Dodaj do ulubionych

Uwaga! Jadą chińskie samochody

IP: 212.33.82.* 17.04.05, 20:16
...tak jak kiedyś Japonia z tranzystorowymi radiami... ;-)
Obserwuj wątek
    • bobo_n DO FRANCUZOW 17.04.05, 20:20
      A MOZE BY TAK TO FRANCUZOM PODESLAC???


      (patrz artykul: Francja: dyskusja o konstytucji UE z Polską w tle
      PAP, pi 17-04-2005, ostatnia aktualizacja 17-04-2005 18:26)
      • Gość: dr Re: DO FRANCUZOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 20:42
        >Kluczem do sukcesu będzie z pewnością cena: za terenowy Landwind w wersji
        >podstawowej, z bogatym wyposażeniem, skórzaną tapicerką i dwuletnią gwarancją
        >trzeba zapłacić zaledwie 15 tys. euro (nieco ponad 60 tys. zł)! Tyle w Holandii
        >kosztują popularne samochody, a nie pojazdy terenowe.

        Eeee, wolę Ładę Nivę za 36 tys. złotych w wersji podstawowej, a w wersji
        rozsądnej za 39 tys.

        www.motoforum.pl/Magazyn/20051/niva01.html
        • dan3iger PANIE ANDRZEJU KIBELEK, DAJ PAN SPOKÓJ 17.04.05, 21:26
          Panie Kibelek, coś tym razem pan zrobisz by uchronić swoich dilerów przed
          napływem "taniego złomu" z Chin ?
          • wio4litery wasze posty - DNO i metr mułu 18.04.05, 11:02
            Poziom docinków pod adresem A. Kublika sprawia,
            że zaczynam brać jego stronę.

            w4l
            _______________________________
            Gość portalu: pio3k napisał(a):

            > ad.1. bzdurą jest twierdzenie, że gdy olej jest zimny to nie dociera wszędzie,
            > dowód: reklama oleju magnatec mówi, że ten olej "jeszcze bardziej powleka"
          • Gość: turysta Re: PANIE ANDRZEJU KIBELEK, DAJ PAN SPOKÓJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 18:21
            To nie będzie złom panie Goldfinger !! Jeżeli pan nie wiesz co
            Chinczycy potrafią to znaczy że nie żyjesz pan na tym świecie.!!
        • Gość: edax Re: DO FRANCUZOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:19
          Albowiem żeś jest bałwan. Ja byłem w chinach tej wiosny w sprawach bliższych
          biznesowi i powiadam: nie pirdol! Zobaczysz to ci gały wyjebiom jak dwie pepsi!
          Najgorsze to to że amerykańce przestaną pieprzyć o wolnym handlu tylko zaczną
          jakąś nową śpiewkę. Hegemony pie..ne!!!!
      • Gość: Gość "stary" Re: DO FRANCUZOW IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 18.04.05, 14:43
    • Gość: acha I co teraz mamy myslec? Panie Szanowny? IP: *.dslextreme.com 17.04.05, 20:25
      acha, czyli trzeba wprowadzic zakaz sprowadzania aut z Chin. Tak?
      Panie Kublik, bo tym razem nie napisal Pan wyraznie, ze to zlom z Chin, to jak
      jest?

      Michnik mowil, ze Gazeta powinna byc opiniotworcza, to jaka powinna byc nasza
      opinia o tych pieknych, tanich i niespelniajacych norm europejskich zlomach z
      Chin?

      • Gość: zib Re: I co teraz mamy myslec? Panie Szanowny? IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 20:58
        Może zamiast "myśleć"to zacząć kupować samochody w usa,gdzie są o połowę
        tańsze,czy w chinach,gdzie są tańsze o 65 %. Junia podatkowa niech zlikwiduje
        swój przemysł,albo zmniejszy ilość urzędników o 70%,a podatki przynajmniej o
        połowę,inaczej nie ma szans.
        • ironiczny_roman Re: I co teraz mamy myslec? Panie Szanowny? 07.07.05, 14:17
          To jest racja, to unia sama kopie sobie dół pod nogami przez ograniczenia i
          biurokrację. Jak nie otworzymy granic i nie stawimy czoła konkurencji to za
          np.20 lat Azja będzie parła do przodu, a my ze swoimi cenami z kosmosu będziemy
          się kisić jak sardynki dotując rolnictwo bez przerwy.
          • Gość: edax Re: I co teraz mamy myslec? Panie Szanowny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:28
            Panie gdyby wypie..ć tych w morde je..ych giertychuf,mileruf i inszych
            sku..synuf to nie wiedziałbyś Pan co z kapustą poczynać a tak to milionik na
            huj wie co, milionik na drugi huj wie co, itd.... itd...Im wydajniejsza praca
            polityków to większe zobowiązania obywateli dla skarbu państwa, to nie wiesz Pan
            o tem? Gdyby wybory miały coolwiek zmienić to dawno by ich ZABRONIONO!!!
    • Gość: ciekawy Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.sympatico.ca 17.04.05, 21:17
      ciekaw jestem kiedy zaleja rynek amerykanski w szczegolnosci Kanade?
      • pacio Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody 18.04.05, 00:02
        będzie jak z kiepskimi drukarkami tania w zakupie, droga w eksplatacji i wadliwa
        • Gość: edax Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:50
          Człowieku nawet nie wiesz co piszesz. Ogólnie panująca drożyzna to jest zmowa
          przeciwko Tobie. pie..nie że to czy tamto to szajs.... tusz do Twojej
          drukarki powinien kosztować 1.5 zł. orginalny!!! bo tyle kosztuje wyprodukowanie
          go w: Chinach!!! a jak jesteś tuman i dajesz się wkręcić to chwała bogu bo ja
          takie (oryginalne)tusze sprowadzam i zbijam krocie. Kupuj tylko oryginał, bo ja
          na nim zarobię 3500%.!!! HeHeHe.
    • Gość: kicia wytwarzany w zakładach w Qujing koło Tybetu IP: *.ny325.east.verizon.net 18.04.05, 05:35
      autor tego artykulu wytworzony zostal w ukladzie slonecznym niedaleko planety Ziemia
      co za piramidalne bzdury, ciagle te przedruki tlumaczone na zywca z zagranicznej
      pracy bez najmniejszej refleksji i przmyslenia, ktos powinien byl brac
      odpowiedzialnosc za odrobine choc precyzji
      • stanowczy.olo Re: wytwarzany w zakładach w Qujing koło Tybetu 18.04.05, 11:17
        o ciekawe.......
        a co jest nie tak Kicia?
        • Gość: marek Re: wytwarzany w zakładach w Qujing koło Tybetu IP: *.chello.pl 10.07.05, 15:52
          to tak jakby powiedziec " produkowany w Warszawie koło Mazur"
    • Gość: HK Zajmie im 15 lat zanim sie przebija IP: 219.238.167.* 18.04.05, 07:35
      W tym całym podescytowaniu zapominamy że koreańczykom wejście na nowe rynki zajeło jakieś 20 lat
      (on końca lat 80-tych) a japończykom nawet 30-ci (od połowy lat 50-tych). Samochody tym się różnią
      od innych produktów, że wymagaja rozbudowanego systemy sprzedaży, obsługi, itp. Są również
      jednym z największych wydatków w budżetach domowych - nawet EUR4,000 to nie błachostka. Tak że
      Chińczycy będą musieli przekonać klientów co do jakości ich samochodów jak i jakości obługi w
      sieciach dilerskich. To zajmie im spory czas, i wcale nie jest powiedziane że się uda - pamiętajmy
      Yugo. Tak a propos, w Chinach jeśli ich stać to ludzie kupuja te same auta jak i w reszcie świata -
      Toyota, VW, GM (produkowane lokalnie ale pod kontrolą koncernów). Lokalne auta maja kiepską
      reputację co do jakości.

      PS. Dla ciekawych, ostatni w Chinach można nabyć samochód który ma przód BMW a tył Mercedesa...
      • yagres Re: Zajmie im 15 lat zanim sie przebija 18.04.05, 08:25
        Za jednorazówki to ja dziękuję. Mogę kupić na targowisku chińskie trampki za 10
        zł ale nie kupię nieznanego mi auta za 15.000 zł bo to już poważny wydatek.
        • Gość: edax Re: Zajmie im 15 lat zanim sie przebija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:38
          To bardzo dobrze...zostanie dla mnie. Człowieku nie ma obecnie nic czego nie
          produkowalo by sie w chinach nawet twój komputer, majty i srajtaśmę, nie
          wspominając o furach, meblach, i czego byś nie pomyślał. Nie byłeś tam to nie
          wiesz...BMW obecnie 100% swojej produkcji umieściła w fabryce: Zhonghua w
          pobliżu granicy z koreą płn. A niebawem limuzyny tej firmy zaczną się u nas
          pojawiać, i dobrze!!!
      • pogromca_mrowek Re: Zajmie im 15 lat zanim sie przebija 18.04.05, 10:07
        > PS. Dla ciekawych, ostatni w Chinach można nabyć samochód który ma przód BMW a
        > tył Mercedesa...

        ...a środek malucha... :-)
      • Gość: :) Re: Zajmie im 15 lat zanim sie przebija IP: *.neuroinformatik.ruhr-uni-bochum.de 18.04.05, 11:17
        zapewniam Cie, ze w Europie Zachodniej (bez urazy) 4.000 E na nowy samochod to
        wrecz zart a nie tylko blahostka. Ale moga nie kupic bo sie o wlasne zycie
        bardziej boja niz wydac 14.000 a nie 4.000.
      • zszywaczem będą schodzić jak świeże bułeczki... 18.04.05, 11:30
        zapewniam Cię, że dla większości osób to cena decyduje o atrakcyjności auta
        (nie wyposażenie - jeszcze niedawno w góle nie było ABS czy poduszek i się
        jeździło i nie serwis - takie auta to się samemu naprawia albo za flaszkę w
        warsztacie pod miastem)
        wielu osób nie stać na wydatek rzędu 30-40 tys. a muszą albo zwyczajnie chcą
        mieć auto
        z pewnością nie będzie gorsze od plastikowej pandy, a cena pon. 20 tys to
        murowany sukces (tico był jeszcze bardziej toporny i miał zerowe wyposażenie a
        schodził jak woda)
      • Gość: dawid pozyjemy zobaczymy IP: 192.5.109.* 18.04.05, 17:06
        na europejskie samochody (w ogole na samochody) mala kto ma pieniadze w
        chinach. co do jakosci to pozyjemy - zobaczymy. nie sadze, zeby dalo sie
        dzisiaj zrobic gorszy samochod niz fiat czy inny peugot. na najbardziej
        rozwinietym ryku samochodowym swiata, czyli w stanach, nie widac tego zlomu. z
        europy sa tu jedynie vw, merc i bmw, reczta to amerykanskie, koreanskie no i
        oczywiscie japonskie.
    • Gość: maro Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.zak.com.pl / *.zak.com.pl 18.04.05, 09:51
      dla wszystkich złosliwców. proponuje pierw zapoznac sie z technologia produkcji
      samochodów, a pózniej wypowiadajcie sie o jakosci samochodów z dalekiego
      wschodu. a jak było na z Tico, Nexia, z Korei. myslicie iz te fabryki róznia
      sie od tych z Korei, czy nawet z Rumuni ( dacia ), to jestescie w błedzie.
      tyylko tam robotnikowi płaci sie 1 USA dziennie, a nie 25 USD na godzinie jak w
      Europie. Mysle iz za rok bedziemy smigac tzw.Chinczykami po naszych miastach za
      około 16 tys.PLN, a nie Pandani za 32 tys, ( wersja goła nawet bez zapalniczki,
      która kosztuje 50 PLN ) jestem za, tym bardziej iz sa to wersje licencyjne wiec
      z czesciami bedzie dobrze, a jesli okaze sie iz bedzie jeszcze 3 lata gwarancji
      to bedzie HIT.
      • Gość: Paweł Kierski Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: 80.72.34.* 18.04.05, 11:15
        Jednak byłbym ostrożny - fakt, że licencje, że główne części importowane, ale
        samochód to dość skomplikowany mechanizm i diabeł tkwi w szczegółach.
        Wystarczy, że trochę gorzej poskładają, poskręcają i zaczną się kłopoty - bo
        kto będzie kupował samochód, który z salonu trzeba prowadzić na gruntowny
        przegląd?
    • Gość: ja ja Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 10:44
      NARESZCIE .
    • Gość: Kiepski Pogodzenie obecnych dielerów ze złomiarzami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 10:49
      Żółty samochód pogodzi na wieki wieków amen.I tak zakończy się ,,cywilizacja
      zachodnia''.We francuskich marketach filia bazara europy ze Stadionu X
      lecia.Tylko ten ryż!!!!! JA GO NIE CIERPIE!!!!!!
      • stanowczy.olo Re: Pogodzenie obecnych dielerów ze złomiarzami. 18.04.05, 11:19
        wbrew pozorom tyle ryżu sie teraz w chi9nach nie jada co kiedys - jesli juz to
        makaron i inne przysmaki
      • Gość: ubu_roy Re: Pogodzenie obecnych dielerów ze złomiarzami. IP: *.nyc.res.rr.com 18.04.05, 19:57
        W kontekscie tego co piszesz to zachodnia cywilizacje moga ocalic tylko
        robotyzacja i nanaotechnologie. Problem w tym, ze europejczycy sa zbyt leniwi
        zeby sie tego uczyc.
      • Gość: waga Re: Pogodzenie obecnych dielerów ze złomiarzami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 06:45
        Wszystko jest dla ludzi.Ciesze sie ,ze mam wybor a nie skazany na jakis monopol.Co do ryzu,jest napewno zdrowszy niz kielbasy z Constaru.
    • Gość: Piotr Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.chello.pl 18.04.05, 11:09
      Europa powoli zamienia się w skansen, niedługo będziemy w stanie tylko
      produkować w Europie kolejne bezmyślne unijne derektywy.
    • Gość: r.p.mcmurphy hehe, "chinski sad" :)) IP: *.halls.manchester.ac.uk 18.04.05, 11:11
      nie dosc juz zlomu jezdzi po naszych drogach? juz prawie kazdy buc ma auto i
      pcha sie do centrum zeby "zakosztowac luksusu" siedzenia w korku. jak w Polsce
      pojawi sie ta "marka" to trzeba bedzie realnie rozwazyc przerzucenie sie na
      rower, bo polskie miasta stana w miejscu
    • Gość: biedni bogaci Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.kam.pl 18.04.05, 11:34
      i bardzo dobrze
    • Gość: chili Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 12:20
      Wole kupic nowy samochod z licencjonowanych czesci niz jezdzic zlomem za kilka
      tys zl. o nieznanej mi przeszlosci ktorych teraz nie brakuje na naszych
      drogach. no i moze wreszcie zacznie sie jakas konkurencja wsrod producentow bo
      obecne ceny aut to lekka przesada kogo na nie stac. a tak to moze nowa pande da
      sie kupic za 20 tys.
    • Gość: jp Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 12:29
      cały czas się zastanawiam, dlczego produkowany w Holandii samochód Volvo (ten
      Volvo to tak dla przykładu), jest oferowany w Europie w ok 40% wyższych cenach
      niż w USA, gdzie te auta trzeba przesłać no i zapłacić cło. I dlaczego mam
      wrażenie, że w Europie mamy coś w rodzaju zmowy cenowej producentów samochodów?
      • dan3iger W USA nie ma Kublika i dlatego jest taniej. 18.04.05, 14:16
        > cały czas się zastanawiam, dlczego produkowany w Holandii samochód
        > Volvo (ten Volvo to tak dla przykładu), jest oferowany w Europie
        > w ok 40% wyższych cenach niż w USA, gdzie te auta trzeba
        > przesłać no i zapłacić cło. I dlaczego mam wrażenie, że w Europie
        > mamy coś w rodzaju zmowy cenowej producentów samochodów?

        To proste - w USA nie ma Kublika, nie ma lobbystów próbujących ręcznie sterować
        cenami i podatkami. Tam rząd który by wprowadził takie podatki, cła, akcyzy i
        inne obciążenia - jak u nas natychmiast zostałby przez wyborców wysłany na
        Księżyc. Na zawsze. U nas jest Kublik i dlatego mamy ceny jakie mamy.
        • Gość: geo Re: W USA nie ma Kublika i dlatego jest taniej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 17:31
          Ty to chyba gupi jestes albo namolnie nienormalny
          • Gość: dawid tak? jesli mowisz po ang to sobie sprawdz... IP: 192.5.109.* 18.04.05, 17:48
            conda civic z silnikiem 1.7 litra i automatyczna (drozsza) skrzynia biegow.
            cena w usa to $14000 (jakies 45 tys. PLN), powszechne sa nieoprocentowane
            kredydy. w polsce to autko chodzilo by za 60-70 tys. przypuszczam. popraw mnie,
            jak sie myle.

            St. eq.
            Air Conditioning, Dual-Zone Automatic
            Antenna, Integrated Glass
            Axle Ratio, 4.07
            Brakes, Power Front Disc
            Clock, Digital (w/Radio)
            Console, Front w/Storage
            Cup Holders
            Defroster, Rear Window
            Drivetrain, FWD
            Engine Immobilizer
            Engine: 4-Cyl, 1.7 Liter
            Fuel Filler Door Release, Remote Control
            Fuel Tank, 13.2 Gal Cap
            Light, Cargo Comp't
            Mirrors, Dual Remote Control
            Mirrors, Dual Visor Vanity
            Moldings, Body Side
            Power Outlet, (1)
            Radio, AM/FM Stereo w/CD
            Restraint System, Dual Front Air Bag
            Seat, Split Folding Rear
            Seats, Cloth Bucket
            Steering Wheel, Tilt
            Steering, Power
            Tire, Limited Use Spare
            Tires, (4) P185/70SR14
            Trans: Automatic, 4-Spd w/Overdrive
            Trunk Entrapment Release
            Trunk Release, Remote Control
            W/S Wipers, Intermittent
            Wheel Covers
            • Gość: geo sorry david IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 18:03
              Ja nie mówię że ceny w Polsce są różowe tylko odniosłem sie do wypocin Tego pana
              przede mną który za wszystko co złe w naszym kraju obwinia Kublika a nie widzi
              że to polityka dotychczasowych rządów jest winna temu. Ja też byłbym szczęśliwy
              gdyby ceny samochodów były takie jak w USA bo znaczyłoby to że mieszkam w
              normalnym kraju a nie w kraju gdzie nawet adresy tych co są winni są mylone.
              Tak więc jeśli poczułeś się urażony to przepraszam.
              • Gość: dawid nie poczulem sie urazony :) IP: 192.5.109.* 18.04.05, 18:12
                wiadomo, ze nie wszystko prze kublika. ale ten facet sobie na to zasluzyl,
                przeciez dlugo pisal tak, ze wygladalo, ze jego teksty sa sponsorowane przez
                dealerow. sorki, ale do mnie sie nikt nie przypieprza w stanach, ze jezdze 10
                letnim samochodem. przeszedl test spalin (bardzo dobrze), jest sprawny
                technicznie (o co dbam robiac przeglad 2 razy do roku), przejechal juz 100 tys.
                mil i przejedzie drugie tyle. zycze fiatom i peugotom takich wynikow, a red.
                kublikowi tak sprawnego samochodu.
                • Gość: Geo Re: nie poczulem sie urazony :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 18:35
                  Chyba masz rację. Ale każdy może mieć swoje poglądy nawet sponsorowane.A ludzie
                  nie są głupi i jak mądrze pisze to i nawet można przyklasnąć a jak żle to
                  zganić. Ale jak kolega powyżej dowalił po to aby dowalić człowiekowi którego nie
                  lubi a to jest już zniżanie się do niskiego poziomu. Dlatego tak napisalem też
                  nisko.

                  Kłaniam się i pozdrawiam.
                  • dan3iger Wykaż gdzie się pomyliłem ? 19.04.05, 17:47
                    W normalnym, wolnym kraju funkcją i zadaniem prasy jest stać po stronie
                    konsumentów a przynajmniej - bezstronnie informować o "za i przeciw" rozwiązań.
                    Pan Kibelek pisuje swoje teksty jak pod dyktando firm dilerskich,
                    nieobiektywnie. Jak pisze że Polacy ściągają używane samochody to nie
                    analizuje "dlaczego", jakie są "za i przeciw" tylko jednostronnie i nachalnie
                    uznaje że ściąga się złom i to dla Polski i Polaków tylko źle. A to nieprawda,
                    sprawa jest złożona. Polacy zyskują na możliwości importu samochodów tanich
                    (choćby i z Chin) czy używanych, niejednokrotnie w doskonałym stanie. Widac, że
                    ceny aut spadają, więc coraz więcej ludzi może sobie pozwolić na
                    to "narzędzie". Tak, "narzędzie" a nie "luksus" bo samochód często pozwala
                    znależć pracę gdzieś poza domem, gdzie PKS nie dojeżdża. Oczywiście siedząc w
                    Warszawie za biurkiem pan Kibelek nie wie o tym i nie chce wiedzieć. Bo tego w
                    artykułach i notkach prasowych autorstwa tego pana nbie przeczytamy. I trudno
                    żebym się nie zżymał czytając jego wypociny.
    • rqs Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody 18.04.05, 12:31
      To może być coś, spoko tanie autka;)
    • Gość: J-23 Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 12:36
      Szanowni Panstwo jesli byscie sie interesowali Chinska motoryzacja to,liczace
      sie koncerny sam sa w tym kraju od dawna i sprzedaja swoje produkty lepiej
      wyposarzone niz w Polsce za mniejsze pieniadze.Niech wchodza na nasz rynek anie
      wspierac bardzo droga europ produkcje.Ciekawe dla czego w Polsce sa najdrozsze
      samochody zero wyposazone. Moze mafia cyklistow.
    • Gość: kim I DOBRZE-ceny ait pewnie zdecydowanie spadna ... IP: *.man.nc.charter.com 18.04.05, 12:40
      i nie bedziemy juz sprowadzac zlomu z niemiec!!!!!!!
    • Gość: zb Re: Uwaga! Lecą tanie chińskie rakiety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 13:03
      Każdy, kto kupuje chińskie produkty powinien sobie zdawać sprawę z tego, co w
      ten sposób finansuje. Chociaż konsument to nie człowiek bo myśli portfelem a nie
      głową, to za jakiś czas on albo jego dzieci przestaną być konsumentami a staną
      się ofiarami chińskiej ekspansji i "zdobywania przestrzeni życiowej". Nie
      liczyłbym na upadek komunistycznego reżimu w tym kraju dzięki liberalizmowi
      gospodarczemu. Chinole są podobni do Ruskich, przez setki lat byli niewolnikami
      państwa i mogą jeszcze dłogo żyć za parę dolarów byle państwo rosło w siłę a
      ludzie dostali miskę ryżu. Nie jestem za cłami, wręcz przeciwnie, uważam że
      wolny dostęp do rynku nawet dla chińskich produktów powinien zostać utrzymany.
      Tylko kupujący powinni trochę rozsądniej korzystać z prawa wyboru. Bo może się
      okazać że zakup skarpetek czy trampek, już nie mówiąc o samochodach, to nie
      tylko wejście w świat wielkiej polityki ale wręcz decyzja o losie a nawet życiu
      własnym i swoich dzieci.
      • Gość: Hermes Re: Uwaga! Lecą tanie chińskie rakiety! IP: 62.233.236.* 18.04.05, 13:24
        Boom chiński to nic innego jak powtórzenie boomu japońskiego z końca lat
        sześćdziesiątych - tylko skala większa bo Chiny są większe od Japonii.
        Na eksport chiński nie możemy patrzeć przez pryzmat bazarowej tandety.
        Zresztą Japońce też na początku nie grzeszyli jakością, a dziś kto by nie
        chciał jeździć Toyotą czy Mazdą.
        85% elementów Waszych komputerów wyprodukowano w Chinach, a i w kosmos nie
        można polecieć na latającym smoku. DO TEGO TRZEBA TECHNOLOGII O JAKIEJ NAM SIĘ
        NIE ŚNIŁO. Gdyby nie chiński popyt w polsce już w ubiegłym roku zamknięto by
        większość kopalń i hut. Na globalną wioskę w gospodarce nie ma sposobu . Trzeba
        tylko zabiegać o dobre układy z sołtysem.
      • Gość: Przemo Przy obecnym zagmatwaniu w dziedzinie udzialowcow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 14:12
        posiadaczy itp danych firm i marek nigdy nie masz 100% pewnosci co finansujesz.
        Skad wiesz, ze na przyklad kupujac auto marki X produkowane od A-Z w Europie
        nie wzmasniasz chinskiego konsorcjum finansowego, ktore ma udzialy w fabryce
        gdzie to auto jest produkowane ? Ba produkowane - zwykle jest juz raczej
        skladane. Firmy specjalizowane w produkcji danych podzespolow samochodu (jakich
        maja udzialowcow skad wiesz, ze nie Chinczykow ?) dostarczaja na miejsce
        czesci, z ktorych robione skladane jest auto. Na koniec wszystko przykrywane
        jest karoseria z logo danej firmy. Wiec, zeby miec w 100% pewnosc co kupujesz i
        finansujesz musialbys stosunki wlascicielskie producentow wszystkich czesci do
        samochodu (bedzie tego z pare tysiecy). Jak sie domyslam jest to awykonalne.
        tak wiec i Twoje obawy tez sa plonne. Piszemy o samochodach a co z innymi
        produktami ? Nawet duzo mniej przetworzonymi ... Wiesz do kogo poszly pieniadze
        za jogurt, ktory wczoraj zjadles ? Moze wlasnie do Chin ... Zastanow sie nad
        tym.
    • tester30 Uwaga! Lecą tanie chińskie rakiety! 18.04.05, 13:07
      Każdy, kto kupuje chińskie produkty powinien sobie zdawać sprawę z tego, co w
      ten sposób finansuje. Chociaż konsument to nie człowiek bo myśli portfelem a nie
      głową, to za jakiś czas on albo jego dzieci przestaną być konsumentami a staną
      się ofiarami chińskiej ekspansji i "zdobywania przestrzeni życiowej". Nie
      liczyłbym na upadek komunistycznego reżimu w tym kraju dzięki liberalizmowi
      gospodarczemu. Chinole są podobni do Ruskich, przez setki lat byli niewolnikami
      państwa i mogą jeszcze dłogo żyć za parę dolarów byle państwo rosło w siłę a
      ludzie dostali miskę ryżu. Nie jestem za cłami, wręcz przeciwnie, uważam że
      wolny dostęp do rynku nawet dla chińskich produktów powinien zostać utrzymany.
      Tylko kupujący powinni trochę rozsądniej korzystać z prawa wyboru. Bo może się
      okazać że zakup skarpetek czy trampek, już nie mówiąc o samochodach, to nie
      tylko wejście w świat wielkiej polityki ale wręcz decyzja o losie a nawet życiu
      własnym i swoich dzieci.
      • Gość: GOLF Re: Uwaga! Lecą tanie chińskie rakiety! IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.05, 13:30
        A moze by tak "nasi" byli posrednikami w sprzedazy tych samoch.
        Pewny zysk i zachwialo by to troche rynek motoryzacyjny na zachodzie.
        Ceny (samoch.)na zachodzie tez sa za wysikie!!!!!
        Dlaczego nie mozemy wejsc w kooperacje z nimi??????
        Boimy sie Francuzow i Niemcow.
    • Gość: pp to są samochody marki Sam-Go-Pcham IP: *.ippt.gov.pl 18.04.05, 13:32
    • Gość: Lech Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: 217.17.37.* 18.04.05, 13:32
      Sprzedać FSO Chińczykom, skorzystają i oni i my
    • Gość: Pi wreszcie jakaś konkurencja dla euromonopolu IP: *.dami.pl 18.04.05, 13:37
      Myślę że te samochody nie będą wiele gorsze od podstawowych modeli europejskich.
      Straszono nas tandetą z Korei - jezdże ich produktem 7 lat / 300 tyś km i nie
      narzekam. Chińczycy pewnie gorsi też nie bedą - następne moje auto będzie made
      in China. Nie mam zamiaru kupnem 'markowego' auta dopłacać do eurodyrektyw.
    • Gość: Bene Cena IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.05, 13:49
      Nareszcie ktos pokazuje ile naprawde ma kosztowac samochod.
      • jmwaw Re: Cena 07.07.05, 07:47
        Jest chyba jakis rozsadny srodek pomiedzy finansowaniem eurodyrektyw (25$/godz
        pracy) i praca za miske ryzu (1$/godz)? W GB placa GBP 10/godz nie nalezy do
        rzadkosci a nie popieraja oni Eurolandu pomimo, ze formalnie do niego naleza i
        placa duze skladki.
    • Gość: Guest001 Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 18.04.05, 14:05
      O zbudowanie autostrad i remont dróg poprosimy Chinczyków. Żeby było po czym
      jeżdzic.
      • Gość: dagonarth Re: Uwaga! Jadą chińskie samochody IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.04.05, 19:33
        Po co - kazdy sobie kupi samochod terenowy i nie bedziemy sie przejmowac stanem
        drog :)
    • Gość: jano Dzis wrocilem z Szanghaju.... IP: *.acn.waw.pl 18.04.05, 14:58
      Jestesmy bez szans. Usmiechnieci, zadowoleni chinczycy. Ruch, tania benzyna,
      tysiace malych sklepikow i knajp pelnych ludzi. Miasto kladzie NY, tysiace
      wiezowcow, autostrad. Z lotniska wielkosci, ja wiem, 30 okec, przywiozla mnie
      magnetyczna kolejka z predkoscia, uwaga, over 400km/h.
      U nas smutni ludzie i pelne klientow apteki, tam cwicza na ulicach tai chi od rana.
      Tam jest pomysl, u nas zlodziejstwo i dekadencja. Mamy same pretensje ale
      niewiele umiemy. Wytworczosc przenosi sie do Chin, a nia inzynierowie,
      uczelnie, mysl i drive.
      Pa
      • Gość: dawid szanghaj to nie cale chiny IP: 192.5.109.* 18.04.05, 17:17
        choc doceniam postep, ktory zrobili, to jednak dla przecietnego chinczyka
        samochod jest ciagle niedostepny. zlodziejstwo tez sie szerzy, tak jak korupcja
        (tu sie mozemy z nimi scigac). znam paru chinczykow.
        • Gość: jano Re: szanghaj to nie cale chiny IP: *.acn.waw.pl 18.04.05, 17:33
          nie wiem jak ze zlodziejstwem, ale handluje (kupuje) od tajwanczykow od 10 lat i
          nigdy mnie nie oszukali, czy lipe wyslali. Przeciwnie do wlochow, nieslownych,
          czasem kanciarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka