Dodaj do ulubionych

Duże sklepy do mniejszych miast

IP: 202.59.23.* 08.06.05, 04:36
Tylko spokojnie...
Samorzady beda brac duza kase z podatkow od hipermarketow, rzad centralny juz
jest rozliczany, teraz czas wziazc sie za wladze wojewodztw i powiatow, gdzie
jeszcze duzo przekretow idzie niezauwazonych.
A przede wszystkim rozbic kartel bankowy, ktory w zmowie zdziera z Polakow
haracz tak jak niedawno TP SA.
Obserwuj wątek
    • Gość: olaboga Jesli "wejdą w mniejszych miast" -- znaczy wejdą ! IP: *.ny325.east.verizon.net 08.06.05, 05:03
      Musi, co Gazeta wie co pisze.
      • Gość: tes Bydgoszcz małym miastem na scianie wschodniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:47
        Słonce widocznie za mocno przygrzewa...
        Bydgoszcz to 400 tys mieszkancow plus kilkadziesiat tysiecy Krzyzakow (pierniki z Torunia) ktorzy w Bydgoszczy pracują.
        W Bydgoszczy tez JUZ JEST wiekszosc sieci handlowych:
        Geant - od ok 10 lat
        Auchan, Leroy Merlin - ok 6 lat
        Tesco - ok 5 lat
        Carrefour, Hypernova, Makro Cash&Carry, Castorama itd
        Nie ma: Media Markt Praktiker i Real (to dziwne o tyle ze Real jest
        w "wielkich" miastach woj.kujawsko-pomorskiego: 70-tys Włocławku czy 90 tys Grudziądzu.)
        Nie ma tez - fakt galerii typu sklep+kino+ restauracje itp
        Sa galerie handlowe w rodzaju Auchan i Galeria Pomorska (kilkadziesiat sklepow + carrefour)
        • Gość: maciek Re: Bydgoszcz małym miastem na scianie wschodniej IP: *.chello.pl 08.06.05, 20:41
          Ale te wszystkie hipery to chyba nie jest powód do dumy???
          • Gość: tes Re: Bydgoszcz małym miastem na scianie wschodniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 21:14
            Do dumy bynajmniej, tylko niech nie pitolą ze markety wchodza do Bydgoszczy bo tych juz tu mamy dosc. Przydalby sie za to drugi multipleks
            • Gość: Yanko Re: Bydgoszcz małym miastem na scianie wschodniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 22:17
              Dodam, ze w Bydgoszczy juz za pare miesiecy wybuduja Kauflanda, we wrzesniu
              otworzy podwoje Media Markt. Focus Park i Astoria - typowe srodmiejskie
              galerie - wystartuja w 2006 i 2007 roku. Ikea juz werbuje pracownikow. Tak wiec
              nie roznimy sie juz specjalnie od wielkich metropolii.
    • Gość: jogomajo Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 05:40
      W jakim języku jest napisany tytuł tego artykułu ??????
      • Gość: ALE BYK Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.mtm-info.pl 08.06.05, 06:10
        to je w jezyku byczem.
    • grzbec Re: Duże sklepy do mniejszych miast 08.06.05, 06:41
      Samorządy się cieszą, bo można będzie łapówkę wyrwać tylko co na to podatnicy
      prowadzący małe sklepy, hurtownie i ich pracownicy? Takie Tesco czy Geant
      zatrudni 50 lub 100 osób a z tego powodu zamyka się 50 czy 100 sklepów:( To
      przykre, że Polacy są tak krótkowzroczni i nie widzą zagrożenia jakie ze sobą
      niosą supermarkety a w zasadzie ich duże nasycenie. Proszę zwrócić uwagę, że
      obecnie supermarkety to już nie tylko typowe markety to także biura podróży,
      stacje benzynowe, salony meblowe itd. Zagrożeni powinniśmy się czuć wszyscy a
      szczególnie ci, którzy tak chętnie jeżdżą do marketów i zostawiają tam takie
      ilości pieniędzy jakich nigdy nie zostawiliby w małych sklepach. Co z tego, że
      w marketach czasem jest taniej jak każdy zostawia w nich dużo więcej pieniędzy?
      Wniosek, że nie jest taniej!!!
      • gadery Re: Duże sklepy do mniejszych miast 08.06.05, 09:30
        Po pierwsze niedaleko mojego domu jest ryneczek (duzo malych sklepikow). Od
        czasu otworzenia supermarketu ich liczba sie podwoila. Po drugie dlaczego
        trzymaja tak wysokie ceny 2 kostki masla w cenie 3 to lekka przesada. Po
        czwarte nie widze roznicy pomiedzy malymi i duzymi sklepami, jak maja kogos
        zgnoic to to zrobia. U mnie male sklepiki najpierw wykonczyly rolnikow a potem
        podniosly ceny.
    • Gość: Noel Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: 195.39.217.* 08.06.05, 06:56
      We Francji, która jest kolebką hipermarketów - jest ich pewnie mniej niż w
      Polsce. Dlatego też tam miasta żyją a u nas umierają.
      W Nicei, która jest wielkości Katowic znalazłem tylko 1 hipermarket - Carrefour.
      W Katowicacach jest około 10 różnych marketów - ale też centrum Katowic po
      południu jest martwe a żeby kupić coś do jedzenia w jakimś sklepiku to trzeba
      się dużo nachodzić
      • aron2004 Re: Duże sklepy do mniejszych miast 08.06.05, 07:50
        Katowice to nie cały świat
        w Lublinie który jest niewiele większy od Katowic są tylko 4 hipermarkety i centrum po południu nie jest wyludnione, wręcz przeciwnie.
      • Gość: camillo Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: 80.51.231.* 08.06.05, 08:32
        Mógłbyś łaskawie wyliczyć te 10 hipermarketów w Katowicach? bo ja sobie trzy
        przypominam.
        Z kupowaniem jedzenia w Katowicach też jakoś problemu nie miałem. Na moim,
        niedużym osiedlu właśnie się otworzył kolejny sklepik.
        (A to, że centrum Katowic po południu jest martwe, to zupełnie inna sprawa
        jakby).
        • Gość: Liczymy Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:56
          > Mógłbyś łaskawie wyliczyć te 10 hipermarketów w Katowicach? bo ja sobie trzy
          > przypominam.

          Auchan, Geant, Carrefour, Obi, Castorama, Praktiker, Ikea, kolejne centrum jest budowane z kilometr od centrum. Tyle sobie przypomniałem na szybko.

          Po drugie, nie należy rozpatrywać Katowic jako wyizolowanego miasta, ale jako fragment pięciomilionowej aglomeracji, która tylko administracyjnie jest podzielona nie na dzielnice, a na – właśnie - osobne miasta.

          Za granicą administracyjną Lublina w promieniu wielu kilometrów nie ma żadnego supermarketu, natomiast przechodząc na drugą stronę ulicy udajemy się z Katowic do Chorzowa, o ile ktoś zdaje sobie sprawę, że ten blok nalezy jeszcze do Katowic, a następny to juz Chorzów.

          Z os. Tysiąclecia można podjechać bezpłatnym autobusem do chorzowskiego supermarketu Hit, którego nie wymieniłem na początku, bo formalnie nie jest ulokowany w Katowicach i okaże się, że jest do niego bliżej, niż na przykład do Carrefoura.

          Podobnie, z zachodnich dzielnic można wybrać się do pobliskiego mysłowickiego Reala, którego też, teoretycznie, nie mogę wliczyć do katowickiej dziesiątki.
          • Gość: camillo Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.05, 17:52
            > Auchan, Geant, Carrefour,

            I tyle.

            >Obi, Castorama, Praktiker, Ikea,

            Mowa była w tekście o marketach ogólnych/spożywczych, a nie budowlanych.

            > Po drugie, nie należy rozpatrywać Katowic jako wyizolowanego miasta, ale jako
            fragment pięciomilionowej aglomeracji

            Owszem (z tym że raczej trzy- niż pięciomilionowej chyba). Ale przed chwilą
            ktoś porównał Katowice wielkością do Nicei. Zdecydujcie się, czy liczycie
            Katowice oddzielnie, czy całą aglomerację.
            • Gość: Gość Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 21:09
              > Owszem (z tym że raczej trzy- niż pięciomilionowej chyba).
              Pięć milionów, bez niecałych stu tysięcy, mieszkańców.
      • pieniacz Re: Duże sklepy do mniejszych miast 08.06.05, 13:38
        > We Francji, która jest kolebką hipermarketów - jest ich pewnie mniej niż w
        > Polsce.

        pewnie bredzisz

        > W Nicei, która jest wielkości Katowic znalazłem tylko 1 hipermarket -
        Carrefour

        kiepsko szukales
    • Gość: konsument Jasne. Rozwalmy sobie do konca caly small business IP: 140.122.110.* 08.06.05, 07:20
      ... i stanmy sie niewolnikami zakupow w hipermarketach, w krorych ludzi
      traktuje sie jak dodatek do odhumanizowanych instytucji i wyprodukowanych
      przedmiotow.

    • Gość: gość co to za tytuł???? " IP: *.crowley.pl 08.06.05, 07:56
      przecież to nie jest napisane po polsku!!!

      "Kali znać polski dobrze"


    • Gość: Roman Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 07:57
      Ja w kwestii formalnej-tego murzyna co pracuje w korekcie to przypilnujcie bo z
      językiem ma na bakier.
    • Gość: mr Lusiek OBCY KAPITAŁ na naszą biedę ? IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 08.06.05, 08:04
      proroctwo na poprawę sytuacji ?!
    • Gość: toja Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.05, 08:24
      ten kto pisal ten artykul nie byl chyba nigdy w bydgoszczy ok(500 000 tys. mieszkancow) i hypermarket na hypermarkecie
      • Gość: Swarog Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: 82.160.42.* 08.06.05, 09:28
        Bydgoszcz ma około 0,5 mln mieszkańców?!!! Chyba Cię trochę poniosło albo tak szalajecie tam z przyrostem naturalnym bo jeszcze do niedawna was tyle nie było.
        • jorn Re: Duże sklepy do mniejszych miast 08.06.05, 10:36
          370 tys. - źródło: www.bydgoszcz.pl
        • Gość: bdg Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.man.bydgoszcz.pl 08.06.05, 12:02
          Bydgoszcz należy do metropolii czy się to dziennikarzowi podoba czy nie .Zwarta zabudowa zwana aglomeracją bydgoską dochodzi do 0.5 miliona niestety a hiper i supermarketów wszelkiej maści jest faktycznie od groma,z drugiej jednak strony wiem że szykują się następne różne kauflandy,mediamarkty i czort jeden wie co jeszcze.Jedynie z IKEA jestem zadowolony że niedługo wreszcie wchodzi do Bydzi
    • hochberg A Opole??? nie zapominajecie o nas!!! 08.06.05, 08:35
      Ta, wreszcie wchodza do mniejszych miast. Może szefowie poszczególnych sieci
      handlowych przypomna sobie o Opolu. Niewielka mieścina, powyżej 100 tys. mieszk.
      (jeszcze)a tylko jeden !!!! hipermarket. Może jak nie w samym miescie, bo bez
      łapówek moze byc kłopot - vide jedyny hipermarket powstał za łapówki, od 5 lat
      innego sklepu o tak dużej powierzchni nie ma, to tuż za granicą miasta.
      Okoliczne gminy ucieszyłyby się - kasa, podatki, a mieszkańcy Opola byli by
      wdzieczni.
      • stuntman Re: A Opole??? nie zapominajecie o nas!!! 08.06.05, 16:24
        Identyczna sytuacja jest w Płocku - jeden hipermarket - Auchan - na 150 tys.
        ludzi (130 tys. miasto + okolice). Tyle tylko że my mamy prezydenta, który jest
        po to aby odstraszać inwestorów wszelkiej maści :))
        • Gość: Sagan Hiper Płock IP: *.atman.pl / *.atman.pl 08.06.05, 21:15
          Kolego w Plocku mimio ,że jestem z W-wy to ci wyliczę.
          1. Auchan, Champion,Albert,Kaufland, Eurocash.
          Byłem dzisiaj w Championie. Duży skubaniec w W-wie tej wielkości nie ma. Nawet
          Sadyba jest mniejsza, a ludzi tam bardzo mało. Na 12 kas otwrte tylko 2 i ty
          chcesz kolejne centrum budować. Zastanów się ile oni samego prądu ciągną. Kino
          ok niech wam wybudują ,tylko kto do niego będzie chodził. Pierwszy raz wszyscy
          pójdą , a potem wejściówka 18 zł, popcorn 15 zł bez stówki z panienką nie
          wychodż, bo zostawicię samego na seansie.
          • stuntman Re: Hiper Płock 08.06.05, 22:20
            Po pierwsze przedmówca mówił o hipermarketach, a nie o supermarketach, czy też
            o marketach budowlanych. Po drugie Eurocash nie jest dla normalnego klienta
            tylko dla prowadzącego działalność gospodarczą. Po trzecie, jakoś we Włocławku
            opłacało się budować multikino 6-salowe (fakt, że nie ruszyło ale to inna
            kwestia), a nie wydaje mi się, żeby to miasto było bardziej zasobne od Płocka.

            Najśmieszniejsze, że jak jest mowa o hipermarketach to zaczyna się straszna
            demagogia, bo każdy wlicza w to Biedronki, Lidle, LiderPrajsy, Alberty,
            Kauflandy i potem nie dziwne, że polskie miasta są "zalewane przez
            hipermarkety" (dla mnie te wymienione dyskonty to w większości wypadków
            badziew, w którym nie znajduję nic godnego uwagi i to właśnie one najbardziej
            szkodzą lokalnemu rynkowi). Hipermarket, a najlepiej centrum handlowe trzeciej
            generacji to zupełnie inna para kaloszy, inne produkty, większa swoboda, więc
            nie dziw mi się, że nie podniecam się Championem, w którym nie dość że jest
            ciasno między półkami, to oprócz podstawowej spożywki nie ma tam praktycznie
            niczego konkretnego (chociaż muszę przyznać że sam pasaż najgorszy nie jest).
            Ja w każdym bądź razie postrzegam hipermarkety przez pryzmat szerokiego
            asortymentu spożywczego i wygody robienia zakupów, do którego nie mogą się w
            żadnym razie porównywać osiedlowe supermarkety takie jak omawiany Champion.
            • Gość: kino Re: Hiper Płock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 23:10
              Multipleks co prawda we Włocławku jest,ale nieczynny przez kilka miesięcy
              będzie,bo kłócą się o niego dwie sieci,jeśli wygra Cinema City - będzie musiało
              go opuścić Multikino,jak na razie - reaktywowali tam zamknięte kino,które
              dokonało samolikwidacji na wieść o otwarciu multipleksu,który został
              zamknięty...
          • enaka Re: Hiper Płock 09.06.05, 09:34
            Sagan, chyba cos Ci sie pomylilo
            nie poprawiaj suntmana, ktory nie tylko mieszka w plocku, ale jeszcze duzo o
            nim wie (czego o Tobie powiedziec nie mozna)

            poza tym co Ci do tego, czy plocczan stac na kino czy nie? jesli mam ochote
            wydac 50 czy 100zl na kino, to moja sprawa, moze akurat mam taka zachcianke

            co ma do tego prad? przeciez to placi sklep, nie Ty, wiec zupelnie nie rozumiem
            tego argumentu
    • Gość: asia Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.man.rsk.pl 08.06.05, 08:54
      W Rzeszowie to też autor tego arykułu nie był, bo od kilku lat są 2
      hipermarkety, trzeci w budowie, galerii to ze 2 i kolejne w planach. Jest tak
      dużo sklepów (szczególnie sieci, już większość znanych), że trudno się w tym
      połapać, a 120 tys. mieszkańców.
    • camel_3d co wy piep..szycie????????? 08.06.05, 09:10
      "Polacy w miastach średniej wielkości są już na tyle zamożni, "

      przeciez to wlasnie w supermarketych ceny sa tak niskie, ze biedactwo moze
      sobie na duze zakupy pozwolic...

      wystarczy zobaczyc kto kupuje w supermakretych... pospolstwo... ludzie zamozni,
      kupuja w sklepach o lepszej renomie..
      • Gość: Welcome to Poland Re: co wy piep..szycie????????? IP: *.spray.net.pl 08.06.05, 09:52
        NO WLASNIE P O S P O L S T W O "JEST wreszcie NA TYLE ZAMOŻNE" aby budowac
        dla nich hiper-dupermarkety :)
        • camel_3d Re: co wy piep..szycie????????? 08.06.05, 10:32
          rownie dobrze mozna kupowac na rynku :) przynajmniej swieze miso mozna dostac,
          a nie 3 letnie foliowane:)
      • Gość: wkurzona w leklerk Re: co wy piep..szycie????????? IP: *.core.lanet.net.pl 20.06.05, 14:50
        ceny są niskie na jeden towar a zarabiają na oszustwach cenowych czego
        doświadczyłam ostatnio we wrocławskim E-leclerc, cena na półce jest niższa niż
        cena w kasie na moje pytanie dlaczego pani odpowiedziała że pomyłka pracownika (
        pracownicy mylący się na korzyść sklepu) ,za pomyłkę przeprasza i zapraszają do
        punktu obsługi po zwrot pieniędzy ,niby wszystko ok ,ale przecież niesposób
        zapisywać cenę z półki i latać do czytnika sprawdzać cenę i potem w kasie
        pilniować każdego produktu -zgodność ceny z półki z tą w kasie .
        Ogólnie polityka taka ty bierzesz towar z półki za 10 zł a w kasie to już jest
        15 zł, i tu jest ich zarobek i wyrównanie ceny zaniżonej na innym produkcie
        ,pozornie zrobiłeś tańsze zakupy !!!
    • Gość: Welcome to Poland POGRZAŁO ICH BEZ RESZTY :))) IP: *.spray.net.pl 08.06.05, 09:47
      "tanie towary.." - he, he, he
    • Gość: Welcome to Poland "BOGATA POLSKA" IP: *.spray.net.pl 08.06.05, 09:49
      2% PLACI 40% PODATEK
      90% PLACI 19% PODATEK.

      ZAJEFAJNE PENSYJE... OOOOOOOO....
    • Gość: gość2 Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.gda.computerland.pl 08.06.05, 10:10
      W Bydgoszczy to chyba wszyscy chcą budowć drugi a nawet trzeci hipermarket tej
      samej firmy(drugi obieg) bo wszyscy już się dawno wybudowali pewnie dla tych
      pozostałych 200 tys po drugiej stronie Brdy .
      Chłopie naucz się porządnie i rzetelnie pisac artykuły
      • camel_3d w Tomaszowie Maz... 08.06.05, 10:33
        miesice z takim bezrobociem, ze jest masa biedronek, geant i jeszcze kilka
        innych (w centrum miasta bez mala)....
    • Gość: chlop z kujaw Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:48
      I pomyslec ze Aladowicz [autor] jest z Bydgoszczy, a takie glupoty o niej pisze
      :/ Chyba sie zamknal w redakcji Agory i z niej nie wychodzil od kilku dobrych lat...
    • carton Bzdury 08.06.05, 10:57
      "sieci handlowe zaczynają wchodzić do takich miast jak Bydgoszcz..."
      Zaczynają? A Galeria Rondo (Geant), Tesco, Galeria Pomorska, Auchaun, Obi,
      Carrefour, Castorama, Hypernova, Leroy Merlin i inne to niby się nie liczą?
    • Gość: JaStadWyjezdzam Zastrzyk kaski, a potem bieda... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 11:05
      Niech sie w Bydgoszczy ciesza... Na poczatek zastrzyk gotowki od inwestora, moze
      jakies pieniazki poza umowami, a potem bezrobocie wlascicieli malych i srednich
      sklepow, ktorzy w przeciwienstwie do Hipermarketow placa ZUS i podatki za siebie
      i swoich pracownikow. Wg szerokiej gamy statystyk na 1 miejsce pracy w
      Hipermarkecie prace w malych sklepach traci od 3 do 8 osob. W Bydgoszczy bedzie
      fajnie, kilka osob napewni kiese, a banda bezrobotnych to juz nie ich sprawa...
      no ale przeciez beda mogli kupic chlebek w Carrefourze za 95gr, dodatkowo
      swierzy przez miesiac...
      • carton Daj spokój 08.06.05, 11:21
        Daj spokój z tą Bydgoszczą - przecież tu to wszystko jest, także znamy temat (
        wcale nie ma tragedii z powodu tych sklepów), a że facet bzdury napisał...
      • Gość: liggy ... a ja już wyjechałem... IP: *.ny325.east.verizon.net 09.06.05, 05:48
        Przeraża mnie perfidność decydentów. Oczywiście zdają sobie oni sprawę, że każdy nowy hipermarket otwarty na dotychczasowych zasadach, to kilkuset nowych bezrobotnych i upadek kilkudziesięciu małych sklepów i ich kooperantów przy jednoczesnym odcięciu wpływów do budżetu państwa z ich funkcjonowania. Przecież wielkie sieci nie płacą podatków, a i ZUS jak najmniejszy. To jest właśnie wolna konkurencja w wydaniu urzędniczym. Rzygać się chce.
    • Gość: Sidamo To tylko kasa dla Niemcow,Francuzow i Anglikow. IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.05, 11:21
      Dopuszczajac duze supermarkiety do miast sami podcinamy galezie na ktorych
      siedzimy.Niszczy to rodzimy drobny handel i drobnych sklepikarzy.
      Niemcy np. w Hamburgu skutecznie blokuja otwarcie duzych centrow handlowych w
      dzielnicy Bergedorf bo chronic chca drobych handlarzy.A u nas wszystko na
      odwrot.Duze centra handlowe powinny byc tylko w duzych miastach i to na
      peryferjach.
      • Gość: Pat Re: To tylko kasa dla Niemcow,Francuzow i Angliko IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.05, 13:24
        W pełni się zgadzam , ale chciałbym dodać, że niszczą nie tylko drobnych
        handlowców lecz również mniejszych polskich przedsiębiorców, którzy odlat
        współpracują z tymi handlowcami. Dla mnie jest to poprostu ekspansja, która ma
        na celu pełne wyniszczenie polskich struktur handlowych
      • Gość: MarekD DZIEKUJEMY ZA WYPOMPOWYWANIE PIENIEDZY IP: *.245.81.adsl.skynet.be 08.06.05, 15:03
        Z POLSKI I ZA NISZCZENIE POLSKIEGO HANDLU!!!!A W tym sie specjalizuja wlasnie
        supermarkety!!!! Jak ja nie lubie tych calych molochow i ich wyzysku!!!!
      • enaka Re: To tylko kasa dla Niemcow,Francuzow i Angliko 09.06.05, 09:38
        a kiedy wreszcie bedzie sie chronic klientow?? co mi po drobnych sklepikarzach,
        u ktorych nie moge kupic tego, na co mam ochote (np w plocku ser mascarpone
        mozna kupic tylko w auchan), a to, co juz sprzedaja, osiaga horrendalne ceny??
    • Gość: klementyna Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: 193.111.166.* 08.06.05, 11:37
      Jestem z Warszawy. Czasem spędzam wakacje u ciotki w Zachodniopomorskim (byłe
      koszalińskie). I musze powiedziec, że tak drogo jak w tym niewielkim mieście z
      bezrobociem pow. 40% nie jest chyba w żadnym sklepie w stolicy... Średnio mięso
      jest o 30% droższę (mimo, ze to region rolniczy), nabiał, pieczywo o ok 20%...
      I nie ma tam hipermarketów. Najtańsza jest Biedronka i Intermarche - ale nie
      każdy tam zagląda, bo są dośc daleko od centrumi miasta, więc ludzie za swoje
      zasiłki socjalne wspieraja jak Wy to pieknie nazywacie rodzimy 'small
      busienss'...
      • Gość: bobo Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:20
        Płacisz za lepszy smak owoców, warzyw, mięsa za to że nie stoisz w kolejce do
        kasy 15 min. za to ze nie robisz zakupów 1,5- 2godz. (aby cos znalezc musisz
        obejsc stoiska) a z dojazdem wiecej; dolicz sobie koszt dojazdu.
        • Gość: bobo Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:32
          upadną nie tylko drobni sklepikarze ale drobni producenci a ty warszawiaku
          bedziesz żarł to wielko-przemysłowe gó.. co ci serdecznie życzę.
          • Gość: klementyna Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: 193.111.166.* 08.06.05, 12:35
            porzaiła mnie siła Twych rzeczowych i jakże kulturalnych argumentów :/
        • Gość: klementyna Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: 193.111.166.* 08.06.05, 12:33
          Jakość towarów oferowanych w maniejszych miastach za wyższe ceny wcale nie jest
          wyższa of tańszych dostepnych w dużym mieście. Tej opini nie opieram na jakiś
          przypuszczeniach, ale na doświadczeniu.
          Często małe sklepy zaopatrują się w towary sygnowane markami aro, leaderprice,
          tesco itp. Więc o jakiej lepszej jakości mówimy? Przy czym towary te sa
          sprzedawane po cenach towarów o lepszej marce dostepnych na wielkomiejskich
          rynkach.
          Co do stania w kolejce to jestem pewna, ze mając do dyspozycji 800 zł na
          miesiąc na utrzymanie 4-5 osobowej rodziny gotów byłbys poświęcić więcej czasu
          na oczekiwanie w kolejce, niz kupic dziecim o 30% mniej miesa, owoców, warzyw i
          nabiału. Mówisz z perspektywy człowieka, który na codzień nie boryka się z
          takimi problemami.
          A co do dojazdu, to większość duzych malli oferuje bezpłatny transport, więc i
          ten argument łatwo obalic.

          Nie bronie hipermarketów, nie mówię, ze sa to dopusty Boże, ale nalezy zachowac
          umiar w ich krytyce i wychwalaniu polskiego drobnego handlu. Mali sklepikarze
          zamiast zmniejszac koszty, stawiac na jakość towarów i obsługi uważają, ze
          ludzie powinni do nich przychodzic i kupować tak po prostu, bo sa dobrzy fajni
          i polscy, a hipermarkety sa złe zachodnie i w ogóle straszne. Tym czasem z
          perspektywy mieszkańca miasta o dużej stopie bezrobocia, niskim średnim
          dochodzie hipermarkety sa naprawdę wygodnym miejscem do robienia zakupów.
          • Gość: :) Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:59
            Jestem z Bydgoszczy i z nie mogę sie doczekać takich sklepów.Jak

            IKEA,PRAKTIKER,MEDIA MARKT,REAL,PARKRIDGE,KAUFFLAND
            • Gość: Walkon Re: A kiedy Wal-Mart zawita do Polski? IP: 129.81.192.* 08.06.05, 16:25
              A kiedy do Polski trafi amerykanski Wal-Mart?
              Przecie wiekszosc Polakow tak kocha "Hameryke"!
          • Gość: warszawka Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 20:16
            popieram klementynkę :) może 1,5 - 2 godz stracisz pierwszy czy drugi raz, za
            trzecim wiesz co gdzie stoi, ponadto, jest duzo dużo taniej, zawsze w hiper
            kupuję nabiał, środki czystości, pieluchy !!! a miesa w tzw małym sklepiku nie
            kupię za żadne skarby. Jedynie warzywa i wowoce kupuję u siebie na bazarku - to
            jest jedyna rzecz która "kładzie" hiper. Dla mnie jedynym argumentem jest to że
            w Tesco np. olej kujawski kosztuje 3,40 na promocji, a w Hali Wola 5,20 ? Kto
            kupi w hali, ręka do góry.
      • Gość: Sagan Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.atman.pl / *.atman.pl 08.06.05, 21:00
        Tak czytam cię bo ja też jestem z W-wy.
        Pamiętaj, że cena nie zawsze idzie z jakością. Producenci też mają swoje metody
        przestawiania produkcji.
        Pozatym pamiętaj ,że jak już będą monopolistami i polączą w 2 ,3 sieci wtedy
        wymuszą na naszych producetachtakie ceny ,że za 5 lat będzimy pili tylko
        heinekena, jedli francuskie pieczywo, i chodzili w chińskich ciuchach, które
        kupimy po cenie w walucie euro, czyli razy 4.
        Ja proponuję wystawić jeszscze z pięć hiperów w w-wi. Najlepiej w centrum
        miasta. A wiesz ile przepłacasz za ciuchy ,które kupujesz w takich galeriach.
        Znajoma mówiła ,że Geant na Jub. za pomieszczenie 20m2 chce 16 000 zł
        miesięcznie netto, ona mósi to nadrobić na swojej czasami 200% marży. Także
        kupisz jeden olej miesięcznie i zaoszczędzisz 1,50zł a na bluzce orżną cię na
        30 zł. I na tym tp polega. Wyobraż sobie czynsze w najlepszych w-ich galeriach.
        Mokotów, Klif, Arkadia nie mówiąc już cobędzie wOgrodach
    • Gość: Bydgoszczanin Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: *.arcor-ip.net 08.06.05, 13:13
      Autorka nie byla w Bydgoszczy. Od 2 lat fukcjonuje Galeria Pomorska, Geant,
      Tesco, Real, Castorama, Real, Obi i inne markety tez juz sa. Nie ma sieci,
      ktoryby u nas nie byla. Co oznacza ze Bydgoszcz to male miasto? 400 000 ludzi
      to 8 czy 7 aglomeracja w Polsce - wieksza niz Szczecin. To jasne, ze powstana
      nowe markety bo sa dzielnice, z ktorych nie oplaca sie dojezdzac do marketu.
      Szanowna Pani Autorko. Przed pisaniem prosze sie do takiego miasta przejechac.
      Najlepiej samochodem bo przed miastem stoja tablice, gdzie stoi jaki market.
      Mieszkaniec Bydgoszczy
      • Gość: sru WOW!!! Real??? Kuda idiot? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:54
    • Gość: Rado Re: Duże sklepy do mniejszych miast IP: 213.61.141.* 08.06.05, 13:29
      Jak wynika z komentarza skupiali sie na miastach powyzej 200 tys... co za
      geniusz wymienia wiec Bydgoszcz jako mniejsze miasto?? Mamy tam juz chyba 5 czy
      wiecej Hipermarketow i to juz od lat. Nie wspominając juz ze Bydgoszcz ma
      blisko 400 tys mieszkancow i jest 8 najwiekszym miastem w Polsce, Wiekszym on
      np. Katowic.
    • Gość: bydgoszczanin Docelowo w Bydgoszczy ma być 1 hiper. na 1 mieszk. IP: www.* / *.man.bydgoszcz.pl 08.06.05, 13:48
      Docelowo w Bydgoszczy ma być 1 hipermarket na 1 mieszkańca. Ludzie przecież tu
      jest już mnóstwo hipermarketów. Tak na marginesie Bydgoszcz ma więcej niż 100
      tys. mieszkańców, nawet więcej niż 200, a nawet 300. Pani Lidia zapomniała poza
      tym dodać, że w innych miastach takie sklepy budowane są na peryferiach miast, a
      u nas w samym centrum skutecznie paraliżując miasto.
    • Gość: malmariebe Bardzo aktualne;-) odnośnie Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:14
      Autor tego artykułu ma dane z powietrza. Nie wiem, jak w innych wymienionych
      miastach, ale akurat mieszkańcy Rzeszowa od dawna nie mają powodów do narzekań,
      jeśli chodzi o hipermarkety. Już od dawna jest tam Tesco, Leclerc, Media Markt,
      Macro, a z mniejszych na przykład Liedl, w tej chwili w budowie jest Real.
      I tak oto się postrzega "prowincję" z perspektywy "warszawki". Żałosne!
      • czwarty.wymiar Odnoścnie Bydgoszczy też nabzdecił 08.06.05, 17:53
        Autor tego artykułu twierdzi, że Bydgoszcz dopiero teraz znalazła się w polu
        zainteresowania sieci handlowych, choć w rzeczywistości jest tu tego pełno. Np.
        wymienione w artykule Geant, Auchaun, Tesco są już od lat. Nie wiem skąd ten
        dziennikarz wziął dane ale ten jego bazgrołek to kupa bzdur.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka