Dodaj do ulubionych

Polskie browary robią karierę w świecie

IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.01.05, 02:29
Albo zle trafilem, albo mialem pecha. Zywiec, ktorego wczesniej, ze
trzy lata temu, przestalem kupowac, bo jakosc jego wg. mnie
podupadla, dzisiaj dla mnie jest smacznym piwem. Okocim zas, wczesniej
lubiany i smaczny, ostatnio nawala i nie wiem kiedy sie skusze na
jego kolejny zakup.
Obserwuj wątek
    • Gość: Janota-ski Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: 209.195.72.* 15.01.05, 03:57
      Panowie prasa powtarzacie sie. Dopiero niedawno byl podobny artykol. Chyba nie
      masz o czym pisac. Co za gloria polkiego piwa. Kon by sie usmial!
      • Gość: fritz Bardzo zle, ze spozycie piwa wzrasta tak bardzo IP: *.adsl.solnet.ch 15.01.05, 11:05
        Wage sie robi, poruszac sie ciezko, rzuca sie na mozg (leniwieje) i co gorsza,
        rowniez na inne czsci ciala :).

        Te znakomite wyniki, wzrost o 130% w ciagu ostatnich lat, powinien byc powodem
        do duzego niepokoju.

        Na zachodze spoleczenstwo zmadrzalo i przestaje chlac piwsko!!! Wezcie ich
        sobie za przyklad a nie zaczynajcie chlac piwo samemu.


        • Gość: mk Pewnie niech walą wódę i tanie wina IP: *.system-net.pl 15.01.05, 12:12
          Bardzo mnie cieszy że Polacy przerzucają się z mocniejszych alkoholi na piwko :)
          • Gość: ja Polskie browary?? Sierpc i Bielkówko chyba... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.01.05, 13:02
            Adidas buty szyje w Chinach, zatem Adidas to Chińska firma?
            Jakie polskie browary? Nie polskie, tylko ulokowane w Polsce.

            Cieszy fakt, że polacy robią kariery w tychże browarach, ale
            nie przesadzajmy z polskością tych firm. To są firmy międzynarodowe,
            tak jak międzynarodowy jest ich akcjonariat.
            • anglo Re: Polskie browary?? Sierpc i Bielkówko chyba... 15.01.05, 15:08
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > Adidas buty szyje w Chinach, zatem Adidas to Chińska firma?
              > Jakie polskie browary? Nie polskie, tylko ulokowane w Polsce.
              >
              > Cieszy fakt, że polacy robią kariery w tychże browarach, ale
              > nie przesadzajmy z polskością tych firm. To są firmy międzynarodowe,
              > tak jak międzynarodowy jest ich akcjonariat.


              Tylko, że obok Carlsberga masz jeszcze polską markę np. Okocim. Tak samo jest z Żywcem przy Heinekenie. Nie wspominam już nawet o Kompanii Piwowarskiej, gdzie takie marki jak Pilsner Urquell czy Miller są tylko dodatkiem, a Tyskie, Lech i uratowane Dojlidy w postaci Żubra będą za kilka lat kojarzyć się z Polską, nawet pomimo tego, że będzie ich rozlew np. w Tokyo. "Tyskie" jest marką śląską tak przy okazji, a jeżeli mamy się rozpisywać o obywatelstwach bardzo proszę: od początków XVII wieku do 1922 browar typowo niemiecki (Promnitz, Hochberg), od 1922 do 1939 - browar polski, 39-45 rzesza niemiecka, 45-89 PRL prawicowcy powiedzą, że radziecki; lewicowcy, że prawdziwie polski. Od lat 90 prywatyzacja, kapitał "zachodni" (a raczej południowy) marka zyskuje z 4% do 14,5% udziału w rynku.
              • Gość: fritz Re: Polskie browary?? Sierpc i Bielkówko chyba... IP: *.adsl.solnet.ch 15.01.05, 15:28
                Do tego dochodzi, ze piwo ma smak regionalny, tzn. sie zwiazany ze smakiem
                wody czy tez rodzajem chmielu. Innymi slowy, piwo daje sie rozroznic i polskie
                bedzie w tym sensie polskie. Nie wiem, jakie receptury sa stosowane, ale one z
                reguly sa rowniez dostosowane do lakalnych smakow.

                Z winem sytuacja jest oczywiscie extremalna: np. niezaleznie do kogo naleza
                winnice Riojchy, bedzie pochodzila tylko z Hiszpani. W zadnym innym kraju nie
                urosna winograno o takim wlasnie smaku. Najwyzej o podobnym, ale stwierdzenie
                roznicy nie bedzie problemem.
                • Gość: ja Re: Polskie browary?? Sierpc i Bielkówko chyba... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.01.05, 02:06
                  Regionalny smak?
                  Piast, Browary Dolnośląskie, Piwo Stąd, Piwo Zdolnego Śląska itd.
                  Warzone w Brzesku i Szczecinie. Kurde, ale region!
                  Carlsberg, warzone w Polsce.
                  Miller, warzone w Polsce.
                  Regionalny smak? Tak, przy pomocy dodatków chemicznych.
                  Tyskie, Żywiec czy Okocim to tylko marka - czyli nazwa i logo.
                  Tu jest zupełnie inaczej niż z winem.
                  Piwo sprzedawane pod daną nazwą, nawet warzone w tym samym
                  browarze, ma inną recepturę zimą i latem!
                  PS: a i inaczej smakuje Żywiec na Gubałówce, inaczej w Szczecinie,
                  inaczej we Wrocławiu. Ta sama jest tylko etykieta.
                  • Gość: fritz Re: Polskie browary?? Sierpc i Bielkówko chyba... IP: *.adsl.solnet.ch 16.01.05, 09:51
                    Regionalny smak?
                    Piast, Browary Dolnośląskie, Piwo Stąd, Piwo Zdolnego Śląska itd.
                    Warzone w Brzesku i Szczecinie. Kurde, ale region!

                    To sa regiony. Zwlaszcza jezeli chodzi o wode. Taka regionalnosc widac swietnie
                    w Niemczech. Regionalne browary maja wyzsze koszty niz duze miedzy innymi z
                    powodu infrastruktury, dlatego padaja.

                    Jezeli sa tak duze roznice w smaku jak piszesz przy jednakowej etykietce, to
                    nie jest rozsadne: mianowicie kazde piwo o tak roznym smaku moze zostac
                    zastapione przez inne piwo. Na koncu klient rozstrzyga jakie piwo pije a
                    jezeli nie widzi niczego specyficznego, pije piwo kazdej marki; nie
                    przyzwyczaja sie do jednej.

                    • Gość: ja Re: Polskie browary?? Sierpc i Bielkówko chyba... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.01.05, 15:11
                      Z Szwajcarii może tego nie widać, ale z Wrocławia do Szczecina
                      jest ok 450km.

                      > Jezeli sa tak duze roznice w smaku jak piszesz przy jednakowej etykietce, to
                      > nie jest rozsadne: mianowicie kazde piwo o tak roznym smaku moze zostac
                      > zastapione przez inne piwo.

                      Nie może. Po to miliony ładuje się w reklamę nijakiego piwa.
                      Człowiek przyzwyczja się do etykietki, a nie smaku, bo róznice owszem
                      są, ale małe. Takie same róznice są między wspomnianym już Żywcem
                      na Gubałówce i w Szczecinie, jak między Lechem a Tatrą, czy Okocimiem
                      w lipcu i styczniu. Różnica jest w etykiecie i reklamie.

                      PS: Żywiec. Nieważnee.
                      • Gość: Ola Niewola Polskie to one byly w 1939 frajerzy ! Teraz nabija IP: *.res.east.verizon.net 16.01.05, 18:07
                        cie kabze grubasom z Berlina i paryza
                      • Gość: m Re: Polskie browary?? Sierpc i Bielkówko chyba... IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 18:27
                        bredzisz - nie jem etykietek, jeśli jakieś piwo mi nie smakuje to przeswtaję
                        kupować - parę marek już nie kupuję, mimo, ze kiedyś bardzo często - popsuły
                        się...
                        N.p. Tyskie było dla mnie kiedyś kultowe, nie pijam już, bo smak się pogorszył
                        (etykieta też się zmieniła, ale to mnie akurat nie zmartwiło)
                        Warkę lubiłem, nie pijam itp.
                        Te wywody są bez sensu...
                        • Gość: ja Re: Polskie browary?? Sierpc i Bielkówko chyba... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.01.05, 03:19
                          Wyniki sprzedaży mówią co innego :)
              • Gość: Ola Niewola yeah, yeah, yeah i jezeli nie bezdie wojny to tak IP: *.res.east.verizon.net 15.01.05, 17:40
                zostanie i bedziecie pracowac na grubasow z Barlina i Paryza, bo polskiego
                kapitalu to zbyt wiele tam nie ma
                • mariuszet Re: yeah, yeah, yeah i jezeli nie bezdie wojny to 16.01.05, 11:40
                  A co ma do rzeczy czy jest tam polski kapitał czy go nie ma. Ważne, że produkcja jest w Polsce bo tu firmy płaca podatki (6 mld akcyzy!) i tu ludzie mają pracę. Kapital moze byc marsjański
                  • Gość: Ola Niewola naiwnys synu co do tych podatkow..tylko mali placa IP: *.res.east.verizon.net 16.01.05, 18:04
                    podatki..podatki to jedna rzecz, pricing transfer druga, unikanie podatkow
                    trzecia, wyworzenie zarobionej kasy 4. CZy nie lepiej zeby to szlo do polskcih
                    kieszeni ?
                    • Gość: m Re: naiwnys synu co do tych podatkow..tylko mali IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 18:31
                      masz rację, ludzkość oszołomiona propagandą wygłasza hasła typu - podatki u nas
                      płacą.

                      Sęk w tym, ze zysk wyjeżdża za granicę i n.p. FIAT, który ma fabrykę w Polsce
                      nie sponsoruje n.p. GKS Tychy lecz Juventus Turyn.
                      Z zysków.

                      Elektrowenie, które są państwowe wydają W POLSCE kasę na domy kultury
                      (Rybnik), albo kluby sportowe (Bełchatów).
                      ]Gdy znajdą się w zagranicznych rękach zapewne to się zmieni.
                      • Gość: m Re: naiwnys synu co do tych podatkow..tylko mali IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 18:48
                        poza tym niech te "ekonomy" wyszkolone na propagandowych "wiadomościach" tvp
                        przeczytają niżej ile juz zamknięto browarów w Polsce i ile marek zniknęło
                        (niżej w komentarzach).
                        To, ze Carsberga produkowanego w Polsce piją w niu jorku to nie powód do dumy
                        dla Polaków.
                        To nie jest Polska marka, nie kojarzy się z Polską.
                        Tak samo jak n.p. Fiat, albo jakieś silniki w czymś tam...
          • Gość: fritz Re: Pewnie niech walą wódę i tanie wina IP: *.adsl.solnet.ch 15.01.05, 15:23
            oczywiscie, jezeli jest to zamiast, to masz racje.

            Ale gdzies niedawno widzialem statystyke, ze spozycie czystego alkoholu na
            glowke wzroslo z 6.5 l na 7.3 (czy cos w tym rodzaju). Polacy wypili ca. 35 l
            piwa wiecej a to moze odpowiadac 0.7 spirytusu. Innymi slowy, nie zaczeli pic
            zamiast wodki tylko do wodki. Prawdopodobnie mlodziez jest wlasnie wciagana. Ci
            od wodki uzywaja piwa tak samo skapo jak i przedtem. :-)
            • Gość: brut Re: Pewnie niech walą wódę i tanie wina IP: *.aster.pl 15.01.05, 16:33
              ale statystyke tez trzeba umiec czytac
              fakt ze po obnizeniu akcyzy wzroslo spozycie wodki ale tej kupowanej legalnie w
              sklepach, w statystyce rzecz jasna wczesniej nie byl brany alkohol tzw. lewy.
              Wiec w Polsce rzeczywiscie ludzie przerzucaja sie na slabsze trunki.
              Poza tym alkohol sam w sobie w odpowiednich ilosciach nie jest szkodliwy, a wiec
              przeciwnie, nie bede sie rozpisywal na temat dzialania lampki wina,. Poza tym
              uwazam ze nie ma lepszego trunku do gaszenia pragnienia niz piwo. Poza tym
              zawiera w sobie wiele witamin, i doskonale oczyszcza organizm ze szkodliwych
              substancji i przeczyszcza nerki (kamica nerkowa to bardzo bolesna przypadlosc).
              Poza tym alkohol w odpowiednich ilosciach stymuluje pracae mozgu, wiec moze z ta
              szkodliwoscia nie przesadzajmy. PICIE ALKOHOLU NIE ZABIJA, ale nie
              odpowiedzialne picie tak. Tak samo jest ze wszystkimi produktami spozywczymi.
              O wiele bardziej szkodliwe sa wszelkiego rodzaju witaminy wcinane przez
              spoleczenstwo w postaci tabletek. sa one w wiekszosci przypadkow nie potrzebne
              (poza jakas ostra awitaminoza) gdyz wystarczajaca ich ilosc jest w produktach
              spozywczych w postaci o wiele lepiej przyswajalnych m.in. w piwie.
              • Gość: Kibic Re: Pewnie niech walą wódę i tanie wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:15
                Brut - całkowicie się z Tobą zgadzam w tym wypadku -wiele czynników szkodzi
                zdecydowanie bardziej, natomiast rozsądne picie alkoholu nawet jeśli nie
                pomaga zbytnio, to nie szkodzi.
              • Gość: fritz Re: Pewnie niech walą wódę i tanie wina IP: *.adsl.solnet.ch 16.01.05, 09:59
                Tez sie zgadzam, ze odrobina alkoholu jest wrecz bardzo zdrowa. Do takiej
                odrobiny zaliczam np. lampke czerwonego wina. To jest naprawde lekarstwo.
                Rowniez mala(!) whyski w drinku czyni cuda.

                Piwa raczej mniej. Piwo w rzeczywistosci jest drogim napojem: zawsze ma sie
                ochote na nastepne; powoduje bardzo duza nadwage i mase z tym zwiazanych
                problemow. Co do nerek masz racje.

                Co do statystyk: bardzo mozliwe, ze akcyza spowodowala czesciowe odejscie od
                nielegalnego alkoholu. Ale przyrost 0.7 l czystego spirytusy jest jednak
                iloscia olbrzymia. Nie sadze, zebys mogl to wyjasnic tylko akcyza.


                Na zdrowie! :-)

        • Gość: Zulus Re: Bardzo zle, ze spozycie piwa wzrasta tak bar IP: 212.125.240.* 15.01.05, 14:31
          Fritz albo jestes mlotek,albo opoj, bo piwo sie pije nie chleje, i wtedy
          nikomu nie szkodzi i o to chodzi. I bardzo dobrze ze spozycie piwa wzrasta
          bo wodki maleje, i przestalismy zajmowac medalowego miejsa w spozyciu
          wysokoproc.alkoholu.
          • Gość: fritz Re: Bardzo zle, ze spozycie piwa wzrasta tak bar IP: *.adsl.solnet.ch 16.01.05, 10:04
            Lubie piwo, ktore teraz bardzo niezbyt czesto pije i wiem o czym mowie. Piwo
            ma duzo ubocznych negatywnych skutkow.

            Opojem nie jestem. :).

            Oczywiscie, jest bardzo dobrze, ze pije sie mniej alkoholu wysoko
            procentowego. W Szwajcarii np. bardzo propagowano picie piwo chyba w 19
            stuleciu, zeby odzwyczaic spoleczenstwo od tutejszej wodki.
        • Gość: Ola Niewola Polskie to one byly 15 lat temu frajerzy. Dzisiaj IP: *.res.east.verizon.net 15.01.05, 17:21
          zarobek idzie do grubasow w Paryzu i Berlinie. Jestescie frajerzy.
        • Gość: Kibic Re: Bardzo zle, ze spozycie piwa wzrasta tak bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:09
          Fritz napisał "Na zachodze spoleczenstwo zmadrzalo i przestaje chlac piwsko".
          Zapominasz, że na zachodzie (głównie Wielka Brytania i Hiszpania) ten spadek
          kompensowany jest znacznym wzrostem spożycia wina oraz drinków.
          • Gość: fritz Re: Bardzo zle, ze spozycie piwa wzrasta tak bar IP: *.adsl.solnet.ch 16.01.05, 10:09
            Zgadza sie. Szczegolnie w Anglii zaczynaja miec ogolno spoleczny problem z
            alkoholem. Mam nadzieje, ze w Polsce tego da sie uniknac, np. przez dobra
            reklame jak np.

            Alkohol robi z Ciebie impotenta!

            Albo:.... Nie, tego nie napisze :)


            Ladnie napisane, dobrze oswietlone, z sugestywnym obrazkiem, z cala pewnoscia
            doprowadziloby do znacznie mniejszego zuzycia alkoholu.

        • Gość: Dragon Re: Bardzo zle, ze spozycie piwa wzrasta tak bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 13:16
          Najwyraźniej nie masz pojęcia o temacie. Wystarczy popatrzeć na ilość piwa
          wypitego na głowę zeby przekonać się, ze w innych krajach pije się wiecej piw
          niż u nas
      • Gość: W Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.nyc.rr.com 15.01.05, 15:56
        jAKIE POLSKIE PIWO TO ZACHODNIE KONCERNY WYKUPILY POLSKIE BROWARY I SPRZEDAJA JE
        • mariuszet Re: Polskie browary robią karierę w świecie 16.01.05, 11:43
          A gdzie to piwo jest produkowane. Ekonomii pewnie łyknąłeś za PRL'u albo w LPR'rze.
      • mariuszet Re: Polskie browary robią karierę w świecie 16.01.05, 11:37
        Chyba ty facet jesteś koniem, tym co sie śmieje. Artykół jest ciekawy, ale nikt nie musi go czytać. Istotne jest jak rozwija sie nasza gospodarka i jak radzi sobie w konkurencji światowej. Jak widać radzi sobie dobrze i konie nic do tego nie mają.
    • Gość: pier Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.elgrom.eu.org / 81.210.69.* 15.01.05, 06:43
      Czy to na pewno są polskie browary ???
      • Gość: m Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 18:34
        tak, hajneken to typowo polski produkt - nawet w Afryce kojarzony z Polską.
        Również w niu jorku amerykan popijający hajnekena mówi : polskie piwo, wery gud.
    • Gość: Bogdan Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 08:12
      Brawo. Tak trzymać. ZAlać piwem i to dobrym.
    • Gość: a teraz idziemy na Jam sie so tego przyczynił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 08:12
      Nie chwaląc sie, tylko wspomne z kronikarskiego obnowiązku, iż moje dzienne
      spozycie śróbuje wskazniki naszych browarów.
      • Gość: gosc Re: Jam sie so tego przyczynił IP: *.proxy.aol.com 15.01.05, 08:47
        ciekawe jak mozna pic 75 litrow piwa rocznie , nie wyobrazam sobie ponad 100,
        chyba Niemcy sa stale pijani, ale po tych piwach Polacy siadaja za kolko i
        rozbijaja sie na drzewach
        • Gość: :-)) Re: Jam sie so tego przyczynił IP: 62.69.200.* 15.01.05, 08:59
          pamietaj ze wypijajac jedno piwo dziennie, wypijasz okolo 180litrow piwa
          rocznie :-))jedna butelka to pol litra - razy 360 - rachunek jest prosty :-))
          pozdrowionka
        • Gość: ostrów około 100 litrów rocznie to jeszcze nie optimum IP: *.promax.media.pl / *.promax.media.pl 15.01.05, 09:00
          po moim przykładzie podam, iż piję ok 2 - 3 piwa dziennie, zawsze wieczorem, po
          pracy. W weekend spozycie wzrasta do 5-7 (sobota). Licząc powiedzmy sredio 1
          litr dziennie to jest 365 litrów rocznie. Więc musiałbym przestac pic :d a nie
          zamierzam
          • Gość: czyzunia Re: około 100 litrów rocznie to jeszcze nie optim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 09:44
            ale przecież te piwska to szczyny. czy ktoś produkuje w polsce piwo
            NIEPASTERYZOWANE?
            • Gość: macmf Spiż IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.01.05, 09:48
              Tak Spiż we Wroclawiu - ostoja dobrego piwa
            • Gość: zawodowiec Re: około 100 litrów rocznie to jeszcze nie optim IP: *.chm.bris.ac.uk 15.01.05, 12:11
              Noteckie z Czarnkowa, Amber z Bielkowka, czasem podobno Leszek ze Znina,
              przymierza sie Ciechanow - to tyle co pamietam. Popierajmy ich jak mozemy!
              pzdr
            • l3pp4 Re: około 100 litrów rocznie to jeszcze nie optim 15.01.05, 14:11
              > ale przecież te piwska to szczyny.

              o, tu się zgadzam

              > czy ktoś produkuje w polsce piwo
              > NIEPASTERYZOWANE?

              Z mojego podwórka: Browar Śląski w Lwówku Śląskim.
              Książęce to sam mnióóód :)
              • Gość: Kibic Re: około 100 litrów rocznie to jeszcze nie optim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:30
                Niestety - Lwówek Śląski Książęce - butelkowy, (choć pyszny) wbrew informacji na
                etykiecie jest jednak w rzeczywistości pasteryzowany o czym powszechnie nie
                wiadomo (testy na www.browar.biz, ale i np. termin ważności kilkumiesięczny)
            • Gość: Miro Re: około 100 litrów rocznie to jeszcze nie optim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 14:50
              Piwo niepasteryzowane: Browary Książęce z Lwówka Śl.
              • l3pp4 Re: około 100 litrów rocznie to jeszcze nie optim 15.01.05, 19:09
                Gość portalu: Miro napisał(a):

                > Piwo niepasteryzowane: Browary Książęce z Lwówka Śl.

                Piwo jest "Książęce" i leją go w Browarze Śląskim.
                bier.pl
            • Gość: Kibic Re: około 100 litrów rocznie to jeszcze nie optim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:27
              Niestety - niepasteryzowane w Polsce to chyba tylko w niektórych
              sklepach/pijalniach przy browarach... Po prostu główni odbiorcy piwa w Polsce -
              hipermarkety żądają wydłużenia terminu ważności, więc piwo mające kilkudniowy
              termin odpada. Oczywiście nie mówię o pozornie niepasteryzowanym butelkowym
              Lwówku Śląskim, które w rzeczywistości poddane jest obróbce termicznej (i ma
              kilkumiesięczny okres ważności) "ale przecież te piwska to szczyny" - Czyżunia
              nie porównuj piwa do ekskrementów, bo to szlachetny napój, nawet jeśli te piwa
              to tak naprawdę nie są piwami (no bo np. jak to piwo ma dojrzeć, skoro moce
              wytwórcze browaru sięgają np. "65000 litrów piwa na godzinę" - to piwo może i
              leżakuje, ale na półce w sklepie. więcej informacji o niepasteryzowanym i nie
              tylko (mam nadzieję, że nie uznacie za spam adresu: www.browar.biz
          • Gość: johnny81 Re: około 100 litrów rocznie to jeszcze nie optim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 23:20
            No a ja piję dokładnie 0 litrów piwa rocznie... więc statystyka wygląda coraz
            lepiej ;)
    • Gość: d'night Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 15.01.05, 10:20
      a kiedy doczekamy sie polskich marek na zagranicznych rynkach?
      • Gość: piwosz Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:29
        polskie marki są coraz gorsze - wszystkie.
    • Gość: Danziger Heineken to scierwo IP: 5.1.* / *.uk.ibm.com 15.01.05, 10:42
      i zaden Zywiec tego nie zmieni.
      Zamkneli Heveliusa w Gdansku, zamkneli browar w Elblagu.
      To ZLODZIEJE
      • Gość: swerd Re: Heineken to scierwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:58
        dodaj do tego piast we wrocku, leżajsk

        browary warszawskie
        tylko marki sobie zostawiają i zwiększają produkcje w jakichś warkach czy
        innych zywcach
        • Gość: zawodowiec Re: Heineken to scierwo IP: *.chm.bris.ac.uk 15.01.05, 12:12
          Piasta zamknal carslberg-okocim. Ale oni sa po tych samych pieniadzach co
          heniek.
      • Gość: ! Re: Heineken to scierwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:59
        A ty uciekłeś do uk, więc nie pyskuj.
      • Gość: Lilia Re: Heineken to scierwo IP: 158.75.4.* 15.01.05, 18:48
        Gwoli scislosci - henki zamkneli browar w Braniewie, ktory w latach 90-tych byl
        najwiekszym i najnowoczesniejszym w Polsce (czasy spolki Elbrewery). Kto jeszcze
        pamieta, ze najpopularniejszym piwem w Polsce bylo EB robione wlasnie w
        Braniewie? Przyszli pomaranczowi i wykupili Zywca, Heveliusa i Elbrewery
        wlasnie, przy czym utrzymali tylko marke Zywca. Najpierw zamkneli browar w
        Gdansku, potem w Braniewie, a teraz pono przymierzaja sie do zamkniecia zakladu
        w Elblagu. Niech ich szlag, szmaciarzy!!!
    • Gość: Paweł Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.acn.waw.pl 15.01.05, 11:10
      Dzięki mnie polski rynek piwa napewno nie urośnie ani o kropelkę- i nie mam z
      tego powodu najmniejszych wyrzutów sumienia :-)
    • djkynek Re: Polskie browary robią karierę w świecie 15.01.05, 11:32
      ..........a mi sie marzy Lezajsk z pomaranczowa etykieta z lat 80-tych,
      niepasteryzowany - termin przydatnosci 5 dni, a nie 12 miesiecy.....A za
      niedlugo bedziemy mieli Zywca bialego, Ksiazece gronie, Lecha premium,
      Heinekena i Carslberga w kazdym GS-ie, tylko, ze oporcz nich nie bedzie zadnego
      innego......:(
      • Gość: piwoszka Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.biuro.perla.pl / *.biuro.perla.pl 15.01.05, 12:07
        Piwo produkowane w dużych browarach robione jest "na ilość". Ono nie ma duszy.
        Może zamiast narzekać na smak żywca czy okocimia spróbowac piwa z jakiegoś
        mniejszego polskiego browaru i utrzymac stanowiska pracy dla ludzi tam
        pracujących. Kupujecie etykiete żywca, placicie za ich reklame w telewizji i
        mówicie, że wam nie smakuje. W tej chwili technologia produkcji piwa w
        mniejszych browarach stoi na tak wysokim poziomie, że to piwo wcale nie
        ustępuje innym. Może warto wysilić swój mózg przed kasą w sklepie i pomyśleć
        czy nie wesprzec polskich producentów.
        • Gość: zawodowiec male browary!!! IP: *.chm.bris.ac.uk 15.01.05, 12:19
          Zgadzam sie w calosci! Czasem jezdze samochodem miedzy Polska i UK to zawsze
          zabieram caly bagaznik dobrego piwka, czasem niepasteryzowane Noteckie, czasem
          Leszka ze Znina albo lodzkiego Portera czy Mocne. Wszyscy znajomi w UK
          wybaluszaja galy po pierwszym lyku i mowia jakie dobre, o kurde to piwo ma
          smak! itp bo w wiekszosci sa wychowani na zupelnie wypranych ze smaku euro-
          lagerach. Na szczescie tu na Wyspach jest coraz wiecej malutkich browarow
          warzacych tradycyjne lokalne piwko typu Ale. Duzy moze wiecej pod wzgledem
          ilosci, ale maly czy sredni browar jest duuuuzo lepszy smakowo - sprobujcie:)
          pzdr
          • Gość: :P Re: male browary!!! IP: *.wroclaw.mm.pl 15.01.05, 14:39
            Sprobuj Mocne Dobre z Lwowka Slaskiego, niepasteryzowane......:P
            • Gość: zawodowiec Re: male browary!!! IP: *.chm.bris.ac.uk 15.01.05, 17:03
              oczywiscie ze znam lwoweckie Dobre Mocne i Ksiazece tez i oba bardzo lubie :)
              pzdr
              • Gość: zawodowiec Re: male browary!!! IP: *.chm.bris.ac.uk 15.01.05, 17:05
                chociaz z tym niepasteryzowanym to lekka sciema bo one sa
                takie 'polpasteryzowane' ale to juz sprawa technologii... wybaczam im to bo i
                tak robia dobre piwo w zalewie heinekeno-carlsbergo-sabmillero wej nijakosci :)
              • l3pp4 Re: male browary!!! 15.01.05, 19:10
                Gość portalu: zawodowiec napisał(a):

                > oczywiscie ze znam lwoweckie Dobre Mocne i Ksiazece tez i oba bardzo lubie :)
                > pzdr

                POzdrawiam brata w smaku :)
        • Gość: zawodowiec Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.chm.bris.ac.uk 15.01.05, 12:25
          Calkowicie sie zgadzam! Czasem jezdze samochodem miedzy Polska i UK i zawsze
          biore caly bagaznik dobrego lokalnego piwka - czasem niepasteryzowane Noteckie,
          czasem Leszka ze Znina albo lodzkiego Portera czy Mocne. Znajomi w UK
          wybaluszaja galy i mowia jakie dobre, to piwo ma smak! itp bo na ogol sa
          wychowani na zupelnie wypranych ze smaku euro-lagerach (Heineken, Stella itp).
          Na szcescie w UK jest coraz wiecej malych lokalnych browarow warzacych
          tradycyjne wyspiarskie piwo typu Ale. Duzy moze wiecej tylko pod wzgledem
          ilosci, male i srednie browary sa duuuzo lepsze pod wzgledem smaku - sprobujcie!
          pzdr
          • Gość: mk Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 14:37
            pamiętam początek lat 90-tych.
            Te dzisiejsze szczyny produkowane hektolitrami nie dorównują tamtym "browarom"
            z tamtego okresu.
            Teraz wszystkie są do bani, wszystkie podobne do siebie...
            Kiedyś n.p. w Tychach produkowano 3 rodzaje "Tyskiego" - każde miało inny smak -
            teraz jest jedno, ale nie różni się od innych piw z innych fabryk.
    • Gość: sh Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:56
      piwo - smaczne !? - co ty piszesz dzieciaku ???
      • Gość: CazaNova Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.ramtel.com.pl 15.01.05, 13:02
        Tak, wyobraź sobie, że piwo jest smaczne. To, że Tobie nie smakuje, nie
        oznacze, że innym nie może smakować. Są tacy, którym nie smakuje czekolada,
        wątróbka, czy jabłka i nie wyzywają z tego powodu innych od dzieciaków... :/
    • Gość: Viking Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.elisa-laajakaista.fi 15.01.05, 12:36
      To dlaczego nie mogę kupić polskiego piwa w Skandynawii???
    • Gość: LS Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.bb.online.no 15.01.05, 12:50
      Czekam z niecierpliwoscia kiedy norweskie siki zastapi tu wspaniale polskie
      piwo.
      Lepszych gatunkow mocnego niz polskie nie ma.
      Jeszcze bardziej wyczekuje by tak gesto jak norweskich stacji Statoil, sklepow
      Rema 1000 czy Hydro jak w Polsce, po swiecie a zwlaszca krajach nadbaltycich
      bylo reklam polskiego piwa ibrowarow na swiecie.
    • Gość: mruk Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.05, 12:52
      To nie polskie browary robia kariere na swiecie tylko heineken, Carlsberg i inne.
      I co z tego, ze te browary sa w Polsce.
      Za tydzien moga byc w Rumuni.
      • Gość: KACZAN Male Browary IP: *.icpnet.pl 15.01.05, 13:24
        Jezeli bedziecie kiedys w okolicy Poznania, to sprobujcie CZARNE wazone przez
        Browar Fortuna. Jest podawane w niektorych pubach. Takiego piwa nie piliscie!!!
    • Gość: Mikollaj Leszek ze Żnina Krajan z Nakła czy FORTUNA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 13:49
      to są wspaniałe piwa z małych browarów i smakują wyśmienicie a nie jak piwa z
      wielkich kolosalnych fabryk a nie z małych browarów. Te piwa smakują jak kiedyś
      dawno i są wspaniałe tylko nie mają na drogą kampanię
    • Gość: sticker Ile pijemy IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 15.01.05, 13:56
      te badania kto ile piwa pije powinni podawać w katergoriach wiekowych i status
      spałeczny (student/ nie studen) wlasnie sobie policzylismy że dziennie średnio
      wypada 1 - 1,5l piwa czyli rocznie to jest 365l - 547l :) rocznie a to jest
      chyba nie dościgniony wynik w innych krajach
    • Gość: batafuko Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.chello.pl 15.01.05, 14:03
      Nie liczy się ilość tylko jakość.
      • Gość: marian Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 14:42
        niestety jest na odwrót...
        W końcu większość knajp musi podpisywaćć umowy na dostawę, ale tylko z jednym
        koncernem - dostają wtedy gadżety, wyposażenie, zniżki promocje...
        W ten sposób piwo z małych browarów jest nie do kupienia...
    • Gość: Piwoszek Meksykanska Corona!!! IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 15.01.05, 14:44
      Uwielbiam to piwo. Na szczescie udalo mi sie je dostrzec rowniez i u nas.
      Podawane z cytrynka, leciutenkie, smakuje wybornie. Czy ktos tez je lubi? A
      moze sa jakies podobne na polskim rynku?
      • Gość: batafuko Re: Meksykanska Corona!!! IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:09
        Z limonką jest jeszcze lepsze. Tak powinno być podawane.Podobny w smaku
        jest "miller", ale tylko podobny.
    • Gość: Agata darmowe piwo w Tychach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 14:54
      Hej, właśnie dzisiaj byłam na wycieczce w Browarach Tyskich. To jest naprawdę niesamowita prawie 3-godzinna przygoda. Film 3d, muzeum, multimedia, zwiedzanie browaru, a na samym końcu świeże piwo - smakuje super, a degustacja jest darmowa!! Polecam, wybieram się tam znowu za tydzień. Dla zainteresowanych mam numer (32) 327 84 30, albo mail: wycieczki.tyskie@kp.pl
    • Gość: Agata Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 14:56
      Hej, właśnie dzisiaj byłam na wycieczce w Browarach Tyskich. To jest naprawdę niesamowita prawie 3-godzinna przygoda. Film 3d,
      muzeum, multimedia, zwiedzanie browaru, a na samym końcu świeże piwo - smakuje super, a degustacja jest darmowa!! Polecam,
      wybieram się tam znowu za tydzień. Dla zainteresowanych mam numer (32) 327 84 30, albo mail: wycieczki.tyskie@kp.pl
    • Gość: Rafal Glogowski Brawo!!! IP: *.essex.ac.uk 15.01.05, 14:59
      Takie informacje bardzo podnaszá na duchu. Jednak potrafimy. Szkoda tylko, ze
      browary sá czaesciá zagranicznych koncernów.
      • Gość: Andrzej Re: Brawo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 15:11
        A nie przyszło ci do głowy, że na twoje brawa przyczyniły się inwestycje tych koncernów??
        • r.glogowski Re: Brawo!!! 16.01.05, 14:24
          Inwestycje i moja spympatia
          do tych produktów.
          A Pana?
    • Gość: olo nie polskie tylko... IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 15.01.05, 16:24
      ....kulczykowskie
    • Gość: jolita Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.mclink.it 15.01.05, 18:15
      Bardzo mi z tego powodu przyjemnie ze polskie browary robia kariere w swiecie
      tylko ze drecza mnie dwie kwestie. Jedna, to ze wraz z ze wzrostem popytu i co
      za tym idzie produkcji rosnie cena produktu (niewytlumaczalne!) a drugie to, ze
      obniza sie jego jakosc.
    • Gość: analityk abstynent Bo te browary sa faktycznie Polskie !!!!!!!!! IP: *.access.telenet.be 15.01.05, 19:58
      Juz konczyc z ta propaganda !!
    • Gość: batafuko Re: Polskie browary robią karierę w świecie IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:13
      Daleko nam do jakości piw niemieckich albo czeskich naprzykład
    • Gość: konopny jas 64tys litrow na godzine!!! IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:15
      Na butelce tna ok 2 zl tj zarabiaja przez godzine 256tys zl.Ku.. jaki
      zajebisty interes.
      • Gość: batafuko Re: 64tys litrow na godzine!!! IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:24
        Przez taką masówkę właśnie pijemy to co pijemy niestety.
        • Gość: kolczas Re: 64tys litrow na godzine!!! IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 15.01.05, 23:23
          Czytam i popijam tyskie, chyba się lekko popsuło. Jakieś takie nie dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka