Gość: MACIEJ
IP: *.ny325.east.verizon.net
24.07.02, 19:35
Wyglada na to ze te 7,700 to bylo dno dla Dow.
Pomylilem sie o 300 pkt czyli o WorldCom.
Zaloze sie ze Lechu mial cynk nt WorldCom-tylko nie chce sie przyznac.
Dow teraz o 1,30 jest 7,850 czyli 150 na plusie przy bardzo wysokim VOLUME
co swiadczy o stabilizacji.
Volume bedzie rekordowe ponad 6 mld.
Wnioski moje sa takie ,ze z tego punktu ,w ktorych Dow jest teraz moze pojsc
na dol raczej niewiele.
Decydujacym w dalszym ciagu beda st% w doll 1,75% i euro 3,25%.
Kapital baneckowy bedzie przenosil sie do EU i wzmacnial euro,co b.zle
wplynie na export i produkcje w EU.
Nawet jak wyniki za 2 kw PKB w USA beda 5%,to Greenspan moze w dalszym ciagu
nie podniesc st% czekajac az bezrobocie spadnie ponizej 5%.
Ten caly horseshit ,ze Dow pojdzie w dol do 6,000 a pozniej jeszcze nizej,to
sa tylko i wylacznie wyniki analiz ludzi mocno zdezorientowanych.
Tu przoduje pawel-l i bert.
Art. przytoczony przez bert'a jest ciekawy,choc wnioski wyciagniete bardzo
zle.
Dla tych co zyja w przeszlosci: XX wiek juz sie nie wroci,a na rozumowanie w
stylu XXI wieku jeszcze was nie stac.