Dodaj do ulubionych

Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych

IP: 195.85.209.* 10.01.05, 19:58
PKP - Pięknie Ku.. Pięknie
Obserwuj wątek
    • Gość: Marian Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 10.01.05, 20:14
      Ciekawe skad kolejarze policzyli, ze pociagiem do Kalisza jezdzi po 300 osob (i
      do tego dostosowali sklad), skoro takiego pociagu w ogole wczesniej w
      rozkladzie nie bylo ?! A jezdzi po 500 osob i nie ma jak wejsc.

      W dolnoslaskim z liczeniem tez byly kosmosy wsrod tych liczb. Niech Pani lepiej
      nie mowi ze od trzech lat prowadzone sa dokladne badania, bo jak by tak bylo to:
      1) niektore pociagi nie jezdzilyby o najglupszych mozliwych godzinach
      2) byloby miejsce dla wszystkich chetnych
      Od dawna wiadomo, ze pasazerow na kolei nie przybywa, ale jakos dziwnym trafem
      udaje sie to w pociagach, ktore zostaly skontrolowane "dokladnie" przez
      kolejarzy...
      • Gość: Włodek z Poznania no, jeszcze górnicy i wyKOLEJeńcy-prywatyzacja! IP: *.238.102.112.adsl.inetia.pl 11.01.05, 00:17
        Jak tlenu, prywatyzacja! Koleje weszły w swoją fazę, jaką większość
        społeczeństwa przeżyła w latach 70-tych. Samowolnej i bezczelnej
        przedsiębiorczości kosztem publicznym, a nie dla dobra publicznego. Gdy
        nastąpił taki przełom mentalny, to nie można już czekać z rozpirzeniem tego
        bałaganu. Inaczej to dopiero teraz się zacznie.
        • Gość: bio Re: no, jeszcze górnicy i wyKOLEJeńcy-prywatyzacj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 06:33
          Mam tylko nadzieję, że tzw. gospodarka rynkowa czy coś takiego, co jest
          związane z prywatyzacją, nie spowoduje, że zlikwiduje się wszystkie pociągi
          regionalne, bo tańsze są PKSy. Naprawdę chciałbym dalej jeździć sobie do domu
          10 zł taniej niż pospiesznym (na takiej długiej trasie trudno jest wytrzymać w
          autobusie). I jeszcze prośba do Niebios: oby Bóg, czy tam inne słóżby za to
          odpowiedzialne, sprawił(y), żeby znalazły się pieniądze na to, żeby dołączać do
          pociągu dodatkowe wagony, kiedy po drodze wsiada więcej ludzi niż
          przewidywano...
          • Gość: Miś Bug, czy tam inne słóżby, dofinansuja IP: *.client.comcast.net 11.01.05, 07:46
            Gość portalu: bio napisał(a):
            > Mam tylko nadzieję, że tzw. gospodarka rynkowa czy coś takiego, co jest
            > związane z prywatyzacją, nie spowoduje, że zlikwiduje się wszystkie pociągi
            > regionalne, bo tańsze są PKSy. I jeszcze prośba do Niebios: oby Bóg, czy tam
            inne słóżby za to odpowiedzialne, sprawił(y), żeby znalazły się pieniądze na
            to, żeby dołączać do pociągu dodatkowe wagony.

            Zlikwidowac dofinansowanie z budzetu! W przeciwnym razie "Polak dokradnie!". A
            co w tym zlego, ze PKS zastapi kolej jesli jest tanszy? Utrzymuwanie
            kosztownych anachronizmow finansowanych ze budzetu powoduje, ze Polacy placa
            wysokie podatki i narzekaja, ze manna nie spada im z nieba.
            • sojowa a PKP nie wie ile biletow sprzedaje na dana trase? 11.01.05, 18:21
              bajzel czy oszustwo?
    • aadii Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych 10.01.05, 20:17
      PKP to siedlisko oszustwa i kombinacji, momopol rządzi, i jeszcze strajkują, co
      za syf
    • Gość: adi Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.acn.waw.pl 10.01.05, 20:22
      to tylko potwierdza teze ze dla PKP klijent-podróżny jest niepotrzebny. Przecież
      mogą sobie ich dopisac, albo ująć do woli. I jeszcze niech dostosują rozkład
      jazdy tak zeby konduktor mogł być szybciej w domu, bo inaczej bedą strajkować.
      Nie ma to jak monopol.
      • Gość: Zatroskany Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.ima.pl / *.ima.pl 10.01.05, 20:31
        Pracownicy PKP wraz z kierownictwem powinni jeszcz otrzymać 10-letnie
        bezwarunkowe zabezpieczenia pracy, z parasolem ochronnym.... Tak jak wszystkie
        monopole państwowe, które nas będą straszyć strajkami, i ciągnąć od nas kasę.
        Przecież nie można odbierać ludziom pracy ich słusznych przywilejów...
    • Gość: wojtek jakie badania? Przeciez bilety sa z komputera - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.05, 00:04
      wystarczy analizowac dane i wszystko wiadomo - przeciez na pociagi lokalne
      bilety sa wazne tylko 6 godzin.
      • Gość: Bilety??? Na biletach też oszukują. IP: *.chello.pl 11.01.05, 01:48
        Załóżmy, że bilet kosztuje 3 zł, dajesz 1,50 w łapę konduktorowi i wszyscy są
        zadowoleni. A potem wychodzą takie krzaki, że likwidują nierentowną linię,
        którą nikt oficjalnie nie jeździ, a potem jest lament, że nie ma jak do
        pracy/szkoły dojechać :(
        TO jest wina i pasażerów i kolejarzy.
        • Gość: wolf Re: Na biletach też oszukują. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:56
          Łapówki konduktorom daje się bardzo rzadko. Ewentualnei tylko na krótkich
          odcinkach. Pociągów pospiesznych prawie to nie dotyczy.
          Jeżdżę dużo i się żem nie spotkał
          Ludzie wolą dać w kasie kasę niż w łapę konduktorowi.
    • Gość: superexpres Smieszne i zalosne, IP: *.shizuoka.ocn.ne.jp 11.01.05, 01:06
      gdyby nie idioci postkomunistyczni mielibysmy juz kilka konkurencyjnych firm
      kolejowych i zmodernizowane linie po ktorych jezdzilyby superexpresy.
    • Gość: Józio Zamiast IP: *.chello.pl 11.01.05, 01:45
      Zamiast organizować przetargi na badanie frekwencji lepiej zrobić przetarg na
      nowego przewoźnika. :(
    • Gość: pasażer Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 03:40
      łżą cholery na każdym kroku
      i jeszcze chcę strajki wszczynają
      ja bym to sprywatyzował w cholere
    • Gość: bydlo prl a sprzadanych biletow nie mozna policzyc? IP: *.client.comcast.net 11.01.05, 04:21
      wy pokomunistyczne zlodzejskie bydlo! tyle ile sprzedanych biletow tylu
      pasazerow. wy glupie komunistyczne bydlo. chce mi sie zygac na was scierwo i
      zlodzieje od urodzenia.
      • Gość: Kris Re: a sprzadanych biletow nie mozna policzyc? IP: *.cab18.mus.starman.ee 11.01.05, 07:43
        Gość portalu: bydlo prl napisał(a):

        > wy pokomunistyczne zlodzejskie bydlo! tyle ile sprzedanych biletow tylu
        > pasazerow. wy glupie komunistyczne bydlo. chce mi sie zygac na was scierwo i
        > zlodzieje od urodzenia.


        A po co?Przeciez to zbyt tanio,a tak przetarg na badania(lapowki),"swoje"firmy
        przeprowadzajace badania i kasa sie kreci!Tak i zeruja na pieniadzach podatnika
        wszyscy,lacznie z tymi kontrolujacymi.
        • Gość: santiago Re: a sprzadanych biletow nie mozna policzyc? IP: *.acn.waw.pl 11.01.05, 17:28
          nie można bo ich system komputerowy tego nie umożliwia, oni sami nie wiedzą
          ile, z drugiej strony to chyba pociąg ma ograniczoną pojemność wyznaczoną
          liczbą miejsc siedzących? niech się kiedyś zdarzy wypadek, a ktoś będzie jechał
          bez miejscówki, to takie odszkodowanie będą musieli wypłacić, że się nie
          pozbierają!:)
    • Gość: zandy Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 07:33
      Może strajk w całej Polsce wszystkich normalnych ludzi przeciw praktykom
      stosowanym w państwowych przedsiębiorstwach? Może kolejarzy nie wpuszczać do
      sklepów, a może do przychodni lekarskich, a może nie sprzedać im paliwa?
      Pomysłów może być tyle ile głupoty w dofinansowywaniu deficytu
      państwowych "spółek".
    • Gość: podróżny Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: 62.108.162.* 11.01.05, 07:40
      Pociągi relacji Białystok-Olsztyn-Gdańsk zawsze są przepełnione na tak długiej
      trasy i zawsze są tak długie że nie mieszczą sie na stacjach. Zjawisko trawa
      kilkanaście lat a pkp znalazła w ostatnim czasie wspaniały pomysł jak
      przesunięcie godzin odjazdów co jest równoznaczne z brakiem połaczenia jesli
      ktoś mieszka poza Białymstokiem. Jesli tak zarząd PKP ma zamiar rozwiązywać
      problem przepełnienie i pozyskiwać więcej klientów to moje gratulacje za postęp
      usług w jakości i ekonomi
    • Gość: Marcin A ja sie dziwiłem IP: *.siec2000.pl 11.01.05, 08:44
      A ja sie dziwiłem dlaczego pociag z katowic do zywca mial ponad 10 wagonow i
      byl pusty, a z zywca do katowic 5 wagonow i ledwo co wszedlismy do pociagu bo
      tak musielibysmy czekac na nastepny i znow sie pchac. Szkoda ze o tym nie
      wiedzialem to przynajmniej podyskutowalbym sobie z konduktorem...
    • Gość: asda Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.chello.pl 11.01.05, 09:33
      PKP? Płać Konduktorowi Połowę. Dlatego pociągi są pełne, a w sprawozdaniach
      jadą puste. PKP tp taka samoa mafia jak energetycy i celnicy
    • Gość: Hermes Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.datacomsa.pl / 194.246.106.* 11.01.05, 09:38
      Na PKP nie ma tajemnic. Awansowani działacze, niekompetencja
    • Gość: maler Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.metronet.pl / 80.51.69.* 11.01.05, 09:40
      Kolej ma kasy fiskalne i chyba nie jest trudno policzyć ile biletów
      miesięcznych i innych sprzedaje na liniach regionalnych, więc o co tu chodzi?
      Czy samorządy nie mogą poprosić( żądać!) o te dane?
      • Gość: uważny i wkurzony MALER - to nie takie proste!!!! IP: 217.8.161.* 11.01.05, 10:27
        no tak, ale w badaniu frekwencji w pociagach nie chodzi tylko o zbadanie
        ogólnej liczby pasażerów (sprzedanych biletów), ale o liczbę pasażerów w
        konkretnych pociągach (konkretny trasa, w danym dniu tygodnia, o ściśle
        określonej godzinie). Informacje z kas pozwalają ustalić te dane jedynie tam,
        gdzie wykupowane są (jednocześnie z biletami) miejscówki.
        • Gość: wolf Re: MALER - to nie takie proste!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:59
          Niby tak. ale nie do konca...jednak na bilecie są podane trasy. to częściowo
          ulatwia sprawe.
          inna sprawa, ze na pewno tych danych biletowych nie gromadzi sie. to jest problem...
    • Gość: Qba Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.05, 09:52
      Na kolei obowiązuje zasada "stałej masy składu" czyli skład musi mieć zawsze
      taką samą masę. I co z tego wynika?
      Jak nikt nie jezdzi pociągiem to skład jest dłuższy.
      Jak jest full pasażerów to trzeba kilka wagonów odczepić bo pasażerowie "swoje"
      ważą".
      Popatrzcie na te same pociągi np w piątek i w inny dzień...
      • Gość: bwana Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.chello.pl 11.01.05, 11:05
        Aha, czyli im wiecej jedzie pasazerow to tym mniej jest podstawianych
        wagonow??? Ku.., paragraf 22, naprawde... SPRYWATYZOWAC I WYSLAC TO BYDLO NA
        BEZROBOCIE!!!!
    • Gość: Paweł Kierski Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: 213.17.171.* 11.01.05, 09:57
      To proste - kolejarze podają liczbę sprzedanych w kasach biletów, a nie
      pasażerów. No i firmie Płać Konduktorowi Połowę wychodzi, że prawie nikt nie
      jeździ...
    • Gość: andy Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.dsh.de / *.telekom.de 11.01.05, 10:43
      Po co kosztowne badania frekfencji w pociagach? Przeciez PKP powinno miec
      system informatyczny do sprzedazy biletow i rezerwacji miejsc. Wyciagnac z tego
      systemu dane, doliczyc pare procent na podroznych kupujacych bilety u
      konduktora, przeanalizowac wszystko i po klopocie. Jeszcze lepiej byloby
      wyposazyc konduktorow w proste przenosne komputery polaczone z tym systemem i
      mamy dokladne dane bez zadnych kantow. Tym sposobem mozna nawet codziennie
      dostosowywac doplaty i dlugosc skladu do liczby pasazerow.
    • Gość: ab Socjalizm to ustrój bohatersko walczący z IP: *.imz.gliwice.pl 11.01.05, 11:02
      problemami nie znanymi w żadnym innym systemie, jak mawiał Stefan Kisielewski.
      Nic dodać nic ując. Póki będą dopłaty, pozwolenia, kontyngenty, limity,
      regulacje, przydziały, państwowe firmy i Brukselskie dyrektywy nie ma się sie co
      dziwić aferom. Wkrótce zabraknie posłów, aby obsadzić wszystkie komisje śledcze.
    • Gość: gg Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 11:11
      a i prawda przez 2 ostatnie lata jechalem pociagiem i ani razu nie dostalem
      biletu choc go kupilem...hehe tanszy byl
    • Gość: KATO28 Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: 212.160.172.* 11.01.05, 11:15
      Oficjalnie pociągami może w ogóle mało kto jeździć. Wiadome jest że sporo
      pasażerów jeździ na gapę czując się zupełnie bezpiecznie. Ot wystarczy
      kierownikowi pociągu albo komuś kto sprawdza bilety wsadzic w łapę parę groszy.
      Zawsze wychodzi taniej niż bilet a nawet taniej niż miesięczny. Niech mi tylko
      nikt nie pisze że to bzdura a kolejarze to najuczciwsza grupa zawodowa pod
      słońcem.
    • Gość: Zbój A łapówy biorą te kanarki PKP po 2 zł na 20 km IP: *.simset.net / 80.51.251.* 11.01.05, 12:09
    • Gość: tonia Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: 193.111.166.* 11.01.05, 12:11
      na trasie grodzisk maz. - warszawa też jeżdżą przepełnione pociągi 1-składowe.
    • Gość: ExIsT Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:26
      Jak w takim tępie będzie się wsadzać sprawców afer, to oni nigdy sie nie bedą
      bać.
      Wraz z artykułem w GW o 6rano pod drzwiami tych ludzi powinien stać CBŚ.
      Ale przecież nie zwalczaniem afer zajmują się politycy...
    • Gość: POSAŻER Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.icpnet.pl 11.01.05, 13:42
      Kolejarze to pijacy i złodzieje - rozpędzić tą zgraję strajkujących ostrą
      amunicją, gazem i pałami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Nie chcę dopłacać do nierobów.
      • Gość: JKRedMan Re: Tajemnica tłoku w pociągach regionalnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 14:27
        na pewno dopłacasz siedząc na czacie
        a poważnie
        trzemu nie pomysleć o kasownikach, rejestrujących ilość skasowanych biletów,
        będą wtedy wiarygodne dane przynajmniej o tym ilu pasażerów wsiada do pociągu na
        danej stacji [urządzenia mogłyby w przyszłości rejestrować bilety na kartach
        czipowych lub podobnych]
        osobowy transport kolejowy musi być wspierany przez Państwo i to w sposób
        poważny, trzeba to oczywiście robić mądrze, na tych trasach z których
        korzystają mieszkańcy , a dotacje nie mogą pokrywać kosztów dojazdu do pracy
        pracowników PKP [kosztów bezpłatnych biletów]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka