Dodaj do ulubionych

Możnowładca!

IP: 212.244.27.* 05.08.02, 00:06
Historia wydarzyła się w Zakładzie Energ. w Białymstoku.
Prezes B. wpadł któregoś dnia na myśl, że jest zapracowany i kazał obok
gabinetu urządzić sobie pokój wypoczynkowy.
Traf chciał, że tuż za ścianą znajdują się pokoje kadrówek.
Któregoś dnia wybiega sekretarka i oznajmia, że król odpoczywa i gdzieś
słyszy szmery, jakieś stuki, które mu przeszkadzają. Padło natychmiast
polecenie likwidacji tych szmerów i ma być cisza.
W związku z tym całe piętro wyszło na korytarz i szukają przyczyny.
Wszyscy "jak makiem zasiał" na paluszkach, tepu, tepu szukają.
A tu nagle jeden. Jest! już mam! Zbliżał się dzień wypłat i pani kadrowa, jak
gdyby nigdy nic po prostu drukowała paski na igłówce. Na całe szczęście
przeniesiono sprzęt na inne piętro.
Próbowałem wyciągnąć wniosek z tego zdarzenia, ale zabrakło mi słów.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka