Gość: Lech
IP: *.ne.client2.attbi.com
21.01.05, 17:42
Rosja, za pomocą swoich ludzi, czyli ekipy SLD-UP storpedowała dwa
niesłychanie dla Polski ważne i zaawansowane projekty zaopatrzenia w ropę ze
źródeł pozarosyjskich, które to projekty choć częściowo mogły uwolnić Polskę
od totalnego uzależnienia od dostaw rosyjskich. Ponadto niemal doprowadziła
do sprzedaży Rosjanom Portu Północnego wraz z rafinerią w Gdańku, przez który
to port można zaopatrzyć kraj w 100% w ropę ze źródeł pozarosyjskich.
Rurociąg przez Bałtyk z Korsto w Norwegii do Niechorza był o tyle ważny, że
obok dywersyfikacji dostaw blokował możliwość budowy rurociągu z Wyborgu w
Rosji do Greifswald w Niemczech wdłuż wybrzeża Polskiego, ponieważ rurociągi
nie mogą się krzyżować na dnie morskim. Rurociąg ten, I rurociąg Jamalski,
całkowicie omija Polskę, a więc zakręcenie kurka Polsce nie spowoduje
wstrzymania dostaw dla zachodu. Drugi rurociąg z miejscowości Brody do Płocka
i Gdańska, pomimo wybudowania całości po stronie ukraińskiej od Odessy, tak
negocjowano, żeby temat upadł. Sprawa Orlenu pokazuje, że robiono wszystko,
aby rafineria i port w Gdańsku dostały się w ręce rosyjskie. Zapłatą, jak
sądze za tę „usługę”, miały być ogromne pieniądze z marż za pośrednictwo przy
zakupie rosyjskiej ropy, przez rosyjskie spółki, od rosyjskiego producenta
(nie ma innego, logicznego wytłumaczenia utrzymywania rosyjskich
pośredników) , które i tak szły z kieszeni polskiego podatnika, bo były
wliczone w cenę ropy. Dziś, po 4 latach wytężonej pracy i zabiegów ponoć
polskich polityków Polska jest bezbronna wobec rosyjskiego widzimisię i
karana za zaangażowanie w wybory na Ukrainie. Kwaśniewski powiada, że „będzie
rozmawiać z Putinem”, podczas gdy rosyjski MSZ podaje, że Putin nie ma
zamiaru rozmawiać z Kwaśniewskim. Sądzę, że jeśli dziś ktoś ma wątpliwości
komu służą obecne rządy winien natychmiast udać się do psychiatry!