 milionow zlotych. Biedny
          prezesik,nie ma co.Co to za kraj ta nasza Polska? Takie kontrasty w zarobkach
          przypominaja zarobki w dawnej RPA,gdzie dyskryminowano czarnych.Nasi "czarni"
          miemają się na ogół swietnie, robocza "swołocz" zyje "na krechę".Czytałem
          gdzies,ze nawet w agencji towarzyskiej na poludniu RP tez bywa "na
          krechę".Skoro panie lekkich obyczajow na to sie godza,musi byc faktycznie klops
          do kwadratu.Ale byłe "solidaruchy" o siebie zadbaly odpowiednio.Ktory nie,ten
          frajer. I dlaczego tak sie martwimy Bialorusią? Mowi sie o zakladaniu
          radiostacji w rodzaju Wolnej Europy,ktora nadawalaby z Polski.Ja sie na to nie
          godzę.Irak nas niczego nie nauczyl?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka