Dodaj do ulubionych

Z ofert publicznych przebija coraz większa paze...

IP: *.teleton.pl 04.07.05, 12:57
Obserwuj wątek
    • Gość: Olek51 Minister Socha nie przestrzega reguł IP: *.teleton.pl 04.07.05, 13:14
      Niepisaną zasadą jest to, że im większy pakiet, tym drożej kosztuje, bo
      kupujący powinien zapłacić premię za znacznie wyższy udział, a czasem i
      kontrolę nad firmą. Zresztą zasadą jest, że najpierw do firmy powinni być
      wpuszczeni taniej inwestorzy indywidualni i odpowiednio drożej instytucjonalni
      finansowi, a gdy spółka nabierze wartości odkupuje ją z premią dla
      dotychczasowych inwestorów inwestor branżowy. Tymczasem przy Zelmerze inwestor
      indywidualny dostał całe 1,3% zamówionych akcji, a Enterprise Investors za te
      same 12,90 mogli kupić 25% całości akcji, czyli znając nadzór właścicielski
      Skarbu Państwa kontrolę nad firmą. Powtórka nastąpiła przy Lotosie -
      indywidualni dostali 3,4 %, instytucjonalni dziesięć razy więcej.
      • sevho Autor do szkoły ! 05.07.05, 21:31
        Obowiązkiem sprzedajacego jest uzyskać maksymalna cenę. Przecież to inwestorzy
        decyduja czy kupić czy nie. Dlaczego sprzedajacy akcje ma dac zarobić
        inwestorowi któremu sprzedaje akcje w ofercie? Prusek uważa że to ma zachęcic
        do kolejnych ofert. To na pewno nie dotyczy prywatnych spółek i właścicieli
        których interesuja tylko ich akcje.

        Ale jest to także bez sensu wobec ofert SP. To co, minister ma sprzedawac
        taniej aby ewentualnie zachęcic do kolejnych akcji. Przy kolejnej emisji to
        także inwestorzy zadecydują za ile chca kupić (za wartość oddającą wartość
        spółki plus ich oczekiwania zysku). A może Prusek uważa, że minister powiniem
        sprzedawać taniej bo w przyszłości uda mu sie "na fali zaineresowania" sprzedac
        coś o 50% drożej niż to warte:) Nie i Nie, minister powiniem każdą spółke
        sprzedawać po tyle po ile chce kupić rynek. I za każdym razem będzie decydował
        rynek i będzie lepiej jeśli rynek nie bedzie kupował akcji ze wzgledu na
        sentyment do wczesniejszych ofert. Bo to znaczy że skarb państwa permanentnie
        traci!

        Dodam link do jednej strony:
        www.polandsecurities.com
    • Gość: Bartek cos jest nie tak z tym gadaniem o pazernosci IP: 195.190.143.* 05.07.05, 13:13
      jezeli pieniadze za ktore sprzedano akcje ida do sprzedanej firmy - to w
      interesie calej firmy (a nie tylko jakiegos tam sobie zarzadu) jest sprzedac
      swoje akcje po najwyzszej mozliwej cenie; zarzad ktory sprzeda akcje ponizej
      mozliwosci dziala na szkode firmy; gadanie o tym ze inwestorzy chca zarobic -
      jest jakies dziwne - skoro siee nie oplaca to sie nie kupije; jak nikt nie kupi
      akcji - cena zostanie obnizona; a to ze ktos nie moze sobie kupic i po chwili
      odsprzedac z wielkim zyskiem - niech martwi graczy/spekulantow a nie
      debiutujacych

      • Gość: Rozsadny Re: cos jest nie tak z tym gadaniem o pazernosci IP: *.globit / 217.98.57.* 05.07.05, 20:15
        Pamietam Pan Pruska z czasow hossy 92-94..widze ze zatrzymal sie na tym
        etapie....szkoda slow wiec zacytuje poprzednika o pseudionumie "Bartek":


        " jezeli pieniadze za ktore sprzedano akcje ida do sprzedanej firmy - to w
        interesie calej firmy (a nie tylko jakiegos tam sobie zarzadu) jest sprzedac
        swoje akcje po najwyzszej mozliwej cenie; zarzad ktory sprzeda akcje ponizej
        mozliwosci dziala na szkode firmy; gadanie o tym ze inwestorzy chca zarobic -
        jest jakies dziwne - skoro siee nie oplaca to sie nie kupije; jak nikt nie kupi
        akcji - cena zostanie obnizona; a to ze ktos nie moze sobie kupic i po chwili
        odsprzedac z wielkim zyskiem - niech martwi graczy/spekulantow a nie
        debiutujacych"

        jak mozna takie rzeczy wypisywac w dzaile ekonomicznym dziennika pretendujacego
        do opiniotworczej roli..propponuje wyklad z posdstw ekonomii dla
        autora "artykulu".....
      • Gość: Rozsadny Re: cos jest nie tak z tym gadaniem o pazernosci IP: *.globit / 217.98.57.* 05.07.05, 20:15
        Pamietam Pan Pruska z czasow hossy 92-94..widze ze zatrzymal sie na tym
        etapie....szkoda slow wiec zacytuje poprzednika o pseudionumie "Bartek":


        " jezeli pieniadze za ktore sprzedano akcje ida do sprzedanej firmy - to w
        interesie calej firmy (a nie tylko jakiegos tam sobie zarzadu) jest sprzedac
        swoje akcje po najwyzszej mozliwej cenie; zarzad ktory sprzeda akcje ponizej
        mozliwosci dziala na szkode firmy; gadanie o tym ze inwestorzy chca zarobic -
        jest jakies dziwne - skoro siee nie oplaca to sie nie kupije; jak nikt nie kupi
        akcji - cena zostanie obnizona; a to ze ktos nie moze sobie kupic i po chwili
        odsprzedac z wielkim zyskiem - niech martwi graczy/spekulantow a nie
        debiutujacych"

        jak mozna takie rzeczy wypisywac w dzaile ekonomicznym dziennika pretendujacego
        do opiniotworczej roli..propponuje wyklad z posdstw ekonomii dla
        autora "artykulu".....
      • Gość: Rozsadny Re: cos jest nie tak z tym gadaniem o pazernosci IP: *.globit / 217.98.57.* 05.07.05, 20:15
        Pamietam Pan Pruska z czasow hossy 92-94..widze ze zatrzymal sie na tym
        etapie....szkoda slow wiec zacytuje poprzednika o pseudionumie "Bartek":


        " jezeli pieniadze za ktore sprzedano akcje ida do sprzedanej firmy - to w
        interesie calej firmy (a nie tylko jakiegos tam sobie zarzadu) jest sprzedac
        swoje akcje po najwyzszej mozliwej cenie; zarzad ktory sprzeda akcje ponizej
        mozliwosci dziala na szkode firmy; gadanie o tym ze inwestorzy chca zarobic -
        jest jakies dziwne - skoro siee nie oplaca to sie nie kupije; jak nikt nie kupi
        akcji - cena zostanie obnizona; a to ze ktos nie moze sobie kupic i po chwili
        odsprzedac z wielkim zyskiem - niech martwi graczy/spekulantow a nie
        debiutujacych"

        jak mozna takie rzeczy wypisywac w dzaile ekonomicznym dziennika pretendujacego
        do opiniotworczej roli..propponuje wyklad z posdstw ekonomii dla
        autora "artykulu".....
    • Gość: bsc1 Re: Z ofert publicznych przebija coraz większa pa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 15:39
      Taki Betacom.Po debiucie obniżył prognozę zysku, chcąc rzekomo skorzystać na
      obniżce stopy podatkowej w nowym roku. Cena emisyjna była horendalnie wysoka i
      rynek ostatecznie wycenił walory Betacomu o ponad 70% niżej niż cena debiutu.To
      są gansterskie i lichwarskie wyceny.Do paki z nimi!
    • Gość: Paco Re: Z ofert publicznych przebija coraz większa pa IP: 12.40.163.* 05.07.05, 16:25
      Pan Prusek porownujac zysk z ofert publicznych z zyskiem z lokat zapomina o
      bardzo waznym czynniku: CZASIE! 6% otrzymuje sie przecietnie z rocznej lokaty
      bankowej. 12,8% z oferty publicznej otrzymuje sie po ok. 2-4 tygodniach. Jezeli
      policzyc procent prosty jest to ok. 150-330% w skali roku. Jezeli policzyc
      procent skladany - jeszcze wiecej (ponad 325% w skali roku). Gielda pozwala
      zarobic pieniadze w dlugim terminie, ale nie robmy ludziom nadziei, ze poprzez
      zakup akcji w ofercie publicznej stana sie z dnia na dzien milionerami.
      Just my two cents.
    • Gość: inwestor Sielicki taki madry a doprowadzil CL do kleski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 22:33
      Gazeto, powoluj sie na tych, ktorzy odniesli sukces

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka