Gość: m-c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:23 Interesujące :-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: paj^ Re: Archetypy a komunikacja IP: *.ntvk.com.pl / *.ntvk.com.pl 01.12.04, 16:19 pierwsza i druga czesc bardzo interesujaca!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Archetypy a komunikacja IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.12.04, 22:14 "globalizacja może dotyczyć wszystkiego, ale nie przekazu reklamowego" Ke?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jcc Re: Archetypy a komunikacja IP: *.client.comcast.net 02.12.04, 03:58 Artykul jest dla mnie bardzo interesujacy. Musze przemyslec jego czesc dotyczaca jakości w wydaniu amerykańskim, bo moj szef jest quality control manager (kierownik kontroli jakosci). Mamy troche trudnosci we wzajemnym zrozumieniu sie. A jednym z moich wspolpracownikow jest Japonczyk, a drugim Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konio ble ble a jakiś przykład z polski ? to za dużo IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 01.12.04, 19:41 zwykły przedruk :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaszana marketing ma swietny marketing ... i nic poza tym IP: *.visp.energis.pl 01.12.04, 23:40 bosh, co za belkot Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszko pytanie 02.12.04, 00:12 czy autorka rozumie pojęcie archetypu? archetyp kulturowy? -coz to takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: pytanie IP: *.pl.mpgteam.com / *.crowley.pl 03.12.04, 16:46 Ja jestem autorką tekstu. Niestety jest to dokończenie artykułu poświęconego archetypom kulturowym. Pierwsza część zawierała część metodologiczną, czyli wyjaśnienie co to jest archetyp kulturowy wg psychologa Dr. Rapailla. Niefortunnie w gazeta.pl opublikowano tylko drugą część. Pierwsza część została opublikowana w magazynie Brief we wrześniu. Zamysłem artykułu nie jest pokazywanie badań dr Rapailla jako "nowości" - jak ktoś tu ujął, tylko pokazanie efektów tych badań, które wydają się nam dość oczywiste. Jednak współpracownicy pochodzący z innych kultur nie potrafią nawet tak "oczywistych" przyczyn swoich głopotów znaleźć, bez pomocy specjalistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: pytanie IP: *.pl.mpgteam.com / *.crowley.pl 03.12.04, 16:51 Oto brakująca część metodologiczna z 1 części artykułu: Archetyp – w psychologii oznacza nieświadomy zbiór myśli całej ludzkości, który przejawia się w podświadomości każdego człowieka i znajduje swój obraz w mitach, opowieściach religijnych, snach czy kulturze. Pojęcie archetypu i nieświadomości zbiorowej wprowadził twórca psychologii analitycznej C.G. Jung. Koncepcja nieświadomości zbiorowej oficjalnie nie została potwierdzona naukowo, ma jednak interesującą kontynuację w postaci prac Dr. Clotaire Rapaille, psychologa zajmującego się tzw archetypami kulturowymi. Dr. Rapaille od dziecka fascynuje się różnicami kultur. Aby je zrozumieć trzeba zagłębić się nieco w ludzką podświadomość. Repaille uważa, że decyzje i zachowanie ludzkie warunkowane są na trzech poziomach podświadomości. Podobnie jak w piramidzie potrzeb Masłowa „pierwotny” (ang. reptilian) poziom podświadomości rządzi potrzebami decydującymi o przetrwaniu gatunku. Na tym etapie bardzo ważne są instynkty. Drugi poziom – limbiczny (ang. limbic) – to otoczka, a jednocześnie nacisk kultury w której zostaliśmy wychowani na nasze postępowanie. Tutaj schowane są najgłębsze wspomnienia – emocje wyzwolone w momencie pierwszego w życiu kontaktu z daną rzeczą, lub zjawiskiem. Rapaille twierdzi, że zapisane doświadczenia (tzw imprinting) tworzą trwałe wzory naszych dalszych zachowań. Ich siła polega na ich emocjonalnym podłożu. Trzeci, mózgowy (ang. cerebral) poziom podświadomości, jest siedzibą intelektu. Do niego docierają logiczne argumenty tak często używane w reklamie produktów. Tu tworzy się „intelektualne alibi”. Nasze prywatne przekonania a także logiczne argumenty wpływają na ostateczny kształt naszych zachowań, czy decyzji. Pierwsze w życiu doznania, mają dużo wspólnego z kulturą w jakiej zostaliśmy wychowani. Archetypy kulturowe, czyli wspólne dla danej społeczności to kod do zrozumienia klienta. Wbrew pozorom nie istnieją one tylko na poziomie jednego kraju, mogą powstać również w jednej firmie, a nawet grupie ludzi, których coś łączy. Teoria Rapailla mówi, że pozycjonując, lub tworząc produkt, należy zrozumieć limbiczny mechanizm reakcji odbiorców. Z punktu widzenia marketingu „przekonanie” do siebie pierwotnego poziomu podświadomości klienta, spowodowałoby jego pełne zaangażowanie. Jest to jednak bardzo trudne do osiągnięcia i w praktyce nie stosowane przez firmy komercyjne. Z reguły reklama kierowana jest do „mózgowego” poziomu podświadomości, podając logiczne argumenty przemawiające za korzystnym dla reklamodawcy zachowaniem odbiorcy. W obecnej rzeczywistości jednak, coraz trudniej jest osiągnąć efekt tą drogą. Sposobem na obejście tego problemu może być dotarcie z przekazem do limbicznego poziomu ludzkiej podświadomości i pozycjonowanie przekazu w taki sposób, aby współgrał z ich emocjonalną ścieżką zachowań i kontekstem w jakim imprinting miał miejsce w ich życiu. Pytania klientów Dr. Rapailla są pozornie proste np. dlaczego użycie jednakowego symbolu w przekazie reklamowym w kilku krajach powoduje zupełnie inny jego odbiór w każdym z nich? Prace Dr. Rapaille zostały wykorzystane m.in. do stworzenia kampanii marketingowych dla produktów P&G, czy General Motors, do ustrukturyzowania inicjatyw poprawy jakości usług (AT&T, American Society for Quality Control) a także do zidentyfikowania elementów krytycznych dla lojalności klientów (Ritz-Carlton Hotel Company). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bti Piramida Masłowa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 14:58 >Podobnie jak w piramidzie potrzeb Masłowa „pierwotny” (ang. reptilian) poziom > podświadomości rządzi potrzebami decydującymi o przetrwaniu gatunku. Mam pytanie nie dotyczące całości artykułu, a jedynie pewnej nurtującej mnie kwestii. Powołuje się pani na piramidę potrzeb Masłowa. Tymczasem ja żyję do dziś w przekonaniu, że autorem teorii potrzeb jest Abraham Maslow (czyt. Masloł). Potraktowałabym to jako zwykłą "literówkę", gdyby nie fakt, że na "teorię Masłowa" powołuje się wielu internuatów, również na forum GW. Czyżby jakiś człowiek o niemal identycznym nazwisku, stworzył podobną teorię??? Proszę o wyjasnienia i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela czy cd nastąpi? ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 12:20 Witaj Alu, cieszę się, że dziś wróciłam do Twojego artykułu, bo dzięki temu miałam szansę poczytać go "od początku". Wobrażam sobie, że jego pisanie dla Ciebie było mniej ekscytujące niż dla mnie jego czytanie ale....chętnie bym poczytała o tym coś więcej :-) Pozdrawiam Ela Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszko Re: pytanie 06.12.04, 19:31 dzieńdobry, dziekuje za wyjaśnienie przepraszam zatem za atak :) znam z autopsji ból związany z pocięciem tekstu (w sposób zmieniający zamysł czy treśc) i przekazuje głębokie wyrazy współczucia:) najbardziej chyba brakowało tu stwierdzenia ze chodzi o kontrukcję tego Rapailla oraz zdania zdania że koncepcja nieświadomości zbiorowej oficjalnie nie została potwierdzona naukowo ...bez tego wyszło ze te archetypy (w dodatku kulturowe(!)) istnieją realnie i to mnie tak przerazilo ...zresztą nie pierwszy raz, bowiem w gazecie artykułu z dzialu nauka często zawierają błędy (służę przykładami:), szczególnie w przypadku relacjonowania najnowszych badań .. pozdrawiam ciepło i życzę powodzenia ps: raczej nie zaglądam na forum -jesli interesuje panią dalsza dyskusja (np. na temat 'naukowego' potwierdzania Jungowskiej koncepcji nieświadomości zbiorowej:) czy też kwestii wsólczesnej reklamy:) to polecam się pod adresem emilowym: zbyszko@gazeta.pl :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: pytanie IP: *.pl.mpgteam.com / *.crowley.pl 07.12.04, 13:52 Nie odebrałam Pana wypowiedzi jako atak, dlatego na nią odpowiedziałam. Zadał Pan merytoryczne pytanie, całkiem słuszne zresztą, bowiem sama druga część artykułu publikowana w tym miejscu jest moim zdaniem (delikatnie mówiąc) niefortunna. Podeślę Panu w formie worda całą pierwszą część artykułu z przykładami, ponieważ myślę, że niektóre z nich są całkiem ciekawe. Pozdrawiam równie cieplo, Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kofan Wstęp Rozwinięcie Podsumowanie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 02.12.04, 01:00 Tekst na zasadzie Wstęp Rozwinięcie Podsumowanie - archetypiczne pierdoły z polskiego liceum :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HAL9000 Re: Wstęp Rozwinięcie Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 03:41 Może tak - może nie. "Biały czarodziej będzie wiedział" :-) Od siedmiu lat pracuję jako "logo designer". Taki fach... Wiele razy doświadczyłem tego o czym mówi/pisze artykuł. Wyobraź sobie, że (jakieś 2 lata temu) robiłem logo dla ... straży pożarnej z Wysp Św. Tomasza. I wyobraź sobie, że _wymaganym_ elementem był pewien bożek. Drewniany. Z monstrualnym ... fiutem. Dużo trzeba się dowiedzieć zanim "obśmiejesz" cokolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rawicz Re: Archetypy a komunikacja IP: *.238.116.71.adsl.inetia.pl 02.12.04, 05:00 Jedno jest w tym smutne. Że infantylne konstatacje facetów od marketingu sprzedaje się u nas jako nowość, odkrycia itd. Toż myśl europejska jest tych rzeczy świadoma od dawna, a ze marketing i reklama jest domeną ludzi tyleż ważnych, co w większości nie mających pojęcia o rzeczach podstawowych, to już inna sprawa. (Przykład – sławny guru marketingu nagrodzony doktoratem HC przez krakowską Akademię Ekonomiczną twierdził, że cieszy się, iż pracuje w tak pasjonującej dziedzinie jak marketing, a nie np. matematyka, w której od 2000 lat nic nowego się nie zdarzyło. To jest cytat z autoryzowanego wywiadu w Dzienniku Polskim.) Niemniej GW jako gazeta dla elit, nie powinna chyba prezentować koncepcji na poziomie infantylnych odkryć "kodu kawy" itp. bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś