Gość: jacek s co za durnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:27 pierwsza rzecz to ograniczyć wydatki, zmniejszyć podatki, wyp.. \biurokratów, zrównowarzyć budżet bez pożyczek(nakazać w konstytucji) a nie jakieś brednie o interwencji za nasze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Freidman Re: co za durnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:48 Pan Kuczyński najwyraźniej bardziej ceni interwencję na rynku walutowym i drastyczne cięcie stóp od może bardziej nudnej, ale zancznie skuteczniejszej polityki zrównoważonego budżetu, nieskiej inflacji i promowaniu rozwoju przesiębiorczości i zatrudnienia (niskie podatki i zusy, liberalne prawo pracy...). Czytałem kiedyś analizy Kuczynskiego na portalu euromoney. Wygłaszał podobne brednie co tu. Odpowiedz Link Zgłoś
robisc Re: co za durnie? 08.02.05, 00:09 A co wysokie realne stopy procentowe maj wspolnego z liberalizmem? Mnie sie wydaje,ze raczej pozwalaja spokojnie zadluzac sie socjalistycznemu rzadowi na koszt podatnika. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator W kolko glupoty 08.02.05, 14:11 robisc napisał: > A co wysokie realne stopy procentowe maj wspolnego z liberalizmem? Mnie sie > wydaje,ze raczej pozwalaja spokojnie zadluzac sie socjalistycznemu rzadowi na > koszt podatnika. Ciagle w kolko te same glupoty. Wielkosc zaciaganych dlugow SPADA. W zeszlym toku mialo byc 45 mld, bylo 41, w tym roku bedzie 35 mld. W zwiazku z wchodzeniem do euro deifcyty musza byc ograniczone. W ogole najwieksze dlugi zaciaga antysocjalistyczne USA. Odpowiedz Link Zgłoś